Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Problem ze stanem włosów

04.06.2021 16:35
Denniszer
😱
1
Denniszer
10
Centurion

Problem ze stanem włosów

Cześć. Tak, zdaje sobie sprawę, że nie jestem na żadnym medycznym forum lekarskim czy coś w tym stylu, ale od dawna wiadomo przecież, że na forum GOLa można znaleźć specjalistów z każdej dziedziny hehe. Porady życiowe. :3 Fajnie posłuchać opinii społeczności, a może ktoś ma bądź miał podobny problem z fryzurą i podzieli się dobrymi radami.

Tak więc mam problem z cienkimi, wypadającymi włosami. No i nie odrastają w zadowalającej ilości tam gdzie chciałbym, a rosną w niepotrzebnych miejscach choćby na ciele jej. xD W wieku 20+ mam już widoczne niewielkie prześwity - masakra, nie czuje się zbytnio z tym dobrze. Jakiś tam szampon na porost włosów używałem z allegro z pozytywnymi opiniami, serum czy wcierki na skórę głowy domowej roboty. Suplementy w postaci skrzypu. Efektów nie mam, choć jakbym prawdopodobnie nie dbał tak o włosy, to zapewne by wypadały w większej ilości.

Boję się zostawić to tak, bo raczej problem nie ustąpi, a niestety się pogłębi, co jest więcej niż pewne. Co robić? Podzieli się ktoś z własnymi doświadczeniami?

Niestety matka natura nie obdarowała mnie bujną czupryną niczym z męskich postaci z japońskich anime, no ale cieszę się, co mam i chcę to w jakiś sposób przeleczyć ewentualnie.

Ktoś coś? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-04 16:37:12
04.06.2021 16:52
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Hakim
200
Senator

Coś tam może opóźnisz czy spowolnisz wypadanie włosów, ale jeśli jesteś obecnie ogólnie zdrowy, to wyrok już zapadł - będziesz łysieć i nic z tym nie zrobisz (poza przeszczepem).
Nie daj się na tym punkcie zwariować. Przerzedzone włosy nie są chorobą śmiertelną.

04.06.2021 17:13
Denniszer
2.1
Denniszer
10
Centurion

"Coś tam może opóźnisz czy spowolnisz wypadanie włosów, ale jeśli jesteś obecnie ogólnie zdrowy, to wyrok już zapadł - będziesz łysieć i nic z tym nie zrobisz (poza przeszczepem)."

To już w sumie lepiej opóźnić ten proces. A przeszczep włosów wydaje się dosyć straszny i dość drogi jest taki zabieg, choć dla chcącego nic trudnego. Ale to raczej w już bardziej zaawansowanych przypadkach, kiedy już masz naprawdę niewiele tych włosów albo ja coś nie wiem.

Na razie myślę nad konsultacją z dobrym trychologiem. Takie inwazyjne metody można zostawić w ostateczności.

"Nie daj się na tym punkcie zwariować. Przerzedzone włosy nie są chorobą śmiertelną."

No tak łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Chyba będę musiał porozmawiać z psychologiem na ten temat bez kitu, jak to nie będzie szło w dobrym kierunku.

04.06.2021 16:53
grish_em_all
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
grish_em_all
204
Grish

Nie wiem jak dobrze byś się z tym czuł, ale ja już przed maturą stwierdziłem że skoro włosy mnie nie lubią, to ja ich też nie :) Porobiły mi się głębokie zakola, do tego będąc w trzeciej klasie liceum nabawiłem się dość poważnego oparzenia słonecznego, no i skutek był taki że czoło posunęło mi się praktycznie po czubek głowy. No i po dłuższym namyśle podjąłem decyzję o pójściu "na zero" - nie żałuję do dziś, a jestem już dwa razy starszy. Deszcz mi niestraszny, oszczędzam na szamponach, odżywkach, raz kiedyś tylko Cif-em przejadę, bo nie rysuje powierzchni :P

04.06.2021 17:32
Denniszer
😢
3.1
Denniszer
10
Centurion

Nie wiem jak dobrze byś się z tym czuł

Pozwól, że emotka wyrazi moją odpowiedź.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-04 17:33:16
04.06.2021 17:36
grish_em_all
3.2
grish_em_all
204
Grish

W takim razie niestety nie mam dla Ciebie żadnej porady. Ja się długo wahałem, zastanawiałem się czy w ogóle będę dobrze wyglądać jako łysy, czy nie będę wyśmiewany przez otoczenie, czy nie będę chorować każdej zimy bo będę się łatwiej przeziębiać itp. itd. - miałem naprawdę poważne wątpliwości. Z perspektywy czasu stwierdzam jednak jednoznacznie że to była dobra decyzja. Jeżeli sam siebie nie widzisz jako Vin Diesel, jak to sam określiłeś, to pozostaje mi trzymać kciuki, żebyś znalazł jakieś lekarstwo/kurację/sposób na swoje dolegliwości. Powodzenia!

04.06.2021 20:23
Denniszer
3.3
Denniszer
10
Centurion

Cieszy fakt, że uporałeś się z problemem w sposób pomyślny i zadowalający. Widzisz, kwestia nastawienia i zaakceptowania przypadłości.

Dzięki za ciepłe słowa. Trzymaj się również!

04.06.2021 17:07
Leo Tar
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Leo Tar
29
Konsul

https://trychologia.edu.pl/insulinoopornosc-a-wypadanie-wlosow/

Ma to siostra cioteczna mojej kobity i chyba będę musiał diagnozować swoją córkę pod tym kątem.

04.06.2021 17:23
Denniszer
4.1
Denniszer
10
Centurion

Dzięki za takową informację. Interesujący temat.

04.06.2021 17:09
mohenjodaro
5
odpowiedz
4 odpowiedzi
mohenjodaro
78
Clive Bixby

Nie przeszedłeś niedawno covida? Ja zawsze miałem świetne włosy, a po ostatnim covidzie co i rusz zbieram z klawiatury czy biurka pojedyncze włosy. Wielu kobietom też wypadają. Mam nadzieję, że to się zatrzyma.

Leo Tar -> insulinooporność to nowe "hashimoto", czyli choroba prasy kobiecej i branży dietetycznej, 3 lata temu każdą grubą kobietę leczono na hashimoto, teraz się leczy na insulinooporność. Byłbym ostrożny w przypisywaniu ludziom takich schorzeń, zwłaszcza, że każda otyła osoba z definicji ma lekką insulinooporność.

post wyedytowany przez mohenjodaro 2021-06-04 17:11:02
04.06.2021 17:28
Denniszer
5.1
Denniszer
10
Centurion

Nie przeszedłeś niedawno covida? Ja zawsze miałem świetne włosy, a po ostatnim covidzie co i rusz zbieram z klawiatury czy biurka pojedyncze włosy. Wielu kobietom też wypadają. Mam nadzieję, że to się zatrzyma.

Tak, chorowałem na covid parę miesięcy temu. Choć miałem z tym problem dużo wcześniej, więc to jednak nie od tego.

Współczuję, że pogorszył się Tobie stan włosów przez to paskudztwo. Powodzenia!

04.06.2021 17:32
Leo Tar
5.2
Leo Tar
29
Konsul

Problem w tym, że dziewczyna jest szczupła. Teraz mi się przypomnialo, że moja szwagierka ma to samo.
W obu przypadkach skończyło się bezpłodnością.
Nie mówię tu o żadnej chorobie z gazet tylko o prawdziwej chorobie, która rujnuje życie.
Nie piedziel głupot, które przeczytałeś w montrj prasie internetowej...

04.06.2021 17:39
mohenjodaro
5.3
mohenjodaro
78
Clive Bixby

Nie w modnej, tylko poszedłem do diabetologa, bo mi coś takiego sugerowano. I on to wyśmiał. To poszedłem do kolejnego. I też to wyśmiał.

Może akurat Twoja dziewczyna jest w tych kilku procentach faktycznie dotkniętych tą chorobą. Ale na pewno jest to jedna z "modnych" od roku chorób.

04.06.2021 20:34
Leo Tar
5.4
Leo Tar
29
Konsul

Nie rób z siebie debila, ok?

04.06.2021 17:13
cswthomas93pl
6
odpowiedz
1 odpowiedź
cswthomas93pl
103
Legend

Zawczasu tnij na zero

04.06.2021 17:30
Denniszer
6.1
Denniszer
10
Centurion

Ehh, to już chyba wolę perukę. Nie każdemu pasuje styl niczym Vin Diesel.

04.06.2021 17:43
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
daniekW
39
Pretorianin

12 lat temu byłem z powodu łysienia u dermatologa. Babka nie obwijała w bawełnę. Stwierdziła, że albo się z tym pogodzę i będę nadal facetem albo jest na to lekarstwo. Nie pamiętam dokładnie jak się nazywało. Prochy trzeba było brać do końca życia. Kosztowało to wtedy ze 200 zł na miesiąc i polegało na tym że w organizmie wzrastał poziom hormonu żeńskiego kosztem męskiego. Włosy nie wypadały a nawet ich stan się poprawiał natomiast skutki uboczne to zanik popędu i erekcji oraz ginekomastia. Podziękowałem i wyszedłem.

post wyedytowany przez daniekW 2021-06-04 17:44:06
04.06.2021 19:28
Urumod
7.1
Urumod
11
Senator

Finasteryd chyba.

04.06.2021 20:31
7.2
PaWeLoS
139
Admiral

Aktualnie finasteryd kosztuje 25zł za opakowanie na miesiąc: https://www.doz.pl/apteka/p133465-Finapil_1_mg_tabletki_powlekane_28_szt.
i wcale nie powoduje zmniejszenia hormonu męskiego (ani tym bardziej zwiększenia żeńskiego). Blokuje tylko konwersję testosteronu do DHT.

post wyedytowany przez PaWeLoS 2021-06-04 20:35:11
04.06.2021 20:34
Urumod
7.3
Urumod
11
Senator

Ta ale zdaje się, że więcej przez to problemów już pożytku. Uważałbym na to.

post wyedytowany przez Urumod 2021-06-04 20:34:21
06.06.2021 10:16
Denniszer
7.4
Denniszer
10
Centurion

Brałem te tabletki kiedyś. Kosztowało wtedy, jak mnie pamięć nie myli z ok. 70 zł, więc nie była to tania kuracja. No i nie do końca jestem przekonany do tego szczerze mówiąc.

Może jakieś inne, zdrowsze opcje są. Na to może działa tzn. włosy, a co innego w organizmie uszkadza. Coś za coś.

04.06.2021 17:56
Herr Pietrus
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Herr Pietrus
195
Ubecka Wdowa

Covid ponoć może zaostrzać problemy, na Onet dziś nawet piszą o tym i dodają, że jedna niedouczona szamanka... pardon, prof.dermatologii z Lublina proponuje jakąś terapie laserem, która ponoć działa. Ale ja bym nie ryzykował... :)

Jeśli to łysienie androgenowe to ponoć pomaga jakiś lek na prostatę.
Nie masz problemów ze skórą? Używasz dobrych szamponów? No ale w sumie sam piszesz że suplementy i jakieś preparaty miejscowe nie pomogły...

06.06.2021 10:32
Denniszer
8.1
Denniszer
10
Centurion

prof.dermatologii z Lublina proponuje jakąś terapie laserem, która ponoć działa. Ale ja bym nie ryzykował... :)

Hehe ciekawe jaki jest efekt końcowy. ;)

Jeśli to łysienie androgenowe to ponoć pomaga jakiś lek na prostatę.
Nie masz problemów ze skórą? Używasz dobrych szamponów? No ale w sumie sam piszesz że suplementy i jakieś preparaty miejscowe nie pomogły...

Wiesz co z tego, co mi wiadomo, to problemów żadnych ze skórą nie mam i raczej jestem w pełni zdrowy pod tym względem. Takie przynajmniej słyszałem zdanie skierowanych do mnie czyt. fryzjer. A szamponu używam dokładnie revitax system (zwał jak zwał), który zawiera w swoim składzie między innymi kofeinę, która działa pobudzająco na mieszki włosowe. Dosyć dobry jest, fajne miękkie włosy pozostają po tym, ale czy odrastają? Może i tak, ale nie jest to na tyle widoczne, by powiedzieć "wow, to naprawdę działa".

Jeśli chodzi o suplementy i wcierki miejscowe w postaci np. ampułek, płukanek ryżowych, to szczerze powiedziawszy robiłem to nieregularnie i stąd zapewne takie niskiej jakości efekty. Nie przykładałem się do tego dokładnie. Muszę sobie stworzyć taki dokładny plan lecznicy. :)

Aha, i nie wiem czy to łysienie androgenowe, czy inne. Jeszcze wszelakie badania przede mną.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-06 10:35:56
04.06.2021 18:03
9
odpowiedz
5 odpowiedzi
GoHomeDuck
27
Senator

Swoją drogą - polecacie jakiś szampon, który spowalnia łysienie? Ewentualnie jakaś odżywka czy coś. Oczywiście w ramach pewnej przyzwoitości cenowej

04.06.2021 18:15
Urumod
9.1
Urumod
11
Senator

Ja mogę polecić jedynie biotebal i witamine d. Niektórym pomaga loxon 5% (albo zamienniki z minoxidilem w składzie) ale mnie swędziała po tym głowa i miałem łupież (polepsza to ukrwienie skóry głowy).

post wyedytowany przez Urumod 2021-06-04 18:16:17
04.06.2021 19:52
Ppaweł
😒
9.2
Ppaweł
29
Generał

Mam problem z zakolami i fryzjerka poradziła mi pójść do dermatologa sle pewnie jak zwykle oleje sprawę

04.06.2021 20:33
Urumod
9.3
Urumod
11
Senator

Wydaje mi się, że bardziej do trychologa powinieneś się udać.

04.06.2021 22:07
Herr Pietrus
9.4
1
Herr Pietrus
195
Ubecka Wdowa

Biotebal ponoć daje radę jeśli to kwestia sulementacji. Minoxidil to raczej już do ciągłego stosowania, bo po przerwie problem rzekomo wraca.

Nie wiem czy pomaga na wypadanie, pewnie nie, jak inne, ale Dermena Men to ogólnie fajny szampon.

04.06.2021 23:07
Urumod
9.5
Urumod
11
Senator

Tak, dlatego po przeszczepie praktycznie musisz cały czas używać minoxidilu. Biotebal i witamina d trochę pomaga. I szczerze polecam. Ale to i tak odkładanie nieuniknionego. Jak masz być łysy to będziesz. Jest jeszcze finasteryd ale to jest dość mocne i w sumie nie warto bo można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Widziałem jak ludzie stosują minoxidill na porost zarostu.

04.06.2021 18:05
10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
tRikson
31
Centurion

Mezoterapia igłowa skóry głowy - zapoznaj się z tematem

06.06.2021 10:45
Denniszer
😉
10.1
Denniszer
10
Centurion

Na pewno wypróbuje te rozwiązanie.

04.06.2021 18:09
Urumod
11
odpowiedz
5 odpowiedzi
Urumod
11
Senator
Wideo

Walka z wiatrakami, ja się staram dbać o skórę głowy, często po wielu podobno dobrych szamponach mam łupież i swędzi mnie głowa, więc szukam tych, po których nie mam. Gdy mam krótsze włosy to smaruje olejem łupianowym. Tak to biorę witamine d i biotebal. Niby jest ten loxon (minoxidil) ale nigdy nie widziałem lepszych efektów (wiem, że niektórzy stosują by im broda rosła i w sumie tam to działa :)). Tutaj typ zrobił dużą kurację loxonem. Zapłacił za to niemałe pieniądze a i tak skończył na peruce. Osobiście jakoś tragicznych włosów nie mam, ale prędzej czy później kiepsko będzie to wyglądać. Po przeszczepie też musisz dbać o włosy i je smarować różnymi dobrodziejstwami a i tak ci wypadną. A i mam problemy z tarczycą :)
https://www.youtube.com/watch?v=oLKboFWBADI

post wyedytowany przez Urumod 2021-06-04 18:13:10
06.06.2021 10:58
Denniszer
11.1
Denniszer
10
Centurion

A i mam problemy z tarczycą :)

Muszę sobie zrobić badania na to.

07.06.2021 15:04
Urumod
11.2
Urumod
11
Senator

Denniszer Koniecznie, ja miałem lewy płat wycięty. Teraz biorę cały czas euthyrox.

07.06.2021 15:25
Denniszer
11.3
Denniszer
10
Centurion

Urumod

Tak człowiek mądry przeważnie po szkodzie, co nie. Najlepiej się, jak najwcześniej po zbadać. Ogarnę sobie to wszystko.

Rozumiem, zdrowia życzę i nie wylatujących włosów, by się jak najdłużej nimi na cieszyć. ;)

07.06.2021 17:30
Urumod
11.4
1
Urumod
11
Senator

Urumod Mi to wyszło przez przypadek, chyba coś z migdałami miałem i mi lekarz zaczął sprawdzać szyje, potem zrobił usg i zalecił dodatkowo biopsje. Zdrowie się przyda, dzięki i wzajemnie.

07.06.2021 20:51
Urumod
11.5
1
Urumod
11
Senator

edit miało być Denniszer :D

04.06.2021 19:52
jarekao
12
odpowiedz
1 odpowiedź
jarekao
125
PAX

Ogranicz masturbację.

06.06.2021 10:59
Denniszer
😊
12.1
Denniszer
10
Centurion

Taa, więcej szkody od tego niż pożytku. Wiadomo. :3

04.06.2021 19:54
Lukdirt
😒
13
odpowiedz
Lukdirt
94
Senator

Chyba też się zgolę na łyso, bo problem z łysieniem mam od ładnych kilku lat, a zakola miałem już gdy zacząłem chodzić do gimnazjum (czyli w wieku 14 lat)...

04.06.2021 21:10
not2pun
14
1
odpowiedz
not2pun
76
Senator

ogół się na zero, zapuść brodę i będziesz wyglądał jak typowy badass :D

04.06.2021 22:23
Trzynaście;
15
odpowiedz
3 odpowiedzi
Trzynaście;
113
Trzynastka

Z tym covidem to chyba żart, niedługo wszystko będą zwalać na tego wirusa
Miałem i nie ma żadnej różnicy w tym aspekcie..
W większości przypadków to po prostu przypadek? Tak obstawiam

Na wypadanie włosów finasteryd i jakiś szampon z palma sabałowa czy innymi dobrymi składnikami
Oczywiście obie te rzeczy całkiem procesu łysienia nie zatrzymają, ale mogą spowolnić albo nawet bardzo spowolnić to już kwestia indywidualna

Wszelkie zabiegi typu osocze bogatoplytkowe to raczej ściema i praktycznie nic to nie daje

Przeszczep można robić, a przynajmniej powinno dopiero wtedy jak proces się zakończy
W innym przypadku raczej to bez sensu, bo co z tego że zrobisz zakola jak zaraz może poleciec ci czubek głowy

W Turcji mają tanie i dobre przeszczepy, sporo facetów z pl tam jeździ, sa nagrania na yt

Edit co do finasteryd to większość ludzi nie ma efektów ubocznych, mogą się one zdarzyć (jak po każdym leku), ale nie jest tak źle jak niektórzy myślą

Zazwyczaj pierwsze tygodnie mogaa trochę dziwne, ot rzadkie nasienie czy mniejsza chcica ale to mija i w dalszej fazie jest już właściwie normalnie

post wyedytowany przez Trzynaście; 2021-06-04 22:29:51
05.06.2021 08:14
aope
😐
15.1
aope
157
Corporate Occult

Z tym covidem to chyba żart, niedługo wszystko będą zwalać na tego wirusa

Niestety ale to nie żart. Nigdy nie miałem problemów z włosami. Pod koniec zeszłego roku przeszedłem to cholerstwo i się zaczęło. Powikłania ciągną się do dziś a wśród nich właśnie wypadanie włosów. Nie jest to może tak że zostaje mi pęk włosów w garści, ale przez te kilka miesięcy dość mocno mi je przerzedziło a po myciu zawsze sporo ich zostaje na powierzchni. Zresztą akurat włosy to najmniejszy problem ale nie o tym jest temat. Dodam tylko że wypadanie włosów po c19 to akurat dość powszechny problem w temacie powikłań.

05.06.2021 08:24
15.2
Kuba_3
150
Generał

Pamiętaj, że wypadanie ok 50-100 włosów dziennie jest zupełnie normalne i zachodzi u każdego.

Jeśli nawet jest to powikłanie pocovidowe, a nie łysienie androgenowe, to nie ma obaw - włosy prędzej czy później odrosną.

05.06.2021 17:42
Wiedźmin
15.3
Wiedźmin
6
Generał

Gdzieś przypadkowo wyczytałem artykuł, że rzeczywiście po przechorowaniu Covid-19 wypadają u pewnego procenta osób włosy częściej niż normalnie, ale potem wraca wszystko do normy.

05.06.2021 00:32
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Kuba_3
150
Generał

Możesz kupić sobie suplement diety zawierający krzem i cynk (np Solgar włosy, skóra, paznokcie, ma bardzo dobre opinie)

Z szamponów podobno skuteczne są zawierajace Baicapil np Loxon Pro.

06.06.2021 11:03
Denniszer
16.1
Denniszer
10
Centurion

Podziękował, może wypróbuje ten Solgar.

06.06.2021 10:49
tmk13
👍
17
odpowiedz
tmk13
224
Generał

Skoro nie chcesz się pogodzić z losem/naturą i ścinać się na zero, a masz dopiero jakies 20 lat, to jeszcze jest jakaś nadzieja na wydobycie jakiegoś talentu lub naukę ciekawych umiejętności (np. fikołki, jeśli wzrost odpowiedni). Zaczynak już szukać, bo nie obejrzysz się i zostanie tylko szukanie powołania w sutannie albo inna forma dobrowolnej frustracji. Choć i tu są już niepokojące oznaki, bo rzucasz oksymoronami, jak "męskie postaci w anime".

06.06.2021 14:17
Denniszer
18
odpowiedz
Denniszer
10
Centurion

tmk13
Zawsze pozytywny nastrój i poczucie humoru nie zaszkodzi. Nie widzę nic niepokojącego, że porównałem włosy rodem z anime. Widzisz więc, że różnią nas prawdopodobne charaktery albo też dla żartów napisałeś, tylko ja tego nie wyczułem.

Bycie za poważnym, to nie jest moja dobra cecha i nie jestem wtedy sobą. Życie jest za krótkie, by się użalać nad sobą, że czegoś nie umiem czy ktoś jest lepszy ode mnie.

Skoro nie chcesz się pogodzić z losem/naturą i ścinać się na zero, a masz dopiero jakies 20 lat, to jeszcze jest jakaś nadzieja na wydobycie jakiegoś talentu lub naukę ciekawych umiejętności (np. fikołki, jeśli wzrost odpowiedni). Zaczynak już szukać, bo nie obejrzysz się i zostanie tylko szukanie powołania w sutannie albo inna forma dobrowolnej frustracji.

Najważniejsze dla mnie w życiu, to mieć dobre zdrowie i przyjazne relacje z ludźmi.

Rozumiem, poszerzanie swoich umiejętności, zainteresowań, pielęgnowanie hobby jest w porządku, tylko bez priorytetów w tym przypadku zdrowia wszystko inne przestaje mieć znaczenie.

A takie coś, jak "talent" to moim zdaniem ściema. Jak nie włożysz ciężkiej pracy w coś, czego chcesz się konkretnie nauczyć, to to raczej nie wypali w zaskakujący sposób ot tak od siebie. To taki mit, którzy pewnie nie raz wciskają kołcze z rozwoju osobistego. Choć fakt jednemu przychodzi łatwiej, drugiemu trudniej, co nie oznacza, że ta druga osoba nie może mieć podobnych możliwości, jak ta pierwsza. Wszystko jest możliwe. :)

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-06 14:18:23
06.06.2021 14:26
19
odpowiedz
4 odpowiedzi
AdamoW
2
Pretorianin

Szampon im mniej chemiczny tym lepiej. Stosuj szare mydło.

06.06.2021 14:30
Denniszer
19.1
Denniszer
10
Centurion

To prawda. Myślałem nad ziołowymi. Szare mydło to super opcja, tylko wiesz na dłuższą metę wysusza włosy (podobno). Używam szamponu z aloesem, to wtedy są nawilżone i świeże.

06.06.2021 14:33
19.2
1
AdamoW
2
Pretorianin

Mikroplastik i wszelkiego rodzaju dodatki powodujące puszystość i inne bajery raczej obojętne na dłuższą metę nie są , i nie chodzi tu tylko o szampon.

06.06.2021 14:39
19.3
AdamoW
2
Pretorianin

,, tylko wiesz na dłuższą metę wysusza włosy ,,
Może właśnie taki jest naturalny stan ?

06.06.2021 14:40
Denniszer
19.4
Denniszer
10
Centurion

No człowiek nie zdaje sobie sprawę nawet, co znajduje się w kosmetykach.

Może właśnie taki jest naturalny stan ?

A szczerze mówiąc kto wie. Może to tylko chemiczny efekt szamponu i/lub odżywki.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-06 14:42:06
07.06.2021 21:08
PanSmok
📄
20
odpowiedz
1 odpowiedź
PanSmok
213
Senator

krok pierwszy - akceptacja stanu rzeczy...

07.06.2021 21:17
Denniszer
20.1
Denniszer
10
Centurion

Nie inaczej. Krokiem drugim może być - jak zhackować swój organizm (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

07.06.2021 21:13
wilqu
21
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
wilqu
150
Wilk medyczny

Finasteryd, minoksidil z lumiganem, odpowiednie szampony + suplementy i proces powstrzymany. Ba! odzyskałem sporo utraconego. Łysy wygląda dobrze tylko jeśli na nazwisko ma Willis, a i on sam lepiej wyglądał nawet z przerzedzonymi włosami. Polecać golenie to można co najwyżej pach.

07.06.2021 21:24
Denniszer
21.1
Denniszer
10
Centurion

Lepiej bym tego nie ujął heh. Miło wiedzieć, że są sposoby na obejście tego i można cieszyć się na nowo włosami.

Pomyślę nad swoją kuracją. Zapiszę sobie, co chciałbym używać.

Dzięki, że się udzieliłeś.

07.06.2021 21:56
21.2
1
Kuba_3
150
Generał

Finasteryd ma ogromne skutki uboczne, z czego spadek libido jest najłagodniejszy, można dostać nawet raka piersi. A to i tak tylko odwleczenie nieuchronnego. Nie wiem czy warto zniszczyć sobie zdrowie dla paru lat więcej z włosami.

07.06.2021 22:55
wilqu
21.3
wilqu
150
Wilk medyczny

Niech pan Prof. Kuba rozwinie wątek jakie to "ogromne" skutki uboczne czekają za rogiem. Bo oprócz potencjalnego spadku libido reszta to wzruszenie ramionami.Ja nie odczułem zmian a nawet jest lepiej ;) Boisz sie skutków ubocznych? To powiedz swojej dziewczynie żeby przestała brać tabletki antykoncepcyjne bo inaczej wykrzepną jej naczynia żylne w mózgu. Tak - często się to zdarza :)

post wyedytowany przez wilqu 2021-06-07 23:01:50
08.06.2021 08:59
22
odpowiedz
8 odpowiedzi
Kuba_3
150
Generał

Poczytaj sobie jakiekolwiek forum, nawet polskojęzyczne, ile ludzie mają problemów. Nie tylko z "płonącym konarem" ale i neurologiczne, kardiologiczne a nawet psychiczne. Nie mówiąc już o ginekomastii i raku sutka. Branie przewlekle jakichkolwiek leków sterydowych jest rujnujące dla zdrowia. A już polecanie komuś czegoś takiego jest zwyczajnie nieodpowiedzialne.

10.06.2021 16:29
Denniszer
22.1
Denniszer
10
Centurion

No ja kiedyś poszedłem pierwszy raz do pseudo "dermatologa", gdzie droga Pani dermatolog nawet nie spojrzała na moje włosy z tego, co pamiętam, tylko od razu z miejsca przepisała mi na receptę tabletki nazyr czy jakoś tak to się nazywało wtedy. To był lek sterydowy właśnie z tzw. finasteridum i spray do psiukania bodajże minoksidil, jak mnie pamięć nie myli. I coś tam mówiła o marketingowym bełkocie związane z szamponami na wypadające włosy, że one nie leczą - dokładnie to szampon myje, a nie leczy.

Chcę sobie znaleźć konkretnego doktora, który się zna na rzeczy bez koniecznego trucia się sterydami.

Fajnie, że się podzieliłeś na ten temat. Nie wiem czy warto brać te badziewie. Raczej z tego zrezygnuję. Rozważę inne opcje.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-10 16:29:56
10.06.2021 16:50
wilqu
22.2
wilqu
150
Wilk medyczny

Branie przewlekle jakichkolwiek leków sterydowych jest rujnujące dla zdrowia - > Panie ekspercie, akurat jestem lekarzem zajmującym się podobnymi lekami na codzień. Uprościłeś w jednym zdaniu dużą grupę leków która potrafi ratować życie i zdrowie w pewnych przypadkach. Doskonale znam ich działanie.Dałem Ci wyżej przykład jak "rujnujace" dla zdrowia skutki maja nawet zwykłe tabletki antykoncepcyjne. Idąc tym przykładem można być sobie łysym człowiekiem który będzie sie bał nawet paracetamolu. Dermatolodzy jako grupa nie mają również problemu z finasterydem, ale jak wiadomo ostatnio 3/4 tego narodu to znawcy medyczni

post wyedytowany przez wilqu 2021-06-10 17:12:55
10.06.2021 17:54
22.3
Kuba_3
150
Generał

Z tego co piszesz, to prędzej jesteś przedstawicielem producenta tych wątpliwych specyfików, niż lekarzem. Żaden odpowiedzialny lekarz nie zachwalałby trucia się lekami, które mają mnóstwo skutków ubocznych, żeby zachować parę włosów na głowie kilka lat dłużej (bo prędzej czy później i tak wypadną). Pomyliły Ci się zawody.

10.06.2021 21:04
wilqu
😂
22.4
wilqu
150
Wilk medyczny

Mądrzejszy od całej polskiej dermatologii bo przeczytał 3 wątki na forum ,jesteś prawdziwym polakiem aż do szpiku kości. Wyślij CV do urzędu rejestracji leków, będziesz w swoim żywiole

10.06.2021 21:40
Denniszer
😜
22.5
Denniszer
10
Centurion

Żaden odpowiedzialny lekarz nie zachwalałby trucia się lekami, które mają mnóstwo skutków ubocznych

Chociaż patrząc z drugiej strony, to jakby tak czytać każdą ulotkę w poszczególnych lekach, to bym żadnych nie zażywał. Nawet suplementy diety mają skutki uboczne.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-10 21:40:40
10.06.2021 21:45
22.6
Kuba_3
150
Generał

Chociaż patrząc z drugiej strony, to jakby tak czytać każdą ulotkę w poszczególnych lekach, to bym żadnych nie zażywał. Nawet suplementy diety mają skutki uboczne.

Dlatego przyjmując jakikolwiek lek, trzeba rozważyć potencjalną korzyść zdrowotną i zestawić ją z ryzykiem. W tym przypadku korzyści zdrowotnej brak (jest korzyść, nazwijmy to, kosmetyczno-estetyczna) za to w skutkach ubocznych m.in impotencja, ginekomastia czy nowotwór. Powodzenia.

10.06.2021 22:14
Denniszer
22.7
Denniszer
10
Centurion

Jest to ryzyko na swoją odpowiedzialność. Ja już to brałem, ale parę lat temu i szczerze nie wiem, jak to na mnie działało. Krótkotrwale to zażywałem, więc jakiejś różnicy nie zauważyłem. Nie mam pojęcia, jak mój organizm, by zareagował, gdybym zażywał tabletki finasteryd przez dłuższy okres czasu.

W każdym razie nie zmienia to faktu, że każdy lek może potencjalnie być groźny. Skutek uboczny, skutkowi ubocznemu nie równy.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-10 22:15:02
10.06.2021 22:16
Trzynaście;
22.8
Trzynaście;
113
Trzynastka

Kazdy lek moze miec skutki oboczne, to trochę tak jak ze szczepionką, bylo troche ludzi za słabych na to i zaliczyli zgon (przynajmniej tak sie mowi), a czy to oznacza, ze nie powinnismy sie w ogole szczepic?
Oczywiscie, ze nie

Natomiast finasteryd do grobu na pewno cie nie zaprowadzi, jezeli bedziesz mial ciezkie skutki uboczne (libido na jakis czas spada kazdemu, ale potem wraca) to mozesz to rzucić i wrócic do normalnosci

Mnie tylko zastanawia po jakim czasie widac efekty, bo o tym sie rozni 'mowi' i czy faktycznie trzeba brac to do konca zycia, bo gdzies slyszalem ze po 3 latach mozna zaprzestac

Forum: Problem ze stanem włosów