Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość „Oszustw używa mnóstwo osób", czyli matka 14-letniego cheatera vs Epic Games

28.11.2017 10:53
😁
1
12
odpowiedz
yaceek
42
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

Wiecie co jest najlepsze? Jak pisałem poradnik do tej gry, z ciekawości sprawdziłem jak bardzo popularne są czity do Battle Royale widząc jakichś 3-4 cziterów na 10 gier (procent całkowity wyniósł 18, więc to skrajny przypadek). Wchodzę na jutuba, odpalam pierwszy film (najpopularniejszy) i z obrzydzenia napisałem bardzo kulturalny jak na moją osobę komentarz do właściciela kanału. Właściciel kanału odpisał, że mam "F** you, and your stupid comment. Nobody gives a s***".
Nie wiem czy to ten sam gościu, ale jak odszukałem w historii ten film to: screen -->
Także ten..

28.11.2017 11:32
6
9
odpowiedz
maciell
41
Pretorianin

No masakra. W pierwszym momencie mialem efekt "wtf". Jednakze postawilem sie w roli producenta/tworcy gry. Chlopak tymi filmikami (nie wiem jak bardzo byly popularne) szkodzil wizerunkowi gry. Z tego co tak na szybko sprawdzilem o tej grze to jakas waluta tam istnieje, mozna ja zakupic w postaci "pelnej". Wiec takie filmiki moga w bardzo konkretny sposob zaszkodzic wizerunkowi co sie pewnie przeklada na zarobek. Iles tam lat pracy, a tu 14 latek bierze gowno w rece i rozsmarowuje bo ma z tego fun. Gowno sie latwo przykleja duzo gorzej z pozbyciem sie. Jak gra dostanie latke "nie warto bo sami cziterzy" to krew w piach tworcow/producenta. Niech za przyklad posluzy The Division. Ja na przyklad dlatego nie zakupilem tej gry pomimo, ze mialem na nia zajawke. Jednak wlasnie po opiniach o masie cziterow odpuscilem sobie temat.

post wyedytowany przez maciell 2017-11-28 11:33:41
28.11.2017 10:48
1
7
przemkod21
3
Centurion

Wniosek z dzisiejszej lekcji, drogie dzieci: Nigdy nie czitujcie. Zrozumiało tylko 98%.

28.11.2017 10:48
1
7
przemkod21
3
Centurion

Wniosek z dzisiejszej lekcji, drogie dzieci: Nigdy nie czitujcie. Zrozumiało tylko 98%.

28.11.2017 10:53
😁
1
12
odpowiedz
yaceek
42
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

Wiecie co jest najlepsze? Jak pisałem poradnik do tej gry, z ciekawości sprawdziłem jak bardzo popularne są czity do Battle Royale widząc jakichś 3-4 cziterów na 10 gier (procent całkowity wyniósł 18, więc to skrajny przypadek). Wchodzę na jutuba, odpalam pierwszy film (najpopularniejszy) i z obrzydzenia napisałem bardzo kulturalny jak na moją osobę komentarz do właściciela kanału. Właściciel kanału odpisał, że mam "F** you, and your stupid comment. Nobody gives a s***".
Nie wiem czy to ten sam gościu, ale jak odszukałem w historii ten film to: screen -->
Także ten..

28.11.2017 11:09
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
raveenn
45
Centurion

OMG, do czego ten świat zmierza, niestety tak jest w demokracji niby nie ma lepszego systemu ale on jest niepozbawiony wad w w szczególności jeśli chodzi o kwestie prawne, to tak jak gość zjadł orzeszki, a potem podał do sądu producenta, bo nie pisało na opakowaniu że tam są orzechy, które mogą zaszkodzić uczulonym na nie MASAKARA...
Chłopak ewidentnie "czituje", a matka zamiast ukarać młodego to jeszcze go broni no jak dla mnie to strasznie słabe innymi słowy Deweloper powinien stworzyć takie dzieło,żeby nie było takiej możliwośći ale to pieśń przyszłośći ze 20lat...

28.11.2017 11:35
1.1
3
bimbambom0
3
Junior

Jakby to było Twoje dziecko to też byś chciał je bronić przed sądem, bo ewentualnie odszkodowanie musiałbyś płacić z własnej kieszeni. Dziecku karę można wymierzyć inaczej później, bez ingerencji sądu.

28.11.2017 11:52
1.2
2
rvn0000
83
Konsul

Równie dobrze można zwalać winę na producentów samochodów, że nie potrafią zrobić dobrego systemu antywłamaniowego i zawsze da się to obejść.

Z piractwem tak samo, też nie ma skutecznego sposobu na 100% zabezpieczenie. Także takie gadanie "dev powinien" jest nic nie warte.

28.11.2017 11:11
2
2
odpowiedz
CheshireDog
58
Desk jockey

Bardzo ciekawa sprawa, z chęcią będę ją śledził, aż podwieszę wątek.

A co do samego pozwu i zachowania matki, podejrzewam, że ponieważ dzieje się to w USA to ludzie reagują inaczej. W Polsce pewnie by wyśmiali firmę jak i matkę w sądzie, w USA potencjalnie może iść o grube odszkodowania. Np. skrzywdzony chłopiec co boi się grać i dajcie mu za to kasę albo skrzywdzona firma

28.11.2017 11:20
3
4
odpowiedz
elathir
23
Generał

W sumie mam nadzieję, że oszusta choć niewielki, ale jednak prawomocnym wyrokiem skażą. Może to doprowadzi to jakiegokolwiek ukrócenia plagi cheaterskiej w wielu grach.

28.11.2017 11:24
4
4
odpowiedz
Tal_Rascha
127
The Night We Met

Mam nadzieję, że dzieciaka skażą i będzie o tym głośno tak by jeden z drugim kolejny cheater pomyślał dwa razy czy warto. Na działaniach cheaterów tracą nie tylko firmy ale i zwykli gracze którzy chcą sobie po prostu w spokoju pograć.

28.11.2017 11:24
5
odpowiedz
6 odpowiedzi
HETRIX22
120
PLEBS

Raczej jedyne co może mu grozić to szlaban na komputer od matki. Argumenty przytoczone przez matkę są nie do przebicia niestety. Też mam wrażenie, że Epic Games chce zrobić z 14 latka kozła ofiarnego i przestrogę dla innych, ale trochę źle trafił bo ma widać ogarniętą matkę w tych sprawach.

28.11.2017 11:49
5.1
3
elathir
23
Generał

I tak i nie. Bo z drugiej strony licencja została zaakceptowana, linia obrony, że dziecko zrobiło to bez wiedzy rodzica jest o tyle kłopotliwa, że dzieciak poświadczył nieprawdę. Co więcej oskarżyciel może pójść w kierunku postawienia obrony przed dylematem, albo uznają, że jednak rodzice wiedzieli o tym, czyli eula była ważna, albo nie sprawują wystarczającej opieki nad dzieckiem.

28.11.2017 15:06
5.2
kaszanka9
83
Delbralstroperslerartor

Nie może być zaakceptowane coś do czego akceptacji prawa nie miałeś. Akurat tutaj matka ma mocny argument. On nawet tej euly nie czytał pewno, a eula jest nierówna prawu.
Zresztą nieważne, że nie czytał, skoro zgodzić się nie mógł, gość kliknął ok w okienku, to żadne poświadczenie nieprawdy, lol, taki opis jakby zaraz mieli matce dziecko odebrać, bo nie kontrolowała, że sobie w gierce kliknął ha ha...

Nic mu nie zrobią, a jeszcze czarny PR może się obrócić w ich stronę.

Była już sprawa blizzarda, która jasno pokazała, że nie ma co pozywać za oszukiwanie, bo to ciężko wygrać, lepiej pozwać o straty z tego tytułu, o wiele prościej. Tylko gra jest tutaj darmowa, także ich zagięła.

28.11.2017 15:32
5.3
1
NewGravedigger
111
spokooj grabarza

kaszanka

.....

wiesz jakie są tam zapisy? Jeśli w umowie jest wskazane, że osoby poniżej 13 czy 18 roku życia mają mieć zgodę rodziców i klikając agree wskazują, że taką mają, to tak jak wyżej napisano albo przyznają, że była zgoda albo chłopak poświadczył nieprawdę. Pytanie co dalej.

29.11.2017 22:25
5.4
Maczeta84
1
Legionista

"albo przyznają, że była zgoda albo chłopak poświadczył nieprawdę. Pytanie co dalej."

Nic dalej, bo dzieciak był niepełnoletni i nie będzie prawnie odpowiadał za "poświadczanie nieprawdy'. Koło się zamyka.

30.11.2017 14:34
😊
5.5
1
NewGravedigger
111
spokooj grabarza

Nic dalej, bo dzieciak był niepełnoletni i nie będzie prawnie odpowiadał za "poświadczanie nieprawdy'.

a to od kiedy tak jest? Nie żyjcie broń boże w przekonaniu, że odpowiedzialność spada na was dopiero z 18 rokiem.

08.12.2017 12:55
5.6
Maczeta84
1
Legionista

Odpowiedzialność osób nieletnich jest skrajnie ograniczona. Możesz mi proszę powiedzieć, jaką odpowiedzialnością karną sąd może obarczyć 14-latka?

28.11.2017 11:32
6
9
odpowiedz
maciell
41
Pretorianin

No masakra. W pierwszym momencie mialem efekt "wtf". Jednakze postawilem sie w roli producenta/tworcy gry. Chlopak tymi filmikami (nie wiem jak bardzo byly popularne) szkodzil wizerunkowi gry. Z tego co tak na szybko sprawdzilem o tej grze to jakas waluta tam istnieje, mozna ja zakupic w postaci "pelnej". Wiec takie filmiki moga w bardzo konkretny sposob zaszkodzic wizerunkowi co sie pewnie przeklada na zarobek. Iles tam lat pracy, a tu 14 latek bierze gowno w rece i rozsmarowuje bo ma z tego fun. Gowno sie latwo przykleja duzo gorzej z pozbyciem sie. Jak gra dostanie latke "nie warto bo sami cziterzy" to krew w piach tworcow/producenta. Niech za przyklad posluzy The Division. Ja na przyklad dlatego nie zakupilem tej gry pomimo, ze mialem na nia zajawke. Jednak wlasnie po opiniach o masie cziterow odpuscilem sobie temat.

post wyedytowany przez maciell 2017-11-28 11:33:41
28.11.2017 11:39
7
1
odpowiedz
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Mam nadzieje ze gowniarz dostanie taka kare (finansowa), ze sie stara nie pozbiera. Cziterow i ludzi rozsylajacych spam powinno sie karac realnym wiezieniem albo obcinaniem palcow. Zero empatii dla nich.

28.11.2017 12:04
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lord .
36
Generał

proponuje poprawczak aż do uzyskania pełnoletności a potem przynajmniej 25 lat więzienia, niestety ale takie oszustwa mogły pozostawić uszczerbek na zdrowiu psychicznym ludzi, którzy przegrywali w starciu z tym obrzydliwym oszustem.

28.11.2017 13:24
8.1
2
maciell
41
Pretorianin

No fajny sarkazm ci wyszedl. A co powiesz ludziom zwolnionym z pracy bo tytul przestal byc rentowny...Albo, ze w sumie nic sie nie stalo i te wszystkie crunche, robota to nic nie znacza... Niestety zycie nie jest czarno-biale...Jako tworca mialbym niezly wkur..... Tego chlopaka banowali conajmniej 14 razy i tu sie niestety klania bezsilnosc tworcow...

07.12.2017 16:16
8.2
animatiV
13
Chorąży

Pamiętam że w czasach Metina2 dużo mówiło się o perm banach na IP albo na Mac Adres karty sieciowej. Teraz coś takiego by się przydało po trzecim banie.

28.11.2017 12:04
9
2
odpowiedz
Persecuted
68
Generał

Prawo amerykańskie jest pokręcone, więc trudno tak do końca przewidzieć jak będzie, ale moim zdaniem młody nie ma większych szans. Z drugiej strony wymiar sprawiedliwości w USA nie słynie ze zbyt wielkiej sympatii do korporacji, a niestety w ich systemie sympatie mają spore znaczenie...

Nawet pomijając aspekt ingerowania w kod gry (do którego moim zdaniem doszło, ponieważ używane przez niego programy wpływały na informacje rozsyłane między serwerem gry, a komputerami innych graczy), należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że jego zachowanie z całą pewnością działało odstraszająco na innych graczy, robiąc grze czarny PR (dodatkowo zachęcał innych graczy do robienia tego samego). Sieciowych produkcji opanowanych przed cheaterów nie traktuje się poważnie i na dłuższą metę nikt w nie grać nie chce. Pytanie tylko, czy Epic zdoła udowodnić, że działanie gówniarza wywołało u nich szkodę.

28.11.2017 13:33
10
4
odpowiedz
aope
116
Corporate Occult

Oczywiście, że każda firma traci przez oszukujących frustratów - ludzie po prostu przestają w taką grę grać. Nie upadnie od razu, ale będzie to powolna agonia. Nie ma nic gorszego dla sieciowej produkcji od oszukujących frajerów. Tacy ludzie powinni być publicznie wytykani, ich dane udostępniane a procesy wytaczane. W tej sytuacji trzymam za Epic kciuki i czekam na rozwój sytuacji z jednym tylko zastrzeżeniem - powinni uderzyć w źródło problemu, czyli twórców tego typu rozwiązań.

post wyedytowany przez aope 2017-11-28 13:34:40
28.11.2017 13:35
11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Kij już tam z tym co dzieciak robił. Mnie zastanawia jak kiepscy są ludzie w Epic od zabezpieczeń skoro 14 latek mógł wielokrotnie oszukiwać za pomocą tego samego programu. Albo jak mówiłem są oni tacy kiepscy, albo tak się obijają.

28.11.2017 13:45
😁
11.1
1
Blackthorn
98
Senator

Usuń konto.

28.11.2017 14:42
11.2
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Wiesz, to że oszukiwał to nie pochwalam, nienawidzę ludzi którzy nie potrafią podejść uczciwie do gry. Takie mendy zawsze reportuje. Ale zobacz jakie naprawdę mają slabe za zabezpieczenia, sjoro chłopak był banowany wielokrotnie za tą samą rzecz, gdzie używał tego samego narzędzia. Mów co chcesz, ale to pokazuje właśnie jaka nieudolna jest ta firma pod tym względem. To tak jak łapać po kolei każdego złodzieja okradającego twój dom, wciąż przy tym zostawiając otwarte drzwi. Jeśli tego nie widzisz to musisz być totalnym ignorantem.

04.12.2017 23:58
11.3
1
Ririsu
0
Junior

Nie masz doświadczenia programistycznego, nieprawdaż? Jeżeli wydaje Ci się, iż stworzenie niepokonanych zabezpieczeń jest możliwe, a chłopak sam pisał te wszystkie cheaty, to jesteś co najwyżej naiwny.

28.11.2017 13:43
😃
12
odpowiedz
Wonny Delikates
2
Chorąży

14-sto latek powinien dostać dożywocie, ot dla przykładu - też trzymam kciuki za EG!

28.11.2017 13:47
13
1
odpowiedz
Mellygion
79
Generał

Jeśli istnieją zasady które dobrowolnie akceptujesz a potem ich nie przestrzegasz to zostajesz ukarany, niby proste jak konstrukcja cepa ale najwyraźniej dla pokolenia "technologicznego planktonu" degenerującego się intelektualnie to za wysokie progi pojmowania.
A na marginesie. Najlepszą karą dodatkową jest upublicznianie danych osobowych a nie patologia polegająca na ochrona prywatności każdej łyżki dziegciu.

post wyedytowany przez Mellygion 2017-11-28 13:47:59
28.11.2017 14:09
👍
14
odpowiedz
BloodPrince
95
Senator

Trzymam stronę EG.

post wyedytowany przez BloodPrince 2017-11-28 14:09:47
28.11.2017 14:46
😁
15
1
odpowiedz
Cobrasss
121
Senator

HAH!

28.11.2017 14:56
😡
16
odpowiedz
5 odpowiedzi
Obiektywny Krytyk
6
Legionista

Jakim prawem to studio chce karać niewinne dziecko? Gdybym był sędziom to dowaliłbym temu całemu Shitty Games taką karę pieniężną, która się nawet filozofom nie śniła.

28.11.2017 16:36
16.1
3
kajpero
8
Chorąży

NIe winne ? Tak jakby na sprawdzianie oszukiwał to co innego, ale jak w grze to sobie może. Dodatkowo namawiał do tego innych. A wiesz czemu to zrobił? Bo czuł się bezkarnie. Bo na sprawdzianie jakby oszukiwał by go przyłapali i miał by problemy. A w internecie większość czuje bezkarność. I jest to również strata dla producenta potencjalnych graczy niechcących grać z oszustami.

29.11.2017 09:22
👎
16.2
Mifczu
12
Legionista

Mam nadzieję, że sąd pójdzie po rozum do głowy i oskarży rodziców o zaniedbanie. Skoro dzieciak sam zaakceptował umowę a rodzice tego niedopilnowali znaczy, że nie do końca dobrą opiekę sprawują nad dzieckiem. Powinni dostać kuratora. EG powinno wycenić straty ilość osób oglądających film to ilość graczy która zrezygnowała z gry + trochę znajomych tych osób. To, że gra jest darmowa nie znaczy, że nie zarabia.

29.11.2017 22:05
16.3
Erlan012
13
Pretorianin

Jak osoba wyżej pisała, dzieciak jest winny. Używając cheatów nie tyle ułatwiał sobie gre co psuł wielu innym osobom ten czas w którym chcieli pewnie dobrze się bawić.

Do tego jeszcze przez poczucie bezkarności i wyśmiewanie twórców :)

Kara powinna być tak aby na przyszłość się nauczył, a inni wiedzieli, że nie są bezkarni. Co prawda nie wielo milionowe odszkodowanie ale jednak :)

Jeszcze część związana z jego rodzicielką która w piśmie do sądu sama przyznała się, że nie pilnowała dziecka i to ona ponosi winę.

29.11.2017 22:30
16.4
Maczeta84
1
Legionista

Hehe, Erlan - polecam wrócić tu za X lat, jak będziesz pilnował swoje własne dzieci - może Ci się optyka odmienić :-)
Matka w żaden sposób nie przyznała, że nie pilnowała dziecka - Fortnite jest kolorową, niespecjalnie brutalną gierką i jeśli pozwoliła grać w to 14 latkowi, to raczej nic zdrożnego. Tego, żeby pilnowała, coby jej dziecko nie cheatowało w grach, jak pewnie nawet nie wie co to jest i z czym to się je, wymagać od niej nie możesz. A może odwrócimy rolę i zapytamy, dlaczego Epic nie pilnował, kto poświadcza ich warunki umowy i czy ma do tego jakiekolwiek prawo? Jak dzieciak zwieje ze szkoły, pójdzie do kasyna a ochroniarz go tam wpuści, to jak myślisz - winni będą rodzice czy właściciele kasyna?
Sąd najpewniej sprawe umorzy, z racji niskiej szkodliwości czynu i tyle będziecie mieli z wieszania dzieciaka na metaforycznej gałęzi.

post wyedytowany przez Maczeta84 2017-11-29 22:34:26
29.11.2017 22:40
16.5
The Trooper
27
Hotel Mario
28.11.2017 15:00
17
odpowiedz
6 odpowiedzi
Maczeta84
1
Legionista

Wy tutaj nie możecie mówić na poważne. Epic ma pełne prawo banować cheaterów i do pewnego stopnia ingerować w ich filmiki na youtube (przedstawiające ich produkt). Ale na tym się ich możliwości kończą. Argumenty, które matka przedstawiła, zapewne po konsultacjach z rezolutnym prawnikiem są nie do podważenia. Nieletni nie ponoszą konsekwencji prawnych, nie mogą samodzielnie akceptować i odpowiadać za naruszenie EULA, a to że ten konkretny małolat nie przedstawił tego dokumentu rodzicom, jest prawie jak w banku. Stygmatyzowanie dzieciaka, poprzez podawanie jego danych osobowych jest karygodne i Ameryka, która ma fioła na punkcie ochrony danych osobowych (z racji jego notorycznego naruszania), raczej tematu nie odpuści. Sprawy zachodzą za daleko, to wciąż jest tylko gra, a ujawnienie młokosa z nazwiska wystawia jego konta społecznościowe na ataki psychofanów gierek f2p, których jest niemało i nie przebierają w środkach.

28.11.2017 16:37
17.1
3
kajpero
8
Chorąży

Od gier się zaczyna. Bo to tam czuje się bezkarność.

29.11.2017 00:38
😉
17.2
topyrz
49
pogodnik duchnik

Od gier albo po prostu od internetu np. forum.

29.11.2017 09:25
😁
17.3
1
Mifczu
12
Legionista

Rodzice odpowiadają za szkody swoich dzieci. Mają obowiązek ich pilnować. Więc pozew wobec dziecka może upaść ale powinien od razu polecieć drugi wobec rodziców o odszkodowanie wobec wyrządzonych szkód przez dziecko będące pod ich opieką. Jak rodzice zapłacą choć kilka tys. kary to przynajmniej ustawią swojego synka do pionu za to.

29.11.2017 14:32
17.4
Maczeta84
1
Legionista

"Od gier się zaczyna. Bo to tam czuje się bezkarność."
No zgoda, ale co to ma do rzeczy? Mało to ludzi robiło głupoty za dzieciaka? Sam robiłem wiele, i wolałbym żeby mnie nie stygmatyzować z tego powodu na całe życie. Dzieciak może wydorośleć, choć nie musi.

Co do pociągania dorosłych do odpowiedzialności, za błędy dzieci to sprawa nie jest taka prosta, jak się wydaję. Po pierwsze Epic nie zweryfikował, czy poświadczający EULE ma do tego prawo. Po drugie wykazać tutaj szkodę (mówimy o grze f2p) będzie niezwykle ciężko. Od początku zmierzam do tego, że Epic wytoczył ciężkie działa, ale skierował je nie w tę stronę co trzeba (sąd).

29.11.2017 15:03
17.5
Persecuted
68
Generał

@Up

Ukończył 14 lat, więc w Polsce nie byłoby problemu. Poza tym u nas funkcjonuje coś takiego jak wina w nadzorze (art. 427 k.c.), a z racji filmików na YT, tutaj dochodzi jeszcze pomocnictwo w wyrządzeniu szkody (art. 422 k.c.).

U nas jednak haczyk jest taki, że samą szkodę jak i jej wysokość trzeba udowodnić, a z tym Epic Games miałoby problem. U nich w Ameryce to chyba nie do końca tak działa, bo o ile u nas odszkodowanie ma funkcję przede wszystkim kompensacyjną (a więc ma odpowiadać rozmiarowi szkody, również w zakresie utraconych korzyści), to u nich słyszy się o sprawach, w których ktoś np. poparzył się kawą w słynnej sieciówce i dostał 3 miliony.

Czyli wysokość realnej szkody wydaje się nie mieć u nich decydującego znaczenia, co powinno Epicowi ułatwić dochodzenie swoich racji (ale tak do końca nie wiem, bo nie jestem znawcą prawa amerykańskiego).

post wyedytowany przez Persecuted 2017-11-29 15:09:17
29.11.2017 22:32
17.6
Maczeta84
1
Legionista

Dzięki za rzeczową odpowiedź, Persecuted. Powiedz mi, skoro orientujesz się w temacie: jak się ma naszę prawo do upubliczniania danych osobowych pozwanego, przez pozywającego? Prawdę mówiąc, to mnie najbardziej strzyka w całej tej sprawie.

post wyedytowany przez Maczeta84 2017-11-29 22:32:43
28.11.2017 15:07
😁
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
kaszanka9
83
Delbralstroperslerartor

Trzeba przyznać, że jednak matka zaorała ich dość konkretnie, bo na pewno wiele kwestii które podniosła trzeba wyjaśnić.

28.11.2017 15:24
18.1
1
Samotny Wilk
43
Pretorianin

Sama tego pisma nie napisała, widać udział jakiegoś gryzipióra.

28.11.2017 16:57
18.2
1
Hojny
5
Legionista

niewiele jest do wyjaśniania, jest różnica pomiędzy "nie wyrażam zgody aby moje dziecko grało w to a to....", a tym że "nie wiem co moje dziecko robi w internecie"

29.11.2017 22:08
18.3
Erlan012
13
Pretorianin

A czy przypadkiem tak ja z tym wyrażeniem zgody to nie ona sprawuje nad nim opiekę więc łamanie "nie zaakceptowanego" regulaminu jest tylko i wyłącznie jej winą?

Skoro gra wymagała zaakceptowania przez np rodzica, a jednak dziecko grało to ona powinna za to odpowiadać bo nie dopilnowała własnego dziecka.

Jak dla mnie sama się przyznała do winy.

28.11.2017 15:21
😈
19
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Samotny Wilk
43
Pretorianin

Cheaterzy mają małe siurki więc rekompensują to dużymi k/d ratio (nieważne że zdobyte za pomocą cheatów).

29.11.2017 22:09
19.1
Erlan012
13
Pretorianin

A i tak w trakcie oszukiwania dalej im maleją :(

28.11.2017 16:04
20
1
odpowiedz
Pr0totype
92
Konsul

Typowe tanie wymówki. Prawo powinno być jasne i klarowne, oszukiwałeś, to kara co najmniej finansowa, a w skrajnych przypadkach więzienie lub dla młodych ludzkich śmieci, poprawczak. Po co zawsze dają jakieś furtki, żeby takie ścierwojady miały jakąkolwiek szanse wyjść z czystym kontem. W wystarczyłoby dodać kruczek prawny "Ktokolwiek oszukuje, wyłudza, kradnie, gwałci itd. Wirtualnie jak i fizycznie, w tym i niepełnoletni, poniosą konsekwencje z takiego i takie paragrafu.

post wyedytowany przez Pr0totype 2017-11-28 16:09:12
28.11.2017 16:24
22
3
odpowiedz
Amazing_Maurice
77
Pretorianin

Jestem bardzo ciekaw jak się ta sprawa zakończy. Argumenty matki są w zasadzie słabe, ale "choć nie da się ukryć, że Caleb korzystał z oszustw, to przecież wiele osób tak robi, „nawet w momencie, gdy pisany jest ten list” - to już jest chwytanie się byle czego: złapaliśmy mordercę. Przecież wiele osób to robi, nawet w czasie pisania tego komentarza, więc nie karajmy tego, którego złapaliśmy. Wat?

28.11.2017 16:55
23
1
odpowiedz
Hojny
5
Legionista

"nieletni muszą mieć zgodę rodziców, by zaakceptować umowę licencyjną i móc grać w Fortnite, a kobieta nigdy takowej nie udzieliła"

to że matka nie wyraziła zgody nie zwalnia go z odpowiedzialności (ciągnąc temat dalej wszelakie roszczenia przejdą na nią ponieważ ona odpowiada za to co nieletnie dziecko robi w internecie), nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

28.11.2017 17:19
24
1
odpowiedz
giovannipaolo
24
Chorąży

"nieletni muszą mieć zgodę rodziców, by zaakceptować umowę licencyjną i móc grać w Fortnite, a kobieta nigdy takowej nie udzieliła"

babka sie zamozaorała, skoro nie udzieliła zgody dziecku na granie w gry, które wymaga zaakceptowania umowy licencyjnej, a dzieciak grał i łamał licencje to ona powinna ponieść 100% konsekwencji gówniarza :)

28.11.2017 17:37
25
odpowiedz
8 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Swoją drogą pod względem prawnym dzieciak jest czysty. Oszustwo jakie on popełnił nie jest nawet opisane w prawie. Czy z jego powodu ktoś stracił swój majątek? Nie. Czy zaszkodził komuś bezpośrednio? Nie. Dlatego mam nadzieję, że to Epic poniesie stratę na tej sytuacji. Ale by nie było za różowo dzieciak także powinien dostać jakąś karę, tylko współmierną do czynu. Niech dostanie szlaban na pół roku, obcięcie na tyle samo czasu kieszonkowego, sporo prac w domu i powinno mu to wybić głupoty z głowy.

28.11.2017 17:40
25.1
Drackula
172
Bloody Rider

to jest dokladnie taki sam problem jak z piractwem. przeciez to ze sciagniesz sobie kilka filmow nie powoduje ze tworca traci kase prawda? A jednak dosc sporo piratow dostalo dosc bolesne wyroki od amerykanskiego wymiaru sprawiedliwosci. Ta sprawa ma dosc spore szanse aby zakonczyc sie dokladnie tak samo.

28.11.2017 17:58
25.2
kajpero
8
Chorąży

I mam nadziejie że się tak skończy. Co z tego że ma 14 lat. Tak jakby nie ukarać go za ściąganie na sprawdzianie tylko dlatego że ma 14 lat.

28.11.2017 23:02
25.3
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Czyli według waszej logiki za ściąganie na sprawdzianie też powinna być kara liczona w tysiącach? Zresztą jeśli ktoś naprawdę uważa, że za coś takiego (za korzystanie z cheatów, ich tworzenie to już inna para kaloszy) powinny być konsekwencje prawne to jest idiotą. I tyle w temacie.

29.11.2017 07:32
25.4
elathir
23
Generał

@Wielki Gracz od 2000 roku, powinna, czy ne powinna ma tutaj drugorzędne znaczenie, bo na wielu Amerykańskich uczelniach kary za ściąganie maja charakter finansowy.

Zresztą tutaj problemem jest nie tyle, że oszukiwał, bo oszustów są tysiące jakoś pozostałych nikt nie ściga. Tutaj problemy są dwa:
1) mniejszy - mimo banów brak poprawy
2) większy - prowadzenie kanału o tym jak oszukiwać i nakłanianie innych do oszustwa

Za używanie cheatów nikt go nie skaże, ale za ten kanał może i powinien już dostać po głowie. Porównując do piractwa, ty przyrównujesz go do dzieciaka, który ściągnął jeden piracki film. Tymczasem mamy tutaj do czynienia z osobą, która notorycznie piraci duże ilości danych oraz udostępniającą te nielegalne dane, jak i namawiającą innych do piracenia.

29.11.2017 08:15
25.5
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Wiesz, że to jak już pisałem wyżej spora wina Epic. Skoro jedna osoba może notorycznie używać tego samego narzędzia do oszukiwania, a Epic tylko banuje zamiast poprawić to coś jest nie tak. I nie, to nie jest piracenie, nauczcie się nazywać rzeczy po imieniu. Co do punktu drugiego zgadzam się, coś takiego nie powinno mieć miejsca. Ale tu także wracam do początku postu - skoro nawet Epic może zobaczyć filmik jak się oszukuje w ich grach, a problem coś istnieje to są po prostu idiotami. A takich mi nie szkoda.

Żebyś się nie czepiał - obecnie studiuję informatykę, jestem na praktykach w firmie zajmującej się oprogramowaniem dla instytucji rządowych. Wiem ile czasu zajmują poprawki, wynajdywanie błędów (te zawsze były, są i będą, jedna z podstawowych zasad testowania mówi, że nigdy nie da się usunąć wszystkich błędów). Jednak co by nie patrzeć mają tam też programistów z doświadczeniem. I jeśli ci pozwalają by w ich oprogramowaniu dochodziło do takich nadużyć, przez taki okres czasu, a jedyną reakcją jest banowanie mimo, że bez problemu mogą sobie zobaczyć źródło problemu - skoro banują to albo wiedzą w jaki sposób to się dzieje, albo przez reporty, a jeśli nie żadne z wcześniejszych to wystarczyłoby, że nawet pobiorą narzędzie które obchodzi zabezpieczenia w ich grze i zobaczą jak działa. Jak dla mnie to na razie wyglądają na partaczy pod tym względem.

29.11.2017 08:52
25.6
elathir
23
Generał

A skąd masz pewność, że korzystali z tego samego programu, w sensie, że oszuści na bieżąco go nie modyfikowali?

I sprawa ważniejsza, zabezpieczanie gier antypiracka jest bardzo trudne. Czemu? Bo klient przetwarza dużą cześć danych po stornie komputera gracza, gdzie gra ma ograniczone uprawnienia do monitorowania tego co się dzieje w systemie. Rozwiązania są dwa, albo przenoszenie większej części logiki na stronę serwera, ale t powoduje lagi, albo rozwiązania na poziomie sytemu operacyjnego (ewentualnie pośrednio, coś co robi Steam dla CS:GO, z racji wyższych uprawnień w systemie operacyjnym), ale to nie w mocy devów gier.

Przykładowo, taki autoaim może działać jako zewnętrzna aplikacja przechwytująca tylko obraz wychodzący z gry. Następnie za pomocą wzorów ściąga kursor myszy w kierunku określonych obrazów. Czy gra może coś takiego powstrzymać? I tak i nie. Gra nie wie o tym, że program dokonujący takiej akcji działa, ale jest w stanie na podstawie analizy ruchu myszy wykryć, że może być w użytku. W tej sytuacji mamy podejrzenie o oszustwie. Ale co jak program dodatkowo wprowadza anomalie w ruchu myszy mające upodobnić go do naturalnego?

Zabezpieczenie softu rządowego działające w intranecie przy tym to dużo prostsza zabawa, z racji większej kontroli nad środowiskiem na jakim jest on uruchamiany oraz faktem, że twoim celem jest wykryć i udaremnić nieautoryzowany dostęp tylko, dane możesz weryfikować po stronie serwera (pół sekundowy lag na formularzu to nie problem, w przeciwieństwie do gry), itd. Ba, czemu strony banków (te gdzie robisz przelewy itd.) działają stosunkowo wolno? Właśnie z tego powodu, brak zaufania do klienta (przeglądarki po stronie komputera użytkownika i komputera użytkownika w ogóle) wymusza na nich weryfikację wszystkich akcji po stronie serwera, strony klienta to w zasadzie tylko GUI, co zapewnia bankowi całkowite bezpieczeństwo (klientowi niekoniecznie). Czemu bankowi? Bo nie da się wykonać żadnej akcji, której użytkowi wykonać prawa nie ma (np. wykonać przelewu na kwotę większa niż dostępne środki). Czemu klientowi nie zapewnia? bo dalej ktoś może po stronie jego komputera wyłudzić hasło lub podmienić informacje wyświetlane na ekranie. Ale bank jest bezpieczny.

29.11.2017 23:39
25.7
Maczeta84
1
Legionista

"na wielu Amerykańskich uczelniach kary za ściąganie maja charakter finansowy."
elathir, a na jak wielu amerykańskich uczelniach studiują 14 letnie dzieci? ;-)
I nie jest to dokladnie taki sam problem jak z piractwem. Przy ściągnięciu pirackiego oprogramowania, twórca może sobie policzyć straty od nieuzyskanego przychodu wedle stawek za program (kij z tym, czy ta metoda ma sens). W przypadku gry f2p, nie masz najmniejszej szansy na obliczenie jakichkolwiek wymiernych strat. Cała ta sprawa to polowanie na czarownice i skończy się na niczym.

30.11.2017 09:49
25.8
elathir
23
Generał

Ależ mogę policzyć straty. Liczę zysk od pojedynczego gracza (tak takie statystyki się prowadzi) z tytułu mikro-transakcji, reklam itd. a następnie szacuję ubytek graczy jaki mogły spowodować akcje młodego oszusta. No i to jest trudniejsza sprawa. Z tym, że tutaj na niekorzyść dzieciaka działa jedna rzecz, kanał na Youtubie. Gdyby po prostu oszukiwał zasięg szkód byłby niewielki, ale z względu na zasięg tego kanału mogą sobie wywróżyć, dużo większe liczby.

28.11.2017 19:24
26
1
odpowiedz
1 odpowiedź
damianyk
61
Pretorianin

No to jeśli niepełnoletni gość bez zgody opiekuna grał w grę dozwoloną od 18 roku życia, to może za poświadczenie nieprawdy odpowiadać.

08.12.2017 07:48
😃
26.1
Orion Devastator
6
Legionista

Tak tak, czytajcie nim napiszecie..

"Wymagania wiekowe Fortnite

Gra jest odpowiednia dla wszystkich grup wiekowych."

28.11.2017 20:08
27
1
odpowiedz
Jane_od_Batmana
38
Konsul
28.11.2017 21:07
😁
28
odpowiedz
4 odpowiedzi
Vamike
41
Pretorianin

Neciło mnie zeby w to zagrać ale nie bede grać w coś co stworzyła banda debili która pozywa 14 latka

28.11.2017 21:55
28.1
2
AIDIDPl
101
PC-towiec

Lepiej mieć na to ... i grać z takimi 14 latkami, których będzie coraz więcej. Powodzenia, miłej gry...

post wyedytowany przez Admina 2017-11-28 21:56:49
29.11.2017 07:45
28.2
piokos
74
27 do 1

a potem będziesz "żucać myszkom" bo oszukujący 13 latek cię zabił

29.11.2017 22:12
28.3
Erlan012
13
Pretorianin

Tępią cheaterów, a to dranie!

I chcesz tu człowieku sobie spokojnie wrócić po pracy do domu i popatrzyć jak twój bot ma staty 50:0 i ciśnie leszczy po czym z poczuciem skilla i zajebistości iść spać ale nie muszą to psuć.

29.11.2017 23:41
28.4
Maczeta84
1
Legionista

Problemy pierwszego świata ;P

29.11.2017 00:41
29
odpowiedz
1 odpowiedź
topyrz
49
pogodnik duchnik

Skoro wiedzieli kto, to nie mogli wpierw wysłać listu do rodziców? I dopiero gdyby oficjalne pismo do opiekuna by nie podziałało (tym samym odbierając matce "atut", że niby nie wiedziała), wytoczyć prawnicze działa...

29.11.2017 23:41
29.1
Maczeta84
1
Legionista

Rozsądne podejście. Oni po prostu marketing robią.

29.11.2017 01:40
30
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
socoow
1
Junior

Argument w stylu "bo inni też tak robią" jest na poziomie małego dziecka. Jeżeli stosuje go osoba dorosła (a do tego matka) to po prostu ręce opadają. Wychowuje syna na oszusta i jeszcze się głupio tłumaczy. Gówniarz nie zasługuje na wysoką karą ,bo to ... gówniarz i z konsekwencji swoich czynów nie do końca zdaje sobie sprawę. Z kolei Matka powinna dostać co najmniej nadzór kuratora ,a może nawet mieć odebrane prawa rodzicielskie. Plus oczywiście zapłacić wysoką karę finansową.

29.11.2017 23:44
30.1
Maczeta84
1
Legionista

Opowiadaj mi proszę jeszczę, jak matkę powinni zamykać w więzieniu i odebrać jej prawa rodzicielskie - bo jej dziecko cheatowało (rzecz, o której nawet nie musi mieć pojęcia) w kolorowej gierce f2p. Nie kształć się na legislatora, bo złodziejom bułek pewnie odcinałbyś ręce ;p

post wyedytowany przez Maczeta84 2017-11-29 23:44:47
30.11.2017 01:13
30.2
socoow
1
Junior

W tą "kolorową gierkę" twórcy włożyli mnóstwo czasu i pieniędzy. Przez takich cheaterów gra traci na popularności, co może się odbić na kondycji finansowej studia. Ktoś przez zachowanie dzieciaka może stracić pracę. Ale to przecież tylko "kolorowa gierka" ,więc kogo to obchodzi.

Moja krytyka nie dotyczyła zachowania dzieciaka (jest jeszcze młody i głupi) a zachowania Matki ,która swoim zachowaniem daje młodemu sygnał że oszukiwanie jest OK. Innymi słowy wychowuje chłopaka na bandziora.

Paradoksalnie gdyby, zamiast wypisywać głupoty, przeprosiła za zachowanie syna , sprawa pewnie rozeszłaby się po kościach. Pozew zostałby wycofany, młody dostałby szlaban na kompa i wszyscy byliby zadowoleni. Studio wyszłoby z twarzą - pokazałoby że jest w stanie skutecznie ścigać cheaterów . Jednocześnie nie musiałoby wikłać się w długi proces ,który wcale nie musi zakończyć się zwycięstwem (udowodnienie przed sądem, że cheatowanie spowodowało wymierne straty jest skomplikowanym zadaniem ). Poza tym nagłówki w mediach w stylu "Wielkie studio doprowadziło amerykańską rodzinę do bankructwa." raczej chwały nie przynoszą.

30.11.2017 14:28
30.3
Maczeta84
1
Legionista

Postaw się też w sytuacji tej matki. Rodzice często nie zdają sobie sprawy, jak ważne dla ludzi są gry. Patrzą na to, jak na fanaberię. I nagle jej 14 letnie dziecko, coś tam robiło brzydkiego w jakiejś grze - nie brzmi to zbyt poważnie. Za to korporacja wyciąga poważne działa, pozywa jej syna, upublicznia jego dane osobowe, co jest absolutnie niedopuszczalne. Matka więc, będzie bronić syna, bo tak działają matki. Może w trakcie procesu dowie się nieco więcej, ile kosztuje branża gier itp., niemniej jednak jej zachowanie w ogóle mnie nie dziwi. Są inne sposoby na walkę z cheaterami, niż sąd - i uważam, że Epic pokazał po prostu swoją bezsilność.

08.12.2017 08:08
30.4
Orion Devastator
6
Legionista

@Maczeta84
Studio i owszem może zrobiło źle publikując jego dane (skoro prawo im tego zabrania w tym stanie USA) ale z walką i pozwem jak najbardziej się zgadzam.
Dziwnym jest dla mnie tłumaczenie, że ktoś do czegoś wagi nie przywiązuje. Jak sadzasz dzieciaka przed kompem żeby grał to raz sprawdzasz go co jakiś czas (bo 14 banów, kanał do czitowania na yt wygląda jakby matki tam z miesiąc nie było albo gnojek robił co chciał i nikt na to nie patrzył) albo sadzasz go przed tytułem w którym nie gra się z innymi ludźmi. Ja wiem, że dla dużej grupy ludzi wychowanie daj dziecku tablet i miej wyrąbane to odpowiednia metoda rodzicielska i najlepiej zrzucać odpowiedzialność na innych za czyny swojego dziecka które Ty pilnujesz i Ty wychowujesz.
Jakby koleś na ten przykład zamiast czitować miałby kanał małego nazisty to co też nie przywiązujemy wagi gdzie i co nasze dziecko robi?

Dziwni jesteście. O ile jestem za tym by studio wygrało o tyle da grzywne dałbym bardziej matce max 5 tys. dolarów, pisemne przeprosiny i sprawę zamknął, bo konsekwencje być powinny ale nie za duże, jednak te 14 lat i to że matka nie dopilnowała, bo nie zdawała sobie sprawy, że może tak namieszać jej przykurcz to są okoliczności łagodzące co najwyżej.

Niewiedza to żaden argument.
Oczywiście jest to moja subiektywna ocena.

Mnie rodzice sprawdzali czasem, co robię na komputerze mimo że kiedyś internetu nie było.

post wyedytowany przez Orion Devastator 2017-12-08 08:10:14
08.12.2017 13:00
30.5
Maczeta84
1
Legionista

Ale ja nie twierdzę, że matka go nie sprawdzała - skąd mam to wiedzieć, możemy tylko zakładać. Nawet jeśli sprawdzała, to raczej pod kątem tego w co gra (Fortnite nie jest grą brutalną), a nie co tam robi. Wałkujemy to w nieskończoność: nie będzie żadnej kary 5 tysięcy dolarów, bo Epic nie będzie w stanie udowodnić uszczuplenia. I jeszcze jedno: jakby synek propagował nazizm, na to są odpowiednie paragrafy. Na cheatowanie w kodeksach nic nie ma.

29.11.2017 09:34
31
1
odpowiedz
Deathbringer1
50
Centurion

Szczerze to cheaterów w grach online nienawidzę... Od jakiegoś czasu znów gram w Gta online i to co te mendy tam wyprawiają to jest totalne przegięcie ... A dodatkowo większość melepet śmie ich nazywać moderami! Pewnie tylko dlatego żeby wyżydzić zcheatowaną kase od nich... W grach single możecie sobie robić co wam się podoba, ale cheatować w online to gnojem trzeba być.

29.11.2017 16:40
32
odpowiedz
1 odpowiedź
seba8101
1
Junior

choć nie da się ukryć, że Caleb korzystał z oszustw, to przecież wiele osób tak robi, „nawet w momencie, gdy pisany jest ten list”;
To już jest kpina , jak by Celeb gwałcił i mordował to też by mu powiedziała ,żę jest ok ??? przecież wiele osób tak robi, „nawet w tym momencie,

29.11.2017 23:46
32.1
Maczeta84
1
Legionista

seba, nie rozumiesz za bardzo powodów, dla których matka użyła tego argumentu - ale rozsądny prawnik, który to napisał już owszem. Za gwałt ściga się z urzędu, ustawowo każdego gwałciciela. Jeśli Epic chce się sądzić z tym akurat cheaterem, żeby zrobić z niego kozła ofiarnego - niech wytłumaczy czemu nie pozywa innych.

29.11.2017 16:52
33
odpowiedz
7 odpowiedzi
<Rydygier>
24
Memento mori

Mam wrażenie, że niektórzy stawiają znak równości między nieuczciwym podejściem do zabawy a poważnym przestępstwem. Owszem, niefajne to, jak rozgniatanie innym dzieciom babek z piasku, może też źle wróży na przyszłość, ale kurczę, znaj proporcją mocium panie. Za oszukiwanie w chowanego też pozywać?

Swoją szosą, multi z natury jest wrażliwe na niecny czynnik człowieczy. Jako entuzjasta singla liczę, że może ktoś tam bierze takie czynniki na wzgląd decydując, w jaką grę włożyć kasę i czy aby na pewno opłaca się użerać z tymi zbrodniarzami - cziterami.

29.11.2017 19:20
👍
33.1
piter987
10
Legionista

Kurde ludzie, nie czytacie całości, czy co ? Tak rzucacie się do Epic Games, ale przeczytajcie ten fragment -
"Chłopak publikował filmy i prowadził transmisje na żywo, na których prezentował swoją grę z włączonym między innymi automatycznym celowaniem i namawiał widzów do podobnego procederu. Epic Games wystosowała do serwisu YouTube standardowy wniosek DMCA z prośbą o zdjęcie materiałów. Tak też się stało, co nie do końca spodobało się Rogersowi. Nastolatek złożył apelację. Studio postawione przed dylematem, czy dać za wygraną, czy też iść na dalszą wymianę ciosów, zdecydowało się na to drugie. Tym samym sprawa Rogersa trafiła do sądu."

Nie rozumiecie tego studio kulturalnie się zachowało, nie od razu pozwem rzuciło, ale po prostu zdjęło "z anteny" odpowiednie materiały za co gówniak się rzucać zaczął ? Nie dziwię im się wcale skoro jakiś dzieciak cheatuje, banują go tyle razy, kasują mu filmiki, a ten pisze jeszcze apelacje i się rzuca, a domyślam się że w USA apelacja nie przechodzi bez słuchu i właśnie musieli wybrać, czy odpuścić 14 latkowi, który ich ciśnie i robi idiotów, czy podjąć kroki prawne i załatwić sprawę poprzez sąd.

29.11.2017 20:14
33.2
<Rydygier>
24
Memento mori

Bardziej chodzi o to, jakiego kalibru joby czasem lecą na niego i mu podobnych od strony graczy. Jakby palił, gwałcił i mordował nieomal. Cziter - wróg publiczny numer jeden, zwyrol. Bo kantuje w zabawie. No litości.

29.11.2017 22:14
33.3
Erlan012
13
Pretorianin

Ano zwyrol :)
Psuje zabawe innym i nie nikt go nie stawia na równi z gwałcicielami itp ale też nie przyklaskuje.

Ot mały siusiaczek i tyle.

29.11.2017 22:40
33.4
<Rydygier>
24
Memento mori

nikt go nie stawia na równi z gwałcicielami

Wrażenie bywa zbliżone do odmiennego.

Nawiasem, ilekroć ktoś pisze "nikt (coś-tam, czegoś-tam)", retoryczna ciekawość bierze, czy faktycznie pytał wszystkich, że czyni się rzecznikiem ich zdania.

29.11.2017 23:48
33.5
Maczeta84
1
Legionista

piter naprawdę myślę, że apelacja dzieciaka była do serwisu yotube a nie do amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

30.11.2017 01:01
33.6
1
piter987
10
Legionista

Maczeta, bez różnicy gdzie apelacja była złożona, dzieciak ją złożył i zarówno YouTube jak i Epic musieli zareagować. Prawo to prawo, nieważne jak głupie, czy nienormalne, jesteś na wygranej pozycji to je egzekwujesz. Co wy, myślicie że dzieciak dostanie dożywocie ? Dostanie karę, adekwatną do czynu, ale zgodną z prawem panującym w danym stanie. W Polsce ukradniesz batonika za 2zł z głodu i wpadniesz to też za to odpowiesz, zgodnie z prawem. Joby od strony graczy to inna bajka, każdy sobie pisać może co chce, ale i tak nie wpłynie to na samą esencję sprawy. Tyle jedynie że jak ktoś podpierdzieli batonika ze sklepu to raczej potem nie stoi pod sklepem chwaląc się tym i namawiając do tego innych :P Jakby sobie czitował po cichu i łapał kolejne bany to by nikogo to nie obchodziło. Ale chciał przykozaczyć, nagrywał filmiki, zachęcał do tego innych graczy, a na koniec jak YT zdjęło "program" to nie podwinął ogona i nie przeprosił, tylko napisał apelacje, robił dalej problemy. No to co, myślisz że takie studio jak Epic chce wchodzić w utarczki słowne z 14 latkiem ? Myślisz że ktokolwiek by chciał ? Skierowali sprawę do sądu i niech sąd rozstrzygnie sprawę, adekwatnie do popełnionego czynu, zgodnie z prawem. Gówniak zostanie ukarany, ale nikt go nie ukamieniuje przecież.

post wyedytowany przez piter987 2017-11-30 01:03:28
30.11.2017 14:21
33.7
Maczeta84
1
Legionista

Różnica jest taka, że wewnętrzny regulamin youtube czy Epic nijak się ma do prawa obowiązującego w danym stanie. Za kradzież kodeks karny przewiduje kary w tzw. widełkach. Wątpie, by ten sam kodeks przewidywał kary za "cheatowanie" i w ten sposób nie sądze, by małolata (lub jego matkę) skazano za cokolwiek.

04.12.2017 07:04
34
odpowiedz
2 odpowiedzi
hemik9
54
Centurion

Co to znaczy, że mamusia nie akceptowała umowy EULA. Do zainstalowania gry/programu niezbędne jest zaakceptowanie licencji, dziecko nie mające możliwości akceptacji licencji powinno mieć przez rodzica zablokowane konto administratora. Tak ma moja córka, chce coś zainstalować, to idę i instaluję. Syn tej pani faktycznie nie może odpowiadać za swoje czyny, ale odpowiedzialność jest po stronie rodziców i to oni dostaną grzywnę.

Co do tego, że jej syn nie zarabiał na filmikach na Youtube, z kanału na youtube można wycisnąć ładną kasę, tylko oczywiście mama 14 latka, się tym nie interesuje i nie wie.

Zarzut, że gra jest darmowa, więc twórcy nic nie stracili, świadczy, o braku znajomości tematu przez piszącego.

post wyedytowany przez hemik9 2017-12-04 07:23:12
05.12.2017 05:23
34.1
Aurelius
78
Weteran

Akceptujesz EULA przed zakupem czy już po, czyli przy instalacji?

09.12.2017 11:47
34.2
xittam
92
Konsul

@Aurelius: akceptujesz po zakupie. Przed zakupem nie masz możliwości przeczytania eula, chyba że znajdziesz go na stronie producenta do tej konkretnej gry.

09.12.2017 11:35
35
odpowiedz
xittam
92
Konsul

Trainery czy inne czity nie ingerują w kod gry tylko wykorzystują luki w jego działaniu. Epic nie stworzył oprogramowania typu open source. To, że chłopak ma 14 lat świadczy o tym, że sąd może wydać na niego wyrok zakazujący korzystania z komputera, internetu, tel.kom.itp do czasu osiągnięcia pełnoletniości, co w historii orzecznictwa ma sporo takich przypadków.

post wyedytowany przez xittam 2017-12-09 11:47:53
Wiadomość „Oszustw używa mnóstwo osób", czyli matka 14-letniego cheatera vs Epic Games