Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Kotaku Gwint „finansowym rozczarowaniem" dla CD Projekt RED

26.02.2019 11:12
Rumcykcyk
1
26
Rumcykcyk
76
Głębinowiec

Gwint to fajna gra ale tylko jeśli jest zawarta w Wiedźminie 3, a było klepać dodatek "Piaski Ofiru" :P

26.02.2019 11:13
Bukary
2
17
odpowiedz
Bukary
189
Legend

Rzeczywiście szkoda, że zainwestowali w "Gwinta", a nie w kolejny dodatek do "Wiedźmina".

26.02.2019 11:40
BFHDVBfd
11
9
odpowiedz
1 odpowiedź
BFHDVBfd
117
Game Master

Na początku Gwint był fajny i się zagrywałem godzinami, ale z kolejnymi aktualizacjami zamiast ulepszać, to pogarszali gwinta. Zamiast tak strasznie kombinować i wprowadzać radykalne zmiany w rozgrywce (z każdą aktualizacją trzeba było się uczyć gry od nowa) to mogliby wprowadzać drobne poprawki i dodawać nowe rzeczy. Nie odrzucaliby tym graczy którzy byli z grą od początku.

26.02.2019 12:04
14
8
odpowiedz
Mazarian
39
Pretorianin

Powiedział bym że Gwint wyewoluował z gry której chciało wielu graczy, opartej na nietypowych mechanikach w grę która niewiele różni się od innych występujących na rynku. Tu upatrywał bym problemu, aktualnie to czym stała się ta gra niczym nie różni się od konkurencji, dodatkowo wygląda to trochę tak jak gdyby twórcy albo nie do końca wierzyli w swoje dzieło albo odwrotnie byli absolutnie przekonani o jego wyjątkowości. Dodatkowo pojawia się jeszcze jedna ważna rzecz której potrzebuje każda gra oparta o tryb multi czyli duża ilość graczy. Społeczność Gwinta nie rozrasta się za bardzo tu upatrywał bym głównego problemu, bez napływu ciągle nowych graczy nawet najlepszy system w końcu umrze ze "starości" dochodząc do momentu kiedy większość grających posiada już wszystkie karty zaś meta staje się tak uniwersalna że o wygranej decyduje tylko draft ( dodatkowo stawia to praktycznie niemożliwy próg wejścia dla nowych, gdzie wygrana okazuje się prawie niemożliwa a tylko to pozwala na rozwój ).

26.02.2019 11:12
Rumcykcyk
1
26
Rumcykcyk
76
Głębinowiec

Gwint to fajna gra ale tylko jeśli jest zawarta w Wiedźminie 3, a było klepać dodatek "Piaski Ofiru" :P

26.02.2019 11:13
Bukary
2
17
odpowiedz
Bukary
189
Legend

Rzeczywiście szkoda, że zainwestowali w "Gwinta", a nie w kolejny dodatek do "Wiedźmina".

26.02.2019 11:17
3
odpowiedz
zanonimizowany307509
99
Legend

Tym bardziej, że Gwint ma konkurencji, którzy są lepsze i oferują więcej np. Hearthstone albo Magic the Gathering. Startowali o wiele za późno.

post wyedytowany przez zanonimizowany307509 2019-02-26 11:20:31
26.02.2019 11:18
Tal_Rascha
4
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Tal_Rascha
164
Lady of the Void

Gwint w Wiedzminie był świetny, nieprzekombinowany i relaksujący, wystarczyłoby nieco zbalansować frakcje i by była świetna gra a tak to wg. za bardzo popłynęli ze zmianami.

26.02.2019 11:22
Dawko062
4.1
Dawko062
62
Pora umierać

Jak Ty to sobie wyobrażasz? Gwint jako gra w grze była spoko, ot krótka przerwa od zadań głównych gdzieś w karczmie, ale robić tak prostą grę osobno i to jeszcze w multiplayerze? Przecież to by było nudne jak cholera.

26.02.2019 11:28
Nerka
😡
4.2
Nerka
121
Generał

[email protected] grałeś w Gwinta przed tym co jest teraz?Był prawie idealny bez jakiś udziwnień.

26.02.2019 11:30
Dawko062
4.3
3
Dawko062
62
Pora umierać

Mówisz o becie? Bo z kolegą rozmawiamy o minigrze w grze.

26.02.2019 11:20
IIIIIIIIIIIIII
5
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
IIIIIIIIIIIIII
25
Konsul

Szkoda że zamiast zrobić następny dodatek do wiedźmina zrobili karciankę której nikt nie chciał. Ludzie chcą wiedźmina zamiast im go dać to robią projekty które sensu nie mają. Szkoda że na następnego wiedźmina będziemy czekać z 3-5 lat :(

26.02.2019 11:22
Mówca Umarłych
5.1
Mówca Umarłych
81
Pan Milczącego Królestwa

"Szkoda że zamiast zrobić następny dodatek do wiedźmina zrobili karciankę której nikt nie chciał. Ludzie chcą wiedźmina zamiast im go dać to robią projekty które sensu nie mają. "
Ludzie chcą, ludzie chcą... ludzie chcą wielu rzeczy.
Chciałbyś dostać kolejnego Wiedźmina lub dodatek do trzeciej części zrobiony na siłę, tylko dlatego, że ludzie tego chcą? Bo ja nie.

Szkoda że na następnego wiedźmina będziemy czekać z 3-5 lat :(
I bardzo... kurde... dobrze.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-02-26 11:24:33
26.02.2019 11:27
Elevrilnar
5.2
2
Elevrilnar
8
Generał

Akurat karcianka powstała w znacznej mierze z inicjatywy fanów, którym spodobał się Gwint z W3. Mówienie zatem, że nikt go nie chciał jest niestety nietrafione. Problemem gry były częste zmiany koncepcji, jak to tekst trafnie wskazuje. Wydaje się, że boom na karcianki powoli mija. Artifact też nie radzi sobie najlepiej, pomimo dobrego startu.

26.02.2019 13:25
Plan B
😈
5.3
1
Plan B
22
Centurion

A ja się zgadzam. Wiedźmin ma bardzo dobrą bazę i nie wydaje mi się, żeby kolejny dodatek wymagał mnóstwa energii i czasu twórców by był po prostu dobry. Gwint też spoko, ale zdecydowanie wolę powtarzać rozgrywki z NPCami w Dzikim Gonie niż w wersji online.

26.02.2019 15:21
5.4
2
Maczeta84
4
Chorąży

Co to znaczy nikt nie chciał? Setki tysięcy ludzi grały regularnie w Gwinta, turnieje oglądało grubo powyżej 40 tysięcy ludzi. Gwint stracił na popularności, bo drastycznie zmienił się po wyjściu z bety i większość oswojonych ze starym stylem, odpuściła.
Obecnie Gwint po świetnych aktualizacjach jest bardzo ciepło oceniany przez graczy i całkiem możliwe, że marcowy turniej Open przypomni niektórym o tej grze.

26.02.2019 19:02
Kaczmarek35
5.5
Kaczmarek35
11
Senator

Był w planach trzeci dodatek do W3, ale niestety zrezygnowali.
Średnio duży tytuł od CD Project pojawia się co 4 lata więc z Cyberpunk 2077 nawet chyba się spóźnią, bo raczej pojawi się dopiero 5 lat po W3 czyli w 2020.
Na Wiedźmina 4 nie liczyłbym szybciej niż w 2023/2024.
I będziemy mieć już innego bohatera. Historia Geralta jest zamknięta. Ewentualnie go spotkamy, ale będziemy sterować już kimś innym.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-02-26 19:03:24
26.02.2019 11:27
6
odpowiedz
Gerr
63
Generał

No kto by się spodziewał... przecież wcale sami się do tego nie przyczynili swoimi świetnymi paczami rozwalającymi grę, czy półrocznym olaniem projektu i przygotowywaniem w tym czasie homecomingu którego większość graczy nie chciała w formie kompletnej przebudowy 90% gry...

26.02.2019 11:28
kęsik
😒
7
4
odpowiedz
kęsik
110
Legend

Gwint w W3 był świetny. Później jako osobna gra z biegiem czasu stawał się coraz gorszy. Aż jego finalna wersja to było takie typowe meh i wygląda jak biedna podróba HS a to chyba nie o to chodziło. Wydaje mi się, że gdyby zostawili to w takiej formie jak to było w W3 to byłoby o wiele lepiej. Dużo lepiej się w to po prostu grało. I atutem było to że to nie jest kolejny HS. A później pozmieniali, w zasadzie nie potrafię wymienić choćby jednej dobrej zmiany (hehe) i niestety tak naprawdę ten Gwint z oryginalnym Gwintem nie ma już nic wspólnego.

post wyedytowany przez kęsik 2019-02-26 11:31:06
26.02.2019 11:32
Zdzichsiu
8
odpowiedz
Zdzichsiu
96
Ziemniak

Nic dziwnego. Gwint to kompletny chaos produkcyjny. Z fajnej minigierki na przestrzeni kilkunastu wywróceń do góry nogami konceptu podczas fazy testów, ta gra zmieniła się w coś, co nie przypomina już jej pierwotnej wersji. Ciągłe zmiany na gorsze, a potem próby tego naprawiania - Gwint w pigułce. Z tego dało się zrobić dobrą grę, ale potrzeba było projektanta, który ogarnia w karcianki, a nie błądzi jak przez mgłę.
Wojna Krwi zawiodła zaś z trzech przyczyn:
a) początkowo miała to być integralna część Gwinta, o wersji samodzielnej dowiedzieliśmy się dość późno. Redzi na dodatek nie reklamowali tej gry. Przed premierą mieliśmy półroczne chwile absolutnej ciszy o Gwincie, gdy należało bombardować newsami.
b) plan ekskluzywności dla GOGa, a potem szybka ewakuacja na inne platformy
c) brak wydania pudełkowego: aż się prosiło o jakąś bogatą edycją, do jakiej przyzwyczaiły nas poprzednie gry CD Projektu. Ba, sporo osób nie wie, że taka gra w ogóle istnieje! Jestem pewien, że osoby, które nie śledzą branży, skusiłyby się na Wojnę Krwi po zobaczeniu pudełka w sklepie, bo z okładki świeciłby im Wiedźmin i popularność trójki zrobiłaby swoje, choć to zupełnie inna gra.
Osobiście czekam na wyprzedaż. Gdyby była edycja fizyczna, pewnie kupiłbym na premierę, jak to robiłem z poprzednimi grami tej firmy. W tej sytuacji nie mam po co, a i czuję się trochę zrażony, gdy internetowi celebryci dostawali bogate materiały fizyczne dotyczące gry, gdy zwykły fan nie może kupić nawet namiastki takiego wydania w sklepie.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2019-02-26 11:35:35
26.02.2019 11:36
9
odpowiedz
Thermicprism73
8
Legionista

Niby trochę szkoda ,ale takie problemy mogą się przyczynić do szybszej decyzji o użyciu koła ratunkowego "wiedźmin 4".
Sam zdecydowanie wolałbym zagrać w gry AAA od redów , niż freetopalye czy takie indyko-AA jak Thronebreaker , niezależnie od tego jak dobre by były.

26.02.2019 11:38
mohenjodaro
10
4
odpowiedz
mohenjodaro
75
504 907 748

Gwint gamingowym rozczarowaniem dla graczy

26.02.2019 11:40
BFHDVBfd
11
9
odpowiedz
1 odpowiedź
BFHDVBfd
117
Game Master

Na początku Gwint był fajny i się zagrywałem godzinami, ale z kolejnymi aktualizacjami zamiast ulepszać, to pogarszali gwinta. Zamiast tak strasznie kombinować i wprowadzać radykalne zmiany w rozgrywce (z każdą aktualizacją trzeba było się uczyć gry od nowa) to mogliby wprowadzać drobne poprawki i dodawać nowe rzeczy. Nie odrzucaliby tym graczy którzy byli z grą od początku.

26.02.2019 11:53
menththethuethe
11.1
4
menththethuethe
41
Konsul

To już inna gra. Straciła swój urok i grywalność.

post wyedytowany przez menththethuethe 2020-01-17 01:36:21
26.02.2019 11:44
Sasori666
12
1
odpowiedz
Sasori666
148
Korneliusz

Gwint to była fajna dodatkowa zawartość w W3. Popsuta i bez balansu, ale grało się fajnie. Oddzielna gra to już co innego. Właściwie jak patrze, to teraz kompletnie inna gra.

26.02.2019 11:48
13
2
odpowiedz
pipidupka
40
Pretorianin

Twierdzenie że nikt nie chciał gwinta jako oddzielnej gry to nie prawda. Był spory hype i sam się cieszyłem na wieść że powstanie osobna gra. Jednak oczekiwania graczy były zgoła inne niż to co dostaliśmy. Wszyscy chcieliśmy tego samego co było w wiedźminie z opcją multiplayer bo to taki gwint nas wciągnął. Niestety zmarnowany czas i pieniądze.

26.02.2019 12:04
14
8
odpowiedz
Mazarian
39
Pretorianin

Powiedział bym że Gwint wyewoluował z gry której chciało wielu graczy, opartej na nietypowych mechanikach w grę która niewiele różni się od innych występujących na rynku. Tu upatrywał bym problemu, aktualnie to czym stała się ta gra niczym nie różni się od konkurencji, dodatkowo wygląda to trochę tak jak gdyby twórcy albo nie do końca wierzyli w swoje dzieło albo odwrotnie byli absolutnie przekonani o jego wyjątkowości. Dodatkowo pojawia się jeszcze jedna ważna rzecz której potrzebuje każda gra oparta o tryb multi czyli duża ilość graczy. Społeczność Gwinta nie rozrasta się za bardzo tu upatrywał bym głównego problemu, bez napływu ciągle nowych graczy nawet najlepszy system w końcu umrze ze "starości" dochodząc do momentu kiedy większość grających posiada już wszystkie karty zaś meta staje się tak uniwersalna że o wygranej decyduje tylko draft ( dodatkowo stawia to praktycznie niemożliwy próg wejścia dla nowych, gdzie wygrana okazuje się prawie niemożliwa a tylko to pozwala na rozwój ).

26.02.2019 12:07
👎
15
odpowiedz
orginal
68
Pretorianin

Zwykły odcięty kupon, gra nie warta najmniejszej uwagi

26.02.2019 12:15
mohenjodaro
16
odpowiedz
mohenjodaro
75
504 907 748

A swoja droga wypusciliby dokladnie tego Gwinta co byl w Wiedzminie 3 na smartfony, z trybem multi, to mieliby hit i rzesze wiernych graczy. Ale nieee, musieli nakombinowac.

26.02.2019 12:16
DanuelX
17
odpowiedz
DanuelX
82
Kopalny

Prawie żałuję, że nigdy nie zagrałem mimo dostępu do bety :(
...
prawie

26.02.2019 12:26
Crod4312
18
odpowiedz
Crod4312
112
Senator

Miałem dostęp do bety, zagrałem może ze dwie partie i stwierdziłem, że jest strasznie przekombinowane to wszystko, a ponoć teraz jest jeszcze gorzej jak czytam wypowiedzi wyżej. W sumie nie wiem co chcieli osiągnąć tym Gwintem. Był znakomity ale jako gra w grze, ale tak sam...jakoś tak mi się totalnie nie widzi. Do tego ten Thronebreaker. No kurczę, gdyby to nie był gwint, a jakiś RTS czy izometryk to z chęcią bym kupił nawet teraz za te 99zł, ale po co mi to jak walki toczą się w gwincie.

26.02.2019 12:27
Dawko062
19
odpowiedz
Dawko062
62
Pora umierać

Wojna krwi podobno dobra, po urywkach z gameplayów widać, że niezłe napracowanko było. Nawet jak ktoś karcianek nie lubi to warto zagrać - jest tam specjalny tryb opowieści przez co nie musimy poświęcać potyczką tyle czasu.

26.02.2019 13:04
20
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
ydorgo281
69
Pretorianin

Prawdą jest, że wprowadzali za dużo zmian, praktycznie trzy razy przeobrażali grę o 180 stopni, przez co stracili mnóstwo graczy. Te zmiany jednak doprowadziły do tego, że Gwint obecnie to najlepsza wersja tej gry od startu i może potwierdzić to wielu grających. Gra przeszła potrzebne zmiany wizualne (najładniejsza na pewno karcianka na rynku) i ostatnio każdy patch ze zmianami w gameplayu jest trafny i coś poprawia na lepsze.
Śmieszna jest większość wypowiedzi, że powinni zostawić to co było w W3. Świadczy to niestety o zupełnym braku wiedzy autorów tych wypowiedzi. W gwinta z W3 to może przyjemnie się grało z komputerem ale na grę multi nie nadawał się wcale. Gra polegałaby na przerzucaniu się szpiegami (namiastke tego można było można poczuć na początku zamkniętej bety), byłaby skrajnie nizbalansowana, z płytkimi mechankami. Zresztą twórcy mówili, że w początkowej fazie projektu przeniesli Gwinta z W3 i próbowali w niego grać, to się szybko odechciewało, z wielu powodów.

26.02.2019 13:34
😉
20.1
Gerr
63
Generał

Te zmiany jednak doprowadziły do tego, że Gwint obecnie to najlepsza wersja tej gry od startu i może potwierdzić to wielu grających.

Tak najlepsza i tak wielu, że od momentu jej wprowadzenia ilość grających spadła drastycznie nawet wzgledem półrocznego okresu bez paczy...

26.02.2019 13:47
20.2
ydorgo281
69
Pretorianin

Jakieś dane proszę? Opinie graczy oceniam po wypowiedziach na forach poświęconych grze, a Ty swoje wyliczenia na czym?

26.02.2019 13:55
20.3
Gerr
63
Generał

No nie wiem, po artykułach takich jak powyższy? Po obserwacji ilości aktywnych kont na drabinkach? Po ogólnym odezwie społeczności w momencie wydania homecomingu? Po statystykach zainteresowania Gwintem na twitchu, czy gogu...

26.02.2019 14:16
20.4
ydorgo281
69
Pretorianin

Powyższy artykuł odnosi się do Wojny Krwi a nie Gwinta, który jest osobnym bytem. Ogólny odzew społeczności w momencie wydania Homecomingu faktycznie był nagatywny, ale ja cały czas piszę o obecnym Gwincie, bo już minęło 4 msc od wydania HC i gra przeszła konieczne zmiany (więc jesteś nie na bieżąco) i cały czas przechodzi w małych dawkach, a nie jak kiedyś. A obecna wersja jest oceniana pozytywnie przez wielu graczy o czym pisałem. No to proszę przytocz te statystyki zainteresowania na twitch i gogu, może potwierdzą Twoje rewelacje.. że gra cieszy się mniejszym zainteresowaniem niż w półrocznym okresie posuchy....

26.02.2019 18:29
20.5
Gerr
63
Generał

Ale ja nie twierdzę że się nie cieszy... cieszy się tych graczy którym zmiany się podobały, reszta już dawno dopuściła.
Jeśli chcesz statystyk wejdź na ich oficjalne forum i poszukaj tematów w stylu "gwint uninstaled", tam ludzie wklejają słupki popularności obecnej wersji, wzgledem tej z bety... I jak nie dotyczy Gwinta, jak w pierwszym akapicie czytamy że "gwint okazał się finansowym rozczarowaniem"... dopiero później masz poparte te rewelacje analizą sprzedaży TB.

post wyedytowany przez Gerr 2019-02-26 18:38:01
26.02.2019 13:21
21
odpowiedz
1 odpowiedź
Gibsonn
86
Generał

Gra zrobiona na wzor wszystkich maszynek do szybkiego robienia pieniedzy czyli jak kazda karcianka. Radze trzymac sie z daleka od takich gier bo na poczatku oferuje owszem swietna zabawe, jednak do czasu gdy nie odkryjesz, ze jestes robiony w ciula bo ktos ma mocniejsze karty zwyczajnie placac za nie w jeb....shopie. Nie twierdze, ze ta gra jest taka, nakreslam tylko schemat dzialania. Ogolnie trzymajcie sie z dala od wszelakich karcianek.

post wyedytowany przez Gibsonn 2019-02-26 13:24:03
26.02.2019 17:00
Darth KingMan
21.1
Darth KingMan
56
Centurion

Przeczysz sam sobie. Najpierw piszesz, że to "gra zrobiona na wzor wszystkich maszynek do szybkiego robienia pieniedzy", a później "nie twierdze, ze ta gra jest taka". Zdecyduj się.

Ciul z tym, że Gwint był i jest pod względem nagradzania graczy bardzo hojny. Beczki z kartami zdobywa się bez większego wysiłku, zaś niepotrzebne karty można przerobić na skrawki do tworzenia kolejnych. Z kolei po wyjściu z bety wiele osób (w tym ja) na starcie mogło stworzyć sobie pełną kolekcję, a do tego doszły drzewka frakcyjne, które jeszcze bardziej ułatwiają zdobywanie nagród.

Swoją drogą, może właśnie ze względu na hojność gra jest dla studia finansowym rozczarowaniem?

26.02.2019 13:25
22
odpowiedz
Carlito78
30
Pretorianin

A mi się obecny Gwint podoba i często gram. Po zmianie odczułem dyskomfort, ale dałem szansę grze i myslę, że rozwiązania są naprawdę dobre. 2 sztuki kart i 2 rzędy wyszły na dobre. Reszta też. Pisanie, że najlepszy Gwint był w W3 jest śmieszne. Bo jest taki prostacki, że nawet nie chce mi się grać w niego gdy gram w W3. Porównania do Hearthstone też śmieszne. Kiedyś się Hearthstonem zachwycałem, ale po zagraniu w Gwinta to już tylko śmieszne wspomnienie. Nie ma startu do Gwinta. W MTG nie grałem, ale wygląda na zbyt przekombinowaną.

26.02.2019 13:35
👎
23
3
odpowiedz
Little Boy
15
Legionista

A ja powiem tak: Grałem w gwinta od bety, podobał mi się bardzo. Było niewiele RNG, sporo sposobów na konstrukcję tali, dobrze działające kontrujace zagrania i tzw. finnishery. I nie zgodze się że z każdą kolejna łatką gra była gorsza, wręcz przeciwnie - poprawiano balans, eliminowano bugi słuchano fanów. A potem przyszła aktualizacja homecoming... i kompletnie zniszczyła grę... Grałem w gwinta jeszcze niedawno po poprawkach, przekonał mnie Freddybabes (dla nieobeznanych jeden z najlepszych graczy w Gwinta, uczestnik i zwyciezca kilku turniejów) na swoim kanale, ale nie mogę się zgodzić że gra w obecnej wersji jest lepsza od ostatniej z 3 rzędami. Uczyłem się gry kilka razy, tego wymagały zmiany, ale CeDeP zmienił ją dla mnie o ten jeden raz za dużo. Dla mnie Gwint się skończył.

post wyedytowany przez Little Boy 2019-02-26 13:39:23
26.02.2019 13:38
24
1
odpowiedz
1 odpowiedź
krzychszp
53
Pretorianin

Cóz nikt nie jest nieomylny nawet CDP, jak sie okazało należało "doić" Wieśka i wydawac kolejne dodatki które na pewno sprzedałyby się znakomicie

26.02.2019 14:16
tgolik
24.1
1
tgolik
98
Konsul

Zespół, który mógłby robić Wiedźmina 4 pracuje przy Cyberpunku.
Nie sądzę, żeby ekipa z GOG'a, pracująca przy Gwincie (wg mnie zresztą świetnym w obecnej formie - od października poświęciłem mu z przyjemnością 200 godzin) była w stanie zrobić kontynuację lub dodatek do Wiedźmina 3.

26.02.2019 14:18
25
1
odpowiedz
Linhael
25
Centurion

Obecność gwinta w Dzikim Gonie uniemożliwiła mi i żonie przejście gry na 100%. Jakoś szczególnie nie zainteresował mnie ten twór w postaci sieciowej karcianki. Spróbowali, przekonali się, oby wyciągnęli odpowiednie wnioski i poszli do przodu.
P.S. Błagam nie gadajcie o Wiedźminie 4, to już gorsze niż Half Life 3. Niech pójdą dalej i zrobią coś nowego a nie co chwila kolejne części tej samej gry.

post wyedytowany przez Linhael 2019-02-26 14:21:30
26.02.2019 15:26
Vamike
26
odpowiedz
Vamike
76
Generał

Nic dziwnego skoro zniszczyli Gwinta przez Homecoming to wiekszość graczy odeszła a przyszło i pewnie zaraz poszło niewielu....

Stary Gwint był po KAŻDYM wzgledem lepsza karcianka i grą.Bo nawet na pierwszy rzuta oka ta niby nowoczesniejsza grafika jest słabsza od tej sprzed Homecoming...

26.02.2019 15:31
cycu2003
27
2
odpowiedz
cycu2003
198
Legend

Nigdy nie lubiłem gwinta w samej grze dlatego odpuściłem ta mimo grę. Widać nie tylko ja

26.02.2019 16:51
Why So Serious?
28
2
odpowiedz
Why So Serious?
60
Pretorianin

Bo gracze kochają gwinta w Wiedźminie, a nie Wiedźmina w gwincie.

26.02.2019 17:08
MANTISTIGER
29
1
odpowiedz
MANTISTIGER
41
Konsul

Ubolewam na tym że CD Projekt RED nie zrobiło trzeciego dodatku do Wiedźmina "Piaski Ofiru" dziś było by wygranym a miedzy czasie mogło robić Gwinta.

26.02.2019 18:13
PROsiak83
30
odpowiedz
PROsiak83
2
Pretorianin

Może niech lepiej zainwestują w motion capture przy kolejnych swoich produkcjach, bo poruszanie się bohaterem w W3, to było drewno gorsze jak ten drzewiec z tekkena 3.

post wyedytowany przez PROsiak83 2019-02-26 18:14:40
26.02.2019 18:41
Janczes
31
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Janczes
151
You'll never walk alone

Przechodze Wiedzmina 3 od 2 miesiecy i ten gwint w W3 jest tak zajebisty ze chodze od miasta do miasta i tylko szukam nowych przeciwnikow z ktorymi moge zagrac.
Po przejsciu W3 od razu zamierzalem instalowac Gwinta sieciowego i kupic Wiedzminskie opowiesci. Ale jak czytam wasze komenty to sie zastanawiam i lekko niepokoje
Najwyzej kupie zwykle karty tylko jest ich malo gdzies w necie a jak juz są to za 4 pelne talie cena rzadko schodzi ponizej 250 zl
No i szkoda ze zamiast switcha nie ma apki mobilnej na androida, wtedy mozna by zasuwac. a jakby zrobili taki swiat jak w pokemon go i mozna by bylo grac ze znajomymi to brzmi jak sen :D

27.02.2019 17:42
31.1
zanonimizowany1131389
29
Centurion

Ale jaki masz problem z Wojną Krwi: Wiedźmińskie opowieści, nikt tutaj nie krytykuje tej gry, która jest świetna, ludzie mówią wyłącznie o wersji Online Gwinta . Dlatego jeśli zastanawiasz się czy kupić Wojne Krwi: Wiedźmińskie opowieści to śmiało kupuj nie pożałujesz zakupu, gra jest bardzo dobrze dopracowana pod względem fabuły, grafiki jak i rozgrywki.

post wyedytowany przez zanonimizowany1131389 2019-02-27 17:42:51
26.02.2019 20:00
ddawdad
32
odpowiedz
ddawdad
26
Przegryw

Nie grałem w Gwinta( nie umiem i nie chciałem), ale słyszałem, że sporo mieszali w mechanice gry i wielu ludzi przez to odchodziło. Może dlatego jest to teraz rozczarowanie?

26.02.2019 22:05
33
odpowiedz
zanonimizowany1253701
18
Chorąży

Też w sumie nie grywam w Gwinta, ale "Thronebraker" był przekozacki i jego przeszedłem i kolejną tego typu część też bym chętnie przeszedł. Może w ogóle by CDP zrobił jakiegoś pomniejszego RPGa ukierunkowanego na fabułę - coś w stylu "Gorky 17" w świecie Wiedźmina to by było super.

26.02.2019 23:25
YojimboFTW
😉
34
odpowiedz
YojimboFTW
30
Konsul

Sorki CDP, ale po tych 200 godzinach w becie nie mogę Wam już dłużej bić statystyk xd Inne gry również czekają ;)! Może za jakiś czas powrócę, kiedy trochę tych single/fabularek mi odejdzie. Wytrwajcie i powodzenia!

I will be back soon ^^ !

post wyedytowany przez YojimboFTW 2019-02-26 23:26:15
27.02.2019 10:44
ellendil86
😈
35
odpowiedz
ellendil86
36
Chorąży

dobrze im tak, cyberpunk też będzie średni

27.02.2019 15:09
👎
36
odpowiedz
Diw555
6
Junior

Według mnie za bardzo ich poniosło z cenami za beczki. Nawet nieszczęsny blizzard daje tańsze skrzynki w swoich grach. I jeszcze ten nieszczęsny pył który jest masakrycznie drogi a starcza go prawie na nic. Nic dziwnego, że mało osób chce to kupować

27.02.2019 17:12
37
1
odpowiedz
poYarenko
32
Pretorianin

Problem ze starym Gwintem jest taki ze ludziom wydaje się że był lepszy od tego obecnego, ale te wrażenia są w całości oparte na sentymencie. Obecny gwint jest nieporównywalnie lepszą grą. Jakieś 3 miesiące temu zagrałem sobie kolejny raz w W3, próbowałem podejść raz jeszcze do Gwinta i byłem rozczarowany, a przy pierwszym podejściu wydawał mi się całkiem spoko. Gwint z bety był rozbudowaną formą tego z W3 ale jednak mierzył się z tymi samymi bolączkami. Idiotyczna mechanika szpiegów zależna w całości od draftu ręki, red/blue coin issue, spierdzielone mechaniki jak np. MILL DECK, przewijanie każdej tali do zera (przez co Gwint stawał się bardzo schematyczną kanciarką) oraz wiele kart które całkowicie rujnowały balance w grze. Gwint w ostatnich patchach wykonał bardzo dobrą robotę, jest teraz naprawdę dobrą karcianką. Inna sprawa, że prawdopodobnie nastąpiło to za późno i ciężko już będzie się z tego podnieść.

03.03.2019 16:04
38
odpowiedz
1 odpowiedź
robinsongg
23
Chorąży

A ktoś się dziwi? Karcianki nie są grami które chcieliby widzieć Fani Wiedźmina. Kiedyś Gry Online zrobiło materiał na youtube o 3 dodatku do Wiedźmina 3 wielu z was pisało tam ze to clickbajt. Ale teraz to kto wie czy Gry Online nie miały racji? Jestem przekonany na milion % ze 3 dodatek do Wiedźmina sprzedał by się w takim nakładzie, że Redsi byli by zadowoleni zwłaszcza ze ludzie są wygłodniali nowej zawartości do gry. Na Cyberpunka jeszcze poczekamy minimum rok jak nie dłużej a finanse muszą się niestety zgadzać. Więc jestem zdania, ze 3 dodatek do Wiedźmina 3 jako zamknięcie całkowicie trylogii był by czymś co my fani łyknelibyśmy jak młode pelikany.

Teraz jest na to najlepszy moment mija prawie 3 lata od ostatniego dodatku ludzie przeszli Wiedźmina na wiele różnych sposobów i CD Project na pewno na 3 dodatku zarobiło by takie pieniądze kto wie czy nie porównywalne do tych które zarobili na podstawowym Wiedźminie 3. Ludzie są głodni tej gry zwłaszcza ze nie mozna jej modyfikować tak jak Skyrima i dodawać nowych misji czy kampanii.

Dlatego coś mi się zdaje, ze po fiasku z Gwintem jeszcze usłyszymy w tym roku o 3 dodatku do Wiedźmina 3. Moim zdaniem Gwint był takim sposobem sprawdzenia przez CD Project czy taka gra ma rację bytu jak widać nie. Dlatego kto wie czy w ich głowach nie ma w planach 3 dodatku do Wiedźmina 3.

04.03.2019 08:59
Kaczmarek35
38.1
Kaczmarek35
11
Senator

Przechodziłem Wieśka 3 z dwoma dodatkami i modami dwa razy, ale to jest gra w której już przy pierwszym przejściu właściwie odkrywamy 99% co oferuje gra.
Gra traci przy drugim podejściu. Trochę inaczej jest w grach, gdzie jest wybór gildii głównej i dopiero przy przyłączeniu się do danej frakcji mamy odblokowane część zadań czy zdolności.
Wtedy przejście dwukrotne/trzykrotne ma większą rację bytu.
Przykład Edycja Rozszerzona do G1, gdzie mamy po 10 questów ekskluzywnych w zależności czy przyłączamy się do Starego obozu/Nowego obozu/Obozu bractwa/obozu bandytów. G2NK z Returning 2.0 - questy ekskluzywne dopiero przy wyborze Nekromanty/Obozu bractwa/Strażnika w Khorinis/Maga Ognia w klasztorze. Gra z dużymi modyfikacjami wymusza przejście 4-krotne, by wszystko odkryć. W G1 czystej wersji już przy pierwszym przejściu można było wykonać wszystkie questy. W G2NK wystarczały dwa przejścia - magiem ognia i strażnikiem w Khorinis, by zobaczyć wszystkie zadania w grze.
W Skyrim też nie masz podobnie jak w Wieśku 3 niczego zablokowanego. Można odkryć wszystko już przy pierwszym przejściu. Ale racja, że takie modyfikacje jak Falskaar, Moonpath to Elsweyr czy gildia myśliwych dodają trochę questów.

Dodatek trzeci do Wieśka 3 miał powstać, ale zrezygnowali. Nie sądzę, że powstanie. Wiem, że miał dziać się na pustyni.

Do Wieśka 3 przydałby się taki mod jak Returning 2.0 do G2NK, który poprawiał oprawę graficzną, mechaniki gry, dodał dużo nowych terenów, 300 nowych questów (G2NK miał ok 180) 3 gildie główne (nekromanta, mag wody, strażnik świątynny/guru w bractwie), 5 gildii pobocznych (myśliwi, zabójcy, kupcy, asasyni, najemnik orków), nową linię fabularną z opiekunami, poprawił mocno klimat gry na bardziej mroczny jak w Gothic 1, przywrócił tereny wycięte w Górniczej dolinie, zwiększył długość gry 4-krotnie itd
Krew i wino to też był duży dodatek, ale mimo wszystko oferował 30-40 godzin gry, a R2.0 dodaje ponad 200 godzin gry do czasu przejścia G2NK więc gra zajmuje ok 300 godzin, gdy W3 z dodatkami to max 140-150 godz..
W dużej mierze można byłoby dużo lepiej wykorzystać tereny Valen oraz miasta Novigrad, bo są mało zagospodarowane. Ze zbyt małą ilością npc idzie wejść w interakcje.
Generalnie główne wady W3 to:
- słabo rozwinięta mitologia (patrz uniwersum TES - bogaty świat w liczne książki, dzienniki, listy)
- brak gildii z dodatkową linią fabularną dla których wykonywalibyśmy questy (patrz liczne gildie z G2NK z Returning 2.0 oraz Morrowind, czy nawet nieco mniej liczne Oblivion i Skyrim)
-brak złodziejstwa (skradanie, włamywanie, kradzież kieszonkowa)
-mało rozbudowany system magii
-słabo wypełniony świat
-za dużo akcji, za mało rpg
-pewne mechaniki są zbyt casualowe
-eksploracja nie cieszy, aż tak jak w grach Piranmhy bytes czy TES-ach

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-03-04 09:04:48
05.03.2019 16:38
39
odpowiedz
BeF1990
41
Centurion

W Wiedźmińskie opowieści chętnie bym zagrał gdyby pojawiły się na Androidzie. Tablety wydają się idealną platformą pod tego typu rozgrywki.

Wiadomość Kotaku Gwint „finansowym rozczarowaniem" dla CD Projekt RED