Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Mikropłatności w Star Wars Battlefront II - to nadal pay-to-win

10.11.2017 12:28
2
12
odpowiedz
14 odpowiedzi
Gerr
43
Generał

Jeśli faktycznie tak będzie, że w dniu premiery
w dniu premiery

Później się dziwić że EA doi, skoro są naiwniacy...

post wyedytowany przez Gerr 2017-11-10 12:29:01
10.11.2017 12:27
👎
1
-11
Foster93
6
Chorąży

Jeśli faktycznie tak będzie, że w dniu premiery zamiast cieszyć się w pełni z rozgrywki, będę szczępić nerwy przez głupie mikropłatności i lootboxy w Star Wars, to EA może mieć pewność, że jest to ostatnia gra jaką od nich kupiłem.

Tą wersje Battlefronta kupiłem w nadziei, że gra będzie o niebo lepsza od poprzedniej części, bez dopłacania za DLC. Jednak się myliłem... Coś mi właśnie nie grało, gdy panowie z EA powiedzieli, że DLCki będą za friko. Najwyraźniej na czymś muszą sobie teraz odbić.

post wyedytowany przez Foster93 2017-11-10 12:28:54
10.11.2017 12:28
2
12
odpowiedz
14 odpowiedzi
Gerr
43
Generał

Jeśli faktycznie tak będzie, że w dniu premiery
w dniu premiery

Później się dziwić że EA doi, skoro są naiwniacy...

post wyedytowany przez Gerr 2017-11-10 12:29:01
10.11.2017 12:32
2.1
-22
Foster93
6
Chorąży

Jeśli mam ochotę kupić grę, która mnie interesuje, nie będę się ciebie pytać o zdanie. :)

10.11.2017 12:35
2.3
26
Gerr
43
Generał

Kupuj, tylko potem żeby nie było płaczu że "EA mnie dyma"... bo tak naprawdę sami się dymacie.

10.11.2017 12:36
2.4
-18
zanonimizowany1225531
0
Generał

Bo kupujemy coś co nam się podoba? A to ciekawe.

10.11.2017 12:37
2.5
Foster93
6
Chorąży

Nie należe do płaczków, twojego pokroju. Jeszcze ani razu nie pisałem tego typu rzeczy, a jak grę kupuje, która później okazuje się crapem, to pretensje mam wyłącznie do siebie.

Btw. Pretensje miej do osób, które korzystają z mikropłatności w grach i które napędzają ten biznes. Pozdrawiam

post wyedytowany przez Foster93 2017-11-10 12:39:10
10.11.2017 12:46
2.6
18
Gerr
43
Generał

Nie należe do płaczków, twojego pokroju.

Napisała osoba, która już w pierwszym poście żali się, że jeśli coś... to nie kupi już gry od danego studia.

Pretensji nie mam, bo i o co? Śmiać mi się po prostu chce z ludzi, którzy żalą się po forach, że nie kupią już danej gry, składając jednocześnie preordera, gdy wokół trąbią że gra cierpi na taką przypadłość...

10.11.2017 12:52
2.7
Foster93
6
Chorąży

Kupiłem grę nie tylko ze względu na multiplayer. A jeśli już mowa o multi, grałem w bete i byłem na tyle usatysfakcjonowany żeby złożyć pre-order. Po za tym, ja swoje odczucia związane z grami opieram na SWOICH doświadczeniach a nie na doświadczeniach napisanych na stronach czy forach poświęconych tematyce gier. Tym bardziej twoja opinia mi zwisa i morałów prawić mi nie musisz. O swoje wydatki martwić się będę sam, nie potrzebuje osób trzecich. :)

post wyedytowany przez Foster93 2017-11-10 12:53:54
10.11.2017 13:24
2.8
12
WolfDale
13
Poeta za pięć groszy

Tylko wytłumaczy mi ktoś po co składać zamówienie przedpremierowe? Nie prościej kupić grę po premierze i przeczytać kilka opinii graczy i sprawdzić jak wygląda sytuacja? Podobnie często sytuacja wygląda ze sprzętem, który potrafi okazać się bublem.

Na wiele gier czekałem, nawet tych ulubionych marek lecz nigdy nic przedpremierowo nie zamówiłem. Przeważnie szedłem dzień, dwa po do sklepu i kupowałem, oraz zawsze poczytałem kilka opinii na temat danego tytułu.

10.11.2017 15:54
2.9
11
Sarseth
13
Pretorianin

I jeszcze bronią zakupu :D Z gry na grę, to są właśnei tacy gracze. Przy następnej premierze, zapomną jak było przy poprzedniej. ZAWSZE. Mi wystarczyło raz, raz oszukano mnie 5 lat temu, nie kupiłem preordera od tego czasu. Rok temu oszukano mnie ponownie, tym razem 2 dni po premierze kupiłem grę, która nie została naprawiona do teraz. Teraz czekam co najmniej miesiąc i na wszystkie opinie by wiedzieć, że można coś kupić, że wydawca supportuje swój produkt.

Jedna ważna zasada, przyda się w każdym aspekcie życia. Płaćcie po skończonej robocie, a nie przed.. nawet pannom z odlotów się płaci po..

10.11.2017 20:32
2.10
zanonimizowany1225531
0
Generał

Już? Popłakaliście sobie jak pod każdym podobnym tematem? Tak?:D Dobrze. To wy dalej płaczcie, a ja będę się świetnie bawił w SW.

10.11.2017 23:01
2.11
Foster93
6
Chorąży

Ernest1991 piszemy z graczami, którzy zamiast opierać swoją opinie na swoich doświadczeniach z gry, opierają ją na opinii innych. Mogę się założyć że żaden z nich gry nie kupi, nawet w nie nie zagra i będą pisać jakie to są słabe produkcje i jacy to są zajebiści, że nie dali zarobić deweloperowi. A my tym czasem będziemy się dobrze bawić. :D

11.11.2017 00:42
😢
2.12
4
XoniC
24
Konsul

@Foster
Jak dymanie ciebie bez mydła przez EA nazywasz dobrą zabawą to OK. Widocznie tak lubisz.

11.11.2017 01:48
2.13
zanonimizowany1225531
0
Generał

@ up nie płacz.

11.11.2017 13:26
2.14
Foster93
6
Chorąży

@XoniC

Nikt mnie nie dyma, ponieważ ja gry kupuje świadomie w przeciwieństwie do was. Po za tym jak waszym utrapieniem jest to, że ktoś kupił grę, które wam nie odpowiada, to musicie mieć na prawdę bardzo nudne życie prywatne. :)

11.11.2017 16:35
😜
2.15
2
str1111
29
Pretorianin

Nikt mnie nie dyma, ponieważ ja gry kupuje świadomie w przeciwieństwie do was.

Świadomie... kilka postów wcześniej.

Jeśli faktycznie tak będzie, że w dniu premiery zamiast cieszyć się w pełni z rozgrywki, będę szczępić nerwy przez głupie mikropłatności i lootboxy w Star Wars, to EA może mieć pewność, że jest to ostatnia gra jaką od nich kupiłem.

Cóż, każdy ma swoją świadomość, jedni mniejszą, inni większą, są i tacy którzy są "świadomi" inaczej.

10.11.2017 12:30
3
-19
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany1225531
0
Generał

Tyle tych gier teraz do ogrania, że nie będzie czasu na mozolne grindowanie. Więc akurat w tym wypadku skorzystam ze skrzynek.

10.11.2017 13:20
😁
3.1
12
WolfDale
13
Poeta za pięć groszy

Nasz CorpoKnight, jak dobrze że istniejesz bo co by te biedne firmy robiły. Wylądowały by pod mostem i by żebrały na bułkę, by z głodu nie umrzeć.

Teraz pomyśl, nie prościej by było wypuścić grę gdzie każdy ma równe szanse? A sprzedawać jedynie jakieś kosmetyczne wynalazki, które poza estetyką nie mają żadnego wpływu na realną grę?

Żałosna moda, grinduj do upadłego lub nam zapłać.

10.11.2017 19:13
😁
3.2
5
adam11$13
63
Phantom Thief

CorpoKnight

:D

Przecież to jest tak żałosny troll, że na tym etapie ani mnie to już nie bawi, ani tym bardziej smuci. Można się w sumie rozejść choć i tak będziemy czekać aż "Erneś" albo "pay-walker" uderzą ponownie i znowu błysną :P To tacy wodzireje tego forum - wszyscy się z nich nabijają, a oni w zaparte rzucają swoim corpo-poglądami i dostarczają masy rozrywki zebranej gawiedzi.

post wyedytowany przez adam11$13 2017-11-10 19:14:24
10.11.2017 20:51
3.3
zanonimizowany1225531
0
Generał

Jakie smutne musi być wasze życie że placzecie i zawracacie sobie głowę tym że ktoś sobie grę kupuje i jej dodatkową zawartość:p to jest dopiero żałosne. :D

11.11.2017 00:45
😍
3.4
6
XoniC
24
Konsul

@Ernest1991
Jakie smutne musi być twoje życie, jeśli chwalisz się na forum, że skorzystasz z mikrotransakcji. Szukasz kolegów???

10.11.2017 13:00
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
112
El Kwako

Serio dalej są ludzie, którzy sądzą, że da to przewagę? XD Bez umiejętności to nawet kierowca Lambo z kierowcą Malucha przegra, bo ten pierwszy się właduje na latarnię/dom/drzewo.

11.11.2017 10:28
4.1
Maddred
69
Tau Volantis

Polemizowałbym

11.11.2017 10:57
4.2
conrad_owl
21
Generał

Czytaj artykuł nim napiszesz głupotę. Zwłaszcza, że ja graczem jestem od około 1994 gdy pierwszy raz Pegasusa dotykałem.
Otóż nawet kompletny noob, któremu dasz dwa razy dłuższy czas ochrony przed namierzaniem może wygrać z tobą. Strzelając choćby na ślepo.

10.11.2017 13:12
5
2
odpowiedz
antena333
0
Chorąży

Za darmo bym nawet nie spróbował tego tytułu, nie wspominając już o zapłaceniu około 200 złotych, a zakup czegoś takie przed premierą to już totalny kosmos.
Wszystkie gry tych największych wydawców są warte mniej niż masło po obecnej cenie 8 złotych.

post wyedytowany przez antena333 2017-11-10 13:13:52
10.11.2017 13:29
6
4
odpowiedz
ste100
51
Konsul

Ciesze sie ze wycofalem sie z zakupu tej produkcji.
Juz nawet nie chodzi o bardzo watpliwa jakosc produktu, ale te numery z Pay-To-Win w grze kosztujacej ponad 200zl to jakas kpina.

10.11.2017 13:29
7
1
odpowiedz
Harry M
122
Master czaszka

Uffff dobrze że jednak wstrzymałem się z zakupem. Ogromna szkoda że tak to wygląda, bo podczas testowania gry w becie bawiłem się bardzo dobrze. Ale nie będę płacił 200zł złodziejom...

10.11.2017 14:36
8
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Asasyn363
98
Generał

Gra nie jest warta tyle za ile ją sprzedają, bo jest to poprzedni Battlefront tak samo wiejący nudą tylko z kilkoma dodatkami, a 200 zł za to co gra oferuje to czyste złodziejstwo i jawne żerowanie na marce SW i jej fanach. Pamiętam jak się większość cieszyła kilka miesięcy temu, gdy EA ogłosiło, że nie będzie Season Passa i wszystko będzie darmowe. Sam uwierzyłem w te bzdury, że EA się zmienia i odpuszczą trochę z kasą na rzecz graczy. A tu proszę chamskie P2W :D. Mam nadzieję, że gra pożyje równie krótko co pierwsza część.

post wyedytowany przez Asasyn363 2017-11-10 14:36:43
10.11.2017 14:50
8.1
KmP900
16
Chorąży

Nawet nie wiesz jak się mylisz. Porównanie do poprzedniego battlefronta jest zupełnie bezpodstawne. Gra jest od pierwszej chwili atrakcyjniejsza w gameplayu. Jest to bez wątpienia lepsza gra, którą niestety dopadły mikrotransakcje i to w tej najgorszej formie. Jestem pewien, że gdyby nie to, oceny były by na bardzo wysokim poziomie (multiplayer). Gra i tak sprzeda się dobrze bo jest po prostu dobra. Mikrotr. to niestety zmora graczy na którą niestety sobie sami zapracowaliśmy.

10.11.2017 15:59
8.2
Asasyn363
98
Generał

Nawet nie wiesz jak się mylisz. Porównanie do poprzedniego battlefronta jest zupełnie bezpodstawne

Beta tak mnie zanudziła, że wytrzymała na dysku jakieś 3h. Cały czas miałem wrażenie, że już to widziałem. Jest to dla mnie jeszcze gorszy klon "jedynki", niż jakikolwiek Battlefield porównany do drugiego.

10.11.2017 14:59
9
odpowiedz
1 odpowiedź
AIDIDPl
109
PC-towiec

Jak to kużwa jest że płatne DLC dzieliły społeczność graczy w BF2015 a płatne skrzynki dające graczom (tym którzy są w stanie sobie na nie pozwolić) wielką przewagę nad innymi tego nie robią?

Podobno wyciągnęli wnioski z poprzedniej części.

.:Jj:. ---> To było ironiczne stwierdzenie. Dobrze wiem jak działa ta zagrywka.

post wyedytowany przez AIDIDPl 2017-11-10 15:07:13
10.11.2017 15:03
9.1
2
.:Jj:.
109
    Ennio Morricone    

Podobno wyciągnęli wnioski z poprzedniej części.

Wnioski o tym, jak wydoić więcej pieniędzy.

10.11.2017 15:10
10
4
odpowiedz
1 odpowiedź
CyberTron
82
Imperator Wersalka

Gry się skończyły.
Brak mi słów.

11.11.2017 13:33
10.1
conrad_owl
21
Generał

Jedna gra. Której nie trzeba kupować. Której pierwsza część zdechła szybciej niż trwał marketing przed premierą. Tak. Zdecydowanie jeden taki produkt oznacza, że gry się kończą... Osobiście i tak nie oglądałem żadnego filmu Star Wars, żadnych gier nie grałem i mnie to nie kręci. Ale te narzekania są tragiczne. Jakby jedna gra, która nijak moim zdaniem nie jest hitem i jedynka nie była miała zostać mesjaszem gier.

post wyedytowany przez conrad_owl 2017-11-11 13:33:40
10.11.2017 15:37
11
odpowiedz
Silver16
36
Chorąży

Nie mogą zrobić tak jak w Destiny 2 gdzie mikrotransakcje nie były wymagane by być najlepszym ? ja wbiłem 280 punktów światła po prostu grając, z mikrotransakcji w ogóle nie korzystając

10.11.2017 16:10
12
odpowiedz
MikoLMJ
7
Legionista

Szkoda, że tak to wygląda, bo przy "jedynce" dobrze się bawiłem. Niestety, tym razem podziękuję za gry od EA :)

10.11.2017 16:12
13
3
odpowiedz
Herr Pietrus
168
Ubecka Wdowa

I tak pobiegniecie kupić z wywieszonym jęzorem...

10.11.2017 16:35
14
odpowiedz
1 odpowiedź
CyberTron
82
Imperator Wersalka

Gówniane skrzynki w Cieniu Wojny (agresywne p2w), Battlefroncie II (agresywne p2w), NfS Payback (agresywne p2w), AC Origins... a to tylko dwa ostatnie miesiące

Za rok nie będę miał w co grać.

11.11.2017 08:27
14.1
Persecuted
78
Senator

Jak się twój opis rzeczywistości nie zgadza z faktami to cóż, tym gorzej dla faktów...

post wyedytowany przez Persecuted 2017-11-11 08:28:45
10.11.2017 16:53
15
odpowiedz
SulMatuul
19
Chorąży

Jasno trzeba powiedzieć, że mikropłatności to rzecz nieuchronna i coraz więcej wydawców się na nich skupia zapędzając się coraz dalej. My, gracze, już nie chcemy płacić za duperele typu zmiana wyglądu a wydawcy chcą naszej kasy. Zatem muszą nam dać coś co nas wyróżni na tle nie płacących czyli przewagę w rozgrywce.
Pytanie jak daleko się jeszcze posuną i ile tego jeszcze zniesiemy. Patrząc po wynikach finansowych z tego typu operacji to niestety jeszcze sporo.
Odkurzcie sobie stare płytki z grami bo już niebawem może się okazać, że to będą jedyne tytuły za które - aby w ogóle pograć - nie trzeba będzie CIĄGLE płacić.

10.11.2017 17:28
16
1
odpowiedz
berial6
95
Donut Hole

No cóż, żyjemy w czasach, w których twórcy mogą bezkarnie blokować singleplayer za płatnymi cheatami, mówić otwarcie, że za mało doją graczy czy szczycić się tym, że zarobili większość na kosmetycznych dodatkach do swoich pełnocenowych gier, a i tak im to na sucho ujdzie.
A jak już wyjdzie gra bez 'ulepszeń' to dostajemy marny, ledwo grywalny port gry z konsoli sprzed miesięcy/lat, który odpali się może na komputerze z NASA. I zajmie powyżej 100GB

10.11.2017 17:33
17
odpowiedz
5 odpowiedzi
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

Ja tam czekam na swoj klucz, ale mikroplatnosci nie zamierzam kupowac.

W takich grach (Battlefield, Cod) zawsze ktos ma przewage, bo jakims cudem dostal gre przedpremierowo i juz nabija levele kiedy ty czekasz na premiere, a i po niej dzieciaki nawalaja w to 24/7, wbijaja mase xp i maja wiekszosc broni/skilli odblokowanych, a ty musisz jednak isc do roboty i masz inne obowiazki, nie mozesz ciagle grac.
Wiec odpalasz gre wieczorem i juz na starcie masz pod gorke w stosunku do nich wszystkich, bo masz pierwszy level i gowniane bronie, a oni maja wysokie levele, mase broni i gadzetow odblokowanych i znaja mapy. I tak bylo od zawsze, zawsze te poczatki byly beznadziejne, nawet jak mikroplatnosci nie bylo, wiec jak dla mnie te wasze zale sa mocno przesadzone.
Mozna sobie na spokojnie grac i powoli zdobywac nowe rzeczy (a przy tym i poznaje sie mapy i im dalej tym gra sie przyjemniej, zdobywa sie sprzet i juz nie jest tak bardzo pod gorke), a mozna tez zaplacic i miec lepsza postac od razu, zeby na rowni pograc z tymi gimbusami co tam mieszkaja na serwerze. Ja tam wole sie pomeczyc, ale jak kogos stac i chce to niech placi.

10.11.2017 18:20
17.1
AIDIDPl
109
PC-towiec

Jak kupiłeś global to zarzuć linka gdzie.

10.11.2017 21:12
17.2
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

Brat mieszka w Anglii i mi kupil, prawde mowiac to nawet nie wiem gdzie.

11.11.2017 10:39
17.3
AIDIDPl
109
PC-towiec

Zadziała to na polskim origin?

11.11.2017 12:00
17.4
Mwa Haha Ha ha
23
Generał

Skoro to klucz global to powinien zadzialac wszedzie. Na 100% pewnosci nie mam, ale na 95 :)

11.11.2017 21:13
17.5
conrad_owl
21
Generał

Ooo głos rozsądku. Zgadzam się. Zawsze dostawałem łupnia w codach i innych na początku. Praca, kiedyś te 10 lat temu jeszcze studia, wycieczki i inne hobby. Jeszcze dwa lata temu w BO3 zacząłem grać, gdy już wielu miało prestige master. Overwatch gram od czerwca tego roku, rok po premierze. Wildlands mam ledwo co ruszone. Ot gra się jak się ma czas i dla przyjemności i w sumie te płacze nad tym, że ktoś będzie lepszy to tylko dla ludzi bez życia. Jakbym miał kupić Battlefront2 nawet na premierę, to w tydzień byłbym już kilkanaście leveli do tyłu niż inni, więc nie ma znaczenia, czy ktoś kupił czy wystrzelał ulepszenia w grze. Znaczenie ma tylko dobry matchmaking i balans.

post wyedytowany przez conrad_owl 2017-11-11 21:13:52
10.11.2017 18:00
18
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ste100
51
Konsul

Jak długo będą się pojawiały takie żałosne komentarze jak "takie czasy", "no niestety nie da się z tym nic zrobić" czy "ja i tak kupię" i inne takie, tak długo ta polityka będzie trwała i obrastała w nowe piórka.
Za 3 lata będziecie płacili extra za level-up powyżej 20 poziomu i za odblokowanie 3-ego slotu na broń, jeśli w ogóle za samą możliwość grania w multi nie każą Wam dopłacać.
Nie wiem jak można być tak naiwnym i popierać taką politykę poprzez kupowanie gier na takich warunkach. Przez prędzej czy później zjecie własny język na tych mikropłatnościach - jak ta gra odniesie sukces to za chwilę momentalnie się okaże że co druga gra AAA będzie opierała się na tym samym modelu. Tego chcecie ?

Nawet gdyby to była gra roku, i dostała by od każdego portalu po 10/10, na takich warunkach nie kupiłbym. I nie dlatego że mnie nie stać, bo stać - ale dlatego że nie jestem ślepy i wiem do czego doprowadzi wspieranie takich inicjatyw.

11.11.2017 11:50
😉
18.3
iza121
5
Legionista

Przecież konsolowcy już płacą za multi i nawet tego bronią (bo niby serwery są tak drogie w utrzymanie, że płacić im wypada) :D

10.11.2017 18:11
19
3
odpowiedz
Lord .
46
Demons Welcome Here

Mam nadzieję że kiedyś zmieni się prawo i będą takich niegodziwców ścigać jak najgorszych przestępców :D

10.11.2017 18:12
👎
20
3
odpowiedz
hinson
66
Generał

To już nie są gry wideo a gry wideo hazardowe i takie gry powinno się podpiąć pod ustawę hazardową i być może nawet sprzedaż tej gry powinna być zakazana w Polsce jak niektóre zakłady bukmacherskie!!!

10.11.2017 20:38
21
2
odpowiedz
BlackPepper
1
Centurion

Cóż, kolejny dowód na to, że obraz świata kreauje motłoch, i kolejne ośmieszenie teorii kapitalizmu, która zakłada, że konsument dokonuje świadomych, racjonalnych wyborów. Biznes z definicji zrobi wszystko, ażeby wycisnąć z klienta tyle kasy, ile tylko można. Sami dajecie się dymać, a potem płaczecie. Nie byłoby mikropłatności, gdybyście nie kupowali gier z mikropłatnościami. Nie tylko większość z Was to robi, ale jeszcze przez lata ten proceder usprawiedliwialiście, a teraz, kiedy osiągnął poziomu absurdu, nagle obudziliście się z ręką w nocniku. Jakbym słuchał znajomych, którzy przez lata bronili kolejnych wycieczek na łatwiznę w kinie, aż wreszcie kino sięgnęło takiego dna, że teraz sami płaczą. Taki obrót spraw od początku był oczywistością. Nic się tataj niestety nie zmieni, bo i tak 99% osób będzie szło na kolejne kompromisy.

post wyedytowany przez BlackPepper 2017-11-10 20:42:53
10.11.2017 20:53
22
odpowiedz
Franusss
101
Generał

Trochę szkoda bo w wersję beta fajnie mi się grało ale skoro ma być pay-to-win to pewniak, że nie kupię ;).

10.11.2017 20:58
23
2
odpowiedz
A.l.e.X
115
Alekde

Coś czuję że będę w tej grze bardzo dobry, a wręcz niepokonany ;)*
* - żartuje nawet nie mam zamiaru tego kupować, ale jakbym kupił to np. czemu nie 10x 89,99 euro za boosty ? Popatrzcie to w inny sposób płacisz 899 euro i widzisz stęki innych, to mogłoby być nawet zabawne.

A teraz na poważnie gry które w domyśle polegają na rywalizacji jeśli mają zachwianą równowagę powodują szybką śmierć tytułu, z tym raczej będzie podobnie.

10.11.2017 21:25
24
1
odpowiedz
1 odpowiedź
WlodarW
83
Generał

Że co k..... ? To jeszcze niech do Singla zrobią mikropłatności, takie, żeby dało się grę skończyć. To ja już podziękuję tej rozrywce na poważnie. Ta branża chce sobie pogrywać z nami graczami, jak czasami kobiety z facetami. Damy się? To zależy, jak nam zależy. Idę się chyba schlać póki wódka smakuje jeszcze jak alkohol. Nie no żartowałem, ale brak mi słów. Lepiej o czymś innym pomyśleć, żeby się nie wkurzać. Nie wiem o polityce czy coś.

10.11.2017 21:27
24.1
zanonimizowany1225531
0
Generał

Człowieku gry to nie wszystko spokojnie.

10.11.2017 21:35
😁
25
1
odpowiedz
szczypiorofixpw
55
Pretorianin

Looserzy i buraki muszą dopłacać do swoich gier. Nie umieją po prostu grać dlatego dopłacają za paczki, żeby zrównać się chociaż ze średnią graczy.

10.11.2017 22:53
26
odpowiedz
stach122
49
Pretorianin

Niby tak gracze marudzą ale jednak kupują, kretyni. I się dziwić ze biznes growy schodzi na psy.

10.11.2017 23:43
27
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sttarki
3
Koryfeusz

Ból dupy trwa nadal dzieci uzależnione od gier, nie mają co robić tylko ogłaszać publicznie, że nie kupią już danej gry. Mhm, no spoko, ale to nic nie znaczy, a promil straty w danym tytule absolutnie żadnego wydawcę nie zaboli.
Także zamiast wpadać w panikę i ogłaszać upadek branży(xd), polecam pograć w dobre gry i nie przejmować się czymś na co nie macie wpływu.

11.11.2017 00:24
27.1
zanonimizowany1225531
0
Generał

Oni wolą płakać.

11.11.2017 01:07
27.2
6
berial6
95
Donut Hole

i nie przejmować się czymś na co nie macie wpływu.
Właśnie gracze mają na to wpływ, ale nic z tym nie robią

11.11.2017 14:07
27.3
Persecuted
78
Senator

Mają, ale nie polscy, więc forumowa histeria na GOLu jest po prostu bezcelowa.

11.11.2017 20:21
27.4
Franusss
101
Generał

Myślałem, że miejsce na komentarze to miejsce gdzie się komentuje ale co ja tam wiem :O.

11.11.2017 08:18
28
odpowiedz
Persecuted
78
Senator

Coś czuję, że właśnie patrzymy na przyszłość Titanfalla 3 ;/.

11.11.2017 10:15
29
3
odpowiedz
Sir Xan
87
Legend

A ja mogę spokojnie żyć bez Star Wars: Battlefront II i kolejne gry od EA, bo na GOG i STEAM są mnóstwo fajnych gier. Albo grać powtórnie w klasyki Star Wars za czasów LucasArts.

Ja już dawno straciłem zaufanie i szacunek do EA. Więc nie wiem, czego oczekujecie od nich o kolejne gry Star Wars?

11.11.2017 11:20
30
odpowiedz
mevico
47
Generał

Nie wiem w czym problem. Od dawna ceny gier nie wzrosły na rynku światowym a inne produkty drożeją. Rozumiem, że moglibyście zapłacić za grę np. 90 dolarów zamiast 60 dolarów plus ewentualne 30 dolarów w ramach dobrowolnych mikrotransakcji??

11.11.2017 12:24
31
2
odpowiedz
Starcall
24
Konsul

Tyle mam do powiedzenia w temacie. Dlatego od dobrych kilku lat omijam tytuły tego studia szerokim łukiem i jakoś żyję bez poczucia straty czegokolwiek

11.11.2017 13:53
32
1
odpowiedz
yomitsukuni
93
Pretorianin

Jak na mój gust, to te wszystkie wielkie branżowe magazyny i portale powinny się zmówić i piętnować takie gry, w których wydawcy cisną na mikropłatności, pay-to-win i lootboksy, które negatywnie wpływają na rozgrywkę i zmuszają do grindu. Maksymalną oceną dla takiego tytułu powinno być 5/10. Jeśli recenzent uznaje, że gra zasługuje na 9/10, to wydawca może sobie odblokować pełną ocenę. Wpłacając 5 tys. dolarów na organizację charytatywną X, żeby odblokować 6/10, 15 tys., żeby odblokować 7/10, 100 tys., żeby odblokować pełną ocenę 9/10. No ale co to magazyny i portale obchodzi, jak one dostają gry za darmo przed premierą, często w wersji, która umożliwia im przechodzenie gry z pominięciem dodatkowych płatności, a że potem polecają taki chłam graczom? Nie ich sprawa.

11.11.2017 14:20
33
1
odpowiedz
Duchos
31
Konsul

Branża gier w Polsce niedługo przestanie istnieć. Patrząc na ceny gier, konsol i akcesoriów, to bez wątpienia przy nowej generacji (znów podniosą się ceny i gry będą po 350 zł) po prostu ten segment upadnie i w sumie będę się z tego cieszył. Jeśli człowieka na coś nie stać, tzn, że mamy wielki kryzys gospodarczy w kraju. Już tak się dzieje. Kwestia czasu. Może wtedy łaskawie podniosą pierdolą płace z głodowej do takiej, która da człowiekowi szansę przeżyć i żyć godnie. Patrząc jak postępuje EA Shit Arts, wysuwa się jeden wniosek = rynek gier musi przeżyć recesję, żeby się na nowo odrodził. Dożyliśmy czasów, gdzie crapy są grami AAA i kosztuję ponad 200 zł. Do tego pay to win i trzepanie kasy na całego. Cash nooby i inne bzdury.

11.11.2017 20:29
34
odpowiedz
eglume
53
Konsul

szkoda, ostatnio nawet polubiłem Uniwersum SW chociaż z 2 ostatnich filmów tylko 1 spełnił oczekiwania
miałem kupić premierowo a tak się wstrzymam i będę monitorować sytuację, może przy mniejszej sprzedaży, niezadowoleniu społeczności, słabszych recenzji zmienią ten system na bardziej przyjazny w stylu unlocków z poprzedniej części i poprzednich battlefieldów

12.11.2017 14:49
35
odpowiedz
LukaszX92
8
Legionista

Gra została właśnie skreślona z mojej listy zakupów.
Tych ludzi, którzy wydadzą chociaż grosz na mikropłatności w tej grze najchętniej wysłałbym na marsa lub jeszcze dalej.

13.11.2017 13:39
36
odpowiedz
TheLastJedi
46
Pretorianin

Ogra się singla jak trafi do accessa za pól roku, walić EA

Wiadomość Mikropłatności w Star Wars Battlefront II - to nadal pay-to-win