Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Poradnik Empire of Sin - poradnik do gry

08.12.2020 11:04
1
van der Rob
42
Konsul

System walki niestety jest mocno uproszczony. Walka wręcz jest praktycznie mało istotna (te same obrażenia można zadać pistoletem bez konieczności utraty ruchu na dojście do przeciwnika- mamy zatem dwa strzały zamiast jednego uderzenia). Jak słaba jest walka wręcz widać na samym początku gry gdy atakujemy miejsca obsadzone zbirami którzy nie mają broni palnej....zanim dobiegną do nas już giną.

Najbardziej przydatne w walce są: karabiny, snajperka, granaty. Przy bliskich odległościach shotgun-y. Wiele zależy od lokacji w której walczymy -czasami startujemy z przeciwnikiem "przemieszanym" po środku naszej drużyny, czasami będącym daleko (i wtedy karabiny, granaty i snajperka rządzą). Na początek idealną postacią jest Chinczyk z umiejętnością rzucenia 3 bomb. Czasami potrafi nam to ustawić walkę -nie dość że kosi przeciwników przy wybuchu, to jeszcze zatruwa tych którzy byli w polu rażenia. (minus 15 hp co tura). Na wyjątkowo twardych można posłać 2 bomby (jedna obok drugiej) wtedy wybuch się sumuje.

Mając 5-6 dobrych najemników ze sobą, uzbrojonych w uniwersalny sprzęt (połowa karabiny/snajperka, połowa shotgun-y) plus każdy ma min 1 granat (i apteczkę) można robić "wjazd" do kryjówki wrogiej bandy. Rozwalenie kryjówki powoduje bowiem że przejmujemy z automatu wszystkie biznesy danego gangu. Dużo prostsze rozwiązanie niż budowa własnej sieci, (kosztowne) inwestowanie w upgrade lokali itp.

Ekonomia:

Niestety podobnie jak walka jest jakaś taka uproszczona. Niby "na papierze" mamy mnóstwo opcji, statystyk. Możemy wybierać rodzaj produkowanego alkoholu, robić upgrady lokali, handlować... ale jakoś nie widać sensu tego wszystkiego. Poziomy kosztów są bowiem dobrane od czapy. Rozwinięcie lokalu kosztuje tyle ile zakup karabinu na czarnym rynku. Miesięczny dochód (na początku) jest równy dochodowi z jednego skromnego napadu na neutralną lokację (ok 1k USD za lokacje z 3 gwiazdkami). Niektóre proste misje dają nam po 5-8k USD.

Jedna z najlepszych opcji na szybką gotówkę, to najazd na neutralną lokację, zdobycie broni i ...odsprzedaż jej do konkurencyjnego gangu za naprawdę niezłą kasę. Tutaj jest bowiem tak, że np. pistolet który kupujesz za 2k USD przy odsprzedaży temu samemu handlarzowi dostajesz za niego 400 USD, gdy zaś sprzedaż go konkurencyjenemu gangowi dostaniesz czasami nawet więcej niż zapłaciłbyś za niego na czarnym rynku. Innym gangom można hurtowo sprzedawać krótką broń, jakieś "dopalacze" które nie są przydatne (wystarczy po jednej dużej apteczce), jakieś nadmiarowe lepsze pukadła (dostajemy krocie). Gdy konkurencja nie ma gotówki -możemy w rozliczeniu wziąć coś co nam się przyda. Wygląda to wtedy niczym handel ze "Samych swoich". Sprzedajesz rower za 1 mln PLN a w rozliczeniu dostajesz dwa koty po 500 tyś PLN ;-) (jak wspomniałem ekonomia kuleje).

Niestety przez takie kwiatki nie za bardzo chce się inwestować i doglądać lokali. Więcej tylko z nimi kłopotu (rajdy konkurencji, policji itp) niż zysku.

Ogólnie gra ma super klimat (piękne lokalizacje utrzymane w stylu z epoki, fajna muzyka). Gdzieś jednak ginie sens gry (walka sama w sobie prosta -więc nie daje frajdy, po pewnym czasie tylko nuży), ekonomia skopana nie promuje rozwoju imperium (więcej kasy jest z jednorazowych akcji). Gra z dużym potencjałem ale na razie przerost formy nad treścią.

Poradnik Empire of Sin - poradnik do gry