Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Ponad godzina gameplayu z The Outer Worlds

03.08.2019 10:05
3
29
odpowiedz
25 odpowiedzi
Brzoza_AM
0
Chorąży

Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka" tworzona przez mały zespół, około 80 ludzi.

Ło jezu, ale co to jest za wymówka? Serio jako konsument myślisz nad tym, że daną grę robiło 10 czy 120 ludzi? Bo ja nie bardzo. Jak jest produkt dobry, to mało mnie obchodzi ile osób to robiło. Dla konsumenta nie ma różnicy i tak jest wszędzie. To tytuł ma być inaczej oceniany, bo robiło go 80 osób, a nie 200?

Obsidian mimo absolutnego mistrzostwa w tworzeniu RPG, dopiero uczy się tworzyć tytuły z najwyższej półki jakościowej i finansowej na miarę dzisiejszych czasów.

Vegas jak najbardziej było tytułem AAA, tak samo KOTOR 2 jakościowo (prócz ilości bugów) nie ustępował KOTOR-owi pierwszemu, więc nie bardzo wiem, czego oni mają się uczyć po tylu latach.

Obsidian i mistrzostwo tworzenia RPG? Heh, no, było to widać szczególnie w obu częściach Pillarsów, które po pewnym czasie były nudne jak flaki z olejem, niepotrzebne się dłużyły. Taki Tyranny od tego samego studia wciąga nosem pillarsy dzięki genialnemu Lore świata, nawet nie musiała mieć ta gra wybitnej fabuły, której pillarsy też zresztą nie mają. Już nie wspominam o Larianie, który chyba jako jedno z nielicznych studiów nadal wydaje RPG izometryczne i to o jakości, jakiej Obsidian do dzisiaj może zapomnieć.

I żeby nie było, ja gram w masy japońskich gier, dużo RPG - gdzie jest masa grindu, często czuć taniość, a mimo to gra mi się naprawdę przyjemnie. I wcale nie potrzebuję wymówki, że wiele z tych gier robiły studia mniejsze od Obsidianu. Nikogo nie interesuje i interesować nie będzie, ile ludzi robiło tę grę.

Na razie Outer Worlds jest bardzo średnie, jest tutaj masa "rpgowości", masa świetnych dialogów i rozwiązań, dobrego humoru, ale nie ma jeszcze tak prozaicznych rzeczy jak muzyka w miastach, system walki to drewno, skradanie też. Ja naprawdę umiem wiele wybaczyć grom i jak Outer Worlds utrzyma pewien poziom to mnie przykuje na wiele godzin. Na razie po prostu zapowiada się strasznie średnio. Nie ma w nim nic co by urywało głowę.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:09:52
03.08.2019 14:32
TRX
5
16
odpowiedz
TRX
164
True Geek

@niesmiertelny21
Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka"

Tylko dlaczego cena tej gry nie jest budżetowa?

03.08.2019 16:19
8
7
odpowiedz
TraxPL
13
Legionista

Te dialogi są jak z obliviona aż oczy bolą, serio w 2019 oni nadal nie są wstanie ogarnąć systemu dialogów z więcej niż jedną postacią i z animacjami/gestykulacjami. To nawet taki Dragon Age z 2009 miał choć był technicznie i graficznie zacofaną grą.

post wyedytowany przez TraxPL 2019-08-03 16:22:03
03.08.2019 09:41
1
niesmiertelny21
46
Pretorianin

Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka" tworzona przez mały zespół, około 80 ludzi. Obsidian mimo absolutnego mistrzostwa w tworzeniu RPG, dopiero uczy się tworzyć tytuły z najwyższej półki jakościowej i finansowej na miarę dzisiejszych czasów.
Myślę że ta gra będzie ich "przetarciem", a tytuł o rozmachu i budżecie na miarę Wiedźmina 3, czy DA:I od nich to kwestia trzech, może czterech lat.

03.08.2019 09:47
serek15
2
odpowiedz
1 odpowiedź
serek15
17
Legionista

GRYOnline.plTeam

@niesmiertelny21
Pełna zgoda, tylko pamiętajmy, że jeśli TOW nie pyknie, to mogą nie dostać szansy na tytuł AAA z dużym budżetem. Wierzę, że jednak TOW się obroni, nie tylko dlatego, że pewnie w perspektywie jest wysokobudżetowy tytuł, ale zwyczajnie liczę na dobrą grę.

03.08.2019 15:52
2.1
zanonimizowany453591
62
Senator

Wątpię, nawet jak TOW okaże się crapem to M$ ich raczej nie kupił żeby klepali indory dla 500 000 osób.

post wyedytowany przez zanonimizowany453591 2019-08-03 15:56:47
03.08.2019 10:05
3
29
odpowiedz
25 odpowiedzi
Brzoza_AM
0
Chorąży

Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka" tworzona przez mały zespół, około 80 ludzi.

Ło jezu, ale co to jest za wymówka? Serio jako konsument myślisz nad tym, że daną grę robiło 10 czy 120 ludzi? Bo ja nie bardzo. Jak jest produkt dobry, to mało mnie obchodzi ile osób to robiło. Dla konsumenta nie ma różnicy i tak jest wszędzie. To tytuł ma być inaczej oceniany, bo robiło go 80 osób, a nie 200?

Obsidian mimo absolutnego mistrzostwa w tworzeniu RPG, dopiero uczy się tworzyć tytuły z najwyższej półki jakościowej i finansowej na miarę dzisiejszych czasów.

Vegas jak najbardziej było tytułem AAA, tak samo KOTOR 2 jakościowo (prócz ilości bugów) nie ustępował KOTOR-owi pierwszemu, więc nie bardzo wiem, czego oni mają się uczyć po tylu latach.

Obsidian i mistrzostwo tworzenia RPG? Heh, no, było to widać szczególnie w obu częściach Pillarsów, które po pewnym czasie były nudne jak flaki z olejem, niepotrzebne się dłużyły. Taki Tyranny od tego samego studia wciąga nosem pillarsy dzięki genialnemu Lore świata, nawet nie musiała mieć ta gra wybitnej fabuły, której pillarsy też zresztą nie mają. Już nie wspominam o Larianie, który chyba jako jedno z nielicznych studiów nadal wydaje RPG izometryczne i to o jakości, jakiej Obsidian do dzisiaj może zapomnieć.

I żeby nie było, ja gram w masy japońskich gier, dużo RPG - gdzie jest masa grindu, często czuć taniość, a mimo to gra mi się naprawdę przyjemnie. I wcale nie potrzebuję wymówki, że wiele z tych gier robiły studia mniejsze od Obsidianu. Nikogo nie interesuje i interesować nie będzie, ile ludzi robiło tę grę.

Na razie Outer Worlds jest bardzo średnie, jest tutaj masa "rpgowości", masa świetnych dialogów i rozwiązań, dobrego humoru, ale nie ma jeszcze tak prozaicznych rzeczy jak muzyka w miastach, system walki to drewno, skradanie też. Ja naprawdę umiem wiele wybaczyć grom i jak Outer Worlds utrzyma pewien poziom to mnie przykuje na wiele godzin. Na razie po prostu zapowiada się strasznie średnio. Nie ma w nim nic co by urywało głowę.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:09:52
03.08.2019 10:15
😂
3.1
-21
sticky_dude
38
Generał

Jak widać chęć ponarzekania sobie była silniejsza niż nieposiadanie konta

03.08.2019 10:19
3.2
15
Brzoza_AM
0
Chorąży

^Ale to jest teraz jakiś argument w "dyskusji", czy o co chodzi? Miarą rzetelności moich argumentów jest ranking na jakimś forum?

Spoko rozumowanie, w ogóle rozczula mnie zawsze, gdy w przypadku krytykowania ktoś pisze albo o hejcie albo o narzekaniu. Bo przecież twórców gier można tylko głaskać, no ale zapomniałem, że Obsidian jest super kultowym studiem i narzekanie na jego gry, nawet jak zbugowane na potęgę, to czepialstwo i w ogóle Pillarsy 2 były super, dlatego tak dobrze się sprzedały (protip: nie sprzedały się dobrze ,a Larian przekroczył dawno milion egzemplarzy, ciekawe jak, hmmmm...). Gamers Rise up!

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:20:17
03.08.2019 10:26
😊
3.3
-21
sticky_dude
38
Generał

Przecież ty nie szukasz dyskusji. Założyłeś konto po to, żeby napisać esej, dlaczego gry Obsidianu są średnie, a niesmiertelny21 nie ma racji. Taką masz opinię, chciałeś sobie ulżyć, cieszę się, że ci się udało.

03.08.2019 10:28
3.4
15
Brzoza_AM
0
Chorąży

No dokładnie, jak przeczytałem bzdury o ocenianiu gry przez pryzmat tego, ile robiło ją ludzi, to założyłem konto i wyrazilem swoją opinię na ten temat, plus dodałem co sądzę o Obsidianie ogólnie i o ich nowym IP.

I co w tym złego? Bo nadal nie rozumiem, co ma do tego ulżenie sobie, a w zasadzie to nie chcę wiedzieć, bo najwidoczniej nic mądrego do napisania nie masz, z góry zakładasz że nie szukam dyskusji, bo ty tak sądzisz i koniec. Szkoda czasu mojego i twojego, ciepło jest, wyjdź na dwór i tam szukaj zwady, ale ty tak pewnie tylko w Internecie.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:29:40
03.08.2019 10:46
3.5
-16
sticky_dude
38
Generał

Nie da się napisać "przeczytałem bzdury" jakie napisał niesmiertelny21, a później twierdzić, że szukasz dyskusji. Takie dyskusje to możesz prowadzić co najwyżej w szkole podstawowej. Z resztą patrząc na to w jaką wpadasz furię nawalając tak długie odpowiedzi, chyba nie ma co oczekiwać zbyt wiele.

03.08.2019 10:47
Tlaocetl
😜
3.6
Tlaocetl
195
Ocenzurowano

Oprocz narzekania, popracuj jeszcze nad interpunkcja.

03.08.2019 10:50
3.7
10
Brzoza_AM
0
Chorąży

Nie da się napisać "przeczytałem bzdury"

Nie wiem, czemu jedno wyklucza drugie, ale ok. Niech ci będzie, nie da się dyskutować i basta. Zadowolony? Ego nakarmione?

Wpadam w furię? :D Nie no, ok. Już pomijam fakt, kto pierwszy do kogo wyskoczył. I kto nadal prowadzi ze mną "wymianę". Oj, chłopie, chłopie, dotleń się.

Oprocz narzekania, popracuj jeszcze nad interpunkcja.

Napisał mi ktoś, kto nie postawił polskich znaków :P

Generalnie dobrze wiedzieć, że po tylu latach nadal na tym forum dominują piwniczaki.

Moderacja: Prosimy uczestników dyskusji o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.

post wyedytowany przez Admina 2019-08-03 10:57:38
03.08.2019 10:56
robert357
3.8
11
robert357
65
Konsul

Ach te komentarze na GOLu, nigdy się nie zmieniają.

03.08.2019 11:03
SpecShadow
3.9
14
SpecShadow
92
Silence of the LAMs

Nie przejmuj się @Brzoza, ranking nie ma tutaj znaczenia.
Właściwie to ci z największym rankingiem piszą takie bzdety że głowa mała także....
edit: widzę że juz moderator interweniował, prowokatorzy zrobili swoją robotę ale nie im się oberwało.
Klasyczny GOL jest klasyczny.

Co do komentarza - zgadzam się co do tego, że gracza nie obchodzi to ile osób robiło grę. Gracze chcą się dobrze bawić a dzisiaj nawet małe studia potrafią robić świetne gry które też mogą dobrze wyglądać.

często czuć taniość
coś podobnego można zauważyć też u wysokobudżetowych produkcji, nazwałbym to jednak inaczej - partactwo, nieumiejętność zakrycia czegoś z powodu ograniczeń silnika czy braku umiejętności.
Coś co bardziej bije po oczach w dzisiejszych czasach przez to, że dzisiaj gry są jeszcze bardziej pracochłonne, mają więcej kodu, zasobów i generalnie jeszcze łatwiej coś spartolić :]

Zgadzam się też co do tego że Obsidian w Pillarsach nie wykazał się za bardzo, choć odkuł się trochę w Tyranny, które próbowało być czymś innym. Za to zrobili najlepszego Fallouta (NV) od lat i najlepszego KotORa. (Sith Lords).

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-08-03 11:11:42
03.08.2019 11:21
3.10
2
Brzoza_AM
0
Chorąży

Zgadzam się też co do tego że Obsidian w Pillarsach nie wykazał się za bardzo, choć odkuł się trochę w Tyranny, które próbowało być czymś innym. Za to zrobili najlepszego Fallouta (NV) od lat i najlepszego KotORa. (Sith Lords).

Oczywiście się zgadzam. Tyranny było dla mnie powiewem świeżości - starało się robić coś innego, w wielu aspektach się udało, ma swoją tożsamość. Pillarsy to takie standardowe fantasy pierdololo, z jakąś "głęboką" fabułą, która okazuje się płytka, naprawdę straszne nudy. Tyranny ma świetne lore, tajemniczą fabułę i świetny system tworzenia zaklęć. Da się? No pewnie, że się da. Obsidian potrafi. Nawet takie drewno jak Alpha Protocol to dla mnie tytuł bardzo dobry, ma swoje mankamenty, ale jest RPG i do tego z historią z jajem i świetnie napisanymi postaciami.

Co do New Vegas i KOTOR-a 2 się zgadzam. Zwłaszcza KOTOR 2, ten cięższy i mroczniejszy klimat był świetny. Dlatego ja wiem, że Obsidian potrafi zrobić świetną grę, ale nie wiem, nie czuję tego w Outer Worlds. Po prostu póki co to ten tytuł nie wybija się niczym oprócz ukłonem w stronę nostalgii.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 11:22:58
03.08.2019 11:42
3.11
volf7
84
Meh

@SpecShadow: faktycznie użytkownicy z dużym rankingiem potrafią pisać bzdury. Na przykład przywalać się do moderacji że obrywa jedna osoba gdy jak byk napisane jest "uczestników dyskusji " xD

03.08.2019 12:41
kaszanka9
3.12
11
kaszanka9
109
Bulbulator

Liczy się cena, na epicu widzę 260 zeta, także cena AAA, wiec nikogo nie obchodzi ilu to robiło, jak płacisz 60 USD to oczekujesz produktu za 60 USD.

post wyedytowany przez kaszanka9 2019-08-03 12:41:59
03.08.2019 12:47
3.13
6
zanonimizowany1244049
19
Konsul

Bardzo, ale to bardzo dużo racji. Zwłaszcza pierwszy akapit.Tak samo było w przypadku Elexa. To, że grę robiło tak mało osób, miałoby w jakikolwiek sposób zmienić doświadczenie z rozgrywki? Nie, to tak nie działa. Może być większe zrozumienie dla takiego stanu rzeczy, ale koniec końców, nie ma to żadnego znaczenia w ogólnym odbiorze i jest to argument z d.

Pomijam już fakt, że Elex na premierę kosztował więcej niż W3. Także to też nie pomaga w zrozumieniu i empatii dla fuszerki :P Robisz grę, która udaje AAA, ale nią nie jest? Tnij cenę.

I to wszystko piszę, mając naprawdę mnóstwo szacunku dla Obsidianu, taki KOTOR 2 to dla mnie najlepsza historia opowiedziana w świecie SW ever. Taką Bethesde wciągają nosem i nie mam wątpliwości, że Outer Worlds zje na surowo F4, o jego następcy nie wspominając. Niemniej, trzeba zachować rozsądek.

post wyedytowany przez zanonimizowany1244049 2019-08-03 12:50:42
03.08.2019 13:58
3.14
zanonimizowany1244049
19
Konsul

Dodam jeszcze, że w tym wszystkim na OTW i tak czekam, może być fajne, bardzo bym chciał by było. Ale zobaczymy...

03.08.2019 14:42
😉
3.15
5
zanonimizowany1246095
30
Generał

@sticky_dude zapominasz, że forum służy do dyskusji. A ty miast zapodać kontrargumenty, sam przypieprzasz się albo raczej prowokujesz.

03.08.2019 18:41
jaro1986
😂
3.16
3
jaro1986
150
Generał

@sticky_dude
Nieee no, ty to dopiero masz staż:
założony dnia 21 kwietnia 2018
wypowiedzi na forum i w komentarzach
269 (0,57/dzień)

Masz rację, z takim weteranem forumowym jak ty Brzoza_AM nie ma żadnych szans, wręcz powinien cię po nogach całować, że raczyłeś odpowiedzieć na jego komentarz.

Z resztą patrząc na to w jaką wpadasz furię nawalając tak długie odpowiedzi, chyba nie ma co oczekiwać zbyt wiele.
Znaczy się im krótsza wypowiedź z jak najmniejszą ilością argumentów, tym lepiej? W takim razie ty jesteś zdecydowanie najlepszy...

post wyedytowany przez jaro1986 2019-08-03 18:42:36
04.08.2019 19:32
Iselor (Łódź)
3.17
Iselor (Łódź)
134
Legend

Obsidian i mistrzostwo tworzenia RPG? Heh, no, było to widać szczególnie w obu częściach Pillarsów, które po pewnym czasie były nudne jak flaki z olejem, niepotrzebne się dłużyły. Taki Tyranny od tego samego studia wciąga nosem pillarsy dzięki genialnemu Lore świata, nawet nie musiała mieć ta gra wybitnej fabuły, której pillarsy też zresztą nie mają. Już nie wspominam o Larianie, który chyba jako jedno z nielicznych studiów nadal wydaje RPG izometryczne i to o jakości, jakiej Obsidian do dzisiaj może zapomnieć.

Pillarsy fabułą biją po dupsku wszystko co w tym gatunku wyszło, cały czas uważam drugą część za najlepszego cRPG i tylko Vampire the Masquarade Bloodlines, Tyranny i Might and Magic VII: Za Krew i Honor mogą sie równać. Larian? Oczywiście, drugie Divinity OS jest świetne, ale przy tym nijakim świecie, mało gadatliwych (są mniej rozmowni niż w Pillarsach) towarzyszach, usypiającym systemie walki (przez idiotyczny system pancerza; w Pillarsach walka też jest durna przez chaos, ale wprowadzili tryb turowy) i fabule, która jest niezła, startu do Pillarsów II nie ma. Zaś pierwsze DOS to nijaki, nużący action RPG, który jeżeli sie do czegokolwiek nadaje to w trybie kooperacji. Póki co to Obsidian wciąga Larian nosem.

post wyedytowany przez Iselor (Łódź) 2019-08-04 19:42:54
05.08.2019 09:33
3.18
1
Brzoza_AM
0
Chorąży

No jakoś nie za bardzo to odzwierciedlają wyniki sprzedaży i to, że to Obsidian musiał przejść po skrzydła Microsoftu, nie odwrotnie.

Jeśli dla takiego wygi RPG jak ty iselor Pillarsy mają świetną fabułę, no to cóż ci mogę powiedzieć - bardzo ci standardy growe opadły.

05.08.2019 11:08
Iselor (Łódź)
3.19
Iselor (Łódź)
134
Legend

No jakoś nie za bardzo to odzwierciedlają wyniki sprzedaży i to, że to Obsidian musiał przejść po skrzydła Microsoftu, nie odwrotnie.

Original Siny sa o wiele bardziej casualowymi erpegami. No i nie rozumiem argumentu o "wyniki sprzedaży". To że więcej ludzi pójdzie do kina na Vegę niż Bergmana nie oznacza że Vega robi filmy lepsze niż "Tam gdzie rosną poziomki".

Jeśli dla takiego wygi RPG jak ty iselor Pillarsy mają świetną fabułę, no to cóż ci mogę powiedzieć - bardzo ci standardy growe opadły.

Bzdura. Pillarsy, zwłaszcza w drugiej części mają świetną fabułę. 99% erpegów w historii ssało pod tym względem na maksa. Poza Pillarsami, Maską Zdrajcy i Tormentami ciężko mówić o wybitnej fabule w czymkolwiek. Co najwyżej szablonowej przyzwoitości.

05.08.2019 23:06
MaBo_s
3.20
MaBo_s
39
Generał

To że więcej ludzi pójdzie do kina na Vegę niż Bergmana nie oznacza że Vega robi filmy lepsze niż "Tam gdzie rosną poziomki".
Tyle, że ten argument jest kulawy.
Bergman i Vega tworzą/li dla zupełnie innych odbiorców, zupełnie różne dzieła, w innych "epokach" filmowych i w zupełnie innym celu. Więc jakiekolwiek porównania popularności w ich przypadku są absurdalne.
Obsidian i Larian zaś ostatnie gry tworzyły w obrębie niewielkiej w sumie niszy, dla tej samej grupy odbiorców i z podobnymi założeniami. Jedna z nich odniosła bardzo duży sukces, druga była klapą. A ponieważ tworzone są dla osób o określonych zainteresowaniach, to ich popularność jest jak najbardziej miarodajna.
Po raz kolejny widzę na forum to samo, kompletnie bezsensowne porównanie.

post wyedytowany przez MaBo_s 2019-08-05 23:13:06
05.08.2019 23:46
Iselor (Łódź)
3.21
Iselor (Łódź)
134
Legend

Ich popularność nie jest w żaden sposób miarodajna. PoE jest dla oldskulowego gracza, tego samego, który chwyci za np. Grimrocki czy Might and Magic albo Underrail. Original Siny są o wiele bardziej casualowe. Marketing też zrobił swoje.

06.08.2019 08:08
MaBo_s
3.22
MaBo_s
39
Generał

Bzdura. Jakie niby cechy sprawiają, że to PoE jest dla bardziej " oldskulowych" graczy? A Divinity dla "casuali?
To raczej kiepskie próby tłumaczeń porażki klasycznym "nigdy nie zależało nam na popularność, bla bla bla".

Z marketingiem też kulą w płot, bo przed premierą to wokół PoE był dużo większy hype. I to ta gra była bardziej promowana przez dziennikarzy dużych serwisów growych. "Mesjasz rpg" "następca BG" itd itd. Multum artykułów, felietonów, filmików na youtube.
I cała ta marketingowa papka niewiele dała, gdy po premierze okazało się, że większość graczy uważa PoE za grę nudną, wypchaną pseudofilozofią na poziomie przemyśleń skacowanego teologa z warszawskiego Uksfordu. Okazało się, że ten "nowy król rpg" jest nagi.
I gracze po prostu zagłosowali portfelem na produkt podobny ale ich zdaniem lepszy.

post wyedytowany przez MaBo_s 2019-08-06 08:16:10
06.08.2019 09:40
3.23
Niebieskiej żaby kły
49
Generał

I żeby nie było, ja gram w masy japońskich gier, dużo RPG - gdzie jest masa grindu, często czuć taniość, a mimo to gra mi się naprawdę przyjemnie.

Shining Resonance Refrain!
Tokyo Xanadu Ex!
Tales'y!
i inne. Tak czy inaczej, łap plusika, sam ostatnio czerpię masę frajdy z jRPG. Te gry są tworzone w zupełnie innej filozofii, niż zachodnie produkcje.

06.08.2019 12:54
Iselor (Łódź)
3.24
Iselor (Łódź)
134
Legend

Nie. Drugi PoE ma taki wynik sprzedażowy ze względu na....specyfikę pierwszej części. Bo wielu odbiło się od pierwszej części więc z założenia machnęli ręką na dwójkę. Choć są to gry jakościowo inne. Nie rozumiem bełkotu o pseudofilozofii, skoro podobnie jest w starym Tormencie, który jest jak na cRPGa dobry (jak Pillarsi) ale żeby to porównywać do książek? Bo to całe "co może zmienić naturę człowieka" to jest właśnie takie pseudofilozficzne pierdzielenie tak naprawdę.
Ludzie chcieli w pierwszych Pillarsach widzieć pierwszego Baldura. Dostali grę o wiele cięższą z bardziej zaawansowanymi dialogami w świecie ciekawszym od pulpowego FR. I się zawiedli. Gdyby Planescape wyszedł dziś też byłby olany. Jest to swoją drogą powód dla którego Numenera przeszła bez echa mimo że jest erpegiem wybitnym.
I proszę mi nie mówić że DOS II (ogrywam, jestem na Bezimiennej Wyspie, gra się świetnie, niedługo napiszę reckę, więc czekaj) nie jest bardziej casualowy. Oczywiście że jest. Fabuła jest dosyć nieskomplikowana, mechanika prosta, jest kolorowo i trójwymiarowo, gra wydana na konsole - to jak się miało nie sprzedać ? Ja naprawdę bardzo polubiłem DOS II (choć jestem bliżej końca, jeszcze nie skończyłem) i znajdzie miejsce u mnie w pierwszej 15, ale tu widzę jakiś dziwne ataki na Pillarsy choć ta gra pije po pysku w zasadzie wszystko co w gatunku wyszło.

Swoją drogą niżej moja recka i uzupełniająca Choloka (lepsza bo porównująca przy okazji z DOS II) który stawia je na równi:

https://jrkrpg.pl/gry/pc/pillars-eternity-ii-deadfire/

A już tak kompletnie z boku: pierwsze Pillarsy mają coś czego nie ma żadne Divinity, czego nie mają drugie Pillarsy: ikoniczną, klimatyczną lokację. To powinien mieć każdy szanujący się erpeg choć nie każdy ma. Tutaj są Bezkresne Ścieżki Od Nuy, jedna z najbardziej klimatycznych, najlepiej zrobionych lokacji w cRPG. W Bloodlines: nawiedzony hotel, w Might and Magic VI: zamek Darkmoor czy Świątynia Baa, w M&M VII: świątynia księżyca na Szmaragdowej Wyspie czy Dolina Kurhanów, w sadze Icewind Dale: Odcięta Dłoń jak i Kuldahar, a w pierwszej części dodatkowo świątynia lodowych salamander (a w drugiej świątynia Auril). W Divinity jak i w drugich Pillarsach brakuje takiego klimatycznego specyficznego miejsca. Szkoda.

PS. I jeszcze jedno: oba Pillarsy mają specyficzny klimat. Pierwsze: ciężki, przytłaczający niczym w Falloutach i Tormencie. Myślałem że się porzygam od tej cukierkowatości w pierwszym Original Sin (na szczęście dwójka już tak heheszkowa nie jest). No i ja KOCHAM piratów. Uwielbiam takie klimaty, mam chyba wszystkie gry (no, prawie) związane z piratami. Wiem że mnóstwo ludzi tego niecierpi. Więc to też wpłynęło na sprzedaż.

post wyedytowany przez Iselor (Łódź) 2019-08-06 13:04:21
06.08.2019 23:12
MaBo_s
3.25
1
MaBo_s
39
Generał

Nie chciałbym ci dokuczać, bo czasem widzę twoje posty na forum i choć niekoniecznie piszesz coś z czym się zgadzam to zachowujesz pewien poziom kultury wypowiedzi i należy ci się wzajemność. Dlatego postaram się ubrać swoje zdanie w odpowiednie słowa.

Czasem zapominasz, że twój gust nie jest jedynym słusznym i nie wyznacza żadnych ogólnie obowiązujących standardów. Stąd chyba krytyka PoE w twoim rozumowaniu uchodzi za "dziwne ataki". Starasz się sprowadzić dyskusję do konkluzji, że PoE atakowane jest przez jakichś "casuali", którzy odbili się od jej "powagi" i "głębi".
Tymczasem widziałem powtarzające się, negatywne opinie wielu fanów gier RPG, których meritum dotyczyło tych samych, dostrzegalnych wad wspomnianej gry. Wśród swoich znajomych mam przykłady graczy z dwudziestoletnim stażem, którzy na klasycznych cRPG-ach się wychowali, a do PoE mają bardzo podobne zarzuty i wcale ich nie "olśniła".
Sam gram od lat 90, uwielbiam PT, dwa pierwsze Fallouty, Wizardry itp. Po prostu nie muszę tego na każdym kroku podkreślać.
Do pierwszych PoE podchodziłem 3 razy, z jak najlepszymi intencjami - kolejnego Baldur's Gate nie oczekiwałem, bo to raczej nie była moja ulubiona gra. I nigdy nie dałem rady ukończyć, bo za każdym razem nużyły mnie niezmiernie. Z drugimi było nieco inaczej, początkowo robiły dużo lepsze wrażenie niż jedynka, ale koniec końców wyszło jak zwykle - gra poszła w odstawkę i czeka na czasy gdy nie będę miał nic lepszego do ogrania.

Co zaś do samej treści twojego postu:
- Nie wiem czemu kolorowa estetyka z automatu oznacza grę dla "casuali". Wystaczy spojrzeć nieco w górę, na grę pod którą właśnie dyskutujemy, by zrozumieć jak daleki jesteś tu od racji .

- To samo z fabułą. Multum gier udowadnia, że szczątkowa fabuła lub nawet jej brak nie czynią ich casualowymi. Nie ma też żadnej zasady mówiącej o tym, że wydumana fabuła czyni samą produkcję bardziej złożoną lub oldskulową. Fabuła D:OS jakaś wybitna nie jest, ale broni się dystansem twórców do własnego dzieła, autentycznie intrygującymi towarzyszami i ich czasem zaskakującymi historiami. Krótko mówiąc - brakiem pillarsowego kija w d*pie.

- Jeśli już piszesz o tym, że grę wydano również na konsole to warto wspomnieć że dotyczy to obu tytułów. Z tym, że w żaden sposób nie uratowało to PoE.

- Co do prostoty mechanik D:OS. Nie wiem jak ty to wartościujesz, ale kurczę - ja w D:OS widziałem mnóstwo opcji odgrywania roli. Dobrze zorganizowany system rozwoju postaci. Odpowiednie opcje zarządzania drużyną. Umiejętne zachęcanie do eksploracji, brak prowadzenia gracza za rączkę i różne drogi rozwiązywania questów. I to wszystko połączone ze świetnie zaprojektowanym systemem walki. Dużo bardziej złożonym, zachęcającym do eksperymentów i angażującym niż w PoE.

- Do porównań z Numenerą trudno mi się odnieść, bo nie widzę tutaj związku. Osobiście bardzo lubię ten tytuł, cały setting gry jest naprawdę odświeżający. I zgadzam się, że zasługuje na większą uwagę. Ale to nie sprawiło jakimś dziwnym trafem, że urzekło mnie PoE.
Numenera była w innej sytuacji, bo nawet wśród klasycznych RPGów nawiązywała do specyficznej produkcji. Odmienna stylistyka, nacisk na inne niż walka aspekty itd. Do tego gra miała bardzo słaby marketing i PR w mediach. Jeszcze przed premierą wielu dziennikarzy mówiło, że produkcja choć dobra, to nie dorównuje legendzie poprzednika, narzekało głośno na system walki i wzbudzało mieszane uczucia wśród graczy.
Z PoE było kompletnie inaczej.

Tak to mniej więcej wygląda. Twoje posty brzmią jak "orędzia prawdziwego oldskula", któremu wydaje się, że gracze którzy grają w RPGi od wielu lat to jakieś białe kruki, jego własne zdanie najlepiej reprezentuje ich wszystkich i to on przemawia w ich imieniu.

Gdy tymczasem rzeczywistość jest prosta:
PoE i D:OS startowały z innych pułapów choć celowały w tę samą grupę odbiorców. Przed premierą to wokół tej pierwszej było o wiele więcej szumu i to ją kreowano na jakieś objawienie. Tyle, że to twórcy tej drugiej wzięli się mocno do roboty, posłuchali głosów społeczności, poprawili dokładnie to co powinni poprawić i wydali następcę znacznie lepszego od pierwowzoru w każdym aspekcie.
I to było kluczem do ich sukcesu. Dla wielu osób gra okazała się dużo bardziej angażująca i warta poświęcenia czasu niż stawiane jeszcze przed premierą na piedestale PoE. I to nie jest żadna casualowość tylko prywatne gusta, które zwyczajnie nie muszą pokrywać się z twoim.

PS. Pisząc o PoE i DO:S mam na myśli drugie części obu produkcji. Z częścią twoich uwag odnośnie pierwszej części D:OS jak najbardziej się zgadzam.

post wyedytowany przez MaBo_s 2019-08-06 23:27:03
03.08.2019 12:48
K@m@R
😐
4
1
odpowiedz
1 odpowiedź
[email protected]@R
85
Konsul

Wygląda to na takiego wypolerowanego Fallouta. Nie było ich stać na coś bardziej oryginalnego?

05.08.2019 23:43
lubiepierogi18
😉
4.1
lubiepierogi18
11
Legionista

Daleko idące skojarzenie :) Grafika bardziej mi przypomina BioShocki, ale te mechaniki gdzieś już faktycznie widzieliśmy ;). Na pewno bazują na starych sprawdzonych schematach, tak jak PiraniaBytes nie mogą się odczepić od przerabiania Gothica co kilka lat. Z drugiej strony, jeżeli takie duże firmy jak Bethesda, czy BioWare co 1-2 lata odgrzewają stare , wielokrotnie przemielone kotlety, żeby je tylko zaserwować w nowym sosie, to czemu bronić tego innym ?

03.08.2019 14:32
TRX
5
16
odpowiedz
TRX
164
True Geek

@niesmiertelny21
Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka"

Tylko dlaczego cena tej gry nie jest budżetowa?

03.08.2019 15:21
6
odpowiedz
1 odpowiedź
AntyGimb
67
Senator

Przecież to było pewne, że w 3D nie poradzą sobie. Tym bardziej po odejściu Avellona.

03.08.2019 20:13
6.1
6
zanonimizowany871976
78
Generał

No akurat Avellon był od scenariuszy, a nie od technologii 3D. Tak że nie widzę tu korelacji.

03.08.2019 15:47
Newfolder
7
2
odpowiedz
Newfolder
46
Pretorianin

Cały czas się podkreśla to, że to duchowy spadkobierca Fallout: New Vegas. Z tym, że głównym dowodzącym przy FO:NV był niejaki Josh Sawyer, który jak to sam powiedział - po Pillarsach się wypalił i teraz zajmuje się innym projektem. Z kolei Tim Cain i Leonard Boyarsky robili pierwszą część Fallout. Kto wie może robienie gier tego typu czyli FPP, 3D itp. po prostu im nie idzie. Może lepiej by im wyszło zrobienie znowu gry izometrycznej. Izometryk pewnie by im wyszedł lepiej zarówno technicznie jak i grywalnościowo. Ale większe ryzyko w kontekście sprzedażowym.

03.08.2019 16:19
8
7
odpowiedz
TraxPL
13
Legionista

Te dialogi są jak z obliviona aż oczy bolą, serio w 2019 oni nadal nie są wstanie ogarnąć systemu dialogów z więcej niż jedną postacią i z animacjami/gestykulacjami. To nawet taki Dragon Age z 2009 miał choć był technicznie i graficznie zacofaną grą.

post wyedytowany przez TraxPL 2019-08-03 16:22:03
03.08.2019 20:08
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany1037485
13
Konsul

Tak, gra jest drewniana. Tak, są gry z lepszą grafiką. Ale to gra RPG, liczy się fabuła, ciekawe postacie, zadania, rozwój postaci itd. Jestem pewien, że jak pojawią się pierwsze nagrania z rozgrywki z TES 6 to będzie wielki zachwyt i bronienie bethesdy pomimo tego, że gra będzie na 99% drewniana jak skyrim, jeszcze bardziej uproszczona a fabuły pewnie nie będzie w ogóle. Obsidian to nie jest jakieś wielkie studio, które może pozwolić sobie na zatrudnienie 200 kolesi od grafiki i animacji, nie mówiąc o pozostałych częściach gry, ale niektórzy najwyraźniej tego nie rozumieją.

03.08.2019 20:15
9.1
1
zanonimizowany871976
78
Generał

Heh.. skoro ich nie stać, to dlaczego porywają się na projekt przekraczający ich możliwości? To żadne tłumaczenie.

03.08.2019 20:32
9.2
zanonimizowany1037485
13
Konsul

Dlaczego przekraczający ich możliwości? Mi gra się podoba, po premierze poczytam recenzje i jeśli spełni moje oczekiwania (fabuła, rozwój postaci itp) to z całą pewnością ją kupię. Na pewno będę się bawił przy tej grze lepiej niż przy skyrimie czy falloucie 4, gdyż te 2 gry po prostu mnie zanudziły po ledwie kilku godzinach grania.

03.08.2019 20:37
9.3
1
zanonimizowany871976
78
Generał

No dlaczego... skoro grafika drewniana, animacje takie sobie, dialogi też, to wygląda na to że to ich przerasta. To, że jednak ktoś kupi, będzie mu się podobać i będzie się dobrze bawić, to inna sprawa.
W sumie mankamenty, o których napisałem, mogą też mieć jakiś swój urok, ale to raczej dla garstki odbiorców.

05.08.2019 23:45
lubiepierogi18
9.4
1
lubiepierogi18
11
Legionista

Dokładnie tak. Czego się graficznie można spodziewać, to wiedzieliśmy już w ubiegłym roku. Myślę, że Obsidian nie zawiedzie i zrobi dobrze to co zawsze dobrze robi.

03.08.2019 20:10
😒
10
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany871976
78
Generał

@niesmiertelny21

Niskobudżetówka, bo ty tak powiedziałeś? Aha, ok. Tak jak powiedział Brzoza_AM konsumenta nie obchodzi, kto to robi, jak robi i gdzie robi. Ważny jest efekt końcowy i cena.
Obsydian, dopiero przeciera szlaki... n/c

03.08.2019 20:28
Newfolder
10.1
1
Newfolder
46
Pretorianin

Obsydian, dopiero przeciera szlaki...

Haha też mnie to rozbawiło :D. Oni z każdą kolejną grą przecierają szlaki :P - bo nowy wydawca, bo nowe studio se założyli, bo nowy silnik, bo niski budżet itp. Za każdym razem zaczynają od początku :).

post wyedytowany przez Newfolder 2019-08-03 20:30:03
03.08.2019 20:43
11
odpowiedz
zanonimizowany1285878
24
Senator

Kurcze, w mordkę jeża no... Ja nigdy nie mam wysokich wymagań co do grafiki. Ale tutaj to wygląda wręcz makabrybcznie brzydko. Moje oczy na pewno nie zniosą takiej "kakofonii" kolorów ;) Oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie, ale mnie się to nie podobuje :) Co do całości gameplayu..cmok...cmyk....No nie ma chemii :) Może po roku gra będzie wyglądać inaczej. Trzeba przeczekać czas na Epic'u i wtedy zobaczymy :)

post wyedytowany przez zanonimizowany1285878 2019-08-03 20:43:43
03.08.2019 23:13
YojimboFTW
😉
12
1
odpowiedz
YojimboFTW
35
Konsul

Jeżeli tak ma to wyglądać, w ten sposób mamy walczyć i ślęczyć nad tymi wszystkimi dialogami, to liczę chociaż na nieprzeciętną fabułę i czas gry maksymalnie 20 godzin. Dość WIELKICH, NIEKOŃCZĄCYCH się światów z setkami pytajników. Nie ma czasu już na to, przynajmniej nie w takiej jakości. Mniejsza skala, bardziej treściwa forma i może być ok :)

post wyedytowany przez YojimboFTW 2019-08-03 23:13:53
04.08.2019 00:02
Marokso
13
odpowiedz
Marokso
44
Pretorianin

Walka na dynamiczną nie wygląda. No taka przeciętna. Mimika nienajgorzej a do grafiki można przywyknąć. Obawiam się jednak, że skoro TOW i CoD wychodzą w tym samym czasie albo podobnym, nie pamiętam to całą uwagę ściągnie ta większa produkcja a gra skończy jak Titanfall 2

04.08.2019 04:09
14
odpowiedz
zanonimizowany250573
98
Generał

Jezusie słodki, jakie retro. Jakbym się o 10 lat wstecz cofnął razem z całym growym światem. To mi Duke Nukem Forever przypomniało.
Czy to sławny silnik graficzny od Bethesdy ?

post wyedytowany przez zanonimizowany250573 2019-08-04 04:26:21
04.08.2019 09:09
15
odpowiedz
Gibsonn
91
Generał

Wszystko bylo by fajnie, ot taki powrot do 2010 roku pod wzgledem graficznym...tylko cholera czemu cena jest jak z 2020?
W zyciu bym tego za premierowa cene nie kupil.

04.08.2019 10:51
MaQMaK
16
odpowiedz
1 odpowiedź
MaQMaK
10
Pretorianin

Najlepszy RPG od Obsidian to Neverwinter Nights 2.

06.08.2019 09:43
16.1
Niebieskiej żaby kły
49
Generał

W sumie racja. Chociaż mniej popularny, niż New Vegas.

04.08.2019 17:14
17
odpowiedz
zanonimizowany1197800
21
Centurion

Co to za badziew? Myślałem że to wysoko budzetowa gra AAA, a to kupa jakas, jak z androida. Nie chcę tego czegoś nawet za darmo

04.08.2019 19:21
Electric_Wizard
18
3
odpowiedz
Electric_Wizard
55
Pretorianin

Przetrawię gorszą grafikę, stary silnik, ale tego dziwnego świata nie mogę. Wygląda jak wizja po spożyciu cracku bądź innego lsd. Kompletnie niespójny i niestrawny ten krajobraz. Iglaste drzewa, wymieszane z pustynnymi kaktusopodobnymi roślinami, a wszystko przyozdobione kolorowymi krzakami rodem z Japonii.

Nie można było świata opakować w piasek/pustynne tereny, sawannę, bądź bagna, albo po prostu coś bardziej spójnego?

04.08.2019 20:02
torrer
19
odpowiedz
torrer
72
Centurion

Co to Fallout 75?

05.08.2019 10:56
Metaverse
20
odpowiedz
Metaverse
30
Generał

To ma byc lepszy Fallout4 ? Moze dialogi sa lepiej zrobione, bo o to nietrudno, chociaz kazdy mowiacy jest tak centralnie ustawiony jakby udzielal wywiadu. Cala reszta wyglada jak ktos chcial pokazac jak to jest po grzybkach halucynogennych. I to ma byc ten bardzo ciekawy klimat? To ja juz wole dalej grac w F4 ktory z modami wyglada bez porownania lepiej.

05.08.2019 13:15
wytrawny_troll
21
odpowiedz
wytrawny_troll
47
Exactor

Nie kupuję tego. Drewno zostawiam drwalom niech w nie walą. Z tego sęku nawet najlepszy Gepetto by Pinokia nie wystrugał.

05.08.2019 14:02
arianrod
22
1
odpowiedz
arianrod
33
Konsul

Jakoś niespecjalnie mi się to widzi.
Mam wrażenie, że Obsidian był dobry, dopóki byli "tymi gośćmi od sequeli" i dostawali gotowe światy, które musieli zapełnić fabułą, postaciami i questami (KotOR II, Neverwinter Nights 2, Fallout: New Vegas czy oparty na licencji South Park: Kijek Prawdy).
Jak się wzięli za wymyślanie własnego uniwersum, to im wyszły nieszczęsne Pillarsy - zbawca klasycznych RPG, z ocenami rzędu 8.5-9, o którym po latach najczęściej można usłyszeć, że to nudny i pretensjonalny badziew (z czym akurat się zgadzam), który prawie puścił studio z torbami.
Mam szczerą nadzieję, że The Outer Worlds fabularnie bliżej będzie będzie do świetnego Tyranny niż do nudnej brei z Pillarsów.

05.08.2019 23:37
lubiepierogi18
👍
23
odpowiedz
lubiepierogi18
11
Legionista

I tak będzie to pewnie najlepszy RPG roku 2019, a może jeden z lepszych na najbliższe lata ;) nie ma się co oszukiwać, ale drewniastość tej produkcji było widać już przy pierwszym trailerze z ubiegłego roku i nie spodziewajmy się cudów na tym polu. Gra nie tylko graficznymi wodotryskami stoi, bo oprócz cudownej oprawy musi mieć jeszcze duszę, a tego nam brakowało trochę w niektórych majstersztykach, które miały być hitami ...StarWars Battlefront 2, Anthem .....tja. Jeżeli studio stworzy ciekawą opowieść, postaci, dialogi, zadania to zapomnimy szybko o tej retro grafice, która skądinąd ma też swój urok, jak dla mnie, przywodząc na myśl bardzo klimatycznego BioShocka :) Elex też powalał grafiką, a gierka okazała się bardzo spoko. Jedyne czego Obsidian powinien się ze wszech miar wystrzegać to bugi, bo tych zjadliwych publiczność może nie wybaczyć i mogą one położyć całą grę w recenzjach, nawet gdy będzie dobra. Myślę jednak, że tak się nie stanie i nie dadzą gniota na premierę, a fani przymkną oko na pewne budżetem powodowane niedoskonałości. Jestem bardzo optymistycznie nastawiona do tej produkcji. Komentarze zagranicznych graczy na yt też są raczej pełne nadziei i entuzjazmu. Będzie fajnie. Trzymam kciuki.

24.08.2019 21:49
Irek22
24
odpowiedz
Irek22
122
Legend

Ależ ta gra jest szpetna, zwłaszcza na otwartych przestrzeniach. I nie chodzi tu wcale o stronę techniczną (choć ta też zatrzymała się gdzieś między rokiem 2008 a 2013), lecz o stronę artystyczną.

24.08.2019 22:25
Bukary
25
odpowiedz
Bukary
194
Legend

Owszem, fatalnie to wygląda. Jakbym się cofnął co najmniej o dekadę w czasie.

No cóż, może będzie jakaś gratka dla miłośników starych RPG. Nawet gdyby fabuła była ciekawa, nie zamierzam jednak robić takiej przykrości swoim oczom. Szkoda.

Wiadomość Ponad godzina gameplayu z The Outer Worlds