Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Grzechy wydawców gier, które nas denerwowały w tej generacji

09.01.2020 17:08
topyrz
👍
1
8
topyrz
77
O_O

O i to jest artykuł spełniający misję dziennikarską w branży informującej o grach. Brawo. Jeszcze ocena pod tym kątem w recenzjach i będę kontent forumowicz GOL-a.

09.01.2020 17:08
topyrz
👍
1
8
topyrz
77
O_O

O i to jest artykuł spełniający misję dziennikarską w branży informującej o grach. Brawo. Jeszcze ocena pod tym kątem w recenzjach i będę kontent forumowicz GOL-a.

09.01.2020 18:11
Metaverse
2
1
odpowiedz
Metaverse
34
Generał

topyrz - recka i ocena Breakpoint autorstwa DM spelnila ta misje. Nie wiedzialem o tym platnym liczniku zgonow w CoD ale nawet nie zwracam na takie rzeczy uwagi jak gram.

post wyedytowany przez Metaverse 2020-01-09 18:11:58
09.01.2020 18:35
3
4
odpowiedz
1 odpowiedź
q3aki
17
Legionista

mniej wpadek, nie sadze, wydawcy na przelomie lat juz nas przyzwyczaili, ze nie ucza sie na bledach i w wiekszosci nie sluchaja graczy. (zarabiaja na czym innym - mikrotransakcje), Niestety, moglibysmy bic piane jak to zle postapili itd, ale szczerze? Logicznie myslacych i wyciagajaych wnioski graczy jest mniej niz nam sie wydaje.

10.01.2020 09:08
topyrz
3.1
1
topyrz
77
O_O

Dlatego trzeba o wadach branży mówić gidzie się da. Redaktorzy w tekstach, my w komentarzach. W żadnym wypadku nie poddawać się zobojętnieniu, jak dla przykładu ludzie robią przy informacjach o wyciekach danych pisząc "ale co się dziwicie, to normalne".

Co najważniejsze, mimo poczucia bezsilności, czasem dzięki mocno skupionej opinii graczy udaje się poprawiać sytuację.

post wyedytowany przez topyrz 2020-01-10 09:09:41
09.01.2020 18:36
4
1
odpowiedz
zanonimizowany1291232
5
Konsul

Druga strona, Zamiast pierścieni władzy w Shadow of Mordor rządziły skrzynki – do czasu.
To w Shadow of War były mikrotransakcje, Mordor od początku był czysty.

post wyedytowany przez zanonimizowany1291232 2020-01-09 18:40:12
09.01.2020 18:54
SpecShadow
5
odpowiedz
SpecShadow
96
Silence of the LAMs

Do akapitu z odratowywaniem gier dorzuciłbym też Battlefielda 4, który na premierę i przez jakiś czas po był kupą niegrywalnego, grymaśnego kodu.
Ale dzisiaj to najlepszy BF poza Battlefield2.

Mniej wpadek? Nic z tego, to gracze głosowali na te patologie portfelami więc trend będzie się jedynie utrzymywał.

09.01.2020 19:49
6
4
odpowiedz
radas_b
38
Generał

Ani słowa o opłacaniu recenzji i youtuberów którzy wielokrotnie mijają się z prawdą a często nawet nie rozumieją w co grają?

09.01.2020 19:57
Jane's
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jane's
25
Generał

Nie ma się jednak co łudzić, że zrezygnują z agresywnych mikropłatności czy szukania nowych metod na pozyskiwanie dodatkowych pieniędzy.

Przede wszystkim nie ma się co łudzić, że gracze zmądrzeją i przestaną np. składać preordery. To dopiero by uderzyło w producentów i dało im do myślenia.

post wyedytowany przez Jane's 2020-01-09 19:57:49
09.01.2020 21:16
7.1
1
zanonimizowany722423
64
Generał

Preordery to mały pikuś przy mikrotranzakcjach albo setke wycietych rzeczy. Kupujesz gre na premierę a potem jeszcze takie EA czy ubi rzuca ci w twarz reklame skórek do konia/pancerza albo rzuca propozycja kupienia DLC.

post wyedytowany przez zanonimizowany722423 2020-01-09 21:22:43
09.01.2020 22:10
kAjtji
7.2
1
kAjtji
75
Zwykły Użytkownik

Pół biedy, jeżeli ktoś pre-orderował na Steamie. Grę można przetestować przez 2h i zwrócić do 14 dni od premiery.

09.01.2020 21:20
8
3
odpowiedz
zanonimizowany722423
64
Generał

Największym grzechem sa mikrotranzakcje i straszne ciecie gier na mniejsze. Jakby to było jak w Wiedźminie 3, gra + 2 wielkie DLC wielkości gry to z checią moge kupować ale nie gra + 5 mikro DLC po 1 misji + 2 większe dlc z krótkim wątkiem + płatne (czasem faktycznie fajne) skórki oraz ich wycena, żądanie prawie tyle samo co za gre. No i lecenie sobie w kulki z dosłownymi krapami (tak patrze na F76 i ostatnio głośnego 2k20) i jeszcze obrona tychże tytułów przez niektórych.

post wyedytowany przez zanonimizowany722423 2020-01-09 21:21:33
09.01.2020 21:48
9
odpowiedz
hemik9
100
Pretorianin

Co do mikrotransakcji to były w Shadow of War, a nie w Shadow of Mordor.

09.01.2020 22:51
ddawdad
😁
10
odpowiedz
ddawdad
35
Przegryw

Największym grzechem tej generacji jest Fortnite.

post wyedytowany przez ddawdad 2020-01-09 22:52:24
10.01.2020 02:51
Adam1394
11
odpowiedz
Adam1394
125
Stary Konfederata

Bethesda i zbieranie doświadczeń, plażo proszę...

10.01.2020 11:21
😂
13
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1299868
16
Senator

Granie na pełny etat

Podobny grzech już popełnił World of Warships przy okazji event Nowy Rok 2020. Polega na tym, że trzeba siedzieć przy komputerze cały czas i powtarzać te same grindy, by móc zdążyć zbudować okrętu PR poziomu X na czas. Ale to wszystko można ominąć w połowie. Wystarczy tylko zapłacić kilkaset złotych.

Wiem to, bo gram w World of Warships.

10.01.2020 11:32
13.1
zanonimizowany1299868
16
Senator

Trzeba ukończyć ponad 37 misji niezbędne do ukończenia budowy okrętu PR bez zapłacenie prawdziwe pieniędzy, a dodatkowo co 5-6 misji trzeba robić w ciągu 3-5 dni, by zdążyć na czas.

Większości misji to typu "zdobądź 27000 PD bazowych", gdzie około 500-1300 PD można zdobyć w podczas bitwy, który trzeba wygrać i poświęcić około 15-30 minut. A to oznacza, że dla przeciętny użytkownika trzeba poświęcić cały dzień, by zaliczyć 1-2 misji. Już wyobrażacie to? XD

Czytałem niemało komentarzy na forum WoW, który tam była niemało burza i niezadowolenia na pomysły administratorzy WoW.

10.01.2020 11:33
14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1303186
3
Legionista

grzech główny? coraz więcej polityki i deklaracji ideologicznych (już nie przemycanych między słowami, ale wykładanych w sposób nachalny, pretensjonalny, często grafomański) - i przekonanie, że to czyni gry dojrzałymi.

10.01.2020 15:00
14.1
1
Jerry_D
28
Generał

A jak przy polityce i deklaracjach ideologicznych jesteśmy, to również cenzura zewnętrzna (wydawca) i autocenzura, żeby koniecznie dopasować się do danej kategorii wiekowej czy co gorsza rynku (Chiny).

10.01.2020 11:37
😜
15
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1299868
16
Senator

A grzech wydawcy EPIC Games i inne wydawcy gier powiązane z nim? Jego grzech polegał na tym, że zabierał gry od STEAM i wydawał tylko wyłącznie na własny sklepu jako ekskluzywność, choć nie wydali pieniędzy na tworzenie gry w przeciwieństwie do Sony. Już zapomnieliście o afery Metro Exodus i niezadowolenie graczy, co zamówili pudełkowe pre-order?

Chyba chodzi o tylko elementy W GRACH, to sorry.

post wyedytowany przez zanonimizowany1299868 2020-01-10 11:40:59
10.01.2020 12:25
15.1
Persecuted
115
Legend

To nie "grzech" Epica, tylko twórców i wydawców, którzy przystawali na ofertę Epica. Nikt ich przecież nie zmuszał, ale pieniądze nie śmierdzą...

10.01.2020 13:04
15.2
zanonimizowany1299868
16
Senator

Persecuted -> To fakt, ale dzięki za przypomnienia. Ale nie zmienia to faktu, że to Epic pierwszy zaproponował i skusił ich za pomocą pieniędzy niczym diabeł, który kusi. Skąd ta zmiana decyzja wydawcy Metro co do klucze w pudełkowe pre-order, jeśli umowa Epic naprawdę tego nie obowiązuje?

post wyedytowany przez zanonimizowany1299868 2020-01-10 13:08:11
10.01.2020 12:22
16
odpowiedz
Persecuted
115
Legend

Ze skrzynkami w Shadow of War to była burza w szklance wody. Że gra wymagała "grindu"? Owszem, ale usunięcie skrzynek niewiele w tym względzie zmieniło, bo to po prostu była i nadal jest esencja rozgrywki w tym tytule.

Budowanie silnej (i w dużej mierze losowej) armii orków, działa w tej grze dokładnie tak, jak gromadzenie lootu czy wbijanie paragonów w Diablo 3. Nie ma większego sensu i teoretycznie może trwać w nieskończoność, ale wielu graczom po prostu daje frajdę i satysfakcję. Jeżeli komuś taki typ rozgrywki nie odpowiada, to w ogóle nie powinien się brać za takie produkcje, zamiast płakać, że gra go do czegoś zmusza...

post wyedytowany przez Persecuted 2020-01-10 12:26:13
10.01.2020 12:49
Metaverse
😉
17
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Metaverse
34
Generał

A grzechy redakcji? Np. brak recenzji bardzo wielu gier mimo ze ktos tam je na pewno przechodzi bo szybko pojawiaja sie poradniki. Chyba ze to tylko tlumaczenia ale to wskazywaloby na jeszcze ciezszy grzech: redakcja za malo gra.

post wyedytowany przez Metaverse 2020-01-10 12:50:13
10.01.2020 15:06
😉
17.1
zanonimizowany1299868
16
Senator

Metaverse -> Chyba chciałeś napisać, że za często piszą newsy o Wiedźmin, a za mało recenzji i gry Indie.

Youtuberzy o nicku "Get Indie Gaming" i "ClemmyGames" często wymieniają nowe i stare gry Indie, co są warte uwagi, a GryOnline coś za często te gry zagapili (większości, a nie wszystkie). Mogli zatrudnić kogoś, kto zajmuje dodanie nowe gry Indie do biblioteka GryOnline. Muszą, bo w końcu to największa strona o grach. Gry AAA to nie wszystko.

https://www.youtube.com/channel/UCylVqS5Hk_i175AyCeYKT2w/videos
https://www.youtube.com/channel/UCCd3jyJmOFzkJEMj5Bp89rw/videos

post wyedytowany przez zanonimizowany1299868 2020-01-10 15:08:07
10.01.2020 15:49
SpecShadow
17.2
SpecShadow
96
Silence of the LAMs

Jeśli jakiś indyk nie sprzedał się w oszałamiającej ilości sztuk to tutaj nawet nie zająkną o nim.
Niestety taki mają tu klimat, jak topielcowi spod pachy...

11.01.2020 12:43
18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Hyu
15
Chorąży

Szczerze mówiąc, między brakiem komunikacji a roadmapami, wolę to drugie.

Rzeczywiście koniec dekady wyglądał strasznie jeśli chodzi o gaming. Gry powstawały by zaraz upaść (Early Access też powinien się znaleźć na liście grzechów, imo), developerzy kompletnie nie wiedzą co chcą ze swoją grą zrobić, dostajemy piąte czy dwudzieste części gry, które kompletnie nie różnią się od poprzedników.

A najgorsze jest to, że ludzie to kupują. I to jest grzech główny w branży - ludzie zapłacą za każde g*wno byleby miało logo ich ulubionej firmy.

11.01.2020 12:59
18.1
Hyu
15
Chorąży

Zapomniałem dodać, battle royale może stał się symbolem, ale było (i jest) więcej "gatunków" z podobną historią "ewolucji". Teraz to autobattlery.

Publicystyka Grzechy wydawców gier, które nas denerwowały w tej generacji