Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CCXVIX

07.11.2017 16:26
1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CCXVIX

W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i sf, choć zdarzają się również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą książkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach. Integralną częścią są także dyskusje batalistyczno-militarne :)

Aha - proszę się nie bać tego Martina w tytule ;-PPP

Strony, które każdy fantasta znać powinien:
Serwisy informacyjne:
http://katedra.nast.pl - Katedra
http://www.gildia .pl - Gildia (trzeba sobie wpisać do przeglądarki)
http://www.polter.pl - Poltergeist
http://www.aleja-komiksu.pl/ - Aleja komiksu
http://www.serwis-komiksowy.pl/ - Wielkie Archiwum Komiksu
Magazyny literackie:
http://www.esensja.pl - Esensja
http://www.fahrenheit.eisp.pl - Fahrenheit
Inne:
http://www.biblionetka.pl - netowa baza danych o książkach
http://www.plan9.art.pl - amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta
http://www.radiorivendell.com - radio internetowe
http://www.steampunk.republika.pl/ - dla miłośników Steampunka
http://www.baen.com/library/ - bezpłatne ebooki wydawnictwa Baen
http://www.sfsite.com - recenzje i opisy
http://www.sffworld.com - recenzje i opisy
http://hitalia.rotfl.eu.org/ - historia zapoczątkowana w Feniksie
Strony czasopism:
http://www.fantastyka.pl/ - Nowa Fantastyka
http://www.science-fiction.com.pl/ - Science Fiction, Fantasy i Horror
http://www.locusmag.com - Locus
Strony pisarzy:
http://www.georgerrmartin.com - strona autora z tytułu wątku.
http://www.malazanempire.com - strona o cyklu Stevena Eriksona
http://www.sapkowski.pl - chyba nie trzeba przedstawiać
Grafiki:
http://www.imagenetion.com
http://www.artfan.net
http://www.fantasya.net
http://www.fantasygallery.net

POPRZEDNI WĄTEK: https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14210094&N=1

post wyedytowany przez Shadowmage 2017-11-07 16:26:47
07.11.2017 16:33
👍
2
odpowiedz
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Nową część zacznę nietypowo, bo od komiksu. "Chrononauci" Marka Millara to bardzo rozrywkowa, nieźle napisana historia o dwóch naukowcach-luzakach, którzy odkryli jak podróżować w przeszłość... i postanowili się dobrze zabawić. Oczywiście dalej będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami.
Sensu w aspekcie paradoksów czasowych nie należy się spodziewać, ale jako przygodówka sprawdza się bardzo dobrze :)

08.11.2017 10:02
👍
3
odpowiedz
Yans
191
Więzień Wieczności
9.0

Też niedawno miałem okazję zapoznać się z tym komiksem i muszę powiedzieć, że to jedna z najlepszych rzeczy jakie ostatnio czytałem/oglądałem. Sam temat podróży w czasie i nietypowe wykorzystanie ich przez głównych bohaterów daje twórcom naprawdę pole do niezłej jazdy. Do tego uwielbiam rysunki Seana Murphyiego ! POLECAM!

post wyedytowany przez Yans 2017-11-08 10:02:34
11.11.2017 00:06
4
odpowiedz
5 odpowiedzi
paściak
145
carpe diem

OldDorsej --> jakies postepy w znajdowaniu ksiazek Raynoldsa? ;P Ciagle jestem bardziej niz chetny do zakupu :)
Ostatnio przeczytalem:
Daleka droga do malej, gniewnej planety - B. Chambers. Fajna ksiazka, w moim klimacie czyli to co kocham: sporo roznych ras w kosmosie xD Malo za to samego "science" i bitew w przestrzeni (nie ma ich wcale). Nastepnym plusem sa dosyc oryginalne i ciekawe postacie oraz humor. Z minusow to glowna os fabularna nie jest porywaja a sklada sie raczej z roznych, mniej lub bardziej powiazanych z soba przygod zalogi. Uniwersum, kosmos w ktorym toczy sie akcja takze jest za bardzo ugrzecznione i przyjazne, przez to mniej wiarygodne. Nastepnym minusem dla mnie bylo troche za duzo zwiazkow miedzygatunkowych + homoplciowych. Ok, ciekawa koncepcja ale potem zaczelo to juz po prostu meczyc. W podziekowaniach na koncu ksiazki znajdujemy jak autorka dziekuje miedzy innymi swojej zonie wiec motywy staly sie bardziej zrozumiale... Ocena 8/10.
Dzieci Czasu - A. Tchaikovsky. Bardzo fajna ksiazka, lubie motywy statku arki, umierajacej ziemi, zapomnianej, tajemniczej i poteznej wlasnej przeszlosci. Rozdzialy pajakow mniej intrygujace, nie konca rozumialem wszystko ale tez ciekawe i przede wszystkim orginalne. Z wad jak dla mnie to troche za duzo watkow i w wiekosci mogly lub powinny byc bardziej rozwiniete (kolonia na ksiezycu np). Rozwiazanie na koncu - tez liczylem na cos innego. Ale ogolnie bardzo dobra ksiazka, 8,5/10. Zastanawiam sie teraz nad cyklem fantasy tego autora, jakies opinie??

11.11.2017 10:01
4.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Czytałem jeden tom fantasy Tchaikovsky'ego. Nie weszło. Dość standardowe, choć starał się to jakoś urozmaicić dając ludziom owadzie cechy/charaktery/moce. Tyle, że szybko się staje jasne, że ważki to high elfy, żuki to krasnoludy itp. A tak ogólnie to typowe fantasy.

13.11.2017 18:23
4.2
OldDorsaj
99
Senator

nie gniewaj się, mam urwanie głowy...przy okazji, dziś zostałem dziadkiem

13.11.2017 19:58
👍
4.3
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Gratulacje!

13.11.2017 23:04
4.4
Zyga
184
Urpianin

Wnuk? Czy baba?

14.11.2017 17:35
4.5
OldDorsaj
99
Senator

Dzięki...dziewczynka :)

14.11.2017 09:59
5
odpowiedz
Raistand
98
Legend

Larson B.V. - Star Force. Tom 6. Imperium - Dalszy ciąg przygód naszego ulubionego supermarine i jego superlaski. Szósta część niczym nie zaskakuje. Nie wprowadza też właściwie niczego nowego. Mimo wszystko czyta się to jakby lepiej niż poprzednią część. Pozycja tylko dla tych co strawili wcześniejsze tomy.

Marko Kloos - Natarcie (Frontlines tom III) - Trochę się zawiodłem. Po pierwszym tomie, który był sprawnie napisaną kalką "Żołnierzy kosmosu" i "Helikoptera w ogniu". Po drugim tomie, który... przez który jakoś przebrnąłem i potraktowałem jako wstęp do wielkiej przygody... jest sobie część trzecia. Powiem tak. Bez spoilerów. Mi się ta fabuła kupy nie trzyma. Nie może być tak, że autor wymyśla niedorzeczności a potem pisze, że Obcy to mogą postępować bez sensu bo na pewno inaczej myślą i dla nich to ma sens. Nie. Oj nie tędy droga.

20.11.2017 10:20
👍
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yans
191
Więzień Wieczności

Za KATEDRĄ:

Na początku przyszłego roku ukaże się czwarty tom "Pól dawno zapomnianych bitew" Roberta J. Szmidta. Oto okładka powieści "Zwycięstwo albo śmierć":

Źródło tutaj:
http://katedra.nast.pl/nowosci/25904/Horyzonty-zdarzen-zapowiadaja/

20.11.2017 16:15
6.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Ja to jeszcze poprzedniej nie napisałem.
To ma być ostatni w serii, ale nie koniec uniwersum. A biorąc pod uwagę, że wcisnął tam już reedycję "Toy Landu", to może się tam pojawić cokolwiek :D

20.11.2017 19:05
6.2
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Znaczy przeczytałem :P

20.11.2017 15:07
7
odpowiedz
8 odpowiedzi
melchior18
1
Legionista

A nie wkurza Was, że na rynku fantasy dzisiaj praktycznie każda ukazująca się książka jest częścią jakiejś serii? Co się stało z pojedynczymi, samowystarczalnymi powieściami?

20.11.2017 16:14
7.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Przepadły przez prawidła rynku. Co do zasady debiutantów nie opłaca się wydawać, zarabia się na którejś kolejnej (3) ich książce. Poza tym łatwiej ludzi namówić do kupienia kolejnego tomu tej samej historii niż do nowej, nawet jeśli to ten sam autor.
Pomijam już fakt, że akurat w fantasy serie zawsze były popularne, co zawdzięczamy klasykom, którzy przyzwyczaili czytelników do pewnych modeli prowadzenia fabuły i kreacji świata.

20.11.2017 16:48
7.2
Raistand
98
Legend

To było zderzenie. Po kilku latach przerwy od czytania było to bolesne. Możecie sobie wyobrazić moja minę po przeczytaniu ostatniej strony "Pana Lodowego Ogrodu"....
Takie są realia i trzeba z tym żyć. Miło gdy w jakimś cyklu, w konkretnej części domykane są przynajmniej bieżące wątki a cała rzecz nie kończy się cliffhangerem.

20.11.2017 16:52
7.3
NicK
158
Smokus Multikillus

Wkurza, szczególnie, że na kolejne tomy czeka się czasem latami...

20.11.2017 18:41
7.4
Zyga
184
Urpianin

Shadow, a to samo jest w grach, gdzie mamy wciąż kolejne części Heroes of M&M, Civilizacji, itd. To samo jest w filmach: kolejne części Rambo, Rockiego, Szybkich i wściekłych, itd. Kolejne "sezony" seriali telewizyjnych.
Rynek jest komercyjny a nie artystyczny :-(

20.11.2017 19:04
7.5
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Zyga--> pewnie. Choć jednak większość gier (przynajmniej jak jeszcze grałem), to były samodzielne produkcje, nawet niespecjalnie kontynuowały fabułę, a raczej były osadzone w tym samym świecie/opowiadały losy tych samych postaci. W seriach książkowych to jednak raczej nie zaczniesz od 4 tomu :)

Raistand-->Ale serio? Bo mnie się wydaje, że to nic specjalnie nowego i miażdżąca przewaga serii w fantasy była od kiedy pamiętam.

20.11.2017 19:28
7.6
Sinic
161
Senator

Była, jest i będzie przewaga serii. Ponieważ caly swiat chce serii wiec je dostaje. Im dluzsza tym lepiej... ;)

Tak samo każdy chętnie obejrzy "kontynuacje" lubianego filmu i każdy chętnie zagra w gre lubiana w nowym wydaniu.
Takie sa pragnienia czytelnikow, graczy, kinomanow na całym swiecie i do tej pory wydawalo mi się, ze również w Polsce. No ale na tym forum pewnie należy się wyrozniac z tłumu ;)

I jeszcze lament jak to rynek nie jest artystyczny bo sa serie ^^

Ale tak, tragedia ale jednak. Swiat chce serii, dobrze za nie placi i je dostaje.
Ja wiem, ze pisarze powinny tworzyć jednotomowe Arcydziela artystyczne których nikt nie czyta i stawac się Klasykami umierając obowiązkowo w niedostatku i bez rodziny by być większymi artystami. Jednak większość tworzy by z tego zyc i utrzymać rodzine, burzuje jedni ^^

post wyedytowany przez Sinic 2017-11-20 19:31:31
20.11.2017 22:14
7.7
Zyga
184
Urpianin

@Shadowmage
> większość gier (przynajmniej jak jeszcze grałem), to były samodzielne produkcje, nawet niespecjalnie kontynuowały fabułę, a raczej były osadzone w tym samym świecie/opowiadały losy tych samych postaci. W seriach książkowych to jednak raczej nie zaczniesz od 4 tomu :)

Chodziło mi o brak czegoś świeżego, nowego. Twórcy i ich wydawcy wolą iść po linii najmniejszego oporu i trzymać się sprawdzonych pomysłów.
Czasami jednak to sprowadza się wyłącznie do przyklejenia kolejnego numerka :-)

22.11.2017 10:14
7.8
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Nie znam za dobrze rynku gier, więc się nie wypowiadam. Ale jest spora scena indie i mam wrażenie, że tam co jakiś czas ukazuje się coś oryginalnego - przynajmniej takie pogłoski do mnie dochodzą.

22.11.2017 09:23
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
EnX
108
White Dragon

Przeczytałem Hyperiona, lepiej późno niż wcale, mogę napisać jedno, łał!
Pomyśleć że książka debiutowała w 89' w roku moich narodzin, pomimo tylu lat na karku, nie zestarzała się wcale.
Teraz pytanie podstawowe, Upadek też taki dobry?

22.11.2017 11:09
8.1
Raistand
98
Legend

"Upadek" ma inną strukturę. To już nie są opowieści pielgrzymów ale opis tego co się dzieje po zakończeniu "Hyperiona", IMHO jest równie dobry.

22.11.2017 13:39
8.2
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Mnie się mniej podobał, ale to nadal dobra książka.

22.11.2017 09:35
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Yoghurt
60
Legend

Ta zbiorcza czarna kompania ->

Warto? Czymś się różni do tych mikro-wydań z początku lat 90, które mam na półce, czy nawet nie ruszono tłumaczeń i tylko wsadzono całość w nowy grzbiecik? Wiem, ze "Kroniki" to pierwsze trzy tomy z Panią na Północy, czyli wielka krowa i jest spokojnie do dostania od reki, ale te pozostałe trzy okładki pierwszy raz widzę w ogóle na oczy, nawet nie wiedziałem, że takie coś istnieje.

post wyedytowany przez Yoghurt 2017-11-22 09:35:25
22.11.2017 10:17
9.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Nie wiem. Miałem, ale sprzedałem :) To już dość stare wydanie, sprzed kilku lat. Myślę, że po prostu zebrali stare książki, połączyli, przepuścili jeszcze raz przez korektę i wydali. To wszystkie 10 tomów (póki Cook czegoś nie dopisze, a ma w planach).

22.11.2017 14:03
😉
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
191
Więzień Wieczności
8.5

Garth Ennis "Chłopaki 1. Jak na imię tej grze" - Ciekaw byłem czy po "Kaznodziei" Ennis stworzy coś równie oryginalnego i politycznie oraz kulturowo niepoprawnego. No i stworzył :D Ci, którz lubią klimaty tego pana, a jeszcze bardziej mają dość wszelkich superbohaterów ,w rajtuzach lub bez, naprawdę będą mieli niezły ubaw, bo przecież tak naprawdę superbohaterowie to **uje i trzeba ich wziąć ostro za mordy ;)

post wyedytowany przez Yans 2017-11-22 14:04:47
22.11.2017 14:18
10.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Ja sobie odświeżam Kaznodzieję, skoro wydają w zbiorczym wydaniu :)

25.11.2017 00:41
😊
11
odpowiedz
paściak
145
carpe diem

Ciesze sie na ostatni tom Pol Dawno Zapomnianych Bitew. Nie jest to cos na co bardzo czekam, ale spoko bedzie poznac koniec histori. Od taka sobie nienajgorsza ksiazka ale jako ze SF i polski autor to doloze swoja cegielke do obrotu :P
Skonczylem Ogien Krzyzowy autorki Nancy Kress - dosyc dobre, pierwsza 2/3 ksiazki nawet bardzo, potem niestety (znowu) poziom w dol przez spadek "prawdopodobienstwa czegokolwiek" a wzrost "naiwnosci" i ogolny chaos. A przez postac Nan robilem odruchowo facepalmy podczas lektury i dawno mnie zadna ksiazkowa postac tak nie wkur... :) Ocena: 7,5/10 ale i tak wlasnie skorzystalem z promocji 3 za 2 ksiazki w Empiku + dostawa kurierem poczty gratis wiec tom nr 2 juz zamowiony :)

post wyedytowany przez paściak 2017-11-25 00:42:58
11.12.2017 11:37
12
odpowiedz
1 odpowiedź
Raistand
98
Legend

Głębia. Powrót - Marcin Podlewski - Jestem całym cyklem mile zaskoczony. Po okładce (która kojarzyła mi się z Gambitem) oczekiwałem ciężkiej military-sf a tymczasem "Głębia" okazała się szalenie przyjemną space operą. Początkowo trochę zżymałem się na te wypalenia, plagi i podróże przez całą galaktykę ale autor jakoś to poogarniał a zresztą nie to jest najistotniejsze. Kilka wątków, które oczywiście gdzieś tam dalej zaczynają się splatać. Mnogość bohaterów. Różne planety. Zwroty akcji. Całość aż prosi się o przeniesienie na ekran.

25.12.2017 12:07
12.1
OldDorsaj
99
Senator

mam dokładnie te same odczucia, za wyjątkiem tego, że na nic się nie zżymałem i od początku mnie wessało...i nie puściło do końca :)

11.12.2017 13:45
13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Whiskeyjack
6
Legionista

Mnie Powrót już tak nie wciągnął jak Skokowiec. Chociaż dużo się w tam dzieje, to momentami jest sporo chaosu i kilka wątków jest mniej ciekawych, a ciągną się dość długo :P, ale i tak wrażenia jak najbardziej pozytywne.A teraz właśnie zacząłem Napór i na razie jest bardzo dobrze, mam nadzieję że poziom się utrzyma :). Ale za to wymiękłem w połowie Problemu Trzech Ciał Cixin Liu. Przeczuwałem, że jak będzie coś od Chińczyka to może być abstrakcyjnie :P, ale abstrakcja w tej książce osiągnęła taki poziom, że nie jestem wstanie tego ogarnąć . Bohaterowie jacyś tacy nijacy, do tego te nazwiska Ding, Ping, Shi, Chi czy jakoś tak, ciężko to spamiętać. Kilometry naukowych czy pseudonaukowych wywodów i teorii, były momenty że mózg mi się wyłączał na długie fragmenty i nawet nie wiem o czym czytałem :P. Pogubiłem się w tym wszystkim totalnie do tego styl nie powala. Jak dla mnie jest to dzieło raczej niestrawne pomimo ciekawego pomysłu i fabuły.

11.12.2017 14:10
13.1
Raistand
98
Legend

Co do problemu...

Z nazwiskami - pełna zgoda. Żyjemy w innym świecie i te wszystkie Xiu, Siu, Pi brzmią dla nas identycznie. Co do stylu to pamiętajmy, że jest to przekład przekładu więc... wiecie... rozumiecie.
Co do reszty. Kwestia gustu. Mi się bardzo podobało.

11.12.2017 18:45
13.2
Shadowmage
193
Master of Ghouls

To chyba też kwestia preferencji i czego szukamy w książkach. Mnie o wiele bardziej podobała się książka Liu (także drugi tom), a Podlewskiego trzecia część nadal czeka na półce i jakoś nie chce mi się za niego zabrać. Choć pewnie, styl dość surowy, acz "Głębia" też niewiele lepsza :)

19.12.2017 17:43
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Kilgur
141
Senator
8.0

Awaria kregoslupa polozyla mnie do wyrka na 3 tygodnie w tym czasie stwierdzilem ze wciagne sobie jakis cykl. No i wciagnolem 8 tomow z cyklu Schronienie D. Webera, bardzo fajnie sie czytalo, tylko czasami tyle tam bylo lania wody ze malo sie nie utopilem w wyrku :P

post wyedytowany przez Kilgur 2017-12-19 17:44:01
25.12.2017 12:04
14.1
OldDorsaj
99
Senator

Uwielbiam Webera, ale nie mogę się zabrać za "Schronienie". Przeraża mnie ta objętość, która zresztą ciągle wzrasta. Nawet "awaria" stopy, przeciętej piłą spalinową nie spowodowała, żebym sięgnął po cykl...ale widząc powyższą ocenę, muszę w końcu się za to zabrać...tyle, że teraz kończę kolejny tom "Star Carriera", a już czeka inny Weber ze świata HH.

19.12.2017 22:57
15
odpowiedz
5 odpowiedzi
Zyga
184
Urpianin

A ja, w związku z tym że kupiłem sobie "Drugie spojrzenie na planetę Ksi" Zajdla i Marcina Kowalczyka, ponownie przeczytałem "Całą prawdę o planecie Ksi", a następnie wspomniane "Drugie spojrzenie ..."
I stwierdzam, że Zajdla dobrze się czytało w PRL-u, bo te podteksty fajnie się wyłapywało, jednak teraz to już jest nie to. I Zajdel sporo stracił.
Niemniej jednak IMHO Kowalczyk dosyć dobrze wpisuje się w klimaty Zajdlowskie.

19.12.2017 23:13
15.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

To tyczy się większości ówczesnej fantastyki socjologicznej (chociaż Limes.... raczej nadal się broni) czy (anty)radzieckiego sf - jak się jeszcze coś pamięta, to zyskuje głębie, ale samo w sobie co najwyżej średniaki.

20.12.2017 20:06
15.2
Zyga
184
Urpianin

Zgadzam się co do "Limes ...". Nawet niedawno, gdy czytałem o pewnym eksperymencie socjologicznym w Chinach (wprowadzenie oceny punktowej obywateli), to od razu stanęło mi przed oczami społeczeństwo opisane w "Limes" :-)

20.12.2017 20:17
😐
15.3
Xinjin
99
Szaman

Racja, wszystko prędzej czy później pokrywa się rdzą. Solaris nie nazwał bym średniakiem, ale nie wywiera na mnie już takiego wrażenia jak kiedyś. Nawet film Tarkowskiego zrobił sie jakiś taki mało wyrazisty :(

21.12.2017 15:50
15.4
Kilgur
141
Senator

Ja to musze odswiezyc Orwella Rok 1984, tak jakos mi sie zdaje ze pomalutku jego wizja zaczyna sie urzeczywistniac :P

21.12.2017 18:43
😃
15.5
Xinjin
99
Szaman

To ja się wezmę chyba za Folwark Zwierzęcy.

27.12.2017 12:19
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Raistand
98
Legend

Ian Douglas - Star Carrier. Tom 7. Mroczny umysł - Wciąż jeden z lepszych tasiemców militarnej sf. Tutaj jakby mniej kosmicznych walk Trochę jakby autor zbierał się do nowego otwarcia. Przeciwnicy z początku serii nie są już wyzwaniem więc mamy nowych. Oczywiście potężniejszych i z ludzkiego punktu widzenia niemal boskich. Czyta się dobrze a o to tu przecież chodzi.

03.01.2018 09:59
16.1
OldDorsaj
99
Senator

Też polecam, autor ciągle się rozwija...dla fanów obcych cywilizacji cala seria, no może oprócz pierwszego, najsłabszego tomu, jak znalazł.

Trzeci tom "Frontlines" Marco Kloosa też super, autor się rozwija i już nie serwuje nam samej naparzanki

02.01.2018 15:19
17
odpowiedz
1 odpowiedź
Shadowmage
193
Master of Ghouls

2017 rok zamknąłem 60 książkami (audiobookami) i 52 komiksami. Najsłabiej od lat, ale biorąc pod uwagę różne wydarzenia w zeszłym roku, to i tak efekt jest nie najgorszy. Choć pewnie raczej właśnie takie rezultaty będą u mnie normą, a nie te 20-30 lepsze.

03.01.2018 09:49
17.1
OldDorsaj
99
Senator

Też mam najsłabiej od 3 lat, tylko 42 ebooki, z tym że aż takiej różnicy nie ma, w ubiegłym roku 50, w 2015 47. Wcześniej nie liczyłem ze 25 lat, a jeszcze wcześniej zapisywałem przez 10-15 lat wszystko co czytam, łącznie z opowiadaniami, ale zapiski zaginęły w mrokach dziejów :P

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-03 09:56:06
02.01.2018 15:32
18
odpowiedz
Wiarołomca
55
Senator

Ktos jeszcze czeka na Otchłań Brett'a ?

02.01.2018 20:29
👍
19
odpowiedz
1 odpowiedź
tmk13
183
Generał

A ja w 2017 nie kupiłem ani jednej książki (sobie, do czytania dla przyjemności). Udało mi się nadrobić większość zaległości na półkach i odświeżyć sobie kilka pozycji, do których chciałem wrócić.
Listy życzeń trochę spuchły, ale polecam ten stan:)

02.01.2018 22:43
19.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Musiałbym wdrożyć jakiś plan pięcioletni albo coś :)

03.01.2018 18:03
20
odpowiedz
8 odpowiedzi
Medico della Peste
25
Generał

Przestałem już śledzić kwestię "Wichrów Zimy" ale może orientujecie się, czy wyjdzie w jakiejś możliwej do przewidzenia przyszłości?

03.01.2018 21:15
20.1
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Nie. Wstępnie coś przebąkiwano o końcu roku/początku następnego.

03.01.2018 21:24
20.2
NicK
158
Smokus Multikillus

Już od dawna nie śledzę strony Martina, gdzie na początku w bardzo nieudolny sposób próbował się tłumaczyć z braków postępu w pisaniu. A to była za ładna pogoda, a to była za brzydka pogoda, a to za bardzo wiało, to znowu było z sucho, a to w telewizji było coś ciekawego, itp, itd.

Wychodzę z jednego założenia: jak będzie, to będzie i wtedy przeczytam. Ale nie czekam i nie myślę - bo szkoda nerwów.

04.01.2018 15:31
20.3
Medico della Peste
25
Generał

Nie ukrywam, że moja motywacja na czekanie znacznie osłabła w momencie, kiedy serial przegonił książki. Oczywiście, że to nie to samo, ale z grubsza koniec opowieści poznamy właśnie w serialu.

04.01.2018 16:26
20.4
Kilgur
141
Senator

...ale z grubsza koniec opowieści poznamy właśnie w serialu.
No w tym tempie pisania to moze w formie pisemnej nie zobaczymy konca opowiesci, 100 lat mu zycze, ale mlody to on juz nie jest, a i beben ma wielki co jak wiadomo specjalnie zycia nie wydluza.

04.01.2018 17:25
20.5
Xinjin
99
Szaman

Nie chciałbym być złym prorokiem, ale prawdopodobnie skończy się tak jak z Diuną...

post wyedytowany przez Xinjin 2018-01-04 17:27:38
04.01.2018 17:45
20.6
Wiarołomca
55
Senator

Ja już nie czekam- grubas tego nie dokończy przez sukces serialu. Nie chce mojego hajsu to nie ....szkoda tylko że nawet jeśli kiedyś by wyszła książka to się ją będzie gorzej czytało znając już zakończenie

04.01.2018 17:47
😉
04.01.2018 19:35
20.8
Shadowmage
193
Master of Ghouls

W tym temacie niedmiennie bawi mnie to:
https://www.youtube.com/watch?v=lle4t4o8EDk

12.01.2018 02:08
21
odpowiedz
9 odpowiedzi
Kilgur
141
Senator

Dobra ostatnio przedawkowalem hard sf, szukam czegos lekkiego w stylu stalowego szczura, billa bohatera galaktyki, stena, ostatniego legionu. Fajnie jakby to bylo military sf, ale wcale byc nie musi :)

post wyedytowany przez Kilgur 2018-01-12 02:09:29
12.01.2018 16:40
21.1
OldDorsaj
99
Senator

Michał Cholewa(Algorytm wojny), Marcin Podlewski(Głębia), Evan Currie(Odyssey One, Hayden War), Ian Douglas(Star Carrier), Robert Szmidt(Pola dawno zapomnianych bitew), Marko Kloos(Frontlines), Kennedy Hudner(Zgiełk wojny), David Weber(Honor Harrington, Starfire), B.V. Larson(Star Force), Linda Nagata(Czerwień), Nick Webb(Stara Flota), Jack Campbell(Zaginiona Flota, Wojna Starka), Mike Resnick(Starship), Timothy Zahn(Kobra), Elizabeth Moon(Esmay Suiza), John Ringo(Dziedzictwo Aldenata), Peter F. Hamilton(Swit nocy, czasem nazywany jako Ogień ludzkości). To wszystko serie po kilka tomów. Wszystko mniej lub bardziej military SF....jeśli za mało to jeszcze mogę dopisać :)

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-12 16:43:50
12.01.2018 18:27
21.2
Kilgur
141
Senator

OldDorsaj -> no nie wypisywalem tego co przeczytalem, ale z tego co podales przeczytalem 3/4 tytulow :) a moze i wiecej :D Bardziej chodzi mi o takie latwe lekkie i przyjemne bardziej skrecajace w space opere czy tez odpowiednik heroic fantasy w SF. Cos jak wojna starego człowieka, cykl kobra, niektore ksiazki Heinleina. Ze starszych rzeczy chyba wiekszosc przeczytalem, solidna luke mam w latach 2004 -2014 :)

post wyedytowany przez Kilgur 2018-01-12 18:29:40
12.01.2018 18:30
21.3
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Tradycyjnie trochę namieszam w polecankach OldDorsaja. Douglas słabiutki, Weber to telenowela, Resnick realizował się w czymś innym. Hamiltona pewnie (i Reynoldsa, którego tu nie ma - zresztą trudno jego książki obecnie dostać), Cholewa fajny, Podlewski jednak nieco przegadany, ale niezły, Szmidt też wchodzi bez bólu. Kloos taki se - pierwszy tom dość klasyczny, drugiego mogłoby nie być, trzeci leży na półce :)

12.01.2018 22:18
21.4
OldDorsaj
99
Senator

Kilgur--->przecież to wszystko takie jak napisałeś, czyli "łatwe i przyjemne". Douglas, Hamilton, Nagata, Cholewa bardziej wymagające, ale też czysto rozrywkowe, space opery super to Hudner i Podlewski, czyta się jednym tchem, to samo Weber i Kloos, reszta raczej mniej wymagająca i już czysto rozrywkowa, szczególnie Szmidt i Resnick, ale wchodzą bez problemu...jak i pozostałe. "Wojna starego człowieka" raczej jak te pierwsze pozycje autorów powyżej, bliżej Douglasa, autora rewelacyjnej serii, która ciągle podnosi poprzeczkę. "Wojna..." Scalziego to na razie w PL tylko 2 tomy, ciężko mi coś więcej powiedzieć

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-12 23:06:01
12.01.2018 23:21
21.5
Kilgur
141
Senator

OldDorsaj -> Tak wiem, tyylko ale ja poprostu przedawkowalem bitwy kosmiczne, a jakims wielkim fanem gwiezdnych flot nigdy nie bylem :) Military SF to nie tylko napierd... sie w kosmosie :D mi bardziej podobaja sie wlasnie ksiazki gdzie starcia gwiezdnych flot sa bardziej tlem urozmaicajacym, niz glownym daniem :)
Nie wiem czy czytales cykle Harrisona: Stalowego szczura, Billa bohatera galaktyki, Planete smierci lub Zhana: Kobry, Blackcollar lub Heinleina: Władcy marionetek, Kawaleria kosmosu. Moglbym wymienic sporo, ja szukam wlasnie podobnych, poprostu ksiazka przygodowa w klimatach SF :) czasem posiadajaca cos wiecej.

post wyedytowany przez Kilgur 2018-01-12 23:26:34
13.01.2018 00:39
21.6
Sinic
161
Senator

Nie podales co czytales wiec z tego co OldDorsaj proponowal to Evan Currie Hayden War jest dokładnie tym czego oczekujesz. Walki w kosmosie to niewielki dodatek do planetarnych.

13.01.2018 10:30
21.7
OldDorsaj
99
Senator

Kilgur--->tak, czytałem wszystkie wymienione, Heinleina wszystko co wyszło w Polsce. Mamy chyba inną definicję military SF, bo dla mnie raczej te wymienione przeze mnie to typowe dla gatunku, no i pisałeś o rozrywce i przygodzie...a wszystkie w sumie takie są. Naparzanek w kosmosie w niektórych prawie wcale nie ma: Ringo czy Kloos i jak pisał Sinic w Hayden War, a w innych jest tego masę np. w Starfire, szczególnie w środkowych tomach. W Honor Harrington, czysto rozrywkowej i świetnie czytającej się serii, bitwy to właśnie tylko tło i niewielki procent całości...wolałbym więcej. Podlewski też powinien ci podejść.

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-13 10:44:14
13.01.2018 13:07
21.8
Kilgur
141
Senator

Sinic -> nie chcialo mi sie wypisywac kilkudziesieciu pozycji :D z tego co OldDorsaj podal 3/4+ mam zaliczone, reszte sprawdze :)
OldDorsaj -> nie napisalem ze to co podales to nie jest Military SF :) poprostu przedawkowalem ostatnio klimaty gwiezdnych flot :) no i napisalem ze wiekszosc z twojej listy przeczytalem :) to czego nie przeczytalem sprawdzam :)

post wyedytowany przez Kilgur 2018-01-13 13:08:23
14.01.2018 00:18
21.9
OldDorsaj
99
Senator

...a sprawdź sobie jeszcze innego Ringo, sam nie czytałem, ale z tego co mi znajomi kiedyś mówili to właśnie taka czysto przygodowa SF, w ogóle nie w kosmosie...tylko cholera jak to było, cztery tomy, coś o przygodach niejakiego Bakhaziela?

13.01.2018 10:49
22
odpowiedz
5 odpowiedzi
Raistand
98
Legend

Ja bym sugerował Podlewskiego. W moim rozumieniu klasyczna space opera. Wadą jest, że opowieść rozciągnięta na cztery tomy, z których czwarty się jeszcze nie ukazał. :)

--
Miało mi się zwątkować a wyszło jak wyszło. Sorki.

post wyedytowany przez Raistand 2018-01-13 10:52:15
14.01.2018 00:20
22.1
OldDorsaj
99
Senator

to że dużo tomów jak się podoba to dla mnie plus...tylko te czekanie ch...... :P

14.01.2018 09:40
22.2
Shadowmage
193
Master of Ghouls

Nie ukazał się, ale już autor skończył, więc bliżej niż dalej. A potem zdaje się zmienia klimaty i pisze fantasy :)

14.01.2018 10:53
22.3
OldDorsaj
99
Senator

no ma wyjść w połowie roku, jest szansa że na Pyrkon

14.01.2018 20:04
22.4
Raistand
98
Legend

Byłoby ekstra bo jak na razie wstrzymuję się z trzecim tomem, żeby potem nie czekać nie wiadomo ile. :)

15.01.2018 17:40
22.5
OldDorsaj
99
Senator

Raistand--->ja się wstrzymywałem też z tego powodu, ale teraz kończę nowego Webera i zaczynam trzeci tom Podlewskiego...tak mi wyszło, że to będzie połowa czasu mniej więcej między drugim a czwartym....już się cieszę na czytanie...ale Weber, mimo w sumie chyba po raz trzeci opisania tych samych zdarzeń, czyta się jak zwykle rewelacyjnie...jeszcze 170 stron, potem Podlewski

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-15 17:45:47
15.01.2018 17:21
23
odpowiedz
2 odpowiedzi
Whiskeyjack
6
Legionista

Za mną właśnie Głębia-Napór i powiem szczerze, że niczego mi nie urwało ale też nie było jakoś bardzo źle. Momentami trochę nudnawo ale ogólnie podoba mi się kierunek w jakim zmierzają wszystkie wątki i na pewno przeczytam a raczej odsłucham 4 tom bo na czytanie nie mam czasu :P. Za mną też jakieś 50 stron Punktu Cięcia Cholewy i chyba nie dam rady dalej - zbyt military to SF jak dla mnie :P.

15.01.2018 17:43
23.1
OldDorsaj
99
Senator

no 2 tom Cholewy jest "military" w odróżnieniu od pozostałych, ale w sumie podejrzewam, że odsłuch zniechęcił by mnie do każdej książki...ale tom drugi jest super...tyle że ja lubię militarną SF

post wyedytowany przez OldDorsaj 2018-01-15 17:47:47
16.01.2018 17:47
23.2
Whiskeyjack
6
Legionista

Pisząc "military" nie mam na myśli ilości bitew czy nawalanki tylko raczej styl w jakim książka jest pisana czyli powiedzmy delikatnie trochę suchy czy "zwięzły" :P, bez specjalnych fajerwerków ,no i taki wydaje mi się jest u Cholewy w Punkcie Cięcia - zbyt zwięzły dla mnie:P. a ilości walk jakie mi odpowiadają to takie jak np u Podlewskiego. A co do audiobooków to faktycznie niektórzy "czytacze" potrafią zmasakrować książkę ale większość jest ok, są też genialni lektorzy chociaż tych jest niewielu, miałem kilka przypadków kiedy dotrwałem do końca książki tylko dlatego że była czytana przez daną osobę :)

Forum: George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy i SF cz. CCXVIX