Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Hulajnogi elektryczne: jak wrażenia?

13.08.2019 10:37
Matysiak G
1
1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

Hulajnogi elektryczne: jak wrażenia?

Przejechałem się tym czymś i jestem przerażony. Szybkie to jak szatan, małe kółka, więc każdy wybój to potencjalna skocznia/hamulec, ciche, więc ludzie tego nie zauważają, a do tego promień skrętu tak ciasny, a środek ciężkości tak wysoko, że w razie nagłej konieczności uniknięcia zderzenia wszystko co można, to się wywalić.

I tak jak rozumiem, że to komfortowe, bo można przejechać z punktu do punktu bez szukania miejsca do parkowania, tak swojemu dziecku nie pozwoliłbym tym jeździć i sam też zostaję przy veturillo.

Zresztą mój kumpel już wylądował w szpitalu z pękniętym oczodołem po przejażdżce takim ustrojstwem. Zdjęcia nie wrzucę, ale wierzcie, że paskudny widok.

Nie wspomnę już o tym, że ludzie to debile i potrafią zostawić hulajnogę na środku chodnika.

A wam jak się podoba najnowsza miejska plaga? Jakieś ciekawe przygody?

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-13 10:50:12
13.08.2019 10:39
2
odpowiedz
Pan_pan
5
Pretorianin

Ja jeżdżę tylko samochodem i rowerem. Hulajnogi zostawiam dzieciom.

13.08.2019 10:40
Yarpen z Morii
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Yarpen z Morii
28
Qverty
Wideo

Przejechałem się tym czymś i jestem przerażony.

Czo. Przecież te miejskie hulajnogi od Lime to mają max prędkość chyba 20km/h. Patrz to

https://www.youtube.com/watch?v=MZzNlh81MvY

A są deski elektryczne które rozwijają 40 km/h i więcej a poczucie prędkości jest na nich jeszcze większe bo nie masz się czego trzymać. Git gut, zdziadziałeś już chyba.

13.08.2019 10:42
Matysiak G
3.1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25082458,przez-hulajnogi-chirurdzy-maja-pelne-rece-roboty-niemal-kazdego.html#S.main_topic-K.C-B.6-L.1.maly

Nie zdziadziałem, tylko myślę.

Samo 20 to nie jest strasznie dużo, ale mówimy o sprzęcie, który już przy takiej prędkości jest niebezpieczny i który w świetle kodeksu drogowego powinien poruszać się po chodniku. Nie przeraziła mnie prędkość, tylko całokształt tego tworu. Jakby stworzono to specjalnie do zadawania obrażeń.

60 raz robiłem na rowerze i nie chcę więcej.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-13 10:49:28
13.08.2019 10:48
4
odpowiedz
kriskow11
1
Generał

Straszne rzeczy

13.08.2019 15:19
Bullzeye_NEO
5
odpowiedz
Bullzeye_NEO
168
1977

dorosli mezczyzni nie powinni jezdzic na zabawkach

13.08.2019 15:35
Yaca Killer
😈
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Yaca Killer
206
Regent

Hulajnogi i rowery to lewacki wymysł. Prawdziwy patriota do przemieszczania zużywa paliwa kopalne.

13.08.2019 15:43
Matysiak G
😒
6.1
1
Matysiak G
132
bozon Higgsa
Image

----->

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-13 15:47:01
13.08.2019 15:41
Ahaswer
7
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Ahaswer
80
ciwun

Jest to stanowczo za szybkie, potencjalnie. Bardzo ciężkie, więc jak w kogoś przypadkiem wjedziesz, to kontuzja murowana. Ma nienaturalne przyspieszenie. Gdyby rozwijało prędkość do 15km/h maksymalnie, to może miałoby to rację bytu, ale producenci myśleli inaczej. W zasadzie to powinno być jeszcze wolniejsze, zastępując spacer czy forsowny marsz po mieście. Nie jestem przeciwko e-hulajnogom, ale regulacje są tu niezbędne. Jeśli te urządzenia miałyby ograniczenie do 10km/h, to dopuściłbym je nawet do ruchu po chodnikach. Trochę szybsze od pieszych, ale nie na tyle, by zrobić im krzywdę.

13.08.2019 17:56
Garruk_Wildspeaker
7.1
Garruk_Wildspeaker
3
Konsul

Szybki marsz to 5-6 km/h. Wiekszosc ludzi chodzi wolniej. Starsi duzo wolniej. Wpierd...c sie w kogos tym zelastwem, nawet 10 km/h i tak zrobisz krzywde sobie lub jemu. Wyjdzie pewnie mniej wiecej tak samo, jakby wpadl na ciebie sprintujacy czlowiek. Oboje ladujecie na betonie i bum.. czaszka rozwalona.
W zyciu bym nie dopuscil tego do ruchu na chodnikach, nawet jakby jezdzilo 10 na godzine.
Mam nadzieje ze to ogarna i nie stanie sie plaga.

post wyedytowany przez Garruk_Wildspeaker 2019-08-13 17:57:35
13.08.2019 18:32
7.2
sabaru
27
Pretorianin

Ludzie się kiedyś bali samochodów teraz się boją hulajnóg. No nie ma co.

13.08.2019 19:12
Ahaswer
7.3
Ahaswer
80
ciwun

Garruk, nie uwzględniłeś jednej rzeczy - czasu reakcji. Przy 10km/h wjechanie w kogoś musiałoby być celowe albo pod wpływem alkoholu. 10km/h uznawane jest za prędkość bezpieczną.

13.08.2019 19:52
twostupiddogs
7.4
twostupiddogs
190
Legend

Niestety władza całkowicie pokpiła sprawę i nie kiwnęła palcem, aby chronić najsłabszych uczestników ruchu.

"Natomiast jeżeli ani nie ma infrastruktury rowerowej, ani jezdni z ograniczeniem prędkości do 30 km/h, wówczas elektryczną hulajnogą czy jednokołowcem będzie można poruszać się po chodniku.

W tym przypadku kierujący będzie obowiązany do powolnej jazdy i zachowania szczególnej ostrożności. Limitów prędkości w przypadku jazdy na chodniku nie określono. Cezurą ma być zdrowy rozsądek.

– Czyli sytuacja niewiele się zmieni. Ścieżek rowerowych jest bardzo mało, podobnie jak dróg z ograniczeniem do 30 km/h. I to, co ma być wyjątkiem, czyli jazda po chodnikach, de facto będzie regułą – krytykuje prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego. "

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1416633,hulajnogi-elektryczne-przepisy-drogowe.html

14.08.2019 00:49
Herr Pietrus
7.5
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

A rowerom też zmniejszą do 30 km/h na jezdni przymus jazdy po jezdni? Czy hulajnogą po chodniku gdy na jezdni ponad 30 km/h, a rowerem ponad 50 km/h?

Polskie prawo...

13.08.2019 18:22
Kontener na ....
8
2
odpowiedz
Kontener na ....
6
Legionista

Bardzo drogie. Jazda taxi tańsza

13.08.2019 18:37
Crod4312
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Crod4312
95
Senator

Jaki płacz o hulajnogi na chodnikach :D ludzie potrafią skuterami po chodniku zasuwać, a tu hulajnóg się boją. Miałem okazję przetestować i zabawka jest genialna. Po równym chodniku idzie świetnie.

13.08.2019 21:54
PanSmok
📄
9.1
1
PanSmok
191
Senator

Jezeli 100 kilo rozpedzonego do 20km/h hulajnogisty ( fajny wyraz - nie? ) wpierdzieli sie w Ciebie w okolicach kregoslupa to moze zmienisz zdanie na temat jakie to fajne, nowoczesne i nieszkodliwe.
Dwa slowa - energia potencjalna.

14.08.2019 06:25
Crod4312
9.2
Crod4312
95
Senator

Jak się wpierdziele rowerem w kogoś z taką samą prędkością to efekt będzie taki sam jak i nie gorszy, a płaczu o rower nie widzę. Jeżeli ktoś jest debilem bez wyobraźni to nawet na piechotę robi komuś krzywdę.

13.08.2019 19:47
twostupiddogs
10
1
odpowiedz
twostupiddogs
190
Legend

Jest jeszcze jeden problem.

Ludzie jeżdżący na tym ustrojstwie całkowicie nie mają nawyku oglądania się za siebie przy zmianie toru jazdy.

13.08.2019 22:02
WolfDale
😒
11
odpowiedz
WolfDale
22
Poszukiwacz Małego Wansy

Mimo że jestem głównie rowerzystą, co już wielokrotnie tu podkreślałem. To prawda taka, że 3/4 rowerzystów jak i "hulajgonistów" to skończeni idioci bez wyobraźni którym wydaje się że są królami szos. Ostatnio wracając z ogrodu rowerem czekając na swoje zielone na ścieżce rowerowej po ruszeniu pewien bezmózgi użytkownik roweru postanowił mnie wyprzedzić z prawej strony, gdzie po tej stronie właśnie znajdowało się metalowe ogrodzenie i zobaczyłem go dopiero w ostatniej chwili. Bo bym go docisnął do tego ogrodzenia, a ja bym się zahaczył o jego kierownicę i tak sympatycznie by się to skończyło.

post wyedytowany przez WolfDale 2019-08-13 22:03:49
13.08.2019 23:02
hansik
12
odpowiedz
hansik
2
Junior

Wszystko dla ludzi, wszystko z rozsądkiem. Osoby, które jadąc te 15-20km/h często nie zdają sobie sprawy z zagrożenia bo przecież to nie jest zawrotne prędkość.

14.08.2019 00:10
milanista
13
1
odpowiedz
1 odpowiedź
milanista
112
Brother Of Metal

Mam hulajnogę Xiaomi M365 od marca, zrobiłem już ponad 1000 kilometrów, więc się wypowiem na podstawie własnych doświadczeń.

Hulajnoga to świetny wynalazek do przemieszczania się po zatłoczonym mieście pod warunkiem że jest do tego odpowiednia infrastruktura - czyli najlepiej asfaltowe ścieżki rowerowe, po których według obecnych i na szczęście niedługo mających się zmienić przepisów hulajnogom (tak ja rolkarzom, deskorolkom, onewheelom itd) nie wolno się poruszać. Ja się poruszam po ścieżkach bo nie wyobrażam sobie jazdy 30km/h po nierównym chodniku gdzie jestem zagrożeniem dla innych i dla siebie i do tego jazda jest wolna i niekomfortowa. Po chodniku jeżdżę tylko gdy nie ma ścieżki rowerowej, zatrzymuje się przed skrzyżowaniami, przepuszczam pieszych, nie wyprzedzam na trzeciego. Od pewnego czasu jeżdżę nawet w kasku i uważam że nie jestem dla nikogo zagrożeniem, częściej to inni są zagrożeniem dla mnie. Raz miałem kolizję na bulwarach nad Wisła z rowerzystą, ale nikomu nic się nie stało.

Hulajnoga nie jest bardziej niebezpieczna od roweru, niestety wielu użytkowników nie ma mózgu. Jeżdżą po chodniku slalomem po pijaku, pod prąd ścieżkami, we dwie osoby na jednej, albo cała watahą zamiast jak ludzie jeden za drugim. Niestety ale wypożyczenie takiej hulajnogi jest w żaden sposób niekontrolowane i robią to ludzie którzy nie potrafią i nie powinni nimi jeździć. Rowerzyści nie są lepsi, stały widok to słuchawki + telefon w ręku i jazda lekkim slalomem bo jak się nie trzyma rąk na kierownicy to ciężko prosto jechać.To jest problem, a nie hulajnogi same w sobie.

Niech ci co postulują wprowadzenie ograniczenia prędkości do 15km/h sobie zobaczą jak szybko jadą niektórzy rowerzyści. W jaki sposób rowerzysta w lycrach i kasku +5 do aerodynamiki jadący 50km/h jest mniej niebezpieczny od kogoś jadącego 30km/h na hulajnodze? Pojazdy elektryczne będą coraz szybsze i popularniejsze, a wprowadzanie takich ograniczeń sprawi że ludzie z powrotem wsiądą do samochodów albo komunikacji zbiorowej i szansa na odkorkowanie polskich miast zostanie stracona.

14.08.2019 06:50
Matysiak G
13.1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

W jaki sposób rowerzysta w lycrach i kasku +5 do aerodynamiki jadący 50km/h jest mniej niebezpieczny od kogoś jadącego 30km/h na hulajnodze?

To są akurat psychopaci, którzy jeżdżą asfaltem nawet, jeśli mają drogę rowerową, bo przecież nie skalają się dotykaniem kostki brukowej, więc ryzykują głównie kontaktem z autem przeciwnika.

Niektórzy rowerzyści vs każda elektryczna hulajnoga. Szybka jazda rowerem po chodniku oprócz głupoty wymaga jeszcze kondycji. Na hulajnodze pulchny 12 latek porusza się szybko bez wysiłku. Więc rowerzyści są trochę odziani.

No i jest jeszcze kwestia stabilności urządzenia. Trudniej się wywrócić na rowerze, bo ma większe koła, jest dłuższy i się na nim siedzi, a nie stoi.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-14 07:11:56
14.08.2019 00:52
Herr Pietrus
14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

Powiem wam, że jak byłem dzieckim daaawno temu, to hulajnoga wydawała mi sie jakimś reliktem międzywojnia ewentualnie wczesnego PRL-u, na którym może jeździła moja babia za młodu i o którym czytałem jakieś wierszyki.

W życiu bym nie pomyślał, że dwadzieścia lat z okładem później dzieciaki będą jeździć na "analogowych" hulajnogach i nie będzie to siara i powód do wyśmiewania w całej podbazie... a co dopiero, ze staaare konie będą jeździć hulajnogami na prąd.

Niezbadane są wyroki boskie/Boskie.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2019-08-14 00:53:13
14.08.2019 01:14
meelosh
14.1
meelosh
61
Schattenjäger

Hulajnogi pierwszy come back zrobiły już jakoś po 2000 jak pojawiły się te takie aluminiowe składaki. Wtedy przez jakiś czas też był spory szał na to i masa dzieciaków na tym popylała.

14.08.2019 06:38
introniligator0
14.2
introniligator0
4
Konsul

Też mnie ten comeback zaskoczył.

14.08.2019 06:36
introniligator0
15
odpowiedz
5 odpowiedzi
introniligator0
4
Konsul

Najgorsze w tym sprzęcie jest to że poruszają się nim ludzie nie mający wyobraźni, nie mówiąc już o zasadach ruchu drogowego.

Przechodzę przez pasy a typ na hulajnodze który mnie widział z daleka nie zatrzymał się tylko smignal mi przed nosem na środku przejścia. Teraz już będę się pilnował j następnym razem zepchne takiego z hulajnogi :)

14.08.2019 08:03
15.1
Szary-Wilku
16
Pretorianin

@introniligator0
To już się nazywa usiłowanie zabójstwa :)

post wyedytowany przez Szary-Wilku 2019-08-14 08:03:34
14.08.2019 08:18
introniligator0
15.2
1
introniligator0
4
Konsul

Też tak sądzę że mógł mnie zabić.

14.08.2019 08:27
Sir klesk
15.3
Sir klesk
194
...ślady jak sanek płoza
Wideo

O kurde, badass detected.

Jak juz chcesz zrobic cos tak glupiego to chociaz zrob to stylowo:
https://youtu.be/tUOzf2lZeP8

14.08.2019 09:05
introniligator0
15.4
introniligator0
4
Konsul

O widzę pan Sir ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

14.08.2019 09:24
Sir klesk
15.5
Sir klesk
194
...ślady jak sanek płoza

Pewnie pomyslales, ze sugeruje Ci wbieganie na ulice i skakanie na ludzi, ktorzy poruszaja sie zgodnie z przepisami?

Otoz nie! Chodzilo mi tylko i wylacznie o technike, ktorej uzyjesz „nastepnym razem” do zepchniecia gagatka z hulajnogi. Zdecydowanie efektowaniej wyjdzie skok kroczem na twarz niz zwykle popchniecie. ;)

14.08.2019 08:38
Orrin
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Orrin
193
Najemnik

We Wrocławiu tego pełno. Jedyne co mi przeszkadza to gdy leża na wąskim chodniku. Jakiś incydentów nie zauważyłem.
Głownie kręcą się na ścieżkach rowerowych i wydaje mi się, że tam pasują. Sam trochę jeżdżę rowerem i nie wchodzimy sobie w drogę.
Może to w Warszawie wszyscy tak pędzą na złamanie karku, a może miałem szczęście nie spotkać szalonych deskorolkaży.

14.08.2019 08:51
Matysiak G
16.1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

Jeżdżąc po drodze dla rowerów łamią przepisy. Głupie, ale prawdziwe.

A nasz dzielny parlament zajmie się tym w trzecim kwartale. Czytaj - po wyborach.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-14 09:35:03
14.08.2019 09:28
Sir klesk
17
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sir klesk
194
...ślady jak sanek płoza

Matysiak —> nie masz wrazenia ze w tym sezonie Veturilo jakos slabo serwisuje swoje rowery? Jezdze codziennie do/z pracy i czasami trafiam na takiego szrota, ze idzie sie zmeczyc jadac z gorki..

14.08.2019 09:29
Matysiak G
17.1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

Jest coraz gorzej. Nie wyrabiają się.

Dlatego przed wypięciem warto zakręcić parę razy pedałami i zmienić przerzutki.

Jak nic nie zgrzyta i nie przyciera, to taki wypożyczam.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-08-14 09:34:16
14.08.2019 09:40
Sir klesk
👍
17.2
Sir klesk
194
...ślady jak sanek płoza

Wiem wiem. Trzeci sezon korzystam i juz sie nauczylem sprawdzac siodelko, kola i pedaly/lancuch. :) mimo wszystko nadal trafiam na lepiej i gorzej jezdzace sztuki. Po prostu w tym roku zauwazylem wzrost liczby tych zaniedbanych i zastanawiam sie czy inni tez to widza czy moze ja mam takiego wyjatkowego pecha.

Od siebie podpowiem ze rowery z numerem zaczynajacym sie na 9, a nie na 2 sa zazwyczaj nowsze i przez to sprawniejsze.

post wyedytowany przez Sir klesk 2019-08-14 09:41:01
14.08.2019 10:26
Matysiak G
17.3
Matysiak G
132
bozon Higgsa

Wydaje mi się, że jest gorzej niż było.

15.08.2019 18:40
Herr Pietrus
17.4
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

Coś co de facto jest za darmo, nie może być dobrej jakości. W każdym razie nie jeśli jest to prywatny biznes (a jeśli jest państwowy, to nawet jeśli nie zabraknie kasy, zabraknie kompetencji).

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2019-08-15 18:42:21
14.08.2019 09:29
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
el.kocyk
128
Legend

mam swoja od 2.5 roku, duzo jezdzilem do pracy, wieczorami jak jakies wyjscie tez zabieralem
teraz zona jezdzi co dzien bo ma parking daleko od biura (ma biuro na lotnisku i wiadomo, parking blisko jest dla pasazerow, wiec ma albo 15+ minut na piechote albo 5 hulajnoga
teraz z tego co widze jest tych hulajnow mnostwo, u mnie sa 3 czy 4 firmy, hulajnogi walaja sie gdziekolwiek, do tego jest tu dosc sporo gorek i z wielu z nich gowniarze zjezdzaja na zablokowanej, hulajnogi leza gdzie ktos je porzuci, ogolnie balagan, burdel wrecz

mamy sporo sciezek rowerowych i mozna nimi jezdzic, mozna tez po ulicy (policja nie reaguje, wiec domyslam sie ze mozna)
ogolnie to jestem zwolennikiem takiego sposobu poruszania sie, nie podoba mi sie jedynie jezdzenie w 2 osoby i zostawianie ich na srodku chodnika bnadz ulicy bo to jest glupota
jest tez w okolicy sporo deskorolek elektrycznych, kolega taka ma i to jedzie 50km/h, to jest dopiero ryzyko

14.08.2019 09:31
Matysiak G
18.1
Matysiak G
132
bozon Higgsa

mamy sporo sciezek rowerowych i mozna nimi jezdzic, mozna tez po ulicy (policja nie reaguje, wiec domyslam sie ze mozna)

No właśnie nie można. Wg przepisów miejsce hulajnogi jest na chodniku.

14.08.2019 09:38
Herr Pietrus
😜
18.2
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

Ale kocyk siedzi w Brukseli chyba.

14.08.2019 10:25
Matysiak G
18.3
Matysiak G
132
bozon Higgsa

No to może tam inaczej.

14.08.2019 09:57
kubuses
19
odpowiedz
kubuses
1
Centurion

Ja to w sumie jestem ciekaw, bo nie korzystałem z tego jeszcze, ale pewnie przejadę się w najbliższym czasie. Chciałem się tylko dowiedzieć ile firm czy modeli tych hulajnóg jest, bo ja to tylko widuję u siebie pod firmą "Hive" i pytanie czy jest to sensowny sprzęt do jazdy, czy może niekoniecznie?

15.08.2019 17:50
twostupiddogs
20
odpowiedz
twostupiddogs
190
Legend
17.08.2019 08:27
twostupiddogs
21
odpowiedz
twostupiddogs
190
Legend
19.08.2019 06:55
Matysiak G
22
odpowiedz
Matysiak G
132
bozon Higgsa
19.08.2019 08:11
twostupiddogs
23
odpowiedz
twostupiddogs
190
Legend

Może to jakaś nowa tradycja, jak u Inków, rzeźbienia twarzoczaszki?

Jeżeli to prawda o czym pisze ten lekarz, że prawie codziennie mają taki wypadek w Warszawie należałoby po prostu zakazać tego interesu.

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25082458,przez-hulajnogi-chirurdzy-maja-pelne-rece-roboty-niemal-kazdego.html

20.08.2019 17:38
twostupiddogs
24
odpowiedz
twostupiddogs
190
Legend

"28-letni obywatel Wielkiej Brytanii, jadąc na elektrycznej hulajnodze, potrącił 4-letnie dziecko na Plantach w Krakowie wzdłuż ulicy Straszewskiego. Dziecko jest w ciężkim stanie, obecnie przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu."

https://krakow.onet.pl/krakow-4-latek-potracony-przez-elektryczna-hulajnoge-jest-w-ciezkim-stanie/e7x2dg4

20.08.2019 17:45
Dennoss
😒
25
odpowiedz
Dennoss
114
Legend

Dzieło szatana.

20.08.2019 17:54
26
odpowiedz
Pan_pan
5
Pretorianin

Elektryczna hulajnoga to krzesło elektryczne XXI wieku.

Forum: Hulajnogi elektryczne: jak wrażenia?