Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Recenzja płyty Korn - The Nothing. Znowu to samo, ale to przecież nic złego

20.09.2019 12:43
👍
1
zanonimizowany1295235
2
Chorąży

Nowy Korn, nowy Slipknot - jest dobrze!!!

20.09.2019 13:33
2
odpowiedz
1 odpowiedź
garett123#2
23
Przemytnik

The Nothing powstawał w trudnym okresie - w roku 2018, po 4 latach od rozwodu i po wielu narkotykowych problemach, roku zmarła żona Davisa.
Usuń to "roku" przed zmarła.

20.09.2019 20:39
sekret_mnicha
2.1
sekret_mnicha
202
fsm

GRYOnline.plTeam

Done. Dzięki.

20.09.2019 20:18
Lemur80
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lemur80
71
Fear is the mind killer

Mój komentarz jest zupełnie zbędny, ale skoro już zacząłem pisać...

Przesłuchałem ten album co prawda tylko jeden raz, ale mogę powiedzieć jedno - to (już) nie jest muzyka dla mnie. Czasy dwóch pierwszych płyt minęły bezpowrotnie, a ja nie stałem się młodszy. Cieszę się, że na przestrzeni lat odchodziłem od nu-metalu coraz bardziej. W każdym razie drażni mnie zawodząco-histeryczna maniera Davisa, natomiast sama muzyka broni się w stopniu umiarkowanym. Nie jest to na pewno najsłabsza płyta Korna, ale na "The Nothing" jest sporo numerów, które - no właśnie - niczego we mnie nie poruszają. To być może nie jest wina Korna, a moich gustów, które jak już wspomniałem zmieniły się w stopniu dość znacznym.

Dla świętego spokoju przesłucham ten krążek jeszcze raz, ale na fajerwerki nie liczę.

[EDIT]: Właśnie słucham "The Serenity of Suffering" i wrażenia mam podobne jak w przypadku "The Nothing". To są dobrze napisane piosenki, to ja wyrosłem z nich dawno temu.

post wyedytowany przez Lemur80 2019-09-20 20:37:41
20.09.2019 20:42
sekret_mnicha
3.1
sekret_mnicha
202
fsm

GRYOnline.plTeam

Jak się z czegoś wyrasta, to nawet najlepiej zrobione coś ma wielki problem, by przemówić do odbiorcy. Ja z Korna na pewno trochę wyrosłem, ale z nu-metalu jako takiego ciągle nie - to moje "guilty pleasure" :). Nowa płyta jedzie na sprawdzonych patentach, które udawały się świetnie przez pierwsze 5-6 lat, potem siadło, a w 2016 wróciło. Pewnie to nie potrwa długo, a po kilku tygodniach The Nothing wyleci z regularnego odsłuchu, ale na razie jest na tyle solidne, bym się cieszył.

20.09.2019 20:55
Lemur80
3.2
Lemur80
71
Fear is the mind killer

Do pewnego stopnia to rozumiem. Przy odpowiednim spojrzeniu na ich najnowsze dokonania pewnie trudno się sprzeczać z tym, że jakościowo daje to wszystko radę.

No ale tak jak napisałeś, Korn musiałby nagrać płytę fusion-jazz-metalową, albo schizo-funkową (w stylu "Porno Creep"), żeby mnie to ruszyło. A tak? Są momenty które mi się podobają do pewnego stopnia ("Cold"), ale więcej jest takich, które mnie irytują (jak "Baby" z poprzedniej płyty).

23.09.2019 09:38
3.3
zanonimizowany1295235
2
Chorąży

Zabawne, że podobne odczucia miałem po przesłuchaniu ostatniej płyty Tool, natomiast Korn broni się znakomicie.

21.09.2019 17:47
Silveria
4
odpowiedz
Silveria
120
Generał

jest to najlepszy KoRn jaki może być obecnie ;) wiadomo, że ich lata świetności minęły dawno temu ale czapki z głów, że dalej mają w sobie pasję. Dla mnie płyta dobra. Szkoda, że nie poszli głębiej w kierunku "Cold", może bardziej metalcore. To byłoby ciekawe doświadczenie :) faktem jest, że ostatnie trzy płyty stanowią swego rodzaju tryptyk. Z tcyh trzech płyt można by zrobić jedną bardzo dobrą. Dwie pierwsze płyty są juz nie do powtórzenia i dobrze. Czy mogą jeszcze odkryć coś nowego w swojej muzyce? Nie sądzę. Mimo, że jestem prawie fanatykiem tego zespołu :) cieszę się z tego co jest. Sprawia mi to przyjemność. Od nowości mam inne nowe, świeże kapele :) KoRn jest jak stare dobre małżeństwo, może nie daje już tyle seksu i orgazmów ale jest to miłość po grób :)

post wyedytowany przez Silveria 2019-09-21 17:49:50
21.09.2019 18:10
Cyber Rekin
5
1
odpowiedz
Cyber Rekin
114
So Fabulous

Po Black Labyrinth trochę szkoda, że Davis nie przekonał kolegów do większych eksperymentów. Nowy Korn to album dokładnie taki jakiego oczekiwałem i jakiego chciałem i z tego powodu trochę szkoda, bo nie zaskoczył mnie tak mocno jak solowy album lidera.

21.09.2019 18:44
👍
6
odpowiedz
zanonimizowany1285110
7
Legionista

nowa nirvana

gameplay.pl Recenzja płyty Korn - The Nothing. Znowu to samo, ale to przecież nic złego