Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Felieton Genshin Impact to znak, że nowa generacja może należeć do Chin

09.10.2020 16:38
Danuel
3
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Danuel
0
Konsul

To znak na to, że wszystkie najbardziej rakowe zwyczaje przechodzą z komórek do "normalnego" grania.

09.10.2020 16:36
😈
2
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
premium665917577
27
Pretorianin

Gry ONLINE widzę znowu w formie. Znowu tworzą clickbaitowy artykuł z którym raczej nikt się nie zgadza i nie chce dominacji chińskiej w żadnej branży bo czym to grozi to wiemy dzisiaj gdy koronawirus poodcinał węzły produkcyjne i transportowe z państwa środka. Nie wiem co to jest ten Genshin Impact i nie chce wiedzieć. Trzymam się z dala od czegokolwiek co wyprodukowano lub jest produkowane w Chinach (gry) To samo tyczy się tego nowego dark soulsa chińskiego.
Rzeczywistość w której to chińscy developerzy będą tworzyć gry AAA dla wszystkich to koniec jakikolwiek dobrych gier singleplayer a raczej witajcie w makrotranzakcyjnym, grinderskim piekle. Takie jest moje zdanie.

09.10.2020 16:33
😜
1
2
Niebieskiej żaby kły
40
Generał

"Kilku" chińskich deweloperów się skrzyknęło i zrobili grę. No więc ja się pytam, jak te 3500 osób miało nie zrobić świetnej gry...? Z takim potencjałem ludzkim to jest jak nowo powstała fabryka, która zacznie wypluwać z siebie wysokojakościowe produkty cyfrowe. A później cyk - i przestawienie linii frontu produkcji na inną dziedzinę, jak już poprzednią wyjałowią do końca.

Dlatego w mojej opinii gry zawsze powinny być sztuką, a nie taśmowo produkowanym produktem - co już od dawna ma miejsce, a co chińskie pomysły mogą tylko przypieczętować :-(

Najwięcej zyskają na tym oczywiście sami gracze.
Można przy okazji wspomnieć, że najwięcej na tym stracą, oczywiście, również sami gracze.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2020-10-09 16:34:32
09.10.2020 16:36
😈
2
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
premium665917577
27
Pretorianin

Gry ONLINE widzę znowu w formie. Znowu tworzą clickbaitowy artykuł z którym raczej nikt się nie zgadza i nie chce dominacji chińskiej w żadnej branży bo czym to grozi to wiemy dzisiaj gdy koronawirus poodcinał węzły produkcyjne i transportowe z państwa środka. Nie wiem co to jest ten Genshin Impact i nie chce wiedzieć. Trzymam się z dala od czegokolwiek co wyprodukowano lub jest produkowane w Chinach (gry) To samo tyczy się tego nowego dark soulsa chińskiego.
Rzeczywistość w której to chińscy developerzy będą tworzyć gry AAA dla wszystkich to koniec jakikolwiek dobrych gier singleplayer a raczej witajcie w makrotranzakcyjnym, grinderskim piekle. Takie jest moje zdanie.

09.10.2020 18:09
2.1
kesah
20
Centurion

Pieprzysz głupoty. Czytając to, to sobie pomyślałem, że chodzi Ci może o prawa człowieka i fakt, że ludzie będą przy tych grach pracować jak roboty. Ale ostatecznie na koniec wyszło, że chodzi o grind i mikrotransakcje... Ciekawe...

Wukong to przykładowo gra singlowa i wyjaśnij mi, dlaczego negatywnie nastawiasz się na "Chińskiego Dark Souls'a?" na tą chwile nic nie mówiono o tym, że gra ma mieć mikrotransakcje, nawet wcale nie widać, by w tej grze miałoby być więcej grindu niż w Dark Soulsach od From Software...

Gry f2p na telefony czy darmowe gry MMO charakteryzują się mikrotransakcjami i nie dotyczy to tylko gier Chińskich, bo taki WoW też ma mikrotransakcje i można gdybać na ile są p2w bo w chińskich produkcjach nie wszystkie gry celują w p2w. Przykładem jest Lost Ark który o dziwo nie został tu wspomniany. Lost Ark to hack and slash jaki nie zawiera w sobie p2w który wpływa na dysproporcje, mikrotransakcje głównie ograniczają się do elementów kosmetycznych, podobnie jak to jest np. w PoE. Co nie zmienia faktu, że to Lost Ark był pierwszą grą jaka w ostatnim czasie mocno zainteresowała rynek zachodni, tyle, że nadal nie ma Europejskiej i Amerykańskiej premiery gry, obecnie dostęp mają do niej Chińczycy, bodaj Japonia i Rosja a premiera w Europie i Ameryce nadchodzi wielkimi krokami.

Można być uprzedzonym, ale bez przesady. Uważam, że rynek gier bardzo by zyskał gdyby Chiny zaczęły funkcjonować poza rynkiem MMO i gier mobilnych. Wukong prawdopodobnie będzie czymś przełomowym, ale pamiętajmy też, że rok 2021 zapowiada się pod względem gier i tak niezwykle mocny.

Przez Ciebie przemawia zbyt duże uprzedzenie i w sumie, nikt Ci nie każe grać w Chińskie produkcje, twoja sprawa, ale to równie dobrze możesz napisać "nigdy nie zagram w produkcje EA" - bo jadą na mikrotransakcjach a taka FIFA niczym nie różni się tak naprawdę od lansowanych przez Chiny gier tymu "Gacha" jak właśnie Genshin Impact, gdzie tam wydajesz pieniądze na lootboxy z bohaterami a w FIFA na karty piłkarzy.

Do tego krytykujesz ten Chiński rynek a mówisz, że nie wiesz czym jest Genshin Impact czy nawet nie potrafisz wymienić nazwy Wukonga. Więc o czym tu gadać.

09.10.2020 19:22
kwiść
👍
2.2
1
kwiść
122
Generał

GRYOnline.plRedakcja

kesah
W większości się zgadzam tylko jedna drobna uwaga. Lost Ark to dobry przykład, ale z Korei Południowej:)

10.10.2020 00:36
2.3
nScooter15
0
Junior

kesah NIezłe przykłady Arka który nie jest Chiński i POE, wiesz, że Path of Exile w Chinach wygląda zupełnie inaczej niż w innych cześciach świata? I w Chinach to faktycznie jest gra P2W bo stoi za nią Tencent a nie GGG? W Chinach w Path of Exile możesz sobie kupić za około 200 dolarów, peta który automatycznie zbiera ci Currency które dropi na ziemie, chcesz mi powiedzieć, że to nie jest p2w?

10.10.2020 07:31
2.4
1
Carlito78
26
Pretorianin

Dobrze, że zaznaczyłeś, że chodzi o chińskie gry, bo od innych rzeczy nie mógłbyś się trzymać z daleka. Ale poczekaj, tę branżę też zdominują niebawem.

10.10.2020 20:09
2.5
Old Gamer 1910
1
Centurion

Spokojnie, Chinczycy są jeśli chodzi o singlowe gry jeszcze w erze kamienia łupanego.
Umieją może na tysiące produkować jakieś smartfonów gówna, ale porządnej gry to ani jednej nie wysmarowali.
Ten Genshin nawet fizyki nie ma... Poza kolorowa grafiką to gra jest poziomem PS2.

Zanim będą w stanie wyprodukować coś takiego jak The Lasy of US 2 czy Ghost of Tsushima to my już zejdziemy że starości, a ile będą potrafili napisać takie gry, a nie tępe klikadła dla dzieciaków.

18.10.2020 13:09
😂
2.6
kubn2
16
Legionista

"Trzymam się z dala od czegokolwiek co wyprodukowano lub jest produkowane w Chinach" hahah taaa, a ten swój głupi wysryw napisałeś z klawiatury made in china, artykuł wyświetliłeś na monitorze made in chaina pewnie siedzisz na krześle made in china, ale tak ty się trzymasz od produktów chińskich z daleka xDD Jak dorośniesz to się może zorientujesz ile rzeczy jest made in china.

09.10.2020 16:38
Danuel
3
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Danuel
0
Konsul

To znak na to, że wszystkie najbardziej rakowe zwyczaje przechodzą z komórek do "normalnego" grania.

09.10.2020 17:50
sonn
3.1
sonn
44
Konsul

Ciężko się nie zgodzić.

09.10.2020 17:57
Bociek69
4
odpowiedz
8 odpowiedzi
Bociek69
0
Centurion

Z chinczykami czy Japonczykami jest ciezko z kreatywnoscia czy thinking outside of box.

Potrafia skopiowac i wysrubowac gameplay do perfeckji. Ale zeby wniesc cos nowego czy uniklanego to nigdy nie beda miec szans z USA czy EU.

W polsce w szkolach sie zawsze kombinuje, robi sciagi ect, w USA zacheca do indywidualnosci i kreatywnosci. W chinach ciagle jest polsuszenstwo wobec pana i nie wychylania sie wpajana jest od przedszkola.

post wyedytowany przez Bociek69 2020-10-09 18:01:36
09.10.2020 18:03
4.1
3
wilk252
34
Pretorianin

Ewidentnie nie masz pojęcia o czym piszesz. Że Chiny i Japonia to to samo to już w ogóle. Nic unikalnego? Takie tam srank soulsy, metal gear, zelda.

09.10.2020 18:18
Ergo
4.5
3
Ergo
49
Konsul

Bzdury bzdury bzdury w polskich szkołach jedynie czego się uczy to posłuszeństwa i totalnie zabija się kreatywność. Ty chyba zyjesz w zupełnie innym świecie.

Mówisz, że Japończycy nie potrafią wnieść nic nowego? A co z grami Kojimy? a co z Valkyria Chronicle i systemem blitz? co z Disgea która ma dużo świetnych pomysłów gameplayowych? i dużo dużo więcej.

09.10.2020 18:49
arianrod
😂
4.6
arianrod
24
Pretorianin

Bociek69

W polsce w szkolach sie zawsze kombinuje, robi sciagi
A później ci sami ludzie też kombinują - pod sklepem, jak wyciągnąć złotóweczkę od następnego "kierownika" :)

09.10.2020 20:38
dzl
4.7
1
dzl
55
Oficer Majima

...Japonczykami jest ciezko z kreatywnoscia czy thinking outside of box.

Czasami na GOLu ktoś napisze taką głupotę, którą ciężko skomentować. Cytat z komentarza wyżej to jeden z takich przypadków...

Pomijam już wrzucanie Chin i Japonii do jednego wora.

09.10.2020 20:44
berial6
4.8
2
berial6
119
Ashen One

Z chinczykami czy Japonczykami jest ciezko z kreatywnoscia czy thinking outside of box
Chińczykami - być może. Ale Japończycy?
Co rusz widzę na forach zażalenia, że niektóre gry są "zbyt japońskie" lub "dziwne" - czy to nie jest znak, że to właśnie oni myślą ałtsajd of boks?
I kto tu niby nie jest kreatywny - takie From, które z każdą kolejną grą odkrywa nowe settingi czy może Ubi tworzące tą samą grę co rok od kilkunastu lat?

09.10.2020 22:36
4.10
zanonimizowany1345610
0
Junior

Dawno takich banialuk już nie czytałem

10.10.2020 09:34
SpecShadow
4.12
SpecShadow
83
Silence of the LAMs

Japończycy potrafią tworzyć coś nowego jak i ulepszać stare, klasyczne formuły jakie na zachodzie nie miały takiego szczęścia.
Ale to stare dzieje i jeśli nie interesujesz się tematem to pozostaje ci tylko rzucanie suchych kawałków na przynętę :]

2/10

10.10.2020 11:41
😱
4.13
Niebieskiej żaby kły
40
Generał

Bociek69
Z krzesła spadłeś? Po co się wypowiadasz w temacie, na który nie masz bladego pojęcia? I jeszcze te banialuki na temat polskiego systemu wykształcenia - gwarantuję ci, że niewiele mu brakuje do tego chińskiego...

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2020-10-10 11:43:38
09.10.2020 18:02
5
odpowiedz
TomK
15
Legionista

Ostatni zakup Microsoft nabiera nowych kolorów. Nie tylko pozyskanie nowych gier na wyłączność ale także blokada przed zakusami Chin?

09.10.2020 18:24
😂
6
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1344914
0
Legionista

Dopóki nie zostanie wymyślone odpowiednie ogniwo do telefonów, które umożliwi dłuższą grę niż w porywach 2 godziny, dopóty nic z tego nie będzie. No ale niech działają.

17.10.2020 20:29
😜
6.1
David
0
Junior

Zawsze można grać na kablu. A skoro gramy na kablu to można sobie urozmaicić grę podłączając mysz czy klawiaturę do telefonu. A skoro już mamy klawiaturę czy mysz to po co sie ograniczać do takiego małego ekranu, można podłączyć większy. I cyk wracamy do peceta :P

09.10.2020 19:36
MineBeziX
7
4
odpowiedz
6 odpowiedzi
MineBeziX
19
Pretorianin

Jaki znak? Od LAT w typowe gache zagrywają się miliony (jak nie miliardy) ludzi na urządzeniach mobilnych, to nic nowego. Genshin wprowadził po prostu cross-progress i wyszedł na każdej, wiodącej platformie.
Ale to kompletnie nic nie znaczy. Już teraz wchodzę na godzinkę dziennie, żeby porobić dzienne zadania, bo grind. Gierka jak najbardziej przyjemna, ale im dalej, tym mniej ludzie będą grać, czasem wskoczą na dłużej gdy pojawi się jakiś event. Tak to gierka poboczna obok ogrywania gier AAA.

09.10.2020 20:14
kwiść
7.1
kwiść
122
Generał

GRYOnline.plRedakcja

"to nic nie znaczy"
To znaczy właśnie bardzo dużo:) Ile znasz gachy wykręcających takie cyferki na Twitchu? Ta cross platformowość robi różnicę i to że gra wygląda jak gra konsolowa. Nie najnowsza, nie najbardziej zaawansowana, ale jednak jak konsolowa.

Endgame czy fabuła mogą być prymitywne, ale nie zmienia to faktu, że Genshin Impact dzieli już bardzo mało od dużej gry singlowej. Dla developerów to kolejne doświadczenie, które może zaprocentować w przyszłości.

09.10.2020 20:33
dzl
7.2
1
dzl
55
Oficer Majima

Mobilnych gatcha nikt nie ogląda na Twitchu, bo w sumie po co skoro większość tych gier prócz "mechanik niespodzianki" są monotonne gameplayowo. Taki Azur Lane ma nawet automatyczny tryb bitew.

Zgodzę się, że pełna multiplatformować (można kontynuować rozgrywkę zaczętą na PC później na kibelku) to coś imponującego, ale przez to cierpią mechaniki i interfejs, który trzeba upraszczać dla najbardziej prymitywnej platformy. Playst... żartuję, chodzi o smarfony.
GI to bardzo przyjemna zeldopodobna gra, ale to za mało by zawojować branże AAA przez chińczyków.

09.10.2020 20:49
MineBeziX
7.3
1
MineBeziX
19
Pretorianin

Ile znasz gachy wykręcających takie cyferki na Twitchu?
A ile wykręcał Apex Legends na początku, a ile teraz?
Jest hype na początku i najprawdopodobniej (choć może się oczywiście okazać, że nie, ja prawie nigdy nie przyjmuję czegoś na 100%) spadnie. Ale to, że jedna gierka z Chin okazała się sporym sukcesem, nie znaczy że każda gra z Chin będzie podbijać rynek.

09.10.2020 21:15
kwiść
😉
7.4
kwiść
122
Generał

GRYOnline.plRedakcja

MineBeziX
I nikt nie twierdzi, że każda podbije:) Ale Genshin Impact jest przykładem tego, że są coraz bliżej zrobienia bardzo dobrej gry. A biorąc pod uwagę ich potencjał gospodarczy, ludzki i kulturowy, to jak zaczną, to mogą się szybko rozkręcić.

09.10.2020 22:41
7.5
Ziomboy
2
Legionista

Mnie się gra przyjemnie. F2p wcale nie jest taki f2p. Jak patrzę na YouTube to ziomki co wydają po 600$, wcale nie mają więcej ode mnie. Wszystko idzie zrobić z waluty w grze. Gra jest napchana po brzegi aktywnościami. Czasem do questa 200m dalej biegnę godzinkę. A to jakiś elit mob po drodze, a to zagadka jakaś. A tam widzę lepszą skrzynkę i nagle cyk adventure lvl up i do miasta odebrać nagrodę i cyk nowe questy i do starego nawet już nie pójdę, bo zapomniałem że go w ogóle miałem robić.

10.10.2020 20:15
7.6
Old Gamer 1910
1
Centurion

Ta gra jest nudna, nie zadnej fabuły i żadnych sensownych questów.
Dialogi prawie nie istnieją, a NPC zachowują się gorzej niż w grach RPG typu Daggerfall czy Arena z początku lat 90tych.

To ładnie pokolorowana pustą gierka MMO.

09.10.2020 20:17
leaven
8
odpowiedz
leaven
97
Konsul

He he, nie ma tej gry na Steam więc dla mnie nie istnieje.

09.10.2020 20:38
Poranny egzekutor
😁
9
3
odpowiedz
Poranny egzekutor
3
Pretorianin
Image

Nie jest to dobra wiadomosc. :/

09.10.2020 20:42
berial6
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
berial6
119
Ashen One

Odpowiedź krótka - nie.
Odpowiedź długa - Chińczycy przystosowani są do robienia crapów, low-effort gierek na telefony i zalewania wszystkiego swoją propagandą i folklorem (konia rzędem temu, kto znajdzie popularniejszą chińską grę BEZ nawiązań do wu konga, trzech królestw albo rządów Mao). Dodatkowo Chińczycy w poważaniu mają prawa autorskie, o których najwyraźniej nie słyszeli. Daję ich "ekspansji" rok i któraś z firm w Stanach pozwie Chińczyków i ci ostatecznie się wycofają.
No sorry, ale jeśli No man's sky sądziło się kilka lat o użycie słowa SKY to tym bardziej gry pokroju Genshin impact, który się nie kryje, że jest mocno inspirowany LoZ:BotW, będą zalane pozwali od wielkich growych korpo.

Już nie mówiąc o tym, że poza Chinami tendencje są raczej odwrotne - coraz więcej gra na konsolach, nie telefonach. Growe passy, zrównanie cen gier na PC i konsole, a także astronomiczne ceny kart graficznych i słabych optymalizacji tylko temu pomogły.

09.10.2020 20:58
kwiść
😉
10.1
3
kwiść
122
Generał

GRYOnline.plRedakcja

berial6
Opierasz swoją wiedzę na dość przestarzałych informacjach:)

„low-efort gierek na telefony”
Chińczycy stworzyli CODa Mobile, PUBG Mobile czy największą mobilną grę MOBA. PUBG Mobile powstało błyskawicznie i śmiem twierdzić, że działa lepiej od oryginalnego PUBG;) Żadna z tych gier nie jest „low-effort”.

„w poważaniu mają prawa autorskie”
Mieli. Ostatnio skazali właścicieli największej firmy produkującej podróbki LEGO. Jeszcze wcześniej podobny los spotkał firmę, która zrobił kopię Overwatcha. W Chinach prawa autorskie obowiązują od czasu, jak zaczęło im się to opłacać. Tak samo było kiedyś w USA. USA nie akceptowało praw autorskich produktów z Europy. Jak tylko Hollywood stało się super biznesem zmienili nastawienie i stali się największymi strażnikami praw autorskich na świecie. To samo dzieje się w Chinach.

Wszystkie gry rosną przez pandemię. Zarówno konsole, jak i mobilki. Nie ma żadnego odchodzenia od mobilnego grania.

Pozdrawiam

14.10.2020 15:00
Saed
10.2
Saed
133
Konsul

W tym przypadku najprawdopodobniej doszło do jakiegoś porozumienia pomiędzy twórcami Genshin Impact a Nintendo, bo nie dość, że Japończycy nie kwapią się z pozwem za tak bezczelną przeróbkę kultowej Zeldy (ten sam silnik, mechaniki, nawet wiele modeli i tekstur), to jeszcze to chińskie F2P ma się doczekać wydania na Switcha... Żadna duża firma nie pozwoliłaby sobie na tak zuchwałe pogwałcenie praw autorskich - szczególnie mając świadomość gorliwości, z jaką Nintendo ściga każdego podejrzanego o naruszenie ich własności intelektualnej.

Sama gra - mimo fajnych mechanik (tych z BoTW) i imponującej oprawy graficznej - jest jednak dość typowym chińskim F2P z wszechobecnym grindem, milionem "nagród" i klasycznym hazardowym systemem gacha. Chwilę można pograć, ale lepiej się nie wciągać... ;)

post wyedytowany przez Saed 2020-10-14 15:12:07
09.10.2020 20:56
typical hater
11
1
odpowiedz
typical hater
51
Aedan Cousland

Jak każda twórcza inicjatywa w totalitarnym państwie pod koniec i tak rozbije się ona o system, który to przycenzuruje, tu podprowadzi ku pożądanemu wydźwiękowi, to wyciszy, jak tylko zacznie mieć ona jakieś szersze znaczenie. Nie bez powodu tencent kupuje zagraniczne studia;
a zresztą, Wu Kong przypomina mi GoW pomieszanego z Monster Hunterem, Genshina porównują do Zeldy, a Immortal też nie wymyśla koła będąc hack&slashem na komórki.
Trudno dominować rynek nie mając oryginalnego modelu rozgrywki, wokół którego można, by obudować pozycję na rynku. W tym wypadku jest nadzieja w fakcie, że poza Chinami nikt nie traktuje mobilnego rynku poważnie oraz tym, że Chiny mogą dowolnie blokować konkurencję i godnie żyć z samego rynku wewnętrznego.

post wyedytowany przez typical hater 2020-10-09 20:57:23
09.10.2020 21:22
12
odpowiedz
futureman16
47
Senator

Mogli by się wziąść za gry aaa dostalibysmy kilka nowych produkcji i może coś ciekawego by stworzyli. A w przyszłości może nawet konsolę która by mogła powalczyć z aktualnymi.

09.10.2020 22:27
13
odpowiedz
1 odpowiedź
kiloherc
34
Chorąży

Z Chinami jest taki problem, że "nadbudowa" to ciężki aparat partyjny i nie ma takiej opcji, żeby tamtejsi deweloperzy mieli swobodę tworzenia. Lista "tabu" jest bardzo długa co w zasadzie blokuje kreację gry która może powalczyć o miano wybitnej. Jakieś kolorowe gierki dla masowego odbiorcy to i zapewne wyrychtują ale "druga Japonia" to zdecydowanie nie będzie (no chyba, że pogonią komunistów co jest w dającej się przewidzieć przyszłości nierealne). Inna rzecz, że "żółci bracia" z nad Jangcy są mistrzami klonowania ale jeśli chodzi o kreację "od siebie" to jest zdecydowanie gorzej. Tak więc konkluzja w odniesieniu do tytułu notki jest taka: nie teraz o ile w ogóle...

09.10.2020 22:40
13.1
zanonimizowany1345610
0
Junior

Chiny to nie państwo komunistyczne

10.10.2020 07:28
14
odpowiedz
4 odpowiedzi
xittam
124
Generał

OFFTOP:
Przy okazji porównania Polski do Chin przypomniałem sobie anegdotę:
CHińczyk i POlak rozmawiają:
CH: Cześc
PO: Cześć
CH: To gdzie ta Polska się znajduje?
PO: Jak to gdzie?? To stary kraj w Europie nad Wisłą
CH: Acha. A ilu was jest?
PO: Prawie 40 mln
CH: Acha. To chyba się wszyscy znacie?
</offtop>

A gry czy filmy od dawna są chińskie, bo Chińczycy mają sporo pakietów kontrolnych dużych korporacji w prawie każdej dziedzinie naszego życia.

10.10.2020 11:47
14.1
Niebieskiej żaby kły
40
Generał

Szczególnie taki Wiedźmin jest chiński :P
Grubo przesadziłeś z "chińskimi grami czy filmami", akurat te branże trzymają się z dala od Chin. Za wyjątkiem Epic Games Store.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2020-10-10 11:47:45
10.10.2020 14:56
14.2
xittam
124
Generał

Szczególnie taki Tencent - poczytaj jakie mają aktywa to się okaże, że wiedźmin jest chiński :D

11.10.2020 10:18
14.3
Niebieskiej żaby kły
40
Generał

xittam
No poczytałem. Teraz pytanie: ośmieszasz się okazyjnie czy może naprawdę jesteś pełnoetatowym błaznem...?

12.10.2020 11:28
14.4
xittam
124
Generał

Nieudana, żenująca i wyjątkowo infantylna próba obrażenia mnie świadczy tylko o dwóch rzeczach:
1. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, co świadczy o "twoim" wyjątkowo niskim IQ równym temperaturze pokojowej.
2. patrz pkt 1. i wróć do szkoły, albo jej nie opuszczaj wcale, co sugeruje "twój" wpis.

10.10.2020 09:00
mastarops
15
odpowiedz
mastarops
90
Generał

Gra jest ładna, nawet niezła walka, ale dla mnie czar pryska jak odpalam menu. Poziom skomplikowania mechanik wręcz stworzony do mikroplatnosci. Zresztą jak oglądam jakieś poradniki to większość z nich skupia się na tym jak Grindować, dopić postacie (jak grasz f2p ponoć najlepiej robić konta aż dropniesz 5 gwiazdkową postać z pierwszych życzeń). Może i pograł bym na telefonie, ale niestety nie wspiera pada podłączonego.

10.10.2020 09:08
Matysiak G
16
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Matysiak G
143
bozon Higgsa

Patrząc na produkcje filmowe z państwa środka (własne i w ramach kooperacji z Hollywood) mam spore wątpliwości czy Chińczycy są w stanie narzucać trendy. Filmy te jak Meg, Wandering Earth, Wielki Mur czy Transformers Age of Extinction prezentują się co najmniej dobrze pod względem technicznym i fatalnie pod względem fabularnym. Kiepskie aktorstwo, dziwne tempo, słabe dialogi, ogólnie wszytko jakieś takie niedorobione. Stosunkowo łatwo podrobić, a potem rozwinąć telefon komórkowy - to jest kwestia funduszy i wiedzy technicznej. Dużo trudniej zrobić to z - nazwijmy to - specyfiką kulturową. My, zachodni widzowie i gracze, wychowani w dominacji kultury germańskiej, francuskiej czy anglosaskiej posługujemy się naturalnie przy opowiadaniu historii zupełnie inną symboliką, rozwiązaniami formalnymi, nawet cenimy u bohaterów inne cechy, niż wychowani na tradycji konfucjanizmu i sami posiadający wielowiekową tradycję (której kompletnie nie znam) Chińczycy.

Więc takim LOL-em mogą podbić świat, bo to jest gra operująca wyłącznie mechaniką, a oprawa tam jest, jaka jest bo tak pewnie wyszło z focusów. A historia zbędna. Ale drugiego Mass Effecta, Fallouta, czy nawet skrajnie indywidualistycznego Among US od nich nie dostaniemy.

10.10.2020 10:16
kwiść
👍
16.1
kwiść
122
Generał

GRYOnline.plRedakcja

Masz sporo racji, ale nie stawiałbym Chińczyków na straconej pozycji:) Dobrym przykładem jest Japonia. Przez długie rządy shogunatu i wojskowych społeczeństwo Japońskie jest jeszcze mniej indywidualistyczne. Wszystko opiera się na hierarchii, zasadach, podporządkowaniu. I też kiedyś byli kojarzeni z tandetą i kopiowaniem. Mimo wszystko udaje im się tworzyć inowacyjne, oryginalne gry z świetną fabułą (NieR, Dark Souls, gry Nintendo).

Kreatywność zawsze przychodzi na końcu. Najpierw Chiny muszą nauczyć się technologii i mieć ludzi z doświadczeniem.

Największą barierą mogą okazać się oczywiście różnice kulturowe, o których wspomniałeś. Ale wszystkiego można się nauczyć i mimo wszystko globalizacja robi swoje. Znowu przykład Japonii. Zupełnie inna kultura, a manga, anime czy gry podbijają Zachód. Oczywiście sama Japonia się zwesternizowało, ale ten sam proces zachodzi też w Chinach. Ostatnio coraz więcej chińskich książek sci-fi odnosi sukces na Zachodzie.

Nie wszystko co napisałem musi się spełnić, ale IMO jest to bardzo prawdopodobne.

Trochę przypomina mi to sytuację w esporcie Koreańczyków. Jak LoL był tylko w USA, to gracze z USA mówili „Koreańczycy są dobrzy w RTSy, ale nie w LoL”. Pojawił się Overwatch „Koreańczycy nie grają tak dobrze w strzelanki”. W jednym i drugim przypadku skończyło się jak zawsze;)

10.10.2020 11:17
Matysiak G
16.2
Matysiak G
143
bozon Higgsa

Japonia jest potwierdzeniem mojej tezy. Ich estetyka jest dla mainstreamu niestrawna, a największe sukcesy odnoszą produkcje, które się w jej eksponowaniu pohamowały. Ile masz bezapelacyjnych popkulturowych, ikon z Japonii? Godzilla? Ninja? Samuraje? Reszta to nisza. A największy sukces japońskiej kultury ostatnich lat w grach to "Ghost of Tsushima", czyli rzecz zrobiona poza Japonią (!).

Zupełnie inna kultura, a manga, anime czy gry podbijają Zachód
Jak już zrobią coś, co sprzeda się na miarę filmu Pixara, to pogadamy.

Ostatnio coraz więcej chińskich książek sci-fi odnosi sukces na Zachodzie.
Prawda. Ale to nadal nisza w niszy. Lem też ma uznanie wśród miłośników sci-fi. To nie oznacza, że Polska kultura wywiera silny wpływ na świat.

Trochę przypomina mi to sytuację w esporcie Koreańczyków. Jak LoL był tylko w USA, to gracze z USA mówili „Koreańczycy są dobrzy w RTSy, ale nie w LoL”. Pojawił się Overwatch „Koreańczycy nie grają tak dobrze w strzelanki”. W jednym i drugim przypadku skończyło się jak zawsze;)
Piszesz o grach sieciowych, w których Koreańczycy sobie świetnie radzą, ale póki co nie stworzyli nawet jednej postaci, nie mówiąc o uniwersum, którą byśmy kojarzyli. K-pop odnosi jakieś sukcesy, ale o to spytaj dzieci moich znajomych :)

IMO to jest znacznie bardziej skomplikowany proces - jeśli Chiny staną się nowym światowym hegemonem, to prędzej czy później narzucą innym swój sposób myślenia. Pytanie brzmi, czy ich model społeczny i ekonomiczny jest na tyle wydajny, żeby to się stało. Mam pewne wątpliwości, czy społeczeństwo trzymane za mordę ma potencjał bycia atrakcyjnym wzorcem dla świata.

Natomiast ze 100% pewności mogę zaprzeczyć tezie z nagłówka felietonu. Ta generacja to zdecydowanie za wcześnie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2020-10-10 13:19:41
12.10.2020 12:01
16.3
Persecutor
6
Centurion

Matysiak G -> patrzysz przez pryzmat cebulandii, a japońska kultura na zachodzie jest o wiele popularniejsza niż u nas. Szczególnie w USA gdzie jest masa konwentów przez które rocznie przewija się setki tys ludzi. Taki Crunchyroll platforma stremingowa anime i dram z roku na rok powiększa swój repertuar i popularność, ma już 3 miliony subow i 70 milionow zarejestrowanych userow. To że w cebulandii dalej panuje mentalność średniowieczna oglądasz anime = oglądasz bajki dla dzieci, niestety nie pomaga w zdobywaniu większej popularności, dlatego nawet jak ludzie oglądają to się do tego nie przyznają :P

12.10.2020 12:12
16.4
Persecutor
6
Centurion

Jak już zrobią coś, co sprzeda się na miarę filmu Pixara, to pogadamy.
Pokemon Go to mało?

10.10.2020 12:33
Warfarrer77
17
odpowiedz
1 odpowiedź
Warfarrer77
10
Chorąży

A ja się cieszę, że Chiny wchodzą na zachodni rynek. Wszyscy gadają o cenzurze a u nas niby cenzury nie ma? Dobre sobie. Każde społeczeństwo narzuca cenzure. Zachód ma hopla na punkcie seksualnosci np. więc nie uświadczysz ładnych kobiet w seksownych strojach - bardziej babochlopy w męskich rolach, ubrane od stóp do głów jak komandos...

Ja czekam z otwartymi ramionami co przyniosą nam Chiny, bo zachód już za bardzo wchodzi w grach w politykę i odbiega od tego co najwazniejsze - od dawania frajdy z gry a za to właśnie chce płacić.

Genshin jest piękny - w porównaniu z immortals od ubisoftu to jest niebo a ziemia, gdzie ubi nawet nie chce (albo nie ma zgody?) stworzyć kobiecych animacji ruchu dla płci pięknej. Beka

10.10.2020 14:23
17.1
zanonimizowany1345610
0
Junior

Ale ty zdajesz sobie sprawę z tego, że kobiety to nie chodzące fleshlighty ?

10.10.2020 16:59
Rafiraf2
18
odpowiedz
Rafiraf2
84
ALPHA ASSASSIN

Gry to przede wszystkim kultura, która w Chinach jest upośledzona z oczywistych względów.

Prędzej czy później Partia będzie musiała pozwolić na większą swobodę i dopiero wtedy zaleją nas świetne chińskie gry, filmy i CHPOP.

10.10.2020 20:04
19
odpowiedz
1 odpowiedź
Old Gamer 1910
1
Centurion

Ten cały Genshin to jest budżetówka słabo zrobiona, wygląda dobrze z daleka, ale w porównaniu do Zeldy BOTW to ta gra wypada jak coś technologicznie 10 lat zacofane.

Jeśli to jest max tego na co stać w gamedevie Chiny to śmiało mogę napisać, że są za Japonia o jakieś 10 lat i z 20 względem zachodu.

Chinole by się zesrali jakby mieli takiego Cyberpunka wyprodukować czy nawet 5 letniego Wiedźmina 3.
Musieliby gamedevow z zachodu ściągać.

Grałem w ten cały Genshin i jak przełączyłem na starego Uncharted 2 remake to poczułem ogromną ulgę i już 11 letnia gra była technologicznie 100 lat do przodu względem Genshina, któremu nawet tekstury się kratkuja jak gry z 2000 roku.

14.10.2020 16:51
neXus
19.1
neXus
196
Fallen Angel

Zapominasz o paru rzeczach:
1. Gra została zaprojektowana przede wszystkim na urządzenia mobilne. Na PC dostała się w zasadzie jako bardziej eksperyment (który nadspodziewanie się udał). Dlatego grafika jest bardzo uproszczona - ona ma działać na słabych tabletach i telefonach.
2. Nie ty jesteś targetem dla tego typu gier tylko cały rynek azjatycki, który zupełnie inaczej podchodzi do kwestii anime. Nie wspominając już o tym, że gra jest adresowana wcale nie dla starszych graczy, tylko pod dosyć młode pokolenie

Na rynku gier w chwili obecnej praktycznie 60% dochodu jest właśnie z tego typu gier mobilnych, rynek PC o ile pamietam to zaledwie 24%.

Czyli reasumując - nie znasz się :P

12.10.2020 12:19
Forcebreaker
20
odpowiedz
Forcebreaker
31
Generał

Ciężko wyobrazić sobie w jakiej growej desperacji trzeba być, by grać w produkcję pokroju 'Genshin Impact'. W swoim ekosystemie jej sukces nie budzi zdziwienia ani zaskoczenia. Niektóre wnioski i analizy z artykułu są naprawdę mocno zastanawiające i dyskusyjne.

17.10.2020 18:25
squaresofter
😊
21
odpowiedz
squaresofter
34
W co gracie w weekend?

gameplay.pl

Od czterdziestu lat wszystkie generacje należą do Japończyków i nic tego nie zmieni

17.10.2020 19:12
Caine
22
odpowiedz
Caine
15
Generał
Image

Ta chińska popierdółka cenzuruje Tajwan i Hongkong również w wersji EU? Jak towarzysze platformersi poproszą ładnie, będzie wyświetlać osiem gwiazdek ***** ***...

post wyedytowany przez Caine 2020-10-17 19:13:17
Felieton Genshin Impact to znak, że nowa generacja może należeć do Chin