Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Assassin's Creed Origins - rozgrywka, data premiery i szczegóły na temat The Curse of the Pharaohs

24.02.2018 08:36
👎
1
1
zanonimizowany307509
99
Legend

Zadanie szybko okaże się dużo trudniejsze niż zakładał, gdyż po ulicach miasta, zamiast normalnych żołnierzy, pałętają się nieumarli faraonowie, zabijający bezbronnych mieszkańców. Sytuacja ma najpewniej związek z rabusiami plądrującymi grobowce w Dolinie Królów.

Trafimy w nich na niebezpiecznych przeciwników pokroju Anubisa czy też ogromne skorpiony. Część istot mieszkających w tych dziwnych miejscach przedrze się do rzeczywistości. Będą to m.in. Cienie Faraonów (Shadows of the Pharaohs), pojawiające się jako tymczasowi bossowie.

Czyli to ma być "więcej bicie i siekanie a la Diablo" zamiast więcej platformówki i wymagające zagadki w kierunku Prince of Persia i Tomb Raider? To ja podziękuję. To już robi się nudne.

Przynajmniej Kingdom Come był o wiele ciekawszy, jeśli chodzi o eksploracja i questy. Albo walki i tajemnice lokacji w Dark Souls.

P.S. Lubię gry Assassin's Creed, ale mogłoby być lepiej i takie jest moje zdanie.

post wyedytowany przez zanonimizowany307509 2018-02-24 10:38:35
24.02.2018 08:52
2
3
odpowiedz
6 odpowiedzi
Persecuted
102
Legend

zamiast więcej platformówki i wymagające zagadki w kierunku Prince of Persia i Tomb Raider?

Pssst... Ta seria nigdy nie miała takich aspiracji, niezależnie od twoich oczekiwań.

24.02.2018 08:54
2.1
zanonimizowany307509
99
Legend

Mieli wielkie potencjały, ale twórcy i UbiSoft nigdy nie postarali się za bardzo... Niestety.

Jak patrzę na piękny Egipt w AC: Origins, to byłby idealny materiał na RPG "Kingdom Come" plus trochę fantasy (motyw bogowie i starożytne potwory).

Ale mówi się trudno.

post wyedytowany przez zanonimizowany307509 2018-02-24 09:15:07
24.02.2018 10:01
2.2
3
Persecuted
102
Legend

Spoko, ale to nie ta seria. Równie dobrze mógłbyś narzekać na zmarnowany potencjał Dark Souls, bo nie ma w nim kosmitów.

Czy chciałbym cRPG w starożytnym Egipcie? Pewnie, ale nie oczekuję tego od serii AC.

24.02.2018 20:30
2.3
Orek666
49
Pretorianin

Ta seria miała aspiracje i potencjał na bycie historycznym Hitmanem. Poszła w jakieś gówno.

24.02.2018 20:34
2.4
Persecuted
102
Legend

Nie myl pojęć. Potencjał miała, aspiracje nie za bardzo. Pierwsze próby dodania do serii elementów rodem z Hitmana (tj. "aranżowanych zabójstw") miały miejsce w Unity... a ostatnie w Syndicate (bo w Origins już dali sobie spokój).

24.02.2018 21:34
2.5
Orek666
49
Pretorianin

Nie. Cała seria na poczatku miała tym własnie być ale Ubi zmieniło podejście. AC skończyło sie na jedynce.

25.02.2018 07:53
2.6
Persecuted
102
Legend

Seria zaczynała swoje rynkowe życie jako SKRADANKA (bardzo słaba zresztą) ale nie jako "historyczny Hitman". A to dlatego, że Hitman to znacznie więcej, niż zwykła skradanka. To przede wszystkim gra eksploracyjna i logiczna (miejscami przypominająca puzzle), nagradzająca naszą spostrzegawczość i umiejętność planowania. Klasycznego skradania - w zależności od naszego sposobu gry - może tam nie być wcale (co jest chyba nawet preferowane przez twórców). Zakusy na ten typ rozgrywki - jak już wspomniałem - miał dopiero Unity (ewentualnie Liberation z racji przebrań), ale i tak w bardzo ograniczonej i biednej formie. Zabrakło choćby nieliniowości czy wyborów odnośnie sposobu działania.

post wyedytowany przez Persecuted 2018-02-25 07:58:22
24.02.2018 09:18
premium571472
👍
3
odpowiedz
premium571472
41
Centurion

Zapowiada się na zdecydowanie ciekawszy dodatek od The Hidden Ones. Bardzo mnie to cieszy.

post wyedytowany przez premium571472 2018-02-24 09:18:45
24.02.2018 09:34
4
odpowiedz
Heinrich07
2
Generał

Ja tam na razie kładę knagę na te DLC, nic ciekawego. Sama gra natomiast świetna, Ubi, zrobiłeś to zuchu. Polecam tę grę od Ubisoftu.

24.02.2018 10:01
Nerka
😊
5
odpowiedz
Nerka
117
Generał

Muszą to wytłumaczyć jakimś porąbanym artefaktem pierwszej cywilizacji.Ba chyba Ankh potrafił wskrzeszać zmarłych w uniwersum AC.

24.02.2018 10:49
6
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany871976
78
Generał

Ehhh, trochę za dużo zaczyna być tej fantastyki samej w sobie w nowym AC.
We wcześniejszych osłonach, było to takie ocieranie się, odkrywanie że wcześniej istniała pierwsza cywilizacja itd. Samo odkrywanie tej tajemnicy było naprawdę fajne.
Późniejsze części obracały się wokół tego tematu, ale nie przypominam sobie aby bezpośrednio miało się do czynienia z jakimiś fantastycznymi stworami.

Faktycznie, UBI wzorowało się na Wiedźminie i chyba aż za bardzo. Pytanie czy to akurat jest dobry wzór do gry o konflikcie Assassynów i Templariuszy?

24.02.2018 11:21
Rumcykcyk
6.1
Rumcykcyk
72
Głębinowiec

Debilizm tej gry zaczyna się od ognistego konia, świecące miecze i zwymyślane tarcze... najpierw tworzą coś na bazie historii a później zapychają świat fantastyką. Robią Elexa w świecie AC, tylko że w Elexie wiemy od początku z czym mamy do czynienia a w świecie kreowanym przez Ubisoft o "nowych" pomysłach dowiadujemy się w ostatniej chwili.

Czekam na AC:Pokemon (universum jest na topie więc mogą sprzedać 30 mln kopii)

24.02.2018 12:40
6.2
1
Persecuted
102
Legend

W ACII był Kraken, w Rogue pojawił się jeździec bez głowy, a Origins - ze względu na setting - idealnie nadaje się do takich eksperymentów (już w podstawce były obecne takie elementy). Poza tym to tylko DLC, RDR to też bardzo realistyczna i poważna produkcja, a jednak dało się w nim postrzelać do zombie :).

24.02.2018 12:54
Asasyn363
6.3
4
Asasyn363
122
Generał

W ACII był Kraken, w Rogue pojawił się jeździec bez głowy

Ale to bardziej easter eggi niż główny element gry. To nawet nie Kraken tylko wielka kałamarnica, a widać ją raptem tylko kilka sekund. O ile takie coś nie zaburzało całego settingu AC i było tylko takim "mrugnięciem okiem" od twórców, to wprowadzanie nieumarłych jako przeciwników i robienie DLC o powstających z grobów faraonach i podróży po zaświatach już trochę mi tu nie pasuje.

post wyedytowany przez Asasyn363 2018-02-24 12:58:42
24.02.2018 13:22
6.4
zanonimizowany871976
78
Generał

Ale to bardziej easter eggi niż główny element gry. To nawet nie Kraken tylko wielka kałamarnica, a widać ją raptem tylko kilka sekund

Dokładnie. Jeśli idzie o Krakena-kałamarnicę, to cholera wie, czy takie rzeczywiście nie istaniły/istnieją, bo istnieją faktyczne informacje o podobnych przypadkach.
Poza tym był widoczny przez chwilę jak polował na wieloryba.

Co do jeźdźca, to z tego co sobie przypominam, nie było to wyjaśnione, czy to przebieraniec czy nie i był krótką chwilę jak i ten niby kraken.
Tak że nie można jednoznacznie porównywać ester eggów do faktycznych i fantastycznych przygód, z którymi wchodzi się w bezpośrednią interakcję, jakie są w AC:O

24.02.2018 12:56
Zdzichsiu
7
odpowiedz
Zdzichsiu
92
Ziemniak

Ciekawi mnie, w jaki sposób wytłumaczą motyw żywych trupów. Wskrzeszanie w tej serii niby jest możliwe, ale Całun Prekursorów mógł przywracać do życia tylko na moment.
Choć jestem sceptyczny do zombie w Assassin's Creed, to wbrew pozorom może mieć to sens w kontekście całości. Czyżby w kolejnej odsłonie będzie kontynuowany motyw z Syndicate?

spoiler start

W Origins pominięto zaczęty w AC4 wątek Abstergo tworzącego własnego Prekursora, a także potencjalnego wskrzeszenia Desmonda przy użyciu Całunu.

spoiler stop

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2018-02-24 13:00:00
24.02.2018 23:53
Koktajl Mrozacy Mozg
8
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
170
VR Evangelist

Seria ma tyle gier i pod serii China, Russia wiec dobrze ze ja rozwiaja. Fanow bycia 2real moze to nie zadowoli ale jak dla mnie DLC wyglada ciekawie choc nawet w ACO jeszcze nie gralem :>

25.02.2018 02:07
yadin
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
yadin
102
Legend

Widać, że stopniowo odchodzą od pierwotnego zamysłu i idą w siekankę. Niedobrze. Skradanie i eksploracja były naprawdę mocnym punktem tej gry.

25.02.2018 10:21
9.1
zanonimizowany1168249
3
Generał

Skradanie nigdy nie było mocne w asassynach xd

post wyedytowany przez zanonimizowany1168249 2018-02-25 10:21:27
25.02.2018 23:49
yadin
9.2
yadin
102
Legend

To prawda. skradanie było tam rzeczą umowną. Jednak ta właśnie część jest najbardziej skradankowa w całej serii.

25.02.2018 03:30
wytrawny_troll
10
odpowiedz
wytrawny_troll
40
Ele man tar

Deir el Bahari , Luxor, Teby. Wycieczka po Egipcie trwa w najlepsze. I dobrze. Malkontenci zluzować gatki. Reszta zapiąć pasy i prosić dobry los by dodatek nie okazał się równie słaby co dwa poprzednie. Na pazurysa, pazopara czy jak mu tam temu Ozyrysowi było. Ale bedzie jazda.

25.02.2018 12:42
11
odpowiedz
SnOOpHeR
34
Chorąży

Co jak co, ale z cenami tych DLC to mocno przesadzają.
150-200zł + 40 (HO) + 70 (TCotP)... dla kilku extra misji (+poboczne) i kilka broni. Trochę za mało IMO

25.02.2018 14:48
12
odpowiedz
zanonimizowany784443
55
Generał

Chociaz ostatecznie splatynowalem podstawke,to ciesze sie ze nie kupilem season passa,bo pierwszy dodatek to padaka,a ten z farao-zombi tez nie jawi sie lepiej.

Wiadomość Assassin's Creed Origins - rozgrywka, data premiery i szczegóły na temat The Curse of the Pharaohs