Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl W co gracie w weekend? #317 - Dead Space 3 Awakened i Final Fantasy V

06.10.2019 10:09
Yuri Lowell
1
3
Yuri Lowell
25
Brave Vesperia

Witam.

Po ukończeniu Utawarerumono (PS Vita)
https://www.crossplay.pl/utawarerumono-chiriyuku-mono-e-no-komoriuta/
przepadłem w świecie Tales of Hearts R (PS Vita). Dużo humoru, ale po jakimś czasie zrobiło się w grze trochę poważniej. Dwa światy, w tym przypadku Organica i Minera, są dość typowe dla tej serii gier.

Miłego weekendu!

06.10.2019 14:39
kęsik
👍
2
odpowiedz
kęsik
96
Legend

Need for Speed Rivals, 32h. Coś chyba ta gra ma mnie dosyć, działa coraz gorzej im dłużej w nią gram. Najpierw działała spoko, potem zaczęły się pojawiać lagi, potem mapa miała problem z doczytywaniem, kilka razy wpadłem pod mapę, raz był jakiś dziwny problem z geometrią i krajobrazem w grze, następnego dnia punkty się przestały nabijać, a kolejnego dwa samochody miały problem z 6 biegiem... Dziwne. Milicja w tej grze jest z jednej strony spoko bo daje w kość ale czasami mam wrażenie że jest aż przegięta. Mam super samochód ulepszony na maksa ale niekiedy mam wrażenie że wystarczy go stuknąć 3 razy i po punktach które zarobiliśmy.

Kingdoms of Amalur - Reckoning, 81h. Już chyba jestem blisko końca, już się dobieram do wielkiej siedziby zła. Ale już zdecydowanie przeszła mi super ochota na granie. No już to monotonne niestety trochę. No spoko jest ta gra, systemy ok, lore bardzo fajny ale kurde jednak trochę brakuje tu głębi szczególnie jeżeli chodzi o zadania i fabułę.

GreedFall, 57,5h, skończone. Zdecydowanie najlepsza gra studia Spiders. To co najbardziej rzuca się w oczy to to ze gra wcale nie jest drewnem które tylko Polska doceni. Nie widać tego że gra miała dosyć niski budżet. Ogólnie jeżeli mamy to porównać do jakiejś innej gry to powiedziałbym że GreedFall stoi w rozkroku pomiędzy Dragon Age II a Inkwizycją. Mamy kilka oddzielonych od siebie stref ale bez fetch questów rodem z MMO. Questy to chyba najlepsza rzecz w grze, zdecydowanie postawiono tu na jakość a nie ilość i to widać. Zadania są wielowątkowe, złożone i rozbudowane, lepsze niż w Wiedźminie 3. Nawet jeżeli trzeba przy nich trochę pobiegać, to zadania są wciągające a dialogi są dobrze napisane. Świat i lore są bardzo interesujące, frakcje w grze są dobrze rozrysowane i zasadniczo różnią się od siebie. I w zasadzie obie główne frakcje są jakby trochę złe i tak naprawdę dosyć ciężko je polubić. Jedna to fanatycy religijni którzy siłą próbują nawrócić tubylców i przy okazji wszelkich heretyków wyeliminować a drudzy to naukowcy którzy nie zawahają się porywać i torturować ludzi w celach naukowych. No nie wygląda to dobrze. Muzyka jest bardzo dobra, z reguły w trakcie gry nie zwracam na nią jakiejś szczególnej uwagi ale tutaj do mnie docierała a to znaczy że było dobrze. System walki mniej drewniany niż w poprzednich grach studia ale jednocześnie niespecjalnie mi się podobał. Ni to Soulsy, ni to Wiedźmin, ni to Dragon Age. Chociaż do tego ostatniego chyba najbliżej szczególnie że mamy aktywną pauzę. Technicznie bez zarzutów. Dla mnie mocny kandydat do tytułu gry roku 2019.

AI: The Somnium Files, 2h. Nowa gra od człowieka który zepsuł zakończenie serii Zero Escape. Za długo jeszcze nie pograłem ale wygląda w miarę spoko, jak dla mnie bliżej tej grze do Danganronpy niż 999/VLR/ZTD. Jeszcze nie widziałem wszystkich segmentów gameplayowych które gra oferuje ale zaskoczył mnie fragment w których chodzimy w widoku TPP i klikamy po przedmiotach. No jakoś nie spodziewałem się czegoś takiego. Oprócz tego większość tego co widziałem to oglądanie planszy nieruchomo z oczu bohatera, klikanie gdzie się da i dialogi które są w zdecydowanej większości nagrane za co oczywiście plus. Chociaż główny bohater jest strasznie niekonsekwentnie nagrany bo nie wszystkie jego pytania są nagrane, ale jego kwestie już w trakcie dialogu albo w cutscence są.

post wyedytowany przez kęsik 2019-10-06 14:52:10
06.10.2019 16:36
SpecShadow
3
2
odpowiedz
SpecShadow
73
Silence of the LAMs

UnderRail z dodatkiem Expedition ukończone, dodatek zdecydowanie wart swojej ceny, teraz tylko rozgrzebuję swoją bibliotekę gier :]

Jak dotąd najdłużej spędziłem czas z STALKER Lost Alpha. Czuć że taki przerobiony Cień Czarnobyla, tylko gorszy. Grałem w lepsze mody. Gramatyka ssie po całości, momentami jak pijany Yoda. Ale i tak gram, z ciekawości. Tylko podkręciłem prędkość biegania bo latania z buta tu sporo, mapy duże a pojazdów niet, nawet jakby były to nie tknąłbym ich bo jazda po Zonie to jak po polu minowym - mutanty, anomalie, NPCe, kulejąca fizyka pojazdów po zderzeniu z czymkolwiek...

Pykam też mody do Dooma, głównie map packi. Kończę HellForge - człowiek dostaje kręćka chodząc po tych budowlach :]

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-10-06 16:43:29
06.10.2019 16:58
solitary_sly
4
2
odpowiedz
solitary_sly
21
Solidny Szop

Cześć!

Wasteland 2 - jestem już w... no w sumie to nie mogę zdradzić gdzie;P Gra jest super pomimo bugów i wkurzającej kamery. Oto mój skład:

Solit - rozbrajanie bomb, snajper. Umiejętność zastraszania ludzi na poziomie 7/10. Rozwali łeb komara z 50 m.
Clint - rewolwerowiec. Spec od elektryki i handlu. Nosi granaty, bo jako jedynemu w drużynie wrzuciłem odpowiednią perkę do materiałów "rzucanych" i jako jedyny potrafi się nie wysadzić.
Nuoki - z pochodzenia Indianin. Umie oswajać zwierzęta (obecnie poziom 6/10). Karabiny szturmowe, pistolety maszynowe i broń sieczna/obuchowa to jego pasja. Zna się na traperstwie (oszczędza wodę na mapie, znajduje kapliczki umiejętności).
Snake - to jest pro über kozak w mojej drużynie. Specjalista od otwierania zamków, sejfów i strzelania różnym dziadostwem, od karabinów plazmowych aż po CKM-y. Również jemu powierzam cięższą broń typu LAW albo RPG. Rozwala syntki w drobny mak, kulom się nie kłania. Z racji ksywy wysyłam go na rekonesans przed walką. Wiem że zawsze wróci.

Postaci które zwerbowałem i które mam w drużynie:
Rose - pani medyk. Zna się na komputerach jak nikt (Haker na poziomie 10/10), dzięki czemu walki z robotami to dosłownie kilka minut (potrafi je przeprogramować na moją stronę). Poznałem ją w Agrocentrum, gdzie ratowaliśmy tamtejszych naukowców przed epidemią dzikich roślin.
Scotchmo - pijaczyna. Kradnie drużynie alkohol (poważnie), a gdy nie ma nic w ekwipunku potrafi podczas walki dostać delirium i zwyczajnie strzelać gdzie popadnie (!). Dlatego też wrzuciłem na niego karabin snajperski i trzymam raczej z tyłu. Już mu nie daję shotguna do rąk.
Ralphy - również Indianin. W sumie to nie bardzo wiem po co go trzymam bo to zdecydowanie najsłabsze ogniwo zespołu. Może jeszcze wyjdzie na ludzi, zobaczymy.

Co jeszcze mogę powiedzieć o Wasteland 2 - dla mnie tak powinna wyglądać gra postapo RPG. Wciągające zadania, dynamiczny system walki (pomimo zasady turowej), masa "znajdziek" i rzeczy do zrobienia przy jednoczesnym zachowaniu rozsądku w kreowaniu otwartego świata. Tutaj nie ma pustych hektarów do zwiedzania i podziwiania - jest wielka mapa podzielona na, powiedzmy, mniejsze etapy. Te są zawalone zadaniami, wrogami i duperelami do zbierania. I mi to pasuje. Wchodzę, rozwiązuję zadania na x sposobów (są misje gdzie wcale nie trzeba walczyć, wystarczy mieć dobrze rozwiniętą Charyzmę) i idę dalej. Na razie 8/10.

Pro Evolution Soccer 2 - kończę Master League "Cataluną" (odpowiednik FC Barcelona) w następującym składzie:
BR Westerveld - OB Puyol, Samuel, Leboef - DP Davids, Cellini - LP Vicente - ŚP Riquelme/Ronaldinho (w zależności od dyspozycji) - PP Figo - N Ibrahimovic, Ronaldo. Mam jeszcze w zanadrzu Zambrottę i Xaviego, a na atak dokupię Henry'ego, tylko na razie jestem goły.

Destiny - stworzyłem sobie nowego Huntera i... gram od nowa:) I na razie tyle.

07.10.2019 08:07
5
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
JohnDoe666
5
Generał

Piąteczka te ten tytuł którym też muszę się zająć. Niestety moja kupka wstydu urosła do niebotycznych rozmiarów i sam nie wiem kiedy miałoby to nastąpić.
Moja lista dzisiaj trochę naciągana bo jeden z tytułów ukończyłem w poprzedni weekend, natomiast chciałem o nim napisać kilka słów więc mimo wszystko się pojawi.
- Metal Gear Solid 4 - No i to jest właśnie ta gra. Historię Solid Snaka zakończyłem w poprzedni piątek po nieco ponad 22h zabawy i utwierdziłem się w przekonaniu że grałem w jedną z najlepszych gier poprzedniej generacji. Świetnie wyreżyserowane cutscenki, satysfakcjonujący gameplay, kilka naprawdę niezłych bossfightów. Naprawdę świetne zwieńczenie losów jednej z najbardziej ikonicznych postaci w grach video. Jeśli ktoś ma dostęp do PS3, to zdecydowany "mustplay".
- Killzone 3 - Ten tytuł również ukończyłem, tym razem w ten weekend, tym samym mam już ukończone wszystkie 4 gry z tej serii. I muszę przyznać że "trójeczka" jest chyba moją ulubioną. Świetny shoter, daleki jestem od stwierdzenia że jest to tytuł który pobił Xboxowe Gearsy, jednak z opinią że jest to tytuł gorszy też bym się wstrzymał.
- Ni No Kuni Remastered - dobiłem do około 20 godzin i dopiero niedawno (w sensie jakie 2 godziny gameplayu temu) otworzyła się przedemną cała mapa ponieważ dostałem do dyspozycji statek. Od czasu do czasu lubię pobawić się w takim typowo baśniowym świecie. Myślę że przedemną jeszcze przynajmniej drugie tyle zabawy więc na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.
- Final Fantasy X - w Finalu również przekroczyłem już magiczną granicę 20 godzin. Jeśli ktoś grał to mam małe pytanko bo nie chcę popełnić błedu który zmusi mnie potem do kilku godzin grindowania. Czy Kimahri jest do końca gry tak bezużyteczny czy jednak lepiej wrzucać go czasem do walki żeby łapał doświadczenie? Nie lubię go używać ale boję się że gdzieś pod koniec będzie miał jakąś obowiązkową walkę z której nie będzie mógł się wymigać a będzie zbyt mało rozwinięty żeby temu podołać.
- The Lost Odyssey - jako że z kupki gier "rozgrzebanych" zniknęły mi dwie które ukończyłem, uczciłem to dorzuceniem kolejnej "kobyły" na kilkadziesiąt godzin. To już ostatni jRPG który był w kolejce przed serią Tales of Xillia więc mam nadzieję najbliższym czasie rozpocząć pierwszą z tych gier. Co do samego LO to narazie ciężko cokowiek powiedzieć. Póki co wrażenie pozytywne, podoba mi się system walki i nawet polubiłem bohaterów, ale za mną około 2,5 godziny więc to za mało na jakiekolwiek wnioski. Czy tytuł przypadnie mi do gustu, czas pokaże.

07.10.2019 13:14
squaresofter
5.1
1
squaresofter
24
W co gracie w weekend?

gameplay.pl

Po co walczyć z bossami w MGS4? Przecież najlepsze w tej grze są sesje zdjęciowe ze ślicznotkami.
Też lubię Killzone'a, ale to w serii Gears of War można przejść kampanię w cztery osoby lub zawalczyć w trybie Hordy.
P.S. Kimahri ma obowiązkową walkę pod koniec FFX.

07.10.2019 13:30
5.2
1
JohnDoe666
5
Generał

Po co walczyć z bossami w MGS4? Przecież najlepsze w tej grze są sesje zdjęciowe ze ślicznotkami.
Czy najlepsze to nie wiem, ale trzeba przyznać że całkiem fajna opcja :).
P.S. Kimahri ma obowiązkową walkę pod koniec FFX.
No i tego się właśnie obawiałem, no nic trzeba go będzie używać w miarę możliwości i liczyć na to że z czasem będzie bardziej przydatny.

post wyedytowany przez JohnDoe666 2019-10-07 13:31:06
09.10.2019 21:30
Yuri Lowell
5.3
2
Yuri Lowell
25
Brave Vesperia

Lost Odyssey jest świetną grą. Przy drugiej czy trzeciej płycie tempo gry trochę spada ale pomimo tego historia Kaima jest warta poświęconego jej czasu. A Xillie po prostu nie mają sobie równych. ;)

10.10.2019 08:49
5.4
1
JohnDoe666
5
Generał

Faktycznie Lost Odyssey z każdą minutą wciąga mnie coraz bardziej. Przyznam że mam też takie skojarzenia ze starymi Finalami, które osobiście bardzo lubię. Ogólnie świetna gra.

07.10.2019 13:25
adam11$13
6
2
odpowiedz
adam11$13
75
Phantom Thief

U mnie bardzo skromnie.

Skończyłem na dniach najnowszą Zeldę: A Link's Awakening. Świetna gra aczkolwiek niezwykle kryptyczna i oldskulowa co sprawia, że naprawdę szacunek dla osoby, która ukończy ten tytuł bez zaglądania do poradnika.

Zacząłem też Final Fantasy VII jako jedno z życiowych zaległości. Skusiłem się na wersję na Switcha bo moim zdaniem jRPGi idealnie nadają się na tę konsolkę. Na razie jestem po pierwszej godzince więc nie podaję żadnych wrażeń.

Pograłem trochę w Forzę Horizon 4, ale był to mój ostatni raz.

gameplay.pl W co gracie w weekend? #317 - Dead Space 3 Awakened i Final Fantasy V