Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Recenzja Recenzja gry Gran Turismo Sport – wyścigi z brakami, ale i z duszą

20.10.2017 18:25
😐
1
jaro1986
118
Generał

https://youtu.be/Mo9BuIOss2Q

Mam wrażenie, że Polyphony Digital jest takim Piranha Bytes wyścigów. Dla niektórych obiekt kultu, ale dla większości drewno i brak umiejętności wybicia się z jakiejś dziwnej niszy, którą sami stworzyli. W dalszym ciągu słabe odgłosy silnika, przedziwnie nierówna grafika, model jazdy aspirujący do symulacji, ale ewidentnie nie dający rady osiągnąć tego efektu, a teraz jeszcze "always online". Sam nie wiem, co lepsze - grind i 1000 paskudnych modeli z GT5, czy mniejsza (choć teoretycznie lepsza) zawartość, za to odarta z kampanii.

post wyedytowany przez jaro1986 2017-10-20 18:33:21
20.10.2017 18:30
2
odpowiedz
TajkaTajka
5
Legionista

Dobra ocena i recka.

20.10.2017 18:37
3
odpowiedz
Fizzly Pizzly
24
DiRT Lounge

Co to za gra "Projectu CARS"?
Kiedycji się nauczycieli, że nazw wlasnych nie powinno się odmieniac. Nie ma ku temu żadnej zasady gramatycznej, ale wygląda wręcz beznadziejnie.

Co do GTS... Solidny tytuł. Niestety nic ponad przeciętność.

20.10.2017 18:43
4
2
odpowiedz
planeswalker
32
Senator

Szkoda, bo kiedyś Gran Turismo wyznaczało standardy w tym gatunku i każda kolejna część była coraz lepsza. To smutne, że ta seria tak upadła.

20.10.2017 21:41
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

No ponoć nie były lepsze. Weterani serii wspominają, że 2 i 3 to było coś, a 5 i 6 to już popelina. GTS wcale nie upadł, zmienił się po prostu w podobny sposób, jak Rainbow Six Siege, który koniec końców odniósł sukces.

Mam jednak wrażenie, że twórcy cały czas mają przed oczami te super oficjalne zawody między krajami, markami etc. i gdzieś w tym zgubili granie na co dzień.

GT nigdy nie osiągnie efektu symulatora jak AC, bo to nie jego działka, nie ten target - szkoda tylko, że silnik fizyczny nie współgra idealnie z obsługą kontrolerów - ani kierownic, ani pada i jazda bez naturalnych asyst, to jak przechodzenie Dark Souls na jednym życiu.

Tak czy siak, na Playstation 4 nic lepszego, bardziej wciągającego i przystępnego w temacie wyścigów obecnie nie ma. GTS sprawia, że DriveClub jest jeszcze bardziej nijaki...

20.10.2017 22:08
5.1
jaro1986
118
Generał

Znaczy się uważasz, że w starciu PC2 vs GTS wygrywa ten drugi?
A jeżeli tak, czy podtrzymałbyś to z pkt. widzenia gracza singlowego?
Bo generalnie to chyba obie gry zawiodły oczekiwania i obie są też, obawiam się, gorsze od Forzy.

post wyedytowany przez jaro1986 2017-10-20 22:09:18
20.10.2017 22:16
5.2
planeswalker
32
Senator

Ostatnią dobrą częścią była 4.

20.10.2017 22:58
5.3
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Znaczy się uważasz, że w starciu PC2 vs GTS wygrywa ten drugi?

Dobre pytanie, bo dałem im taką samą ocenę, ale za trochę inne rzeczy.. O zwycięzcy mogę tu mówić tylko według własnych oczekiwań, a każdy będzie miał jakieś swoje.

GTS jest zdecydowanie bardziej przystępny, wręcz "casualowy", cukierkowy, kolorowy (choć nie tak bardzo jak FM7, bo nie ma przycisku cofania czasu i każdy błąd ma konsekwencje).

Dostaje się pucharki, wygrywa samochody - idealna pozycja dla początkujących, dla młodszych, a przede wszystkim dla każdego, kto chciałby spróbować sieciowego ścigania na trochę bardziej poważnie, bo o tym się nie mówi, ale podczas wyścigów online z zasadami i właściwymi ludźmi, od lat są takie emocje, że PUBG to przy tym nuda dla emerytów.

PC2 z kolei jest bardziej dojrzałą pozycją dla weteranów, dla tych co już wiedzą o co chodzi, nie nudzi ich długi trening przed wyścigiem, qual, sam wyścig, znają tor na wylot, wiedzą jaki samochód wybrać, bo wszystko od razu jest odblokowane i nic się nie wygrywa prócz dumy z miejsca na mecie lub goryczy porażki. Nie widziałem PC2 na PS4, ale z tego co zerknąłem na YT, musiano strasznie zejść z poziomem detali i jakością tekstur, bo PC1 potrafiło schodzić poniżej 20fps, więc GTS na konsoli będzie raczej ładniejszy.

Dla mnie ideałem byłby PC2 z tą całą otoczką GTS, filmami o samochodach itp. Jeśli chce pojechać wyścig na poważnie, z prawdziwymi pitstopami itp, wybiorę PC2 albo nawet F1 2017. Jeśli chce się bardziej rozerwać i mieć tylko frajdę z jazdy - to zdecydowanie GTS. A jednej z nich chyba bym po prostu nie mógł wybrać ;)

post wyedytowany przez DM 2017-10-20 23:32:15
20.10.2017 22:50
😐
6
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Sasori666
120
Korneliusz

Sytuacja podobna jak z Elexem. Dosyć istotne wady, przy miałkich zaletach które wygląda jak by dodane na siłę. Jeszcze trochę i na serio pomyślę że gry oceniacie w skali od 6 do 10. Ta gra wygląda jak GT Prologue. 6/10 już by było naciągane.

20.10.2017 23:02
6.1
planeswalker
32
Senator

Średnia ocen recenzentów jest taka sama jak ocena wystawiona na tym portalu.

20.10.2017 23:00
7
odpowiedz
PePe PL
103
Konsul

Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ludzie, którzy nie grali i nie planują zagrać albo nawet nie mają takiej możliwości.

21.10.2017 00:48
8
1
odpowiedz
WolfDale
13
Poeta za pięć groszy

Tak dzisiaj stałem przy ekspozytorze w Saturnie chyba z 15 minut i tak patrzyłem na te pudełka PS4+GTS i PS4Pro+GTS. I teraz wiem, że dobrze postąpiłem odkładając pudełko z powrotem na miejsce.

Pamiętam jak dla premierowego GT6 kupiłem pierwsze PS3 i grając w to utwierdziłem się tylko w tym, że było warto. Podobnie było zresztą z GT4 i PS2, tutaj wiem że bym się rozczarował...

Takie pytanie do recenzentów, działa w końcu na desce rozdzielczej wskaźnik paliwa? Strasznie mnie to irytowało w GT6, bo jeździłem z kokpitu bez HUDa i tak przeszedłem całą grę, tylko właśnie z tym paliwem był problem, bo leniom się nie chciało zrobić takiego prostego patentu.

post wyedytowany przez WolfDale 2017-10-21 00:49:16
21.10.2017 03:15
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
TheKeniger
9
Legionista

@Wofdale Pytanie czy?... stałeś tam bo Polyphony Digital ci obiecał to co chciałeś dostać, a nie dostałeś, czy?... stałeś tam bo jesteś frajerem?

Czy Polyphony obiecało ci że GTS Sport będzie kontynuacją i rozwinięciem GT6?

"Twórcy aktualnie nie zdradzili za wiele informacji, ale dziennikarze GTPlanet donoszą, że w grze mają pojawić się trzy tryby rozgrywki – Campaign, Sports Mode oraz Arcade Mode. W dodatku wszystkie warianty zabawy mają skupiać się na rozgrywce w Sieci oraz wirtualnych mistrzostwach przygotowanych przez FIA."

„Nie zapowiedzieliśmy Gran Turismo 7. Mogę powiedzieć, że Kazunori Yamauchi tworzy tę produkcję od dłuższego czasu. Możemy w tej sytuacji założyć, że ma w planach coś dodatkowego. Ale czy jest to Prolog? Nie, sądzę, że jest to znacznie więcej.”

Info z października... 2015r. Niestety większość ludzi to idioci i zamiast czytać dobre recenzje o fajnym multi w świecie GT to czytamy... "GT Sport to nie to samo co poprzednie GT. Fajne auta, fajna grafika, fajny multi... no ale ja myślałem że to będzie GT 7. Tak więc daję 7/10".

Pytanie co się stało że 7/10? Pogorszyli model jazdy? Lepiej się jeździ w innych grach? AI kierowców to dno? Przyznaję że sam nie uległem w pierwszej chwili czarowi tej gry. Moje początkowe opinie były oparte tylko i wyłącznie w odniesieniu do tego jak ta gra wygląda względem GT6. I były to opinie oparte na oczekiwaniach które zawiodły. Jednak postanowiłem nie olewać tej gry i... zmieniłem widok kamery, wyłączyłem asysty, zmieniłem czułość sterowania na padzie i ODPALIŁEM MULTIPLAYER. Ktoś mógłby pomyśleć że co w tym dziwnego? No to ja się pytam kto w pierwszej kolejności odpalił ten tryb? :) Jak napisałem na forum że w tym trybie można w becie ograć inne trasy niż w kampanii to ludzie pisali... czemu ja to piszę dopiero teraz :) No i magia wróciła. CAŁKOWICIE ZMIENIŁEM ZDANIE NA TEMAT TEJ GRY. Model jazdy fantastyczny, techniczny, idealny do multi gdzie liczą się detale podczas wchodzenia w zakręty. Ta gra ma to COŚ i mimo swoich wad to nadal GT.

Niestety, mam nadzieję że banda cymbałów nie zaorała tej gry i prawdziwi fani wyścigów, a nie jakieś casuale (bo mało aut), sięgną po tą grę i spotkamy się na mistrzostwach FIA :)

21.10.2017 09:02
9.1
Sasori666
120
Korneliusz

Ta gra jest skierowana do casuali usuwając zaawansowane ustawienia samochodu.

21.10.2017 12:19
21.10.2017 08:59
10
1
odpowiedz
Darth Father
116
I forgot

gosc cisnie przez prawie cala recenzje a potem wystawia 7,5/10 xD

gra ma to "cos"... tzn jestem fanbojem serii bo to nie jest argument.

21.10.2017 09:43
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kowalus20
78
Pretorianin

"model jazdy nie jest tak dobry jak w Forzy Motorsport 7." Bo jest bliżej symulacji niż arcade? i ciężko się jeździ. Hahaha ogrywam dwa tytuły i powiem tak... aut jest mało, ale praktycznie każde ma inne zachowanie i trzeba sobie dostosować mechanizm pod siebie. W przypadku Forzy.... jeszcze nie jeździłem 400+ autami, ale ok 100 ograłem i większość jeździ się identycznie, jeśli jest ta sama klasa, to nie ma różnicy, inny odgłos silnika, czasem ten sam. Nie czuć tak bardzo masy samochodu.

Noooo ale wiadomo ;) każdy jeździ w rzeczywistości wszystkimi autami na tych trasach i wie jak się zachowują... Można mieć jedynie przypuszczenia.

21.10.2017 09:48
11.1
Yarpen z Morii
23
missing gamer

jeśli jest ta sama klasa, to nie ma różnicy, inny odgłos silnika, czasem ten sam. Nie czuć tak bardzo masy samochodu

Jeśli piszesz takie bzdury to nową forze widziałeś jak świnia niebo.

21.10.2017 09:52
11.2
1
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Bo jest bliżej symulacji niż arcade?
Jakiej symulacji niby? :) To takie same simcade jak Forza, tylko numerki są trochę inaczej rozpisane, ale porównując oba tytuły obok siebie Forza jest przyjemniejsza i daje trochę bardziej realistyczne wrażenia w ekstremach.

Jak nie wystarczają ci moje wspominki o powerslidzie, headbobie, Megane ważącym 10 ton, to zerknij sobie do chłopaków od simracingu, którzy wyraźnie mówią, że gdy minie się granice przyczepności opon to auto strzela w kosmos i nic już nie można zrobić, a jazda po szutrze jest jak jazda po lodzie. Mówią nawet, że nie ma sensu jeździć bez ABSu i TCS na 2-3, bo PD nie zawarło w grze takiej podstawy, jak zmiany czułości gazu i hamulca.
Fajnie, że czuć różnicę w samochodach i to samo masz nawet u mnie w tekście, ale to nie wystarczy, by nazwać się super, hiper najlepszym modelem jazdy.

post wyedytowany przez DM 2017-10-21 12:21:54
21.10.2017 12:56
12
odpowiedz
1 odpowiedź
sedarpl
10
Legionista

Przykro mi to pisać, ale bez urazy szanowny Autorze, ta recenzja jest.. od czapy.
Napisana przez osobę, której bardziej do arcadowej Drive Club niż symulacji jaka jest dobrze oddana w Gran Turismo.
Krótko: każde auto w gran turismo się inaczej zachowuje / prowadzi. jest "milion" sposobów na ustawianie parametrów.
Każde zderzenie z bandą, każde obicie rywala i każdy wyjazd poza tor kończy się podwójną karą. Po pierwsze, system nakłada na nas obowiązek zwolnienia. Jeżeli tego nie zrobimy, do końcowego czasu zostaną dołożone karne sekundy. Po drugie, wraz z chaotyczną i nieprzepisową jazdą tracimy rangę PFP. Im mniejszy poziom PFP, tym wolniej rozwija się nasz kierowca i tym mniej dostajemy punktów oraz waluty za wykonywane czynności. Do tego system łączy nas z innymi rozrabiakami, abyśmy nie przeszkadzali graczom, którzy potrafią zapanować nad samochodami.

post wyedytowany przez sedarpl 2017-10-21 12:58:01
21.10.2017 14:08
12.1
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Przeczytałeś recenzję? :)

Krótko: każde auto w gran turismo się inaczej zachowuje

recenzja: choć czuć tutaj różnice przy każdym samochodzie czy rodzaju napędu,

Po drugie, wraz z chaotyczną i nieprzepisową jazdą tracimy rangę PFP. Im mniejszy poziom PFP, tym wolniej rozwija się nasz kierowca i tym mniej dostajemy punktów oraz waluty za wykonywane czynności

recenzja: Autorzy na wzór tego, co znamy z gry iRacing, wprowadzili system reputacji sieciowej, który rośnie, jeśli nie wypadamy z toru i nie uczestniczymy w kolizjach – nasi przeciwnicy są dobierani właśnie według niego.
(btw. poziom kierowcy nie tyle rozwija się wolniej, co może być przyblokowany przez brak postępów w fair play ;))

btw2. System kar za uderzania w bandy i inne auta nie działa dobrze i sprawiedliwe i o tym trąbi praktycznie każdy bez klapek na oczach, poza tym opisałeś go sobie trochę bez kontekstu ;)

jest "milion" sposobów na ustawianie parametrów.

Tylko w singlu, bo online większość masz zablokowane, by każdy ścigał się autem o tych samych parametrach.

Poza tym nic z tego co opisałeś nie odnosi się do "symulacji jaka jest dobrze oddana w Gran Turismo." - raczej wynika z zachwytu dostania w końcu trochę trudniejszych wyścigów, niż DriveClub, ale cieszę się, że gra Ci się podoba tak bardzo w wielu aspektach! Mi też, ale nie jestem ślepo bezkrytyczny ;)

Napisana przez osobę, której bardziej do arcadowej Drive Club

już w latach 2000-2004 jeździło się co miesiąc ligowe wyścigi sieciowe po godzinę, dwie z 20+ osobami, w produkcje Papyrusa, czyli na silniku iRacing obecnie ;)

post wyedytowany przez DM 2017-10-21 14:26:39
21.10.2017 13:43
13
1
odpowiedz
dj_sasek
87
Freelancer

Gra prezentuje się jak jakiś prolog do GT7 i w tej cenie powinien być sprzedawany, czyli za 140-160zł.

22.10.2017 14:28
14
odpowiedz
2 odpowiedzi
MisKoks
4
Legionista

[link]
GT.S vs Forza 7

22.10.2017 16:59
14.1
Ghost2P
95
Fuck Society

No i proszę.. Serwisy wszedzie wciskają kit, ze Forza 7 to najladniejsza gra wyscigowa, a GT Sports wyglada jednak lepiej ;)

Chociaż wg. mnie obie nie wyglądają jakoś cudnie, samochody eleganckie, ale reszta pozostawia nawet w GTS do zyczenia

22.10.2017 17:37
14.2
WolfDale
13
Poeta za pięć groszy

Co jak co, ale PD potrafi zrobić grafikę co robi wrażenie. Nie na darmo Forza 5 była porównywana z GT6, mimo że ta druga pozycja była produktem na poprzednią generację. Te modele premium z GT6 w trybie foto powodowały opad szczęki, a podczas wyścigu również wyglądały pięknie. Jedynie co miałem do zarzucenia GT6, że niektóre modele były bardzo nierówne, a szczególnie kokpity. Japońskie wozy były super odzwierciedlone, ale już choćby Mercedesy to kierownica i deska rozdzielcza wyglądały jak z epoki PSone. Rozmazane, nierówne i często bez animacji. Ale ta wada dotyczyła w głównej mierze modeli z Europy choć nie wszystkich. Japońskie były bez zarzutu.

Myślę że zależało to od człowieka, który odpowiadał za dany model, jeden był leniem i odwalił robotę, natomiast drugi był pedantem i kochał szczegóły. Po dziś dzień pamiętam Renault Clio RS z GT6. Model zaskakiwał na każdym kroku, cała deska rozdzielcza chodziła (poza wskaźnikiem paliwa niestety), temperatura i godzina na ekranie środkowym, wycieraczki chodziły nie tylko z przodu, ale i z tyłu. I wymodelowany był również pięknie. Plusem Forzy natomiast jest to, że wszystkie wozy miały zawsze ładne kokpity i nie było fuszerki. Jak widać lepsza kontrola jakości.

22.10.2017 18:28
15
odpowiedz
MisKoks
4
Legionista

Mnie tam szczerze nie interesują wojenki miedzy konsolami i grami. Swoje lata mam i gram na każdym sprzęcie. Mimo to dla mnie i tak żadna gra wyścigowa, jeśli chodzi o oprawe nie zrobiła takiego wrażenia jak Drive Club. Jeśli chodzi o jazde w deszczu, to był kosmos i grafika fotorealistyczna. Żadna gra tego jeszcze nie przebiła.

23.10.2017 10:28
👎
16
odpowiedz
1 odpowiedź
sub41
8
Legionista

Szkoda że tak strasznie i na siłę bronicie dosyć przeciętnej gry. Nie ukrywam, że gdy usłyszałem o nowym GT (a jestem dożywotnim fanem GT od czasów pierwszej części) byłem bardzo ucieszony i podekscytowany. Niestety z biegiem czasu i zbliżającą się premierą tytuł ten zaczął coraz mniej mnie interesować, między innymi przez dziwny "eksperyment" twórców. Gran Turismo jest nieśmiertelne i nie powinno się go ruszać. W tym przypadku akurat dochodzę do wniosku, że twórcy może chcieli sprawdzić na ile sprzeda się sam tytuł w wersji okrojonej. Aplikując również ekstensywny tryb multi wyraźnie nastawili się na zysk a nie radość graczy. Nie lubię rozgrywki sieciowej, najbardziej liczy się dla mnie radość z fabuły, gry samej w sobie. Dodam również, że na szczęście nie należę do osób, które za wszelką cenę gonią po tytuł, niezależnie od tego czy jest dobry czy słaby. Szkoda, bo za GT byłbym w stanie zapłacił kwotę premierową. Ale tylko i wyłącznie za prawdziwe GT...

13.11.2017 00:37
16.1
indominus
10
Pretorianin

Gran Turismo jest nieśmiertelne i nie powinno się go ruszać.
Kto stoi w miejscu ten się cofa. Driveclub w swoim podejściu do kariery jest bardzo podobny do starych odsłon GT. Myślę, że miał zapełnić miejsce po serii GT, gdy wiadomo już było czym będzie GTS.

Aplikując również ekstensywny tryb multi wyraźnie nastawili się na zysk a nie radość graczy.
Ty nie lubisz multi, a gry stricte multiplayerowe przeżywają swoje najlepsze chwile. FPS-y kwitną, wszelkie MOBY, MMO. Na PC są wyścigi nastawione na symulację i uczciwą rywalizację w sieci. I to płatne, z abonamentem. Wymagające tytuły, niszowe. I myślę, że Yamauchi wraz z Sony doszli do wniosku, że można spróbować ukroić coś z tego tortu, bo na konsolach nie ma uczciwego multi, czyli z systemem reputacji, który powstrzymywałby idiotów psujących innym zabawę. Jeśli dobrze pociągną ten wątek to GTS będzie strzałem w 10. Gra nie idiotycznie łatwa, ale też dająca się dostosować do potrzeb każdego, kto chce spokojnie rywalizować w sieci.

I nikt na siłę i strasznie nie broni "przeciętnej" gry. Dla Ciebie przeciętna, dla innego kiepska, a dla jeszcze kogoś wspaniała. Poczuj to :).

04.11.2017 20:48
17
odpowiedz
1 odpowiedź
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

No to pierwsza runda oficjalnego międzynarodowego pucharu FIA za mną.
te zawody są już na innych zasadach niż dzienne. Pojedynczo jeździ sie tylko praktykę, później jest rozgrzewka razem i kwalifikacja - też razem, co niestety niektórzy wykorzystują jako okazję do ścigania się zamiast zrobić sobie wolną przestrzeń.

Przed wyścigiem jest prezentacja wszystkich kierowców na gridzie - i w końcu samochody mają nasze osobiste malowania, które samemu można było zrobić dla aut w garażu.

Początek wyścigu to niestety nerwówka i przepychanka, sam zrobiłem parę błędów, potem jest okres uspokojenia, a później niektórzy się męczą (nawet przy ok 20 min wyścigu) i robią błędy sami na prostej :)
Wynik średni, z 12 na 10 na 19 startujących, jedno okrążenie zabrakło, by minąć gorzej jadącego holendra, ale pierwsze koty za płoty - ważne, że miejsca zyskane, nie stracone ;)

post wyedytowany przez DM 2017-11-04 20:48:41
13.11.2017 00:27
17.1
indominus
10
Pretorianin

Ja załapałem się na drugą rundę. Moje wrażenia są takie same jak Twoje :).

Nie wiedziałem na co się piszę, nie zauważyłem, że jest aż 10 okrążeń a byłem już zmęczony. Ale trudno, kości zostały rzucone.

Na szczęście ponad siedemnastominutowy wyścig przejechałem McLarenem 650 GT3 bez błędu, startując z 11 miejsca, a kończąc na 5. Właśnie przez błędy tych zmęczonych ;). Walka była wyrównana, bardzo wielu kierowców o podobnych czasach. Wiadomo, czołówka 4-5 pierwszych to byli mocni zawodnicy, ale reszta mojego pokroju różnice do 3 sekund. I na samym końcu ze 2-3 takich trochę zagubionych, nawet nie ukończyli wyścigu. Tak, że jestem zadowolony i mogę powiedzieć, że przynajmniej dogoniłem czołówkę.

Sama gra jest naprawdę dobra, chociaż ma mało zawartości. Mam nadzieję, że nie będą sobie za wszystko życzyli kapuchy, bo to co jest to po prostu mocny szkielet, który teraz trzeba obudować "mięsem", żeby ciało ożyło :).

Ale jedno trzeba powiedzieć dobitnie, na kilkanaście wyścigów jakie dzisiaj zaliczyłem, W ANI JEDNYM nie spotkałem się z baranami, którzy blokowali tor w poprzek, spychali na siłę z trasy, próbowali taranować. Jednym słowem KULTURA! :) System reputacji jednak coś daje, a może i siła marki, otoczka wokół tego tytułu sprawia, że ludzie podchodzą trochę poważniej do gry. Wiadomo, że czasem zdarzy się puknięcie w bok, tył, jakaś lekka przepychanka, ale to takie niezłośliwe, byle tamten nie dojechał. Po prostu przypadek, zagapienie, trochę za duża szybkość, za gwałtowny ruch kontrolerem.

Uwielbiam Project CARS i niestety tam multiplayer wygląda trochę inaczej. Sporo debili jak na to, że i tak niewiele osób gra w multi, a grę kupiło prawie 1,7 mln. osób. Każda gra bez systemu reputacji cierpi na to samo. Assetto Corsa też. Można się też pośmiać jak wygląda multi w Forza 7. Są filmy na Youtube. Walka na arenie, a nie wyścigi. Parodia rywalizacji.

Jeśli GTS będzie sukcesywnie rozwijana to może być petarda jeśli idzie o multiplayer na konsoli.

13.11.2017 08:00
18
odpowiedz
1 odpowiedź
SebaOnePL
90
Konsul

@indominus
Przejeździłem w Assetto Corsa ponad 500h online i nigdy nie miałem problemów w multi. Wystarczy wiedzieć gdzie się ścigać.

13.11.2017 11:12
18.1
indominus
10
Pretorianin

Ok, ale jest mnóstwo ludzi, których niesportowe zachowanie odstrasza i zniechęca, a chcą zagrać w grę w dowolnym momencie, kiedy mają czas. Bez tworzenia lig, umawiania się na godziny i tym podobne. W samochodówkach można zaimplementować mechanizmy fair play i w GTS wydaje się to działać. ANI RAZU nie zdarzył mi się przypadek chamstwa ze strony innego gracza, a grałem z kompletnymi randomami z całego świata. I to chodzi.

I zauważ, że takie rozwiązanie nie psuje zabawy takim ja Ty, którzy "wiedzą, gdzie jeździć", a jednocześnie jest zachętą dla tysięcy innych, którzy chcieliby po prostu włączyć grę na godzinę lub dwie i przejechać kilka wyścigów. W tym wypadku lepsze nie jest wrogiem konieczności, bo nawet nie dobrego.

13.11.2017 11:23
19
odpowiedz
5 odpowiedzi
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

W ANI JEDNYM nie spotkałem się z baranami, którzy blokowali tor w poprzek, spychali na siłę z trasy, próbowali taranować. Jednym słowem KULTURA! :) System reputacji jednak coś daje, a może i siła marki, otoczka wokół tego tytułu sprawia, że ludzie podchodzą trochę poważniej do gry

A jak wejdziesz na jakąś grupę GTS, czy to polską, czy to światową to jest jeden wielki masowy płacz na spychaczy i cheaterów :) Nasi przykładowo uwielbiają narzekać na Niemców, którzy wszystkich taranują.

Sam byłem świadkiem zaledwie paru głupich zachowań, czasem są one też wynikiem zwykłego błędu. Lament na Niemców bierze się pewnie stąd, że obok Brytyjczyków i Hiszpanów ich jeździ najwięcej. System reputacji działa tak sobie, bo wbicie eSki jest banalnie proste, o wiele gorzej jest z poziomem kierowcy, który nie jest łatwo dociągnąć do B czy A

Ciekawostka:
Najszybsi ludzie w naszym kraju jeżdżą na padzie z ABSem i kontrolą trakcji ;)

13.11.2017 11:36
19.1
indominus
10
Pretorianin

Najazd na Niemców to chyba odbicie polityki naszego rządu. Może wielu pisowców narodowców jeździ i nie mogą zdzierżyć, że Niemiec ich bije :).

Ja nie mogę na nich narzekać. A jeździ ich rzeczywiście od groma pospołu z Brytyjczykami. Z kolei Polaków raczej niewielu. Wczoraj napotkałem czterech. Ale uczciwych, ładnie jadących, jeden zgarnął zwycięstwo. Polacy płaczą i masowo wylewają żal, ale zapomnieli kupić grę? :)

A cheatowanie. Tego nie rozumiem. Na jakiej zasadzie?

System może nie jest idealny, ale takiego może nigdy nie być. Najważniejsze, żeby jednak był. Jestem przekonany, że będą go doskonalić, w końcu to Japończycy. Oni pracują zamiast płakać i żalić się.

13.11.2017 11:45
19.2
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Czasem na niektórych torach znajdziesz ludzi co przejechali okrążęnie w 9 sekund. Z tego co czytałem można jakoś oszukiwać wykorzystując pitstop - gra ma tam jakiś wielki błąd w kodzie. Są też ponoć sposoby, by taranować innych tak, by tylko oni dostawali kary.

post wyedytowany przez DM 2017-11-13 11:46:35
13.11.2017 11:49
19.3
indominus
10
Pretorianin

Aha. Nie miałem jeszcze wyścigu z pit stopem. Ale błędy jak błędy, poprawią. Dopiero była premiera.

13.11.2017 11:53
19.4
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Nie no, tu chodzi o to, że nie musi być pit stop wymuszony w wyścigu (bo zjechać można zawsze) - wykorzystują go za każdym razem po prostu

13.11.2017 16:20
19.5
indominus
10
Pretorianin

Zwrócę na to uwagę.

Na razie piszę tak na gorąco czego doświadczyłem raczej krótko obcując z grą. Kilkanaście wyścigów online, zaliczona kariera początkującego, trochę jazdy w singlu. Wbity zaledwie 12 poziom, jeszcze sporo nie wiem. Byłem ciekawy, kiedy właściwie zjeżdża się do pit stopu, bo póki co tego nie doświadczyłem w wyścigach codziennych. Nie jeździłem online w sesjach utworzonych przez innych graczy.

13.11.2017 12:21
20
odpowiedz
3 odpowiedzi
emwusc
2
Junior

Polyphony musi zmienić podejście do wyścigów. Inaczej nigdy nie powróci na szczyt. To co sprzedawało się dobrze 13-17 lat temu nijak ma się do rzeczywistości dzisiaj. Zmieniły się oczekiwania,z mieniliśmy się i my. Inni twórcy poszli w nowe i osiagneli sukces. Polyphony chyba tego nie rozumię. Pisze to fan GT 1,2,3,4.

13.11.2017 16:14
20.1
indominus
10
Pretorianin

Sam sobie przeczysz. Inni poszli po nowe i osiągnęli sukces, a Polyphony mają stać w miejscu?

Taka formuła GT jak było to jeszcze w GT6 już się wyczerpała. Już podczas premiery GT6 mówiono, że Polyphony zostaje z tyłu za grami z serii Forza, a w międzyczasie na rynek wskoczyło SMS z Project CARS, Kunos Simulazioni z Assetto, Codemasters wydali dwie udane odsłony DiRT. Nie ma czasu na polerowanie sreber. Trzeba kuć nowe żelazo i szukać nowej drogi.

20.11.2017 14:33
20.2
emwusc
2
Junior

Ależ właśnie o tym mówię. Polyphony musi isc naprzód odważnie i wytyczać nowe pionierskie ścieżki w grach wyścigowych i wtedy przyjdzie sukces. Ale do tego trzeba podjąć ryzyko. Problem w tym że oni stoją już długi czas w Pit Stopie. Polerują srebra jak to ładnie ująłes podczas gdy inni osiągneli już złoto.. platyne..

26.11.2017 20:13
20.3
indominus
10
Pretorianin

No toć właśnie "poszli odważnie", stawiając na multi, stałe połączenie z siecią i próbę dostarczenia poważnych wyścigów online na konsoli. Nie ma innego tytułu, który próbowałby podejść do rzeczy na poważnie. Na PC owszem. I za to PD są jechani.

Tu nie ma tego co w FM 7, GT6, Driveclub. Jazda, zdobywanie gwiazdek, kredytów i stopniowe zdobywanie zawartości. Zresztą spora sprzedaż tych tytułów świadczy o tym, że to co sprzedawało się wiele lat temu i dziś może się sprzedać dobrze. Ale PD nie poszli w GT7, ale właśnie w Sport.

13.11.2017 16:17
21
odpowiedz
1 odpowiedź
zarith
192
6.0

gra fajna (pograłem w demo) ale brak sensownej zawartości do singla spowodował że zamiast pełnej wersji kupiłem sobie forza horizon 3 na pc.

24.11.2017 14:55
21.1
PePe PL
103
Konsul

Słaby troll. FH3 to całkiem inna gra. Zamiast GTS można kupić F7, a nie FH3.

13.11.2017 16:58
22
odpowiedz
1 odpowiedź
Cyniczny Rewolwerowiec
54
Senator

Ciekawostka:
Najszybsi ludzie w naszym kraju jeżdżą na padzie z ABSem i kontrolą trakcji ;)

Pewnie dlatego, że wszystkie samochody GT3 muszą być w nie wyposażone. ;)

post wyedytowany przez Cyniczny Rewolwerowiec 2017-11-13 16:58:46
20.11.2017 14:52
22.1
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Przecież to nie jest jedyna grupa w GT, a używanie tych opcji nie jest nigdzie blokowane i bez kontroli trakcji możesz szybciej wychodzić z zakrętu. Tu bardziej chodzi o brak możliwości dostosowania czułości i martwych stref gazu i hamulca, co jest w każdym innym simie

22.11.2017 17:06
23
odpowiedz
DM
145
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Już w grudniu pojawią się ligi dla pojedynczego gracza, jak w starym gran Turismo- od wyścigów dla początkujących, po długie na wytrzymałość. Od 27 listopada pierwsze nowe auta za Free, do marca ma ich przybyć około 50.

Recenzja Recenzja gry Gran Turismo Sport – wyścigi z brakami, ale i z duszą