Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl W co gracie w weekend? #330 - Gears of War Ultimate Edition

26.01.2020 17:46
😍
1
2
Ogame_fan
106
Golden Deer
Image

U mnie na tapecie Assassins Creed Odyssey, bawię się przednio!

Gra mi gdzieś umknęła(grałem bardzo mało po premierze) bo wyszła za blisko Red Dead Redemption 2 więc nadrabiam. Plusem jest to że wszystkie DLC już wyszły więc ogrywam edycję kompletna.
Questy z Lost tales of greece są genialne i świetnie napisane :o

Naprawiono też najemników i Level scaling więc gra się bardzo przyjemnie.

Przykro mi to mówić, ale pochlania mnie dużo bardziej niż trzeci Wiesiek :o

W łóżku kończę nadal Zelde, że też Nintendo kiedyś pozwalało Capcomowi zrobić zelde i wyszło to tak świetnie:)

26.01.2020 17:57
squaresofter
2
1
odpowiedz
squaresofter
27
W co gracie w weekend?

gameplay.pl

Ogame_fan
Na tą Zeldę mam ochotę od dawien dawna. Gdybym miał tylko więcej czasu na granie.
Przyjemnej gry.

26.01.2020 18:15
3
1
odpowiedz
Czlowieksmuteg
28
Pretorianin

Ja skończyłem darksiders 3 na poziomie trudnym, gra świetna bardzo niedoceniona i zjedzona przez graczy (którzy za pewne w nią nawet nie grali). Uncharted 3 przeszedłem wczoraj i właśnie teraz ogrywam część 4. Cholernie podoba mi się strzelanie w ostatniej części. Na deser zostawiłem sobie dishonored 2, właśnie przeszedłem pierwsza misje ale w zasadzie nie wiem czemu dopiero teraz kupiłem tą część skoro jedynke przeszedłem 7 razy. Ogólnie mam bardzo gejmingowy styczeń

26.01.2020 18:27
adam11$13
4
1
odpowiedz
adam11$13
78
Phantom Thief

Na dniach skończyłem pierwszą kampanię Fire Emblem: Three Houses i nie spodziewałem, że będzie to taki fajny tytuł. Chciałem od razu zacząć kolejną, ale monotonia gameplayu mnie mocno do tego zniechęciła. Może za parę lat...

Daniem głównym jest Luigi's Mansion 3, w które pogrywam od wczoraj. Jedynkę przeszedłem kilka lat temu, a za dwójkę nigdy się nie zabrałem gdy miałem taką możliwość. Aktualnie jestem po 3 godzinkach i jestem oczarowany. Nie dość, że prawdopodobnie technologicznie jest to najbardziej imponujący tytuł Nintendo na Switcha to do tego sama rozgrywka jest świetna.

Od kiedy wróciłem do Switcha na jesieni to praktycznie w ogóle nie odpalam już PS4 - chyba, że do Netflixa albo YT i myślę, że ta tendencja się tylko pogłębi.

post wyedytowany przez adam11$13 2020-01-26 18:45:40
26.01.2020 18:30
solitary_sly
5
1
odpowiedz
solitary_sly
24
Solidny Szop

Ja ostatnio ukończyłem A Link to the Past. Ta gra nie zestarzała się nic a nic, już teraz wiem że przejdę ją jeszcze niejeden raz, głównie ze względu na kolorowy świat i czysty gameplay.

W Dark Souls III jestem w Irithyll, zaraz na początku. Długo zajęły mi Carthuskie Katakumby, głównie ze względu na wyłączenie tej wnerwiającej kuszy.

A tak poza tym kinowo - w weekend byłem aż na trzech filmach:
1917 - rewelacja, polecam.
Richard Jewell - bardzo dobry, filmy Eastwooda nigdy mi się nie znudzą.
Jojo Rabbit - wojna w sosie słodko-kwaśnym.

Pozdrawiam wszystkich:)! Grajcie, bawcie się dobrze i nie dajcie się wrzucić w wir pracy;P

26.01.2020 18:32
kęsik
📄
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
kęsik
99
Legend

Bloodstained - Ritual of the Night, 8h. Zacząłem grać 5 stycznia, no słabe tempo ale nie z powodu tego ze gra słaba. Gra jest naprawdę bardzo dobra tylko że jest spoza mojej strefy komfortu. Nigdy nie grałem w zasadzie w grę tego typu więc tutaj tak naprawdę to poznawanie nowego dla mnie gatunku gier. No i tak męka mieszała się z irytacją, grałem pół godziny potem przez 4 dni nic, znowu ze 40 minut, znowu 4 dni przerwy aż ostatecznie kilka dni temu coś ruszyło i trochę poszło. Jak dla mnie takiego brudnego casuala to najniższy poziom trudności jest momentami zbyt wysoki tym bardziej że kasy w grze relatywnie mało a potionki na drzewach nie rosną.

Blair Witch, 7h, skończone. No nawet całkiem klimatyczne chodzenie po lesie z pieskiem. Las całkiem dobrze odwzorowany, relacje z pieskiem całkiem dobrze zrobiona, są jakieś wybory które definiują zakończenie, otoczka fabularna całkiem spoko. Jedyne co mi przeszkadzało to trochę paranormalnych rzeczy które mi w tego typu symulatorach chodzenia strasznie nie leżą oraz zdecydowanie zbyt długi finał gry gdzie z klimatycznego chodzenia po lesie zrobiło się kręcenie się w kółku po jakimś domku przez 40 minut. Optymalizacja tragedia.

Devil's Hunt, 2h, wyrzucone. Zachęcony recenzją naszego forumowego kolegi Hydro postanowiłem sprawdzić ten oczywisty polski hit. No i było mocno średnio. Fabuła bez sensu całkowicie, główny bohater oświadcza się dziewczynie, na drugi dzień nakrywamy dziewczynę z innym w naszej sypialni po czym pędzimy za nim ale nagle bohater postanawia popełnić samobójstwo więc trafia do piekła tam dostaje super moce i wraca na ziemię jako egzekutor... Gameplay jest drętwy, wolny mało efektowny, nie jest to ani DMC ani Batman tylko takie jakieś nie wiadomo coś pośrodku. Grafika nierówna dokładnie jak optymalizacja (czasami dropy do 20 klatek !!!), jak na UE4 to bieda. Da się w to niby grać, nie jest to hit na miarę Ride to Hell: Retribution ale uznałem ostatecznie że mam ciekawsze rzeczy do roboty.

Fallout New Vegas, 35h. No to jest to czego potrzebowałem. Po 7 latach wróciłem na Pustynie Mohave i czuję się jak w niebie a nie jak po zagładzie świata. Ale ta gra jest dobra, ta gra zmiata takiego Skyrima czy Fallouta 4 z powierzchni ziemi. To jest prawdziwa gra, gram w to 4 raz a nadal zaskakuje mnie jak ta gra jest dobrze zrobione, niektóre nieoczywiste i złożone questy to jest coś wielkiego, CD Projekt to jeszcze się musi wiele nauczyć. Ale Obsidian jak dla mnie przegiął trochę np. aktywacje zadań towarzyszy. Ja grając 4 raz nie pamiętałem dokładnie co zrobić w przypadku niektórych a co dopiero ma powiedzieć ktoś kto gra pierwszy raz. Outer Worldsy były świetne, ale FNV jest genialny.

W międzyczasie łaskawcy zapowiedzieli łaskawie Cold Steela 3 na PC więc teraz tylko trzeba dożyć do premiery, jako że portuje Durante to powtórka z YSa ostatniego raczej nie ma prawa się powtórzyć.

A idź ty Ogame_fan, ta Odyseja to wygląda tak jakby City Interactive zrobiło klona Wiedźmina 3. Do W3 to nawet nie ma czego porównywać. Średnie RPG i jeszcze gorszy AC który się cofnął w rozwoju.

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-26 18:41:17
26.01.2020 19:14
😂
6.1
Ogame_fan
106
Golden Deer

Odyseja to top 5 Assasynow na ten moment, genialna część która poziomem rozbudowania, gameplayu i dopracowania zawstydza wiedźmina który do tej pory jest tak zbugowany że twórcom powinno być wstyd.

Ja wiem że masz od Origins ból pleców że seria poszła nie ta droga która Ty byś chciał, te same bzdury można było czytać od podobnych nazioli i hipsterow przy okazji premiery 2, AC bez altaira to nie Assassyn. Etc. Twórcy lepiej wiedzą jak prowadzić serie, nie Ty.
Ty możesz sobie odpalić inne części i płakać dalej. Taka jest niestety cena postępu.

BTW Wiedźmin 3 to nie wiedzmin bo Wiedźmin 1 był całkiem inny !!!!!11111oneone

BTW2 Wiedźmin 3 nie wynalazł gatunku RPG akcji w otwartym świecie, Assassyny robily to pierwsze :)

Jak to mówią, psy szczekają a karawana jedzie dalej, na Twoje nieszczęście taka konwencja się przyjęła. Dla mnie wszystkie konwencje były dobre, czy to duży rpg Akcji, czy mniejsza sklndensowana gra akcji czy to platformowka 2.5 d. Kazda czesc mi sie podobala na swoj sposob i bylo zlych czesci.
Twoje hiperbolizowanie i hipsteryzowanie jest już nudne, może było urocze jak miałeś 5 lat ale staremu chłopu nie wypada dziecięce 'mi cos nie pasuje więc jest źle' bo pisanie do porzygu tej dziecinady do niczego nie prowadzi.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-01-26 19:20:04
26.01.2020 19:47
adam11$13
6.2
adam11$13
78
Phantom Thief

No ja po części popieram ogejma. Stare assasyny wiały nudą i były jedynie pseudo-sandboxami - czyt. niby dużo śmieci i dupereli, ale na dobrą sprawę nie było co robić i wszystko wydawało się mocno ograniczone. Próbowałem chyba 5 różnych części i wszystkie mnie do siebie zraziły. Dopiero Odyseja mnie przyciągnęła na tyle, aby przejść główną fabułę + spędzić kolejne paręnaście godzin na aktywności poboczne. Przejście na action erpega to chyba najlepsze co mogło spotkać tę serię.

Co prawda Wiesieł jako gra jest lepsza, ale jakoś przyjemniej mi się spędzało czas w Odysei.

post wyedytowany przez adam11$13 2020-01-26 19:56:15
27.01.2020 00:06
kęsik
👎
6.3
kęsik
99
Legend

Rozbudowanie, gameplay i dopracowanie w Odysei? Błagam. Rozbudowanie takie ze gra jest wielka jak diabli zupełnie niepotrzebnie co odbija się na jakości contentu który jest w porywach na poziomie DA Inkwizycji. Gameplayowo to jest chyba najgorszy AC, nawet taki podstawowy element serii jak parkour jest o wiele gorszy niż wcześniej, o skradaniu i systemie walki to nawet nie wspominam. Cena postępu, ta tylko czemu seria się cofa w rozwoju i straciła całą swoją wyrazistość i tożsamość by zostać niczym więcej niż klonem najbardziej popularnej gry w tamtym okresie. Oczywiście że W3 nie wynalazł gatunku aRPG w otwartym świecie ale kiedy niby AC robił to wcześniej? Dopiero Originsy w 2017 roku. Wyszedł W3 i Ubiszaft rzucił wszystko w cholerę i zrobił sobie upośledzonego klona, z walką bardziej drewnianą niż u Piranha Bytes. Nie no sorry ale to nie jest dziecinada ani hipsteryzowanie bo takich jak ja fanów starego AC jest bardzo wielu. Ile razy już widziałem na forach ludzi którzy pisali ze stara formuła AC była lepsza.

27.01.2020 16:14
6.4
Ogame_fan
106
Golden Deer

Lol A co Ty mi tu z dziecinada kolejna 'na forach ludzie piszą to samo' jacy ludzie, ile tych ludzi?
Nie pograles za dużo w grę żeby móc ocenić poziom questow, questliny barnaby, przeklętej wioski, sokratesa, czy nawet pseudo poboczny questline kultistow ma w sobie więcej more niż cały DI. O czym Ty tu mówisz? Walka też jest najlepsza z serii, w końcu coś co nie jest tpp guitar hero ustawionym na easy. Bo tak było do tej pory. Skradanie tez jest znacznie lepsze niz 0-1 wejdz w tlum albo usiadz na lawce i jestes niewidzialny.

Nie ma 'tamto było lepsze'. Tamto Ci się po prostu bardziej podobało. Tyle.

Twoje upodobania nie są wyznacznikiem, i dzięki Bogu, bo byśmy dostawali RPG napisane przez 7 letnie dzieci z Niemiec, których linię dialogowe brzmią jakby mówili je ludzie z pokojów bez klamek.

Ja jako fan serii który ograł każda część na premiere, jestem na tak. Mogą raz na jakiś czas wrzucić bardziej skondensowana odsłonę i też zagram. Bo do tej pory nie było ani jednej typowo złej odsłony.

Btw
Mogę Ci na otarcie łez powiedzieć że Atlus coś kombinuje z remasterem/remakiem Persony 1-4 na Switcha, peceta, i tych tam innych konsolach. Sprawdzone sekretne info. Cos się dzieje, ale nie wiadomo kiedy i jak.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2020-01-27 16:35:26
26.01.2020 19:22
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1292498
4
Pretorianin

Ogame_fan ; Co masz za wydanie Metro Exodus?
Mozesz zrobic kilka fotek?

post wyedytowany przez zanonimizowany1292498 2020-01-26 19:22:46
26.01.2020 19:29
7.1
2
Ogame_fan
106
Golden Deer
Image

Aurora Edition że steelbookiem, artbookiem i season passem.

26.01.2020 19:47
👍
7.2
zanonimizowany1292498
4
Pretorianin

Szacunek.

26.01.2020 19:43
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Czlowieksmuteg
28
Pretorianin

A dalej w tym odyseju tak trzeba poboczne misje gridnowac? Bo w origins już mnie to ostro nudziło i ostatnie 30 procent gry lecialem na złamanie karku. Cały czas idź zabij kogoś albo idź kogoś uratuj i tak w kółko

26.01.2020 19:45
8.1
Ogame_fan
106
Golden Deer

Jak dla mnie już nie, na starym zapisie w tym samym punkcie miałem 22 poziom A teraz miałem 31. Więcej XP się dostaje i można wyłączyć skalowanie poziomu.

26.01.2020 20:17
raziel88ck
9
1
odpowiedz
raziel88ck
146
Reaver is the Key!

Grand Theft Auto: Vice City Stories

26.01.2020 21:36
Hydraulik333
10
odpowiedz
Hydraulik333
15
Chorąży

Dosyć dawno był WCGWW, ale jak dla mnie to nawet dobrze, ponieważ nazbierały się gry o których mogę się rozpisać.

W ostatnich tygodniach, skupiłem się bardziej na PC i PS4:

Dishonored 2 (PS4) (14h) (ukończona): Miałem tą grę od jakiegoś czasu, ale jakoś nie miałem ochoty w to zagrać. Jednak, jak już wiekszość ukończyłem, a pad od ps2 się zepsuł, to musiałem coś na konsole znaleźć. A że była to jedyna gra na mojej półce, której nie ukończyłem, to się przymusiłem. I czy żałuje tego, że w nią szybciej nie zagrałem? Szczerze nie wiem. Gra ma naprawdę dobry klimat, wyczuć można, że twórcy się starali nad zróżnicowaniem, lokacji. Jednak w samej fabule brakowało jakiegoś zaskoczenia, albo może trudniejszego sposobu, bycia pacyfistą? Sam nie wiem. Nie mniej może nie jest to jakiś mesjasz skradanek, ale na pewno jest jednym z tych dobrych. Moja Ocena 8.0/10.

God of War (PS4) (10h) (kontynuowana): Coś czuje, że zostanę skrytykowany przez moja opinie co do tej gry...Na razie, nie czuje fenomenu tej gry. Według mnie jest to gra, która została RPG jak wszystkie inne. Fakt gameplay jest unikatowy, inny, a wszystko to w pięknym pomyśle na ukazanie tego wszystkiego jedną ciągła kamera. I Fabuła, postacie też są dobre. Więc w czym jest problem? Jak to byłaby nowa gra, to myślę, że mogłaby się mi bardzo podobać. Jednak jak patrze na nią jak na następną cześć God of War, którą bardzo cenie, to jest trochę zawiedzony. Jakoś nie czuję już tego dawnego starego GoW-a. Mam nadzieje, że się mylę i gdy będę grał dalej to zmienię swoje zdanie. I w sumie nie dam moich oczekiwań, bo nawet nie wiem ile mam dać.

Half Life (PC) (15h) (ukończona): Czekałem, na tak dobrą strzelankę. Myśle, że trochę zrobił to sentyment do starych strzelanek. Nie mniej naprawdę nieźle się bawiłem. Jedyne do czego mogę (na siłę) się przyczepić to brakowało mi jakieś dłuższej, dobrej, pasującej muzyki i mogło być więcej sensowniejszych cut-scenek. Moja ocena 9.0/10.

SuperHot (PC) (1h) (kontynuowane): Słyszałem od paru osób, że ,,SuperHot To Najlepsza strzelanka!!", albo inne tego typu zdania. Dla mnie to gra z dobrym, ciekawym pomysłem na coś większego i sensowniejszego, a tak już powoli się nudzę. Moja Ocena chwilowa 7.0/10.

Miłego tygodnia!

26.01.2020 21:50
Wiarołomca
11
odpowiedz
Wiarołomca
80
Senator

Ja tam ciosami w monster huntera

26.01.2020 21:55
12
odpowiedz
JohnDoe666
7
Generał

U mnie ten weekend też głównie pod znakiem Gearsów ponieważ jako posiadacz Game Passa od połowy grudnia poprzedniego roku postanowiłem nadrobić najbardziej kultowe gry z konsol M$.
Ale po kolei:
- Gears of War III - grę ukończyłem dzisiaj. Tym samym mam za sobą pierwszą trylogię. Przy okazji zagrałem jakieś pół godzinki w Judgement i już czuję ten spadek jakości. Ale jakoś przez to przebrnę i ruszam z częściami zrobionymi z myślą o Xbox One.
- Halo: Reach - w kilka gier z serii Halo miałem przyjemność grać na 360-tce, jednak nigdy ich nie ukończyłem. Moją przygodę z serią postanowiłem więc przeprowadzić chronologicznie, tak jak zasugerowała mi "Kolekcja Majstra-Szefa".
Za mną 5 misji z 12 więc myślę że napisy końcowe w okolicach następnego weekendu.
- Wiedźmin 3 - za mną około 80 godzin i nieubłaganie zbliżam się do końca fabuły. Wraz z końcem podstawki skończy się dla mnie kontent który jest mi znany. W przyszłym tygodniu pewnie będę mógł się pochwalić pierwszymi wrażeniami z "Serc z kamienia", które będą już dla mnie kompletną nowością ponieważ, wstyd się przyznać, ale dodatków do Wieśka jeszcze nigdy nie ukończyłem.

26.01.2020 23:01
Yuri Lowell
13
odpowiedz
Yuri Lowell
28
Brave Vesperia

Poległem w ostatniej walce w Ao no Kiseki (PSP) i będę się musiał cofnąć, zmienić wyposażenie i stawić czoła ostatnim bossom ponownie. Coś czuję, że dobiję do 120h. :)

27.01.2020 10:47
Istredd
👍
14
odpowiedz
Istredd
1
Legionista
Image

Właśnie skończyłem Wolfenstein New Order i jestem pod wielkim wrażeniem tego restartu marki. Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że się przy grze z tej serii wzruszę to bym parksnął śmiechem, a jednak scenarzystom z MachineGames się to udało. Ogólnie historia to wielki plus tej części, a samo strzelanie niesamowicie miodne i krwiste. Poza tym zamierzam się zabrać za ostatnich ocalałych w RE2 i odstawić ją w końcu na półkę. W kolejce Gearsy Ultimate (patrz jak trafiłem) i może zacznę trzecią Mafię albo Fable.

27.01.2020 17:25
SpecShadow
15
odpowiedz
SpecShadow
76
Silence of the LAMs

Za Gyrosy Wojny się wziąłeś? Heh, jedna z moich pierwszych gier na X360, poziom Insane dało się ograć ale były momenty gdzie się człowiek zacinał na dłużej.
Dzisiaj nie wiem czy dałbym radę albo miał cierpliwość...

Odkopałem swoje stare zapisy z Fallout 2, chciałem zrobić ostrą imprezę w finałowej lokacji (Oil Rig) ale zaludniona jest gośćmi z pancerzami wspomaganymi dzierżących Gaussy. Robią mielonkę ze mnie i mojej ekipy, nawet mając builda który sadzi krytyki raz za razem nie dałem rady.
O wiele łatwiej było w Navarro.

Mało co ostatnio gram, czekam aż przyjdą nowe części do kompa (GPU!) żeby później testować je na grach :]
Także ogrywam starocie póki mogę.

Zrobiłem postać w KOTOR2 - Sith Lord, nie popełniłem błędu i nie wybrałem Soldiera, wybrałem klasę skupiającą się na hakowaniu i zabezpieczeniach.
Grę mam od czasów założenia konta na Steamie (prawie dekada temu) ale nigdy nie przyłożyłem się by w nią zagrać.

Prócz tego pykam wieczorami w Echalon - Book I, całkiem przyjemna o ile nie będziemy szaleć z rozdawnictwem skill pointsów. Ważne było rozwijanie Cartography żeby mapa była czytelna :X

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-01-27 17:26:31
gameplay.pl W co gracie w weekend? #330 - Gears of War Ultimate Edition