Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Europa kupuje coraz mniej smartfonów. Za wyjątkiem Xiaomi i Huawei

10.05.2018 22:05
3
9
odpowiedz
1 odpowiedź
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

Bo jeszcze kiedyś flagowy model wychodził co dwa lub trzy lata. Teraz sypią nimi co rok, a do tego każdy z nich to coraz większa patelnia.

albo znacznie zdrożeją

Przespałeś trochę, one już dawno zdrożały do tak idiotycznego poziomu cenowego. Ale skoro ludzie je kupują, to producenci coraz bardziej chore ceny dają. Kiedyś za najwyższą półkę płaciło się przeważnie od 1500zł do 2000zł. Teraz to już niektóre ganiają po pięć kafli.

11.05.2018 00:23
8
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
conrad_owl
20
Generał

Jakim trzeba być idiotą by chcieć większej sprzedaży, skoro:
- większość modeli idzie na abonamenty, a te w całej UE są dwuletnie
- Flagowce co rok, ale brak większych nowości, co więcej ludzie mają dwuletnie abo
- Huawei p20 jako pierwszy od dawna smartfon ma zoom optyczny, 5krotny! To jest coś potrzebnego, a nie animoji. Nie dziwne, że sprzedaż spada skoro w tańszym modelu są te same funkcje, a debile co idą za modą jak widać nie stanowią większości klientelii
- Kamera Wideangle - kolejna rzecz warta uwagi, zamiast tego dają niby czarno białe obiektywy by zdjęcie było lepsze - jakoś lepsze nie są, poza tym 99% ludzi wrzuca to na insta czy fb, a fotografowie używają dedykowanych lustrzanek
- ogółem zamiast skupić się na przydatności i wytrzymałości to dostajemy śliskie dwie tafle szkła. Jak sobie przypomnę moją starą Defy Mini, ten chwyt i wodoodporność lata temu... Gdzie dziś takie tel?
- Telefony coraz większe, do tego mniejsze wersje zubożane. Już się zastanawiam co wziąć w lipcu na abo jak się obecny skończy. Nie chcę talerza
Nie wiem co sobie myślą producenci i analitycy, ale dla mnie to kpina. Mój tel ma się mieścić w jednej dłoni i kieszeni.

10.05.2018 21:12
1
Krisy
22
Legionista

Więc teraz możemy być pewnie że smartfony albo znacznie zdrożeją albo co zgroza będą przeliczone na czas gwarancji a potem kosz

10.05.2018 21:47
2
4
odpowiedz
Crod4312
84
Generał

Jakoś się nie dziwie. Napieprzają tymi telefonami, że nadążyć nie idzie, który model jest obecnie najnowszy. Miałem przez 3 lata P8 Lite, ale się zepsuł i w marcu wymieniłem na ASUS'a ZenFone 3 Max (wersja z 3gb ram i 32 pamięci) i mam spokój na kolejne kilka lat. Teraz jak do sklepu wejdzie osoba, która nie ma o tym pojęcia to zobaczy tryliard smartfonów o praktycznie takim samym wyglądzie. Samsung taki, owaki i sraki. Rynek się nasycił i teraz sprzedaż będzie spadać. Może to ograniczy częstotliwość wypuszczania kolejnych flagowców...

10.05.2018 22:05
3
9
odpowiedz
1 odpowiedź
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

Bo jeszcze kiedyś flagowy model wychodził co dwa lub trzy lata. Teraz sypią nimi co rok, a do tego każdy z nich to coraz większa patelnia.

albo znacznie zdrożeją

Przespałeś trochę, one już dawno zdrożały do tak idiotycznego poziomu cenowego. Ale skoro ludzie je kupują, to producenci coraz bardziej chore ceny dają. Kiedyś za najwyższą półkę płaciło się przeważnie od 1500zł do 2000zł. Teraz to już niektóre ganiają po pięć kafli.

11.05.2018 15:10
3.1
1
Koktajl Mrozacy Mozg
145
VR Evangelist

Wiele razy pytalem, jak mozna mowic ze VR jest drogie skoro telefon kosztuje znacznie wiecej a nie posiada zadnej w sobie rewolucji ani czegos nowego. Nie otrzymalem odpowiedzi.

Z reszta kto sie jara tymi zapowiedzami nowego Galaxy czy Note? Zawsze, bigger, better i to wszystko - co roku jest szybszy, lepsza kamera ale ludzie i tak nie potrafia robic zdjec bo nawet nie maja statywu by zrobic jakies timelapsy czy fajne ujecia w slomo, zawsze z reki badz chinskiego sticka ktory sie ugina pod ciezarem telefonu :P

10.05.2018 23:45
4
4
odpowiedz
WarriorOI
15
Pretorianin

obecy telefon kupiłem prawie 3 lata temu temu, ekran 1280x720, 2gb ramu i nie widze sensu go zmieniac. fotek nie cykam, gierka jedna z oszczedna grafika, tak to tylko dzwonienie, komunikator i ze 3 apki + jako internet awaryjny. na widok flagowych telefonow z rozdzielczoscia ponad 1920x1080 czy skany twarzy i odciski palcow ktore cholera wie gdzie ida to chce mi sie smiac ;)

10.05.2018 23:51
5
4
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
94
Donut Hole

bo xiajomi lepsze

15.05.2018 14:09
5.1
TheLastJedi
46
Pretorianin

siajomi leprze*

11.05.2018 00:03
6
2
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1218931
19
Konsul

Kupiłem LG G4 jeszcze gdzieś w 2015, zdjęcia wciąż na poziomie, messenger działa, da się dzwonić, muzyki słuchać. Myślę, że spokojnie do końca 2018 pociągnie, nic dziwnego skoro telefony są teraz na prawie poziomie konsol (mam na myśli żywotność) i nie ma sensu zmieniać ich co rok. Pewnie dopiero na początku 2019 kupię coś nowego na następne 3-4 lata.
Do tego nawet w najmniejszym stopniu nie jestem graczem mobilnym, to też przedłuża życie mojego smartphona.

11.05.2018 00:05
6.1
.:Jj:.
108
    Ennio Morricone    

Ja mam G2 i wszystkie aplikacje działają, tak samo jak wszystkie prostsze gry. Jak padnie to kupię wtedy, choćby to miało być za 5 lat.

11.05.2018 00:08
7
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
145
VR Evangelist

Telefony dzis, to zabawki dla zwyklych januszy, brajanow, karyn i grazyn. Wystarczy zobaczyc jakie one maja nowosci - nowa kamerka, lepszy front czyli wiecej pixeli na selfie, do tego w S9 jakies nowe emoji ze twojego zdjecia na avatar.

Pare lat temu majac S3/Note3 poprzez przeportowane aplikacje z XDA mialem mozliwosc strzelania zdjec 360 co pozniej umozliwil Google Camera choc pierwotnie to jakas apka z ich telefonu umozliwiala, innym razem pare bajerow z Note4 i 5 na swojej 3 odpalilem. Sam wielce reklamowany edge jest hoojowy, zaden problem miec "panel boczny" bo jest masa klonow na Sklepie

11.05.2018 00:23
8
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
conrad_owl
20
Generał

Jakim trzeba być idiotą by chcieć większej sprzedaży, skoro:
- większość modeli idzie na abonamenty, a te w całej UE są dwuletnie
- Flagowce co rok, ale brak większych nowości, co więcej ludzie mają dwuletnie abo
- Huawei p20 jako pierwszy od dawna smartfon ma zoom optyczny, 5krotny! To jest coś potrzebnego, a nie animoji. Nie dziwne, że sprzedaż spada skoro w tańszym modelu są te same funkcje, a debile co idą za modą jak widać nie stanowią większości klientelii
- Kamera Wideangle - kolejna rzecz warta uwagi, zamiast tego dają niby czarno białe obiektywy by zdjęcie było lepsze - jakoś lepsze nie są, poza tym 99% ludzi wrzuca to na insta czy fb, a fotografowie używają dedykowanych lustrzanek
- ogółem zamiast skupić się na przydatności i wytrzymałości to dostajemy śliskie dwie tafle szkła. Jak sobie przypomnę moją starą Defy Mini, ten chwyt i wodoodporność lata temu... Gdzie dziś takie tel?
- Telefony coraz większe, do tego mniejsze wersje zubożane. Już się zastanawiam co wziąć w lipcu na abo jak się obecny skończy. Nie chcę talerza
Nie wiem co sobie myślą producenci i analitycy, ale dla mnie to kpina. Mój tel ma się mieścić w jednej dłoni i kieszeni.

11.05.2018 20:09
😡
8.1

Po pierwsze - dupa, a nie zoom optyczny w P20. Doczytaj, a nie siejesz herezję. Albo ułatwię sprawę - zoom optyczny osiąga się dzięki zmianie położenia soczewek w obiektywie. I tak, było coś takiego w telefonie (przynajmniej jednym) zgadnij jakiej marki.

spoiler start

Nokia N93, zobacz, jakie to bydle ma rozmiary obiektywu.

spoiler stop

Zaciekawiłeś mnie tym Huaweiem (chociaż przez podanie fałszywej informacji), dzięki czemu w końcu jestem w stanie stwierdzić, że być może za kilka lat ta firma w końcu da światu smartfona, który jakością zdjęć przebije Nokię 808... Chociaż moim zdaniem świat na to nie zasługuje - pozwolił zamordować Nokię, wybitnie prokonsumenckie i wybitnie innowacyjne przedsiębiorstwo. Świat w moich oczach zasługuje za to na kupę, a nie smartfony, nie mówiąc o "dobrych" smartfonach.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-05-11 20:11:42
11.05.2018 23:53
8.2
conrad_owl
20
Generał

@Niebieskiej żaby kły
Sorry. Oglądałem mobzille i tyle wiem o tym p20 :) inna sprawa to technologia. 20 lat temu nikt nie myślał o tym, by zmieścić aparat w komórce. Ba! Kompas, GPS, nawigację, komputer, maszynę do pisania, router, TV... To wszystko masz w smartfonach.
Nokia miała wolnego Symbiana bez dużej ilości aplikacji. To i padła.
Świat zabił... Może w sumie i tak, ten sam świat zamiast pewnego chwytu, mocnych obudów, wymiennych baterii itp kupuje patelnie ze szkła bez możliwości otwarcia...
Ale Nokia jest i nadal robi tel, co więcej wraca do łask. A że robią patelnie? Cóż...

13.05.2018 00:42
8.3

Zgłaszam sprzeciw, Symbian Belle jest systemem dopracowanym i żaden Androsyf (zawsze tak go nazywam :) ) nigdy go nie prześcignie. Telefony Nokii z jednordzeniowymi procesorami o taktowaniu ~600-700mhz i ~512mb RAM miały takie same osiągi, co sprzęty z Androidem i szybszymi, dwurdzeniowymi procesorami z większą ilością RAMu. Cała tajemnica kryje się w jądrze systemu - Android był leciutki aż miło, za to Androsyf jest nieprzeciętnie zasobożerny (chociaż, dzięki temu, lepiej ogarnia Internet). Poza tym Nokia miała już system MeeGo, który, podobnie jak aparat w 808, wyprzedził epokę. Dzisiaj dopiero powoli tworzy się Androida i iOSa, dające możliwości tamtego systemu. Ale wtedy Stephen Elop (niech mu ziemia ciężką będzie) już działał na rzecz Windowsa.

Sama Nokia miała mniej aplikacji, bo też miała mniej "śmieciowych" apek. No i nie interesowała w gry, które okazały się być potężnym magnesem na klientów. Poza tym miała najlepsze mapy ever, na których wybudowano "mapy Here", również bardzo dobre, ale już nie tak, jak stare mapy Nokii... To jedyna firma w świecie, której fanem byłem. Trochę jeszcze kibicuję Hondzie, McLarenowi i Porsche, ale Nokii oddałem serce.

Obecnie Nokia to to samo, co cała reszta - made in china. Prawo do użytkowania marki Nokia ma firma HMD Global, całe szczęście - fińska. Ale produkują w Chinach... Jednak im kibicuję, mają serce w dobrym miejscu, skupują patenty od Micro$ofta, rozwijają się... Istnieje szansa, że staną się właścicielami patentu PureView, a jeśli wydadzą z nim udany telefon - sprzedaje PlayStation, starą kartę graficzną, rower i samochód, i kupuję ten telefon.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-05-13 00:45:03
11.05.2018 09:14
9
1
odpowiedz
Sarseth
12
Pretorianin

Nie obchodzi mnie ani większa rozdzielczość w nowym modelu, ani więcej ramu, ani lepszy procek. Nie obchodzi mnie super nowy jaskrawy ekran.
Kiedy bym zmienił telefon:

Bateria trzyma o 15% dłużej niż mój aktualny model. Ale serio 15%, przy tym samym zużyciu co aktualnie. Nie ma znaczenia że to nowy telefon, ma więcej ramu i lepszy ekran, a bateria jest w teorii 20% większa.. jak wytrzyma przez te nowe bajery tyle samo. Nah.
Quick charge - usb-c. Jak patrże jak się ładują po staremu telefonu to ściska mnie gdzieś w środku, uwielbiam swój że wrzucę go na 2 razy po 20 minut ładowania i znowu mam cały dzień korzystania z niego, nie schodzi nigdy do 0%, raczej do 40%, ani prawie nigdy do 100%. Wrzucam go na ładowanie podczas kąpieli wieczorem i rano przed wyjściem do pracy, zanim się spakuje.

Lepszy aparat, ale to małe znaczenie.

Wszelaka odporność lepsza lub w ogóle, jeśli mam nieodporny. W tej chwili nie mam wodoodpornego.. mam case za 150zł do telefonu wartego 1500zł :P Case chroni przed upadkami i rzeczywiście mega dobrze spełnia swoje zadanie, chociaż znacznie zwiększa mi rozmiar telefonu niestety.

Jestem mega leniwy, jeśli nie będzie miał skanera odcisku palca to nie wezmę, w Nexusie 5x działa to mega zajebiście, w mega dobrym miejscu, bo naturalnym i podnosząc telefon, palec ląduje bez myślenia na tym i odlbokowuje telefon. A że blokada to obowiazek według mnie, to wpisywanie pinu jest upierdliwe. Nie musi być w sumie na skan odcisku, ale np face scan to według mnie żart niż przyjemne szybkie odblokowanie ekranu.

Czysty lub mało zasrany android.

Jak widzę reklamy telefonów to tylko RAM, lepszy ekran, większa bateria (wcale nie dłuższe życie na jendym ładowaniu, tylko większa bateria xD), większy ekran.. 5"2 to maks dla mnie. super ceramiczna obudowa - no tym mnie kupią na pewno xD

post wyedytowany przez Sarseth 2018-05-11 09:16:14
11.05.2018 09:33
10
1
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

Na mój gust smartfony nigdy nie były warte swojej ceny. Dziwadła, w dodatku do niczego mi nie przydatne. Od telefonu oczekuję dobrej jakości połączeń (w tym dobrej anteny), obsługi SMS, długo trzymającej, trwałej baterii, wieloletniej niezawodności i trwałości, poręcznych gabarytów (żeby nie rozpychał się w kieszeni jeansów) i eleganckiego designu w moim guście. Oraz fizycznej klawiatury. I żadnego uwiązania abonamentem. Dzwonki mp3 czy aparat bonusowo. Za produkt spełniający powyższe mogę dać, powiedzmy, 100-150, nie więcej. No dobra. 100. 150 jeśli z GPS, bo to bywa praktyczne.

post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2018-05-11 09:35:05
11.05.2018 11:31
11
odpowiedz
1 odpowiedź
jjheat32
5
Chorąży

Ostatnim telefonem, z którego byłem zadowolony była Nokia 5220 XpressMusic, później miałem już smartphony i szczerze mówiąc co nowszy to gorszy, nie ważne czy to był Symbian, Windows, Android, czy iOS... Nawet eksperymentowałem z Ubuntu. Jeszcze w miarę zadowolony byłem z Philipsa Xenium W6500 na JellyBean, bo z tym telefonem nie było większych kłopotów. Teraz męczę się z Xenium V377 i Lollipop... W pracy mam znajomych, którzy mają "flagowce" i widzę, że problemy są identyczne, co w moich bieda wersjach, tylko cena jaką musisz zapłacić za torturę ich posiadania jest wyższa.

11.05.2018 20:14
11.1

Wcześniej - Nokia N8, do dzisiaj używam i służy mi od dnia zakupu do dzisiaj bez żadnych problemów. Obecnie korzystam z HTC 10, nie mam problemów. Tylko telefon był droższy w zakupie niż u konkurencji - może to kwestia różnicy w fabrykach tajwańskich a chińskich? W każdym razie, z tą marką dzieje się podoba rzecz, co z Nokią - są dobrzy, a tracą udziały w rynku przez perfidny marketing innych marek, za którym ślepo idą całe masy ludzkie.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-05-11 20:15:59
11.05.2018 11:43
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
raziel88ck
130
Reaver is the Key!

Ja zmieniam telefony co kilka lat. Nie muszę kupować co roku najnowszego modelu, aby pochwalić się znajomym nowymi funkcjami, których i tak nie będę używał. Telefon ma mi służyć i spełniać swoją rolę, a mój obecny smartfon robi to doskonale. Poza tym nie lubię przepłacać.

2005 - Sagem My X-7 - jeden z pierwszych telefonów posiadających kamerę kupiony za 500zł. (działa do dziś, wymieniłem jedynie baterię)

2010 - Samsung Avila GPS - zgrabny i tani telefon z dotykiem, za którego dałem w promocji 380zł. (padł dotyk, więc zacząłem używać S3 na stałe)

2015 - Samsung S3 Neo - obecnie używany i kupiony za 800zł, podczas gdy kumpel za zwykłą wersję 2 lata wcześniej dał 2400zł. (wiernie służy od 3 lat i póki co niczego w nim nie wymieniałem)

Kiedy zmienię telefon? Prawdopodobnie nie wcześniej jak w 2020 roku.

post wyedytowany przez raziel88ck 2018-05-11 11:44:45
11.05.2018 12:25
12.1
Piratos
138
Niewidzialny Templariusz

A mi akurat sgs 3 ale w wersji lte padł w tym roku mimo że miałem używkę którą dorwałem za 550 ziko to też 2015 rok. Teraz sgs 7 900 zl ale więcej niż 1000 nigdy nie dam.

post wyedytowany przez Piratos 2018-05-11 12:27:02
11.05.2018 13:35
12.2
raziel88ck
130
Reaver is the Key!

Ja nie mam zaufania do używek, więc kupuje tylko nowe na gwarancji.

11.05.2018 11:53
13
odpowiedz
1 odpowiedź
DunbarWilk
8
Junior

A ja zacząłem używać telefonu już do wszystkiego, nic nie robię na komputerze, nawet go nie włączam, czasem jak potrzebuję popracować w wordzie na większym ekranie. A tak, przelewy, płacenie, rozmawianie, pisanie, robienie zdjęć, dzielenie się tym, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, graniem, czytanie książek, słuchanie adiooboków. Telefon dla mnie obecnie jest biblioteką jak i sklepem spożywczym. Teraz mam Samsunga A3(2016) i czuję że jestem przez niego mocno ograniczony, mam nadzieję że za rok dozbieram do czegoś konkretnego np. galaxy S9 lub S10, dokupię DEX i fajny monitor i będę miał już wtedy zawsze i wszystko pod ręką.

11.05.2018 20:21
13.1

Błagam, nie kupuj Samsunga, jest tyle innych, lepszych smartfonów.

11.05.2018 12:19
14
odpowiedz
Ractaros96
4
Legionista

Pół roku temu kupiłem Xiaomi Redmi Note 4X za 600 zł i nie mam na co narzekać. Zdjęcia super, płynność też i praktycznie każdą aplikację można odpalić, no i bateria dość żywotna jak na dzisiejsze standardy.

Jeśli telefon się zwyczajnie nie zepsuje, to wcześniej niż za 4 lata nowego zakupu nie przewiduję.

post wyedytowany przez Ractaros96 2018-05-11 12:21:33
11.05.2018 12:23
15
odpowiedz
Ghost2P
94
Fuck Society

Ja tak trochę z ciekawości kupiłem sobie fona za 1600 (wg. Mnie to dużo) jakiś czas temu, jest to Honor 8.
Teraz kupiłem sobie xiaomi redmi note 5a i jak dla mnie to te telefony właściwie niczym się nie różnią.
W xiaomi nie mam czytnika linii, słabsze podzespoły, ale to co w nim jest wystarcza do zwykłego użytkowania.
Nie gram w żadne gry, bo kto normalny gra na telefonie? Xd
Jedynie interesuje mnie przeglądnie neta, zdjęcia (praktycznie to samo) no i wiadomo dzwonienie, SMSy czi takie podstawowe rzeczy.
Płynność działania jest bardzo dobra.

Nie wiem po co przepłacać.
Nie wiem czemu niektórzy biorą fony za 2-3k? To jest takie przepłacanie, że masakra

11.05.2018 12:33
16
1
odpowiedz
Meno1986
111
Szkubany Myszor

Porównując wydatki pierwszej trójki przeznaczone na marketing w stosunku do Xiaomi (przynajmniej u nas) to wynik Xiaomi można uznać za sukces.
Ciekawe skąd pochodzą te dane, z oficjalnej europejskiej dystrybucji, czy może są tu też uwzględnione telefony pochodzące z chińskich sklepów.

11.05.2018 13:13
17
odpowiedz
Jak213
5
Centurion

Ostatnio udało mi się wyrwać używaną Xperie Z3 Compact w niezłym stanie za 350 zł i mam na jakieś 2-3 lata spokój bo telefon wciąż jest dość wydajny.Wcześniej miałem Xperie T3 i też nie narzekałem ale trochę zaczęło mi brakować miejsca (8 gb) i troszkę zaczął już mulić (w końcu tylko 1 gb ramu).I ogólnie nie narzekam mimo że Sony jeśli chodzi o telefony ma taką sobie renome to mi się chyba zawsze trafiają te udane sztuki bo z T3 nie miałem ani jednej awarii

post wyedytowany przez Jak213 2018-05-11 13:13:48
11.05.2018 13:19
18
odpowiedz
1 odpowiedź
Bezi2598
86
Legend

Poradzą sobie z tym problemem jeszcze bardziej skracając żywotność nowych modeli. Staram sie wymieniać telefon rzadko, ale co następnego nie kupię to coraz krócej go mam. Albo coś w nim pada, albo po jakimś czasie telefon chodzi wolniej niż mój stary, 15 letni komputer.

11.05.2018 16:45
18.1
marcing805
119
PC MASTER RACE

Rynek się nasycił, to i sprzedaż maleje. Te nowe flagowce to juz tylko bajer dla technologicznych szajbusów i nie oferują niczego nowego i nadzwyczajnego, żeby po nie biec do sklepu.

11.05.2018 17:09
19
odpowiedz
Cziczaki
122
Renifer

Imponujący jest wynik Xiaomi biorąc pod uwagę jak w 2015 roku spadła ich jakość ekranów do taniego chińskiego g...a. Widać kuszą ludzi niską ceną, lecz to nie będzie trwać wiecznie, bo później przy następnym telefonie użytkownicy stwierdzą że lepiej dać te 100 czy nawet 200zł i mieć normalny telefon.

11.05.2018 20:06
20
odpowiedz
fazikjunior
127
eXtreme

Xiaomi lepsze... :)

11.05.2018 20:22
21
odpowiedz
Iselor (Łódź)
108
Generał

Od około 6 lat korzystam z Sony Ericsson W200i.

Bateria trzyma długo.
Jest mały więc wygodnie trzyma się w dłoni i w kieszeni nie zajmuje za wiele miejsca.
Klawiatura normalna, żadne chędożone dotykowe ekrany.
Zdjęć i filmów nie robię, ale na upartego telefon ma te funkcje - jakość słaba, na dzisiejsze standardy wręcz bardzo słaba, ale ja i tak bym z tego nie korzystał.
Internet jest. Co prawda Opera Mini sporej ilości stron nie odtwarza ale na stronę MPK wejdę, fejsbuk w razie potrzeby też jest.
Kilka gierek w Javie typu Tetris, wąż czy Pac man wystarcza gdy siedzę u lekarza czy w urzędzie.
Nie widzę sensu zmiany.

11.05.2018 20:54
22
odpowiedz
1 odpowiedź
Whisper_of_Ice
33
Battle For Azeroth

Zrobią dupną baterię, niewymienialną (co już jest) i zmuszą ludzi do kupna telefonów ;/, smutne ale prawdziwe.

11.05.2018 21:15
22.1
1
Cziczaki
122
Renifer

Takich jajec nie było za czasów pierwszego iPhona? Wrócili do tego pomysłu?

11.05.2018 21:55
23
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Teqnixi
49
Pretorianin

Na forum o grach prawie wszystkie wypowiedzi, że nowe smartfony nic nie wnoszą i droższe się nic nie różnią od tańszych. Różnice nie są duże, czasem nie usprawiedliwiają różnicy w cenie ale dla przytłaczającej większości ludzi różnica między drogim telefonem np. takim s9 plus czy tam innym p20 pro a jakimś xiaomi a1 jest o wiele większa niż między takim gtx 1060 a gtx 1080. W biznesie smartfonowym jest przynajmniej olbrzymia konkurencja, telefon drogi jest z lepszych materiałów, ma zwykle lepszy aparat, komponenty. Natomiast rynek podzespołów komputerowych to jest dopiero przegięcie pyty. Faktyczny monopol dwóch firm w cpu i gpu i różnice w postaci np. 10 klatek więcej przekładające się na 1000 zł więcej. Absurd pełną gębą. A rynek smarftonowy spada bo telefony stały się dobrem powszednim i powoli nowe premiery bedą poziomem ekscytacji przypominać premiery np. nowej pralki. Ale i tak smartfony mają lepiej bo te drogie spełniają trochę rolę męskiej biżuterii.

post wyedytowany przez Teqnixi 2018-05-11 21:58:23
13.05.2018 10:11
😁
23.1
Robert542
153
Legend

Dokładnie takie samo wrażenie odniosłem. Ogólny pogląd panujący na forum jeśli chodzi o gry, to że "PC master race, konsole ssą, prawdziwa technologia i postęp - tylko na PC, monitorze 30 cali i w 4K", ale kompletnie inne nastawienie do telefonów - "po co przepłacać za flagowce, wystarczy budżetowy smartfon za 500 zł", "tylko debile kupują najdroższe Samsungi i ajfony" itd.

post wyedytowany przez Robert542 2018-05-13 10:12:56
13.05.2018 01:13
24
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ahaswer
70
ciwun

Jeszcze pół roku temu nazwa Xiaomi była mi obca, a teraz nie ma dnia, żebym się gdzieś na to nie natknął, choćby w pracy, gdy kolejny kolega chwali się zakupioną komórką. Rozumiem, że główna zaleta produktów tej firmy to cena...

post wyedytowany przez Ahaswer 2018-05-13 01:16:18
13.05.2018 15:33
24.1
1
Ghost2P
94
Fuck Society

Cena do jakości, Szajsungi itp o podobnych możliwościach są droższe.
Jak ktoś lubi przepłacać weźmie Szajsungi, a jeśli nie to Xiaomi, proste.

13.05.2018 16:19
24.2
Cziczaki
122
Renifer

Jeżeli weźmiemy pod uwagę zamienniki w serwisie, jak np. zbity ekran, to do Samsunga kupisz normalny ekran który sprawi że 10 letni telefon będzie wyglądał jak nowy, Xiaomi zaś w 2015 przeniosło produkcję do Indii, więc teraz trafienie dobrze wykonanego telefonu to loteria, a jak go odeślesz do oficjalnego serwisu we Wrocławiu, to 3 razy będziesz go tam wysyłał (2 reklamacje) a i tak gówniany żółty ekran dostaniesz. Więc finalnie Samsung trzyma lepszą jakość od Xiaomi, więc nie można powiedzieć że przepłacają, skoro płacą za jakość.

Wiadomość Europa kupuje coraz mniej smartfonów. Za wyjątkiem Xiaomi i Huawei