Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Trzy billboardy za Ebbing, Missouri - recenzja filmu

06.02.2018 10:20
Scott P.
1
Scott P.
96
Generał

Jak na razie Trzy billboardy za Ebbing, Missouri to jedyny film który zasługuje na nominacje do Oscara w kategorii najlepszy film. Ode mnie 9/10. Byłaby dycha gdyby nie rozgrzeszono pewnego bohatera.

06.02.2018 10:33
Bullzeye_NEO
2
odpowiedz
Bullzeye_NEO
171
1977

mcdormand wybitna kreacja, ale i tak oscara pewnie zgarnie streep, bleh

06.02.2018 11:40
NewGravedigger
3
odpowiedz
NewGravedigger
131
spokooj grabarza

Ja jedno oczko zabieram za zakończenie, które jest po prostu nijakie

20.02.2018 11:53
4
odpowiedz
geohound
72
Konsul

Strasznie lakoniczna ta recenzja, ale z jednym trzeba się zgodzić - tu nie ma czegoś, co nie gra. No może poza pewną sceną ze zwierzątkiem (i nie chodzi mi o żółwia) - zbędna, tak, ale nie zła. Zagrane to po mistrzowsku, muzyka świetna, humor cięty i gorzki.

20.02.2018 13:06
Wiarołomca
5
odpowiedz
Wiarołomca
77
Senator

Film dobry ale końcówka słaba

20.02.2018 23:21
Herr Pietrus
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Herr Pietrus
179
Ubecka Wdowa
5.0

Film jak wszystkie ostatnio przehype'owany, niepotrzebne sceny "komiczne" psujące ogólny klimat, pewne przedstawione wydarzenia kompletnie nielogiczne i nierealistyczne, owszem, grają zdjęcia, gra muzyka, gra też gra aktorska sama w sobie, ale postaci przerysowane, poza szeryfem i skruszonym gliną jednowymiarowe... Do tego film niby posiada jakiś główny przekaz o destrukcyjnym, toksycznym wpływie agresji głównej bohaterki na otoczenie (fakt, aż za bardzo odpychającej i irytującej - a więc dobrze zagranej i w teorii nakreślonej), ale po zakończeniu człowiek i tak odnosi wrażenie, jakby nie było żadnej pointy, a film zdaje się być "o niczym". Może i główna bohaterka cos dostrzega (scena z winem i byłym oraz dialog w aucie), ale jakoś to nie wybrzmiewa.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2018-02-20 23:28:56
21.02.2018 09:32
simson__
6.1
simson__
98
Forza Rossoneri

Miałem takie samo wrażenie po seansie. Film można obejrzeć, ale nastawiając się na jakieś arcydzieło można się mocno zawieść.

21.02.2018 09:54
6.2
1
Malaga
83
ma laga
9.5

wszyscy czepiają się zakończenia, bo pewnie chcieliby żeby końcówka była niczym z Johna Wicka, gdzie kobieta wymierza sprawiedliwość strzelając do oprycha z dubeltówki... bez sensu. Gdybyś oglądał film jak należy to wiedziałbyś że takie zakończenie zepsułoby odbiór filmu, bo by było nie z tej bajki.

Film nie był o niczym, idealnie pokazywał efekt domina, który zapoczątkował wydawałoby się niegroźny pstryczek w nos wymiarowi sprawiedliwości. Końcówka była bardzo dobra, zwłaszcza pytanie zadane w aucie, bo żadne z nich tak naprawdę nie jest mordercą. Widz może się też domyślać jak zareagowałaby Mildred gdyby zobaczyła, że domniemany sprawca to ten sam koleś, który złożył jej sympatyczną wizytę w sklepiku pare dni wcześniej.

Tylko ktoś mocno nieogarnięty będzie się zastanawiał czy gość faktycznie zamordował jej córkę, bo choć film nie prowadzi za rączkę, w tej kwestii wszystko podaje na tacy.

gameplay.pl Trzy billboardy za Ebbing, Missouri - recenzja filmu