Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Rzemieślnicza robota bez większych ambicji - recenzje Hana Solo

16.05.2018 12:55
1
5
siera97
6
Konsul

Znaczy się że pod seria "Historie" też jest do kitu a Rogal to tylko wypadek przy pracy. Trochę szkoda, ale w sumie to nie do końca. Niech cały przemysł kinowy walnie i niech do robienia filmów wrócą artyści, pasjonaci, a nie korporacje.

16.05.2018 13:31
4
5
odpowiedz
Matysiak G
124
bozon Higgsa

A czego oczekiwać od Star Wars, jeśli nie przygodówki w "kosmosie"?

Rozumiem, że pierwszy film powalił, kiedy miał premierę, ale to zawsze była bajka dla nastolatków. Nie wiem skąd oczekiwania, że będzie czymś więcej.

16.05.2018 12:55
1
5
siera97
6
Konsul

Znaczy się że pod seria "Historie" też jest do kitu a Rogal to tylko wypadek przy pracy. Trochę szkoda, ale w sumie to nie do końca. Niech cały przemysł kinowy walnie i niech do robienia filmów wrócą artyści, pasjonaci, a nie korporacje.

16.05.2018 12:56
2
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
Yarpen z Morii
23
missing gamer


Niech cały przemysł kinowy walnie i niech do robienia filmów wrócą artyści, pasjonaci, a nie korporacje.

Kurła kiedyś to było

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2018-05-16 12:57:56
16.05.2018 13:05
2.1
1
premium476120
13
Pretorianin

noooo , kiedys to filmy bez kolorów ..a nawet bez dźwieku robili ...a teraz...a teraz .... to takie produkcje dla przedszkolobazy, podstawówkobazy, gimbazy, liceobazy, studiobazy, pracobazy i emerytobazy

16.05.2018 13:09
2.2
4
Lucand
65
Centurion

Nie, po prostu kiedyś takie filmy były klasyfikowane jako filmy klasy B i nie trafiały do kin, tylko na DVD.

16.05.2018 13:42
2.3
1
Yarpen z Morii
23
missing gamer

Chyba na VHSy

16.05.2018 15:13
2.4
3
siera97
6
Konsul

Z tej dekady chyba żaden film mnie nie porwał. No dobra, Incepcja była spoko, nowy Mad Max, no i obie Obecności były dobrze zrobionymi filmami które oglądałem z przyjemnością, a oprócz tego?

Mówiąc żeby powrócili do robienia filmów z pasja chodzi mi o Helikopter w Ogniu, Zieloną Milę, Shawschank. Nie chodziło mi o Chaplina czy inne filmy bez dźwięku itd.

To jest zwyczajnie namacalne że kiedyś były lepsze filmy. Polskie komedie? Stare są jak narkotyki, a nowe? Zbiera się na wymioty na samą myśl o nowej "najlepszej komedii ostatnich lat".

Teraz filmy robi się schematem, nie powstało praktycznie nic co było by nowe, w jakiś sposób zaskakujące. To jest jeszcze w jakiś sposób zrozumiałe, gdyż ciężej jest stworzyć coś nowego kiedy tyle już zostało zrobione. Z tym że obecnie nie potrafią nawet dobrze zrobić kontynuacji wcześniejszych serii. Taki Alien na przykład, przecież tego się nie da oglądać.

To wygląda tak jakby bali się stworzyć czegoś co wychodzi chociaż trochę poza schemat. Liczy się tylko żeby kategoria wiekowa była odpowiednia dla dzieci, żeby było dużo wybuchów i znane nazwiska. Fabuła, dialogi, scenografia? Po co.

16.05.2018 17:12
2.5
2
premium476120
13
Pretorianin

Taaaa ....a wymieniłeś Obecności .. i tyle w temacie ... to tylko kwestia gustu ... a tak w ogóle to czego oczekiwaliście po filmie w swiecie SW o Hanie Solo ?! No ja was prosze .... To materiał na zwykłą prosta rozrywkę i to zrobili .... chcecie czegoś innego to idzcie na Almodovara czy Nolanowskie filmy o kukurydzy. A tak to zwykłe czepialstwo i tyle

16.05.2018 18:05
2.6
siera97
6
Konsul

Mam pewne wątpliwości czy przeczytałeś moja wypowiedź w całości i dokładnie.

Jest to technicznie rzecz biorąc materiał na prostą rozrywkę, ale dało się zrobić coś więcej. Terminator na przykład, scenariusz prosty jak konstrukcja cepa, ale był jednak lepiej zrobiony, to samo mad max, szeregowiec ryan itd.

Nie wiem może ja się czepiam, może jestem znudzony, a może filmy sa po prostu gorsze.

16.05.2018 18:58
2.7
premium476120
13
Pretorianin

oczywiście że się czepiasz ... i skąd wiesz że Terminator był lepiej zrobiony .... a tak w ogóle to dla mnie np. Terminator to dla mnie nudne guano.

16.05.2018 19:11
2.8
Yarpen z Morii
23
missing gamer

Kiedyś filmy były tak samo schematyczne tylko ty tego nie widzisz. Porównaj sobie filmy akcji z lat 80tych i 90tych.

Na podstawie marudzen w internecie i naczytania się jak to "kiedyś było lepi" wmowiles sobie to klasyczne "kurła kiedyś to było". Po prostu kiedyś nie było internetu więc nie było widać tak skali takich marud a było ich tyle samo co teraz, zapewniam Cię.

Podane przez ciebie Terminatory dla przykładu. Stare części (pierwsze 3, z czego pierwsze dwie to przecież klasyki) są robione dokładnie według tego samego schematu (przylatuje maszyna, przylatuje obrońca, zły robot zabija i ściga dobrych bohaterów cały film, na końcu ginie). To nowe części zjechane z resztą jak gówno próbowały zmienić ten schemat (Terminator Ocalenie to przecież zupełnie inny film, próba przedstawienia samej wojny z maszynami), ostatni Terminator to już w ogóle jakieś cuda na kiju z Connorem-Terminatorem i zmienianiem linii czasowych, Skynet jako apka na tablety, no cuda).

To samo z obcym - pierwsze 4 części dokładnie ten sam schemat (obcy się pojawia, morduje bohaterów po kolei, na końcu przeżywa Ripley i go/ ich zabija) nowe zupełnie innych schemat (Prometeusz przedstawia jak to było z olbrzymami i skąd w ogóle wzięły się ksenomorfy), Covenantu nie oglądałem ale chyba to bezpośrednia kontynuacja Prometeusza zdaje się.

Jest wiele perełek, co roku wychodzi wiele świetnych filmów ( jeżeli za granicę czasów "kiedyś to było a teraz już nie) uznać rok powiedzmy 2000 to przecież mieliśmy uwielbiane przez wszystkich Władcy Pierscieni, mimo wszystko Hobbit odniósł sukces, cala epoka MCU i rozwój kina o superbohaterach, ostatnio mieliśmy świetny remake To, bardzo dobry i z kategorią R Deadpool, podobno Deadpool 2 też jest świetny, Matrixy (pierwsza część to 1999 rok ale zaliczył bym już je do tych "naszych" czasów) to przecież są w tej chwili klasyki kina, swietneJasony Bourny i poprawne Bondy, kino wojenne to samo (przychodzi mi na myśl bardzo dobra Przełęcz Ocalonych Gibsona a na pewno jest tego więcej), z każdego gatunku co roku wychodzi masa dobrych filmów. Po prostu najbardziej medialne są te spektakularne klapy i spektakularne sukcesy z czego o klapach mimo wszystko mówi się chyba więcej bo wtedy jest więcej jadu na forach więc siłą rzeczy o tych poprawnych i dobrych słyszy się jakby mniej.

Zgodzę się jedynie z tym, że polskie komedie upadają od kiedy powstalo Nigdy w życiu czyli pierwsza "nowożytna" komedia romantyczna i od tego czasu uparli się na te gówniane komedie romantyczne bo to się najlepiej sprzedaje, znajdą się też mimo wszystko perełki typu Bogowie, Ostatnia Rodzina, pierwszy raz w historii przecież nie tak dawno polski dom dostał Oskara (tak wiem to nie są komedia ale nadal).

16.05.2018 19:57
2.9
1
siera97
6
Konsul

No właśnie nie mówię tutaj o czasach jakoś bardzo odległych, tak jak napisałem obecna dekada. a więc 2010-teraz. Ale masz rację, kiedyś też było sporo taśmowych filmów, (dla mnie Alien skończył się na 2, Predator pierwsza część ok, Ramo tak samo jak Alien) po prostu mi się wydaje że ostatnio wychodzą głównie takie.

Z polskich faktycznie Bogowie bardzo udany film, kiedyś oglądałem jeszcze jakiś inny ale nie pamiętam tytułu, też był w prządku.

Jeśli chodzi o Terminatora, to wydaje mi się że jedynka od dwójki się różniła i były obie bardzo dobre. 3 i 4 już tendencja spadkowa, ale wciąż oglądalne.

Natomiast obecna dekada to jest koszmar i rzeź. Terminator i Szybcy i Wściekli, kiedyś wielkie marki, dzisiaj raczej synonimy upadku i kiczu. Transformersy to parodia samych siebie. MCU jakoś mnie nie przekonuje od czasów Strażników Galaktyki (części pierwszej, dwójki nie tykałem) mimo że pierwszych dwóch Iron menów, pierwsze części Thora i Avangersów obejrzałem z przyjemnością.
Natomiast z nowych GW podobał mi się tylko Rogal, dlatego liczyłem na Hana, bo gdzieś tam kiedyś usłyszałem ze spinoffy mają być bardziej jak Rogal.

Według mnie to jest bolesne jak te najbardziej znane i mające największy budżet filmy zawodzą w ostatnim czasie. Chyba jedyna "marka" jakiej teraz ufam to Tarantino.

Aha i jeszcze jedno. Jest to tylko i wyłącznie moja opinia. To jest też chyba taki znak czasów, że przez kilku debili nie uznających że ktoś może mieć inną opinię trzeba to zaznaczać w swoich wypowiedziach. Więc jeśli wcześniej wzieliście mnie za Janusza który nie uznaje zdania innych, to teraz zaznaczam że jest inaczej.

16.05.2018 13:12
3
1
odpowiedz
zanonimizowany840667
28
Generał

Mogło być gorzej, jak np. dwa filmy z Ewokami z lat 80-tych.

16.05.2018 13:31
4
5
odpowiedz
Matysiak G
124
bozon Higgsa

A czego oczekiwać od Star Wars, jeśli nie przygodówki w "kosmosie"?

Rozumiem, że pierwszy film powalił, kiedy miał premierę, ale to zawsze była bajka dla nastolatków. Nie wiem skąd oczekiwania, że będzie czymś więcej.

16.05.2018 13:38
5
odpowiedz
Jane_od_Batmana
46
Konsul

No kto by się spodziewał! /s

16.05.2018 13:50
6
1
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Chyba nikt, nawet najwięksi zapaleńcy, nie spodziewał się tu arcydzieła. Raczej bali się totalnej klapy. Na to jednak się nie zanosi, ale trzeba poczekać i samemu ocenić.

16.05.2018 14:25
7
1
odpowiedz
Lutz
166
Legend

Niiestety nie chodzilo o to, ze film mial byc katastrofa, tylko wlasnie o to ze Disney nie zyczy sobie nieprzewidywalnych zwrotow akcji, to mial byc bezpieczny przecietniak do wygenerowania przychodu. Disney nie byl w stanie sobie poradzic z Lordem/Millerem i zdecydowal sie na kogos kogo da sie kontrolowac.

Proste.

16.05.2018 14:25
8
odpowiedz
Sttarki
3
Koryfeusz

Nie będzie świetnego filmu jak TLJ?
Szkoda. Ale i tak porządny film przygodowy robi swoje. Mam nadzieję że film się dobrze sprzedaje i zwróci

16.05.2018 14:26
9
2
odpowiedz
Maddred
69
Tau Volantis

No i spoko. Kiedyś tam się obejrzy, jak nie będzie niczego ciekawszego wieczorem w tv.

16.05.2018 14:30
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ragn'or
161
mortificator minoris

A kto to ten Ham Solo?

16.05.2018 15:50
10.1
1
foxu23
40
Centurion

to jest aliancki partyzant w wojnie przeciwko nazizmowi, postać tragiczna, został zabity przez swojego syna, który zdradził aliantów na rzecz większej idei rządzenia całym światem

16.05.2018 18:30
10.2

Przeciwnik taki, z rebeliantów.
https://www.youtube.com/watch?v=95tESw9ZmnM

16.05.2018 15:08
11
odpowiedz
WarriorOI
16
Pretorianin

generic postacie, generic story, sądząc po opiniach nawet nie zaryzykowali pokazaniem czegoś ciekawego z uniwersum w tle/na dalszym planie. i tak się sprzeda. jedyna nadzieja w Star Wars Resistance.

16.05.2018 17:13
12
odpowiedz
premium476120
13
Pretorianin

Jak widać u cebulaków bez bólu anusa sie nie obejdzie

16.05.2018 17:15
13
odpowiedz
1 odpowiedź
claudespeed18
137
error

Aha ból tyłka, że nie wymyślili o postaci niczego nowego. Potem by bylo 'hurr, durr', że zmiana kanonu. Wyszło już tyle książek, opowiadań, komiksów, filmów itp historyjek, że wiadomo już o postaci wszystko. Czego się ktoś spodziewał, że w filmie nagle okaże się, że Han jest synem mrocznego Sitha?

post wyedytowany przez claudespeed18 2018-05-16 17:15:26
16.05.2018 19:00
13.1
premium476120
13
Pretorianin

Tak , i do tego kobietą cyborgiem z dwoma przyszytymi wackami ... z czego jeden na czole specjalnie dla krytykantów

16.05.2018 17:16
😁
14
odpowiedz
A.l.e.X
115
Alekde

Szczerze powiem jeszcze nie oglądałem ale wątpię aby były gorszę od największego kupola SW VIII i mniejszego kupolka SW VII. Po przeczytaniu tekstu aż chce mi się ten film zobaczyć :)

16.05.2018 21:48
15
1
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
146
VR Evangelist

Bardziej lubie Rouge One niz nowe Epizody, wiec mysle ze Solo bedzie ok.

16.05.2018 21:51
😒
16
odpowiedz
Onda Trollen från GBG
0
Legionista

Film zarobi min 500mln$ bo to jest Star Wars , i glupie nerd whannabee zplaca zeby zobaczyc troche tego universum , studio samo nie wiezy w sukces tego gniota , puszcza go tydzien po premierze deadpoola 2 murowanego hitu , a Han Solo jest jeden , tak jak prawdzia trylogia ...

17.05.2018 15:07
17
odpowiedz
Hambi-X
10
Legionista

Rzemieślnicza robota bez większych ambicji

Czyli to samo co niemal wszystkie produkcje Disneya z ostatniej dekady.

post wyedytowany przez Hambi-X 2018-05-17 15:07:42
17.05.2018 15:18
18
odpowiedz
Ogór90
2
Legionista

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że gdyby to nie był film Disneya i w uniwersum Gwiezdnych Wojen to byłby to po prostu film klasy B o który by nawet nikt nie słyszał, cały ten hype na dzisiejszy w fatalnym stanie przemysł rozrywkowy robi reklama i nic więcej.

17.05.2018 17:12
19
odpowiedz
Tlaocetl
165
Ocenzurowano

Rozumiem, ze "Rogue 1" mozna bylo wystylizowac na dramat wojenny i nawet to doskonale wyszlo, ale historia o Hanie Solo? To mogla byc tylko kowbojska przygoda, no bo co innego? Melodramat?

Wiadomość Rzemieślnicza robota bez większych ambicji - recenzje Hana Solo