Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Pierwsze recenzje nowego Króla Lwa. Jest zaskakująco... nijaki

12.07.2019 12:59
DanuelX
3
15
odpowiedz
DanuelX
82
Kopalny

Szok i niedowierzanie!!! Zaskoczenie?!! Świat wstrzymał oddech?!!
Kto by się spodziewał, że kolejny odgrzewany kotlet będzie nijaki jak poprzednich kilka.

12.07.2019 13:45
fragmajsteryt
😒
10
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
fragmajsteryt
0
Junior

Film bez duszy oraz emocji.

Wizualnie wygląda epicko ale przez to na twarzach zwierzaków nie ma żadnych emocji, mimiki i każda scena traci swój urok oraz czar.

Np. Scena romantyczna z muzyką "Can you feel love tonight" jest tutaj odegrana za dnia.. totalnie traci sens i swój urok.
Wycięto tez "remastera" co nie co ;)
Zwyczajny skok na kasę, mimo wszystko dla grafików brawa i tylko dla nich.

12.07.2019 12:54
berial6
1
6
berial6
104
Donut Hole

Żadne zaskoczenie, takie same recenzje były o Aladynie i Dumbo.

12.07.2019 12:56
PanWaras
2
5
odpowiedz
1 odpowiedź
PanWaras
34
Try Honestly

To samo czeka Mulan i Ariel, czy każdy film, który próbuje się nakręcić wyłącznie ze względu na nostalgię.

post wyedytowany przez PanWaras 2019-07-12 12:56:25
12.07.2019 12:54
berial6
1
6
berial6
104
Donut Hole

Żadne zaskoczenie, takie same recenzje były o Aladynie i Dumbo.

12.07.2019 12:56
PanWaras
2
5
odpowiedz
1 odpowiedź
PanWaras
34
Try Honestly

To samo czeka Mulan i Ariel, czy każdy film, który próbuje się nakręcić wyłącznie ze względu na nostalgię.

post wyedytowany przez PanWaras 2019-07-12 12:56:25
13.07.2019 13:28
Shiropi
2.1
Shiropi
13
Centurion

Mulan ma rzekomo dość widocznie odbiegać od bajki - ma być poważniej, wzorują się też na legendach, nie tylko animacji, zabraknie Mushu i piosenek, no i jest bardzo kasowy (niektóre źródła podają, że ma być najdroższym filmem od Disneya), co może przełoży się na duże sceny batalistyczne.

12.07.2019 12:59
DanuelX
3
15
odpowiedz
DanuelX
82
Kopalny

Szok i niedowierzanie!!! Zaskoczenie?!! Świat wstrzymał oddech?!!
Kto by się spodziewał, że kolejny odgrzewany kotlet będzie nijaki jak poprzednich kilka.

12.07.2019 13:05
hubert43
4
odpowiedz
8 odpowiedzi
hubert43
21
Chorąży

Nigdy nie ogarnąłem co ludzie widzą w Królu Lwie. Jedyny dobry element...to Timon i Pumba.

12.07.2019 15:08
sakkra
4.1
1
sakkra
4
Legionista

Timona i Pumbę? :) sam sobie odpowiedziałeś na pytanie ;)

12.07.2019 15:11
Yarpen z Morii
4.2
2
Yarpen z Morii
28
Qverty

Ta bajka ma w ogóle jakiś słaby element? Wszystkie postaci bardzo dobrze napisane, świetne piosenki, humor, emocje.

12.07.2019 15:46
gameboywik
😒
4.3
gameboywik
96
Generał

Chyba najbardziej przereklamowany film animowany jaki w życiu widziałem...

12.07.2019 19:30
topyrz
4.4
2
topyrz
68
pogodnik duchnik

@gameboywik
Chyba najbardziej przereklamowany film animowany jaki w życiu widziałem...
Poproszę o Twoje top 3 najlepszych.

12.07.2019 21:31
SerwusX
4.5
SerwusX
33
Pretorianin

Kapitan Bomba, Blok Ekipa i Świnka Pepe. ;)

13.07.2019 12:53
Darkowski93m
4.6
Darkowski93m
118
Generał

Bo żeby docenić takie filmy jak oryginalny Król Lew to trzeba mieć w sobie chociaż odrobinę nieskrępowanej wrażliwości i nadal pamiętać co oznacza być dzieckiem ;)

14.07.2019 16:22
Adi777
4.7
Adi777
8
Legionista

Nie jesteś sam, tez nie rozumiem zachwytów. Może dlatego, że pierwszy raz, i ostatni, obejrzałem nieco ponad pół roku temu. Pewnie gdybym obejrzał za ,,dzieciaka'' byłoby inaczej, ale...
Z drugiej strony, taki Dinozaur, być może mój ulubiony film animowany, zawsze mi się podobał, niezależnie od wieku.
Aha, żeby nie było, jestem bardzo wrażliwym człowiekiem.

post wyedytowany przez Adi777 2019-07-14 16:23:26
16.07.2019 12:26
😉
4.8
JÓZEK2
119
Generał

...i się nie dowiesz dopóki nie zobaczysz tego filmu /mówię o tym sprzed lat/ jako 5 - 6-letnie dziecko. Mój syn był zachwycony. Teraz, po latach , nie wiem jak by go przyjął !?
Troszkę wyobraźni i dystansu w ocenie nie zaszkodzi :)

12.07.2019 13:06
adam11$13
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
adam11$13
71
Phantom Thief

Od początku wiadomo było, że ta adaptacja nie przeskoczy oryginału, ale wątpię, aby taki był jej cel. To miał być Król Lew dla nowej generacji, który jednocześnie dorobiłby się na "nostalgicznych dziadkach ;) Brakuję mi rysowanych filmów Disneya, ale niestety zdaję sobie sprawę, że CGI pomimo swojej złożoności często bywa tańszą i szybszą alternatywą dla twórców animacji, aniżeli ręcznie rysowanie każdej klatki obrazu.

post wyedytowany przez adam11$13 2019-07-12 13:14:41
12.07.2019 15:39
5.1
1
misterŁŁ
22
Pretorianin

Wcale nie. W przypadku tradycyjnie rysowanej animacji jedna osoba może tworzyć tło, a w przypadku CGI wiele osób potrzeba aby zrobić chociaż drzewo, a co dopiero całą scenerie. Obie metody mają wady i zalety i obie wymagają wysiłku i czasu. Przy modelowaniu CGI trzeba brać pod uwagę, aby postać nie przenikała przez obiekty lub postacie itd. przypadku rysowanej animacji....masz narysować. Jednak wiele klatek musisz narysować, a po zakończeniu produkcji filmu nie możesz ponownie wykorzystać tych klatek. Musisz odnowa rysować tą postać w następnym filmie. W CGI możesz wielokrotnie używać modeli postaci.

12.07.2019 23:47
5.2
Lutz
172
Legend

zanim zaczniesz pisac o czyms, o czym masz srednie pojecie, polecam jednak poczytac.

nawet za dawnych czasow, kiedy nie bylo jeszcze softu pokroju toon boom studio i pokrewnych animatorzy byli w stanie uzywac wielokrotnie "analogowych" rysunkow, chociazby z tego prozaicznego powodu ze rysowalo sie na foliach transparentnych i nakladalo warstwy animacji zamiast rysowac wszystko na raz na jednej warstwie.

12.07.2019 13:08
ddawdad
6
1
odpowiedz
ddawdad
8
Konsul

Czyli wyszło to samo co w przypadku poprzednich filmów.

12.07.2019 13:11
Hydro2
7
odpowiedz
Hydro2
123
Legend

Ja tam chętnie obejrzę :)

12.07.2019 13:16
Yarpen z Morii
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yarpen z Morii
28
Qverty

Mimo wszystko pójde z chęcią, popłaczę nad Mufasą i pośpiewam "Przyjdzie czas" ze Skazą.

12.07.2019 13:39
fragmajsteryt
8.1
4
fragmajsteryt
0
Junior

Popatrzysz jak zwierzęta ruszają ustami jak ryby ;)

13.07.2019 08:59
Yoorko
😡
8.2
2
Yoorko
3
Junior
Wideo

Nie pośpiewasz. Zniszczyli tę piosenkę: https://youtu.be/4VDx4wz6fDg

12.07.2019 13:37
Black Star
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Black Star
51
Pretorianin

Czyli że film jest zły bo nie zmienili prawie nic w stosunku do oryginału? Jak dla mnie to zaleta, nie wada. Przecież jakby zaczęli zmieniać historię to fani by ich zjedli. Jak dla mnie kalka 1:1 to super sprawa, tej historii nic więcej nie trzeba, a już zwłaszcza żadnych "interpretacji" w duchu współczesnej popkultury bo wszyscy wiemy co to oznacza....

12.07.2019 14:03
9.1
Jarekabc
4
Legionista

Tak to jest z tymi krytykami (jak sama nazwa wskazuje) gdyby zmienili oryginał był by szum, jak można, gdy nie zmienili to źle bo nie ma zaskoczenia, fani nie oczekują zaskoczenia bo pewnie oryginał oglądali już 25 razy i znają wszystko na wylot i nie oglądają 26 raz by się zaskoczyć

12.07.2019 14:50
9.2
Masa_san
25
Pretorianin

Zmienili wszystko to, co w CGI wyglądałoby abstrakcyjnie, gdzie w rysowanymi filmie przechodzi bez żadnych zgrzytów. Dlatego mowa o wielu uproszczeniach względem oryginału.

12.07.2019 16:56
9.3
1
Niebieskiej żaby kły
26
Generał

Nie, nie dlatego jest zły. Gdybyś chociaż przeczytał, wiedziałbyś, że:
"W innych recenzjach przeczytamy, że produkcja jest pozbawiona: sztuki, radości, serca, duszy, pomysłu, odwagi, głębii, polotu, wizji itd. To, co łączy większość z nich to zwrócenie uwagi na, mówiąc dosadnie, chciwość studia."

Czyli Disney po raz kolejny uplótł z gówna bicz, którym teraz pogania owce do kin. Oczywiście nie mam na myśli wersji rysunkowej - gównem są ich intencje i siła napędowa całego tego odświeżania klasyków.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2019-07-12 16:58:40
12.07.2019 13:45
fragmajsteryt
😒
10
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
fragmajsteryt
0
Junior

Film bez duszy oraz emocji.

Wizualnie wygląda epicko ale przez to na twarzach zwierzaków nie ma żadnych emocji, mimiki i każda scena traci swój urok oraz czar.

Np. Scena romantyczna z muzyką "Can you feel love tonight" jest tutaj odegrana za dnia.. totalnie traci sens i swój urok.
Wycięto tez "remastera" co nie co ;)
Zwyczajny skok na kasę, mimo wszystko dla grafików brawa i tylko dla nich.

12.07.2019 16:10
10.1
2
humman
15
Centurion

Też nie rozumiem czemu chcieli z filmu animowanego zrobić animal planet ze zwierzętami które poruszają ustami , jakoś w Zootopii bohaterowie mogli mieć pełną mimikę i graficznie też było OK.

12.07.2019 23:42
10.2
2
Cezarowiec
14
Legionista

Zootopia miała swój pomysł, duszę, fajne nowe piosenki, klimat, dobre parodie, np. Ojca Chrzestnego - po prostu film animowany dla ludzi w każdym wieku, ponieważ każdy widz znajdzie w nim coś dla siebie. W tej oto nowości mamy natomiast całkowicie odgrzewany kotle i uwaga co do "Król Lew - Animal Planet edition" jest bardzo trafna. Tak jakby wszystkie zwierzęta w oryginalnej kreskówce były wiernie odwzorowane zgodnie z tymi występującymi w naturze xd

12.07.2019 14:47
11
odpowiedz
1 odpowiedź
toyminator
18
Konsul

Krytyków sie nie słucha. Oni praktycznie każdy film disneya ,na podstawie bajki, krytykują. A film zarabia, i ludziom się podoba. Dumbo może nie zarobił, ale był po prostu dobry. Disney robi te filmy aktorskie, tak jak Netflix większość seriali. Po prostu dobre, i nic ponadto.

12.07.2019 15:22
11.1
5
garett123#2
19
Przemytnik

Że co? Dumbo był słaby. Jeśli krytyków się nie słucha to kogo się słucha? Pospólstwo byle czym się podnieci. Venom to co najwyżej średniak a też zarobił.
PS. Jeśli chodzi o recenzje gier to ludzie narzekają, że byle co dostaje ósemki czy siódemki. W filmach na szczęście jest inaczej.

12.07.2019 15:42
Krothul
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
Krothul
6
Pretorianin

A jakiś nowy film żerujący na nostalgii i sukcesie starej produkcji, który byłby dobry? Idą teraz w ilość a nie jakość.

12.07.2019 15:44
Łosiu
😎
12.1
Łosiu
212
Staczamy się od 2001

GRYOnline.plNewsroom

jak to mówi klasyk - Disney się kończy....

12.07.2019 16:57
Kaczmarek35
12.2
Kaczmarek35
15
Generał

Disney się kończy, a jak przychodzi co do czego to okazuje się, że z Top 6 najbardziej dochodowych filmów 2019 roku 5 wyprodukuje Disney z tych, które mają przychód minimum miliard :)

Avengers - End Game (Disney)
Alladyn (Disney)
Toy Story 4 (Pixar/Disney)
Spider-man (należy do Sony, ale kto właściwie odpowiada za ten film Sony czy Disney ?)
Lion King (Disney)
Star wars IX (Disney)

Każdy z tych filmów pewnie w boxoffice przekroczy granicę miliarda. A inne wytwórnie oglądają plecy Disneya, który czy tworzy dobre czy średnie czy słabsze filmy to i tak zarobi :)

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-07-12 17:05:17
12.07.2019 20:29
12.3
Niebieskiej żaby kły
26
Generał

Kaczmarek35, w mojej osobistej opinii Disney teraz to już zupełnie inny Disney niż ten, którego znałem. Dla mnie Disney skończył się w 2002 roku na Planecie Skarbów. Później mieli już tylko wypadki przy pracy, w stylu Wielka Szóstka, Zaplątani, Rogate Ranczo albo Zwierzogród (szczególnie Zwierzogród, do dziś ciężko mi uwierzyć, że to nie Pixar, tylko Disney). A wcześniej? Mała Syrenka, Atlantyda, ten naprawdę dobrze zrobiony plagiat Białego Lwa Kimby, tzn. Król Lew, Mulan, Piękna i Bestia, Pies i Lis, Oliwier i spółka, Pocahontas, Dzwonnik z Notre Dame, Hercules, Tarzan, Fantasia 2000, Dinozaur, Nowe Szaty Króla, Mój brat niedźwiedź.

Generalnie, Disney się skończył, odkąd dyrkiem został w 2005 taki jeden facio Robert Iger, w miejsce pana dyrektora Michaela Eisnera. Przychody, o których wspomniałeś, są raczej dowodem na całkowite zidiocenie ludzkości, a nie na to, że Disney robi porządne produkcje.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2019-07-12 20:30:08
12.07.2019 21:05
Kaczmarek35
12.4
Kaczmarek35
15
Generał

Pisałem o samym boxoffice czyli tym ile filmy Disney zarabiają, a nie o wartości artystycznej ich filmów.
Jest popyt jest podaż. Mogą sobie masowo produkować takie filmy skoro płynie dla nich kasa strumieniami.

Co do animacji Disneya to jedyne, które mnie urzekły z ostatnich 30 lat to Król Lew, Piękna i Bestia, a także Alladyn, którego pominąłeś. Oraz kilka bardzo starych już trochę zapomnianych bajek Disneya z lat 1930-1990.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-07-12 21:11:22
14.07.2019 01:28
12.5
Niebieskiej żaby kły
26
Generał

Aladyna celowo pominąłem, nie lubię go. Jest dla mnie bieda wersją i podróbą "Thief and the Cobbler".

12.07.2019 15:57
kotonikk
13
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
73
Wśród horyzontów

Co się musiało odjaniepawlić w redakcji, że zatrudniła takiego śmiesznego śmieszka do pisania newsów?

post wyedytowany przez kotonikk 2019-07-12 15:59:30
12.07.2019 16:18
13.1
1
Hioziv
32
Konsul

Nie było dość klików.

12.07.2019 16:54
UniQus
😢
14
odpowiedz
UniQus
14
Legionista

Niby wiem jak film sie potoczy, ale i tak bede plakal ;(

12.07.2019 20:17
Wielki Gracz od 2000 roku
15
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
121
El Kwako

A ja wciąż cichutko liczę, że Disney przypomni sobie o Planecie Skarbów, Altantydzie i Drodze do El Dorado. Szczególnie tej pierwszej.

12.07.2019 20:35
15.1
1
Niebieskiej żaby kły
26
Generał

Ja też. Ale błagam, niech te dwa filmy dalej będą animowane, ręcznie rysowane, w duchu tamtych opowieści. Szczególnie Planeta Skarbów. Do dziś ją oglądam raz na jakiś czas. Najfajniejszy film Disneya (najpiękniejszy zaś to Bambi).

Droga do El Dorado to dzieło Dream Works.

PS. Może niech Disney sobie lepiej nie przypomina. Zrobią jeszcze taki badziew, skok na kasę, jak te nowe produkcje aktorskie. Dołożą trochę poprawności politycznej, jakiegoś geja, transwestytę i inne patologie... Nie ważne, czy rysunek, czy CGI - jeśli to miałoby tak wyglądać *a obecnie Disney właśnie tak wygląda) - niech sobie nie przypominają.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2019-07-12 20:36:36
14.07.2019 16:34
15.2
1
ryume
0
Junior

Ale wiesz, że Droga do El Dorado to nie Disney?

12.07.2019 23:40
16
2
odpowiedz
Ulvlar
1
Junior

Nagle okazuje się, ze ostatnią ostoją pięknych animacji zostaje... Japonia. Takie Kimi no Na wa, czy nadchodzące Tenki no Ko robią wspaniałe wrażenie, a to tylko dwa przykłady z brzegu.

13.07.2019 15:25
17
1
odpowiedz
Bruce Lee
8
Legionista

Disney od dawna już jest dnem totalnym,jak się patrzy na to,to się niedobrze robi.Gdzie te bajki rysunkowe?

15.07.2019 00:06
Herr Pietrus
19
odpowiedz
1 odpowiedź
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

Niestety, ale anime ponoć nie jest już dochodowe, także z kreskówkami będzie ciężko.

https://businessinsider.com.pl/lifestyle/rozrywka/anime-bije-rekordy-w-kinach-ale-branza-przezywa-kryzys/3cpff69

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2019-07-15 00:06:15
15.07.2019 22:05
DanuelX
19.1
DanuelX
82
Kopalny

Bo japończycy jak zwykle olewają rynek zachodni i zamiast zrobić "netflixa" to dają zarobić amerykańcom z crunchyroll.

15.07.2019 21:57
20
odpowiedz
1 odpowiedź
szumi jawor
52
Centurion
7.0

Dla obecnych dzieci co nie widzieli oryginału, starym koniom nie polecam bo tych emocji i tego uroku już nie ma.

15.07.2019 22:02
DanuelX
20.1
1
DanuelX
82
Kopalny

A co stoi na przeszkodzie, żeby "obecne dzieci" obejrzały oryginał?

15.07.2019 22:49
John_Doe
21
odpowiedz
3 odpowiedzi
John_Doe
4
Lonely Drifter

Jeszcze tej nowej wersji nie widziałem. Ale patrząc po tym co piszecie, ogólnie jest słabo. Zastanawiam się, jak mając gotową historie, pięknie napisane postacie, wykreowany świat i technologie lepsza niż lata temu można obecnie spierdzielić film? ;) Można przecież zrobić to kalkę 1:1 w lepszej technologii nie ruszając nic a nic z historii i klimatu. Nie można?...

16.07.2019 09:10
Ziomaletto1
21.1
Ziomaletto1
27
Centurion

Wydaje mi się, że klimat oryginału leży właśnie w rysowanej animacji, która w zasadzie pozwala na wszystko.
Z drugiej strony - jak coś, co wygląda jak dokument jakich pełno na Animal Planet, może mieć jakikolwiek klimat?

16.07.2019 09:39
21.2
pisz
111
nihilista

Nie można sobie od tak zrobić 1:1 antropomorficznej bajki wzorując się na hiperrealizmie z CGI - to po prostu nie działa. W kreskówce można dodać zwierzętom mimikę i emocje których normalnie nie pokazują - natomiast jeśli chcesz by wyglądały naturalnie, to ociera się o dolinę niesamowitości i wychodzi taki koszmarek jak w nowym Hakuna Matata gdy Simba ma wściekły wyraz pyska

https://twitter.com/cartoonbrew/status/1149108647676522497/video/1

Dodatkowo paleta kolorowa: naturalnie sawanna nie jest jakoś specjalnie kolorowa, w wersji animowanej można jednak zrobić te kolory - szczególnie zielony - mocne i kontrastowej - tutaj wygląda to blado i nijako.

post wyedytowany przez pisz 2019-07-16 09:43:58
16.07.2019 14:48
Kobold
😊
21.3
Kobold
1
Junior

Powiem tak:
Disney jak najbardziej miał potencjał i możliwości by zrobić to naprawdę dobrze i epicko. Wystarczy spojrzeć na ich księgę dżungli z 2016 roku. Tam mamy cgi zwierzęta, które mówią (poruszają ustami) i wychodzi to naprawdę ładnie. Muzyka również była super. Także Król lew także miał (ma? bo jeszcze nie oglądałem) szanszę by mieć to coś. Problemem według mnie jest Beyonce. Dlaczego ją wzięli do tego filmu aby odśpiewała "Can you feel the love tonight?" Dlatego, że umie śpiewać czy dlatego, że jest znana? Nie hejtując zbytnio jej umiejętności śpiewu stawiam jednak na to drugie. Po prostu ona mi tu nie pasuje i psuje troszkę klimat. Kolejna sprawa to troszkę zmiana konwencji. Jak już ktoś napisał w oryginalne scena tak rozgrywała się wieczorem. Tutaj jest to zrobione w dzień. Tak właśnie ulatuje magia. Przypomnijcie sobie scenę z Avatara jak Neytiri tłumaczy Jake'owi jak ma lecieć w kluczu/formacji. Zachodzące słońce pięknie oświetla w oddali unoszące się góry/liany itd. Nie bez powodu zrobili scenę przy zbliżającym się wieczorze. Trzeba być wyczulonym na takie rzeczy... Chociaż mam nadzieję, ze hejt jest bezpodstawny. Przed premierą Aladyna był mocny hejt na Willa Smith'a jako dżina. Według mnie okazał się najmocniejszym elementem tego filmu. Był bardziej wyrazisty i ciekawy niż cały główny bohater z rolą tytułową. Ale to tylko moje zdanie i możecie się śmiało nie zgodzić. Pozdro!

16.07.2019 17:29
22
odpowiedz
Orbital
0
Legionista

Naprawdę? Drugi pod względem wielkości konglomerat filmowy na świecie, który coraz bardziej wikła się w bieżącą politykę i promowanie jedynie słusznych wartości (identity politics) stworzył kolejny mdły, nijaki odgrzewany kotlet? I autor tekstu jest zaskoczony? :D

Wiadomość Pierwsze recenzje nowego Króla Lwa. Jest zaskakująco... nijaki