Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Dubbing w deadpoolu 2... czemu?

17.05.2018 17:01
1
berial6
96
Donut Hole

Dubbing w deadpoolu 2... czemu?

https://www.youtube.com/watch?v=0aNfefYjImA
vs
https://www.youtube.com/watch?v=D86RtevtfrA
Wytłumaczy mi ktoś, czemu to istnieje?
I nie chodzi o sam dubbing (który brzmi, zaskoczenie, okropnie), ale o.. tłumaczenie żartów? Jaki tupet trzeba mieć, by zmieniać scenariusz filmu? I nie chodzi mi tu o dostosowanie żartów do polskiej mowy/kontekstu... ale zmiana żartu na takie z klanu, kulturoznawstwa... Kto to zatwierdził?

Najbardziej podoba mi się zamiana "it lives up to the hype, plus plus" --> "dwójka to taka jedynka do kwadratu"
Raz, że sens inny to jeszcze... co?!

EDIT. nie chodzi o istnienie dubbingu, a "jakość" tłumaczenia, czyli wycięcie żartów. Najpierw obejrzyjcie oba trailery, a potem komentujcie. Sama idea dubbingu mnie nie odpycha- odpycha mnie niszczenie oryginału przez grażynki, które "zrobią to lepiej"

post wyedytowany przez berial6 2018-05-17 17:35:02
17.05.2018 17:08
2
odpowiedz
bodziolubigry69
9
Pretorianin

Bo gimby czytac nie umia napisow, angielski tez 0.

17.05.2018 17:08
3
1
odpowiedz
Will Barrows
104
BOTOX

zapytaj tych co robia dubbing

17.05.2018 17:10
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
yasiu
174
Legend

I dowiedz się więcej na temat adaptacji tłumaczenia na potrzeby dubbingu. Takie drobiazgi jak lipsync i timesync są dosyć istotne i zazwyczaj są głównym powodem zmian w przekładzie.

17.05.2018 17:18
4.1
1
Crod4312
86
Generał

Właśnie chciałem napisać.

Najbardziej podoba mi się zamiana "it lives up to the hype, plus plus" --> "dwójka to taka jedynka do kwadratu"
Raz, że sens inny to jeszcze... co?!

Bo pasuje do mimiki. Główny powód.

17.05.2018 17:19
4.2
3
berial6
96
Donut Hole

Czaję, że niektóre teksty trzeba zmienić na potrzeby dopasowania pod ruch ust. Ale... lip sync na postaci w masce? Serio?
Moim zdaniem dystrybutor powinien do nazwy filmu dodać informacje, że to INNY film. Bo komedia ze zmienionymi żartami, to już nie ten sam film, a coś na miarę parodii na yt. Ale tam przynajmniej wypada to śmieszniej.

No i jeszcze to
-Przyszłem po dzieciaka
-Przyszłem? Bez jaj

Dystrybutor chyba chce zarobić podwójnie.

Bo pasuje do mimiki. Główny powód.
To po co robić tłumaczenie komedii, jeśli połowa żartów zostanie zgubiona w tłumaczeniu, a druga połowa zmieniona? Tym bardziej w tak specyficznym rodzaju komedii jak burzenie 4. ściany- to zostaje kompletnie wywalone. To po prostu wprowadzanie widza w błąd.

post wyedytowany przez berial6 2018-05-17 17:20:19
17.05.2018 17:32
4.3
2
Crod4312
86
Generał

A to już pytanie nie do mnie. O ile jestem fanem dubbingów tak w filmach mi one totalnie nie podchodzą bo zabierają połowę postaci granej przez aktora.

17.05.2018 17:17
5
odpowiedz
7 odpowiedzi
tmk13
193
Generał

Dubbing sam w sobie to najlepsza forma tłumaczenia filmów, choć ciężko jest się na to przestawić.

17.05.2018 17:20
5.1
1
DanuelX
79
Kopalny

Raczej nie "forma tłumaczenia" i nie najlepsza. Cały pic aktorstwa polega na tym, że gra się ciałem i głosem.
Koleś w dedpulu ma na tyle wyrazisty ton, że ciężko mi sobie wyobrazić jakiegoś podkładającego karolaka.

17.05.2018 17:22
5.2
2
berial6
96
Donut Hole

to najlepsza forma tłumaczenia filmów
W jaki sposób zabieranie 1/3 występu aktora ma być najlepszą formą tłumaczenia?
W przypadku filmów animowanych jeszcze to zrozumiem- bo tam liczy się przerysowana gra aktorska, łatwo jest to naśladować (dla aktorów z prawdziwego zdarzenia). Ale w filmach aktorskich?
Rozumiem, gdyby ton, barwa, dynamika głosu się zgadzały. Ale tutaj? To kompletnie inna postać.

W ogóle- nagrywajmy filmy od nowa z polskimi aktorami i reklamujmy jako oryginalny film z tłumaczeniem, na podobne wyjdzie.

post wyedytowany przez berial6 2018-05-17 17:22:45
17.05.2018 17:28
5.3
tmk13
193
Generał

No i co z tego głosu, występu, barwy, skoro widz ni w ząb tego nie rozumie? A przecież tłumaczenie jest skierowane właśnie do takich osób - które nie rozumieją języka oryginału.
Dubbing jest w stanie przenieść znacznie więcej treści niż inne formy tłumaczenia filmów, a z odpowiednią ekipą (tłumacze, aktorzy, reżyser) pewnie wychodzi na prawdę super.

17.05.2018 17:31
5.4
meelosh
52
I use arch btw

W ogóle- nagrywajmy filmy od nowa z polskimi aktorami

Się śmiejesz, a Amerykanie praktykują to od dawna kręcąc rimejki azjatyckich i europejskich hitów, bo tam mało kto pójdzie na film zagraniczny (a jak nie po angielsku to już w ogóle). Tyle że to chyba jedyny kraj gdzie takie coś się opłaca.

17.05.2018 17:32
5.5
berial6
96
Donut Hole

To niech idzie na wersję z napisami?
Deadpool ma chyba kategorie R, w Polsce 18+. Osoba dorosła chyba umie czytać.
Dubbing jest w stanie przenieść
Ale co w sytuacji, gdy usuwa się 90% żartów, na których stoi film?
a z odpowiednią ekipą (tłumacze
To tutaj wyciągnęli tłumacza spod monopolowego.
Przy seansach powinna być notka, że to inny film.

A przecież tłumaczenie jest skierowane właśnie do takich osób - które nie rozumieją języka oryginału.
Nie trzeba znać języka, by wyłapać to, jak dana kwestia została powiedziana, nie? Więc z definicji każdy dubbing jest gorszy, bo polega na naśladowaniu emocji. Które KAŻDY zrozumie, nawet bez rozumienia tekstu.

Się śmiejesz, a Amerykanie praktykują to od dawna kręcąc rimejki
To akurat co innego. Poza tym- remake'i kręci się regularnie, Wielki Gatsby ma już chyba 4 wersje.

post wyedytowany przez berial6 2018-05-17 17:33:42
17.05.2018 17:42
5.6
meelosh
52
I use arch btw

berial6 - mówię o przypadkach jak np. [Rec] - Quarantine.

17.05.2018 17:46
5.7
tmk13
193
Generał

Osoba dorosła chyba umie czytać.
Nawet najlepszy tłumacz, choćby stanął na rzęsach, nie jest w stanie zmieścić wszystkiego, co aktorzy mówią w tych iluśtam-dziesiąt znakach na linijkę-dwie, wyświetlanych na kilka sekund. Nie mówiąc już o zachowaniu humoru.
usuwa się 90% żartów
Zawsze się trochę usuwa, chociażby przez różnice kulturowe. Chcesz w pełni docenić jakiekolwiek dzieło? Naucz się języka i poznaj kulturę oryginału. Inaczej jesteś skazany na lepsze i gorsze dni tłumacza.
z definicji każdy dubbing jest gorszy, bo polega na naśladowaniu emocji. Które KAŻDY zrozumie, nawet bez rozumienia tekstu
Dlatego do dobrego dubbingu potrzebna jest dobra ekipa. Potrzebny jest dobry tłumacz, dobry aktor, i dobry reżyser, który to wszystko zgra. Tak jak na planie filmowym - dobrego filmu nie robią sami scenarzyści i aktorzy.

17.05.2018 17:26
6
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
96
Donut Hole

https://www.youtube.com/watch?v=SpWccvazIpQ
vs
https://www.youtube.com/watch?v=xZNBFcwd7zc
0:38 "It's like we tried to remove a mustache"
Brawo, grażynko, kompletnie nie złapałaś kontekstu :)

18.05.2018 15:54
6.1
SULIK
186
olewam zasady

Kurde ja nawet nie rozumiem co ten głos po polsku mówi. podnoszenie celuitu ?
Już pomijam że sam głos, jego barwa, ton czy też choćby prędkość mówienia zupełnie nie pasuje.
Pewnie aktor nawet nie widział jak wygląda oryginalna wersja.

Odnoszę wrażenie dodatkowo, że w przypadku żartów każdy twórca filmu który zgadza się na robienie w innych krajach wersji dubbingowanej powinien dostarczać długi skrypt objaśniający konkretne żarty :)

17.05.2018 17:31
7
1
odpowiedz
tadek[5]
153
pięć

Dubbing jest czymś normalnym w większośći krajów. To wręcz te kraje nabijają se z tzw. "szeptanek" czyli nakładania głosu lektora na film. Ale to jak ktoś tłumaczy film to już inna bajka.

17.05.2018 17:35
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
vinni
119
Legend

Naprawdę dziwisz się, że film został przetłumaczony tak, a nie inaczej? Przecież tłumaczenia filmów w których zawarta jest masa odniesień do zagranicznej popkultury zawsze są przekształcane na odniesienia z naszego grajdołka. Widz dużo lepiej zrozumie żart osadzony w naszej rzeczywistości niż w rzeczywistości Amerykańskiej...
Co do dubbingu to jest to kwestia indywidualna. Jeden polubi, drugi nie polubi, kwestia gustu.

17.05.2018 17:39
8.1
berial6
96
Donut Hole

Widz dużo lepiej zrozumie żart osadzony w naszej rzeczywistości niż w rzeczywistości Amerykańskiej...
Nie wiem jak ty, ale mnie obraża to, że dystrybutor z pogardą patrzy na mnie, gdy kupuje bilety i obraża mnie zastępując żarty, których "ojoj biedne dziecko pewnie nie zrozumie". Rozumiem to w shreku, ale nie w filmie od 18 lat, który kierowany jest do osób, które w temacie siedzą. To po prostu kłamstwo i psucie filmu.

17.05.2018 18:07
8.2
5
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2

Ten film ma zarobić, żeby tak było grono odbiorców ma być jak największe a żeby tak było to musi byc dubbing dla ludzi którzy nie lubią czytać napisów.

Sam zawsze w kinie wybieram oryginalną wersję z napisami ale kim trzeba być żeby mieć problem z tym, że dystrybutor daje wybór: dubbing albo bez dubbingu. Nikt cię do niczego nie zmusza.

A tych twoich smętów, że cię to wręcz obraża to już w ogóle nie skomentuje bo nie warto.

Rozumiem to w shreku, ale nie w filmie od 18 lat, który kierowany jest do osób, które w temacie siedzą.

Co to w ogóle znaczy, że siedzą w temacie? Czytają komiksy? Otóż pie*dolisz bzdury, to nie jest film dla garstki jakichś nerdów tylko dla wszystkich i powtarzam - ma zarobić. To nie jest jakieś ambitne kino tylko kurła film o komiksowym bohaterze.

Ja dla przykładu z dziewczyną poszliśmy na pierwszą część nie wiedząc nic o tym kim jest Deadpool więc raczej "nie siedzieliśmy w temacie". Łyso ci?

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2018-05-17 18:11:14
18.05.2018 07:21
8.3
Matysiak G
124
bozon Higgsa

Yarpen

Byłem i niestety/stety trochę jest. Człowiek nieznający tematu nie załapie połowy dowcipów.

Jedynka była dużo mniej aluzyjna.

post wyedytowany przez Matysiak G 2018-05-18 07:22:12
17.05.2018 17:37
9
3
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

Poza kreskówkami, filmami dla dzieci i może jakimiś bardzo nielicznymi wyjątkami dubbing to qpa. Jak można zastępować głos aktora (ważna składowa jego roli) głosem kogoś innego i liczyć na dobry efekt? Dewastacja filmu. Przekład to inna bajka. Rozmaite czynniki mają znaczenie w procesie decyzji, czy tłumaczyć wiernie literze czy duchowi oryginału. Bo celem dobrego przekładu wcale nie jest literalne przetłumaczenie wypowiadanych kwestii.

post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2018-05-17 17:40:28
17.05.2018 22:00
10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Herr Pietrus
169
Ubecka Wdowa

Już pomijając to, czy dubbing kreskówek jest bardziej usprawiedliwiony i pożądany niż dubbing filmów aktorskich, to dubbing kreskówek robią profesjonaliści, co trudno powiedzieć o filmach aktorskich, patrząc na poziom ich dubbingu i tłumaczenia... No, ale to z kolei pewnie pochodna tego, że w Polsce widocznie na filmy aktorskie z dubbingiem (inne niż familijne dla dzieci) chodzi być może duża - skoro się opłaca - ale jednak pozbawiona gustu zgraja ludzi, którym można wcisnąć wszystko...

18.05.2018 10:09
10.1
yasiu
174
Legend

Od razu widać, że wiesz o czym mówisz... tylko nie. Dubbingi do kreskówek robią DOKŁADNIE ci sami ludzie co dubbingi do filmów - od tłumaczy, redaktorów, realizatorów po reżysera, aktorów, montażystów.

18.05.2018 11:38
10.2
Herr Pietrus
169
Ubecka Wdowa

Jeżeli tak jest, to tłumacze, reżyserzy i realizatorzy muszą to traktować jako straszną chałturę i być naprawdę słabo opłacani.

18.05.2018 14:26
10.3
yasiu
174
Legend

Nope, to nie tak.

17.05.2018 23:47
11
odpowiedz
Ryszawy
71
Konsul

Oficjalne, czyli te za które odpowiada dystrybutor, to nie raz i nie dwa, totalna żenada. Podejrzewam, że tłumaczone są po prostu zapisane dialogi, a tłumacz nie widzi nawet filmu. Sam mam gdzieś w zbiorach polskie, oficjalne dvd filmu Matrix gdzie tłumaczka, dość istotne, zwroty z filmu, tłumaczy :

Matrix- macierz
Trinity- Trójca
Tank- Czołg.

O dziwo, tłumaczenie wersji kinowej było zupełnie inne.

Dobrze, że istnieją jeszcze nieoficjalne tłumaczenia, robione przez studentów, które często są po prostu świetne, więc zawsze jest wybór.

18.05.2018 00:06
12
odpowiedz
Voodookacper
14
Konsul

przede wszystkim to dlaczego deadpool pierwszy na polsacie bedzie od 12 lat jak to był z kategoria R..+18.. krew seks cycki krew mnostwo przeklenstw krew i wiecej przeklenstw.. ;-; nosz w dupe dlaczego nam to robia ;/
.. o mamoo i dlaczego w wersji z tym uposledzonym dubbingiem na trailerze nawet krew wymazali -.- no ludzie co oni robia z filmami -.-.. zostaje tylko ogladac na necie ;/

post wyedytowany przez Voodookacper 2018-05-18 00:12:52
18.05.2018 00:44
13
odpowiedz
Kilgur
151
Legend

Po ogladnieciu tego czegos ->

18.05.2018 08:40
😊
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Kanon
183
Befsztyk nie istnieje

To że dubbing'uje się filmy, jest wprost wynikiem tego, jak wygląda sprzedaż w kinach biletów na wersję dubbing vs napisy. A jak wygląda ? Bardzo dobrze.

18.05.2018 14:23
14.1
Voodookacper
14
Konsul

bo sie dzieci zabiera do kina to od razu musza niszczyc filmy.. a co jak co deadpool nie jest filmem robionym dla dzieci

18.05.2018 10:31
15
odpowiedz
2 odpowiedzi
Po prostu Gram
62
Bambus

spoiler start

Deadpool na końcu ginie

spoiler stop

18.05.2018 13:07
15.1
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2

Z tego co się orientuję:

spoiler start

Deadpool jest nieśmiertelny

spoiler stop

Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.

18.05.2018 13:09
15.2
Drackula
180
Bloody Rider

spoiler start

bardziej mi tu pasuje undead niz immortal

spoiler stop

18.05.2018 13:17
16
odpowiedz
raziel88ck
132
Reaver is the Key!

Pójdę na wersję z napisami.

19.05.2018 11:15
😐
17
odpowiedz
1 odpowiedź
hinson
67
Generał

Trzeba mieć nieźle nasrane we łbie aby oglądać film z dubbingiem!

19.05.2018 11:23
17.1
6
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2

Trzeba mieć nieźle nasrane we łbie oceniając ludzi po tym w jakiej wersji oglądają film w kinie.

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2018-05-19 11:23:16
19.05.2018 22:04
18
odpowiedz
evolution123
37
hobbista

Jak ktoś jest upośledzony lub mentalnie ma 8 lat to pójdzie na dubbing. Ma prawo. Po co drążyć.

19.05.2018 22:31
19
odpowiedz
malyb89
144
Demigod

Imho tłumaczenie Pana Kacprzaka jest wystarczające, żeby zrozumieć żart. A czy dwójka jest bardziej aluzyjna do popkultury Stanów niż pierwsza część? Wątpie. I to mocno.

Uwaga! Któs tu wątpił czy zart o DC bedzie wyciety- nie jest!

W dwojce z żartów dialogowych usmiałem sie bardziej niż na jedynce. I z tych sytuacyjnych też...

23.05.2018 12:10
20
odpowiedz
1 odpowiedź
adariusz231
1
Junior

Dubbing jest dla ludzi, którzy nie potrafią jednocześnie czytać i oglądać filmu. Pomijam już fakt jakości samego dubbingu, co w wypadku lektorów jest takie samo... Dlatego ja omijam każdy film z dubbingiem i oglądam je z napisami.

23.05.2018 12:20
20.1
DanuelX
79
Kopalny

Osoba 18+ która nie potrafi w miarę sprawnie przeczytać linijki tekstu? Strasznie przykry to widok - bo albo jest to osoba upośledzona umysłowo/wzrokowo (i tych mi żal i dobrze, że mają ułatwienia) albo upośledzona społecznie (wtórny analfabetyzm niestety szerzy się na świecie).

23.05.2018 12:25
21
odpowiedz
1 odpowiedź
kluha666
122
See you space cowboy

Dostępna jest wersja z napisami, więc każdy może iśc na taką wersję jaką chce.
Poza tym mamy XXI wiek a ludzie nadal mają problem z tym, kto chce co i jak oglądać.

23.05.2018 12:27
21.1
DanuelX
79
Kopalny

Nie jest problemem kto co chce oglądać i jak. Problemem jest to, że ludzi którzy nie wiedzą mogą obejrzeć gorszą wersję za te same pieniądze.
Zresztą powiedz anime oglądasz z dubingiem czy subem?

23.05.2018 17:25
22
odpowiedz
1 odpowiedź
Manuela1990
1
Junior

moim zdaniem to bez sensu. Lepiej zrobili by z napisami to od razu można utrwalić angielski.

23.05.2018 17:38
😒
22.1
12dura
44
Edgelord

Przecież jest wersja z napisami

23.05.2018 18:30
23
odpowiedz
Voodookacper
14
Konsul

btw jakiś cud że na polsacie o godzinie 20 w pon byl deadpool z lektorem i nawet przeklenstwa byly. :D

24.05.2018 00:52
24
odpowiedz
claudespeed18
138
error

Oglądać Deadpoola bez głosu Ryana Reynoldsa.. czyli bez głosu Deadpoola? Damn, głupota ludzka nie zna granic!

24.05.2018 01:15
😱
25
odpowiedz
zloteuszy
51
Generał

Ale to beznadziejnie brzmi i wyglada ja pienicze :o

Forum: Dubbing w deadpoolu 2... czemu?