Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość W 2022 roku na lootboksy i hazard skórkami gracze wydadzą 50 mld dolarów

18.04.2018 10:35
1
17
kulawy1990
1
Chorąży

Dobrze, że ja nigdy nie wydam ani grosza.

18.04.2018 10:55
2
15
odpowiedz
Selen
25
Pretorianin

Nie "my wydamy", tylko ewentualnie wy wydacie :)

18.04.2018 13:00
7
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor (Łódź)
108
Generał

Nie gram w MMO i inny syf. Nie dostana grosza ode mnie.

18.04.2018 10:59
3
9
odpowiedz
1 odpowiedź
not2pun
43
Generał

centralna i wschodnia Europa to mały kawałek tego tortu
Chiny widzę szaleją

18.04.2018 10:35
1
17
kulawy1990
1
Chorąży

Dobrze, że ja nigdy nie wydam ani grosza.

18.04.2018 10:55
2
15
odpowiedz
Selen
25
Pretorianin

Nie "my wydamy", tylko ewentualnie wy wydacie :)

18.04.2018 10:59
3
9
odpowiedz
1 odpowiedź
not2pun
43
Generał

centralna i wschodnia Europa to mały kawałek tego tortu
Chiny widzę szaleją

18.04.2018 21:08
3.1
1
K@m@R
53
Pretorianin

Chińczycy ogólnie uwielbiają hazard.

18.04.2018 11:34
4
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Sir Xan
86
Legend

Nie dostaną ode mnie pieniędzy. Prędzej wydam pieniędzy na gry indie, lepszy PC, konsola PS4 i exclusive.

18.04.2018 21:54
4.1
1
Maddred
68
Tau Volantis

Albo na jakąś grę planszową ;)

18.04.2018 12:50
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
Persecuted
77
Senator

Graczom niechętnym lootboksom oraz mikrotransakcjom pozostaje nadzieja, że kontrowersyjnymi elementami zajmą się państwowe komisje oraz ministerstwa.

A dlaczego państwo miałoby się zajmować ograniczaniem praw swoich obywateli (tak, szkodzenie sobie też jest prawem)? To może na podobnej zasadzie domagajmy się ograniczeń sprzedaży cukru czy tłustego żarcia, bo przecież są szkodliwe...?

18.04.2018 13:34
5.1
3
Heinrich07
2
Generał

Alkohol jest towarem reglamentowanym, zabronione są narkotyki, papierosy to też towar dozwolony od lat 18. Zgodnie z twoją logiką to państwo nic nie powinno zabraniać, hulaj dusza, fajki od 13 lat, bo przecież wolność obywatela najważniejsza! Aha, nie narzekaj potem na narkomanów czy 13-latków pod wpływem. W końcu wolność.

18.04.2018 14:09
5.2
1
Hydro2
116
Legend

Polski rząd już się tym zajmuje. Niedawno GOL o tym pisał

18.04.2018 15:10
5.3
Persecuted
77
Senator

@Heinrich07

Nie twierdzę, że powinno się pozwalać wszystkim na wszystko, mam jednak opory przed wtrącaniem się państwa w życie obywateli i arbitralnym stwierdzaniem co jest dla nich dobre a co nie, o ile nie ma ku temu racjonalnych i obiektywnych podstaw naukowych.

Ograniczenie dostępu małoletnich do używek typu alkohol czy tytoń jestem w stanie zrozumieć, bo są to po prostu substancje szkodliwe (właściwie w każdej ilości), o działaniu psychoaktywnym i silnie uzależniającym.

Niewiele lepszy - a mimo to całkiem legalny i dostępny bez ograniczeń - jest cukier, którego człowiek w zasadzie nie powinien spożywać w postaci dodanej do produktów, które normalnie go nie zawierają (albo zawierają w mniejszej ilości). Otyłość, cukrzyca, choroby układu krążenia, choroby uzębienia itp. Takie właśnie zagrożenia niesie ze sobą cukier.

A mikro transakcje? O ile nie uznamy ich za hazard (a są co do tego ogromne wątpliwości), to trudno mówić o jakimś zagrożeniu lub też wymiernej szkodliwości dla zdrowia psychicznego czy fizycznego. Gdybyśmy podeszli do tego w ten sposób, to państwo musiałoby nam zakazywać wszystkiego, na co "marnujemy" swoje pieniądze (czytaj: co nie przynosi nam wymiernych, obiektywnych korzyści). Drogich ubrań, luksusowych samochodów, elektroniki, biżuterii, filmów, muzyki itd. Skoro gracz nie może sobie kupić skórki na karabin, to dlaczego miałby móc sobie kupić np. złotą bransoletkę? W obu przypadkach to pieniądze wydane na kosmetyczny ozdobnik...

No i pamiętajmy o tym, że mikro transakcje napędzają jednak głównie ludzie dorośli, których na nie po prostu stać. Jakiekolwiek zakazy w tej materii, dotkną w przeważającej większości właśnie ich, a nie "niewinne dzieciaczki", nieświadome tego co robią.

Pytam więc ponownie: na podstawie czego państwo ma mówić dorosłym obywatelom co mają robić ze swoimi pieniędzmi?

18.04.2018 16:30
5.4
1
Matysiak G
123
bozon Higgsa

Więc ograniczmy lootboxy wiekowo.

18.04.2018 19:17
5.5
Dawko062
36
Konsul

@Matysiak G

Ta, najlepiej żeby przed zakupem wyskakiwało okienko "Czy masz ukończone 18 lat (TAK/NIE)".

19.04.2018 11:26
5.6

Persecuted, odpowiadając na twoje pierwsze pytanie: dla twojego dobra xD No by pomyśl, ile złego byś zrobił, gdybyś np. chciał pracować w handlu w niedzielę. Twoja rodzina nie mogłaby z tobą się spotkać! Nie masz rodziny? Przyjaciele! Itd.

A na poważnie: bo ma z tego korzyści. W końcu łatwiej zarobić na produktywnym Kowalskim, niż naćpanym Pawłowskim. Ba, taki ćpun i pijak to koszt dla państwa. No, jest jeszcze aspekt ochrony społeczeństwa przed patologiami, ale to już kwestia o wiele bardziej skomplikowana i trudna.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-04-19 11:28:42
18.04.2018 12:50
6
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
boy3
42
Generał

Amerykanie i Chińczycy to jednak debile

Płacić 200 zł za grę i płacić za dodatki

Ja rozumiem takie MMO free to Play, ale nie pełnoprawny tytuł AAA z cena 200-300

18.04.2018 13:11
6.1
Persecuted
77
Senator

A co za różnica wydać 60 dolarów na grę i potem 240 na mikro transakcje, czy 0 na grę i potem 300 na mikro transakcje?

Każda gra oferuje ci pewną zawartość, za pewną cenę. Jeżeli uważasz, że stosunek cena / zawartość się nie zgadza, to po prostu nie kupujesz. Jeżeli kogoś stać i ma ochotę, to kupi co mu się podoba.

18.04.2018 13:13
6.2
planeswalker
31
Senator

Debile to są raczej ci którzy mają problem z tym, że ktoś płaci za to co mu się podoba.

18.04.2018 13:14
6.3
boy3
42
Generał

Różnica, bo tytuły pay2win powinny oferować zawartość tytułu 100% po kupieniu gry

post wyedytowany przez boy3 2018-04-18 13:15:32
18.04.2018 15:16
6.4
kulawy1990
1
Chorąży

Debile to są raczej ci którzy mają problem z tym, że ktoś płaci za to co mu się podoba.

Wydaje mi się, że duża większość graczy która kupuje te pierdoły to dzieci poniżej 18 roku i raczej kupują głównie z tego powodu aby być "fajnym" i móc się chwalić przed wirtualnymi znajomymi, a nie dlatego, że te przedmioty im się naprawdę podobają.

18.04.2018 15:57
6.5
planeswalker
31
Senator

To wróć tutaj jak już zdobędziesz dowody na swoje stwierdzenie, bo twoje gdybanie mnie nie interesuje.

19.04.2018 02:04
6.6
conrad_owl
20
Generał

@kulawy1990
I twoim zdaniem dzieci mają na to miliardy z kieszonkowego? A może dilują?
Najwięcej kasy mają dorośli, a nie dzieci. Nie mów też, że na zachodzie się daje kasę dzieciom bo po pierwsze wykres pokazuje, że Europa to mała część biznesu, po drugie mieszkam w UK i znam sporo ludzi o różnym stopniu bogactwa i uwierz, że aby dostać 100funtów od rodziców to dzieciak z bogatszej rodziny musi pracować w weekendy.

post wyedytowany przez conrad_owl 2018-04-19 02:04:58
18.04.2018 13:00
7
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor (Łódź)
108
Generał

Nie gram w MMO i inny syf. Nie dostana grosza ode mnie.

18.04.2018 15:35
7.1
animatiV
22
Pretorianin

Ja też. A jak jakaś gra zaczyna przesadzać to rezygnuję.

18.04.2018 14:04
8
-13
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany1225531
0
Generał

No i gites. Kto nie chce niech nie kupuję. Na szczęście to mniejszość.

18.04.2018 14:10
8.1
6
Hydro2
116
Legend

Mniejszość właśnie kupuje,np z tego forum jesteś jedyny na wszystkich użytkowników.

18.04.2018 14:29
8.2
zanonimizowany1225531
0
Generał

Na szczęście gracze na forach to marny procent ogółu. Nic nie znaczący procent, który nie może się pogodzić z tym, że nie ma nic do gadania.

18.04.2018 17:36
8.3
Persecuted
77
Senator

@Hydro2

A widziałeś wykres? To forum nie ma znaczenia. Tak samo jak nasz kraj, który na mapie mikro transakcji właściwie nie istnieje. Największy dochód generuje Azja, Ameryka Północna i Europa Zachodnia, reszta to margines.

Z resztą wszystko jest kwestią ceny. Gdyby dostosować mikro transakcje do naszych lokalnych warunków, to jestem przekonany, że w niczym nie ustępowalibyśmy Europie Zachodniej czy Ameryce Północnej.

Dla Brytyjczyka wydać 5 funtów, to mniej więcej tak, jak dla nas wydać 5 zł. Dlatego też jemu łatwiej jest kupić skórkę na karabin za 5 funtów, niż nam za 25 złotych...

post wyedytowany przez Persecuted 2018-04-18 17:36:50
18.04.2018 22:15
8.4
boy3
42
Generał

Ernest kolejny raz zminusowany, nic nowego

post wyedytowany przez boy3 2018-04-18 22:16:03
18.04.2018 14:23
9
3
odpowiedz
wwad
55
Konsul

Ja unikam tego jak ognia to jest studnia bez dna wydatków jak ktoś w to wpadnie. Moim zdaniem nie wiele się to różni od sytuacji jak z hazardem ,narkotykami i innymi uzależniającymi używkami jest nam po tym krótko przyjemnie lub jest dreszczyk emocji jednak efekt szybko przechodzi i chce się więcej. Ciekawi mnie kiedy zaczną to leczyć :)

post wyedytowany przez wwad 2018-04-18 14:24:59
18.04.2018 14:41
😒
10
4
odpowiedz
dj_sasek
86
Freelancer

Tym którzy płacą za lootboksy czy inne mikropłatności w grach możemy teraz podziękować jak na psy schodzi ta branża.

18.04.2018 15:36
11
odpowiedz
animatiV
22
Pretorianin

Dobrze że ja się nie dokładam i nie dołożę :D

18.04.2018 15:51
12
2
odpowiedz
raziel88ck
130
Reaver is the Key!

I tak nie gram w nowe "gry". Stare najlepsze!

18.04.2018 16:25
13
odpowiedz
SpecShadow
60
Silence of the LAMs

Ciekawe jaką część East Europe zajmują synowie oligarchów czy innych bonzów przelewających kasę twórcom wartkim strumieniem...

Nie mam problemu z tym że tylu ludzi jest chętnych dawać kasę za coś, co można mieć albo za darmo albo od razu bez potrzeby jego wycięcia (i późniejszej sprzedaży).

Tak długo aż ta zaraza nie przeniesie się na wszystkie gry spoza segmentu AAA i nie zacznie wymuszać zmianę u innych developerów czy wydawców nie należących do tej wielkiej trójcy.

Zresztą o czym gadamy - jakbyście zasiedli w fotelach prezesów czy innych osób decyzyjnych to też dalibyście zielone światło lootboxom i innym takim.

post wyedytowany przez SpecShadow 2018-04-18 16:30:15
18.04.2018 16:47
14
1
odpowiedz
Sebastian_DamnGoodGamer
19
Konsul

Wydacie*. Nie przykładam do tego swojej ręki.
Jeśli gra ma item shop i nie można zdobyć waluty za in game gold (tak jak w Guild Wars 2 gold wymieniamy na gemy do item shopu), to po prostu nie mam skinów.
Wolę wydać zarobki na lepszego GTX'a czy prawdziwą grę niż śmieszne skrzyneczki.

18.04.2018 18:09
15
odpowiedz
rafq4
97
Konsul

Ostatnią grą, w jakiej kupowałem coś za real kasę było Path of Exile. Ale tam przynajmniej nie daje to żadnej przewagi. Wszystko jest kwestią kosmetyczną. Z resztą po tym, jak GGG rozbudowuje tą grę, sądzę, że nie kupienie czasem czegoś do gry byłoby po prostu niedocenieniem ich pracy :) poza tym nie dorzucam swoich cegiełek do żadnych innych gier, w których są mikro-przykro.

18.04.2018 19:10
16
odpowiedz
3 odpowiedzi
Electric_Wizard
28
Pretorianin

Całe to wasze gadanie i odgrażanie się (ode mnie nie dostaną!) jest warte tyle co zeszłoroczna burza. Sprawdźcie na zestawieniu ile mamy do powiedzenia ;)

18.04.2018 19:26
16.1
3
rafq4
97
Konsul

to nie jest jakieś tam odgrażanie się. Każdy po prostu wypowiada swój stosunek do sprawy. Od tego jest opcja komentowania - by móc wyrazić swoje zdanie w temacie. Popierające, lub krytykujące. Mnóstwo ludzi napędza to kółeczko mikrotransakcji, ale też mnóstwo ludzi nie przykłada do tego ręki. Zależnie od stosunku do sprawy każdy informuje czy dokłada się do tego, czy nie :)

19.04.2018 08:17
16.2
Erlan012
22
Pretorianin

@Up
Zgadzam się ale zauważ, że jest trzecia grupa tych którzy zarzekają się jakie to złe, a później idą to wspierać. Przykład BF2.

19.04.2018 14:11
16.3
Electric_Wizard
28
Pretorianin

rafq4 jeszcze raz spójrz na wykres i zobacz gdzie jesteśmy jako region. Gadanie czy ktoś się do tego dołoży w Polsce czy też nie, czy to popiera, czy bojkotuje, nie ma żadnego znaczenia. Stanowimy marginalną część w tym całym biznesie, a to wszystko rozgrywa się ponad naszymi głowami, gdzie rozgrywającymi są przede wszystkim Chiny.

Niestety ale mowa pieniądza zawsze jest decydująca w całej dyskusji różnych języków.

18.04.2018 20:38
17
odpowiedz
8 odpowiedzi
Sttarki
2
Koryfeusz

Bardzo dobra wiadomość, psy szczekają a karawana jedzie dalej więc, dobrze, że po raz kolejny zdanie polaków nie ma znaczenia dla czegokolwiek na świecie xd.

18.04.2018 21:52
17.1
1
Maddred
68
Tau Volantis

Dokładne tak samo jak Twoje zdanie na tym forum :)

18.04.2018 22:13
17.2
Sttarki
2
Koryfeusz

Eee...nie? Ja zarówno wspieram mikro transakcje jak i jestem ich zwolennikiem w odpowiedniej formie jak np. w grach Ubi :)

Więc przyczyniam się do tego by ta tendencja mogła dalej rosnąć i się rozwijać na świecie xd.

18.04.2018 22:34
17.3
zanonimizowany1225531
0
Generał

@maddred a to czyjeś zdanie w ogóle liczy się po forach? Nie licząc tego, że na tym już dzięki widzimisiu modów, nie można mieć własnego " bo tak " " bo prowokacja ".

19.04.2018 06:53
17.5
Maddred
68
Tau Volantis

@Ernest1991
Chyba sam sobie odpowiedziałeś. Poza tym, skoro jest reakcja na różne akcje np. z Reddita, to chyba tak, czyjeś zdanie się liczy.

Sttarki
O! Padło tu słowo, a właściwie zwrot klucz jestem ich zwolennikiem w odpowiedniej formie Myślę, że cały dowcip polega na tym, że nie zawsze tego typu narzędzie jest użyte właśnie w odpowiedniej formie.

post wyedytowany przez Maddred 2018-04-19 06:54:18
19.04.2018 07:05
17.6
elathir
32
Generał

@XoniC widzisz, niektórzy po prostu bez opcji pay2win grać już nie potrafią :P

19.04.2018 07:27
17.7
Sttarki
2
Koryfeusz

@'XoniC

Stosujesz tani błąd logiczny polegający na równi pohyłej. Nie ma żadnych dowodów na to co mówisz.

@Maddred

No, te z BF 2 na pewno odpowiednie nie były xd
I to że były jakieś akcje nie oznacza że one cokolwiek dają. Patrz na BF 2. Ile akcji było? I co? Mikro nadal masz, bo jest zbyt opłacalne

post wyedytowany przez Sttarki 2018-04-19 07:29:11
19.04.2018 08:11
17.8
Erlan012
22
Pretorianin

Taki bunt, tyle zdań sugerujących działanie. I co? I nic. Większość się tak wyrzeka tych mikropłatności, a jakoś zarabiają olbrzymie kwoty i jest ich coraz więcej.

Mam wrażenie, że sporo osób rzuca słowa na wiatr, a później i tak jakoś wspiera to wszystko np. kupując BF2.

Macie dobre jak i złe przykłady mikropłatności. Jeżeli chcecie coś zmienić to obrażaniem na forum i tanimi chwytami nic nie zmienicie. Zacznijcie od siebie i olewania produkcji które wam nie pasują czy to przez mikropłatności czy brak dubbingu(nie ważne), a później do przekonywania innych graczy do zmiany podejścia ale argumentami, a nie obrażaniem.

To działania graczy i ich wybory decydują czy mikropłatności będą lub w jakiej formie.

post wyedytowany przez Erlan012 2018-04-19 08:12:33
19.04.2018 08:21
17.9
elathir
32
Generał

@Erlan012 po pierwsze akurat w Polsce mało się na mikropłatności wydaje w stosunku do krajów zachodnich, więc jednak tak może być, że ci co się buntują nie kupują. Po drugie Ja nie kupię, ty nie kupisz, 6 innych graczy nie kupi, przyjdzie dwóch wyda po 50$ i wychodzi na to, że z naszej 10 każdy wydał średnio 10$. Sytuacja powtórzy się w ciągu roku 4-6 razy i już połowa przychodów z danej produkcji pochodzi z mikro.

18.04.2018 22:26
18
1
odpowiedz
Luke_f
5
Legionista

No niby ostatni AC:O nie ma namolnych mikropłatności, ale przykład tej gry pokazuje też jak pewne rzeczy się zmieniły. No bo niby nie trzeba było żadnego żmudnego grindu żeby się grą cieszyć, a przed którym miałyby nas uchronić mikropłatności, ale im dalej byłem końca gry, tym bardziej miałem takie dziwne poczucie - gdzie jest ten porządny, ładny wizualnie, legendarny ekwipunek?

Ten w większych ilościach zaczął wpadać dopiero pod koniec gry po wyczyszczeniu praktycznie całej mapy tylko dlatego, że miałem już nadmiar gotówki do masowego kupowania skrzynek z losową zawartością.

No i to jest przykre - kiedyś w grach dobry sprzęt się znajdowało w trakcie gry w różnych miejscach - chronionych przez silnych przeciwników czy za wykonanie jakiegoś trudniejszego questa. I miało się jakąś satysfakcje.

W AC przez większość czasu dostawałem jakieś śmieci, a najlepszy sprzęt choć dostępny w grze bez żadnych mikropłatności - został ograniczony do tego stopnia, żeby jednak kusiło wkładanie prawdziwej gotówki w grę.

Albo to, że np. stroje dla bohatera w DLC robią dużo większe wrażenie niż te z podstawowej gry? To z pewnością przypadek, że w podstawkę władowali głównie "zwykłe" szaty, które nie robią większego wrażenia...

W mikropłatnościach irytujące jest to, że nawet jak nie musisz ich kupować, to po prostu wkurza Cię fakt, że zapłaciłeś za grę kupę kasy, a i tak omija Cię coś atrakcyjnego, co twórcy przygotowali. Nawet jeśli jest to kosmetyka to dobrze wiesz, że normalnie przynajmniej część z tego znalazła by się w podstawowej grze.

Wiadomość W 2022 roku na lootboksy i hazard skórkami gracze wydadzą 50 mld dolarów