Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Ubisoft dokłada starań, by uczynić nowe gry bardziej wyjątkowymi

18.01.2020 13:17
Irek22
3
19
odpowiedz
Irek22
108
Grzeczny już byłem

Lata 2010-2019 sponsorowało sformułowanie "niepowtarzalne doświadczenie".
Lata 2020-2029 sponsorować będzie sformułowanie "bardziej wyjątkowa".

18.01.2020 14:33
raziel88ck
12
10
odpowiedz
raziel88ck
149
Reaver is the Key!

Ubisoft to zdolne korpo. Ma wiele pomysłów, ale chęci zysku przy minimalnym wkładzie pracy zdecydowanie górują.

Najlepiej jest zagrać w ich gry kilka lat po premierze. Niskie ceny i co ważniejsze - w końcu można cieszyć się kompletnym tytułem, a nie wybrakowanym jak to ma miejsce podczas premiery.

post wyedytowany przez raziel88ck 2020-01-18 14:34:50
18.01.2020 17:06
arianrod
22
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
arianrod
19
Pretorianin

Wzmacniamy nasz zespół wydawniczy, aby był bardziej zwinny
To może niech zatrudnią akrobatów?

18.01.2020 13:12
1
kamcio20
4
Junior

Czyżby ubisoft zaczął w koncu robić na prawde dobre gry jak kiedys ? Ja jestem za tymi zmianami

18.01.2020 13:17
Irek22
3
19
odpowiedz
Irek22
108
Grzeczny już byłem

Lata 2010-2019 sponsorowało sformułowanie "niepowtarzalne doświadczenie".
Lata 2020-2029 sponsorować będzie sformułowanie "bardziej wyjątkowa".

18.01.2020 13:17
Bezi2598
4
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bezi2598
97
Legend

Nie żeby mi to przeszkadzało, lubię gry Ubisoftu, ale te gadkę słyszymy od lat, a i tak się okazuje, że Ubi popada w schematy.
Większość serii Ubisoftu ma bardzo dużo elementów wspolnych, nawet jeśli pozornie są to całkowicie różne serie.

18.01.2020 14:34
4.1
Persecuted
97
Senator

Ale tym razem za słowem idą czyny (nowy zespół kreatywny, przekładanie premier, kasowanie projektów), co sugeruje, że nie jest to tylko marketingowa gadka, ale rzeczywista chęć poprawy. Moim zdaniem dobrze to wróży. Może nawet Skull and Bones przestanie być klonem Destiny na morzu i stanie się prawdziwym Black Flag 2? :).

18.01.2020 19:11
AccKid
4.2
AccKid
19
Pretorianin

Ale w artykule całkiem nieźle wyjaśniono, co było przyczyną.

18.01.2020 13:27
DanuelX
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
DanuelX
82
Kopalny

Najlepiej gdyby dodali więcej różnorodnych i wyjątkowych mikrotranzakcji!

18.01.2020 13:34
TheCerbis
5.1
TheCerbis
40
The Wolf Among You

Nawet nie próbuj im tego sugerować...

19.01.2020 15:16
Metaverse
5.2
Metaverse
16
Konsul

Breakpoint pewnie dlatego slabo sie sprzedal bo ich tam za malo dali. Jak sie kupuje taki sklep ze skorkami to chce sie miec wybor

post wyedytowany przez Metaverse 2020-01-19 15:17:38
18.01.2020 13:48
Soulcatcher
6
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

Ciekawy news.

18.01.2020 13:51
Ppaweł
7
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
Ppaweł
16
Generał

czyli dowalą więcej bezużytecznych znajdziek do swoich gierek?

18.01.2020 14:35
7.1
Persecuted
97
Senator

Po co mieliby to robić, skoro nie tak dawno z nich niemal całkowicie zrezygnowali?

18.01.2020 17:34
Guntor
7.2
Guntor
35
Generał

Wszystkie gry z otwartym światem od Ubi to festiwal znajdziek. Do wyboru do koloru, we wszystkich (najgorszych) rodzajach.

18.01.2020 19:12
AccKid
7.3
AccKid
19
Pretorianin

Guntor
Oczywiście. I przez to zaczęła im spadać sprzedaż. Czego nie rozumiesz?

18.01.2020 19:53
7.4
Persecuted
97
Senator

Guntor

Tak, tak, pod warunkiem, że nie grałeś w żadnego sandboxa Ubi od jakichś 3 lat... Dla twojej wiadomości, Wildlands, Origins, Odyssey i Far Cry 5 praktycznie nie miały żadnych znajdziek, poza takimi praktycznymi (typu nowa broń czy zbroja). Śmieciowych znajdziek w stylu piórek czy kwiatuszków tam nie uświadczysz.

18.01.2020 20:12
7.5
;-p
46
Konsul

Persecuted wiele takie piórka nie różnią się od szkła pustyni albo orichalcum (tylko nazwali to surowce)... Także znajdziek nie usunęli

18.01.2020 23:13
7.6
Persecuted
97
Senator

Różnią się diametralnie, bo z ich zbieraniem wiąże się wymierna nagroda w świecie gry i tym samym bardziej przypominają np. karty z dziennika Ishaka Pashy z Revelations, których zebranie odblokowywało fajną zbroję, niż np. piórka czy flagi z pierwszego AC. Według mnie to jest właśnie najfajniejszy rodzaj znajdziek, bo zbieramy je dla nagrody i satysfakcji, nie dla platyny i moim zdaniem każdy sandbox powinien coś takiego mieć (większość ma). Natomiast takich śmieciowych znajdziek, z których "czyścimy" mapę (bo chcemy wbić 100% a gra to zlicza), nie uświadczymy.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-18 23:18:37
19.01.2020 13:30
7.7
;-p
46
Konsul
19.01.2020 15:52
7.8
Persecuted
97
Senator

Jak najbardziej znajdźka, ale z pewnością nie taka, o jaką chodzi ludziom zarzucającym grom Ubisoftu "miliard znaczników na mapie".

Nie sądzę by kogokolwiek drażniła obecność znajdziek jako takich, a raczej konieczność zbierania dużych ilości śmieci irrelewantnych z punktu widzenia rozgrywki. O ile tych śmieciowych znajdziek sam nie lubię, tak te powiązane z nagrodą uważam wręcz za konieczne. W końcu otwarty świat powinien w jakimś stopniu stawiać na eksplorację (bo inaczej jaki byłby sens jego otwierania dla gracza?). No a skoro twórcy chcą, żeby gracz eksplorował, to muszą go do tego jakoś zachęcić. Jasne, wejście na wieżę, z której roztacza się ładny widok, może być fajne i satysfakcjonujące za pierwszym czy drugim razem, ale na dłuższą metę gracz uzna, że nie jest to warte jego czasu i zachodu. Dlatego też otwarty świat musi mieć jakieś znajdźki (staromodnie zwane skarbami), stanowiące nagrodę za zwiedzanie i odkrywanie.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-19 15:54:11
18.01.2020 13:59
Hydro2
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
Hydro2
123
Legend

Akurat na Gods & Monsters czekam pomimo, że to gra od Ubi, ale czemu na siłę chcą tam wciskać otwarty świat? Gra w moich klimatach, a otwarty świat może wszystko popsuć. Tak, jak bylo z FC5. Gra była mega do momentu wyboru wysp.

18.01.2020 14:36
8.1
Persecuted
97
Senator

Otwarty świat =/= sandbox. Ostatnia Zelda też taki miała, a Gods & Monsters wyraźnie się na grze Nintendo wzoruje.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-18 14:42:46
18.01.2020 15:15
Outremere
8.2
Outremere
2
Centurion

A dlaczego uznajesz otwarty świat za coś złego? Jest jednym z kolejnych typów narracji, a patrząc na to że inspirują się nowymi Zeldami to podejrzewam, że gdy oddadzą ci nowe zabawki do wypróbowania, to wolałbyś korzystać z nich na swój własny sposób a nie tylko w liniowych korytarzach, gdzie twórcy przewidzieli że je zastosujesz

18.01.2020 19:11
8.3
;-p
46
Konsul

Bo liniowe gry to relikt przeszłości... Naughty Dog ma tu swoją niszę (ale nawet oni w tlou2 dają jeszcze większe obszary)... Inna sprawa że Ubisoft u nich sandbox/open world/inne wuje-muje... mają "żywy świat" rodem z pierwszego AC, także bardziej mają strukturę jak MMO niż żywy świat... W "nowej generacji" liczę na coś więcej niż liniówki z hiperrealistyczną grafiką, lub duże puste mapy rodem z MMO...

19.01.2020 12:24
Hydro2
8.4
Hydro2
123
Legend

Dlatego, że nuży po pewnym czasie ciągle tymi samymi obszarami (brak różnorodności krajobrazu to dla mnie największa bolaczka sandboxów), powtarzalnością i dłużyznami dochodzenia do tych samych obszarów i robienia wciąż tych samych rzeczy. W tunelówce niby idziemy jedna drogą, ale ta wciąga, bo ciekawi cie, co bedzie w następnej lokacji, drzwiach, obszarze, za nastepnym zakrętem, no i przede wszystkim wciąga fabularnie nie dając mi o niej zapomnieć. Zbyt rozległy obszar też na siłę przedłuża grę, wręcz odrywa mnie od historii zniechęcając mnie do niej. Nobi nie czuć tej dynamiki rozgrywki, a dla mnie dynamika to podstawa. Lubie ją przerywac tylko na zagadki, a nie bezsensowne chodzenie po 36754266 kilometrowej jednej nudnej mapie. Już teraz eieciew końcu, czemu wolę tunelówki i gry bardziej liniowe? Wciągają, krotko i na temat.

post wyedytowany przez Hydro2 2020-01-19 12:31:06
18.01.2020 14:01
Mr. JaQb
9
odpowiedz
9 odpowiedzi
Mr. JaQb
56
Senator

Ich problemem jest chyba zbyt krótki cykl wydawniczy. Gry nie mogą być rewolucyjne jeśli wychodzą co roku, szczególnie w przypadku tak ogromnych produkcji jak AC Odyssey czy Origins. Polepszenie jakości przyjdzie z większą ilością czasu poświęconego na produkcję.

18.01.2020 14:17
kęsik
😒
9.1
4
kęsik
101
Legend

Skoro 3-4 lata to za mało to ile lat mają robić jedną grę? 10?

18.01.2020 15:03
Mr. JaQb
9.2
1
Mr. JaQb
56
Senator

Niech robią 3-4 lata ale skupiając się na jednym tytule, a nie na 6 innych.

18.01.2020 17:24
9.3
Persecuted
97
Senator

A tobie się zdaje, że to jeden zespół robi te wszystkie gry równocześnie? :D. Oni mają kilkadziesiąt oddziałów na całym świecie i samych devów zatrudniają ponad 10 tysięcy.

18.01.2020 17:33
Mr. JaQb
9.4
Mr. JaQb
56
Senator

Nie widzę, żebym gdzieś coś takiego napisał.
Cały sens mojej wypowiedzi polega na tym, że warto byłoby gdyby w swoje gry wsadzali więcej zaangażowania i skupiali więcej pracowników na mniejszej ilości gier.

18.01.2020 17:53
9.5
Persecuted
97
Senator

Ale oni nie mają problemów kadrowych i mogą sobie pozwolić na rozwijanie wielu projektów równocześnie, robiąc to bez strat na jakości samych gier. Ich problem polega na tym, że ich ostatnie produkcje nie były zbyt dobrze zaprojektowane, ale to właśnie, jak się zdaje, próbują teraz zmienić.

18.01.2020 19:13
AccKid
9.6
1
AccKid
19
Pretorianin

Persecuted
Trochę jak dziad do obrazu, nie? :-)

18.01.2020 19:56
9.7
Persecuted
97
Senator

AccKid

Niestety, ale ci najgłośniej krytykujący gry Ubi, zazwyczaj mają o nich najmniej pojęcia, bazując na swoich doświadczeniach sprzed lat.

18.01.2020 20:27
Mr. JaQb
9.8
Mr. JaQb
56
Senator

Persecuted, masz jakiś problem z wyciąganiem pochopnych wniosków, bo już drugi raz wmawiasz mi coś, czego nie napisałem, bądź mnie nie dotyczy. Grałem w Origins. Nie grałem w Odyssey, bo nie podoba mi się styl rozgrywki w nowych Assassinach, zapoczątkowany w Origins, opierający się głównie na ogromnej, ładnej, choć pustej mapie, dennych misjach pobocznych, których wykonywanie jest konieczne do pchania wątku głównego, a także coraz bardziej wpychanym na siłę wątku asasynów, no i tym bardziej wątku współczesnym.

Gdyby Ubisoft delegowało do swoich projektów wystarczająco ludzi z otwartym umysłem, którzy mieliby odpowiednio dużo czasu na wymyślenie i wprowadzenie ciekawych rozwiązań w tych grach, to wyglądałyby inaczej. Czy muszę jeszcze dalej tłumaczyć sens mojej wypowiedzi?

post wyedytowany przez Mr. JaQb 2020-01-18 20:27:59
18.01.2020 23:40
9.9
Persecuted
97
Senator

masz jakiś problem z wyciąganiem pochopnych wniosków, bo już drugi raz wmawiasz mi coś, czego nie napisałem

Oczywiście, że napisałeś, o tutaj:

Niech robią 3-4 lata ale skupiając się na jednym tytule, a nie na 6 innych.

Bo jak inaczej można zinterpretować twoje słowa, niż: "powinni zająć się jednym tytułem (skierować na niego swoje moce przerobowe i całą swoją uwagę), zamiast wieloma projektami równocześnie"?

No więc ja ci odpisałem, że koncentrować się na jednym tytule nie muszą (to by było wręcz karkołomne, gdyby nad jedną grą pracowało 10 tysięcy developerów z całego świata), bo akurat w ich przypadku rozbicie zespołów na różne projekty absolutnie nie stanowi problemu i nie ma wpływu na jakość (Ubi może sobie na to pozwolić). Ludzie z Ubi potrafią sprawnie realizować swoje przedsięwzięcia (nawet jeżeli Ubi przygotowuje ich kilkanaście w tym samym czasie), problemem jest jednak taki, że te przedsięwzięcia bywają w ostatnim czasie niezbyt dobre i to należy zmienić. Ich ilość nie ma tu natomiast nic do rzeczy. Jeżeli tylko Ubisoft zmieni filozofię projektowania swoich gier, to będzie w stanie wyprodukować i 6 hitów równocześnie, nie idąc na żadne kompromisy.

Czy muszę jeszcze dalej tłumaczyć sens mojej wypowiedzi?

Ty nie musisz, ale ja owszem, bo jak widać, nadal nie łapiesz. Napisałeś:

Gdyby Ubisoft delegowało do swoich projektów wystarczająco ludzi z otwartym umysłem, którzy mieliby odpowiednio dużo czasu na wymyślenie i wprowadzenie ciekawych rozwiązań w tych grach, to wyglądałyby inaczej.

Czyli zupełnie nie zrozumiałeś i nie trafiłeś z diagnozą problemu... Zatem powtarzam ponownie, nie o ilość ludzi czy czasu tu idzie (bo jednego i drugiego mają zazwyczaj dość), tylko o jakość samego projektu, na bazie którego tworzą grę.
Jeżeli na kartce papieru narysujesz koślawy budynek, a potem zbierzesz najlepszych i najzdolniejszych inżynierów z całego świata, dasz im nieograniczony czas, nieograniczony budżet i przepastne zaplecze środków, a potem każesz sobie zbudować to co narysowałeś, to finalnie otrzymasz... koślawy budynek.

Czemu? Bo z g***ego projektu nawet geniusz nie zrobi dzieła sztuki (chyba że dasz mu wolną rękę i pozwolisz improwizować, ale tak się nie robi gier, zwłaszcza z wielomilionowym budżetem). Ubisoft najwyraźniej to zrozumiał i dlatego postanowili przebudować zespół kreatywny (o czym mowa jest w newsie) i wpuścić tam więcej ludzi ze świeżymi pomysłami. To jednak nie musi prowadzić (i zapewne nie doprowadzi) do zmniejszenia ilości projektów.

Teraz rozumiesz? Mam nadzieję, bo bardziej łopatologicznie nie umiem.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-18 23:52:23
18.01.2020 14:07
10
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
zanonimizowany1301493
4
Konsul

Jak zwykle te same nicki na forum i jak zwykle to samo.
Przypomnę, że Origins sprzedał się dużo lepiej niż Unity czy Syndicate, podobnie WD2, Wildlands osiągnęły wyniki lepsze niż poprzedni Ghost Recon.
Zawsze gadacie by głosować portfelami to portfele głosowały.
I dzięki portfelom podejmują takie, a nie inne działania.
Jak dadzą "więcej mikrotransakcji" albo znajdziek jak to się nabijacie to portfele znowu zagłosują. Tak czy nie? Oni też mają mózgi. Chcą zarobić, ale chcą zarabiać latami. Dowalili mikro i znajdzki i zrobili ostatnie gry już wyłącznie usługami to mają wynik jaki mają.
Swoją drogą to ciekawe zjawisko, że od lat nie gracie w gry Ubi, ale wszyscy jak jeden mąż wiecie jakie te gry są.. więc może jednak gracie? Bo ja nie mam pojęcia jaki jest Breakpoint czy Division 2 bo nie grałem.

18.01.2020 15:03
Outremere
👍
10.1
Outremere
2
Centurion

Division2 jest całkiem w porządku jeśli masz z kim grać - jedynym mankamentem jest fabuła, bo jest zwyczajnie nieangażująca.

Co do pierwszych wersetów twojej wypowiedzi to się zgodzę - setka tych samych staruszków mówiąca jakie gry Ubisoftu są powtarzalne mimo, że pewnie grali tylko w jedną x lat temu i co najwyżej obejrzą kilka trailerów lub co lepiej wysłuchają narzekań jakiegoś youtubera i będą to powtarzać jak papugi.

Miałem przyjemność zagrać w prawie każdą grę od Ubisoftu z wyjątkiem niektórych Far Cryów i Siege, więc mogę stwierdzić na podstawie swoich doświadczeń, że Ubi robi naprawdę przyjemne gry, często oferując coś czego nie spotyka się na co dzień w grach (jak statki z Black Flaga, hasanie po drzewach z AC3, czy niespotykana nigdzie indziej tak oddana wirtualna turystyka).

post wyedytowany przez Outremere 2020-01-18 15:03:45
18.01.2020 15:29
10.2
1
;-p
46
Konsul

https://gyazo.com/56d6340108717d889d3ee08ca05b1bc0

Asasyny od Syndicate do Odyssey mam na ps4 (https://gyazo.com/b1e63d588e7e9f2eb2ea0f8e67937747 )- także widzisz że mam gry. A teraz powiem, że ostatnie produkty Ubisoftu to masowe kopiuj wklej: drona/ptaka, zaznaczania przeciwników, skalowania przeciwników, dużych pustych map, obozowisk do eliminowania rozrzuconych na mapie i system RPG\Loot box\mikrotransakcje. Chęć zarobienia tak ich zaślepia, że upraszczają mechaniki i stosują je pod każdy tytuł... Dobrze, że gracze z Breakpoint się obudzili i powiedzieli- NIE!

post wyedytowany przez ;-p 2020-01-18 19:22:31
19.01.2020 10:26
10.3
Persecuted
97
Senator

Graczom w Breakpoint nie chodziło o wtórność (bo to fanom gier Ubi raczej nie przeszkadza, inaczej nie byliby fanami gier Ubi...), tylko o poziom wykonania całości i naszpikowanie gry mechanikami (paradoksalnie nowymi dla tej serii), które do niej nie pasowały.

19.01.2020 14:46
10.4
;-p
46
Konsul

Persecuted jest pewien, że gdyby gra była umieszczona w Emiratach Arabskich, albo gdzieś w krajach azjatyckich to by gracze spojrzeli na to łagodniejszym okiem, a tak to że chcieli tanim kosztem wcisnąć grę przypominającą wieksze DLC do Wildlands- to był gwóźdź do przysłowiowej "trumny"... Mikrotransakcje, elementy loot shootera/rpg i bugi- to na pierwszym miejscu, ale nie należy marginalizować faktu że konstrukcja świata nie oferowała większego urozmaicania niż poprzednia część (to jest problem ich gier)

19.01.2020 15:39
10.5
Persecuted
97
Senator

Persecuted jest pewien, że gdyby gra była umieszczona w Emiratach Arabskich, albo gdzieś w krajach azjatyckich to by gracze spojrzeli na to łagodniejszym okiem

A na podstawie czego wyciągasz takie wnioski? Przecież niczego takiego nie napisałem.

18.01.2020 14:22
ddawdad
11
odpowiedz
5 odpowiedzi
ddawdad
17
Przegryw

Jakoś tego nie widać...

18.01.2020 14:28
12dura
11.1
12dura
46
Dont you dare go hollow

I nie oszukujmy się, nigdy nie będzie.

18.01.2020 14:41
11.2
Persecuted
97
Senator

Okres produkcyjny gier Ubisoftu trwa jakieś 3-4 lata, a skoro zmiany w ich filozofii projektowania gier następują TERAZ (słyszymy o nich od kilku tygodni), to na efekty tych zmian przyjdzie nam poczekać do...? Pomóc ci policzyć czy sobie poradzisz? :).

18.01.2020 15:33
ddawdad
😎
11.3
ddawdad
17
Przegryw

Nie trzeba, poradzę sobie sam tylko nie wiem czy warto marnować czas, bo bardzo możliwe, że ich gry nadal będą syfami.

18.01.2020 17:27
11.4
Persecuted
97
Senator

Syfami nie są i nigdy nie były, ale czy staną się lepsze? To się okaże najpewniej dopiero za kilka lat, niemniej pierwsza weryfikacja może nastąpić już niedługo, bo ponoć wraz z prezentacją PS5 ma się pojawić zapowiedź nowego AC i nowego PoP'a.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-18 17:28:26
18.01.2020 20:55
11.5
zanonimizowany1301493
4
Konsul

No tak... Teraz będą coś zmieniać, więc normalne że w dzień czy dwa od takich ogłoszeń i oświadczeń powinni wydać do wszystkich gier patche albo w ogóle wersje 2.0 by naprawić to co popsute. Bo przecież nic nie widać ??
I jeszcze masz ocenę 2, czyli inni też tak myślą.
I to napisał ktoś, kto powinien zdawać sobie sprawę jak długo trwa produkcja gry i mu to łapkują inni użytkownicy forum o grach...
Większej komedii tu być nie mogło. Idealny przykład, że jak napisać źle o Ubi nawet bzdurę to zaraz ma się dobre oceny postów. A potem "my przecież nie hejtujemy" :))

18.01.2020 14:33
raziel88ck
12
10
odpowiedz
raziel88ck
149
Reaver is the Key!

Ubisoft to zdolne korpo. Ma wiele pomysłów, ale chęci zysku przy minimalnym wkładzie pracy zdecydowanie górują.

Najlepiej jest zagrać w ich gry kilka lat po premierze. Niskie ceny i co ważniejsze - w końcu można cieszyć się kompletnym tytułem, a nie wybrakowanym jak to ma miejsce podczas premiery.

post wyedytowany przez raziel88ck 2020-01-18 14:34:50
18.01.2020 14:37
Blackthorn
😂
13
4
odpowiedz
5 odpowiedzi
Blackthorn
124
Senator

I ich gry są wyjątkowe. Żaden twórca AAA nie tworzy takich frankensteinów jak Ubisoft. Na dodatek upchane po brzegi DRM'ami i mikrotransakcjami, a o bugach i problemach z płynnością to nawet nie trzeba wspominać.

19.01.2020 10:42
Piotrek1982
13.1
Piotrek1982
0
Konsul

Niby masz rację, ale nawet i ten zły Ubisoft wyprodukował kilka świetnych lub niezłych gier:
Rayman 2 1999, Rayman 3 2003, POP - Sands of Time 2003, POP - Warrior Within 2004, POP - Two Thrones 2005,
Assassin's Creed II 2009, Assassin's Creed Brotherhood 2010, Rayman Origins 2011, Far Cry 3 2012,
Rayman Legends 2013, Assassin's Creed IV 2013.
Z najnowszych powiedzmy jeszcze Assassin's Creed Origins świadczył, że studio potrafi zmieniać swoje formuły. Ale tam widać, że chcieli zarobić na fali sukcesu Wiedźmina 3, bo wiedzieli, że to dobrze się sprzeda. Podobieństw było sporo. Aczkolwiek W3 też ma kilka rzeczy znów podobnych do gier Ubisoftu, które były przed nim AC IV i AC Unity.
Mi przy najnowszym AC Odyssey przeszkadzało najbardziej, że:
-gra miała tonę pobocznych zadań niskiej jakości, które niczym się nie wyróżniają
-multum questów pobocznych przytłacza fabułę główną i ona, gdzieś się rozpływa
-słaby wygląd skał i roślinności jak na ustawienia ultra
-zrezygnowanie całkowicie przy dwóch ostatnich Asasynach z silnych atutów serii
-zbyt banalna wspinaczka i preferowana otwarta walka, a nie jak kiedyś skrytobójstwo
-dość słabą optymalizację. Trzeba mieć mocny sprzęt, by utrzymać choć 60 Fps na najwyższych
-po ok 25-30 godzinach zaczyna nudzić, a gra jest na 80-100 godz. z dość dokładnym wyeksplorowaniem mapy bez dodatków

Gra znów ma duży świat, niezłą eksplorację, efektowną walkę, dość solidną oprawę graficzną, ale nie równą

W grach UBI też zauważam co raz łatwiejsze wspinanie:
Trylogia POP > AC II i AC Brotherhood, gdy szukamy legendarnych zbroi > AC Unity > AC Origins i Odyssey

Może w kolejnym POP postarają się to trochę utrudnić, żeby nie było tak banalne i casualowe jak w ich ostatnich grach

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-19 10:59:05
19.01.2020 11:07
Blackthorn
😐
13.2
Blackthorn
124
Senator

Piotrek1982 - Assassin's Creed Brotherhood był dobrą grą? O losie...

AC: Odyssey to najbrzydsza gra AAA tej generacji. Ja nie wiem czy w tej grze można znaleźć jakieś prawdziwe zalety nie wyciągając na siłę. Gra ani nie wygląda ładnie, ani nie gra się w nią przyjemnie. a na dodatek ma skopaną optymalizację, obrzydliwy blur, którego nie da się wyłączyć, a który miał zakryć lenistwo twórców... Ponadto ubisoft znowu nie tworzy pełnych animacji postaci...
AC: IV nie było też grą dobrą w pełnej swojej klasie. Gra ma świetny klimat piracki, ładną grafikę i bardzo dobrze wykonaną żeglugę, ale misje były do bólu schematyczne i jeśli jeszcze by ten schemat był jakiś ciekawy... W grze głównie podsłuchujemy npców. Tak przez całą grę (a raczej przez zdecydowaną większość) i musimy pilnować żebyśmy nie zostali wykryci. Dobrze, że walka na morzu, eksploracja świata i podbijanie fortów ratują tą grę. Oraz szanty. :)

Mniejsza o moje opinie na temat ich gier. Bo oprócz indyków wydanych przez Ubisoft i 2 gier Naruto z X360 (zwłaszcza Broken Bond) to wciągu ostatnich kilkunastu lat to wypuszczają głównie szmiry lub źle zaprojektowane frankenszteiny posklejane z innych gier. No nie wiem jak ty, ale ja grając w takiego Watch Dogsa to byłem zażenowany jakością wykonania. Nawet GTA VC miała lepiej wykonaną fizykę i model jazdy niż przehype'owany Watch Dogs i Watch Dogs.

Aha, i przez określenie "frankenszteiny" to miałem na myśli ogólny recykling jaki wykonuje Ubisoft. Każda ich gra jest sklejana z elementów poprzednich gier. Czasem to nawet cała mapa jak to było przy FC 4 i Primal. Nikt inny w branży tego nie robi na taką skalę jak Ubisoft.

post wyedytowany przez Blackthorn 2020-01-19 11:29:21
19.01.2020 15:32
Piotrek1982
13.3
Piotrek1982
0
Konsul

Assassin's Creed Brotherhood był dobrą grą? O losie...

Co to za zdziwienie. AC II i Brotherhood to zdecydowanie dwie najlepiej oceniane gry z tej serii.
Miały najwięcej zalet, a najmniej wad porównując do reszty części tej serii. Fajnie byłoby zagrać w POP - Warrior Within, AC II, AC Brotherhood z oprawą wizualną z AC Unity lub lepszą.

A co do AC IV to mi w niej nawet nieźle eksplorowało się całą mapę. Nie czułem przesytu.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-19 15:36:59
19.01.2020 17:50
Blackthorn
13.4
Blackthorn
124
Senator

Co to za zdziwienie. AC II i Brotherhood to zdecydowanie dwie najlepiej oceniane gry z tej serii.
I uważam, że oceny były stanowczo zawyżone. Gra się po prostu załapała na hype pozostawiony po AC II, która była świetną grą. Zdecydowanie było czuć, że gra była produkowana w pośpiechu, zwłaszcza w późniejszych etapach gry. Nic dziwnego, że twórcy serii się zwalniali z Ubisoftu po tej grze.

Miały najwięcej zalet, a najmniej wad porównując do reszty części tej serii. Fajnie byłoby zagrać w POP - Warrior Within, AC II, AC Brotherhood z oprawą wizualną z AC Unity lub lepszą.
Warrior Within miało świetny klimat i oprawię audiowizualną, ale backtracking w tej grze aż odpychał. Irytujące też było ciągłe psucie się broni. Zdecydowanie to seria powinna się zakończyć na świetnych Piaskach Czasu, bo później to czym dalej to już tylko gorzej było. Dwa Trony to nawet nie ukończyłem, bo miałem gry dość po walce z dużym bossem na arenie. Gra jeszcze na dodatek miała jeszcze bardziej skopany model walki niż w Warrior Within i broń jeszcze częściej się psuła, a jako główną broń miałeś sam sztylet.

Oczywiście nie zabraniam nikomu lubić ich gier. Dla mnie ich gry są po prostu niedopracowane i wtórne. Każda gra powiela te same schematy. Jak nie schematy z poprzednich gier z serii to z innych gier. Zagrasz w jedną grę ubisoftu to jakbyś zagrał we wszystkie. Ciągle te durne wieże strażnicze w różnych wariacjach, teraz z każdej gry robią looter-coś tam z gigantycznym brzydkim otwartym światem. Odyssey wygląda niemalże jak tylko remaster gry z poprzedniej generacji konsol. New Dawn to z kolei nic innego jak zwykłe DLC. The Division 2 to nawet gorsze The Division, które i tak było strasznie nudne (choć bardzo ładne). Syndicate? Po kilku godzinach gry odpuściłem i już nigdy więcej nie wróciłem. Unity było fajne, ale strasznie zabugowane, a twórcy zamiast grę załatać to odstawili w zapomnienie. Mam wymieniać dalej? Bo poważnie nie jestem w stanie powiedzieć cokolwiek dobrego na temat ich gier z wyjątkiem "indyków" z ich wydawnictwa takie jak Rayman czy Child of Light. South Park: Kijek Prawdy był bardzo fajny, ale to gra ukończona po bankructwie THQ.

20.01.2020 16:30
Piotrek1982
13.5
Piotrek1982
0
Konsul

Nie pisałem, że Brotherhood nie ma żadnych wad. Ale poza dwójką inne części tych wad mają znacznie więcej, a mniej zalet.

AC II i AC Brotherhood są zdecydowanie najlepszymi odsłonami serii. Więc skoro jedziesz po Brotherhood jak słabe muszą być pozostałe części na czele z Unity, które jest kalką dwójki i Brotherhood, ale grą bardziej od nich jednowymiarową, która nie potrafi tak zaskakiwać i zachwycać jak AC II i AC Brotherhood. Atuty traci po chwili rozgrywki, gdy dwójka i Brotherhood są tak skonstruowane, że od początku do końca odsłaniają co rusz nowe plusy. Nawet nie ma co porównywać, bo właściwie większość rzeczy Unity ma gorsze od nich. A porównując na datę premiery to wręcz miażdżąca różnica na niekorzyść Unity. Grafika i system walki wręcz to jedyne co wolę w Unity od nich.
Najwyższe oceny dla dwójki i Brotherhood na prawie wszystkich stronach same się nie wzięły. Ocen ta seria zbiera bardzo dużo więc przypadku nie ma. Minęło 10 lat od ich premier. Na ponad 90% stron AC II i AC Brotherhood dominuje ocenami users nad pozostałymi częściami serii.

Nazewnictwo "indie" dla gier, które nie mają najwyższych budżetów w obecnych czasach jest moim zdaniem kiepskie, bo jest bardzo mylące. Większość gier AAA obecnych to przecież żenada. Gdy wśród gier z niższymi budżetami jest większe pole do eksperymentowania.
Poza tym przykładowo Rayman 2 1999, HoM&M 3 1999 czy Baldur's Gate II 2000 to bardziej gry AAA, gdy w tych czasach ich odpowiedniki jak Rayman Legends 2013 czy Pillars of Eternity 2015 nazywane są indie. Wszystko się sprowadza do tego, że grami indie nie są obecnie praktycznie tylko bardzo znane gry od dużych studiów z gatunku FPS i zręcznościowo-przygodowe oraz seria FIFA, NFS, NBA 2K plus jakieś bardzo nieliczne tytuły innych gatunków.
Głupie i zabawne, ale prawdziwe jest to, że 95% obecnych gier to indie, które jest dość brzydką nazwą. Gdy wśród obecnych gier AAA pewnie ponad 90% tytułów to gry słabe/przeciętne. Oczywiście recenzje dla nich często są zawyżane.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-20 16:40:27
18.01.2020 14:42
14
odpowiedz
futureman16
42
Senator

No muszą bo plan biznesowy się nie sprawdza a liczyć że na PC jeszcze ktoś będzie kupował to zły pomysł bo tracimy rynek konsolowy który jest bardziej dochodowy.

Także czas na zmiany.

18.01.2020 14:59
NewGravedigger
15
odpowiedz
NewGravedigger
137
spokooj grabarza

Nowe gry będą wyjątkowe!

Na dole reklama gry opartej na mitologii greckiej rok po wydaniu ACOD

18.01.2020 15:00
plochol
16
odpowiedz
plochol
49
Pretorianin

Najśmieszniejsze jest to, że taki AC miał swoją tożsamość :P
Odyssey to nadal bardzo fajna gra, ale jednak brakuje już Bractwa.

18.01.2020 15:08
Outremere
17
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Outremere
2
Centurion

Czego oczekiwałbym po takich zmianach kadrowych?

Że wreszcie byłaby jakaś osoba lub grupka osób, która znośnie posklejałaby uniwersum AC w jedną całość. Czyli jak zaczynamy trylogię, to już z wyobrażeniem jej zakończenia. Z konkretnym wątkiem we współczesności, który równie dobrze mógłby ciągnąć się jak The Walking Dead, ale mający przynajmniej jakiś wydźwięk.

I przede wszystkim już z zakresu wszystkich ich gier oczekiwałbym większego zaangażowania w narracyjne zaprezentowanie postaci - by były bardziej charakterystyczne, bardziej godne zapamiętania, byśmy uniknęli postaci pokroju Prezydenta Elisa z Division2, czy Brazydasa z AC Odyssey.

Takie małe grupki "sztabowców" mogłyby lepiej się skupiać na takich aspektach, ale wątpię aby było to dla nich aż tak ważne.

18.01.2020 16:17
17.1
Gholume
28
Pretorianin

Ja uważam wprost przeciwnie - wątek współczesności wywalić na śmietnik. To, co zrobili w ostatnich dwóch częściach z tym, to okrutny żart. Nudne, płaskie jak ściana i nieciekawe.

DOŚĆ.

18.01.2020 19:14
AccKid
17.2
AccKid
19
Pretorianin

Współczesny wątek był tylko niepotrzebną żenadą.

18.01.2020 20:01
Kaniehto
17.3
Kaniehto
14
Centurion

współczesny wątek umarł wraz z desmondem

18.01.2020 15:21
18
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
str1111
41
Konsul

Hmm, a tu jak zawsze... ich gry są ujowe i w ogóle do zupy, a każda z nich rok w rok sprzedaje się w milionach egzemplarzy...
Ich gry są powtarzalne i w ogóle cały czas jeden schemat... a takie Asasyny zmieniły się na przestrzeni lat tak bardzo że obecnie laczy je jedynie nazwa, bieganie po dachach i postaci w kapturach... swoją drogą w innym wątku o Ubi z tego powodu jest ryk że to "jusz nie asasis".
Dodajmy do tego że w te gry nikt nie gra (z komentujących) bo są do zupy i chłam, co nikomu nie przeszkadza w wypowiadania się w roli eksperta od gier Ubosoftu, co jestbcalkiem ciekawym zjawiskiem.

18.01.2020 19:15
AccKid
18.1
AccKid
19
Pretorianin

str1111
Fakt, skoro na forum wszyscy jak jeden mąż nie cierpią gier Ubi, to sprzedaż powinna spaść do tysiąca egzemplarzy.

18.01.2020 19:43
18.2
;-p
46
Konsul

A ja uważam że problemem Asasynów jest co innego, to że nie ma takiej osoby jak Patrice Désilets- takiego przewodnika serii który traktuje lore i ikony poważne, zamiast tego AC jest traktowane tylko jako produkt, a seria cierpi i zatraca swoją tożsamość... Ja wręcz uważam że przedstawienie Członków Bractwa Skrytobójców- to jest ten kreatywny element serii (bez którego jest nijaka) Szczerze powiedziawszy to boję się jakiegokolwiek reboota- bo seria przestanie być "magiczna", gry jak Odyssey to są moje największe obawy- RPG sandbox w różnych epokach historycznych brrrrr...

Przypominam że potencjał AC leży w lore i "egzotycznych settingach" a nie ładnie wyrenderowanych makietach...

19.01.2020 12:49
Ziomaletto1
18.3
Ziomaletto1
34
Pretorianin

Umówmy się, jaki procent graczy przesiaduje na forach, już nawet nie mówiąc o posiadaniu raczej krytycznego podejścia do danych wydawców? Na Bethesdę po forach też wszyscy jadą za wszelkie idiotyzmy, które zrobili, ale jakimś cudem nabywcy na 100$ abonament się znajdują. Ludzi, którzy nie szanują swoich pieniędzy jest znacznie więcej niż tych, którzy potrafią nimi rozporządzać. Ponadto większość osób z pierwszej grupy jest raczej mało w Polsce. Dlatego takie teksty jak:
"ich gry są ujowe i w ogóle do zupy, a każda z nich rok w rok sprzedaje się w milionach egzemplarzy...", tudzież...
"odajmy do tego że w te gry nikt nie gra (z komentujących) bo są do zupy i chłam, co nikomu nie przeszkadza w wypowiadania się w roli eksperta od gier Ubosoftu, co jestbcalkiem ciekawym zjawiskiem." są raczej nie na miejscu.

19.01.2020 15:57
18.4
Persecuted
97
Senator

Aż strach się dobrze bawić w grze, bo jeszcze mi ktoś zarzuci, że nie umiem rozporządzać swoimi pieniędzmi :D.

20.01.2020 22:27
18.5
Jango Kane
35
Konsul

No właśnie już się nie sprzedają... podobnie jest z EA, Bioware, Bethesdą, Infinity Ward i całą masą innych leniwych gigantów, którzy już dawno zapomnieli jak tworzyć gry z pasją a ich gry to jakieś dziwne hybrydy koślawych pomysłów ze snów szalonego marketingowca.

18.01.2020 15:44
19
1
odpowiedz
MewsoNs
16
Pretorianin

Nie wiem jak assasiny bo nie gralem w.to.za.bardzo, ale przykładowo seria anno jest dla mnie wyjątkowa. Tak rozbudowanej i dopieszczonej graficznie gry po prostu niema. 1800 przebiła poprzedniczki mimo, że ciągle chodzi o to samo. Dla mnie spisali się, bo ile to już dobrych serii powoli upadlo z kazdą kolejna częścią gorszą. Herosi, settlersi, ostatni rollercoaster. Tutaj mimo nieco słabszych 2225 i 2070, potrafili pokazać, że potrafią.

18.01.2020 17:01
21
2
odpowiedz
zanonimizowany1191507
23
Legend

XD

18.01.2020 17:06
arianrod
22
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
arianrod
19
Pretorianin

Wzmacniamy nasz zespół wydawniczy, aby był bardziej zwinny
To może niech zatrudnią akrobatów?

18.01.2020 19:18
AccKid
22.1
1
AccKid
19
Pretorianin

arianrod
Raczej nietrafione tłumaczenie, należało iść w kierunku "having a quick resourceful and adaptable character" (za merriam-webster.com), czyli po polsku "elastyczny" albo ewentualnie "zręczny".

18.01.2020 21:43
arianrod
22.2
arianrod
19
Pretorianin

AccKid
Toć wiem, na to właśnie chciałem zwrócić uwagę :)

18.01.2020 22:16
AccKid
22.3
AccKid
19
Pretorianin

arianrod
To ja chciałem tylko dodać coś konstruktywnego. :-)

19.01.2020 21:37
Nyion
22.4
Nyion
3
Junior

Jak najbardziej słowo "zwinny" jest tutaj na miejscu. W temacie organizacji zespołów i prowadzenia projektów, dzisiaj bardzo często używa się metod Agile. I u nas tłumaczy się to jako "zwinne" ("metody zwinne" itp) zarówno w książkach jak i potocznie. Więc słowo "zwinny" pasuje w tym kontekście.

18.01.2020 17:46
BlurekPL
23
1
odpowiedz
BlurekPL
83
Generał

The Division 2 (chociaż imo bardzo dobre i według wielu poprawia sporo błędów poprzedniczki, tak jak WD1 i WD2, czyli Ubi umie uczyć się na błędach, to dobrze, niektórzy nie umieją.) sprzedało się słabo, ale to Breakpoint nie jest za dobrą grą i cóż, do poprzednich produkcji Ubi nic nie mam, jestem ich powiedziałbym że nawet fanem, bawię się dobrze w ostatnich odsłonach AC, Watch Dogs 2 też mi się podoba, The Crew 2 to samo, Far Cry 5 nieco mnie zawiódł, ale innym widzę się bardzo spodobał, i szczerze jestem zaskoczony taką szybką reakcją Ubi, jedna solidna wpadka z Breakpointem i nagle Ubi się opamiętuje i zamierza robić zupełnie nowe i inne rzeczy, brawo dla nich że tak szybko się ogarnęli, i nie zajęło im to kolejnych wpadek gier jak u EA.
Dobrze że przesunęli Watch Dogsy 3, Gods and Monsters i nowego R6, a Breakpointa pewnie załatają, poprawią, albo całkowicie przebudują, i za rok będzie to zupełnie inna gra tylko z tym samym szkieletem, bo co jak co ale Ubi swoim grom daje solidne wsparcie, nawet tym które nie sprzedają się za dobrze (The Division 2, Steep, For Honor)

post wyedytowany przez BlurekPL 2020-01-18 17:49:41
18.01.2020 18:08
24
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
damianyk
90
Konsul

Dopóki ludzie będą kupować a na Golu ukazywać się będą artykuły "Nudne gry są fajne" nic się nie zmieni.

18.01.2020 18:50
24.1
Ergo
44
Pretorianin

Trolujesz albo nie zalapales o co chodzi w artykule o nudnych grach....

18.01.2020 19:19
AccKid
24.2
1
AccKid
19
Pretorianin

Sapkowski miał rację co do graczy. :-)

18.01.2020 19:20
25
1
odpowiedz
Krypta76
5
Centurion

Ich problem polega na ctr c ctr v

18.01.2020 19:29
ADD3R
26
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ADD3R
9
Legionista

Pewnie naiwny jestem, ale pozytywnie nastrajają kubły zimnej wody jakie wylądowały w zeszłym roku na głowach decydentów z Ubi i EA. Mam szczerą nadzieję, że wpłynie to realnie na ich decyzje. Jestem fanem Ghost Recon od zarania marki, a najnowsza odsłona nie zachwyciła.

18.01.2020 20:28
Blackthorn
26.1
1
Blackthorn
124
Senator

ADD3R - Ubisoft średnio 100 razy do roku obiecuje poprawę, obiecują poprawę jakości ich gier i oryginalności i w ogóle, że będą "od teraz" grzecznym i dobrym wydawcą. Tylko jakoś z ich obietnicami nic dobrego nie idzie w parze. Gry wychodzą takie jakie wychodziły, mikrotransakcje wciąż upychają ile tylko się da, a dopracowana strona techniczna ich gier to już dla nich jest zwykłym i niezamierzonym "błędem w sztuce". Czyli te ich obiecanki to zwykły marketingowy bełkot.

18.01.2020 19:34
27
2
odpowiedz
zanonimizowany398029
124
Konsul

Plotki o powrocie do Prince of Persia, w stylu nowego God of War, ja tam bym przyjął. Jestem fanem oryginalnej trylogii ale tak jakoś mi wyobrażenie o takim nowym Księciu pasuje. Nowy Splinter Cell, błagam, dajcie go w końcu, porządna skradanka czerpiąca z Chaos Theory, bez otwartego świata i pierdół do zbierania no i Michael Ironside. Nowy Rayman, pełnoprawna czwórka (ktoś jeszcze pamięta słowa Morty'ego z trójki..?). To by mnie usatysfakcjonowało. No i jakby Beydond God & Evil 2 było bardziej jak render z 2008 roku niż ta gra o małpach co zapowiada się na nowy Star Citizen. Ale jak będzie, zobaczymy, oby nadchodzące lata przyniosły w Ubi zmiany na lepsze bo od lat nie jestem w stanie przechodzić przez ich gry (z wyjątkami na Watch Dogs 2 i For Honor, The Division też mi podeszło) a kiedyś widząc logo Ubisoft na pudełku wiedziałem że kupię świetną grę.

19.01.2020 00:10
28
odpowiedz
2 odpowiedzi
toyminator
28
Generał

Jasne. Ile już to lat słyszymy. A dostajemy tylko dobrą rzemieślniczą robotę, i nic ponadto. Nie wiem co im tak naprawdę wyszło od 2011 roku? Ale tak naprawdę wyszło. Far cry 3,dałbym też AC 3 ale nie dam, bo to była dobra gra, ale w sumie to samo. Dam za to Black flag. Chociaż gdyby nie bardziej rozbudowane okręty, dałbym na to miejsce trójkę. Rayman Legends, Wow w sumie dla mnie wszystko ;D powiedzmy że pod pewnym względem, wyszło im Siege. Reszta to dobre gry i tyle,nic ponadto,bawisz się dobrze, ale czegoś brakuje. Ewentualnie AC origins, za próbę zmienienia tej serii,w sumie nawet udaną.

19.01.2020 08:10
28.1
zanonimizowany1301493
4
Konsul

Anno?
Valiant Hearts?
Blood Dragon?
To tak ogólnie, a indywidualnie każdy kolejny FC był nieco lepszy, choć z błędami (nie mówię o New Dawn, nie grałem i chyba nie zagram). Ale to już mój gust :)

19.01.2020 11:04
Piotrek1982
28.2
Piotrek1982
0
Konsul

Przed 2011 rokiem wyszło im więcej dobrych gier to fakt:
Rayman 2 i 3, Prince of Persia: Sands of Time, Warrior Within, Two Thrones, Assassin's Creed II oraz Brotherhood.

Ale od 2011 roku dostaliśmy z udanych np:
Rayman Origins i Legends , Far Cry 3, Assassin's Creed IV i ewentualnie Origins. To ostatnie za to co pisałeś próbę kolejnej zmiany formuły. Dla UBI zarówno Origins i Odyssey były sukcesem, bo widzą, że miały dobrą sprzedaż więc to dla nich sygnał, że w tym stylu opłaca się produkować kolejne sequele.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-19 11:06:38
19.01.2020 01:43
😂
29
odpowiedz
zanonimizowany1304795
4
Centurion

Pitu pitu ;)
A przy premierze ich gry znów jakiś krawaciarz powie: "Słabo działa wam nasza źle zoptymalizowana gra? Dokupcie drugą kartę graficzną albo kupcie nowy sprzęt"
Tak jak to miało miejsce przy Black Lag który do teraz na nowszych maszynach potrafi tracić klatki przy głupim obracaniu kamery

19.01.2020 09:08
👎
30
2
odpowiedz
1 odpowiedź
bolek2018
25
Konsul

Po co ten tekst to nie rozumiem. Chyba mają bardzo słabych ludzi od PR. Kasa się im nie zgadza to zaczęli panikować. I tak koniec końców każdy ich sam oceni i żadne puste słowa mnie nie przekonają. Póki co pikują w dół z roku na rok coraz gorzej z produkcjami i ich jakością zarówno technologicznie jak i pomysłowość - zatrzymali się w miejscu.

19.01.2020 10:27
30.1
Persecuted
97
Senator

A to można pikować w górę? :).

19.01.2020 11:27
TraXsoN
31
odpowiedz
TraXsoN
81
Konsul

Ubisoft , gry kopiuj wklej a w dodatku tak koszmarnie zoptymalizowane że grac się odechciewa

20.01.2020 00:05
32
odpowiedz
1 odpowiedź
Nomis
12
Chorąży

Może jakaś szansa na Raymana 4 utrzymanego w duchu dwójki i trójki czyli 3D? Z poważną(jak rayman 2 i quest ratowania świata przed piratami a kto pamięta jaskinie snów to nawet ciarki można było doświadczyć) lub pół-poważną(jak trójka gdzie niby też ratujemy ale w lżejszej atmosferze) fabułą a nie jakieś głupkowate kórliki czy platformery gdzie postacie mają głupkowaty wygląd (nie hejtuje gameplayu tylko ten ogólny zarys wyglądu postaci).Pewnie małe szansę ale może kiedyś skoro Ubi się " ogarnia".

20.01.2020 00:15
Pitplayer
32.1
Pitplayer
33
Pretorianin

Dwójeczka Raymana to gra mojego dzieciństwa powiem że naprawdę wymagająca zręcznościówka zwłaszcza walka z finalnym bossem Stalowobrodym chyba tak się nazywał.
Dobrze by UBI zrobił powrót do SC, Raymana. Ja nadal modlę się o powrót Księcia Persji w mrocznym wydaniu.

20.01.2020 11:46
33
1
odpowiedz
humman
25
Pretorianin

A czym różnią się w zasadzie te dwie ich wtopy ostatniego roku The Division2 i GR:Breakpoint, gatunek ten sam czyli looter-shooter open world tylko jeden postapo a drugi współczesny.

Gra usługa jest głupia w swych założeniach bo zakłada że skoro jest spora grupa graczy którzy grają już w podobne gry to od razu się przerzucą na nowość i będą od nowa wpłacać za postępy od zera.
Dwie ich gry próbowały między sobą i innymi rywalizować o czas graczy oferując rozgrywkę która nigdy się nie kończy, w grach singleplayer po skończeniu jednej gracz rozgląda się za drugą. W grach usługach takie rozglądanie może przyjść dopiero po paru latach a w międzyczasie kilka gier tego typu może już upaść

20.01.2020 12:08
34
odpowiedz
Wyrocznia74
0
Pretorianin

Wszystkie male tworcze studia zabite przez Ubisoft.

20.01.2020 12:13
YojimboFTW
😁
35
odpowiedz
YojimboFTW
21
Konsul

Tu wykroimy, tam wyjmiemy, gdzieniegdzie zaciemnimy lub dodamy później, ale najważniejsze to umieścimy na te wszystkie rzeczy cyferki i dorysujemy taki oto znaczek '$' ;]

post wyedytowany przez YojimboFTW 2020-01-20 12:13:49
20.01.2020 19:05
Gogorlos
36
2
odpowiedz
Gogorlos
47
Centurion

Gry Ubisoftu to straszny kopiuj-wklej. Żeby były one, choć trochę odmienne od poprzednich części albo żeby choć trochę zaskakiwały dobrą fabułą. Ehhh Z gier Ubisoft jedynie Far Cry 3 mi się podobał.

20.01.2020 22:22
37
odpowiedz
Jango Kane
35
Konsul

I tak pada kolejna fabryka gier... Hahaha

21.01.2020 14:52
38
odpowiedz
Mqaansla
3
Chorąży

Jakis czas temu (pare lat) kupilem w bundlu troche gier i byla tam jedna na UPlay'u (ktorys z Assasinow) i z tego co kojarze nie dosc ze rejestracja wyciagala (wymuszala - po zakupie i bez mozliwosci zwrotu) sporo prywatnych danych to jeszcze proby zarejestrowania konczyly sie jakims bledem serwera (a z kazdym podejsciem odczekiwalem kilka dni zeby dac im szanse na ogarniecie tematu). Probowalem pare razy, ale ilez mozna - w koncu sie poddalem...

Do czego zmierzam, od tego czasu nie gralem w ich gry i nie bylo to straszne wyzwanie (bo praktycznie to tylko: Far Cry i Assassin). Takze, droga redakcjo, moze w koncu czas zaczac traktowac to studio stosownie do jego potencjalu? Bo to troche tak jakby w telewizyjnych wiadomosciach przy okazji kazdego wiekszego wydarzenia wypowiadal sie jakis przyslowiowy "Zdzisiek z Siemianowic", znany z bycia znanym chociaz juz troche niebardzo...

post wyedytowany przez Mqaansla 2020-01-21 14:54:00
Wiadomość Ubisoft dokłada starań, by uczynić nowe gry bardziej wyjątkowymi