Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Hardware Elon Musk zachęca do usunięcia konta na Facebooku

10.02.2020 12:20
Sneaky Snake
4
31
odpowiedz
7 odpowiedzi
Sneaky Snake
1
Centurion
Image

Nie musisz usuwać konta na Facebooku jeśli go nie masz.

10.02.2020 12:17
3
10
odpowiedz
xarksaspl
4
Centurion

W sumie ma racje. Ja juz dawno porzucilem FB.

10.02.2020 13:48
Kazuya_3
13
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kazuya_3
139
Cyberpunk 2077

Jestem już w takim wieku, że kontakt utrzymuję tylko z najbliższymi znajomymi, więc dla tych 4-5 osób nie potrzebuję mesendżera. Telefon i smsy w zupełności wystarczą :)

10.02.2020 15:51
16
9
odpowiedz
Ragn'or
175
mortificator minoris

Nie miałem, nie mam, mieć nie zamierzam.

10.02.2020 12:02
Darth_Tusken
😍
1
2
Darth_Tusken
26
Świniobicie z dancingiem

Przekonał mnie.

10.02.2020 12:04
1
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Pompej
5
Legionista

#DeleteFacebook Jest kiepski- czyli co jednak facebook jest dobry? :D
Powinno być #DeleteFacebook, jest kiepski lub,
#DeleteFacebook. Jest kiepski.
Jak staracie się redagować wiadomości po polsku to piszcie to poprawnie

10.02.2020 18:53
1.1
2
VucoPL
11
Legionista

Uderzyłeś się w głowę? To jest przetłumaczony cytat, nienaruszony, Musk tak samo napisał to bez przecinka, czy kropki. Jak starasz się na siłę do czegoś przyczepić to znajdź coś naprawdę sensownego :/

10.02.2020 12:12
TheCerbis
2
1
odpowiedz
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Plus dla Muska. A z Twittera mógłby przerzucić się na Mastodon. :)

10.02.2020 12:17
3
10
odpowiedz
xarksaspl
4
Centurion

W sumie ma racje. Ja juz dawno porzucilem FB.

10.02.2020 12:20
Sneaky Snake
4
31
odpowiedz
7 odpowiedzi
Sneaky Snake
1
Centurion
Image

Nie musisz usuwać konta na Facebooku jeśli go nie masz.

10.02.2020 12:45
4.1
14
Jerry_D
7
Pretorianin

Nie martw się. Najprawdopodobniej masz na Facebooku swój profil, chociaż nawet o tym nie wiesz. Profil-cień, o którym nie masz pojęcia, ani nie wyrażałeś na niego zgody i nie możesz zażądać dostępu do informacji, jakie ma o tobie FB. A wszystko dlatego, że któryś ze znajomych dał facebookowej apce dostęp do swojej książki telefonicznej, bo tak jest wygodniej.

Chciałbym, żeby to było takie proste; nie ma konta, nie ma problemu. Niestety życie jest trochę bardziej skomplikowane i czasem posiadanie tego nieszczęsnego FB okazuje się niezbędne. Przykład z życia wzięty: studenci robią sobie grupę facebookową (często za zachętą wykładowcy), w której lądują wszelkie materiały, informacje o przełożonych wykładach, egzaminach itp. I teraz człowiek bez konta na Facebooku ma trzy możliwości: wiecznie niedoinformowany nigdy nic nie wie, wiecznie musi biegać po ludziach i o wszystko się dopytywać, i prosić o podrzucenie mu materiałów do zajęć, albo schować zasady do kieszeni i założyć konto FB.

10.02.2020 13:45
Sneaky Snake
😉
4.2
Sneaky Snake
1
Centurion

A co jeśli nie mam znajomych którzy znaliby mój numer?

post wyedytowany przez Sneaky Snake 2020-02-10 13:46:23
10.02.2020 13:47
ddawdad
4.3
29
ddawdad
15
Przegryw
Image

Żaden znajomy nie założy Ci konta na FB jeśli nie masz znajomych.

post wyedytowany przez ddawdad 2020-02-10 13:47:47
10.02.2020 13:50
Cziczaki
4.4
2
Cziczaki
138
Renifer

Sneaku Snake, już twoja rodzina o to zadba, jeszcze ci znajomych pozaprasza.

10.02.2020 19:10
panZDZiCH
4.5
panZDZiCH
123
Generał

Najprawdopodobniej masz na Facebooku swój profil, chociaż nawet o tym nie wiesz. Profil-cień, o którym nie masz pojęcia, ani nie wyrażałeś na niego zgody i nie możesz zażądać dostępu do informacji, jakie ma o tobie FB. A wszystko dlatego, że któryś ze znajomych dał facebookowej apce dostęp do swojej książki telefonicznej (...)

To jest tak smutne, że aż mi żal ściska wiadomo co...

11.02.2020 20:01
Cziczaki
4.6
1
Cziczaki
138
Renifer

jajca?

15.02.2020 20:16
SpoconaZofia
4.7
SpoconaZofia
34
Generał

Ja mam bana nałożonego na Facebooka przez sąd u mnie sprawa definitywnie rozwiązana.

10.02.2020 12:22
Sidonis666
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
Sidonis666
34
Pretorianin

Mam go po to żeby komunikować się ze znajomkami, raczej do pisania listów nie wrócę, sorka Elon

10.02.2020 12:36
thekid2
5.1
2
thekid2
54
iLove

Możesz przecież korzystać z samego messengera.

10.02.2020 13:08
Yarpen z Morii
5.2
1
Yarpen z Morii
24
urzytkownik boży

Zdaje się że już nie może, teraz żeby mieć MSN musisz mieć fejsika.

10.02.2020 13:48
ddawdad
5.3
ddawdad
15
Przegryw

Zdaje się że już nie może, teraz żeby mieć MSN musisz mieć fejsika
Prawda, ostatnio chciałem założyć sobie Messengera, ale trzeba było również założyć konto na FB.

10.02.2020 13:49
Cziczaki
5.4
Cziczaki
138
Renifer

A co jeśli MSN działa bez fejsika? Inaczej sprawa ma się z Messengerem, ten może wymagać.

post wyedytowany przez Cziczaki 2020-02-10 13:49:29
10.02.2020 21:27
Hydro2
5.5
Hydro2
124
Legend

Kumpela ma usunięty profil na FB i normalnie działa jej MSG

13.02.2020 11:29
evolution123
5.6
evolution123
49
hobbista

nie trzeba mieć FB, żeby korzystać z Msg.

10.02.2020 12:30
cycu2003
😒
6
odpowiedz
cycu2003
186
Legend

To Mark nie dał prawie calej kasy na cele charytatywne? Ja lubię fejsa czy Messengera i kasować nie mam zamiaru

10.02.2020 12:30
Face SHit
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Face SHit
83
To ja mam Małego Wanse

Gdyby usunięcie Facebooka nie wiązałoby się z utratą kontaktów na Messengerze to już dawno bym to zrobił.

10.02.2020 12:33
Pan P.
7.1
Pan P.
141
022

Możesz dezaktywować konto. Wtedy Messenger wciąż działa, ale twój główny profil na fb zostaje ukryty.

10.02.2020 12:33
Tirka
8
odpowiedz
10 odpowiedzi
Tirka
19
Chorąży

Usunęłabym fb... Ale cały rok na studiach komunikuje się przez messenger (mimo że to beznadziejna apka, bo wszystko znika w zalewie spamu), zauważyłam że niektórzy specjalnie zakładali konta na fb, by móc używać messengera. Szkoda, że nie chcą się przerzucić na discord :/

10.02.2020 13:01
cycu2003
😒
8.1
2
cycu2003
186
Legend

Co Ci znika człowieku? Mam tone wiadomości nowych i z przed ładnych kilku lat od masy osób, nawet wszystkie zdjęcia czy pliki. Aplikacja jak kazda inna. Żadnych zwiech czy problemów z dotarciem wiadomości. Najlepiej narzekać jak się ma jakich szrot a nie telefon czy komputer.

10.02.2020 13:06
Darth_Tusken
8.2
Darth_Tusken
26
Świniobicie z dancingiem

Messengera można używać bez konta na fb. Dla mnie dobrą alternatywą jest WhatsApp.

10.02.2020 13:15
TheCerbis
8.3
TheCerbis
38
The Wolf Among You

WhatsApp nie jest żadną dobrą alternatywą - również należy do Facebooka.

10.02.2020 13:15
😂
8.4
4
Piotrek.K
172
... broken ...

Darth_Tusken
Ten sam whatsapp, ktorego wlascicielem jest Facebook, wiec i tak maja o tobie dane :D?

10.02.2020 13:30
Darth_Tusken
8.5
Darth_Tusken
26
Świniobicie z dancingiem

Piotrek.K - z tego co pamiętam, tam się podaje tylko numer telefonu, więc still mniej danych niż na FB. Ale fakt, prawie zapomniałem o tym, że właścicielem jest Marek Cukierberg. Tak samo jak tinder czy instagram.

10.02.2020 17:03
Tirka
8.6
Tirka
19
Chorąży

cycu2003 Spróbuj znaleźć konkretną wiadomość na konfie sprzed tygodnia jeśli wszyscy wysyłają sobie przez nią jakieś memy. Nie można sobie zrobić oddzielnych kanałów, ani przypinać ważnego info, nie możesz wyszukiwać postów wg osoby, pojedynczego słowa, obrazków od konkretnej osoby (zdjęć mamy tam od zarypania, zarówno pierdół jak i ważnych rzeczy dotyczących zaliczeń). Z doświadczenia wiem, że jeden kanał na 36 osób to jakaś masakra.

10.02.2020 17:07
Bezi2598
8.7
3
Bezi2598
97
Legend

Do takich celów zakłada się prywatną grupę, a nie konferencję na messengerze.

facepalm

11.02.2020 08:48
Marder
8.8
Marder
199
Generał

Tirka ----- A nie prościej było założyć skrzynkę pocztową i sobie tam wrzucać wszystko ? U mnie była grupa z 40 osób i wszystkie informacje, materiały, wyniki egzaminów, oraz to czy idziemy na piwo czy na zajęcia właśnie tam się znajdowały :)

11.02.2020 11:16
cycu2003
8.9
cycu2003
186
Legend

Tak jak wyżej, zakładacie konferencje gdzie pakujecie śmieci i się dziwicie że się robi spam :P

13.02.2020 11:33
evolution123
😐
8.10
evolution123
49
hobbista

więc still mniej danych

10.02.2020 12:38
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
sabaru
33
Konsul

Niektórzy to mają problemy. Tak w ogóle co wam zrobił Facebook że co nie którzy go nie lubią i usuwają konta bo nie mogę tego zrozumieć, a potem jeszcze nawołują do tego innych.

10.02.2020 13:16
9.1
4
Mocap
3
Centurion

No jak to co? Najpierw ekshibicjonizują się dosłownie w każdej dziedzinie życia, a jak dochodzi do jakichś nieprzyjemnośći to FB jest be. Jak ktoś nie umie korzystać z narzędzi to i widelcem zrobi sobie krzywdę. Serio, ludzie zachowują się jak małpy z dynamitem.

10.02.2020 13:21
😐
9.2
12
Jerry_D
7
Pretorianin

Pomyślmy... nadużycia zebranych danych (choćby Cambridge Analitica), wycieki, przesadne wścibstwo/inwigilacja ze strony Facebooka, w swoim czasie pewne eksperymenty psychologiczne na użytkownikach... no w sumie rzeczywiście nie ma się czego czepiać. Z czym ci ludzie, którzy cenią sobie prywatność mogą mieć problem?

13.02.2020 11:35
evolution123
9.3
evolution123
49
hobbista

ale po co cenić sobie prywatność. W dzisiejszych czasach i tak nie da się być anonimowym.

13.02.2020 12:25
9.4
Jerry_D
7
Pretorianin

evolution123
"Rządy nas inwigilują? Korporacje też? Dane wyciekają? I co z tego? Przecież ja nie mam nic do ukrycia! A tak w ogóle to prywatności już dawno nie ma." (Wzrusza ramionami i idzie dalej.)

Jeśli w dzisiejszych czasach nie da się być anonimowym, to właśnie przez takie postawy. A przyszło ci do głowy, że my może nie mamy nic do ukrycia, ale są tacy, którzy mają? Dopóki większość świata to olewa, ci którzy dbają o swoją prywatność stają się z automatu podejrzani, bo wyróżniają się z tłumu, zamiast się w nim gubić. Dbając o swoją prywatność możesz potencjalnie uratować komuś życie.

Zresztą mógłbym pisać długo i wytrwale, dlaczego my, zwykli użytkownicy też jesteśmy narażeni i dlaczego nasze dane interesują wiele osób, ale co ja sobie będę zużywał klawiaturę, żebyć na końcu doszedł do wniosku, że się nie znam i mam paranoję. Przeczytaj Dane i Goliat - Bruce Schneier i The Age of Surveillance Capitalism - Shoshana Zuboff i sam wyciągnij wnioski.

post wyedytowany przez Jerry_D 2020-02-13 12:30:46
10.02.2020 13:29
mirko81
10
1
odpowiedz
mirko81
18
Dywizjon 1150

Skasować OK. Ale żeby kontrolowal to rząd? Jak gdzieś rząd wchodzi to zaraz krzyk

10.02.2020 13:46
ddawdad
11
1
odpowiedz
ddawdad
15
Przegryw

Spoko, i tak nie mam tam konta.

10.02.2020 13:46
Cziczaki
😂
12
odpowiedz
Cziczaki
138
Renifer

"Miało to związek z głośną aferą Cambridge Analytica – nielegalnym wykorzystaniem danych przeszło 50 mln użytkowników do wpłynięcia na wybory w USA i referendum brexitowe w Wielkiej Brytanii."
Jeszcze na wybory w polsce i topnienie lodowców.

10.02.2020 13:48
Kazuya_3
13
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
Kazuya_3
139
Cyberpunk 2077

Jestem już w takim wieku, że kontakt utrzymuję tylko z najbliższymi znajomymi, więc dla tych 4-5 osób nie potrzebuję mesendżera. Telefon i smsy w zupełności wystarczą :)

10.02.2020 14:17
Nazgrel
😂
13.1
Nazgrel
168
Ogniu krocz za mną

Ziomuś, przecież Tobie jeszcze do 30tki daleko.

10.02.2020 15:25
Kazuya_3
13.2
Kazuya_3
139
Cyberpunk 2077

Bliżej 30tki niż 20tki niestety

10.02.2020 15:59
Nazgrel
😁
13.3
3
Nazgrel
168
Ogniu krocz za mną

No rzeczywiście jesteś w "TAKIM" wieku.

10.02.2020 19:11
panZDZiCH
13.4
panZDZiCH
123
Generał

Ja całe życie jestem w takim wieku.

10.02.2020 21:29
Hydro2
13.5
Hydro2
124
Legend

W Twoim wieku, to ja jeszcze na pierwszym dwurdzeniowcu siedziałem :P

13.02.2020 11:27
evolution123
13.6
evolution123
49
hobbista

rzeczywiście, już taki wiek, trumnę i pomnik u kamieniarza powoli wybieraj.

10.02.2020 14:26
14
odpowiedz
4 odpowiedzi
Carlito78
18
Centurion

Jeden ma 48 lat, mnóstwo biznesów, udziałów, projektów i "tylko" 38 mld $ a drugi 35 lat i śmieszną darmową stronkę od kilkunastu lat a na koncie 81 mld $. To nie jest kuriozalne ? Chyba, że płacą mu kosmici.

10.02.2020 15:06
14.1
pasza12
23
Pretorianin

Płacą mu reklamodawcy... Nie wiem co dziwnego i śmiesznego w tym widzisz youtube działa na tej samej zasadzi. Strona na której jesteś też tak zarabia. No i nie patrząc Facebook był dużo ważniejszą rzeczą dla świata niż cokolwiek co na razie stworzył Musk (na razie bo misja Mars może to zmienić)

10.02.2020 15:42
14.2
12
dawidfranek
66
ILoveBoobies

Masz racje, FB był przełomowy dla świata: pokazał głupotę ludzi na niespotykaną dotąd skalę. Najgorsze jest to, że ten największy na świecie klub wzajemnej adoracji się w tej głupocie umacnia. Nie ma chyba lepszego narzędzia niż social media, by pokazać że ludzie w XXI wieku to w znacznej mierze idioci. A najgorsi są idioci z nadmiarem pieniędzy bo im się wydaje, że poprzez posiadanie kasy i wszelakich dóbr są automatycznie mądrzy.

11.02.2020 14:38
14.3
pasza12
23
Pretorianin

dawidfranek chodziło mi o globalizację. Ale jak wolisz...

16.02.2020 18:57
14.4
shquoo
3
Junior

pasza12 Twoim zdaniem FB jest ważniejszy niż wprowadzenie mobilnych płatności?

10.02.2020 15:03
15
odpowiedz
11 odpowiedzi
pasza12
23
Pretorianin

Jestem studentem więc muszę mieć facebooka. Nie jestem w temacie ale jakiego typu informacje mogą wycieknąć? bo jeśli nie są to jakieś dane do konta bankowego czy pozwalające na kradzież to jakoś mocno mnie to nie interesuje

10.02.2020 15:24
15.1
rniczypo
81
Pretorianin

"jestem studentem więc muszę mieć facebooka"
?????
Dlaczego?

10.02.2020 16:09
15.2
5
Jerry_D
7
Pretorianin

rniczypo
Przykład z życia wzięty: studenci robią sobie grupę facebookową (często za zachętą wykładowcy), w której lądują wszelkie materiały, informacje o przełożonych wykładach, egzaminach itp. I teraz człowiek bez konta na Facebooku ma trzy możliwości:
- jest wiecznie niedoinformowany nigdy nic nie wie
- wiecznie musi biegać po ludziach i o wszystko się dopytywać, i prosić o podrzucenie mu materiałów do zajęć
- schowa zasady do kieszeni i założyć konto FB.

Miałem nieszczęście doświadczyć takiej właśnie sytuacji, w której student był praktycznie zmuszany do posiadania konta na FB, żeby móc jakoś te studia ukończyć.

Zresztą studia to niejedyne miejsce, gdzie osoby bez kont w mediach społecznościowych będą poszkodowane. Czytałem o podobnym przypadku, w szkole, gdzie nauczyciel informatyki zadania domowe wystawiał w grupie na FB i nie było przebacz, że ktoś nie zrobił zadania, bo nie miał konta.

Dalej, stało się już normą, że pracodawcy sprawdzają profile potencjalnych pracowników i od wyniku sprawdzenia uzależniają częściowo decyzję o zatrudnieniu. Ktoś, kogo nie ma na Facebooku, jest na gorszej pozycji od tego, kto na nim jest (Bo dlaczego go tram nie ma? Czy ma coś do ukrycia?).

A życie towarzyskie? To samo. Niektórzy sprawdzają potencjalnych partnerów na Facebooku i osoby, które nie są na nim obecne, znów wypadają podejrzanie.

10.02.2020 16:09
15.3
siera97
21
Generał

Dlatego że wszelkie informacje od profesorów czy z uczelni szybciej trafią tam niż na twojego uczelnianego maila lub system wirtualnej uczelni. Zazwyczaj to wygląda tak że maila do profesora ma starosta, który przekazuje reszcie info na FB. Chcesz być na bieżąco? No to tam wchodzisz albo obdzwaniasz znajomych i się ich pytasz czy coś się stało. Musze natomiast powiedzieć ze taki system sprawdza się nieźle, z reszty funkcji nie trzeba korzystać, ani podawać tam jakichkolwiek danych.

11.02.2020 08:56
Marder
15.4
Marder
199
Generał

Wystarczy zwykła skrzynka pocztowa i nie trzeba żadnych Fejsów. Można przesłać praktycznie wszystko i jest to bardziej przejrzyste bo w formie odrębnych maili.

11.02.2020 13:01
15.5
Jerry_D
7
Pretorianin

Marder
To się jeszcze tylko dogadaj z każdym, żeby oprócz wrzucania czegoś na grupę, podesłał ci to na skrzynkę.

Pomijam rozwiązanie typu grupowa skrzynka, do której ma dostęp cały rok, bo to też nie jest idealne i ma swoje problemy.

11.02.2020 14:34
15.6
1
pasza12
23
Pretorianin

rniczypo ciekawe, że uważasz że masz dużo większą wiedzę na ten temat chodź sam na 100% teraz nie studiujesz. Wszystkie informacje idą do starosty i on je nam przekazuje i co ja mam twoim zdaniem z tym zrobić ? Mam mu kazać wszystko na maila wysyłać podręczniki, skrypty,notatki,wskazówki z wcześniejszych roczników,terminy popraw i zaliczania ćwiczeń(terminy z sesji są na stronie inne nie),terminy konferencji,prace domowe,jakie były pytania na egzaminie,jakie dokumenty trzeba przynieść i specjalnie dla mnie sprawdzać każdą wiadomość czy może mi się przydać i jeśli tak to mi ją wysyłać. I mam kazać temu człowiekowi robić to wszystko bo mi się nie chcę pobrać jedno programu...

12.02.2020 08:24
Marder
15.7
Marder
199
Generał

Jerry_D ---- Właśnie mówię o skrzynce grupowej. Działało to bez zarzutu przez 5 lat. Jedyny problem jaki się zdarzał był taki że ktoś skasował przez przypadek jakąś wiadomość. Ale takich przypadków było może z kilka na całe studia.

12.02.2020 11:11
15.8
tassak
6
Legionista

No to mieliście spoko ludzi, naszego rocznikowego maila ktoś kilka razy czyścił do zera...

Ja się przez studia jakoś bez fb przedarłem, cóż z tego, jak do roboty musiałem założyć..

12.02.2020 15:33
May_3
15.9
May_3
23
Chorąży

Jest milion opcji na komunikację na studiach, a wybierają najgorszą.
Można założyć forum, można maila grupowego założyć, można wykorzystać programy do komunikacji oraz inne istniejące strony.
No ale jak to się mówi muchy lecą do gówna.
Ja w ogóle nie rozumiem jakim cudem facebook w Polsce się przyjął gdzie to jest brzydkie, często nie intuicyjne i mnóstwo spamu.

post wyedytowany przez May_3 2020-02-12 15:33:43
12.02.2020 17:20
15.10
pasza12
23
Pretorianin

May_3 A próbowałeś korzystać tylko z maila na studiach dla wszystkich powiedzmy 150 osób ??? Jeśli nie to może sprawdź najpierw czy tak dobrze to działo a potem o tym pisz.
Jedyną wadę jaką napisałeś to spam a wiesz mi że dla ciebie może być to spam ale dla innych mogą to być ważna informacja. I jeśli ktoś zna podstawy obsługi komputera to może łatwo wyszukać interesującą go informacje jeśli chcesz zobaczyć maile od wykładowców do starosty to po prostu wchodzisz w galerie a jak chcesz jakiejś interesującej ciebie informacji to wyszukujesz potrzebną frazę

13.02.2020 18:16
May_3
15.11
May_3
23
Chorąży

pasza12
no na studiach mieliśmy maila + maila na wszelki wypadek + forum. Pojedynczo komunikowaliśmy się na GG, miranda, sms itp.
chcieć to móc. ;)
Pozdro.

post wyedytowany przez May_3 2020-02-13 18:18:08
10.02.2020 15:51
16
9
odpowiedz
Ragn'or
175
mortificator minoris

Nie miałem, nie mam, mieć nie zamierzam.

10.02.2020 15:53
Lukdirt
17
2
odpowiedz
Lukdirt
78
Senator

Posiadam konto na FB, ale raczej tylko z konieczności.

10.02.2020 16:58
abesnai
18
2
odpowiedz
abesnai
38
Pretorianin

Musk o tym trąbi już od kilku lat z różnym skutkiem, raczej znikomym. Konta na FB nie mam i raczej nie założę.

10.02.2020 17:06
Szaku
19
odpowiedz
Szaku
133
Szaman

Niech se czytają wszystko, może ogarną się jak zobaczą co ja tam wstawiam :P.

Moderacja: Użytkownik Forum zobowiązany jest do unikania używania wulgaryzmów, także w postaci skrótów: §2 podpunkt 2b Regulaminu Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2

post wyedytowany przez Admina 2020-02-10 17:27:14
10.02.2020 17:11
Drackula
20
odpowiedz
Drackula
189
Bloody Rider

Obaj manowie maja kompletnie rozna mentalnosc i podejscie do zycia/ zarabiania pieniedzy.

Dla Muska kasa to jedynie srodek pozwalajacy mu sfinansowac kolejny pomysl. Facet jest sklonny do ryzyka i jak w cos wchgodzi to takim va-bank. Choc trzeba mu przyznac, ze dzieki polityce powiazan pomiedzy firmami i kreatywnej ksiegowosci robi kase nawet wtedy kiedy stoi w obliczu bankructwa.
Taki wizjoner.

10.02.2020 17:12
21
1
odpowiedz
Sage
144
Arbiter Elegantiae

Jako narzędzie do znajdowania klientów Facebook jest niestety genialny. Obecnie dobra, droga, prywatną strona nie ma nawet startu do FB. Żaden inny serwis nie skupia aż tylu osób w różnym wieku. Przynajmniej połowa ruchu w firmie to zamówienia od klientów, którzy mnie znaleźli na Facebooku. Za dużo mi to daje żeby usunąć konto firmy :) ale prywatne mam puste, tylko do komunikacji.

Nie mniej sam fakt posiadania jak mocnej karty przed z prywatną firmę jest nieco przerażające. Z dnia na dzień mogą zmienić swoją politykę i npm zamknąć profile firmowe. Dużo firm traci wtedy grunt pod nogami.

10.02.2020 17:19
22
2
odpowiedz
Gieszu
13
Konsul

Dla mnie FB to następca GG, służy mi dokładnie do tego samego + ewentualnie kontakt z jakimiś grupami graczy z którymi mogę w coś popykać

10.02.2020 18:43
topyrz
23
odpowiedz
topyrz
75
chockity!

Niestety brak alternatywy. A nawet jakby była, to popularność FB robi swoje. Bo wszyscy znajomi tam są, bo komunikacja najszersza. Sam nie mam konta, ale rozumiem powody jego posiadania.

Gdyby nasza klasa, a późniejsze nk albo GG nie miały konkurencji, mimo swojej ociężałości ciągle by funkcjonowały.

10.02.2020 18:46
A.l.e.X
😂
24
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
130
Alekde

2020 nie mam konta na FB nigdy nie założyłem, tak samo na instagramie, youtube, czy innych social mediach dla niektórych to nie do pomyślenia, twierdzą nawet że nie istniejesz w nowoczesnym środowisku :)

11.02.2020 13:55
24.1
3
sabaru
33
Konsul

e-maila to gdzie masz?

10.02.2020 19:15
panZDZiCH
25
odpowiedz
panZDZiCH
123
Generał

Wystartował by z czymś bardziej sensownym i zaczął robić konkurencję, bo o ile sam uważam konto tam za zupełnie zbyteczne, to rozumiem, że niektórym by się świat zawalił.

10.02.2020 19:20
TheCerbis
26
odpowiedz
TheCerbis
38
The Wolf Among You

"New emoji! Last one comes with free phone hack."

https://twitter.com/elonmusk/status/1225488457667141633?s=20

10.02.2020 19:25
Lacrimozo
27
2
odpowiedz
Lacrimozo
32
Centurion

Pół roku bez tego badziewia - dezaktywowalem konto.
Mess działa i gitara.

10.02.2020 21:04
28
2
odpowiedz
madmec
39
Pretorianin

Rzecz oczywista, nie trzeba zaraz Muska do tego. Bo niby jaka wartosc wnosi Facebook, oprocz poglebiania narcyzmu, splycania relacji i promowania patologii?

10.02.2020 21:32
30
odpowiedz
toyminator
25
Generał

A ja tam mam konto, i jakoś źle mi z tym nie ma. Usuwać nie ma sensu, bo mam tam masę grup. Lepiej mieć jedno konto, niż tysiąc do różnych stron,na których są te grupy ;) Łatwiej mi wszystko wyszukać. A i tak wchodzę tam raz w tygodniu,albo rzadziej.

11.02.2020 08:58
Marder
31
1
odpowiedz
14 odpowiedzi
Marder
199
Generał

Discord lepszy :)

11.02.2020 10:43
TheCerbis
31.1
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Chyba jednak nie.

11.02.2020 11:50
Marder
31.2
Marder
199
Generał

Jak chcesz zobaczyć co robi obecnie twoja była dziewczyna to faktycznie fejs lepiej się sprawdza :)

11.02.2020 14:03
TheCerbis
31.3
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Nie o to chodzi. Pod względem prywatności Discord jest podobnie beznadziejny jak Facebook.

11.02.2020 14:17
Marder
31.4
Marder
199
Generał

Ale przynajmniej nie pokazujesz swojego samochodu, domu, dzieci i gdzie byłeś na wakacjach.

11.02.2020 14:26
Sir klesk
31.5
Sir klesk
200
...ślady jak sanek płoza

Na fb tez nie musisz. Serio. :)

12.02.2020 09:36
Kajzerken
31.6
Kajzerken
17
Pretorianin

TheCerbis Co Twoim zdaniem jest nie tak z discordem pod względem prywatności? Jeszcze żaden inny komunikator nie dbał o nią na tak wysokim poziomie.
i generalnie discord to komunikator, a fb to serwis społecznościowy - jak to porównać?

12.02.2020 12:25
31.7
1
Jerry_D
7
Pretorianin

Kajzerken
"Co Twoim zdaniem jest nie tak z discordem pod względem prywatności?"

No cóż, chyba żyjemy w dwóch różnych rzeczywistościach równoległych.

Po pierwsze Discord nie obsługuje szyfrowania end-to-end, co już samo w sobie pokazuje, że prywatność nie jest priorytetem. Po drugie wypada zajrzeć do polityki prywatności, gdzie jasno stoi napisane:

"Informacje, które dostarczasz: [...] Zbierane przez nas informacje mogą obejmować między innymi nazwę użytkownika, adres e-mail oraz wszelkie wiadomości, obrazy, przejściowe dane VOIP (wyłącznie na potrzeby dostarczania komunikatów) oraz inne treści wysyłane przez Użytkownika za pośrednictwem czatu.

Dane zbierane przez nas automatycznie: gdy Użytkownik wchodzi z nami w interakcję za pośrednictwem Usług, otrzymujemy i przechowujemy pewne informacje takie jak adres IP, identyfikator urządzenia oraz działalność Użytkownika w ramach Usług. Możemy przechowywać takie informacje lub mogą one być umieszczane w bazach danych posiadanych i zarządzanych przez podmioty stowarzyszone, agentów lub usługodawców.

Zagregowane dane: w celu lepszego zrozumienia i obsługiwania użytkowników Usług możemy prowadzić badania dotyczące danych demograficznych, zainteresowań i zachowań klientów w oparciu o zebrane informacje. Wyniki takich badań mogą być zestawiane i analizowane w formie zagregowanej. Możemy również udostępniać takie zagregowane dane podmiotom stowarzyszonym, agentom i partnerom biznesowym. Możemy także ujawnić zagregowane statystyki użytkowników w celu zaprezentowania naszych usług bieżącym i potencjalnym partnerom biznesowym, a także innym osobom trzecim w zgodnych z prawem celach."

A jak wygląda sprawa samego bezpieczeństwa? Discord ma program bug bounty, więc pewnie wszystko gra? No nie całkiem. Rzućmy okiem, na to, co nie jest obejmowane przez program:

"Known Out of Scope Reports

Account/E-mail enumeration
Brute force attacks
Clickjacking
Content spoofing and text injection
CSRF vulnerabilities
Denial of Service attacks
Email SPF and DMARC records
Invite enumeration
Missing secure cookie flags
Open CORS headers
Publicly accessible login panels
Reports from scanners and automated tools
Reports on the subdomains blog.discordapp.com, feedback.discordapp.com, merch.discordapp.com, status.discordapp.com, and support.discordapp.com
Self-exploitation (like token reuse)
Social engineering or phishing attacks targeting users or staff"

No i o ile mogę się zgodzić, że ataki z użyciem inżynierii społecznej i phishingowe słusznie wykluczono z listy, to już taka enumeracja kont/emaili powinna mieć duże znaczenie w programie dbającym o prywatność.

"Jeszcze żaden inny komunikator nie dbał o nią na tak wysokim poziomie."

Mam dla ciebie jedno słowo: Signal.

Program jest szyfrowany metodą end-to-end, więc do treści rozmów ma dostęp tylko nadawca i odbiorca. Dalej, zajrzyjmy w politykę prywatności:

"Zaktualizowane warunki i polityka prywatności.
Aplikacja Signal została zaprojektowana tak, aby nigdy nie gromadzić ani nie przechowywać żadnych poufnych informacji. My ani żadne osoby trzecie nie mamy dostępu do wiadomości i połączeń Signal, ponieważ są one zawsze w całości szyfrowane, prywatne i bezpieczne. [...]

Signal nie może odszyfrować, ani w inny sposób uzyskać dostępu do treści Twoich rozmów lub połączeń. [...] Twoja historia wiadomości jest przechowywana na Twoim urządzeniu."

Signal nie zbiera też metadanych. Kilka lat temu dostali nakaz FBI na przekazanie danych o 2 podejrzanych numerach i jedyne, co mogli dostarczyć, to data założenia konta i data ostatniego użycia (z dokładnością do dnia, a nie sekund, jak u wielu innych). Żeby nie było, że bezkrytycznie wychwalam Signala, w tej chwili wymaga do rejestracji numeru telefonu, ale w tej chwili pracują nad zmianą tego stanu rzeczy.

Podsumowując, jak to powiedział ktoś bardzo mądry "Możesz wierzyć na słowo, że operator usługi nie będzie grzebał w twoich danych, albo mieć pewność. Ja wybieram pewność." Dziękuję, nie mam nic więcej do dodania.

12.02.2020 12:47
TheCerbis
31.8
1
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Jerry_D, miło, że ktoś tutaj interesuje się takimi zagadnieniami. :)

Chyba już nic nie dodam, bo to co napisałeś powinno wystarczyć. Nie wiem skąd wziął się pomysł, że jeszcze żaden inny komunikator nie dbał o prywatność na tak wysokim poziomie jak Discord.

12.02.2020 23:36
Kajzerken
31.9
Kajzerken
17
Pretorianin

Jerry_D Ja również nie ma nic do dodania. Jeszcze dziś zaprzestanę przyjmowania nudesków przez ten komunikator.

13.02.2020 08:41
Marder
31.10
Marder
199
Generał

Żeby nie było, że bezkrytycznie wychwalam Signala, w tej chwili wymaga do rejestracji numeru telefonu, ale w tej chwili pracują nad zmianą tego stanu rzeczy.
I wszystko w temacie. Co mi z cudownego systemu szyfrowania jak później będę dostawał dziesiątki telefonów od różnych dziwnych ludzi z wszystkich stron Polski.

14.02.2020 09:52
Kajzerken
31.11
Kajzerken
17
Pretorianin

Co wam z jakiejkolwiek ochrony danych skoro:
a) wasze dane o waszym smutnym normikowym życiu nikogo nie obchodzą. (spoiler: nie ma ukrytej tajnej bazy w której ludzie na stołkach przegrzebują całe wasze życie)
b) o waszych komunikatorach z hiper zabezpieczeniami 99,7-99,9% graczy nigdy nie słyszało. Realnie gracz chcąc rozmawiać podczas grania dostaje do wyboru ts3 lub discord z czego na tsie gniewny 14latek najpierw powie mu gdzie mieszka a nastepnie przegrzebie sobie jego komputer, na discordzie takich perypetii nie ma.
Czym innym jest ochrona prywatności przed innymi userami, a czym innym wgląd do nich przez samego discorda. osobiście intersuje mnie tylko to pierwsze) To, że korporacje mogą mieć wgląd do naszych danych jest tak powszechne, że trzeba mieć paranoje aby próbować z tym walczyć.

14.02.2020 11:20
31.12
1
Jerry_D
7
Pretorianin

Marder

"Co mi z cudownego systemu szyfrowania jak później będę dostawał dziesiątki telefonów od różnych dziwnych ludzi z wszystkich stron Polski."

Tak, konieczność ujawnienia swojego numeru to spora wada, ale da się zarejestrować Signal na wirtualny numer. A co do telefonów od dziwnych ludzi, wystarczy w ogóle się z nimi nie kontaktować, to nie będą mieli numeru. W sumie, jak dotąd, nie dotknął mnie taki problem.

Założenie projektowe mieli takie, żeby nie przechowywać na swoich serwerach danych na temat kontaktów użytkownika. Baza kontaktów miała być na urządzeniu użytkownika i być przenośna, więc najprostszym wyborem było użycie numeru telefonu, jako identyfikatora użytkownika. Teraz to ma zostać zmienione, przypuszczalnie jeszcze w tym roku. Nie jestem pewny czy do samej rejestracji profilu w Signal wciąż będzie wymagany numer telefonu, ale identyfikatorem będzie wybrana nazwa użytkownika i ujawnienie numeru przestanie być konieczne.

Kajzerken
"wasze dane o waszym smutnym normikowym życiu nikogo nie obchodzą. (spoiler: nie ma ukrytej tajnej bazy w której ludzie na stołkach przegrzebują całe wasze życie)"

Pewnie, że nie ma bazy i ludzi na stołkach, bo nie tak to działa. W przypadku rozmaitych służb to wygląda tak, że nie interesują się nami "normikami", ale zbierają ogólnie wszystkie dane, bo a nóż kiedyś w twojej komunikacji pojawią się jakieś słowa kluczowe, które zwrócą ich uwagę i dopiero wtedy się tobą zainteresują i zaczną rzeczywiście dokładnie przeglądać całe twoje życie. Albo może za 10 lat będziesz kimś ważnym, albo blisko kogoś ważnego, a wtedy mają wszystkie twoje kompromitujące tajemnice i grzeszki z ostatnich 10 lat i będą mogli ich użyć przeciw tobie. Świat wywiadu to nie szpieg-dżentelmen w smokingu, zawsze działający w słusznej sprawie, dla dobra własnego kraju i świata. To manipulacja, kłamstwa, zastraszanie, okazjonalne zabójstwa i działania wbrew prawu (także własnego kraju, jak CIA, które nie mogło w zgodzie z prawem USA stosować porwań, pardon, "specjalnych transferów" i tortur, o przepraszam, "wzmocnionych technik przesłuchań", więc tworzyło więzienia w innych krajach, żeby obejść tę niedogodność.)

W przypadku korporacji, chodzi "tylko" o zysk. Korporacji nie interesujesz, jako osoba, tylko jako zbiór zainteresowań i zwyczajów, który mogą spieniężyć, czy to podsuwając ci lepiej spersonalizowane reklamy, czy sprzedając te dane innym.

"o waszych komunikatorach z hiper zabezpieczeniami 99,7-99,9% graczy nigdy nie słyszało."
Możliwe, że trochę przesadziłeś, ale z 95% faktycznie może nie wiedzieć. Czy w takim razie mogą podjąć świadomą decyzję, którego komunikatora użyć, jeśli nie znają alternatywy? Warto im uświadomić, że istnieje coś poza tymi najpopularniejszymi i niekoniecznie najlepszymi opcjami. Oczywiście jest też druga strona medalu i gdyby nagle wszyscy poznali możliwe alternatywy, to pewnie większości i tak by się nie chciało poświęcić 5 min na instalację nowego komunikatora. Smutne.

"To, że korporacje mogą mieć wgląd do naszych danych jest tak powszechne, że trzeba mieć paranoje aby próbować z tym walczyć."
Tak, dziś inwigilacja korporacji jest tak powszechna, że nie ma sensu z nią walczyć. Jutro wszyscy będziemy związani służbą kontraktową z jakąś korporacją. A pojutrze nie będziemy walczyć jak korporacja będzie prowadzić do gazu tych z nas, na których za mało zarabia.
Na tej samej zasadzie, jak będziesz szedł ulicą i zobaczysz, że jakiś facet właśnie dostał zawału, to po co masz go reanimować i wzywać karetkę? Przecież na zawał codziennie umierają na świecie tysiące ludzi, więc nie ma sensu próbować z tym walczyć.

W każdym razie zebrane dane mogą zostać nadużyte na rozmaite sposoby. Nie będę się o tym więcej rozpisywał, bo mógłbym pisać cały dzień i nie wyczerpałbym tematu. Po prostu przeczytaj sobie Bruce Schneier - Dane i Goliat i Shoshana Zuboff - The Age of Surveillance Capitalism. Zwłaszcza u Schneiera masz podane konkretne przypadki, z konkretnymi danymi i odnośnikami do danego tematu. Może lepiej zrozumiesz, dlaczego dla części ludzi prywatność ma znaczenie.

15.02.2020 09:36
Kajzerken
31.13
Kajzerken
17
Pretorianin

Jerry_D
Co do tego shitsignala - rzeczywiście bardzo bezpieczna metoda przechowania danych na urządzeniu użytkownika, które cały czas jest narażone na przeróżne ataki, ma luki oraz sredniorozgarnietego usera, który chętnie takimi danymi się podzieli nie majac o tym pojęcia.

W przypadku korporacji, chodzi "tylko" o zysk. Korporacji nie interesujesz, jako osoba, tylko jako zbiór zainteresowań i zwyczajów, który mogą spieniężyć, czy to podsuwając ci lepiej spersonalizowane reklamy, czy sprzedając te dane innym.
Jest mi to jak najbardziej na ręke, jeśli mam dostawać reklamy płatków kukurydziane, a o wiele bardziej wolę owsiane to nie widzę powodu do oglądania tych pierwszych. Za taką wygodę mogą sobie na mnie zarabiać -to uczciwy układ.

Ale mnie bardziej śmieszy coś innego.
Albo może za 10 lat będziesz kimś ważnym, albo blisko kogoś ważnego, a wtedy mają wszystkie twoje kompromitujące tajemnice i grzeszki z ostatnich 10 lat i będą mogli ich użyć przeciw tobie.
Załóżmy, że regularnie wysyłam knage małoletnim towarzyszkom na discordzie. Za dziesięć lat zostaje prezesem w banku. W jaki niby sposób moje discordowe rozmowy miałyby zostać użyte przeciw mnie? Jak discord skojarzy mój nick i fake email z moją realną osobą? Przegryzą się przez vpn, fake email i powiążą to ze mną bez problemu? a nie czekaj, sam napisałeś, ze korporacji nie interesuje ja jako osoba. To jak to jest w końcu xD Gubisz się w swojej paranoi?

A pojutrze nie będziemy walczyć jak korporacja będzie prowadzić do gazu tych z nas, na których za mało zarabia.
<33
Dziwne mamy czasy. Niby wszystko idzie do przodu, a jednak dziwaków, paranoików czy zwykłych idiotów przybywa. Jak nie altmedowcy, płaskoziemcy to antyszczepionkowcy czy właśnie osoby z paranoją przed inwigilacją. (swoja drogą trzeba wam wymyślić jakąś nazwę, chyba, ze już taka jest ja się nie spotkałem)
Odłóż na bok literature s-f i przeczytaj książki naukowe będzie więcej pożytku.

15.02.2020 15:36
31.14
1
Jerry_D
7
Pretorianin

Kajzerken
"Co do tego shitsignala - rzeczywiście bardzo bezpieczna metoda przechowania danych na urządzeniu użytkownika, które cały czas jest narażone na przeróżne ataki, ma luki oraz sredniorozgarnietego usera, który chętnie takimi danymi się podzieli nie majac o tym pojęcia."
No dobra. Urządzenie użytkownika nie jest bezpieczne. Tylko czy trzymanie tych danych na serwerze będzie dużo bezpieczniejsze? W koińcu serwer też może być narażony na ataki, skompromitowany przez służby i może mieć luki. Czekam na propozycję jak przechować dane o kontaktach użytkownika tak, żeby były w pełni bezpieczne i jednocześnie komunikator mógł z nich korzystać. I właśnie teraz w Signalu nad tym pracują. Pytasz, dlaczego nie zrobili tego wcześniej? Krótka odpowiedź: To nie jest takie proste. Dłuższa odpowiedź: Łatwo można stworzyć odpowiedni protokół, który będzie to obsługiwał i wydawał się bezpieczny. Podkreślam "wydawał się". Każdy może stworzyć szyfr, którego nie jest w stanie złamać, ale to nie oznacza, że ktoś inny tego nie potrafi. Dlatego w kryptografii najbardziej zaufane są te algorytmy, które są jawne i przez parę lat próbowali złamać je wiodący ekspeci w tej dziedzinie. W Signalu obowiązuje zasada najpierw bezpieczeństwo, potem nowe funkcje i dlatego zmiana systemu identyfikacji użytkowników i odkrywania kontaktów musi potrwać. A "shitsignal"? Po co to było? rzuciłeś tym "shitem", żeby poczuć się lepiej czy co?

"Jest mi to jak najbardziej na ręke, jeśli mam dostawać reklamy płatków kukurydziane, a o wiele bardziej wolę owsiane to nie widzę powodu do oglądania tych pierwszych. Za taką wygodę mogą sobie na mnie zarabiać -to uczciwy układ."
Owszem, ten układ wydaje się uczciwy i na pierwszy rzut oka nie wywołuje niepokoju. Tylko czy zastanowiłeś się, że to dokładny odpowiednik hipotetycznej sytuacji, w której idziesz do sklepu i kupujesz swoje ulubione płatki owsiane. Teraz idziesz do innego sklepu, a sprzedawca już od progu woła "Witam szanownego pana. Widzę, że jest pan smakoszem płatków, więc pozwolę sobie przedstawić nasze polecane płatki X, oraz zachęcam do spróbowania również nowych płatków owsianych Y". Odmawiasz, bo już masz jedno pudełko i kupujesz, powiedzmy buty. Teraz jedziesz zatankować samochód, a tam sprzedawca znów zaczyna. "Dzień dobry. Widzę, że jest pan zainteresowany płatkami owsianymi i butami, więc chciałbym panu przedstawić ofertę naszej siostrzanej firmy. Oferujemy wyśmienite płatki S, oraz doskonałe, wytrzymałe buty ABC w najniższej cenie." Założę się, że to by ci się nie spodobało, a jest to dokładny odpowiednik podanego przec ciebie przykładu. Po drugie skuteczność takiej ukierunkowanej reklamy jest przeceniana. Powiedzmy, że szukałeś sobie czerwonego kabrioletu i w końcu taki kupiłeś. A teraz przez następne 2 miesiące w sieci będą za tobą podążać reklamy czerwonych kabrioletów, chociaż już cię nie interesują, bo jeden już kupiłeś i nie będziesz kupować dziesięciu kolejnych.

"Załóżmy, że regularnie wysyłam knage małoletnim towarzyszkom na discordzie. Za dziesięć lat zostaje prezesem w banku. W jaki niby sposób moje discordowe rozmowy miałyby zostać użyte przeciw mnie? Jak discord skojarzy mój nick i fake email z moją realną osobą? Przegryzą się przez vpn, fake email i powiążą to ze mną bez problemu? a nie czekaj, sam napisałeś, ze korporacji nie interesuje ja jako osoba. To jak to jest w końcu xD Gubisz się w swojej paranoi?"
Wyrywasz moje słowa z kontekstu. I ośmielę się twierdzić, że robisz to celowo. W moim poprzednim komentarzu przedstawiłem potencjalną możliwość szantażu znaczących osób w odniesieniu do działań SŁUŻB, a nie korporacji. A służby są w stanie przegryźć się przez VPN i fałszywy email. W tej chwili, jeśli bardzo chcą, są w stanie deanonimizować wyszkolonych agentów CIA, FSB czy Mossadu, a tacy ludzie zdążyli zapomnieć więcej rzeczy o zachowywaniu anonimowości, niż ty czy ja zdołamy się nauczyć przez całe życie. To, do czego dane wykorzystują korporacje, CELOWO napisałem W OSOBNYM akapicie, żeby było jasne, że to dwie ODDZIELNE sprawy. O korporacjach napisałem, cytuję "W przypadku korporacji, chodzi <<tylko>> o zysk. Korporacji nie interesujesz, jako osoba, tylko jako zbiór zainteresowań i zwyczajów, który mogą SPIENIĘŻYĆ, CZY TO PODSUWAJĄC CI LEPIEJ SPERSONALIZOWANE REKLAMY, CZY SPRZEDAJĄC TE DANE innym."

Co do działań służb, to proszę bardzo, oto kilka przykładów, że władze są zdolne do nadużyć i szantarzu:

"Za sprawą rozbudowanej inwigilacji J. Edgar Hoover dowiedział się o pozamałżeńskich romansach Martina Luthera Kinga i w 1964 roku w anonimowym liście próbował nakłonić go do popełnienia samobójstwa: <<King, zajrzyj do swojego serca. Wiesz, że jesteś kompletnym oszustem i ogromnym ciężarem dla wszystkich Czarnych. Biali ludzie w tym kraju mają już dość własnych oszustów, ale na pewno nie mają nikogo równego Tobie. Nie jesteś duchownym i dobrze o tym wiesz. Powtarzam, jesteś kolosalnym oszustem i szatanem, a w dodatku złośliwcem. Na pewno nie wierzysz w Boga... Jasne jest, że nie wierzysz w żadne osobiste moralne pryncypia... King, możesz zrobić tylko jedno. Wiesz co. Masz zaledwie 34 dni, aby to zrobić (ta liczba jest nieprzypadkowa, ma bardzo praktyczne znaczenie). Jesteś skończony. Masz tylko jedno wyjście. Lepiej z niego skorzystaj, zanim Twoje plugawe, nienormalne, fałszywe oblicze zostanie obnażone przed narodem>>."

"Podobnie jak Hoover próbował zastraszyć Kinga, tak NSA zbierało dane o oglądaniu pornografii111 przez muzułmańskich „radykalizatorów” — czyli osób niebędących terrorystami, ale mogących swoimi politycznymi przemowami radykalizować innych — zamierzając ich szantażować."

"W 2010 roku agenci DEA przeszukali zawartość telefonu komórkowego Albanki — mając na to pozwolenie — a następnie zapisali znalezione w nim intymne zdjęcia, które umieścili na fałszywym profilu ofiary na Facebooku. Gdy zostali pozwani o to nadużycie, rząd pokrętnie argumentował, że zgadzając się na przeszukanie jej telefonu, kobieta pośrednio zgodziła się na kradzież tożsamości."

"W 2009 roku Lower Merion School District, niedaleko Philadelphii, pożyczył laptopy swoim uczniom, aby pomóc im w wykonaniu pracy domowej. Administratorzy szkoły zainstalowali na komputerach oprogramowanie szpiegujące, a następnie nagrywali czaty uczniów, monitorowali odwiedzane przez nich serwisy internetowe i - co najbardziej przerażające — ukradkiem ich fotografowali, zwykle w sypialniach."

Wszystkie przykłady pochodzą z Dane i Goliat Brucea Schneiera. To łatwo sprawdzalne fakty, w książce podlinkowane do odpowiednich źródeł. Proszę bardzo, możesz próbować z nimi dyskutować.

"<<A pojutrze nie będziemy walczyć jak korporacja będzie prowadzić do gazu tych z nas, na których za mało zarabia.>>
<33
Dziwne mamy czasy. Niby wszystko idzie do przodu, a jednak dziwaków, paranoików czy zwykłych idiotów przybywa."
A nie przyszło ci do głowy, że mogłem użyć tego wyolbrzymionego przykładu, żeby podkreślić, o co mi chodzi? Ale dobrze, weźmy bardziej przyziemny przykład, jak sytuacja może wyglądać za parę lat. Korporacje, którym tak ochoczo pozwalasz zbierać o sobie dane, używają ich, żeby wyświetlać ci reklamy. Ale chcą zarobić jeszcze więcej, więc sprzedają twój profil firmie zajmującej się handlem danymi. Ta łączy je z kilkoma innymi pakietami danych na twój temat i sprzedaje je z kolei firmie ubezpieczeniowej. Ty postanowiłeś się ubezpieczyć w tej firmie na życie, a że oferują też tanie OC i ubezpieczenie mieszkania, chcesz wziąć cały pakiet. A przedstawiciel firmy mówi ci, że niestety nie dadzą ci ubezpieczenia na życie, bo według ich informacji nadużywasz alkocholu, palisz, masz siedzącą pracę i nie uprawiasz żadnych sportów, a twoje ostatnie wyniki badań pokazują zbyt wysokie ciśnienie i podwyższony holesterol, więc to dla nich zbyt duże ryzyko. OC też ci nie dadzą, bo według danych telemetrycznych z twojego pojazdu jeździsz agresywnie i niebezpiecznie, a w dodatku często otrzymujesz mandaty za przekroczenie prędkości. Na mieszkanie tez nie dostaniesz, bo pijesz i palisz, więc jest za wysokie ryzyko wywołania pożaru.
Wymyślam? Ależ skąd. W tym przykładzie są następujące fakty:
-korporacje zbierają dane i je sprzedają
-istnieją firmy specjalizujące się w handlu danymi i łączeniu informacji o ludziach z wielu różnych baz danych
-nowoczesne samochody (zwłaszcza z wyższej półki) zbierają masę danych telemetrycznych, które przesyłają do producenta
-w USA handel danymi kredytowymi i medycznymi jest powszechny i równie dobrze w przyszłości może pojawić się i u nas

Przykład 2: Złożyłeś podanie o pracę w twojej wymarzonej firmie i właśnie jesteś na rozmowie kwalifikacyjnej. Zatrudniający jest pod wrażeniem twojej wiedzy i doświadczenia, ale niestety stwierdza, że cię nie zatrudni, bo kiedyś napisałeś na Facebooku coś, co niepasuje do polityki firmy, albo np. masz masę zdjęć z różnych imprez, co sugeruje, że wolisz balować niż pracować. Ten przykład nawet nie dotyczy przyszłości, bo już teraz pracodawcy potrafią sprawdzać media społecznościowe potencjalnych pracowników. Mam nadzieję, że te są dla ciebie wystarczająco osadzone w rzeczywistości i odpowiednio uargumentowane.

A co do tego, że idiotów przybywa, wiesz, jedno z praw Murphyego mówi, że suma inteligencji na planecie jest stała, a liczba ludności rośnie. Niestety najwyraźniej suma kultury na planecie również jest stała, bo wszelkie próby rzeczowej dyskusji w internecie kończą się tym, że gdy rozmówcy zabraknie argumentów, ucieka się do celowego przeinaczania czyjejś wypowiedzi i wyzywania od "dziwaków, paranoików czy zwykłych idiotów"

"Odłóż na bok literature s-f i przeczytaj książki naukowe będzie więcej pożytku."
Tak się składa, że literatury czysto s-f prawie nie czytuję. Wolę ksiązki fantasy, przygodowe, sensacyjne, thrillery polityczno-szpiegowskie, technothrillery i horrory. Z płaskoziemcami i antyszczepionkowcami tez nie mam nic wspólnego. Zdefiniuj mi pojęcie "książki naukowe". Jeśli masz na mysli pozycje stricte naukowe czyli podręczniki akademickie, to dziękuję, nie skorzystam. Na bezsenność jak dotąd nie cierpię, ani tak szczegółowa i specjalistyczna wiedza o jakimś temacie nie jest mi potrzebna. A jeśli "naukowe" rozumiesz w szerszym pojęciu, jako popularnonaukowe, literaturę faktu czy reportarze, to ośmielę się stwierdzić, że prazdopodobnie przeczytałem ich w życiu więcej od ciebie. Poza tym, albo nie przeczytałeś do końca mojej wcześniejszej wypowiedzi, albo celowo ignorujesz to, co ci nie pasuje. Podałem przecież dwa tytuły, należące do literatury faktu, a nie żadnego science fiction, z których możesz dowiedzieć się więcej na ten temat. Ale dobrze, klient nasz pan! Radzę, weź sobie do serca własną radę i trochę poczytaj dla większego pożytku. Oto lista pozycji na poparcie tego, co piszę (i to tylko wierzchołek góry lodowej materiałów na ten temat, wystarczy poszukać):

Lit. faktu, inwigilacja rządów i korporacji
Bruce Schneier
Dane i Goliat: Ukryta Bitwa o Twoje dane i kontrolę nad światem
Secrets and Lies: Digital Security in a Networked World
Beyond Fear Thinking Sensibly About Security in an Uncertain World.
Liars And Outliers Enabling The Trust That Society Needs To Thrive
Click Here to Kill Everybody
Shoshana Zuboff - The Age of Surveillance Capitalism
Luke Harding - Polowanie na Snowdena
Greenwald Glenn - Snowden Nigdzie się nie Ukryjesz
Edward Snowden - Pamięć Nieulotna
Julian Assange - Cypherpunks Wolność i Przyszłość Internetu
Christopher Wylie - Mindf*ck: Cambridge Analytica and the Plot to Break America
Yasha Levine - Surveillance Valley The Secret Military History of the Internet

Lit. faktu, działania służb
Wiktor Suworow
GRU
Akwarium
Wright Peter – Łowca Szpiegów
Ronen Bergman - Rise and Kill First: The Secret History of Israel’s Targeted Assassinations/Powstań i Zabij Pierwszy
Mazzetti Mark – CIA Tajna Wojna Ameryki
Robert Wallace - Spycraft
David Hoffman – The Billion Dollar Spy

Filmy dokumentalne
Citizen Four
Down the Deep Dark Web (nie pamiętam niestety polskiego tytułu)
1971
Wiki Secrets
Tajne Wojny CIA
Nothing to Hide
Czas Biometrii
Dobry Amerykanin
Orwell przewraca się w grobie
Nothing to Hide
Monolog Algorytmu
Spycraft: Inside Secrets of Espionage and Surveillance
Diary of a Person of Interest

11.02.2020 13:23
Sir klesk
32
odpowiedz
Sir klesk
200
...ślady jak sanek płoza

Nie zamierzam usuwac. :) Zbyt duzo czasu zajelo mi doprowadzenie walla do takiego stanu jak teraz. Wyswietla mi sie jedynie aktywnosc najblizszych znajomych, plus kilku osob z ktorymi rzeczywiscie dawno nie mialem kontaktu ale nadal interesuja mnie tresci, ktore udostepniaja i ogolnie milo wiedziec, ze u nich wszystko ok. :)

Cala reszta to tresci z „zalajkowanych” stron firm, muzykow, artystow, lokali itd. Dzieki czemu moge czerpac wszelkie niezbedne mi informacje na temat nadchodzacych nowosci i zblizajacych sie wydarzen z jednego miejsca.

Do tego rozne grupy tematyczne, na ktore zagladam.

post wyedytowany przez Sir klesk 2020-02-11 13:25:56
11.02.2020 22:29
Gomulsky
33
odpowiedz
Gomulsky
1
Legionista

Korzystać praktycznie nie korzystam, rzadko kiedy ... usunąć bym usunął, jedynie msg i logowanie FB mnie tam trzyma ...

11.02.2020 22:58
TheCerbis
34
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Widzę, że trochę osób ma problem z oderwaniem się od samego Messengera, a niekoniecznie Facebooka. Pozwólcie zatem:

https://alternativeto.net/software/facebook-messenger/

Top 3 z powyższej listy to: Signal, Riot.im oraz Jami. Jako ostateczność - Telegram.

post wyedytowany przez TheCerbis 2020-02-11 23:04:52
12.02.2020 11:17
34.1
tassak
6
Legionista

Telegram.. od niedawna używamy w firmie, ale szczerze? Już wolę fb, przynamniej wiem, na czym fb zarabia. A co masz w regulaminie telegrama? Że jest darmowy i nie zarabia na niczym, bo jakiś 'darczyńca' dał devom kasę na start. A co będzie, gdy ta kasa się skończy? 'Się zobaczy'..

12.02.2020 12:38
TheCerbis
34.2
TheCerbis
38
The Wolf Among You

Nie "jakiś darczyńca", tylko Pavel Durov, który finansuje swoje przedsięwzięcie. Niemniej istnieje kilka problematycznych kwestii i to przez nie uplasowałem Telegram na końcu.

12.02.2020 14:51
35
odpowiedz
1 odpowiedź
kesah
12
Legionista

Przecież to idiotyczne. Taki Musk, to może się obawiać, bo prowadzi swoje firmy, działalności i jest osobą znaną - więc on musi o swoje informacje dbać i może się obawiać, że coś wycieknie, to dotyczy każdej strony społecznościowej, także twittera. Przeciętny człowiek nie ma co się obawiać, bo jego informacje zamieszczane w takim portalu są tyle warte dla nich co nic. Weźmy pod uwagę, że jak facebook czerpie jakieś informacje od Ciebie, to tylko stron jakie odwiedzać, grup i zainteresowań, tak by ewentualnie reklamy jakie Ci wyskakują były dopasowane do twoich preferencji. Sam z facebooka korzystam sporadycznie, nie upubliczniam obcym osobom informacji o sobie a także w ogóle nie uzupełniam profilu danymi, które są moją prywatnością i żaden znajomy nie musi wiedzieć, gdzie pracuje, z kim się bzykam itp.

Równie dobrze Pan Musk może się obawiać każdego telefonu komórkowego jaki użytkuje, bo dosłownie każdy mam możliwość by mu się na niego włamać i podsłuchać rozmowy czy wyciągnąć z niego dane... Oczywiście "każdy" w sensie osób jakie potrafią hackować a celem takich ataków było już pełno osób, tak samo jeśli chodzi o pocztę mailową.

Zagrożenie w sieci jest wszędzie i osoba znana, bogata, wpływowa jest narażona na takie ataki, ale my? jako zwykli użytkownicy? nasze dane interesują innych tyle, co nic...

12.02.2020 20:55
35.1
Jerry_D
7
Pretorianin

kesah
Mógłbym pisać długo i wytrwale, dlaczego my, zwykli użytkownicy też jesteśmy narażeni i dlaczego nasze dane interesują wiele osób, ale co ja sobie będę zużywał klawiaturę, żebyć na końcu doszedł do wniosku, że się nie znam i mam paranoję. Przeczytaj Dane i Goliat - Bruce Schneier i The Age of Surveillance Capitalism - Shoshana Zuboff i sam wyciągnij wnioski.

post wyedytowany przez Jerry_D 2020-02-12 20:56:04
13.02.2020 09:16
36
odpowiedz
futureman16
41
Senator

Przy tym poziomie zidiocienia społeczeństw rozwiniętych marne szanse.

13.02.2020 10:51
😜
37
odpowiedz
dawidfranek
66
ILoveBoobies

To Pinky jest i Musk
To Pinky jest i Musk
Wysoki to geniusz
A niski... no cóż...

post wyedytowany przez dawidfranek 2020-02-13 10:59:56
14.02.2020 16:47
Whisper_of_Ice
38
odpowiedz
Whisper_of_Ice
49
Diablo IV

Poprosimy argumenty co jest kiepskiego w facebooku, bo po za tym ze nie można szukać po wieku to jak dla mnie najlepszy portal społecznościowy i podejrzewam że długo nic go nie przebije ani nie wyprze.

15.02.2020 15:53
Kedaros
39
odpowiedz
Kedaros
24
Legionista

Już nawet nie chodzi o FB ale kto to w ogóle jest, że mówi ludziom co ma robić a czego nie ? Za kogo on się uważa ?

post wyedytowany przez Kedaros 2020-02-15 15:55:23
15.02.2020 23:44
40
1
odpowiedz
1 odpowiedź
de Pressja
0
Junior

"Facebook musi być kontrolowany przez rządy" - Elon Musk 2020.

Elon Musk w 2030 zostaje prezydentem USA.

18.02.2020 13:33
40.1
1
Jerry_D
7
Pretorianin

Już i tak jest. Facebook (zresztą nie tylko on) udostępniał dane służbom "legalnie" przez PRISM, a tego, co nie udostępniał, NSA i tak sobie wzięła, potajemnie podpinając się do sieci szkieletowej między ich centrami danych. I nie ma żadnego powodu sądzić, że dalej tego nie robią.

Hardware Elon Musk zachęca do usunięcia konta na Facebooku