Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Epic Games Store przedłuża rozdawnictwo darmowych gier na 2020 rok

15.01.2020 11:41
Sebo1020
33
15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sebo1020
120
Generał
14.01.2020 20:27
Bastruk
7
11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bastruk
14
Legionista

Czy ja dobrze liczę? 251 mln $, podzielić na 60$ za jedną grę AAA, daje 4,2 mln "sprzedanych" kopii AAA. Taki wiedźmin 3 sprzedał się 8 mln sztuk 2 lata po premierze dla zobrazowania skali. A na epicu było i Metro i Borderlandsy i Division 2 i Outer Worlds. Nie daje to chyba dużej liczby :|

post wyedytowany przez Bastruk 2020-01-14 20:29:59
14.01.2020 23:46
plomba_lubi_zabawe
😂
24
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
plomba_lubi_zabawe
42
Centurion
Image

Warto w tym miejscu przypomnieć "obrońcę" steama, najgłośniejszego trolla w każdym wątku, czyli kęsika. Starsi pewnie pamietają jak obrażał użytkowników steama, trollował i wychwalał Games For Windows, Steama jednocześnie nazywając syfem (jedno z jego delikatniejszych określeń, nie jest trudno w historii forum znaleźć jego bardziej soczyste określenia, zarówno co do platformy jak i jej użytkowników). Dawajcie mu lajki :D

14.01.2020 20:17
raziel88ck
6
6
odpowiedz
1 odpowiedź
raziel88ck
145
Reaver is the Key!

Czekam na gry pokroju Darksiders. Wolę starsze tytuły, ale z wyższej półki.

14.01.2020 19:59
ddawdad
1
ddawdad
14
Generał

On zmienia zdanie co chwila. Zaraz powie, że będą dawać gry przez całą wieczność.

14.01.2020 20:03
Szyszkłak
2
3
odpowiedz
9 odpowiedzi
Szyszkłak
155
Człek Wonsz

ddawdad - a niech dają, przeszkadza to komu?

14.01.2020 20:16
Outremere
2.1
Outremere
2
Centurion

Tak.

14.01.2020 20:25
TheCerbis
2.2
TheCerbis
37
The Wolf Among You

Tak, przeszkadza to ludziom świadomym tego, co kryje się za słodkimi szeptami Sweeneya.

14.01.2020 20:39
2.3
5
GoHomeDuck
14
Pretorianin

No tak, Epic jako korporacja jest gorsza od Valve i innych korporacji, chociaż wszystkie robią to samo XD

14.01.2020 20:48
😱
2.4
Persecuted
93
Senator

TheCerbis

A co się kryje?

14.01.2020 20:49
2.5
GoHomeDuck
14
Pretorianin

Chęć klepania hajsu. Ot cały sekret kapitalizmu.

14.01.2020 20:55
2.6
1
Persecuted
93
Senator

GoHomeDuck

Ale to tylko Epic, reszta platform cyfrowych już nie?

14.01.2020 20:59
2.7
1
Domuru
27
Chorąży

Też jestem ciekaw co się kryje. Bo jedynie słyszę ciągły płacz dzieci a zero argumentów ;)

14.01.2020 21:09
2.8
6
GoHomeDuck
14
Pretorianin

Pierwszy post był ironiczny, gdyby ktoś się nie zorientował. O tym mówię, Epic niczym się nie różni od Valve czy innych potentatów growych. Każda z nich tak samo próbuje wyciągnąć hajs z naszego portfela.A płacz, że Epic psuje rynek jest tyle śmieszny, co żenujący. Zresztą pamiętajcie, że stworzona gra jest czyjąś własnością i jeśli będą chcieli jakiejś platformie dać na wyłączność, to zwyczajnie mają do tego prawo. Mam wrażenie, że ludzie uważają stworzone gry przez danych producentów jako dobro publiczne.

post wyedytowany przez GoHomeDuck 2020-01-14 21:12:43
14.01.2020 21:47
2.9
sirDexter
30
Centurion

GoHomeDuck Valve nie chce klepać hajsu Steamie. Robi to z dobroci serca.

14.01.2020 20:12
ViQney
3
odpowiedz
1 odpowiedź
ViQney
18
Centurion

Gdyby Sweeney zobaczył infografikę Steama to dostałby zawału.

14.01.2020 20:24
3.1
2
sirDexter
30
Centurion

Wydaje miliardy dolarów na sklep, ale pewnie nie wie nic o Steamie. Oj bystrzaku. Steam ile już jest na rynku?

14.01.2020 20:15
4
1
odpowiedz
FrankerZ
42
Pretorianin

No i super, darmowe gierki, to lubię!

14.01.2020 20:15
Outremere
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Outremere
2
Centurion

To Epic jeszcze nie padł?
Szkoda.

Patrząc na to że moda na BR minęła i tendencję spadkową Fortnite'a wciąż można zakładać, że taki stan długo się nie utrzyma.

14.01.2020 20:25
5.1
sirDexter
30
Centurion

Kibicuję Epicowi. Oby żył jak najdłużej.

14.01.2020 21:09
SirXan
5.2
3
SirXan
3
Konsul

sirDexter -> Też kibicuję, ale też życzę, żeby Epic nie spoczywają na laurach i w końcu zapewnią niezbędne rzeczy dla klientów takich jak koszyk albo wzrost bezpieczeństwo konto.

Dlaczego kibicuję Epic? Bo STEAM nie może mieć absolutny monopol na rynku PC. Kocham GOG, ale nie jest groźny rywal dla STEAM ze względu na różnica biblioteka gier.

15.01.2020 11:01
😂
5.3
Mocap
2
Chorąży

Bo STEAM nie może mieć absolutny monopol na rynku PC.

O tak. Ja tu widzę co najmniej jedną osobę z monopolem na powielanie bzdur. Doucz się człowieku, poczytaj i później się wypowiadaj. Zacznij od znaczenia słowa "monopol"

14.01.2020 20:17
raziel88ck
6
6
odpowiedz
1 odpowiedź
raziel88ck
145
Reaver is the Key!

Czekam na gry pokroju Darksiders. Wolę starsze tytuły, ale z wyższej półki.

15.01.2020 16:14
6.1
GoHomeDuck
14
Pretorianin

Co kto lubi, ja uwielbiam indyki pokroju Into The Breach

14.01.2020 20:27
Bastruk
7
11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Bastruk
14
Legionista

Czy ja dobrze liczę? 251 mln $, podzielić na 60$ za jedną grę AAA, daje 4,2 mln "sprzedanych" kopii AAA. Taki wiedźmin 3 sprzedał się 8 mln sztuk 2 lata po premierze dla zobrazowania skali. A na epicu było i Metro i Borderlandsy i Division 2 i Outer Worlds. Nie daje to chyba dużej liczby :|

post wyedytowany przez Bastruk 2020-01-14 20:29:59
14.01.2020 23:55
A.l.e.X
7.1
A.l.e.X
129
Alekde

tylko taki wiedźmin kosztował wtedy 12 USD, najważniejszy jest okres premierowy i tak naprawdę w wielu przypadkach to tylko te pierwsze 14-30 dni. Potem to już są różne wyprzedaże, itd.

15.01.2020 06:08
Bastruk
7.2
Bastruk
14
Legionista

W 2017 Wiedźmin kosztował na steam 40$ na przecenach schodził do 25$, co nie zmienia, że dopisałem go tylko dla zobrazowania jaki rząd wielkościi gry AAA sprzedają kopii. Wiedźmin też zrobił 1 mln w tydzień przed premierą. Metro 2033 sprzedało 1,5 mln przez cały okres, Last Light miało przebić to w pierwszy tydzień, exodus miał sprzedać 2,5x tyle co Last Light w 2013.

15.01.2020 16:21
A.l.e.X
7.3
A.l.e.X
129
Alekde

Bastruk - po premierze Wiedźmina I a potem Wiedźmina II CDP było bankrutem i tylko pomoc inwestorów, mariaż z optimusem wejście na giełdę i wydanie rewelacyjnej W3 uratowało tę firmę. Dzisiaj kiedy jest na samym topie wszyscy o tym już zapomnieli. Nie ważne ile czego sprzedaż tylko po ile i jak jest to zyskowne. Nawet dzisiaj kiedy masz obraz 40 milionów + sprzedanych egzemplarzy marki Wiedźmin vs kapitał jakim dysponuje CDP to można tylko zapłakać. Daj Boże aby CP2077 zarobił właściwą kwotę dla tej cudownej firmy.

14.01.2020 20:30
Jane's
👎
8
odpowiedz
30 odpowiedzi
Jane's
4
Warhammer Total War

Na pohybel tej żałosnej polityce. Kto przy zdrowych zmysłach uważa, że cokolwiek dobrego może wyjść z blokowania towarów i sprzedaży z jednego miejsca?

14.01.2020 20:45
8.1
2
Persecuted
93
Senator

Zapytaj Valve, właściciela obecnie największej platformy cyfrowej na świecie, która w swoich początkach też stosowała politykę ekskluzywności...

Nawet dziś wiele tytułów wychodzi ekskluzywnie na Steamie, co prawda raczej nie z inicjatywy Valve, ale co to za różnica dla konsumenta?

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-14 20:58:42
14.01.2020 21:36
kęsik
👎
8.2
kęsik
98
Legend

Zapytaj Valve, właściciela obecnie największej platformy cyfrowej na świecie, która w swoich początkach też stosowała politykę ekskluzywności...

Jakieś przykłady bo nie kojarzę?

Nawet dziś wiele tytułów wychodzi ekskluzywnie na Steamie, co prawda raczej nie z inicjatywy Valve, ale co to za różnica dla konsumenta?

Ano taka że gry "ekskluzywne" na Steama możesz kupić w 20 innych sklepach często taniej. W przypadku exów Epica już takiej opcji konsument nie ma.

14.01.2020 21:45
8.3
Persecuted
93
Senator

Jakieś przykłady bo nie kojarzę?

O takim Half-Life 2 już zapomniałeś? :).

Ano taka że gry "ekskluzywne" na Steama możesz kupić w 20 innych sklepach często taniej. W przypadku exów Epica już takiej opcji konsument nie ma.

Ano nie wszystkie, są i takie tytuły, które na PC kupisz TYLKO na Steamie. I powtarzam, nie sądzę, by było tak z inicjatywy Valve, ale dla konsumenta to bez różnicy, bo exclusive to exclusive.

14.01.2020 22:21
kęsik
👎
8.4
1
kęsik
98
Legend

O takim Half-Life 2 już zapomniałeś? :).

Nie no litości, już rok minął a tu dalej takie teksty... to jest gra Valve. Nie ma przecież problemu z tym że Epic wydał Fortnite tylko w swoim sklepiku.

14.01.2020 22:28
8.5
Persecuted
93
Senator

Nie no litości, już rok minął a tu dalej takie teksty...

No i? Co ma do tego upływ roku? Jakiś merytoryczny argument, czy proszę o zbyt wiele?

to jest gra Valve

I co w związku z tym?

Nie ma przecież problemu z tym że Epic wydał Fortnite tylko w swoim sklepiku.

A dlaczego ktokolwiek miałby mieć problem z tym, gdzie wydawca bądź twórca umieszcza swoją grę?

14.01.2020 22:34
kęsik
👎
8.6
2
kęsik
98
Legend

Jezu, Half Life 2 jak ex na Steamie = nie ma problemu, Fortnite jako ex na EGS = nie ma problemu, Control jako ex na EGS = praktyki antykonsumenckie = problem. Naprawdę po roku trzeba to nadal tłumaczyć? Nie rozumiesz czy może nie chcesz zrozumieć?

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-14 22:35:46
14.01.2020 22:52
8.7
Persecuted
93
Senator

Half Life 2 jak ex na Steamie = nie ma problemu, Fortnite jako ex na EGS = nie ma problemu, Control jako ex na EGS = praktyki antykonsumenckie = problem

No właśnie tego nie rozumiem. Czemu jest problem z Control?

14.01.2020 23:17
8.8
siera97
20
Generał

Dlatego że ta gra znajduje się tam tylko dlatego że twórcy dostali w łapę. Dla graczy taka sytuacja nie ma żadnych plusów a tylko minus w postaci ograniczenia im wyboru platformy. Jakby Epic pomagał im w zrobieniu porta to ok, ale oni wykupują gry jak są już niemal gotowe i maja mieć premierę. Najbardziej chamskie są właśnie sytuacje jak z Metro czy Phoenix Point, gdzie ludzie muszą czekać rok, używać upośledzonej platformy lub grać na konsoli.

14.01.2020 23:40
8.9
Persecuted
93
Senator

Dlatego że ta gra znajduje się tam tylko dlatego że twórcy dostali w łapę.

Nie dostali w łapę, tylko przystali na ofertę i najprawdopodobniej nie twórcy, tylko wydawca.

Dla graczy taka sytuacja nie ma żadnych plusów a tylko minus w postaci ograniczenia im wyboru platformy.

Tak samo jak sytuacja, w której pewne gry można kupić tylko na Steamie. Kilka z nich stanowią faktyczne exclusive'y (gry od Valve), a inne to exclusive'y "dobrowolne", gdzie (prawdopodobnie) nie ma żadnego przymusu zewnętrznego, ale twórca czy wydawca z jakiegoś powodu (nie musimy nawet wiedzieć jakiego konkretnie, bo na 100% wiemy, że jest to podyktowane jego własnym interesem, bo niby czym innym?) decyduje się, by nie wydawać gry na innych platformach cyfrowych. Dla konsumenta obie te sytuacje są tożsame, to znaczy grę na PC może kupić tylko w jednym miejscu, a z czego to konkretnie wynika (polityki ekskluzywności, logistyki czy czegokolwiek innego), to już konsumentowi różnicy nie robi.

Jakby Epic pomagał im w zrobieniu porta to ok

A dlaczego OK? Co by to zmieniło?

oni wykupują gry jak są już niemal gotowe i maja mieć premierę

Bo mogą? Jedną z podstawowych zasad w biznesie jest to, by minimalizować ryzyko i maksymalizować zysk. Skoro mogą pominąć etap produkcyjny i przejść od razu do gotowego produktu (pozbywając się dzięki temu wielu ciężarów związanych z procesem powstawania gry), to dlaczego mieliby tego nie robić?

Najbardziej chamskie są właśnie sytuacje jak z Metro czy Phoenix Point, gdzie ludzie muszą czekać rok, używać upośledzonej platformy lub grać na konsoli.

Zgodzę się, że nie powinno to nigdy wyglądać tak jak w przypadku Metro Exodus, gdzie gra w ostatniej chwili uciekła ze Steama i zostawiła "na lodzie" ludzi z pre-orderami. No ale znowu, nikt wydawcy lufy do głowy nie przystawiał, najwyraźniej woleli zarobić, niż zachować się honorowo i przyzwoicie.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-14 23:43:28
15.01.2020 00:07
8.10
3
siera97
20
Generał

Nie dostali w łapę, tylko przystali na ofertę i najprawdopodobniej nie twórcy, tylko wydawca.
Z wydawcą to w Metro tak chyba było, ale w przypadku Phoenix Point to chyba twórcy. Twórcy dostali w łapę kasę, po to by złamać obietnicę złożoną crowfunderom wspierających ich od samego początku, a polegającą na udostępnieniu im gry na danej platformie w ustalonym terminie.

Tak samo jak sytuacja, w której pewne gry można kupić tylko na Steamie. Kilka z nich stanowią faktyczne exclusive'y (gry od Valve), a inne to exclusive'y "dobrowolne", gdzie (prawdopodobnie) nie ma żadnego przymusu zewnętrznego, ale twórca czy wydawca z jakiegoś powodu (nie musimy nawet wiedzieć jakiego konkretnie, bo na 100% wiemy, że jest to podyktowane jego własnym interesem, bo niby czym innym?) decyduje się, by nie wydawać gry na innych platformach cyfrowych. Dla konsumenta obie te sytuacje są tożsame, to znaczy grę na PC może kupić tylko w jednym miejscu, a z czego to konkretnie wynika (polityki ekskluzywności, logistyki czy czegokolwiek innego), to już konsumentowi różnicy nie robi.

Są prawie tożsame, gdyż mimo wszytko Steam oferuje lepszy poziom usług i nie "kradnie" gier zaraz przed premierą. Najlepsza sytuacja była z Phoenix Point gdzie ludzie zapłacili za wersje GOG lub Steam (ich wybór, z jakiegoś powodu woleli na jednej czy drugiej platformie) po czym strzelono im w pysk i powiedziano ze albo zagrają na platformie na której nie chcieli, albo zagrają sobie za rok. Kiedy sie tak napluje w twarz ludziom którzy wspierali grę od samego początku to chyba nie ma się co dziwić ze ludzie będą wkurzeni. Mało tego to zachwiało całym Kickstarterem, gdzie dużo ludzi deklarowało ze już nigdy więcej tam niczego nie wesprą.

A dlaczego OK? Co by to zmieniło?
To ze faktycznie przyczynili by się do powstania czy rozwoju gry, wiec ich działania byłyby korzystne dla graczy. Na przykład pomogli przeportować Heavy Rain i to było moim zdaniem w porządku.

Bo mogą? Jedną z podstawowych zasad w biznesie jest to, by minimalizować ryzyko i maksymalizować zysk. Skoro mogą pominąć etap produkcyjny i przejść od razu do gotowego produktu (pozbywając się dzięki temu wielu ciężarów związanych z procesem powstawania gry), to dlaczego mieliby tego nie robić?
A wiesz co mogą w takiej sytuacji zrobić konsumenci? Zbojkotować takiego producenta i to często robią. Dajmy na to grupa ludzi wspiera powstanie lokalnej produkcji soków jabłkowych, gdzie w zamian producent zobowiązuje się do sprzedawania tego soku w Biedronce i Lidlu. Zaraz przed wydaniem pierwszej partii producent ogłasza ze jednak te soki nie będą dostępne w Biedronce i Lidlu, tylko w Tesco, a jak się komuś nie podoba to może im naskoczyć. Oczywiście zaraz poszedłby pozew zbiorowy i byłoby po soku, ale ze gry są jeszcze mocno nieuregulowane prawnie to jest jak jest.

Zgodzę się, że nie powinno to nigdy wyglądać tak jak w przypadku Metro Exodus, gdzie gra w ostatniej chwili uciekła ze Steama i zostawiła "na lodzie" ludzi z pre-orderami. No ale znowu, nikt wydawcy lufy do głowy nie przystawiał, najwyraźniej woleli zarobić, niż zachować się honorowo i przyzwoicie.
No widzisz, być może ludzie byliby w stanie o tym zapomnieć, to w końcu w większości idioci, tyle że Epic prawie co miesiąc dokłada do tego zapewnienia o kontynuowaniu takiej polityki, stawiając się dodatkowo w roli mesjasza który wybawi świat od Steama i tylko wyłącznie Steama. Najwyraźniej nawet przeważająca większość społeczeństwa, która jest idiotami, stoi powyżej poziomu Sweeneya i wie że kłamie im w żywe oczy. A ludzie tego nie lubią.

15.01.2020 01:37
Pilav
8.11
Pilav
122
Generał

Persecuted
Z pozoru nie ma różnicy między Half-Life 2 a Control, bo i jedno i drugie to exclusive, czyli tak samo ogranicza się wybór konsumenta.

Istotne jest jednak jak to wygląda od kuchni. Half-Life 2 zarabiał od dnia premiery, a zyski z tej gry były jednocześnie zyskami Steama. Natomiast Epic bardziej na tej ekskluzywności traci niż zyskuje. Klasyczne dokładanie do interesu w celu zbudowania pozycji.

To sytuacja nieco podobna do dumpingu. Teoretycznie konsument powinien się cieszyć, że może coś kupić poniżej kosztów produkcji. Mimo to dumping jest zakazany (jako czyn nieuczciwej konkurencji), bo jest tylko pozornie korzystny dla rynku.

Wyłączność Half-Life 2 i Fotnite nie budzi kontrowersji, bo te gry zarobiły tyle ile gracze zapłacili z własnych portfeli. Natomiast Control czy Metro Exodus zarobiły na PC więcej niż wynika to z ich sprzedaży, bo Epic zagwarantował wydawcom konkretny przychód, który zakłada rekompensatę za mniejszą sprzedaż z powodu ekskluzywności. Można to nazwać psuciem rynku.

Gdyby współczesne Valve (ze swoim obecnym udziałem w rynku) postępowało tak jak Epic to szybko doczekałoby się zarzutów o praktyki monopolistyczne. Epicowi uchodzi to na sucho, bo mniejszemu wolno więcej.

Pocieszające w tym wszystkim jest to, że takie metody są nie do utrzymania na dłuższą metę. Tak jak nie można jechać na dumpingu zbyt długo, tak samo Epic nie będzie wiecznie dokładał do interesu. Ostatecznie Epic przyjmie model biznesowy Steama, choć z mniejszą prowizją.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 01:47:41
15.01.2020 01:45
8.12
1
GoHomeDuck
14
Pretorianin

Ale wiecie, że gry to własność prywatna a nie publiczna?

15.01.2020 01:55
Pilav
8.13
Pilav
122
Generał

GoHomeDuck
Dlatego nie odbierałbym Epicowi i wydawcom gier, z którymi Epic podpisuje umowy na wyłączność, prawa do tymczasowego psucia rynku. Swoją drogą nie jestem wielkim fanem prawa antymonopolowego właśnie z tego powodu, że nie szanuje ono prywatnej własności.

Epicowi to ja nawet po cichu kibicuję, bo ten spadek marży do 12% to dobra rzecz jest.

Jednak boli mnie samo porównanie tego jak zaczynał Steam z tym jak zaczyna Epic Store. Jest między tymi przypadkami zasadnicza różnica, którą wyjaśniłem powyżej.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 02:02:24
15.01.2020 09:26
8.14
Persecuted
93
Senator

Pilav

Wyłączność Half-Life 2 i Fotnite nie budzi kontrowersji, bo te gry zarobiły tyle ile gracze zapłacili z własnych portfeli. Natomiast Control czy Metro Exodus zarobiły na PC więcej niż wynika to z ich sprzedaży, bo Epic zagwarantował wydawcom konkretny przychód, który zakłada rekompensatę za mniejszą sprzedaż z powodu ekskluzywności. Można to nazwać psuciem rynku.

A niby dlaczego można? Gdy wydawca lub twórca gry godzi się na ekskluzywność na EGS, to jego kalkulacja jest prosta: chce dostać tyle, ile szacunkowo zarobiłby przez te kilka miesięcy na Steamie (a więc pokrycie strat finansowych), plus zapewne coś ekstra za straty wizerunkowe i podjęte ryzyko. A cel jest zawsze ten sam, chodzi po prostu o zarobek. Ten na Steamie jest bardziej mozolny i rozłożony w czasie, ale też dosyć bezpieczny i pewny (bo Epic nie ściąga do siebie crapów, tylko gry, które na 99% wyszłyby na swoje, pozostając na Steamie i innych platformach). Ten na EGS jest natychmiastowy (płatne z góry), ale też ryzykowny, bo nie wiadomo jak taka decyzja odbije się PRowo (a więc i finansowo) na dalszych losach danego podmiotu. Może ludzie oleją, może zapomną, a może odejdą i dany developer/wydawca już nigdy się nie odkuje...

Tak czy inaczej, obie te sytuacje oznaczają zysk dla twórcy lub wydawcy. W jaki więc sposób natychmiastowy zarobek od Epica miałby psuć rynek, w przeciwieństwie do rozłożonego w czasie zarobku na Steamie?

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-15 09:26:49
15.01.2020 10:02
8.15
1
realsolo
165
Generał

siera97: "Dla graczy taka sytuacja nie ma żadnych plusów a tylko minus w postaci ograniczenia im wyboru platformy."

platforma jest taka sama i nazywa sie PC. Cala reszta to jakis placz jakis Z-generation chlopako-ksiezniczek.

15.01.2020 10:39
8.16
siera97
20
Generał

Tylko że PC składa się w znacznej mierze z oprogramowania, które to może być różne. Obecnie gry uruchamia się najczęściej za pomocą platform, które najczęściej maja również funkcję sklepów. Przykładowo jakaś gra mogłaby zadebiutować tylko na Linuxie, którego będziemy mogli uruchomić z PC, ale będzie zupełnie inną platformą niż Windows. Tak wiec ciężko mówić o PC jako o jednolitym bycie, gdyż jest to zlepek pomniejszych elementów.

15.01.2020 11:05
😂
8.17
Mocap
2
Chorąży

O takim Half-Life 2 już zapomniałeś? :).

Buhahaha nie ma to jak wypowiedź "specjalisty". Rozumiem że np taki EA też stosuje podobne praktyki bo FiFa jest tylko na ich platformie? Weź już skończ pitolić obrzydliwy manipulancie.

15.01.2020 11:22
8.18
2
Persecuted
93
Senator

Buhahaha nie ma to jak wypowiedź "specjalisty".

A jestem specjalistą? Nie wydaje mi się, bym kiedykolwiek tak twierdził, albo oczekiwał, by inni mnie za takowego uważali. Tak czy inaczej miło z twojej strony, że tak mnie postrzegasz :).

Rozumiem że np taki EA też stosuje podobne praktyki bo FiFa jest tylko na ich platformie?

Jakie praktyki?

Weź już skończ pitolić obrzydliwy manipulancie.

Jakie manipulacje?

15.01.2020 11:27
Sebo1020
8.19
Sebo1020
120
Generał

Nie wiem czemu za każdym razem przy kłótni o monopol steama jest podawany HL przecież to twór Valve to oni decydują jak i gdzie będzie sprzedawana dana gra, ale jakimś dziwnym trafem użytkownicy zapomnieli o premierze CoD MW2 i to jaką wywołało fale negatywnych komentarzy w sieci za sprawa wymagania klienta steam do działania, oraz całego żenującego bojkotu który wiadomo jak się skończył, dla mnie to własnie ten tytuł zapoczątkował coraz bardziej agresywniejsza politykę wydawnicza valve i coraz więcej gier były wydawanych tylko i wyłącznie z klientem steam nawet przy instalacji gry z pudełka

https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=9621501

Fajnie się czyta te komentarze po tylu latach.....

post wyedytowany przez Sebo1020 2020-01-15 11:34:15
15.01.2020 11:35
8.20
Persecuted
93
Senator

Sebo1020

Nie wiem czemu za każdym razem przy kłótni o monopol steama jest podawany HL przecież to twór Valve to oni decydują jak i gdzie będzie sprzedawana dana gra

Aha, czyli Valve, jako posiadacz własnej platformy cyfrowej, ma pełne prawo do decydowania o tym, na jakich platformach pojawi się ich gra, ale takie np. 2K Games (bo nie sądzę, by Gearbox miał tu cokolwiek do gadania), które własnej platformy nie posiada, nie ma prawa by zadecydować o tym, że ich Borderlands 3 pojawi się ekskluzywnie na EGS?

15.01.2020 11:44
RiC0Ch3T
😂
8.21
RiC0Ch3T
22
Sarkastyczny i Cyniczny

Sebo1020 Szkoda tylko że nie mówią nic o Originie i Fifie oraz Battlefieldach. A no tak, przecież można te gry kupić w każdym sklepie, na każdą platformę. Ale to Steam jest bee, bo HL2 (czemu nikt nie mówi o Counter Strike? To też "dobry" przykład hurr durr.) Cóż, wojenki gimbusów trwać muszą. Jak już wspominałem, wygląda to jak kłótnia przedszkolaków w piaskownicy. Moja łopatka jest najlepsza, nie Jasia czy Stasia, tylko moja, mimo że służą do tego samego. Gram na Epicu, Steamie, Originie, kurczę na wszystkim, na czym znajdują się interesujące mnie tytuły. A dzieci niech plują się dalej.

post wyedytowany przez RiC0Ch3T 2020-01-15 11:45:54
15.01.2020 11:50
xand
8.22
1
xand
63
Pretorianin

Wybaczcie ale cała ta kłótnia jest po prostu żałosna.

Gry są dostępne na różnych platformach, ale to nadal PC i nic nie płacicie za to że zainstalujecie Steama, EGS czy GOG albo i Muve, Origin, Uplay, Battle.net, RGS i pewnie kilka innych.
Nikt także nie mówi wam, że jak raz kupicie grę na EGS to już wiecznie macie się jej trzymać i tylko tam kupować. Dopóki te platformy nie przeszkadzają (jak to było za początków Origin czy Uplay), a jedynie działają to mam gdzieś gdzie sprzedawane będą te gry.

Przykład między Windowsem, a Linuxem też jest bzdurny. Owszem za Windowsa musimy zapłacić, ale to twórcy gry decydują czy podejmą dodatkowy wysiłek (przynajmniej tych z wyższej półki) żeby gra była dostępna na Linuxa.

Spotkałem się też z próbą argumentacji, że niby za bardzo obciąża to system... nie no, poważnie? Jeśli ktoś, posiada PC na którym odpala gry AAA czyli te, które powodują tyle szumu, to zwracanie uwagi na takie coś jest jak skarżenie się na smród w pokoju po pierdnięciu komara.

Ekskluzywność na platformach cyfrowych nie jest niczym nowym i dla przykładu podam tutaj choćby takiego TES:Skyrim, owszem konkurencji dla Steam w tym czasie nie było ale pamiętam, że to była jedna z gier, która przyciągnęła na stałe graczy (również mnie). Szczerze mówiąc nie wiem czy podałem dobry przykład, ale o ile pamiętam nie miałem innego wyboru instalując z płyty jak Steam :P

Niech walczą o klientów, z większej konkurencji powinniśmy się akurat cieszyć, a zamiast tego wielu tutaj robi darmową reklamę Steam.

15.01.2020 14:07
8.23
GoHomeDuck
14
Pretorianin

Mam wrażenie, że większość osób pod komentujący pod tym postem ma ok. 12 lat. Jak czytam, że Epic psuje rynek, to już sam nie wiem czy śmiać się czy płakać.

15.01.2020 14:16
8.24
JohnDoe666
7
Generał

GoHomeDuck
Wiesz, jeśli ktoś coś takiego mówi to znaczy że nie do końca ten rynek rozumie. Pośmiać się można, ale raczej nie doradzam płakać z tego powodu ;).

15.01.2020 15:55
Sebo1020
8.25
Sebo1020
120
Generał

Persecuted mój post nie miał w zadnym wypadku bronic ani steama ani epica, napisałem wprost ze przy wytykaniu takich samych praktyk jakie stosuje terasz epic krawaciarzom z valve nie jest za dobrze podawanie tutaj jako przykład serii HL, bo to jednak ich produkcja i mogą sobie ją wydawać gdzie im się podoba, tak jak robi to Ubi ze swoimi grami czy ter EA, natomiast nie twierdze ze steam nie prowadził i nie prowadzi polityki gdzie wykupuje gry na wyłączność bo było by to bzdurą, takim własnie przykładem jest MW2 czy ostatnio wydane Monster Hunter: World oraz najnowszy dodatek Iceborne

post wyedytowany przez Sebo1020 2020-01-15 15:57:25
15.01.2020 16:19
Pilav
8.26
Pilav
122
Generał

Persecuted
Tak czy inaczej, obie te sytuacje oznaczają zysk dla twórcy lub wydawcy. W jaki więc sposób natychmiastowy zarobek od Epica miałby psuć rynek, w przeciwieństwie do rozłożonego w czasie zarobku na Steamie?

Ano w taki, że celem rynku nie jest zarobek twórcy/wydawcy. Ów zarobek ma być źródłem motywacji do działania, a więc środkiem do celu. Celem rynku jest zaspokajanie potrzeb konsumentów. Tak się zafiksowałeś na tym zarabianiu pieniędzy przez firmy, że utożsamiasz cel przedsiębiorstwa (którym rzeczywiście jest zysk) z celem rynku.

Przypomnę mój główny argument: rynek działa dobrze wtedy gdy producent zarabia na docieraniu z produktem do konsumenta. Epic stworzył sytuację odwrotną, gdy wydawca/deweloper zarabia na tym, że sprzeda mniej kopii gry, zamiast na tym, że sprzeda ich więcej.

Nie mam o to pretensji do Epica. Każdy orze jak może. Jest swoboda zawierania umów. Każdy ma prawo robić ze swoją pracą i własnością co chce (generalnie), nawet jeżeli oznacza to psucie rynku. Ja na miejscu Epica robiłbym to samo.

Mam jednak problem z tym, że ktoś porównuje Steama do Epica, twierdząc że nie ma różnicy między przypadkiem Half-Life'a 2 i przypadkiem Controla. Takie porównanie jest po prostu nie fair, co myślę wyjaśniłem wystarczająco.

I żeby jeszcze bardziej namieszać: pod innymi względami Epic naprawia rynek. Spadek marży do 12% jest korzystny dla rynku i pod tym względem rynek korzysta na działalności Epica. Jest to jednak osobna kwestia, poza tematem dyskusji.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 16:47:37
15.01.2020 18:41
8.27
Persecuted
93
Senator

Pilav

Celem rynku jest zaspokajanie potrzeb konsumentów. (...) Przypomnę mój główny argument: rynek działa dobrze wtedy gdy producent zarabia na docieraniu z produktem do konsumenta. Epic stworzył sytuację odwrotną, gdy wydawca/deweloper zarabia na tym, że sprzeda mniej kopii gry, zamiast na tym, że sprzeda ich więcej.

Spoko... ale jakie to ma znaczenie? W czym dla konsumenta jest gorsza sytuacja, w której The Outer Worlds jest dostępne w EGS i MS Store (a więc na dwóch platformach), ale nie na Steamie, od sytuacji, w której taki np. Resident Evil 2 Remake jest dostępny tylko na Steamie (jednej platformie) i nigdzie indziej? Paradoksalnie to ta druga sytuacja wydaje się być gorsza dla konsumenta, bo odbiera mu jakikolwiek wybór.

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-15 18:42:38
15.01.2020 20:30
Pilav
8.28
Pilav
122
Generał

Persecuted
Zacznijmy od tego, że Steam umożliwia generowanie kluczy i ich sprzedaż poza Steamem, od czego nie pobiera opłat, co w efekcie stworzyło olbrzymi wybór sklepów, które ze sobą konkurują. Mam mnóstwo gier na Steamie, ale nie więcej niż 1/5 z nich kupiłem bezpośrednio na Steamie. To pokazuje, że nie ma mowy o jakimkolwiek monopolu. Jeżeli The Outer Worlds jest w MS Store to można założyć, że między tymi sklepami jest jakaś konkurencja cenowa, ale o ile znam Microsoft to jednak raczej nie ma, bo ta korporacja nigdy nie dbała o to by ludzie kupowali w jej sklepie (to jak Microsoft zaprzepaścił potencjał swojego sklepu zainstalowanego domyślnie w Windowsie jest niesamowitą porażką).

Po drugie, Steam ma funkcje, których nie ma Epic, lecz nie na odwrót (Epic nie ma niczego czego nie miałby Steam). Epic nie ma funkcji społecznościowych, zarządzania biblioteką (grupowanie gier w kategorie), recenzji użytkowników, listy życzeń, integracji z kontrolerami i wielu innych. Epic nie ma nawet głupiego koszyka. By konsument miał realny wybór to oferty muszą się różnić albo ceną albo funkcjonalnością, na zasadzie "jedna platforma ma taką funkcję, a druga ma taką". Teraz mamy sytuację, że Steam ma wszystko, a Epic prawie nic poza gołym sklepem (dodali chyba save'y w chmurze, ale niewiele więcej).

Po trzecie (dla wielu najważniejsze), gracze chcą mieć gry w jednym miejscu. Tutaj wybór konsumenta polega na tym, że zaraz na początku swojej przygody z grami wybiera on platformę, na której będzie gromadził gry i tam buduje swoją bibliotekę, bez rozdrabniania jej na kilka launcherów. Z tego właśnie powodu GOG ostatnio postanowił zabłysnąć wydając Galaxy 2.0, które ma odpowiadać na powyższą potrzebę.

I jeszcze po czwarte – reklama i marketing. Większość zakupów jest spontaniczna. Ludzie nie wiedzą o grze dopóki jej przypadkiem nie odkryją. Dlatego baza użytkowników Steama jest tak istotna przy maksymalizowaniu sprzedaży. Obecność gry na Steamie pozwala dotrzeć do świadomości konsumentów. Oczywiście dotyczy to bardziej indyków niż gier AAA, które mają stosowne budżety reklamowe.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 20:39:09
16.01.2020 07:54
8.29
1
Persecuted
93
Senator

No tak, najpierw piszesz o "psuciu rynku", które, jak się okazuje, według ciebie następuje tylko wtedy, gdy jakaś gra dostępna jest poza Steamem, ale już nie następuje w sytuacji odwrotnej, czyli wtedy, gdy gra dostępna jest TYLKO na Steamie i nigdzie indziej... Teraz natomiast twoja argumentacja sprowadza się w zasadzie do subiektywnego "bo wolę Steam, a nie EGS"...

OK, jako konsument masz prawo do tego, by jakiś produkt lubić bądź nie, ale nie ma sensu dorabiać do tego ideologii i ubierać tego w jakieś paranoidalne teorie o "psuciu rynku", bo to brzmi po prostu śmiesznie.

16.01.2020 19:57
Pilav
8.30
Pilav
122
Generał

Persecuted
No tak, najpierw piszesz o "psuciu rynku", które, jak się okazuje, według ciebie następuje tylko wtedy, gdy jakaś gra dostępna jest poza Steamem, ale już nie następuje w sytuacji odwrotnej, czyli wtedy, gdy gra dostępna jest TYLKO na Steamie i nigdzie indziej...

Nie, nie, i jeszcze raz nie! Nic takiego nie napisałem. Przykro mi że nie zrozumiałeś. Psucie rynku następuje wtedy, gdy zachęty ekonomiczne, którymi kierują się twórcy, nie są związane z wolumenem sprzedaży gry! To napisałem i tego się trzymam. Pytałeś mnie o przykładowe negatywne skutki takiego psucia rynku, więc ci je podałem. Opis skutków psucia rynku to nie to samo co definicja psucia rynku, proszę tego nie utożsamiać (teoretycznie te same skutki mogłyby nastąpić z innych powodów, np. z powodu błędnej decyzji dewelopera, który źle oszacował swoje szanse na wypromowanie gry poza Steamem).

14.01.2020 20:31
😁
9
odpowiedz
bolek2018
21
Konsul

Słabe te exclusivy...
Polska widać na 7 miejscu a tak wszyscy plują na EGS...

post wyedytowany przez bolek2018 2020-01-14 20:31:16
14.01.2020 20:33
10
odpowiedz
9 odpowiedzi
Rogue Observer
15
Centurion

coś dziwnie się epicowi powodzi skoro pod koniec grudnia dublował darmówki, BTW
WG infografiki Epic powinien zrezygnować z exlusiwów bo sam sweeney i Galyonkin twierdzili że nie będzie exów jeśli EGS będzie miał stałą bazę kupujących, no to jak to jest teraz ? to ma czy nie ma ?. Najwidoczniej Sweeney nie ma już kompletnie rozumu i stara się o to aby i w 2020 roku ludzie go hejtowali, niech się tylko nie zdziwi jak to ludzie mu i epicowi oddadzą jak tak będzie dalej wszystkich intelektualnie robił w Kakao.

14.01.2020 20:46
😂
10.1
Persecuted
93
Senator

O, kolejny znawca biznesu...

PS. "Szacun" za kakao z dużej :).

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-14 20:47:24
14.01.2020 21:11
10.2
1
Rogue Observer
15
Centurion

proszę persecuted, nie rób z siebie pośmiewiska, w komentarzu Jane'sa napisałeś że dzisiaj wychodzą exclusivy tylko dla steam to podaj przykład jakiś. ja podam taki że takie Disco Elysium które jest wszędzie chwalone i zostało nominowane do najlepszej gry 2019 można też kupić na GOG'u.

A to że niektórych gier nie da się kupić na Originie czy Uplayu nie świadczy o exluzywności steama tylko o tym że Uplay i origin koncentrują się na grach od swoich developerów.

14.01.2020 21:38
10.3
Persecuted
93
Senator

Rogue Observer

proszę persecuted, nie rób z siebie pośmiewiska, w komentarzu

A robię? W jaki sposób? Na pewno nie bardziej, niż ty ze swoją znajomością ortografii i interpunkcji :).

Jane'sa napisałeś że dzisiaj wychodzą exclusivy tylko dla steam to podaj przykład jakiś.

Ot, chociażby cała seria Total War.

ja podam taki że takie Disco Elysium które jest wszędzie chwalone i zostało nominowane do najlepszej gry 2019 można też kupić na GOG'u.

No i?

A to że niektórych gier nie da się kupić na Originie czy Uplayu nie świadczy o exluzywności steama tylko o tym że Uplay i origin koncentrują się na grach od swoich developerów.

A więc...?

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-14 21:47:26
14.01.2020 22:26
10.4
siera97
20
Generał

Przecież Steam nie broni CA wydawać Total Wara na Epicu, GoGu czy innej platformie, to ich decyzja. W przypadku Epica mamy umowę zabraniającą wydawania gry poza Epiciem przez określony czas.

14.01.2020 22:55
10.5
Persecuted
93
Senator

Przecież Steam nie broni CA wydawać Total Wara na Epicu, GoGu czy innej platformie, to ich decyzja.

Nigdy nie twierdziłem inaczej.

Epica mamy umowę zabraniającą wydawania gry poza Epiciem przez określony czas.

Nie, mamy umowę, w której obie strony GODZĄ SIĘ na WSPÓLNIE USTALONE warunki, a częścią tego DOBROWOLNEGO POROZUMIENIA jest czasowa ekskluzywność na EGS.

14.01.2020 23:11
10.6
siera97
20
Generał

Czyli nie mogą wydawać gier poza Epiciem przez jakiś czas. Jak podasz miłe słówka to nie zmieni to sensu umowy, dostali kasę ale mają się trzymać Epica. Gracze z kolei maja pełne prawo poczekać ten rok lub kupić na konsoli i z tego co widzę to tak robią.

post wyedytowany przez siera97 2020-01-14 23:13:11
14.01.2020 23:23
10.7
Persecuted
93
Senator

Owszem, słówka mają znaczenie. Ty to ująłeś tak, jakby wielki, zły Epic cokolwiek, komukolwiek narzucał. A to w rzeczywistości była zwyczajna umowa, której chciały obie strony, świadome tego, na co się godzą. To oznacza, że obie strony należy uznać za tak samo "winne"... tylko no właśnie, czego? Prowadzenia biznesu zgodnie z własnym interesem? To byłby zupełny ewenement, bo przecież wszyscy inni nie robią tego dla pieniędzy, tylko dla idei albo dla dobra publicznego...

14.01.2020 23:52
10.8
1
siera97
20
Generał

Niech sobie robią biznesy dla siebie to zupełnie zrozumiałe. Tak samo jak to że przez ten czarny PR istnieje spora grupa ludzi która będzie wolała wydać swoje pieniądze na firmę która im się lepiej kojarzy.

15.01.2020 00:05
10.9
Persecuted
93
Senator

Ludzie się zmieniają i to czasem bardzo drastycznie... Jeszcze kilka lat temu kęsik był jednym z zatwardziałych hejterów Steama i życzył mu rychłego upadku. Dziś zalicza się do grona jego najbardziej fanatycznych wyznawców i obrońców. Można? :).

14.01.2020 20:40
Krothul
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krothul
11
Konsul

Jednakże Sweeney ma też inny (choć nienowy) argument: „ekskluzywność” dla Epic Games Store nie jest tym samym, co w przypadku konsol.
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/epic-games-store-przedluza-rozdawnictwo-darmowych-gier-na-2020-ro/z11d3f3

To prawda na inne konsole trzeba zrobić port i kosztuje to czas oraz pieniądze a wersja pecetowa istnieje a Sweeney chamsko ją blokuje na swojej śmiesznej platformie.

15.01.2020 10:39
11.1
realsolo
165
Generał

platforma nazywa sie PC i kazdy posiadacz PC moze w nia zagrac. skoncz z tym placzem, bo to sie zalosne robi.

15.01.2020 12:15
xand
11.2
xand
63
Pretorianin

No do jasnej .... masz PC? To co Ci blokuje? za zainstalowanie EGS nie płacisz, za stworzenie konta też nie płacisz, cena na premierę pewnie i tak byłaby taka sama na steam. To jeszcze raz, co Ci zablokowali? Archievementy i cyfrowe karty (które zresztą też są tylko po to żeby wyciągać kasę)? Kto bardziej dał się przekupić, 4A Games bo była możliwość gwarantowanego zysku czy ci, którzy są tam dla bzdurnych cyfrowych gadżetów?

14.01.2020 20:56
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Domuru
27
Chorąży

W 2019 fornite podobno zarobił 1,8 mld $ więc te 680 mln jest bez fortnite?

14.01.2020 22:22
12.1
siera97
20
Generał

Może to nie były zakupy poprzez Epic Store?

15.01.2020 00:44
Pilav
12.2
Pilav
122
Generał

A czy te 1,8 mld to nie jest przychód Fortnite ze wszystkich platform?

Proporcje by się zgadzały. Przychód z wersji PC wyniósł 429 mln (680-251), a reszta z tych 1,8 mld to konsole.

14.01.2020 21:17
keeper_4chan
13
odpowiedz
keeper_4chan
56
Konsul

Za to świetnie utrudnia on życie graczom. :P

14.01.2020 21:30
kęsik
😍
14
2
odpowiedz
11 odpowiedzi
kęsik
98
Legend

Dobra teraz kalkulatory w garść i liczymy. 251mln $ z czego Epic bierze słynne 12% co wychodzi 30mln. Od tego odejmujemy 23mln które Epic władował w swoje wyprzedaże i wychodzi marne 7mln $ zysku.... no bieda straszna panie Tim, to na jednego exa starczy.
Z innych ciekawostek, wychodzi że średnio jeden user wydał jakieś trochę ponad 6$ na zakupy. No też bez szaleństw.
Ok, mamy jeszcze ciekawostkę, patrząc na estymacje PlayTracker dotyczącej sprzedaży gier na EGS, Hades na Steamie w miesiąc sprzedał się lepiej niż wcześniej przez cały rok jako ex na EGS. Ładnie.

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-14 22:29:53
14.01.2020 23:33
Pilav
14.1
7
Pilav
122
Generał

Te 7 mln $ to nie jest zysk, bo od tej kwoty trzeba jeszcze odjąć wszystkie koszty funkcjonowania sklepu inne niż "kupony i zniżki". Epic Store jest na minusie i to żadna tajemnica. Sami zapewne zakładali, że w pierwszym roku będą mieli stratę.

Swoją drogą rozdawane gry też nie wliczają się do tych "kuponów i zniżek" wartych 23 mln $, bo to za mała kwota jak na tyle ufundowanych gier. Epic pomnożył sobie liczbę rozdanych gier przez ich standardową cenę detaliczną i wyszło im, że 73 gry miały łącznie wartość 1455$. Wiadomo że rozdano ponad 200 mln tych gier. Zatem 200mln/73*1455 daje absurdalną kwotę 4 miliardów dolców. Oczywiście Epic nie kupował tych gier po cenie detalicznej. Powiedzmy że cena hurtowa za te gry wyniosła np. 10% ich ceny detalicznej, czyli jakieś 400 mln dolarów.

W tych 23 mln nie ma też kwot jakie Epic musiał wypłacić deweloperom z tytułu ekskluzywności. No i oczywiście nie ma w tej kwocie kosztów operacyjnych, takich jak utrzymanie serwerów, rozwój oprogramowania, support itp.

Ta prowizja 12% jest obliczona na zysk dopiero od osiągnięcia odpowiedniej skali. Dopóki mają sprzedaż poniżej pewnego poziomu to 12% nie pokrywa nawet kosztów stałych. Nie ma w tym nic niezwykłego. Jest to tzw. efekt skali. Plan biznesowy bardzo często zakłada stratę przez pierwsze lata działalności. Pytanie brzmi czy Epicowi uda się kiedykolwiek dobić do zakładanego poziomu. Jeden rok to w sumie niewiele. Przy produkcji gry AAA trzeba inwestować znacznie dłużej niż rok zanim zacznie się zarabiać.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 00:01:13
14.01.2020 23:49
kęsik
😃
14.2
kęsik
98
Legend

Nie no tak, inne wydatki to już przemilczałem. Oczywiste jest to że są grubo na minusie i na razie sporo stracili na tym interesie. Na samego Controla poszło 10 mln. Ciekawe jeszcze jak długo zamierzają tak dokładać do biznesu. Dużo mają kasy do roztrwonienia ale nie można tak ciągnąć tego w nieskończoność. Jak dla mnie fakt, że będą dalej rozdawać darmówki świadczy o tym, że w 2019 ponieśli porażkę i nie udało im się osiągnąć poziomu który zapewniałby im byt bez rozdawnictwa.

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-14 23:53:34
14.01.2020 23:59
Pilav
14.3
1
Pilav
122
Generał

Do poprzedniego posta dodałem moje szacunki ile Epic wydał na "darmowe" gry (drugi akapit).

Moim zdaniem to, że dalej będą rozdawać darmówki, świadczy o tym, że przyrosty użytkowników i sprzedaży w minionym roku były zgodne z ich prognozami i po prostu chcą utrzymać to tempo aż do osiągnięcia zakładanej skali. Problem w tym, że to tempo może nie być do utrzymania, bo tych użytkowników, których już przyciągnęli do sklepu, najłatwiej było przyciągnąć. Pozostali mają większe opory, więc skuszenie ich kolejnymi grami będzie trudniejsze lub nawet niemożliwe.

15.01.2020 00:02
KMyL
👍
14.4
KMyL
93
BetterWeebThanRed

To uczucie, gdy komentarz pod "niusem" jest bardziej interesujący, niż nius z grafikami itp.
Łap łapkę w górę ;)

15.01.2020 00:13
Troprzem
👍
14.5
Troprzem
15
Centurion

Co nie? Aż cieplej się na sercu zrobiło, że ktoś na tym forum wstawia takie dobre komentarze.

15.01.2020 07:19
14.6
1
JohnDoe666
7
Generał

Hehe, kęsik jak zwykle wyczytał to co chciał wyczytać :D.
Przychód EGS to 680 mln a nie 251. Co więcej od 251 mln faktyczny dochód to 12% - podatek, ale pozostałymi 429 mln Epic musi się już dzielić jedynie ze Skarbówką.
Oznacza to ni mniej ni więcej tylko 459 mln przed opodatkowaniem, więc ja bym specjalnie nie cieszył się z "braku rentowności" Epica, bo na to się póki co nie zanosi.

post wyedytowany przez JohnDoe666 2020-01-15 07:20:37
15.01.2020 12:33
kęsik
😍
14.7
kęsik
98
Legend

Hehe, mój post miał ocenę +9 teraz już tylko +4, pozdrawiam moich fanów :*

spoiler start

Wreszcie się czegoś dorobiłem w życiu, własna grupa hejterska. Będzie co wpisać do CV.

spoiler stop

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-15 12:34:55
15.01.2020 17:00
Pilav
14.8
Pilav
122
Generał

JohnDoe666
To Ty wyczytałeś co chciałeś. Te 680 mln to jest razem z przychodami z Fortnite na PC. Dlaczego więc nie doliczysz ponad miliarda dolarów jakie generuje Fortnite na konsolach? Dlaczego nie doliczysz setek milionów jakie Epic zarabia na licencjonowaniu Unreal Engine? Przecież to oczywiste, że nie mówimy tu o rentowności całej firmy. Oceniamy rentowność tej części EGS, która polega na sprzedawaniu gier zewnętrznych deweloperów. Dlatego 251 mln, a nie 680.

15.01.2020 17:27
14.9
JohnDoe666
7
Generał

Pilav
Dochody z pecetowego Fortnitea to dochody EGS więc czemu miałbym je pomijać?
Oceniamy rentowność tej części EGS, która polega na sprzedawaniu gier zewnętrznych deweloperów.
No cóż najlepiej zacznijcie oceniać rentowność tej części EGS która odpowiada za sprzedaż jednej wybranej gry, najlepiej takiej którą Epic rozdawał za darmo, będzie to lepiej pasować do tezy do której na siłę próbujecie podciągnąć argumenty, hehe.
Rentowności EGS nie można rozpatrywać bez Fortnitea bo najzwyczajniej w świecie ta gra jest jego integralną i bardzo ważną częścią :).

15.01.2020 19:40
Pilav
14.10
Pilav
122
Generał

JohnDoe666
No tak bardzo integralną, że Fortnite istniał i zarabiał na długo przed powstaniem EGS. Przypominam że EGS wystartowało w grudniu 2018 roku. Wcześniej Epic Launcher służył wyłącznie do dystrybucji Unreal Engine, Fortnite i innych gier Epica. Biznes sklepowy to nowe źródło przychodów i jak najbardziej można je oceniać osobno. Nie bez powodu Epic podał kwotę 251 mln. Podał ją po to, aby można było z niej wyciągać wnioski. Ty twierdzisz, że nie da się tego oddzielić, ale Epic uważa inaczej skoro ujawnił obie kwoty, większa i mniejszą.

post wyedytowany przez Pilav 2020-01-15 19:46:24
16.01.2020 07:46
14.11
JohnDoe666
7
Generał

Pilav
No tak bardzo integralną, że Fortnite istniał i zarabiał na długo przed powstaniem EGS.
No ale co to ma do rzeczy? Epic nie musiał wpaść na oba pomysły jednocześnie (w sensie stworzenie Fortnita i EGS), ale od pewnego czasu są to nierozerwalne i integralne produkty. Wyniki finansowe Fortnitea wpływają na rentowność sklepu oraz decyzje finansowe Epica, dlatego rozdzielanie tych dwóch rzeczy jest bez sensu bo tylko zakłamuje obraz.
Biznes sklepowy to nowe źródło przychodów i jak najbardziej można je oceniać osobno.
Owszem, tylko że transakcje zawarte w ramach Fortnitea są częścią tego "biznesu sklepowego" bo tam właśnie są zawierane (przynajmniej te pecetowe).
Nie bez powodu Epic podał kwotę 251 mln. Podał ją po to, aby można było z niej wyciągać wnioski.
Owszem, szkoda tylko że wnioski które wy wyciągacie są absolutnie błędne. Nie można udawać że się nie widzi 90% przychodów sklepu i twierdzić że jest on nierentowny. Tzn. w zasadzie nikt wam tego nie zabroni, po prostu jest to stek bzdur nie mający nic wspólnego z realną sytuacją.
Ty twierdzisz, że nie da się tego oddzielić, ale Epic uważa inaczej skoro ujawnił obie kwoty, większa i mniejszą.
Owszem, tylko wnioski mogą być prawidłowe lub błędne.
Prawidłowy wniosek:
Tylko z 251 mln. Epic musi oddać developerom/wydawcom 88%, pozostałe 429 mln. to przychód należący w całości do Epic. Oznacza to iż EGS osiągnął prawie pół miliarda przychodu w pierwszym roku działalności co jest wyjątkowo imponującym wynikiem.
Błędny wniosek:
Hehe, 251 mln. przychodu to tylko 30 mln. dla Epic, a jeszcze z tego 23 mln. wydali na promocje i wyprzedaże, to jest na granicy opłacalności "zara bedom to zamykać bo sie nie opłaca".

14.01.2020 21:44
Qui-Gon Jinn Borderlands
😁
15
odpowiedz
Qui-Gon Jinn Borderlands
5
Centurion

czyt. 'Przypływ potencjalnych 'klientów' nie jest tak duży jak chcieliśmy, więc nadal pieniądze z fortnite będą iść na darmowe gry.'

I pewnie 90% osób tylko po darmówki przyszło. Darmowe gry mają być i w tym roku, więc krótko mówiąc to nie jest sklep w którym mamy zostawiać kasę, tylko 'sklep', który ma nam dawać gry za darmo. ;P

post wyedytowany przez Qui-Gon Jinn Borderlands 2020-01-14 21:44:28
14.01.2020 21:57
TraXsoN
😍
16
odpowiedz
1 odpowiedź
TraXsoN
77
Konsul

Trzymam kciuku za EPIC'a , ktoś temu gabenowi musi pokazać że rynek nie jest jego.

14.01.2020 23:20
16.1
5
Niebieskiej żaby kły
31
Generał

To rynek gier należy do Gabena? Pierwsze słyszę.

14.01.2020 22:05
TSG-PromaG-XRT
17
odpowiedz
3 odpowiedzi
TSG-PromaG-XRT
3
Chorąży

Przyzwyczają ludzi do rozdawnictwa a gdy to się skończy, to będzie bulwersacja...No jak to!? Że niby jakieś pieniądze ode mnie chcą? Przecież mi się należy za free...

14.01.2020 22:09
Qui-Gon Jinn Borderlands
17.1

To tam się kupuje gry?

14.01.2020 22:38
😊
17.2
sticky_dude
21
Pretorianin

To że ty tak zareagujesz to nie znaczy, że na świecie nie ma normalnych ludzi.

15.01.2020 00:04
17.3
1
VexirsPL
31
Chorąży

sticky_dude przez takie praktyki jak samo Nintendo zauważyło wartość gier spadnie na łeb i będziemy mieli jeszcze większy zalew f2p gier na PC.

14.01.2020 22:54
bobrock
18
odpowiedz
bobrock
70
Konsul

Absolutnie w to nie wierze. Gdyby zarobili tyle ile chcieli, to przestaliby rozdawac gry za darmo.

14.01.2020 23:02
😂
19
odpowiedz
mordulec
3
Legionista

XD Mnie nie kupili tym rozdawnictwem, w dodatku w pewnym momencie popsuł się układ launchera, tak że wyświetlał zawartość jak popsuta strona w Internet Explorerze w białym kolorze i nic się nie da u mnie z tym zrobić, nawet do biblioteki nie mogę się dostać... a ściągnąłem żeby zobaczyć jak to wygląda i działa XD Chcę konkurencji, ale nie takiej jak Epic...

14.01.2020 23:08
Ratur13
😍
20
odpowiedz
Ratur13
46
Pretorianin

Hurra niech zyje rozdawnictwo gier Epica

14.01.2020 23:36
WolfDale
😎
21
1
odpowiedz
1 odpowiedź
WolfDale
26
SPARTAN B312

Jak zaczną rozdawać gry Valve, to wtedy założę u nich konto.

15.01.2020 21:07
21.1
maniek461234
3
Legionista

Przecież te gry są już prawie za darmo, dawno nie wydali jakiejś gry

14.01.2020 23:38
22
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany722423
63
Generał

Niech se rozdaje, mnie tam epic Free store nie zobaczy u siebie.
Poza tym steam nie miał nigdy monopolu, uplay, origin, gog. Jedynie kto goni steama to GOG ale to za sprawą usług. Reszta 100lat za murzynami razem z waszym epicem. Poza tym na steamie nadal wychodza mocne ,,eksy" na przykład taki RE3, Total Wary etc itd itp.
Dopóki epic nie zacznie rozdawać półrocznych gier to nie jest żadnym zagrożeniem bo kto miał kupić te rozdawane produkcję to kupił a nie czekał łaskawie na 5zł. Ile ja gier które epic rozdał kupiłem za grosze (Bad North ostatni kupiłem za 2zl, symulator grabarza 6zl, GRIP za 6zl, sporo tego bylo). A i nie zapominajmy że DLC już musicie do tych ,,free" sobie dokupić.

post wyedytowany przez zanonimizowany722423 2020-01-15 00:16:07
15.01.2020 10:41
22.1
1
realsolo
165
Generał

kogo to obchodzi. jak ktos nie ma zrytej psychiki to poprostu gra w gry NA PECECIE.

14.01.2020 23:41
23
odpowiedz
BartekTenMagik
15
Generał

Okey, zgarnąłem z 15 gier (nie wiem ile) a w żadna nie grałem xD

14.01.2020 23:46
plomba_lubi_zabawe
😂
24
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
plomba_lubi_zabawe
42
Centurion
Image

Warto w tym miejscu przypomnieć "obrońcę" steama, najgłośniejszego trolla w każdym wątku, czyli kęsika. Starsi pewnie pamietają jak obrażał użytkowników steama, trollował i wychwalał Games For Windows, Steama jednocześnie nazywając syfem (jedno z jego delikatniejszych określeń, nie jest trudno w historii forum znaleźć jego bardziej soczyste określenia, zarówno co do platformy jak i jej użytkowników). Dawajcie mu lajki :D

15.01.2020 09:46
24.1
Niebieskiej żaby kły
31
Generał

Ten screen jest wyjęty z kontekstu. Odbieram to jako próbę manipulacji z twojej strony, plomba_lubi_zabawe.

15.01.2020 09:56
24.2
3
JohnDoe666
7
Generał

Wypowiedź jest dość jednoznaczna, nie sądzę żeby można było ją jakoś mylnie zinterpretować ze względu na kontekst.

14.01.2020 23:59
A.l.e.X
😂
25
odpowiedz
12 odpowiedzi
A.l.e.X
129
Alekde

kęsik broni steam jak niepodległości, ale to stach122 jak już coś palnie to można boki zrywać -> w jednym poście napisać dwie przeciwstawne tezy :

Poza tym steam nie miał nigdy monopolu i Poza tym na steamie nadal wychodza mocne ,,eksy" HAHA

a co do samego sklepu i podejścia epica wspaniale że jeszcze sporo dobrych gier rozdadzą, tak trzymać !

post wyedytowany przez A.l.e.X 2020-01-15 00:01:54
15.01.2020 00:21
25.1
1
zanonimizowany722423
63
Generał

Pierdu pierdu, ich tam grać bo ci czasu nie starczy na te darmowki
Czekaj, w takim razie na rynku konsol sony monopol bo przecież ma eksy. Pogratulować to można tobie.

post wyedytowany przez zanonimizowany722423 2020-01-15 00:23:07
15.01.2020 01:25
A.l.e.X
😂
25.2
A.l.e.X
129
Alekde

Epic zły bo ma czasowe exy, steam bardzo dobry bo ma exy dożywotnie ;) Setki gier które są tylko na steam i wymagaj steam. Niektórzy są mistrzami w logicznym myśleniu ale w końcu ktoś musi pracować fizycznie ;)

15.01.2020 02:10
Pilav
25.3
Pilav
122
Generał

Alex, stach122 dał dobry argument z Sony. God of War czy The Last of Us to też są dożywotnie exy, a jakoś nikt nie mówi o tym, że Sony ma monopol.

15.01.2020 02:12
WolfDale
😉
25.4
WolfDale
26
SPARTAN B312

Metal Gear Solid 4 również można zaliczyć jako dożywocie.

15.01.2020 05:48
A.l.e.X
25.5
A.l.e.X
129
Alekde

Pilv - w ogóle bym się nie wypowiadał jakby te wszystkie gry ekskluzywne dla steam dałoby się kupić na epicu, ale cóż użytkownicy steam to maniakalni hipokryci bo na steam maja gry które są tylko i wyłącznie na steam nie ważne w jakiej formie je kupisz a wytykają dla epica czasowe. Mówimy o rynku pctowym i to już jest tak śmiesznie że ciężko to komentować bo potem nagle taki myśliciel wyskakuje no ale konsole. To miłośnicy epica mogą byc .... że steam ma gry na wyłączność i to aż tyle.

15.01.2020 06:40
Pilav
25.6
Pilav
122
Generał

Ja się tylko czepiam twojej dziwnej definicji monopolu, bo osobiście nie dostrzegam sprzeczności we wspomnianych tezach, niezależnie od tego czy są one prawdziwe czy nie. Nie rozumiem dlaczego uważasz je za przeciwstawne.

Co do gier na wyłączność – to naturalne, że każdy sprzedawca stara się przyciągnąć klientów do siebie, a ekskluzywność to jeden ze sprawdzonych sposobów. Nie mam o to bólu tyłka. Dlatego do Sony też nie mam pretensji. Dla mnie to jest oznaka konkurencji, a nie monopolu.

15.01.2020 09:46
Metaverse
25.7
1
Metaverse
12
Konsul

Sony finansuje swoje gry wiec maja prawo do swoich nawet dozywotnich eksow i co to za gadanie o monopolu. Epic przejmuje gotowe gry co mi sie nie podoba ale za to rozdaje inne za darmo. A Steam to dla niektorych religia, mimo ze jest monopolista to wyznawcy beda go bronic.

post wyedytowany przez Metaverse 2020-01-15 09:50:28
15.01.2020 10:43
25.8
2
realsolo
165
Generał

platforma nazywa sie PC. Nikt nie ma monopolu, kazdy posiadacz peceta moze zagrac w kazda pecetowa gre. to ze niektorym ryje sie bania i zawsze musza sie polaryzowac (na "my" vs "wy") mnie np. g*wno obchodzi. W kazda gre w ktora chcialem zagralem na PC w 2019. *Kazda*. nikt nic nie blokowal. gry odpalam ze skrotow (steam/gog/origin/epic). nie ma zadnej roznicy.

15.01.2020 11:15
😒
25.9
1
Mocap
2
Chorąży

W tym całym zamieszaniu, proponują wrócić do źródła i najlepiej do definicji słowa "monopol". Jak widzę jak jest rzucane na lewo i prawo bez użycia mózgu, to jedynie co przychodzi do głowy, to że poziom edukacji niektórych użytkownków tego forum musiał zostać zakończony we wczesnych latach gimnazjalnych.

15.01.2020 11:27
25.10
Persecuted
93
Senator

Sony finansuje swoje gry wiec maja prawo do swoich nawet dozywotnich eksow

Tak? A co to za prawo, jak się nazywa i z czego wynika?

15.01.2020 13:41
Metaverse
25.11
Metaverse
12
Konsul

Mocap - monopolista «przedsiębiorstwo zajmujące dominującą pozycję na rynku» Uwazasz ze Steam takiej nie ma? No dobrze wg definicji samego slowa monopol "istnieją bariery wejścia na ten rynek uniemożliwiające podjęcie konkurencji" Oczywiscie nie ma takich barier prawnych i kazdy kupuje gdzie chce ale jest mnostwo graczy ktorzy nie kupia gry jesli nie jest wydana na Steam ktory nadal zajmuje dominujaca pozycje na rynku.
Persecuted - prawo wlasnosci. Wkladasz kase na produkcje gry na swoja konsole to decydujesz gdzie bedzie wydana. Z tym ze racja ze nie musi to byc dozywocie.

15.01.2020 15:06
25.12
Persecuted
93
Senator

Metaverse

A czym się różni prawo Sony względem np. Uncharted, od prawa 2K Games względem Borderlands? Skoro uznajemy, że tym pierwszym wolno decydować o wyborze platformy cyfrowej, to czemu odmawiamy tego prawa tym drugim?

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-15 15:07:41
15.01.2020 00:22
26
2
odpowiedz
eustachy80
19
Legionista

251 MLN zysku z tytułu gier zewnętrznych wydawców.
Dla porównania wpływy Valve za rok 2017, jeśli idzie o dystrybucję za pośrednictwem Steama wyniosły 4 mld.
Epic przy tej skali inwestycji, rozdawnictwa wypada tak, a nie inaczej.
Nie za dobrze można rzec, a wręcz zwyczajnie źle. Plotki o rzekomo cudownej sprzedaży niektórych gtytułów można włożyć między bajki.
Tu się nie ma czym chwalić Tim, tylko zastanowić, czy aby przypadkiem anty konsumenckie praktyki nie przynoszą więcej strat niż korzyści.

Konkurencja na pewno graczom nie zaszkodzi, ba, to zjawisko pożądane, ale jedynie w zdrowej formie. Zdrowej, czyli innej aniżeli to, co do tej pory uskuteczniał Epic.

Sklepu nie skreślam, liczę, że się ogarną.
Jeśli Epic zrezygnuje z wyłączności, wprowadzi nieco funkcjonalności (m.in. poszerzy listę dostępnych form płatności) to chętnie się z rzeczoną platformą przeproszę. Póki co czekam.

post wyedytowany przez eustachy80 2020-01-15 00:23:47
15.01.2020 00:47
TheCerbis
27
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
TheCerbis
37
The Wolf Among You

Widzę, że ignorancja ludzi zabolała i musieli odreagować, rzucając czerwonymi kciukami.

Tencent (to mówi samo za siebie), okropna polityka prywatności, naruszanie GDPR, przekupstwa, manipulacje - te oraz inne jeszcze niewymienione czynniki sprawiają, że Epic Games Store NIE nie jest dobrym wyborem i na razie się to niestety nie zmieni, o ile w ogóle. Idea tytułów na wyłączność najmniej z tego wszystkiego mnie boli, choć jest również ważna, jednak (prócz Fortnite'a) są one na szczęście tylko pod czasowym ograniczeniem, przynajmniej na chwilę obecną. Jeśli macie choć trochę otwartego umysłu, to radzę się zainteresować i zbadać temat, zamiast radośnie rzucać hasłami "brawo Epic".

Zostawiam link do podsumowania PP:

https://privacyspy.org/product/epic-games/

15.01.2020 01:31
A.l.e.X
😁
27.1
A.l.e.X
129
Alekde

Ludzie są mistrzami w przecenianiu swojej wartości i swoich danych. Narzekają na epica a jednocześnie zasypują fb swoimi danymi i instagram swoimi zdjeciami. Dodatkowo mając aplikacje w telefonie zgadzaja się na wszystko nie czytając treści zgód. Ale co się dziwić jak dziennikarze tłumaczą że niedoczytali treści umów hipotecznych bo to trudne.

15.01.2020 01:41
27.2
Hisoka
22
Chorąży

Niesamowita hipokryzja. Skoro Epic jest taki zły, to co można powiedzieć o steamie? Przecież to Steam zniszczył rynek używek na pc, pozbawił ludzi prawa do decydowania o ich własności. I oni niby teraz stawiani są za wzór? Śmiechu warte.

15.01.2020 06:08
Matysiak G
27.3
2
Matysiak G
134
bozon Higgsa

Bo to było, jak większość przeciwników EGS robiła w pieluchy, więc myślą, że dominacja Gabena to naturalna sytuacja.

Żeby było śmieszniej, często ci sami ludzie są fanami Sony i chwalą je za politykę ekskluzywności, jednocześnie krytykując Microsoft, który przestał wymagać od graczy zakupu konsoli.

post wyedytowany przez Matysiak G 2020-01-15 06:28:37
15.01.2020 02:24
😂
28
3
odpowiedz
Piekarz69
0
Legionista

Beka z komentarzy XDD steam lepszy i tak

15.01.2020 09:02
😃
29
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1306609
0
Junior

Świetna informacja. Niech niektórzy wyliczają sobie zyski Epica a ja zgarnę kolejne darmowe gry:-). A jak sklep Epica upadnie, to nie będzie tragedii, bo wszystko nabyłem za darmo.

post wyedytowany przez zanonimizowany1306609 2020-01-15 09:07:30
16.01.2020 17:55
konewko01
29.1
konewko01
6
Generał

I w nic nie pograsz, bo sklepu nie będzie.

Myśl.

16.01.2020 18:51
😂
29.2
zanonimizowany1306609
0
Junior

konewko01

Hehe, nad czym mam myśleć? Nie rozumiesz co napisałem? Moje podejście jest takie, że nawet jak zlikwidują sklep i pozamykają konta, to nic nie tracę, bo wszystko dostałem za darmo. Równie dobrze mógłbym nie przypisać tych gier do konta. Czy wyście z tego Steama już do końca powariowali i nie umiecie trzeźwo myśleć?

15.01.2020 09:12
Linux80
😁
30
odpowiedz
Linux80
8
Chorąży

Super informacja Brawo Epic.Polska też widzę na dosyć wysokim miejscu jeżeli chodzi o aktywnych graczy i git.

15.01.2020 10:24
Gruby Jowisz
😂
31
2
odpowiedz
Gruby Jowisz
13
Pretorianin

Ja pierniczę, co za komentarze.

15.01.2020 10:29
Oburzony
32
odpowiedz
Oburzony
57
PC Gamer

Swietna wiadomosc, duzo dobrych gier trafilo do mojej kolekcji dzieki ich programowi. Mam nadzieje, ze beda sie rozwijac dalej i Steam bedzie mial godnego konkurenta. Dla konsumenta nie ma nic lepszego niz bijace sie o niego firmy.

15.01.2020 11:41
Sebo1020
33
15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sebo1020
120
Generał
15.01.2020 14:19
xand
33.1
xand
63
Pretorianin

Buahahaha ... trafiłeś w dziesiątkę xD.
Zapraszam wszystkich obrońców Steama do powyższego posta.

15.01.2020 14:34
33.2
2
JohnDoe666
7
Generał

Hehe, faktycznie w kontekście dyskusji która toczy się w tej chwili na GOLu ten powrót do 2009 roku był bardzo ciekawy :).

15.01.2020 20:47
Ghost2P
😂
33.3
1
Ghost2P
108
Legend

Szkoda, ze kesik tego nie komentował, alez by była beka teraz

15.01.2020 21:35
33.4
2
Yosar
17
Centurion

Sebo1020
Krótko i w punkt. Cały tamten wątek tylko potwierdza też to co kiedyś pisałem, że jedyne co pecetowcy w Polsce mają do zawdzięczenia Steamowi to 250 zł (aka 60 EUR) za gry na premierę (podczas gdy kiedyś kosztowały 120zł -150 zł).
I tyle zrobił Steam dla rynku PC. Chwalmy Steama.

Swoją drogą jak demo Gothica zostało udostępnnione tylko na Steamie jako exclusive to żaden obrońca nie krzyczał o tym, że to paskudne, że to tylko na Steamie, i powinno być wszędzie. A ja mam Gothici na GOG-u i dostałem friko. Nie żeby mi było jakoś tego brak, nie jestem wielkim fanem Gothiców, ale zapewne są tacy którzy mają je na GOGu a nie Steamie.
Ale ta mentalność Kalego wojowników Steama jest dosyć znacząca. Jak coś jest tylko na Steam to bardzo dobrze, jak coś jest tylko na Epic to bardzo źle.

Wiadomość Epic Games Store przedłuża rozdawnictwo darmowych gier na 2020 rok