Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Szef No More Robots Gry indie na PC tanieją, a ich sprzedaż spada

10.09.2019 22:14
K@m@R
👎
1
5
[email protected]@R
63
Pretorianin

Sprzedaż i cena spada bo jakość tych gier jest niska.

10.09.2019 22:19
Sir Xan
2
odpowiedz
Sir Xan
97
Legend

^ Plus konkurencji i za dużo gry na STEAM/GOG, które są dużo lepsze i ciekawsze.

Liczy się jakość, nie ilość.

11.09.2019 00:00
Butryk89
3
2
odpowiedz
Butryk89
104
Generał

Bo jest wysyp strasznie niedorobionych i niedofinansowanych produkcji tego typu, niektóre zrobione na szybko, inne bez pomysłu i żeby trafić na jakąś wartościową perełkę jest trudniej.

post wyedytowany przez Butryk89 2019-09-11 00:01:40
11.09.2019 00:03
4
4
odpowiedz
stach122
59
Generał

Tylko on zrobił podstawowy błąd, wziął wszystkie indyki razem wziete (czyli krapy i dobre) i zsumował. Taki Hollow Knight, Raventure czy Cuphead sprzedały się wyśmienicie i pewnie nadal sie sprzedają ale mozę dlatego że są dobre i zrobione z pasja nie na kolanie w unity. Szkoda żę jak komuś coś nie wychodzi to podsumowuje swoją porażke przez pryzmat wszystkich.

post wyedytowany przez stach122 2019-09-11 00:03:38
11.09.2019 06:15
Matysiak G
5
odpowiedz
Matysiak G
133
bozon Higgsa

Po prostu na pc jest otwarty rynek. Klucze za darmo, sklepiki ze sobą konkurują. No i jest tyle Indie, że trzeba gówno łopatą przewalać, żeby znaleźć perłę. A tymczasem na konsoli zaginione dziecko ery NESa potrafi kosztować tyle, co lekko przecenione AAA. A nie czarujmy się - lubię indyki, ale wartości produkcyjne większości z nich to żart.

11.09.2019 07:14
Blackthorn
6
odpowiedz
Blackthorn
117
Senator

Jak mowa o grach indie jako ogółu to nie ma co się dziwić, że nikt tego nie kupuje. Robią tylko śmietnik, są byle jak wykonane i w ogóle nie dają jakiejkolwiek radości z grania. Ale sprawa się zmienia jak już mowa o grach triple-I. Jest dużo perełek, które ciągle się sprzedają i twórcy nawet nie muszą obniżać ceny (Rimworld, Factorio, Oxygen not included, Stardew Valley, Risk of rain 2, Rocket Legue, Terraria czy np. Don't Starve), ale są to gry, które nie tylko miały na siebie jakiś pomysł, ale też wyróżniają się jakością wykonania.
Taki Punch club nie jest przykładem jako dobrej gry indie... Może i art style jest ładny i idea gry ciekawa, ale wykonanie to jakiś chory żart. Najgorszy rodzaj grindfestu z bardzo małą ilością zawartości, ale za to z ogromną powtarzalnością tych samych czynności. Party Hard jeszcze uszło, ale gra mogłaby być bardziej dopracowana.

11.09.2019 08:55
👍
7
odpowiedz
1 odpowiedź
T_D_i
136
Generał

Zombotron odkryta ostatnio moja perełka

11.09.2019 11:13
😁
7.1
darkhulk
2
Junior

heh grało się w przeglądarkowe tytuły :)
Ciekawe jest również Crosscode, Iconoclasts, świeżo wydane Children of Morta, Owlboy.

11.09.2019 09:10
8
odpowiedz
Ohydny Czerwonodupny Pirat
38
Geroxe Bibox Malax

To już nie czasy, kiedy jedynymi znanymi grami niezależnymi były Super Meat Boy i Braid. Teraz to już rozwinięty rynek, gdzie jest mało perełek i cała tona barachła.

11.09.2019 11:10
9
odpowiedz
darkhulk
2
Junior

'takie pozycje, jak Descenders, Not Tonight, Hypnospace Outlaw i Nowhere Prophet' - coto jest ?
Party Hard czy Clustertruck - kolejne czerstwe tytuły które nikt nie zna albo kupiło 50 osób
Jak w ogule produkty indie można nazywać grami, skoro większość to jakieś twory ze słabą grafiką, rozgrywką na kilka godzin, wykonanie na poziomie Metal slug czyli grafika 2d plus obsługa dwoma klawiszami. [nie zarzucam nic temu tytułowi]
To troche jak kupić głośnik sony albo firmy manta.

11.09.2019 11:18
SpecShadow
10
odpowiedz
SpecShadow
71
Silence of the LAMs

Bo problemem na PC jest dotarcie do dobrych gier, do niektórych naprawdę ciężko się dostać (dlatego ogarnia mnie pusty śmiech jak widzę teksty typu „dobra gra sama się sprzeda"), każdy wie jak przepastna jest wypożyczalnia gier Gabena. Nikt o nich nie pisze w branży a na YT mało kto się nimi zajmuje poza dedykowanymi kanałami.
Są kuratorzy ale tylko część graczy z nich korzysta i tam też trzeba się przekopywać, a człowiek chciałby się dowiadywać o nowościach na bieżąco, odwiedzając ulubione serwisy czy sprawdzając skrzynkę na suby.

Jeśli nie zajmie tym jakiś jutuber to gra będzie zbierała kurz w niszy. Ostatnio UnderRail dostał sporego kopa w sprzedaży bo wziął go na ruszt jakiś kanał na YT.

No bo kto ma pomóc? Recenzenci? Bez jaj, ci wystawiliby większości indyków niskie oceny bo nie potrafiliby w nie grać.
A większość pismaków i tak je olewa bo tylko segment AAA się dla nich liczy, ewentualnie „segment środkowy" co by się pośmiać z bugów i drewnianych animacji (bo gry AAA to perfekcja w porównaniu do kolejnego klona Gothica, mhm).

No i jest przesyt - ciekawe ile wartościowych gier zostało olanych ciepłym moczem bo ktoś przypomniał sobie o swojej kupce wstydu/backlogu (sam uważam to za głupotę i bezsens czy stratę czasu).

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-09-11 11:24:38
Wiadomość Szef No More Robots Gry indie na PC tanieją, a ich sprzedaż spada