Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Hardware Kłamstwo „tanich i wydajnych” zasilaczy komputerowych

05.11.2018 13:48
1
7
MrGomEzi
31
Centurion

Zasilacz z czarnej listy, polecam opcje "szukaj". Zamykam wątek.

__________________________________
Piszę poprawnie po Polsku

post wyedytowany przez MrGomEzi 2018-11-05 13:49:47
05.11.2018 13:48
1
7
MrGomEzi
31
Centurion

Zasilacz z czarnej listy, polecam opcje "szukaj". Zamykam wątek.

__________________________________
Piszę poprawnie po Polsku

post wyedytowany przez MrGomEzi 2018-11-05 13:49:47
05.11.2018 13:54
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Rumcykcyk
50
Pan Kopiuj Wklej

Kiedyś kupiłem zasilacz OCZ w miarę przyzwoitych (małych) pieniądzach i komputer chodził głośno. Co prawda nie jest awaryjny, mam go już 5 lat ale jak ktoś sobie ceni ciszę i kulturę pracy to trzeba zainwestować w topowe zasilacze. Jeśli ktoś kupuje i7, gtx/rtx 1080/2080 to na zasilaczu który de facto jest najważniejszy nie ma co oszczędzać.

05.11.2018 13:57
2.1
Elevrilnar
3
Pretorianin

Akurat zasilacze OCZ, kiedy jeszcze firma funkcjonowała, nie należały do niskiej półki. To był solidny średni segment. Mój od 6 lat chodzi cichutko i bez żadnych problemów.

13.11.2018 11:09
2.2
deton24
62
Pretorianin

A może opłaca się wymienić wentylator na jakiś cichszy?
Np. Silent Wings.

05.11.2018 14:10
3
1
odpowiedz
1 odpowiedź
RudyzPLWT
2
Junior

Zasilacz to najważniejszy komponent w komputerze i na nim nie można oszczędzać. Zawsze lepiej wydać więcej i mieć spokój na kilka lat. Dobry artykuł.

05.11.2018 14:28
👍
3.1
1
tankshtela
5
Legionista

Dokładnie, nauczyłem się tego dobitnie na własnej skórze. Od tamtej pory nie oszczędzam na psu.

05.11.2018 14:22
👍
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
papież Flo IV
18
Ksiądz

Coraz lepsze te artykuły z hardwaru. Przydadzą się przy kupnie nowego komputera

06.11.2018 20:24
4.1
topyrz
60
pogodnik duchnik

Na PurePC co miesiąc są aktualizowane zestawy komputerowe w określonych przedziałach cenowych względem zmian na rynku. Warto przed zakupem tam zajrzeć.

06.11.2018 20:35
😉
4.2
papież Flo IV
18
Ksiądz

Wiem, od niedawna tam zaglądam
Przy takim poważnym zakupie trzeba wejść też na inne strony. W końcu nie samym GOLem człowiek żyje

05.11.2018 14:22
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
mdradekk
39
Pretorianin

Zgoda z przeznaczaniem zasilacza za 80zł do celów innych niż napędzanie wiatraczków. Ale płacenie powyżej 300zł za zasilacz też jest mało rozsądne moim zdaniem. W poprzednim zestawie miałem chiefteca za niecałe 200zł i przez 9 lat katowania, podkręcania i grzania padł jedynie wentylator. Do obecnej konfiguracji wziąłem SilentiumPC, który bardzo ładnie trzyma prądy pod obciążeniem i kosztuje ~200zł.

05.11.2018 14:35
👍
5.1
tankshtela
5
Legionista

Silentium jak za taką cenne jest naprawdę w porządku. Na trzy kompy jakie złożyłem znajomym, nie było do tej pory żadnych problemów. W jednym nawet podkręciłem "lekko" procka i daje rade. Przy mocniejszym oc pewnie szukałbym czegoś lepszego...

05.11.2018 16:19
5.2
Sarseth
14
Pretorianin

Mam SilentiumPC Supremo FM2 Gold 750W i też gorąco polecam, co prawda to 300zł z kawałekim ale nie mogę nic złego powiedzieć.
Jeszcze w podkręcanie się nie bawiłem ale nawet jak podkręce 8700k i 2080 to spokojnie na zapas wszystkeigo jeszcze będzie, bo te 'kalkulatory' internetowe i tak pokazywały na mniiejsze o setkę.
Chyba że przy OC jeszcze na coś muszę patrzeć i nie zdaję sobie sprawy?

05.11.2018 14:23
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukdirt
63
Generał

Duża całkowita moc to NIE większe rachunki za prąd! Kupując zasilacz 1200-watowy i używając go do przeglądania Internetu nie zapłacicie za prąd więcej niż z zasilaczem, powiedzmy, 500-watowym. Wszystko dzięki obecnemu w każdym współczesnym zasilaczu aktywnemu PFC (ang. Power Factor Controller), który reguluje pobór mocy tak, by z Waszego gniazdka komputer „wyciągał” tylko tyle, ile w danej chwili naprawdę potrzebuje.

Kupiłem sobie miernik poboru prądu, który podłączyłem do gniazdka. I faktycznie - mimo, że mam zasilacz Chieftec 500W, to obecnie przy przeglądaniu Internetu miernik mi teraz wskazuje ~95W, a jak gram, to jest maks. ~200-225W.

05.11.2018 14:29
6.1
_Luke_
199
Death Incarnate

Akurat w tym przypadku trzeba nalozyc na to sprawnosc zasilacza w zaleznosci od obciazenia.

05.11.2018 16:22
6.2
Sarseth
14
Pretorianin

Czwarta strona wyjaśnia ;)

05.11.2018 14:26
7
odpowiedz
Lukdirt
63
Generał

Pamiętam, jak w swoim pierwszym komputerze miałem zasilacz marki Deer. Po jakimś czasie komputer przestał działać - tzn. włączał się na kilka sekund, a potem się wyłączał, tak jakby nie było zasilania. Kupiłem więc nowy zasilacz marki Trust. Tak, wiem - nie ma to jak zamienić atrapę zasilacza na drugą atrapę, ale przecież 11-12 lat temu jeszcze się nie znałem aż tak bardzo na zasilaczach.

05.11.2018 16:28
8
odpowiedz
6 odpowiedzi
DanuelX
79
Kopalny

Jako stary pryk, który ze sprzętem PCtowym mam do czynienia tak od 486 a pierwszy komputer który sam składałem to p166 mmx. Pamiętam doskonale czasy gdy zaczęto MASOWO w mediach, internecie i wśród znajomych lansować "kupta markowy zasilacz dwukrotnie droższy to ci się nic nie popsuje". Jeden z moich pierwszych zasilaczy 250w bez markowy i nawet pozbawiony tabliczki znamionowej pracował lata, nic nigdy nie spalił i gdzieś tam leży w piwnicy.
Dla mnie cała akcja to ten sam marketing co ze sprzętem "gejmingowym" - może i ma coś do rzeczy, może i zasilacz coś tam "poprawia", ale nie dajmy się zwariować.

05.11.2018 18:27
8.1
4
indominus
11
Konsul

Po prostu miałeś szczęście. Akurat noname'y są kiepskie. Palą się, najzwyczajniej w świecie. Mi spaliły się dwa. Coś co w markowym zasilaczu nie powinno mieć miejsca.

Ludzie opacznie rozumieją za co tak naprawdę płacą. Markowy zasilacz może się zepsuć po takim samym czasie co niemarkowy. Różnica będzie w momencie, gdy zasilacz klęknie. Płaci się za zabezpieczenia, czyli za to, że zasilacz nie pociągnie za sobą żadnego innego podzespołu. I za to warto zapłacić, moim zdaniem. Jeszcze kwestia ceny, ale jak dla mnie zasilacz do 200zł znanej firmy zrobi robotę. Więcej to już fanaberia, chyba że ktoś potrzebuje naprawdę dużej mocy dla drogich komponentów.

Markowy zasilacz to nie marketing. To zabezpieczenie pieniędzy włożonych w sprzęt. Kto się sparzył, ten się nauczył. Kiedyś myślałem tak samo jak Ty.

Fajny wątek na elektrodzie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html

05.11.2018 19:02
8.2
1
Rumcykcyk
50
Pan Kopiuj Wklej

Już nawet nie chodzi o to, że coś spali tylko 80% (przykładowa wartość) problemów z PC robi zasilacz. Wystarczy poczytać fora gdzie ludzie opisują problemy, później wklejają specyfikacje i jest zasilacz z czarnej listy więc pomoc polega na tym "kup nowy markowy zasilacz".

05.11.2018 20:07
8.3
DanuelX
79
Kopalny

Sam mam markowy zasilacz ale dla mnie to raczej kwestia hobby i pakowania tego co najlepsze do budy. Ale wszystkie "czarne listy" śmieszą a już twierdzenie, że większość problemów ze sprzętem jest przez zasilacz - sorry ale jest niepoważne.

06.11.2018 00:31
8.4
XoniC
25
Konsul

Ja do nowego PC kupiłem zasilacz Corsair RM650x za ponad 400zł i wytrzymał niecały rok. Codziennie po wyłączeniu komputera, odłączałem całkowicie zasilanie poprzez przycisk na zasilaczu i pewnego razu usłyszałem tylko huk i zobaczyłem błysk z zasilacza. Komputer nie chciał się już po tym włączyć. Wymienili mi zasilacz na nowy na gwarancji i na szczęście żadne podzespoły nie ucierpiały. Zasilacz ma aż 10 lat gwarancji, także zobaczymy ile ten wytrzyma. Najlepsze jest to, że w poprzednich PCtach miałem zawsze jakieś najtańsze zasilacze, ponieważ nie przywiązywałem do tego uwagi i nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów. Widocznie miałem pecha z tym korsarzem.

06.11.2018 05:00
8.5
indominus
11
Konsul

@DanuelX - dla mnie to raczej kwestia hobby i pakowania tego co najlepsze do budy
Z tego wynika, że patrząc na metki ładujesz "do budy" to co najdroższe, a nie najlepsze, bo takie masz hobby. Przy okazji zasilaczy przypadkiem ratuje Ci to dupę, bo drogi zasilacz na 99% będzie jednak dobrym wyborem. Nawet w ciemno :). Też dobrze pamiętam czasy 486 i wiem po sobie ile trwało zanim się przekonałem co znaczy porządny zasilacz. Wtedy nikt nie zwracał ten element uwagi. Brało się najtańsze i w ogóle traktowało per noga. Markowe były drogie jak diabli.

większość problemów ze sprzętem jest przez zasilacz - sorry ale jest niepoważne.
To już czysty trolling. Większość problemów nie, ale sporo tych z gatunku "włączam grę i komputer mi się resetuje - pomożcie!" na pewno. Czyli jakieś 80% :).

06.11.2018 15:51
8.6
kiera2003
51
Konsul

Zwykle zasilacze to były naprawdę bomby zegarowe. Mogły działać miesiąc, a mogły i kilka lat bez awarii. Poza tym dobry zasilacz kosztuje marne grosze, to koszt rzędu 150 złotych do komputera biurowego, a mamy pewność że komputer nam się nie zapali...

post wyedytowany przez kiera2003 2018-11-06 15:54:35
05.11.2018 18:53
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Klblaz
24
Centurion

"Zasilacz komputerowy o mocy wyjściowej równej 600 W z certyfikatem 80 PLUS Gold ma zatem zapewnić efektywność energetyczną na poziomie co najmniej 89%. Oznacza to, że przy pełnym (stuprocentowym) obciążeniu przekazuje podzespołom 534 W, natomiast 66 W oddaje w postaci energii cieplnej."

Nie wiem kto to wymyślił, ale to jest po prostu nie poprawne. Zasilacz 600W będzie zawsze dostarczał maksymalnie 600W do komponentów komputera. Inaczej można by posądzić wszystkich producentów o fałszywy marketing. Oznaczenie 80 plus mówi nam jaki procent z energii branej z gniazdka będzie wędrował do komponentów, czyli zasilacz 600W z certyfikatem 80 PLUS Gold będzie brał 674W z gniazdka (600/89%).

05.11.2018 20:24
9.1
1
metro_stalker
1
Legionista

Pamiętaj, że większość komponentów komputera bierze prąd z linii 12V... a tam jest mniej niż te 600W... poza tym te certyfikaty to często tylko zawyżają cenę zasilacza... mój aktualny Chieftec 700W nie ma żadnego certyfikatu, choć widziałem recenzje i w nich wypadał równie dobrze co te z certyfikatami 80 plus... a to sprawiło, że cena jest bardziej atrakcyjna.

06.11.2018 00:20
9.2
1
XoniC
25
Konsul

Właśnie te najtańsze zasilacze mają na tabliczce znamionowej moc np. 500W, ale jak spojrzysz na linię 12v, to okazuje się, że jest tylko 300W.

06.11.2018 12:01
9.3
Maiman
9
Janitor

GRYOnline.plTeam

@Klblaz: Przestawiłem obliczenia; już poprawione :)

05.11.2018 20:04
10
odpowiedz
abesnai
35
Pretorianin

Osobiście polecam jeszcze jedną listę zasilaczy z której sam korzystam: https://linustechtips.com/main/topic/631048-psu-tier-list-updated/

05.11.2018 20:19
11
odpowiedz
metro_stalker
1
Legionista

Zasilacz to priorytet w komputerze! Mój stary komputer chodził 8 lat na zasilaczu firmy Tracer (też z czarnej listy, ale ja ten komp kupił używany i on sobie tam już był)... po tych 8 latach wystrzelił jak bomba... całe szczęście padł tylko zasilacz... dałem do serwisu i wymienili mi na... BanditPower... śmieszne, że uważający się za poważny serwis montuje coś takiego... zasilacz wybuchł po tygodniu ale dalej nic więcej się nie stało i wymienili na nowy... taki sam model:)... całe szczęście bez różnicy mi to było, bo i tak przymierzałem się do złożenia nowego PC... i złożyłem... z zasilaczem firmy Chieftec za 220 zł o mocy 700w- recenzje w internecie i opinie ma rewelacyjne... ludziom już po 6-8 lat chodzą bez zarzutów, wszystko działa jak należy, wcale nie trzeba wydawać ogromnych pieniędzy by znaleźć dobry zasilacz.

05.11.2018 21:03
12
odpowiedz
Rafusv2
27
Wielce Czcigodny

Mam zasilacz za 125 zł 430W bez certyfikatu i wszystko działa. Trzeba jedynie patrzeć na linie 12V i czy nie jest głośny.

post wyedytowany przez Rafusv2 2018-11-05 21:03:55
05.11.2018 22:49
😂
13
odpowiedz
A.l.e.X
116
Alekde

nigdy też nie oszczędzaj na płycie głównej i pamięciach i co ? i nic, większość zaczyna budowę komputera od wyboru GPU, a za pozostałe i drobne wszystko inne, zasilacz hm, przecież to nie doda fpsów ;) Porządny zasilacz będzie działał latami, dodatkowo obroni się przy każdej sytuacji.

05.11.2018 23:25
😂
14
odpowiedz
atomek1o9
0
Junior

Zazwyczaj czytam tutaj tylko.
Ale ten zasilacz z czarnej listy xD

[link]

post wyedytowany przez atomek1o9 2018-11-05 23:29:15
06.11.2018 01:35
15
odpowiedz
laki2217
62
Generał

Na zasilaczu się nie oszczędza i tyle. Nawet jak ktoś nie miał nigdy awarii to lepiej nie ryzykować. Mi się dwa zasilacze spaliły. Akurat jeden był przyzwoitej firmy, ale jedno zabezpieczenie nie zadziałało i cała sekcja zasilająca CPU się usmażyła. Płyta i CPU do wymiany. Jednak szczęście było takie, że GPU nie ucierpiało. Dobry zasilacz to podstawa, ale trzeba też pamiętać do czego się go składa. Bo jednak kupując potężny zasilacz do normalnego PC do grania to jak wsadzanie silnika z BMW do fiata. Niby super, ale nic więcej z tego nie masz. Po prostu kupuje się z głową. Dobre zasilacze nie są wcale drogie a nie raz mogą uratować wam cały komputer.

post wyedytowany przez laki2217 2018-11-06 01:37:32
06.11.2018 06:20
16
odpowiedz
2 odpowiedzi
shooter190
36
Pretorianin

Ja z tym uznawaniem markowych zasilaczy za pewnik nie zapędzałbym się. Uznany XFX ma/miał w swojej ofercie zasilacz, którego pierwsza sztuka podczas testów w purepc się spaliła zaś druga mało nie podzieliła jego losów. Zasilacz miał zresztą certyfikat 80+ bronze! Niektórzy producenci robią też wałki na certyfikatach, które są nieaktualne a podczas testów ledwo je spełniają(tak miał któryś Aerocool). Strach wrzucać coś takiego do swojego PC, bo zasilacz jest zazwyczaj ostatni na liście wymiany komponentów i pracował będzie więcej niż te 3-4 lata. Rzecz jasna przed kupnem zasilacza warto sprawdzić jakieś testy, czy zabezpieczenia działają. Osobiście teraz odrzuciłbym w pierwszej kolejności zasilacze, które nie mają certyfikatów bądź spełniają jedynie certyfikat 80+ oraz są na tych słynnych "czarnych listach", w drugiej te mniej renomowanych producentów bądź te, które w testach okazały się składać z bardzo niskiej jakości komponentów. Potem dopiero biorę pod uwagę wyposażenie w złącza zasilacza i wybieram.

06.11.2018 09:12
16.1
Sarseth
14
Pretorianin

To że robią wałki to bardziej niż pewne. A gdzie nie robią? Auta robią tak by podczas testów mniej spalały.. to na zasilaczu wałków nie zrobią?

Dlatego przed kupnem nawet czegoś z top brandu, czeka się na opinie publiczne. Nigdy się nie bierze świeżynek, nawet od najbardziej sprawdzonego producenta, chyba że się ma kasę i nastawienie że może coś nie pójść tak z tym i się lubi testować ;)

06.11.2018 12:49
16.2
kaitso
4
Centurion

GRYOnline.plRedakcja

Certyfikat daje jakąś tam nadzieję, że będzie spoko - 100% pewności nigdy się nie będzie mieć :)

06.11.2018 11:45
17
odpowiedz
3 odpowiedzi
kalus23
0
Junior

Piszecie totalny stek bzdur, ludzie to czytają i wprowadzacie ich w błąd!!!! Jeżeli nie macie fachowców w tej kwestii to zostawcie proszę tematy na których się nie znacie tym któzy mają pojęcie o czym piszą!

Art. dla "redaktora" który to wypocił aby skorygował swoją wiedzę i nie pisał herezij

[link]

Głupoty:
Zasilacz komputerowy o mocy wyjściowej równej 600 W z certyfikatem 80 PLUS Gold ma zatem zapewnić efektywność energetyczną na poziomie co najmniej 89%. Oznacza to, że przy pełnym (stuprocentowym) obciążeniu przekazuje podzespołom 534 W, natomiast 66 W oddaje w postaci energii cieplnej

- Odp. w powyższym art

Bzdura 2.
PFC TREGULUJE POBÓR MOCY..........??? tyle że PFC oznacza power factor correction, czyli korekcja współczynnika mocy i nie ma to nic wspólnego z poborem mocy przez zasilacz..

Osobiście bym usunął ten art. do poprawy, bo generujecie naprawdę sporo odsłon, szkoda ludzi po prostu kłamać ;)

06.11.2018 12:43
👍
17.1
Maiman
9
Janitor

GRYOnline.plTeam

Chodziło o przybliżenie Czytelnikom samej idei aktywnego PFC i nakreślenie współzależności między nim a efektywnością energetyczną. Zgoda, że to trochę za duży skrót myślowy, dlatego ten fragment – skorygowany – wędruje na 4. stronę poświęconą certyfikatom.
Co do pierwszego punktu – już poprawiony, wkradł się błąd w obliczeniach :)

06.11.2018 15:06
17.2
atomek1o9
0
Junior

masz rację, nie liczymy 600Wx0.89, bo to jest błąd, ale 600W/0.89=674W.

Oznaczenie na zasilaczach dotyczą zasilania dostarczanego przez zasilacze.

PFC jest całkowicie bez znaczenia dla klienta, jest to ważne tylko dla sieci elektrycznej.

09.11.2018 07:50
👎
17.3
Wolfwood
33
Centurion

Dodaj do tego brak znajomości podstaw fizyki i mylenie pracy z mocą:

W – wat (jednostka pracy; tu: iloczyn napięcia elektrycznego i natężenia prądu elektrycznego) (druga część zdania faktycznie odnosi się do mocy, ale to nie jest definicja jednostki mocy)

Żałosne.

Poza tym przebijanie się przez 7 podstron ze względu na reklamy (które i tak mam zablokowane) woła o pomstę do nieba. Podobnie z umieszczaniem zdjęcia nosacza, od razu widać, że jakiś gimbus z wykopu pisał artykuł.

post wyedytowany przez Wolfwood 2018-11-09 07:52:39
06.11.2018 20:52
18
odpowiedz
mirko81
3
Centurion

Szukałem informacji czy ograniczenie fps do 60 zmniejszy pobór prądu - przydał by się o tym tu test.

Warto zgooglowac : "jak oszczędzać energię podczas grania". artykuł na "benchmark"

09.11.2018 23:01
19
odpowiedz
popiol18
6
Legionista

Fajny artykuł tylko na 3 stronie jest błąd bo to nie sam gtx 970 pobiera 290W tylko cały komputer z tą kartą a dokładnie konfiguracja którą przytaczacie. TDP samej karty wynosi według producenta 145W.

09.11.2018 23:40
20
odpowiedz
barnej7
103
Generał

całe życie jechałem na zasilaczach z "czarnej listy", tylko raz mi się jakiś spalił i nie zrobił nic z pozostałymi komponentami.

Hardware Kłamstwo „tanich i wydajnych” zasilaczy komputerowych