Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Z Zakopanego do Gdanska rowerem?

24.03.2018 19:25
1
zanonimizowany1183921
15
Senator

Z Zakopanego do Gdanska rowerem?

Hej

Mysle w taka podroz udac sie w okolicach czerwca, lipca. Wie ktos jak mam sie przygotowac do tego? Ile km robic dziennie? Chodzi mi o rower kolarzowy. A moze ktos przylaczy sie do mnie na taki rejs?

post wyedytowany przez zanonimizowany1183921 2018-03-24 19:32:48
24.03.2018 19:33
2
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Agent_007
110
Kiss my Aces!

A co na to wymyslona zona i dzieci? Pytales juz o zgode?

24.03.2018 19:39
4
8
odpowiedz
los pollos hermanos
54
evil can die

A jeździsz już bez kółek bocznych, czy jeszcze z?

24.03.2018 19:33
2
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Agent_007
110
Kiss my Aces!

A co na to wymyslona zona i dzieci? Pytales juz o zgode?

24.03.2018 19:38
2.1
zanonimizowany1183921
15
Senator

To ze jest sie zonatym to nie oznacza, ze jest sie niewolnikiem zony itp, itd. A to czy w to wierzysz to twoj problem.

24.03.2018 20:45
2.2
zanonimizowany1257315
0
Chorąży

Save na Origine się usunął, więc gaming-man wraca do Simsów po wakacjach.

24.03.2018 19:36
3
3
odpowiedz
twostupiddogs
185
Legend

Wybrałbym hulajnogę.

24.03.2018 19:39
4
8
odpowiedz
los pollos hermanos
54
evil can die

A jeździsz już bez kółek bocznych, czy jeszcze z?

24.03.2018 19:44
5
2
odpowiedz
Will Barrows
107
BOTOX

dasz rade mnie wzionc na bagaznik?

24.03.2018 19:45
6
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1225531
0
Generał

I co ci niby da ta podróż? Nie lepiej sobie pojeździć 5km dziennie? Na to samo wyjdzie.

24.03.2018 19:48
6.1
zanonimizowany1183921
15
Senator

Tak dla hobby, podrozowania i zwiedzania. Takie nowe doswiadczenie.

24.03.2018 19:46
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1183921
15
Senator

Tu co sie wpisuja to pewnie osoby co rowerem nawet 30 km nie przejechaly jednorazowo. Zreszta to jest kategoria sport a nie tematy ogolne, wiec?

24.03.2018 19:52
7.1
2
gerwant123
15
Pretorianin

A ty przejechałeś i dopytujesz jak się przygotować do trasy i ile kilometrów robić dziennie. Kolejny temat bez sensu

24.03.2018 20:01
7.2
zanonimizowany1183921
15
Senator

Z Lublina do Krasnika to moje doswiadczenie w tym w byla jedna przerwa, bo nie dalem rady tak za jednym zamachem bez spoczynku. A Zakopane Gdansk to nie Lublin Krasnik, wiec zalozylem watek, aby odpowiedziala mi tu osoba, ktora w tym siedzi.

24.03.2018 19:49
8
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
adam11$13
67
Phantom Thief

Rejs... na rowerze...
.
.
.
Dobrze.

24.03.2018 19:53
8.1
1
Agent_007
110
Kiss my Aces!

To moze byc rower wodny, bedzie rejsowac w dol rzeki.

24.03.2018 20:03
8.2
zanonimizowany1183921
15
Senator

Jejku ale sie czepiacie glupich literowek. Zreszta normalne na tym forum, wiec nie dziwota.

24.03.2018 20:40
😉
9
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
The Trooper
40
Bad Meme

Rejs rowerowy...
Raczej nie da rady, cierpię na chorobę morską.

post wyedytowany przez The Trooper 2018-03-24 20:48:15
24.03.2018 20:48
9.1
zanonimizowany1183921
15
Senator

Trasa rowerowa. Juz lepiej?

24.03.2018 20:51
9.2
The Trooper
40
Bad Meme

Zdecydowanie

24.03.2018 21:29
10
odpowiedz
Janczes
128
You'll never walk alone

jechalem kiedys z wwa do gdanska...
3,5 dnia
mordęga niewyobrazalna ale pamiatka na cale zycie :)

24.03.2018 23:12
11
odpowiedz
wogsel
50
Pretorianin

Bardzo fajny pomysł, nie wiem skad ten hejt. Z tego co wiem to w Polsce jest wytyczony szlak rowerowy green velo, ktory ponoc jest bardzo atrakcyjny, mysle ze warto sie nim zainteresowac.

24.03.2018 23:28
13
odpowiedz
SnapProof
12
Centurion

Zależy od Twojej kondycji i wysportowania. Jak Ci to dobrze wychodzi to 2 dni i jesteś (jedna noc). Rekord to 23h więc :D

Tempem 200km dziennie dojedziesz i szybko i bez zmęczenia. Bo taką odległość na kolarce powinieneś walnąć w 7-8h więc masz dużo czasu na odpoczynek

Ja na rowerze zjazdowym z amortyzacją 200mm przód tył i oponach 2.5' , zrobiłem kiedyś podczas niedzielnej wycieczki 170km w 7h. Praktycznie cały czas utrzymywałem powyżej 25kmh. Parę przerw dosłownie na 3 minuty i jazda dalej żeby nie było zastoju mięśni tylko ciągły ruch - z doświadczenia Ci powiem, że jak zrobisz już te 100km+ i zatrzymasz się na dłużej niż pół godziny to zapomnij, że cokolwiek ujedziesz ;) chyba, że podczas tej przerwy będziesz nawalał wiecznie przysiady. Inaczej to mięśnie Ci na tyle "odpoczną", że jak znowu wsiądziesz na rower po np 40 minutach to Ci się całej tej wycieczki odechce :D

BTW co do tej mojej wycieczki, do dziś nie wiem jak to zrobiłem i nigdy nie zbliżyłem się nawet do tego wyniku. No ale miało się 15 lat to i zmęczenia zero a czasu tyle, że na rowerze spędzałem większą część dnia niż w domu więc i kondycha sie wyrobiła.

post wyedytowany przez SnapProof 2018-03-24 23:30:55
25.03.2018 05:46
14
odpowiedz
bodziolubigry69
9
Pretorianin

A niby jaka droga ty chcesz tam jechac jak rowerem nawet ekspresowka nie mozesz jechac.

post wyedytowany przez bodziolubigry69 2018-03-25 05:47:11
29.03.2018 21:59
15
odpowiedz
2 odpowiedzi
NEMROK19
112
Senator

Największy dystans jaki pokonałem rowerem to ok 100km z czego 10km to były tak zwane "kocie łby" pamiętam, że później przez kilka miesięcy nie mogłem przepatrzeć na rower, a dupsko tak miałem obolałe że przez tydzień spałem na brzuchu...
Sam pomysł jazdy przez całą Polskę rowerem jest poroniony, zwłaszcza w lato

post wyedytowany przez NEMROK19 2018-03-29 22:05:33
29.03.2018 22:55
😉
15.1
sevenup
56
Russischer Spion

Poroniony albo niebezpieczny raczej.Nie wyobrażam go sobie na zakopiance,chyba że przez wiochy ale to potrwa dodatkowy tydzień.

post wyedytowany przez sevenup 2018-03-29 23:21:02
29.03.2018 23:18
15.2
SnapProof
12
Centurion

Głupoty piszecie jak cholera i tyle. Jako 14 latek nie jeżdżący maratonów wybrałem się na wycieczke z tatą. 120km strzeliliśmy przy majowym słońcu i nikt nie jęczał, że go coś boli. Tata na starym rowerze który wyciąga raz na 2 lata z szopy. Sam też w ogóle nic nie jeździ i od strzała tyle walnął. Wróciliśmy normalnie do domu a na kolejny dzień nic nie było.
Chyba żeś to na swoim komunijnym jechał, że takie były efekty po wycieczce.

sevenup
Cały w tym sens jazdy rowerem, że się głównymi nie jeździ.

post wyedytowany przez SnapProof 2018-03-29 23:19:41
29.03.2018 23:08
16
odpowiedz
1 odpowiedź
sevenup
56
Russischer Spion

Pytanie,nie wiem może ostatnie lata przeleżałem pod lodem i co mnie omineło,ale dlaczego wszyscy ciągną łacha z Gaming Mana?Przecież miał fajny pomysł na letnią wycieczkę,może trochę niebezpieczną ale zawsze to jakis rozwój.

30.03.2018 00:24
😂
16.1
cswthomas93pl
78
Legend

Bo gejming men to bajkopisarz z rozdwojeniem jaźni.

30.03.2018 06:15
18
odpowiedz
Matysiak G
128
bozon Higgsa

Do Gdańska to łatwo, bo z górki. Nawet nie trzeba pedałować. W drugą stronę będzie trudniej.

30.03.2018 06:23
19
odpowiedz
matmafan
114
Altair ibn al-Ahad

Znajomy kiedyś tak jeździł, ale robił dłuższe trasy. Wiem że był w Kijowie i Chorwacji i jeszcze gdzieś za granicą. Ale teraz jakoś się zapuscil i nie śmiga. Ja nie wiem czy dał bym radę taką trasę zrobić.

post wyedytowany przez matmafan 2018-03-30 06:30:37
30.03.2018 07:46
20
odpowiedz
velociraper
22
Konsul

Oj gościu, jak 3h z bólem przejeżdżasz(~60km), to jak chcesz 700 dmuchnąć w kilka dni.
Zwłaszcza po wzniesieniach.

30.03.2018 11:22
21
odpowiedz
el.kocyk
123
Legend

na szosie przejechanie 100-150 km dziennie to pryszcz
w zeszle wakacje jechalem na wyprawe ze znajomymi, taka mala, max 150km, dolaczyl siostrzeniec ktory nie jezdzi w ogole prawie na rowerze
daalem mu swoja stara szose i przejechal te 130km(skrocilismy bo jeden kolega mial wypadek) bez problemu
i na nastepny dzien nogi go nie bolaly (a siodelko mial dobre i spodenki z "pielucha" wiec i dupa nie bolala)

w tydzien spokojnie da sie zrobic te 700 km (o ile sa dobre drogi, najlepiej rowerowe). jadac ulicami balbym sie

30.03.2018 16:17
22
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
189
Farben
Forum: Z Zakopanego do Gdanska rowerem?