Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Pudełkowe Assassin’s Creed Odyssey sprzedaje się słabiej od Origins

08.10.2018 14:18
4
6
odpowiedz
9 odpowiedzi
Rumcykcyk
51
Pan Kopiuj Wklej

Cena, śmieciowa zawartość, bardzo agresywne zabezpieczenie. Słabo się sprzeda co wyjdzie na dobre ubisoftowi w tworzeniu przyszłych gier.

08.10.2018 12:48
😢
1
1
SnOOpHeR
32
Legionista

Dla mnie powodem jest cena. Podstawka + DLC to dwie dobre gry. (PC)

post wyedytowany przez SnOOpHeR 2018-10-08 12:51:05
08.10.2018 13:04
2
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Gibsonn
63
Konsul

To prawda, 50 funtow za sama podstawke powycinana z tak zawanych przyszlych DLC to stanowczo za drogo. Gdyby byli mniej pazerni TO paradoksalnie sprzedali by wiecej, co najmniej o jedna wiecej bo sam bym kupil a tak moze kupie kiedys kiedys na jakiejs marnej wyprzedazy...a szkoda

Btw Ile trzeba wydac zeby moc cieszyc sie cala zawartoscia gry...prawie pincet? Wow. To juz jest niestety norma.

post wyedytowany przez Gibsonn 2018-10-08 13:11:14
08.10.2018 23:37
2.1
sasuke284
20
Centurion

Skoro masz taki wielki ból dupy o to ile to wycięli z tej gry to powiedz mi co takiego wycięli z niej?

08.10.2018 14:16
3
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
tierel
9
Legionista

Hej mam pytanie. Dlaczego nie ma żadnych informacji o świecie w nowym AC. Zawsze można było dostać jakieś ciekawostki, informacje o lokacjach, budynkach itp. Tutaj nie ma zupełnie nic... Animus ma awarię?

08.10.2018 15:36
3.1
Nerka
95
Generał

Niestety tak jest od Orgins,dali zamiast tego tryb wycieczki :/

08.10.2018 23:19
3.2
laki2217
63
Generał

Akurat jest coś takiego. W wersji na PC trzeba wejść do mapy (Klawisz M a nie "tab) i trzeba kliknąć TAB chyba 2 razy. Wtedy masz informacje o odkrytych budowlach i innych rzeczach. Może nie ma aż tak opisanych jak w poprzedniczkach, ale wystarczy.

09.10.2018 09:30
3.3
Hioziv
25
Konsul

Bo (tylko podejrzewam) mało kto to czytał. Sam czytałem to tak gdzieś do 3 części, a potem sobie odpuściłem.

Wydaje mi się, że to była trochę sztuka dla sztuki. Fajna sprawa jak ktoś chciał się czegoś dowiedzieć, ale momentami ilość tekstu była przegięta jak na grę akcji.

09.10.2018 11:26
3.4
tierel
9
Legionista

Laki2217 a nie masz pomysłu jak to uruchomić na PS4?

Ja osobiście z tego korzystałem :( Pewnie nie wszystko było ciekawe, ale kurcze! Starożytna Grecja! Tyle mitów i informacji historycznych... No nic, będę grał z mitologią Parandowskiego w dłoni ;)

Dzięki za odpowiedzi.

08.10.2018 14:18
4
6
odpowiedz
9 odpowiedzi
Rumcykcyk
51
Pan Kopiuj Wklej

Cena, śmieciowa zawartość, bardzo agresywne zabezpieczenie. Słabo się sprzeda co wyjdzie na dobre ubisoftowi w tworzeniu przyszłych gier.

08.10.2018 14:30
4.1
1
Maddred
71
Tau Volantis

Nie liczyłbym na to. Na steamie nieźle się sprzedaje :/ Według steamcharts było nawet 61k graczy co w przypadku poprzedniczki, daje wynik o około 20k więcej. Chyba dystrybucja cyfrowa napcha im kieszenie.

08.10.2018 14:32
👍
4.2
3
kęsik
85
Legend

Co ty. Napchają się na miktrotransakcjach i jeszcze więcej będą robić takich gier-usług, gdzie albo grindujesz 80 godzin albo kupujesz czity.

08.10.2018 16:56
4.3
Maddred
71
Tau Volantis

W sumie racja :/

08.10.2018 17:51
4.4
kaszanka9
95
Bulbulator

Dokładnie kęsik, żałosne jest, że z tym płatnym czitem boostem do xpa dopiero jest normalna szybkość postępów, a tak to czuć, że celowo na chama spowolnili.

post wyedytowany przez Admina 2018-10-10 14:27:07
08.10.2018 19:14
4.5
futureman16
28
Generał

Narzekacie trainery chodzą bardzo dobrze można sobie xp podbić i grać dalej. Ja tak robiłem w odyssey w przeciwnym wypadku bym nie skończył bo za bardzo powtarzalne były te zadania poboczne i za dużo trzeba było ich robić żeby ruszyć z fabułą.

Oczywiście gracze konsolowi mają prz...e bo gry usługi u nich wymagają realnej gotówki albo realnego grindowania.

08.10.2018 22:01
4.6
adam11$13
65
Phantom Thief

Tak zauważyłem, że nie potrafisz grać w gry bez trainerów i kodów bo przytaczasz ten głupi argument już milionowy raz.

10.10.2018 14:58
4.7
strasznny18
5
Junior

Przecież nikt wam nie broni pobrać trainer np od fling i ustawić sobie x2 exp.

10.10.2018 15:04
4.8
strasznny18
5
Junior

I nieźle się wycwanili w tym roku. W Origins można było za drahmy kupować te skrzynki z których leciały stroje i wierzchowce za kredyty helix. W Odyssey masz jednego questa na dzień czasem dwa na to orichalcium czy jakoś tak. Otworzyłem z hmm 10 skrzynek i jedyna fajna rzecz jaka mi wypadła to spartańska załoga.

11.10.2018 19:27
4.9
mago_81
16
Centurion

No jest gunwo panowie. Na tej tablicy ogłoszeń potwierdzam parę zleceń jak leci z góry na dół, bo zazwyczaj gram na 100% z zadaniami - i 70% tych zadań to zabij bandytów, zabij dowódcę, zabij coś tam. Albo zlecenia dostępne czasowo, te z tą klepsydrą - gadasz z kimś, potem lecisz 200 m kogoś zabić czy coś zabrać i wracasz. Dopóki w ten sposób będą nam serwować "wypełniony różnorodnymi aktywnościami" otwarty świat to będzie jedno wielkie gunwo. Miałem kuźwa nie kupować, ale się skusiłem...

08.10.2018 14:29
👎
5
odpowiedz
1 odpowiedź
**BA7MAN**
11
Chorąży

Ale jaja!!!! Na Pure PC jest napisane że Odysey rozgromił pod względem sprzedaży Origins. Wszystkie te artykuły są gowno warte. Jak wierzyć takim informacjom, wysłanym, nie wiem z czego, i nie chce wiedzieć. Dokładnie to samo jest napisane, tylko odwrotne proporcje

08.10.2018 15:00
5.1
TobiAlex
131
Senator

A Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Tu jest mowa o wersji pudełkowej a jak napisałem poniżej co raz więcej ludzi kupuje cyfrę, ja również tym razem zdecydowałem się na cyfrę tym bardziej, że w Ubi shopie można wyrwać rabat 20%

08.10.2018 14:34
6
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Drackula
181
Bloody Rider

hehe, ja dopiero koncze origina, a kupka wstydu rosnieeeee...

PoE2, OS2, Mlotek 2, Kingmaker, KKD.... itd, i to tylko z tych wiekszych

W Odyssey, podobnie jak to bylo z Originem, zagram jak jak sie trafi na jakies wyprzedazy za 60% mniej w wersji Gold. :)

08.10.2018 14:51
6.1
Maverick0069
38
Konsul

U mnie to samo .
POE2 jeszcze nie powąchałem , ślęczę ciągle na DOS2 , to sam PC , gdzie gry niszowe , z dzieciakami w wolnych chwilach ogrywam My brother rabbit, Nabyłem SCUM by wesprzeć wizję dewelopera .
Gdzie mi tam do Exów od Sonego które mam nadzieję że ogram bo to wielkie gry .
Sporo czasu spędziłem z Origins w roku poprzednim , boje się że nie starczy mi czasu na nową odsłonę.
Kiedyś urlop się po premiere planowało dzisiaj trzeba spędzać czas z dziećmi :)

08.10.2018 16:22
😉
6.2
Sethup
12
Centurion

Rób jak ja: Ogrywaj wszystko w nocy, gdy dzieciaki śpią, a później nie wyspany idź do roboty. Odeśpisz w weekend, albo gdy poczujesz, że danego dnia Ci się nie chce. W ten sposób nadrabiam wszystkie tytuły na konsole lub PC.

08.10.2018 14:55
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
AlienShooter
127
Generał

W piątek kupiłem pudełko bo wychodziło taniej (189 Media Ekspert) a DLCki sobie można skołować za darmo, sa odpowiednie programy na necie hehe.

Gierka jak na razie spoko, ale ja lubię klimaty antyczne, a takich gier dużo niestety nie ma.

Technicznie wiadomo. Ja mam juz leciwego kompa wiec sie ciesze, że jako tako na High chodzi, ale głupie, że znowu przez Denuvo cierpią legalni nabywcy z dużo mocniejszymi sprzetami.

post wyedytowany przez AlienShooter 2018-10-08 14:56:31
08.10.2018 14:58
7.1
TobiAlex
131
Senator

A wystarczyło podać maila dla newslettera i już by było za 179 zł...

08.10.2018 15:16
7.2
animatiV
25
Pretorianin

Tyle dobrego że nowe gry pudełkowe PC można zakupić za ok 170zł. Nigdy nie kupiłem drożej gry. Nawet GTA V na siedmiu płytach tyle kosztowało po premierze.

08.10.2018 14:58
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
TobiAlex
131
Senator

Oczywiście, że słabiej, bo co raz więcej ludzi kupuje cyfrówkę. Sam tak zrobiłem

08.10.2018 15:08
8.1
Gibsonn
63
Konsul

Wlasnie, tez kupuje ostatnio TYLKO cyfrowe ale...pozniej wciskaja nam kity, ze wersje cyfrowe musza byc drozsze od pudelokwych bo...(tu jakies bzdety sobie sami wstawcie) i gry sa tak drogie bo rosna koszty produkcji....na koniec roku przeczytamy newsa..."Corpo te i te uzyskalo przychod za miniony rok kolejny miliard dolarow....nosz kur...

post wyedytowany przez Gibsonn 2018-10-08 15:11:59
08.10.2018 15:18
8.2
animatiV
25
Pretorianin

Ja za to wolę iść do sklepu, zaoszczędzić i mieć pudełko na półce wraz z płytą (bez patchy ale jest). No chyba że ktoś nie chce się przyznawać że kupuje gry komputerowe i/lub nie ma miejsca na półkach.

08.10.2018 18:57
8.3
Heinrich_2.0
3
Konsul

^A może to po prostu wygoda? Sam kupiłem cyfrówkę. Po co mam łazić do sklepu, jak za pomocą kilku kliknięć mam grę na koncie i tylko muszę mieć miejsce na instalację? Pudełko sobie mogę za 5 zł kupić.

08.10.2018 22:49
8.4
XoniC
26
Konsul

^Kupisz pudełko za 5 zł, ale w środku płyty z grą dalej nie będzie. Po kilku godzinach grania dochodzisz do wniosku, że gra nie jest dla ciebie i jak sprzedasz wersję cyfrową??? Pieniądze w błoto.

08.10.2018 15:13
9
1
odpowiedz
1 odpowiedź
animatiV
25
Pretorianin

Ja Assassin's Creed Origins gram od paru miesięcy i jeszcze nie przeszedłem bo mi się nie chce. Musze się zmuszać do tej gry. Na początku było wielkie łał, ogromny piękny świat (nadal robi na mnie wrażenie) Ale gameplay jest ciągle identyczny, od znacznika do znacznika. Specjalnie kupiłem nowy monitor, ultra panoramiczny pod tę grę. Efekt jest niesamowity i niczego nie żałuję ale w między czasie posiadam mniejsze gry które kosztują poniżej 70zł, które gameplayem zabijają tę grę. Widzę że w Odyssey jest sporo lepiej ale to znowu gameplay na parę godzinek więcej, i ponownie w kółko to samo. Ale czego się spodziewać w końcu to Assassin's Creed.

16.10.2018 13:37
9.1
MightyBlur
3
Chorąży

U mnie podobnie, 35 calowa ultrapanorama 100Hz i GTX 1080 Ti między innymi dla tej gry. Na moje szczęście jestem eksploratorem, to sam świat Origins jest dla mnie oszałamiający. Zwykła podróż wielbłądem przez pustynię wciąga mnie niczym ruchome piaski... Za jakiś czas pewnie kupię Odyseję jak już Origins porządnie ogram, a że mam pierdylion innych gier (do tej pory przechodzę Wiedźmaka 3) - potrwa to trochę.

08.10.2018 15:27
10
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Absolem
64
Konsul

Niebagatelny wpływ na mniejszą sprzedaż fizycznych kopii gry ma fakt, że np. edycja Gold dla PC dostępna była wyłącznie w wersji cyfrowej. Na PS4 czy Xbox bez problemu można było kupić ją w pudełku, ale na PC nigdzie nie widziałem. Sam z tego powodu kupiłem cyfrówkę, pierwszy raz :P

post wyedytowany przez Absolem 2018-10-08 15:27:37
09.10.2018 07:28
10.1
not2pun
46
Generał

Co z tego że na konsoli masz golda jak w pudełku jest i tak podstawka + kod

08.10.2018 16:49
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
pager1997
35
Centurion

240zl za gre na pc? to kpina

08.10.2018 19:27
11.1
zanonimizowany1272704
2
Centurion

A Ty spałeś przez ostatnie 2 lata czy jak?

09.10.2018 17:36
😊
11.2
Malin_1988
4
Centurion

Jak samopoczucie po wyjściu z pod kamienia ?

08.10.2018 16:51
12
odpowiedz
premium665917577
18
Centurion

Zaśpiewajcie sobie jeszcze więcej za wersje standardową i zobaczymy kto będzie kupował za takie chore pieniądze. AC Orgins był po 189zł a oni sobie wołają 249zł. Mam tylko nadzieje że szybko stanieje na Black Friday i będzie można wyrwać za te 150zł tak kupiłem Orgins. Ciągle cholernie drogo ale przynajmniej nie dwie stówki.

08.10.2018 16:54
13
odpowiedz
joe1chip
28
Pretorianin

Wydaje sie ciekawsza niż poprzednia odsłona. No. Ja wolę starożytna Grecje niż Egipt.

08.10.2018 16:54
14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Ghost2P
96
Fuck Society

No 240 zł za wersje pc i jeszcze sprzedac nie mozna, nie dałbym tyle za ubigierke

post wyedytowany przez Ghost2P 2018-10-08 16:55:26
08.10.2018 17:31
😉
14.1
2
-=Esiu=-
137
Everybody lies

Amerykance czy reszta europy 240$/€ też by nie dali ;)

08.10.2018 17:37
😒
15
odpowiedz
2 odpowiedzi
Crod4312
87
Generał

A Morele sobie jaja robi z mojego zamówienia i jeszcze go nie nawet nie wysłało... A AC:Od dorwałem za 199zł na PC'ta. Dlaczego Morele? Bo zamawiałem jeszcze lepsze chłodzenie do procka bo boxowe po 2 latach zaczyna pod dużym obciążeniem chodzić jak traktor. Pierwszy raz sobie tak w kulki lecą.

post wyedytowany przez Crod4312 2018-10-08 17:37:31
08.10.2018 22:39
15.1
Meno1986
114
Szkubany Myszor

Nie pierwszy. Ogólnie Morele coraz bardziej lecą w kule i ta opinia jest coraz bardziej powszechna.

09.10.2018 18:28
15.2
Crod4312
87
Generał

Ale mi się to trafiło u nich po raz pierwszy. Zamawiałem już u nich trochę rzeczy i po raz pierwszy są takie cyrki. I jeszcze ta wymówka, że "termin realizacji zamówienia jeszcze nie został wyznaczony na ten produkt"... no ale jak? Premiera była 5.10 a mamy 9.10. Czekam do jutra i jak nic się nie ruszy to dzwonię i anuluje zamówienie.

post wyedytowany przez Crod4312 2018-10-09 18:44:49
08.10.2018 17:39
16
odpowiedz
AIDIDPl
111
PC-towiec

A czemu Origins nadal jest takie drogie?

08.10.2018 18:22
17
odpowiedz
4 odpowiedzi
Elevrilnar
4
Konsul

Szkoda, że jeśli chodzi o optymalizację tradycji stało się zadość. Jest kiepska, zwłaszcza w kwestii wykorzystania procesora. Nowością jest za to, że nie dotyczy to tylko PC-tów, ale także konsol. Ale i tak się sprzeda, jak widać.

post wyedytowany przez Elevrilnar 2018-10-08 18:25:13
08.10.2018 19:01
17.1
Heinrich_2.0
3
Konsul

^Na konsolach są głównie spadki w cutscenkach, w samej grze sporadycznie.

Szkoda, że jeśli chodzi o optymalizację tradycji stało się zadość.

Jest lepsza niż w origins, testowałem na dwóch komputerach. Na obydwu śmiga bardzo dobrze, nawet na i5 4570k niekręconym.

Jest kiepska, zwłaszcza w kwestii wykorzystania procesora

No bo jak ktoś dalej siedzi na czterech jajach i czterech wątkach, to gra nie ma z czego korzystać, a gry Ubi z otwartym światem od kilku lat mają spore zapotrzebowanie na CPU. Nie jest to wina optymalizacji czy DRM tylko tego, że gra korzysta z wielu wątków i rdzeni, dlatego typowe czterowątkowce się dławią przy tej grze. Wystarczy zmienić na i7 i gra dostaje naprawdę kopa. To nie jest wina samej optymalizacji, a bardziej tego, że dla ludzi na i5 albo trzeba ciąć detale albo myśleć powoli o zmianie cepa. Jak czytam że ktoś do 1080 daje sobie starego haswella i to i5 to się dziwić potem, że im komputer się grzeje jak reaktor jądrowy i jest stuttering. CPU to tak samo ważny komponent co GPU.

08.10.2018 19:28
😉
17.2
zanonimizowany1272704
2
Centurion

Nowością jest za to, że nie dotyczy to tylko PC-tów, ale także konsol.
Gram od piątku na pro, nie miałem żadnego spadku.

08.10.2018 20:30
17.3
Elevrilnar
4
Konsul

@Heinrich_2.0
Na czterech jajach siedzi, według ankiety sprzętowej Steama, 60% graczy. Na procesorach z większą ilością rdzeni ok. 8%. Odyssey nie oferuje nie wiadomo czego w kwestii oprawy graficznej (zwłaszcza, jeśli chodzi o elementy obciążające procesor), żeby uzasadniało to brak optymalizacji dla czterordzeniowców. Przypominam, że ciągle poruszamy się w obrębie tej samej generacji.

@mireks
Co nie zmienia faktu, że podstawowe wersje konsol sobie nie radzą. :) Zresztą założę się, że PS4 Pro nie trzyma stabilnych 60 fps-ów w Full HD.

post wyedytowany przez Elevrilnar 2018-10-08 20:33:58
08.10.2018 20:34
17.4
Heinrich_2.0
3
Konsul

a czterech jajach i czterech wątkach siedzi, według ankiety sprzętowej Steama, 60% graczy.

To wiem.

Odyssey nie oferuje nie wiadomo czego w kwestii oprawy graficznej (zwłaszcza, jeśli chodzi o elementy obciążające procesor), żeby uzasadniało to brak optymalizacji dla czterordzeniowców.

Ależ zawiera. Pomijam już fakt, że to chyba najładniejsza gra od Ubisoftu. Masa postaci na ekranie, fauna i flora do wygenerowania, mnóstwo detali w miejscówkach np. ruiny. To wszystko generuje zapotrzebowanie na CPU. Wcale nie mniejsze (może ciut) miał WD 2 - bo miał multum przechodniów na ekranie. Przykro mi, ale to że jest obecna generacja o niczym nie świadczy. Tutaj jest więcej detali do generowania + zachowanie NPC, to daje ci narzut na CPU. Battlefieldy też robią dobry użytek z wielu wątków i rdzeni. Zawsze było tak, że powoli wkraczając w nową generację gdzieś te wymagania skakały i tak jest teraz. Przyszedł czas na cepa - masz 6 rdzeni od intela, 8 na ryżach od AMD, więc twórcy mogą na PC trochę zaszaleć. W nowej generacji nie widzę innej opcji jak minimum 8 rdzeni. I to się powoli, ale jednak dzieje.

To nie jest brak optymalizacji dla czterech jajek, tylko to jakich zasobów wymaga gra. Trzeba tez pamiętać o zabezpieczeniu.

08.10.2018 19:04
😐
18
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bezi2598
89
Legend

Jestem lekko zawiedziony, że gra okazała się gorsza od Origins. Znaczy bawię się dobrze, ale myślałem, że będzie lepiej niż w Origins, a nie jest.

W tej grze wychodzi problem mikrotransakcji w grach singleplayer. Gra wcale nie jest zaprojektowana tak żebyś ich wcale nie potrzebował. Wbrew hejtom dobrze to było zrobione w Shadow of War, bo tam nie było konieczności ich kupowania i nie czuło się, że gra jest pod nie zaprojektowana. Tutaj za ta jest bardzo źle to wykonane. Głównym problemem jest brak level scallingu co powoduje, że trzeba mieć odpowiedni level żeby robić misje główne. W pewnym momencie skończyłem którąś misję główną na 11 levelu, a następna była od... 15 levela.

Oczywiście byłem zmuszony robić misje poboczne. 4 levele na misjach pobocznych nabija się długo. Gra z otwartym światem, a jestem zmuszony robić misje poboczne wtedy kiedy twórcy sobie tego zażyczą. Lubię je robić, ale nie lubię jak twórcy mi to zarzucają. A tutaj zarzucają to bardzo. I do tego w dużych ilościach. Ja tam lubię sobie takie rzeczy na koniec gry zostawiać, a po drodze robić sobie tylko od czasu do czasu jakąś poboczną aktywność.

A co jest do kupienia w sklepie? Boosty do xpa i do drachm. Jedno pozwala szybciej expić, drugie pozwala zniwelować różnicę poziomów lepszym sprzętem.

Tyle na temat "mikrotranzakcje nie wpływają na grę, nie podoba się to nie kupuj".

Dodam, że w Origins system był podobny, ale nie trzeba było robić aż tylu rzeczy pobocznych żeby nadgonić z levelem. Do tego w poprzedniej części walka z wyżej levelowymi postaciami była łatwiejsza niż tutaj. Nie pamiętam już dokładnie jak to wygląda, bo ostatnio grałem kilka dni temu, ale tutaj chyba walka z grupą przeciwników dwa levele wyżej nie ma całkowicie sensu.

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-10-08 19:07:06
08.10.2018 19:09
18.1
A.l.e.X
117
Alekde

te boosty to +25% do expa dostałem to w wersji ultimate (na 2 godziny), mogę się tylko zaśmiać z tego jak ktoś tego potrzebuje albo kupuje, ja mam wręcz odwrotnie robią praktycznie niewiele bo gram w trybie eksploracji (nie robię questów tablicowych, klepsydrowych, ani też fortów) mam obecnie aż 5 poziomów więcej. Naprawdę nie wiem jak w tej grze można mieć za niski poziom, no chyba że faktycznie chcesz robić tylko questy główne ale to też trzeba by było grać na normalnym poziomie i w normalnym trybie aby iść do jednej kropki do drugiej. Zobaczyłby może wtedy z 5% gry ale kto co lubi ":)

08.10.2018 19:12
18.2
Bezi2598
89
Legend

Grałem chwilę w trybie eksploracyjnym, ale szybko mi się znudziło. Nie chcę mi się nawet mówić czemu jest on źle zaprojektowany, ale lepiej grać w normalnym.

Gram tak jak gram zawsze. Czyli najpierw skupiam się na głównym wątku czasami robiąc misje poboczne i zahaczając po drodze o pytajniki na mapie. I w poprzedniej części nie miałem problemów, a tutaj cały czas mi brakuje leveli. Po co robić grę z otwartym światem skoro twórcy narzucają sposób w jaki masz grać?

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-10-08 19:15:03
08.10.2018 19:17
19
odpowiedz
5 odpowiedzi
futureman16
28
Generał

Czy Wy też tak macie ze mimo że lubicie gry nie kupujcie gier od ubi? Skończyłem na origins i teraz nie kupuję ich gier bo każda następna coraz głupsza i na dodatek kopia poprzedniej z ulepszeniem polegajacym na zwiekszeniem grindowania.

08.10.2018 19:18
19.1
2
Bezi2598
89
Legend

Nie mamy

08.10.2018 19:19
19.2
futureman16
28
Generał

No niestety dlatego mamy to co mamy. Narzekaja a kupują.

post wyedytowany przez futureman16 2018-10-08 19:19:51
08.10.2018 19:23
19.3
Bezi2598
89
Legend

A co mam kupować, a potem udawać, że to gra 10/10 tylko dlatego, że za nią zapłaciłem?

Gra mi się podoba, nie żałuję, że ją kupiłem, co nie znaczy, że nie mogę ponarzekać i wytknąć jej parę rzeczy. Narzekam, bo gra to mimo wszystko niewykorzystany potencjał, stać było twórców na więcej. Ale to wciąż dobra gra.

08.10.2018 19:26
19.4
Dawko062
39
!_ ! 7

Ja tak mam, ostatnią grą jaką od nich kupiłem było Ghost Recon: Wildlands i nie wiem co musieliby wydać żebym ponownie dokonał zakupu.

post wyedytowany przez Dawko062 2018-10-08 20:17:46
08.10.2018 19:28
😊
19.5
-=Esiu=-
137
Everybody lies

Kupujemy ale z czasem. Takiego Origins kupiłem na ps4 za stówkę i po miesiącu sprzedałem za tę samą cenę. To samo zrobię z Odyssey bo już takiego parcia na Asasyny czy inne gry od UBI nie mam, tym bardziej, że Odyssey jest gorsze od Origins co aż dziwi...

08.10.2018 19:18
20
odpowiedz
1 odpowiedź
Lord .
48
Demons Welcome Here

Raczej nie dziwne gdyby CD Projekt Red żądał za rozszerzenie Krew i Wino 250zł to ludzie też by kręcili nosem bo to przecież nie nowa gra tylko DODATEK.

08.10.2018 19:30
20.1
2
zanonimizowany1272704
2
Centurion

I tak byśmy kupili, więc po co ta gadka :D

08.10.2018 21:53
😉
21
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ogame_fan
96
RED

Ja gram normalnie wykonując poboczne questy i mam już 5 poziomów więcej niż quest główny.

Mam 27 A quest główny wymaga 21. Ale mi wymuszone mikrotransakcje.

08.10.2018 21:58
21.1
1
Bezi2598
89
Legend

A ja chcę zostawić sobie poboczne aktywności na koniec gry, a w taki sposób nie da się w tej części grać co oznacza, że gra jest źle zaprojektowana. W każdej poprzedniej części nie było tego problemu więc jest to duży krok wstecz pod tym względem. Jeżeli ty i tak zaglądasz pod każdy kamień w każdej zonie to ciebie problem nie dotyczy, ale to nie oznacza, że go nie ma.

Poza tym to nie jest Wiedźmin 3. Tutaj questy poboczne dalej leżą, bycie zmuszonym do robienia ich przez całą grę nie jest przyjemnym doświadczeniem.

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-10-08 22:08:57
11.10.2018 19:34
21.2
mago_81
16
Centurion

Bezi prawda, ja gram dosłownie pare godzin, level 15 i już mam dość pobocznych bo 70% to zabij bandytów, dowódcę, kapitana, łowcę... I tak kuźwa zabijam, Bóg wie za co i po co. Nie dotknęło mnie jeszcze że miałem za niski level, ale gram na 100% z zadaniami, to wykonuję...

08.10.2018 22:36
22
odpowiedz
Ogame_fan
96
RED

Nie zaglądam pod każdy kamień mam spokojnie z 50 nieodkrytych pytajnikow. Gdybym tak robił to bym miał z 10 leveli ponad quest główny. Niestety nie da się zadowolic wszystkich. Ale jedno jest pewne, mikrotransakcje są opcjonalne i można bez problemu wylevelowac ponad potrzebny poziom więc problemu nie ma. Gra jest tak zaprojektowana że przymusu do odwiedzania sklepu nie ma. Drahm jest pod dostatkiem i możliwości do zdobycia XP też.

post wyedytowany przez Ogame_fan 2018-10-08 22:38:37
08.10.2018 22:43
23
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bezi2598
89
Legend

Niestety nie da się zadowolic wszystkich.

No właśnie da się, tak było w poprzednich częściach. Gry nie zmuszały do niczego.

Ale jedno jest pewne. Mikrotransakcje są opcjonalne i można bez problemu wylevelowac ponad potrzebny poziom.

Kompletnie nie rozumiesz co napisałem. Obecny leveling pace powoduje, że questy poboczne wcale nie są poboczne tylko są obowiązkowe do ukończenia gry. Z jednej strony sztucznie to wydłuża główny wątek, a z drugiej zachęca do kupowania mikrotranzakcji. Nawet w sklepie zakładka nazywa się "time savers". Jakby gra ci sugerowała, że nie musisz tracić czasu na głupoty pod warunkiem, że sypniesz hajsem. Oczywiście, że można wylevelować ponad potrzebny poziom, ale musisz robić w tej grze rzeczy których może nie chcesz robić. Gra reklamowana jako otwarta gra, z otwartym światem tak naprawdę ma tylko jeden tor i jeden wybrany przez twórców sposób grania. A jak chcesz trochę swobody to płać.

A jakby można to zrobić w prosty sposób dobrze? Misje główne powinny być po prostu skalowane do poziomu gracza. Bycie overleveled 10 poziomów też pokazuje jak głupi jest to system. Przeciwnicy 10 leveli niżej giną od piardnięcia. Czy jest tutaj w ogóle w ustawieniach opcja żeby słabsi przeciwnicy byli skalowani do naszego poziomu? W Origins dodali takie coś po premierze.

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-10-08 22:49:36
08.10.2018 22:50
23.1
Ogame_fan
96
RED

Time Savers sa w serii od 5 lat więc nie wiem czy Ty tak długo spałeś czy co?

A ja Ci mówię że nie musisz się bardzo starać żeby Levele wbić, (tak samo w zeszłym roku płakałes o stroje bez sensu) zrobisz kilka questow i spokojnie da radę wbić ponad poziom.
Problem by był, gdyby nie było na czym tych poziomów wbijać.

W ogóle płacz że w grze RPG trzeba wbijać Levele i zdobywać XP LOL.
Ale o czym ja pisze, w grze można się przyczepić o wiele innych rzeczy A mikrotransakcje to akurat ostatnia rzecz na liście i najmniej istotna.

08.10.2018 23:04
23.2
Bezi2598
89
Legend

Time Savers sa w serii od 5 lat więc nie wiem czy Ty tak długo spałeś czy co?

Ale dopiero w tej części widać, że mają one wpływ na mechanikę gry dla ludzi, którzy ich nie używają.

Problem by był, gdyby nie było na czym tych poziomów wbijać.

No chyba oczywiste, że w tak durny sposób nie wprowadziliby mikrotranzakcji bo hejt by się na nich posypał ze wszystkich sposób. Jest to tutaj zrobione w bardzo subtelny sposób chociaż i tak dziwię się bardzo, że tak mało się o tym mówi.

(tak samo w zeszłym roku płakałes o stroje bez sensu)
Hę? Narzekałem na mało opcji customizacji wyglądu postaci. No i w tej części to poprawili, mamy pełny system kontroli ekwipunku, dużo legendarnych setów, dodatkowe zestawy w sklepie mi nie przeszkadzają, bo sama podstawka ma bardzo dużo możliwości. Duży krok w przód względem Origins, Ubisoft posłuchał oczekiwań graczy.

Nie wiem czemu jesteś od razu taki agresywny, ale w sumie nie powinno mnie to dziwić. Nie płaczę, że trzeba levele wbijać tylko uważam, że dużą wadą gry jest to, że muszę robić bardzo słabo wykonane misje poboczne żeby przejść wątek główny. Come on, trzy razy już ta napisałem.
A mikrotransakcje to akurat ostatnia rzecz na liście i najmniej istotna.
Ehhh. Same w sobie mi nie przeszkadzają. Gdyby były tylko te durne stroje typu tęczowy ekwipunek to miałbym to gdzieś. Ja narzekam głównie na kiepskie zaprojektowanie gry co może mieć związek z obecnością tych durnych Time Saversów w sklepie. Jakby wycięli Time Savery ze sklepu to wcale by nie poprawili sytuacji, bo problem jest w samej grze. Jakby poprawili rzeczy które już wymieniłem to te durne mikrotranzakcje mogłyby nawet zostać, nie przeszkadzałoby mi to.

09.10.2018 08:04
23.3
not2pun
46
Generał

Nie da sie wszystkich zadowolić, ale np jak wprowadzili ten lvscaling do serii end of scroll to był niezły lament. Większość ludzi jednak lubi mieć wyzwanie, a nie lecieć przez gre dlatego też są opcje trudności. Też tak widzę że mylisz zadania poboczne z opcjonalnymi, poboczne są względem wątku głównego, a nie gracza.

Zobacz takiego Wiedźmina tam też nie dało sie robić tylko zadań głównych, lub podróż na skylige, cza było zbierać kasę. Same zadania poboczne czy zlecenia wiedźmińskie dawały nniej kasy jak sprzedaż złomu.
Nie wiem ale jak dla mnie masz inne podejście do gry jak ja, ale ja nie piszę że ktoś ma robić grę podemnie, albo gram w grę taką jak jest albo nie.
Ja np po zaliczeniu wątku głównego kończę grać w grę bez różnicy ile kontentu zostało do zrobienia.

09.10.2018 09:16
23.4
1
Bezi2598
89
Legend

W Wiedzminie 3 wątek główny dawał tyle expa, że i tak było się do przodu z levelem robiąc tylko questy główne. Różnica jest taka, że w Wiedźminie chciało się robić coś ekstra, bo zadania poboczne były super przy czym nikt nie wymuszał na graczu by je robiono. I bez nich wątek główny jest bardzo długi.

Pieniądze na Skellige? Come on, przechodziłem grę ze trzy razy, na tym etapie gry już i tak nie ma co z hajsem robić, nie musiałem ani razu zbierać.

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-10-09 09:17:23
10.10.2018 20:33
23.5
Ogame_fan
96
RED

Kompletnie nie rozumiesz jak gra jest zaprojektowana.

W odróżnieniu od Origins tutaj poboczna zawartość to jakieś 2/3 ba nawet sama główna fabuła jest olbrzymia. Jest więcej systemów k okazji do zdobycia ekspa. Którego dostaje się praktycznie za wszystko.

Gdyby sam quest główny dał Ci tyle ekspa żebyś mógł przejść do 50 levelu, to cała poboczna zawartość byłaby zbędna bo to 2/3 gry byłoby mało interesujące jeśli nie byłoby rozwijania postaci. Czyli jeszcze gorzej.

Cały grind który w niektórych recenzjach jest wspominany wynika głównie z tego jeśli ktoś gra na pałę od znacznika misji do znacznika misji. Gra jest zaprojektowana tak żeby odkrywać, podróżować i zwiedzać. Wykonywać te poboczne questy i rozwijać postać. Jeśli nie chcesz tego robić to odpalasz inna grę i tyle. Nikt nikogo absolutnie nie zmusza do mikrotransakcji.

Black Flag też był tak zrobiony że nie mogłeś od razu ulepszyć statku na Max level i polować na Legendarne okrety. Trzeba było eksplorowac i szukać surowców albo wysyłać załogę na misje. Ale nikt nikogo nie zmuszał do kupowania ich za prawdziwe pieniądze, chociaż taka opcja też była.

Ergo, z dużej chmury mały deszcz i te mikrotransakcje są zupełnie opcjonalne. Wystarczy zwiedzać mapę A nie latać od znacznika do znacznika.

09.10.2018 04:41
24
odpowiedz
Krokers
15
Chorąży
09.10.2018 09:03
25
odpowiedz
Seboolek
136
Ssak Naczelny

Ja dalem Ł55 za wersje omega w Game store na PS4. Nie powiem, sporo w tej grze jest do roboty i jeszcze nie odkrylem wiekszosci mapy a juz spedzilem 23 godziny. Jestem mocno zaskoczony.

10.10.2018 12:51
26
odpowiedz
futureman16
28
Generał

"Tak zauważyłem, że nie potrafisz grać w gry bez trainerów i kodów bo przytaczasz ten głupi argument już milionowy raz." autor jakis tam Adam.

Odposuje tu gdyz nie mogę odpisać na post ktory ma więcej plusów jakieś ograniczenia forum.

I tutaj Cię zmartwie bo nie gram z trainerami (no poza grami ubi chociaż obecnie tylko na konsoli gram więc w nic) tylko pokazuję że jak na razie można łatwo ostudzić zapaly takich agresywnych na mikroplatnosci korporacji jak np ubi poprzez trainera. Oczywiście ubi już zlecilo twórcom denuvo pracę nad oprogramowaniem antycheatowym żeby utrudnić a najlepiej uniemożliwić pomijanie mikroplatnosci ale na razie wszystko działa więc można ich olac i skorzystać z trainera.
Alw Ale przysos to gra z zabezpieczeniem denuvo plus vmprotect plus antycheat i większość mocy obliczeniowej PCta na zabezpieczenie.

10.10.2018 15:05
27
odpowiedz
Ramówka
4
Legionista
Wiadomość Pudełkowe Assassin’s Creed Odyssey sprzedaje się słabiej od Origins