Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Recenzja Recenzja gry Śródziemie Cień wojny – w Mordorze rządzi powtarzalność

08.10.2017 22:22
39
20
odpowiedz
1 odpowiedź
Cyniczny Rewolwerowiec
45
Senator

Bronienie tych mikrotransakcji to już jest jakaś odmiana syndromu sztokholmskiego, a linia obrony pod tytułem "to nie wpływa na rozgrywkę" była już wielokrotnie obalana. TAK, to WPŁYWA na rozgrywkę bo twórcy sztucznie wydłużają grind, żeby jak najwięcej łosi im za lootboxy zapłaciło i Shadow of War jest tego idealnym przykadem - patrz grind do "true ending".

05.10.2017 17:54
18
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Ghost2P
86
Still Alive

Tak jak w przypadku pierwszej czesci meta wysokie, a gra na 5/10

Chyba najbardziej przereklamowana seria w ostatnim czasie

Nuda do potęgi

06.10.2017 10:03
28
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
KucharKM
3
Legionista

Gra singlowa (płatna i to ile!) ma mikrotransakcję? -2 do oceny z miejsca i bez dyskusji, przynajmniej dla mnie. Dodając do tego cenę "super" edycji mithrillowej to jest jakiś żart.

Nie mówiąc już o tym, że dla mnie jako wielkiego fana uniwersum Tolkiena ciężko było przełknąć brednie fabularne z pierwszej części, a co dopiero pojawienie się "drugiego Jedynego" Pierścienia? CO TO MA BYĆ JA SIĘ PYTAM!?

05.10.2017 15:14
😉
1
9
odpowiedz
Elessar90
36
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Zostałem fanem początkowego wierszyka. Rośnie nam drugi Tolkien!

05.10.2017 20:46
👍
22
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
rvn0000
83
Konsul

Z tego co widzę, sporo stron zawyża ocenę. Te 70% wydają się sprawiedliwe.

05.10.2017 15:13
1
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Wow, 7, czyli jest slabo. Po tym calym hajpie spodziewalem sie mocno podrasowanej jedynki (ktora byla takim wlasnie sredniakiem), a widze ze nie mam tu czego szukac, bo w wielu aspektach jest zwyczajnie gorzej.
Chyba jednak sobie odpuszcze zakup.

05.10.2017 15:14
😉
1
9
odpowiedz
Elessar90
36
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Zostałem fanem początkowego wierszyka. Rośnie nam drugi Tolkien!

05.10.2017 15:16
2
odpowiedz
maciokoki
33
Konsul

ja już oglądając filmy z wersji alpha wiedziałem że to będzie to samo co jedynka... w sumie siekanie orków się nie nudzi oby tylko fabularnie trochę się przyłożyli i taka gra sprawi dużo radochy

05.10.2017 15:21
3
odpowiedz
1 odpowiedź
dzl
21
Yare Yare Daze
7.5

Czyli gra całkowicie nie dla mnie, zwłaszcza że większość mankamentów to rzecz przez które unikam większości sandboxów.

Kupie sobie pewnie w okolicy ceny, którą dałem za SoM(ok. 20zł) głównie z ciekawości.

Trochę szkoda, że mając tak wyraziste Tolkienowskie uniwersum, WB wypluwa z siebie tego typu produkcje.

05.10.2017 15:38
3.1
4
Persecuted
68
Generał

Nie całe, tylko filmy Petera Jacksona.

05.10.2017 15:36
4
odpowiedz
Opetany
7
Legionista

W sumie to nie oczekiwałem po tym tytule niczego wielkiego.

05.10.2017 15:53
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
szymkur125
29
Trapper

Co do śródziemia to sytuacja wygląda tak jak w pierwszej części: jednym (między innymi mnie) gra przypadła do gustu, a drugim nie do końca. Cały artykuł dobrze napisany tylko nie pasuje mi to czepianie się na siłę jednego elementu:

Wrażenia z oprawy nie poprawiają średniej jakości filmowe przerywniki, które nie są wyświetlane w czasie rzeczywistym. To nagrane wcześniej materiały, o niebo ładniejsze od samej rozgrywki. Problem z nimi jest jednak taki, że pokazują głównego bohatera w pewnej konfiguracji ekwipunku, która nijak ma się do tego, jak aktualnie wygląda nasz Talion.

Nie zrozumcie mnie źle, sam wiedźmina bardzo lubię, ale nie pamiętam żeby któryś z redaktorów czepiał się tego, że w przerywnikach przed końcem fabuły Geralt nosił podstawową zbroję. A w Śródziemiu już źle "bo nagrane wcześniej".

Pozdrawiam

post wyedytowany przez szymkur125 2017-10-05 15:54:22
05.10.2017 17:48
5.1
3
Yarpen z Morii
15
missing gamer

Wiedźmin to gra z 2007 roku, i w dwójce i w trójce przerywniki były "na żywo" na silniku gry i cały ekwipunek było widać.

05.10.2017 20:25
5.2
Zdzichsiu
58
Ziemniak

i w dwójce i w trójce cały ekwipunek było widać
Nie było, Geralt czasem na przerywnikach nosił ekwipunek, którego aktualnie nie mieliśmy założonego. Do tego w W3 czarodziejki nie miały na filmikach swoich alternatywnych ubrań.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2017-10-05 20:26:27
06.10.2017 16:22
5.3
szymkur125
29
Trapper

@Yarpen

Pod koniec gry (wiedźmina 3) masz przerywniki chociażby z walki na śnieżki czy zdemolowania laboratorium Avallacha, we wszystkich widać podstawową zbroję, chyba że się mylę?

05.10.2017 15:58
6
odpowiedz
boojan27
90
The Hound

Niestety, tak jak się spodziewałem, raczej o hicie mowy nie ma. Po przejściu jedynki miałem poczucie ogromnego potencjału, jaki mają ewentualne kontynuacje. Tymczasem, tak jak w przypadku Destiny 2, wygląda na to, że zamiast wykorzystania podstawowej gry jako obiecujący fundament pod kontynuację, odgrzano to co było i tylko nieco doprawiono.

A to za mało... :/ Tym bardziej, że największe bolączki zostały nieruszone, a usprawniono raczej to, co i tak było na niezłym poziomie...

post wyedytowany przez boojan27 2017-10-05 16:00:46
05.10.2017 16:18
7
odpowiedz
8 odpowiedzi
Albanoid
16
Chorąży
9.0

Jak z każdym aspektem życia, tak również przy ocenianiu gier każdy może mieć swoje zdanie. Pozwolę sobie więc też dorzucić kilka groszy i opisać swoje wrażenia z gry, jako, że miałem przyjemność ukończyć tytuł i obecnie piszę do niego poradnik.

Na początek zaznaczę, że bardzo podobała mi się poprzednia odsłona gry i uważam, że gameplay był tam znakomity. Ale postaram się opisać każdy aspekt kontynuacji:

+ Świat gry i długość rozgrywki. Gra jest podzielona na pięć naprawdę bardzo dużych map, gdzie mamy masę zadań i misji pobocznych. Misji fabularnych w grze jest ponad 40, dodatkowych wyzwań, w których kierujemy Celebrimborem jest ok. 20 (to misje typu challenge, gdzie np, musimy ubić wrogów w specjalny sposób). Dodatkowo, mamy misje rywalizacyjne, czyli te oparte na walce stricte z siłami orków. Dodajmy do tego znajdźki, możliwość zbierania legendarnego wyposażenia itp. Przez całą zabawę nie czułem, że gra jest schematyczna - a skończyłem każdą misję. Gra podzielona jest na kilka aktów i w każdym uczymy się nowych mechanik i ciągle dzieje się coś nowego.

+ Fabuła. Man, oh Man. Nie bawiłem się tak dobrze od lat. Gdy przymknie się oko na takie rzeczy jak Szeloba, w postaci ponętnej czarnulki, czy właśnie kolejne pierścienie, to naprawdę jest świetnie. Misji jest bardzo dużo, mamy kilka frakcji, które ciągną dany wątek fabularny (mamy wątek przywoływania nieumarłych, obronę miasta, gromadzenie armii itp) i w razie znużenia można skakać do innych misji. Pod koniec gry mamy również szokujący plot twist, który osobiście niesamowicie mnie zadziwił. Do tego mamy ambitne próby twórców, którzy np. w formie cutscenek przedstawili historię niektórych Nazguli. Ta gra to nie oficjalna adaptacja prozy Tolkiena, a próba opowiedzenia czegoś nowego w tym uniwersum. Jeśli ktoś uwielbia ten świat, to będzie świetnie się bawił.

+ Walka i umiejętności. Jest lepiej niż w poprzedniej odsłonie. Mamy możliwość dosiadania nowych stworów, wachlarz umiejętności rozbudowuje się praktycznie całą (!) grę, a walki z orkami wyższej rangi wymagają wielu taktyk.

+ Poziom trudności. Grałem na normalnym poziomie trudności i gra bynajmniej nie była łatwa. Ba! Często kilka ciosów wroga i padało się martwym. Szczególnie w późniejszych etapach gry bywało trudniej, więc bynajmniej nie mamy do czynienia z tytułem pt. samograj.

+End game. Nie chcę zdradzać za wiele z fabuły, ale w grze jest end game, w którym możemy grać praktycznie bez końca i rozwijać swoją armię itp. To właśnie ten element gry powiązany jest z mikrotransakcjami. Można to potraktować jako taki "single multiplayer", gdzie możemy atakować fortece innych graczy online, werbować coraz lepsze zastępy orków, ulepszać ekwipunek itp. oczywiście samemu wszystko idzie zdobyć, choć wiążę się to po prostu z robieniem misji itp. ;) Jak dla mnie przyjemny bonus, szczególnie, że przecież bardzo długie akty fabularne ani trochę nie wymagają dodatkowych zakupów.

+System Nemezis System Nemezis wyszedł twórcom prześwietnie. Orki znacznie się od siebie różnią, należą do różnych frakcji i potrafią zdradzać cię, robić zasadzki itp. Raz byłem w szoku, gdy ork, którego wysłałem z misją infiltracji kilka godzin wcześniej, pomógł mi w krytycznym momencie. Naczelnik fortecy miał zadać ostateczny cios... gdy zjawił się wspomniany ork i skrytobójczo mi pomógł. Ten element szoku i zaskoczenia, tworzenie personalnych historii nadaje grze unikalnego charakteru.

+ Walki z kapitanami. Kapitalnie się bawiłem walcząc z różnymi kapitanami. Mamy ok. 10 rodzajów różnych kapitanów, z mixem różnych umiejętności i słabości. Do tego podział na odmiany heroiczne i legendarne.

+ "Filmowość" Gra ma oprawę bardzo filmową, pełną cutscenek, filmików i różnych dialogów. Nie jest to poziom japońskich produkcji, gdzie mamy filmy po kilkanaście minut, jednak naprawdę czuć jakość tych filmów. Niektóre z nich są wyreżyserowane w mistrzowski sposób i osobiście te perełki porównałbym do tych studia Blizzard.

+/- Oblężenia i obrony - Na początku jest wspaniale, ale faktycznie, z czasem uderza pewna schematyczność. Wciąż się naprawdę dobrze bawiłem, szczególnie, gdy obsadziłem fortecę swoimi orkami i walczyłem z nimi w obronie, jednak mogłoby być lepiej.

- Grafika. Grafika jest bardzo słaba na konsoli to fakt. Szczególnie rażą niektóre twarze i tragiczna jakość tekstur. Choć płynność animacji i feel z gry jest na najwyższym poziomie.

Podsumowując, przy grze bawiłem się świetnie. Gra jest bardzo długa, wciągająca i cały czas oferuje twisty fabularne. Urzekła mnie zmienność rozgrywki i ciągłe nowości w czasie kolejnych aktów. Jeśli ktoś choć dobrze się bawił przy pierwszej części, tak przy drugiej części będzie zachwycony.

05.10.2017 17:03
7.1
Rvn10
58
Generał

Gra jest nudna. dziękuję.

06.10.2017 00:48
7.2
1
Voltron
54
Pretorianin

Oho, ktoś tu pre-order zrobił i właśnie sam siebie przekonuje...

9 dla gry z lootboxami i microtransakcjami, która przede wszystkim jest single player grą? Żarty.

06.10.2017 08:32
7.3
Ayano Aishi
10
Centurion

A muzyka? W 1 części była dobra, w 2 jest bardzo zbliżona, czy raczej bardziej odbiegająca od klimatu filmów?

06.10.2017 13:18
👍
7.4
2
Sunbeach81
5
Pretorianin
9.0

Albanoid - dzięki bo właśnie twoją recenzję mogę uznać za na pewno dużo bardziej wiarygodną niż te 7 i powtarzalność od gry-online ;) Tym bardziej że zagraniczne oceny są na 9 i 10!

06.10.2017 13:39
😊
7.5
2
Albanoid
16
Chorąży

Sunbeach81
Bynajmniej nie chcę podważać recenzji G40, który napisał bardzo solidny tekst i przedstawił swoją opinię na temat gry. Po prostu mnie urzekł Mordor, szczególnie, że bardzo dobrze mi się grało w poprzednią część gry. Tu jest po prostu dwa razy tego, co ktoś pokochał/znienawidził w poprzedniej odsłonie. Mi się podoba, a są osoby, które nie cierpią tego typu gier. Sprawa wygląda podobnie choćby z hellblade, wiele osób uznało tytuł za gniot, a dla innych to po prostu arcydzieło.

Odnośnie True ending. Na oko, kampania właściwa to z 30h. Jak się ją przejdzie, to mamy dziwny end game, w którym cały czas odpieramy/atakujemy fortece. Ten etap trwa też ok. 20-30godzin! Z tego co pisała zagraniczna prasa, jest po nim tzw. true zakończenie. Przyznam szczerze, że mam obecnie w tym etapie wbite ok. 92% procent ukończenia i mam mieszane uczucie. Bawię się dobrze, ale w tym etapie czuć, że twórcy chcą przedłużyć grę i jeśli faktycznie po tym grindzie będzie pełnoprawne zakończenie to obniżę ocenę końcową gry o 0.5-1pkt. Bo jednak trochę to wygląda tak, że jest ten etap (bardzo trudny zresztą), żeby część graczy dokonała mikrotransakcji i ukończyła grę. Ja gram bez płatności, całkiem nieźle mi idzie, ale nie raz bywam podirytowany.

Peace out!

07.10.2017 06:20
7.6
maciokoki
33
Konsul

ale wazelinka się polała.... fabuła jest dość nudna i przewidująca właściwie w tej grze ma się tylko frajdę z siekania orków

07.10.2017 16:30
7.7
Albanoid
16
Chorąży

Dość sporo kontrowersji wzbudził mój wpis na forum, ale dalej podtrzymuję swoje zdanie, że gra jest świetna...

... do momentu grindu i właśnie 4 aktu gry. Ukończyłem ten etap i faktycznie jest po nim pełnoprawne zakończenie. Gra jest przedłużona niestety przez to i poziom trudności niemiłosiernie podskoczył (normal to hard, a easy to teraz minimum normal+). Jakie mam ostateczne przemyślenia na temat gry?

Daję jej ocenę 8.00. Plusy i wrażenia opisałem powyżej, ale całkowicie twórcy pokpili zakończenie. To nie tak, że nie da się ukończyć tego etapu, ale faktycznie robimy w kółko to samo i jest to szalenie frustrujące i monotonne. Gra spokojnie by mogła się zakończyć przed tym etapem, a twórcy mogliby po prostu zostawić otwarty end game, w którym zostawiliby te ficzery online itp.

post wyedytowany przez Albanoid 2017-10-07 16:31:34
08.10.2017 09:57
7.8
1
Sunbeach81
5
Pretorianin

Albanoid - Na Steamie już pisali że zapewne twórcy poprawia w patchach lub pierwszym dodatku ten koniec i będzie normalne zakończenie bez tego contentu :) W każdym razie ja grę już zamówiłem (klucz) bo ja nie grałem nawet w jedynkę także tym razem skoro czytam wszędzie za granicą że ma epicką fabułę i sporo rozwinięcia to nie ma co się zastanawiać :)

05.10.2017 16:22
😁
8
odpowiedz
oo44wo
4
Chorąży

Nie rozumiem czepiania się o rozwlekłą i powtarzalną rozgrywkę. Przecież właśnie po to WB wspaniałomyślnie udostępniło nam ułatwienie i przyśpieszenie w postaci mikrotransakcji. W końcu nie każdy ma czas by przechodzić grę normalnie. :P

05.10.2017 16:41
9
1
odpowiedz
;-p
21
Centurion
8.0

Kupię dla samego miodnego systemu walki ;b
ale gruuuuuuubo po premierze...

post wyedytowany przez ;-p 2017-10-05 16:42:22
05.10.2017 16:52
10
4
odpowiedz
6 odpowiedzi
marcing805
110
PC MASTER RACE

Monolith to kiedyś było przegenialme studio. Dwie części No one Lives Forever, kapitalny FEAR i pokręcone dwie części Condemned. A jeszcze wcześniej zrobili Blood. Aktualny Monolith ma tylko nazwę studia wspólną z wcześniejsza ekipą.

05.10.2017 18:03
10.1
Ghost2P
86
Still Alive

Nic dodać, nic ująć

05.10.2017 19:33
10.2
Persecuted
68
Generał

Bo robią inne gry niż ty lubisz? A to bydlaki! :D.

05.10.2017 19:40
10.3
marcing805
110
PC MASTER RACE

Nie rozumiesz. Dawniejszy Monolith robił gry z bardzo gęsta i mroczną atmosferą( wyjątek to seria NOLF). Spójrz jak wyglada The Betreyer, czyli gra od twórców byłych pracowników studia. Ich gry zawsze mi sie podobały pod względem stworzonej atmosfery.

05.10.2017 21:48
10.4
taffer33
12
Chorąży

AvP 2, Shogo, Tron 2.0 ech kto by pomyslal ze tak wybitne studio skonczy na produkcji sandboxowego gowna :( a co najgorsze dzisiejsi gracze kochaja w grach robic tysiac razy to samo, byle mapa byla otwarta

05.10.2017 23:38
10.5
Persecuted
68
Generał

No robił, ale już nie robi. Czyli był - jak piszesz - "przegenialnym studiem", ale już nie jest, bo teraz robi gry inaczej niż lubisz :).

08.10.2017 20:16
10.6
Heinrich07
2
Pretorianin

^Dokładnie tak i mi też się to nie podoba. Czego nie rozumiesz?

Takie gry jak NOLF czy FEAR (genialne multi) to legendy do których się wraca, ja jedynkę Śródziemia skończyłem i chociaż czułem się usatysfakcjonowany to jestem świadom, że ta gra mogła po prostu znudzić.

05.10.2017 17:02
👎
11
odpowiedz
Rvn10
58
Generał

Dla mnie pierwsza część z 2014 była strasznie przereklamowana. Nie wiem skąd miała tak wysokie oceny, ja jej dałem 6/10. Nudna i powtarzająca się rozgrywka i siekanie Orków w nieskończoność...Dwójka jak widzę trzyma podobny poziom.

post wyedytowany przez Rvn10 2017-10-05 17:02:55
05.10.2017 17:14
12
odpowiedz
1 odpowiedź
Sebastian_DamnGoodGamer
10
Pretorianin

Zanim ktoś zacznie płakać, 7 to dobra ocena, 5/10 oznacza poprawną grę, w którą warto z jakiegoś powodu zagrać, rozdawanie 8 i 9 na lewo i prawo wypaczyło system oceniania.
Co do samej gry, muszę poczytać dokładnie na czym polega system twierdz itd. w takie gry grywam raczej tak, że raz na rok przechodzę całą grę w 2-3 dni, więc multi (tym bardziej narzucone) będzie dla mnie minusem.

07.10.2017 09:41
12.1
Setak
84
Generał

7 to średnia ocena o bardzo średnia gra.
5 to crap.
Deal with it!

05.10.2017 17:28
13
odpowiedz
3 odpowiedzi
Sieg
33
Chorąży
9.0

Po tej recenzji i tak mój hype nie minął, pre-order zamówiony zaraz po ogłoszeniu gry, teraz czekać tylko na grę.

05.10.2017 17:37
😍
13.1
4
jaro1986
108
Generał

I w związku z tym już wystawiłeś jej ocenę 9.0? W ciemno? Tak jak w ciemno kupiłeś? Cała branża jest ci wdzięczna...

05.10.2017 19:34
13.2
3
Persecuted
68
Generał

@Up

Zauważ, że ta "ocena", to tak na prawdę "oczekiwania" względem tytułu. Ja też mam oczekiwania na 9.0, a co dostanę, to się okaże za kilka dni :).

05.10.2017 19:49
13.3
1
Decapitat0r
17
Chorąży

Oczekiwania, nie ocena.

05.10.2017 17:34
14
odpowiedz
Yarpen z Morii
15
missing gamer

Ja od początku mówiłem że to będzie średniak ale recenzje napisał ghost więc spokojnie można dodać 1.5 pkt do końcowej oceny.

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2017-10-05 17:34:16
05.10.2017 17:34
👎
15
odpowiedz
jaro1986
108
Generał

Całe szczęście już "jedynka" mnie nie zachwyciła, ba, nawet zaczęła pod koniec nudzić, więc przy Shadow of War chyba bym nie dotrwał do końca gry.
A tak swoją drogą potwierdzenie znajdują przewidywania jednego z forumowiczów, jakie kiedyś czytałem - nowe gry będą traktować PS4 / Xbox One jako konsole drugiej kategorii, byle działały, a optymalizowane będą pod PS4 Pro i Xbox One X.
Ewentualnie Monolith nie sprostał zadaniu lub zabrakło czasu na dopieszczenie oprawy.
Trzeba by sprawdzić gameplay'e z PC i PS4 Pro na YT.

05.10.2017 17:35
👍
16
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ogame_fan
87
Senator

86% na meta. Oceny na golu to od kilku lat tylko ciekawostka ;)

Jeszcze 5 dni!

05.10.2017 19:41
16.1
2
marcing805
110
PC MASTER RACE

Oceny w internecie, to generalnie jedno wielkie xD.

06.10.2017 13:20
😁
16.2
Sunbeach81
5
Pretorianin

Dokładnie tak jak mówisz.. wszędzie gra ma świetne oceny a tutaj jak zwykle średnio ;)

06.10.2017 13:56
16.3
DarkViest
14
Pretorianin

zgadzam się :D
gry online zawsze przezabawne oceny :)

gry u nich mogą mieć więcej minusów sporo znaczących a dostają 9,5/10 :)

05.10.2017 17:46
17
odpowiedz
Harry M
112
Master czaszka
9.0

Pierwsza część niesamowicie mnie wciągnęła. Potrafiłem robić tam w kółko te same, wręcz monotonne rzeczy i ani razu mi się to nie nudziło - wszystko ratowała mechanika walki wraz z coraz to nowszymi umiejętnościami oraz oczywiście system Nemesis. Wtedy główną rolę grała "meta gra" i moje osobiste tworzenie historii dla danych orków i wywoływanie walk między nimi. Z tego co widzę to Cień Wojny będzie dla mnie idealną kontynuacją - ulepszyli to co kochałem w poprzedniczce i mi to w zupełności wystarczy. Mikropłatności i oprawa graficzna wyglądają jak jakaś parodia, ale nie potrafi mi to przyćmić tego czego oczekuję najbardziej. Czekam!

05.10.2017 17:54
18
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Ghost2P
86
Still Alive

Tak jak w przypadku pierwszej czesci meta wysokie, a gra na 5/10

Chyba najbardziej przereklamowana seria w ostatnim czasie

Nuda do potęgi

05.10.2017 19:35
18.1
Persecuted
68
Generał

To nie jest gra dla każdego, o czym autor wspomniał zresztą w recenzji :).

05.10.2017 18:11
19
3
odpowiedz
1 odpowiedź
adam11$13
55
Pokémaniac

Pierwsza część to jeden z najnudniejszych tytułów jakie kiedykolwiek ogrywałem. Raczej nie przewiduję, aby wraz z kolejną częścią cokolwiek się zmieniło w moim stosunku do tej serii ;)

07.10.2017 15:34
19.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

To się grubo mylisz bo tym razem rozwinięta fabuła z masą nowości i nie sugeruj się recenzją tutaj tylko poczytaj te zagraniczne!

05.10.2017 18:15
20
odpowiedz
2 odpowiedzi
Dinopo
1
Centurion

Rozumiem, że pomarańczowej szósteczki nie wypadało dać także trzeba było na silę dać to 7.0

05.10.2017 19:36
20.1
Persecuted
68
Generał

IGN dało 9.0, więc czemu nie?

05.10.2017 20:27
20.2
3
Darkowski93m
100
Generał

A może gra jest na 7,0 według recenzenta i własnie dlatego dostała 7,0 ... Nie pomyślałeś o tym ?

05.10.2017 19:21
21
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Guntor
8
Pretorianin
3.5

Powtarzalna zawartość, płytka rozgrywka, drętwa fabuła, oprawa wizualna przypominającą początki PS3, totalnie nielotrzebne mechaniki ekwipunku i mikrotransakcje- IGN 9.0.

06.10.2017 13:24
21.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

Haha no własnie - IGN 9.0, reszta serwisów też, Metacritic 86/100 czyli jak na ten serwis to jedna z gier roku, ale GOL oczywiście swoje :P

08.10.2017 23:32
21.2
oo44wo
4
Chorąży

Bo to gra AAA. I tak dostanie pozytywne oceny tylko z tego powodu.

05.10.2017 20:46
👍
22
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
rvn0000
83
Konsul

Z tego co widzę, sporo stron zawyża ocenę. Te 70% wydają się sprawiedliwe.

06.10.2017 13:25
22.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

A grałeś? ;) Dla mnie wystarczą nowe gameplaye z youtube ukazujące pierwszą godzinę gry i 9,0 jednak jak najbardziej bo jest jest dużo lepsza i dużo bardziej rozbudowana oraz ciekawsza fabularnie niż poprzednia :) No ale nasz GOL to nasz GOL :P

08.10.2017 09:10
22.2
3
Imrahil8888
68
Generał

"a grałeś" ty też nie grałeś. Nie podniecaj się i nie siej fermentu. Zagraj i dopiero później oceń. Takie zachowanie, to rak branży gier.

05.10.2017 20:59
23
2
odpowiedz
velociraper
9
Pretorianin

Muszą dawać pozytywne oceny, bo więcej wydawca nie wysłałby im wcześniej kopii do recenzji, w efekcie recenzja nie pojawiłaby się na stronie == mniejsza ilość wyświetleń, a większa u konkurencji gdzie taka recenzja by się pojawiła.

05.10.2017 21:56
24
1
odpowiedz
szopen469
26
Chorąży
8.0

Fajny system walki czyli gra dla mnie.

05.10.2017 22:00
👍
25
odpowiedz
Yarpen z Morii
15
missing gamer
06.10.2017 07:01
26
odpowiedz
1 odpowiedź
sebogothic
102
Senator

Mnie jakoś nigdy pierwsza część nie zainteresowała. Takie bezsensowne latanie po świecie i "zabawa" systemem Nemezis. Na dodatek świat zaprojektowany na modłę gier Ubi, a więc duży, ładny, tylko co z tego skoro wypełniony po brzegi powtarzalną zawartością i przypominający makietę, gdzie trudno o "wczuwkę"? Może gra bawi przez pierwsze godziny, ale pewnie im dalej tym gorzej. Chyba, że ktoś lubi tego typu rozgrywkę.

post wyedytowany przez sebogothic 2017-10-06 08:04:06
07.10.2017 15:32
26.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

Poczytaj inne recenzje i poogladaj godzinne gameplaye z dalszych etapów gry i będziesz wiedział że nie tym razem i tym razem jest rozwinięta fabuła z masą nowości :) GOL już od dawna źle pisze recenzje i tutaj nie masz się co sugerować!

06.10.2017 07:47
27
1
odpowiedz
Keiran
8
Junior

Czy ktoś z redakcji mógłby się odnieść do tematu 'prawdziwego zakończenia'? W sieci krążą plotki, że takowe wymaga dłuuugiej zabawy w system twierdz (ok. 50 godzin grindu) lub użycia prawdziwej kasy.

06.10.2017 10:03
28
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
KucharKM
3
Legionista

Gra singlowa (płatna i to ile!) ma mikrotransakcję? -2 do oceny z miejsca i bez dyskusji, przynajmniej dla mnie. Dodając do tego cenę "super" edycji mithrillowej to jest jakiś żart.

Nie mówiąc już o tym, że dla mnie jako wielkiego fana uniwersum Tolkiena ciężko było przełknąć brednie fabularne z pierwszej części, a co dopiero pojawienie się "drugiego Jedynego" Pierścienia? CO TO MA BYĆ JA SIĘ PYTAM!?

06.10.2017 12:39
28.1
Persecuted
68
Generał

Tylko że:

1. Mikrotransakcje NIE są w tej grze inwazyjne. Recenzenci są zgodni, że nie tylko nie umilają zabawy ale wręcz ją rujnują, czyniąc grę mało satysfakcjonującą.

2. Mikrotransakcje stanowią dodatek, który przez niektórych graczy uważany jest za przydatny. Nawet nie wiesz na jakie głupoty ludzie potrafią wydawać pieniądze. Czytałem o gościu, który przez rok nawet nie zalogował się na swoje konto w WoWie, ale płacił regularnie jakiemuś Chińczykowi za nabijanie złota, przedmiotów i poziomów. Zapytany po co, sam do końca nie wiedział. Z jednej strony nie chciało mu się grać, ale z drugiej nie chciał porzucać swojego konta...

Jasne, kiedyś były od tego cheaty i trainery, tylko po co robić darmowe cheaty, skoro można na tym zarobić? Może to i jest cyniczne ale skoro ludzie chcą za to płacić, to czemu z tego nie skorzystać? Dopóki obecność mikrotransakcji nie odbija się negatywnie na doświadczeniu graczy niedopłacających, to nie widzę problemu. O dziwo projektantom - jak do tej pory - w miarę się to udaje. Dead Space 3, Assassin's Creed Unity i Syndicate, Lords of the Fallen, Ghost Recon Wildlands i jeszcze kilka innych. Żadna z tych gier nie była wyczuwalnie gorsza z powodu mikrotransakcji.

06.10.2017 17:19
28.2
6
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Nie sa inwazyjne, bo trzeba grindowac tylko 50h zamiast 20h, zeby dostac prawdziwe zakonczenie. Albo mozna to przyspieszyc placa normalna kase. Rozkoszny jestes.

07.10.2017 11:17
28.3
Darkowski93m
100
Generał

@up - Te 30 h różnicy to aż tak dużo według Ciebie ?

07.10.2017 16:10
28.4
6
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Oczywiscie ze tak, w 30h to ja przejde 3-4 inne bardzo dobre gry. Za mlodu mialem za malo pieniedzy a za duzo czasu, teraz jest odwrotnie. Oczekuje od gry skondensowanej dawki przyjemnosci, a grind jest jak praca. Dlatego staram sie omijac wiekszosc mmo czy tych wszystkich japonskich rpgow, czy w ogole dlugie gry jako takie (nie wszystkie, bo wiadomo ze sa swietne dluzsze tytuly jak np. Dark souls na ponad 30h, ale to wyjatki na mojej liscie, jak widze wiecej niz 20h to staram sie omijac).

Dzisiaj w zachodnich produkcjach widze niepokojacy trend, ze gra jest zaprojektowana tak, aby wszystko sie dalo odblokowac, ale w bardzo dlugim czasie zmudnymi czynnosciami, albo zaplacic realnymi pieniedzmi za przyspieszenie procesu (a przeciez zaplacilismy juz 60 eurosow za gre). Takie praktyki mocno mnie wkurwiaja, wiec glosuje portfelem. ME SoW i tak jest sredniakiem, wiec oleje go bez problemu. Gorzej jak gra jest calkiem niezla, wtedy zaczynaja sie rozterki, czy wspomoc ten beznadziejny model i chciwych wydawcow, czy olac dobry tytul.

07.10.2017 16:56
28.5
Darkowski93m
100
Generał

@up - Czyli wszystko zależy od podejścia i preferencji. Ja tam lubię gdy gra nawet po 50 czy 80 godzinach nadal ma mi coś do zaoferowania. Grindowanie, o ile jest samo w sobie fajną zabawą opartą na ciekawych, nienudzących się mechanikach to mnie osobiście nie przeszkadza. Bliżej wtedy grindowaniu do hobby niż do pracy ;)

Co do drugiej części zgadzam się w pewnym procencie. Tak jak napisałem, lubię gdy po 100 godzinach rozgrywki nadal mogę coś odblokować, coś ulepszyć, zmienić styl gry w ten sposób czy zmienić postacie którymi gram itp. Gorzej jeśli wygląda to tak jak np. w Planetside 2, czyli walczę kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin żeby zarobić w końcu na jeden zakichany karabin kosztujący krocie w wirtualnej walucie. W efekcie nim osiągnę cel to już mnie chwyci znużenie.

06.10.2017 10:31
29
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Father Nathan
26
Chorąży

Upiór Celebrimbor...

06.10.2017 14:40
29.1
1
xittam
92
Konsul

Po polsku miało być Celem-jest-bimber.

06.10.2017 13:53
👍
30
odpowiedz
3 odpowiedzi
DarkViest
14
Pretorianin
8.5

Aha inkwizycja dużo lepsza ocena a miała podobną ilosc minusów i dostała 9/10 chyba :D
cien wojny 7/10? brawo redakcja :D

Nie canon? to gra mam to w dupie szczerze
powtarzalnosc? w jedynce też była dlatego przeszedłem tylko główny wątek , dlc i miałem wyjebke.
słaba grafika na konsolach? na pc bedzie zajebista :D

I patrząc na plusy spokojne 8,5/10 ;)

07.10.2017 11:18
30.1
Darkowski93m
100
Generał

Właśnie się przyznałeś że nawet nie raczyłeś przeczytać recenzji, a jedynie zerknąłeś na plusy i minusy. Brawo Ty!

07.10.2017 15:12
30.2
DarkViest
14
Pretorianin

@Darkowski93m Przeczytałem całą recke ale nikt ci nie broni czegoś wymyślać o mnie. Norma ten typ ludzi jesteś "Brawo Ty"
Recka przeczytana , plusy i minusy zobaczyłem po tym dalej nie widzę tego 7/10

patrząc na gry takie jak inkwizycja czy andromeda i wiele innych .
Na dodatek ta gra nie jest tak wysokobudżetowa jak gry , które podałem.

Więcej nie zamierzam tu odpisywać.

post wyedytowany przez DarkViest 2017-10-07 15:23:48
09.10.2017 01:33
30.3
1
piokos
74
27 do 1

Co ma ilość minusów do oceny gry? Jedna gra będzie mieć jednego minusa za brzydkie główne menu a druga za to że jest krótka, dajmy na to na 2-3 godziny. Którą niżej ocenisz?
No właśnie....

06.10.2017 14:02
😉
31
odpowiedz
FanBoyRPG
11
Chorąży
9.0

Nie mogę się doczekać!
Jedynka była rewelacyjna pomijając powtarzalność to i dwójka będzie czytając recenzje redakcji , Albanoid i na innych stronach.

06.10.2017 16:38
👎
32
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
szczypiorofixpw
46
Pretorianin

1.To jest po prostu chore. Ta gra grzebie jeden z najlepszych kanonów fantasy jakie kiedykolwiek powstały, bo wydawca/producent jest pazerny i trzeba coś wymyśleć.
2. Mikrotransakcje, w grze single. Płacić za to, żeby szybciej ukończyć grę? Ja móglbym zapłacić za to, żeby grę sobie wydłużyć/utrudnić ale nigdy skrócić i ułatwić. Strasznych czasów się doczekaliśmy, żeby dopłacać do szybszego ukończenia gry...

post wyedytowany przez szczypiorofixpw 2017-10-06 16:39:49
07.10.2017 15:28
😁
32.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

Co za głupek a czytałeś w ogóle kiedy są mikrotransakcje i czy w ogóle trzeba z nich korzystać? ;)

07.10.2017 16:12
32.2
4
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Glupkiem to jestes ty, nie widzac jak cie wydawca robi w czlona. Gdyby nie te mikroplatnosci to gra by byla zaprojektowana zupelnie inaczej, tak ze nie musialbys gridnowac tych beznadziejnych bitew do usranej smierci. A tak dostajesz 20-30 godzin smieciowatego, zrecyklingowanego kontentu i jeszcze sie cieszysz, ze gra jest dluzsza i nikt nikogo nie zmusza.
Ladnie sobie PRowcy wydawcow urobili graczy, lykaja wszystko jak pelikan.

08.10.2017 10:01
32.3
Sunbeach81
5
Pretorianin

Człowieku poczytaj nie polskie tylko zagraniczne recenzje i obejrzyj recenzje filmowe na YouTube a trochę się zdziwisz jak to wygląda z mikropłatnościami w tej grze :)))

09.10.2017 08:15
32.4
2
szczypiorofixpw
46
Pretorianin

@Sunbeach81: lol, wydawca puka cie w kako, tym mu za to płacisz i jeszcze się z tego cieszych. Mało tego - jeszcze go bronisz. Smutne. Przez takich jak ty bedziemy mieć za chwilę mikropłatności w połowie gier, a może jeszcze coś nowego, co pazerny wydawca wymyśli a na co głupi konsument się zgodzi.

09.10.2017 08:26
😁
32.5
Sunbeach81
5
Pretorianin

Hahaha a czytałeś w ogóle zagraniczne recenzje tam gdzie gra dostała oceny 9 i powyżej 9?Poczytaj tam o mikrotranzakcjach że nie mają one żadnego wpływu na to by skończyć grę i nie trzeba wcale z nich korzystać (korzystają ci co chcą grać online i mieć więcej strojów itp) Także nikt tu nikogo nie puka w kako, jak już to ciebie bo czytasz recenzje tu na GOLU i w nie wierzysz a już nieraz wyszło że recenzenci tutaj nawet nie grają w daną grę a o niej piszą i stąd są takie z dupy oceny!

07.10.2017 17:14
33
odpowiedz
Errox
32
Centurion

Zapowiada się z tej recenzji na więcej tego samego. Pierwsza część okazała się dla mnie małym zaskoczeniem, więc na pewno ogram dwójkę, jednak zakupię ją już raczej gdy ceny troche spadną.

07.10.2017 22:52
34
odpowiedz
Godlike87
11
Legionista

A poza Władcą Pierścieni co autor recenzji jeszcze czytał z fantastyki?

post wyedytowany przez Godlike87 2017-10-07 22:54:16
08.10.2017 15:46
35
odpowiedz
2 odpowiedzi
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Mówiąc szczerze jestem chyba jednym z niewielu których jedynka nie przekonała mimo tego że lubię powtarzalność tak ta w jedynce mocno mnie denerwowała no i przede wszystkim za Chiny ludowe nie rozumiałem na czym polega system nemezis. Jak widać jedynka chyba też mnie nie przekona P.S recenzję momentami ciężko się czyta np to zdanie ,,Niestety, dbałość o detale i zgodność z kanonem czasem jest tylko pozorna. Najlepszy przykład jego zbyt lekkiego potraktowania stanowi postać pajęczycy Szeloby" musiałem przeczytać 3 razy zanim je zrozumiałem ( ale to może też wina dzisiejszej migreny ;) ) P.S 2 jestem zaskoczony słabością grafiki screeny naprawdę wyglądają okropnie dużo gorzej niż te z pierwszej części

08.10.2017 16:13
35.1
Blackthorn
98
Senator

mareczeklubigry - Wszystko zależy nie od "powtarzalności", bo to jest najgłupszy powód do narzekań, a to jak ci się po prostu gra w grę. Jak ci się spodoba postać, grafika, sterowanie, walka i co najważniejsze w Śródziemiu czyli system Nemesis to wsiąkniesz bez opamiętania.
Dlaczego uważam, że przytaczanie "powtarzalności" jest głupie? Bo w zasadzie to ty sam wyrabiasz sobie rutynę, czyli powtarzalność. Gra ci daje sporo możliwości, byś nie siedział w rutynie. Wiele gier sandboxowych to oferuje, ale mało kto z tego korzysta. Gracze trzymają się wytrwale określonego schematu, które wyrobią sobie przy pierwszych chwilach spędzonych z grą.

09.10.2017 10:42
35.2
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Blackthorn nie rozumiem twojego wpisu ;) wyraźnie napisałem że mi pewna powtarzalność odpowiada np na przykładzie serii AC tam samo odbijanie miasta podoba mi się czasami bardziej niż zadania wątku głównego ;)

08.10.2017 16:00
36
odpowiedz
1 odpowiedź
C0rtex
2
Junior

Witam. Mam pytanie o shadow of war. Mój komputer posiada procesor i5-7400 , gigabyte g1 gaming rx 470 i 8GB RAMU . Gdy zobaczyłem wymagania okazało się że wszystkie rekomendowane części mam oprócz RAMU bo potrzeba go aż 12 a w minimalnych wymaganiach 8GB . A moje pytanie jest takie. Jak mój brak rekomendowanego RAM może pogorszyć granie w tą grę jeżeli mój procesor i karta graficzna spełniają rekomendowane wymagania ?

08.10.2017 19:56
36.1
Maverick0069
27
Pretorianin

8 wystarczy nawet do zalecanych

08.10.2017 16:26
👎
37
odpowiedz
WarriorOI
6
Legionista
0.0

internety podają, że na "true ending" trzeba sporo pofarmić, albo kupić "opcjonalne" skrzyneczki. dodają też, że pozyskanie legendarnych lordów na podobieństwo tych ze skrzyneczek jest BARDZO trudne i najlepiej w kółko umierać i wzmacniać orka przed przejęciem (fun!!!). jedyny plus tej gry: nieśmiało na większych stronach pojawiają się głosy że loot boxy to rak gier. ale nie tutaj. jedynka była bardzo przyjemna, dwójce przez skrzynki podziękuje. zasłużone ZERO za extra płatny hazard w grze AAA.

08.10.2017 20:21
38
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Heinrich07
2
Pretorianin

"Co za głupek a czytałeś w ogóle kiedy są mikrotransakcje i czy w ogóle trzeba z nich korzystać? ;) "

Tak, przydają się m.in. do trybu online, gdzie gracze mogą atakować fortecę innego gracza. Wtedy wygrywa ten, kto ma lepszą ekipę, a ekipę zebrał ze skrzynek.

I tak, to wpływa na grę. I tak, jest to zrobione chamsko. Inaczej niż w przypadku takiego Mass Effect 3, tam to było chamskie, ale nie było inwazyjne. Tutaj jest, bo korzyści z użycia karty płatniczej są znaczące dla trybu online. Dlatego nie wciskaj nikomu głodnych kawałków, że "nie musisz kupować", bo równie dobrze można zadać pytanie po co wrzucać w ogóle mikro do gry, skoro rzekomo nie wpływają?

W ogóle jak można w jakiejkolwiek grze pisać o tym, że mikro na nic nie wpływają xD Przecież jedno i drugie się wyklucza, bo skoro ktoś implementuje mikro to chce zbijać na tym szmalec, ergo: musi zachęcić cię do kupna.

Beka z ludzi broniących takich praktyk, do czego wy się innego nadajecie jak nie do strzyżenia? I ja dlatego nie kupię tej gry bardzo długo - bo nie wspieram procederu opierającego się na płaceniu podstawowej gry + "opcjonalne" mikrotransakcje.

Chcesz to kupuj, wspieraj rozwój tego raka, mi osobiście nic do tego, bo mam kolejkę gier do ogrania + zawsze mogę czegoś nie kupić i żalu nie mam o to (coś takiego jak praca bardzo pożera czas). Ale nie wmawiaj nikomu, że mikro nie mają na nic wpływu, bo to jest zwykłe kłamstwo, które wam wmawiają chciwi wydawcy, a wy to łykacie jak ryby haczyk.

Już nie wspominam o to, że kompletne zakończenie w tej grze wymaga albo wyłożenia kapuchy albo grindowania po kilka h, co już ociera się po prostu o zwykły bandytyzm.

post wyedytowany przez Heinrich07 2017-10-08 20:24:21
09.10.2017 08:31
😁
38.1
Sunbeach81
5
Pretorianin

Następny się znalazł :P Czytałeś człowieku zagraniczne recki tam gdzie gra dostała 9 i więcej? Mikrotransakcje nie mają wpływu na grę ani nie musisz z nich korzystać! Gdyby tak było to gra wszędzie dostałaby oceny najwyżej 5 :) Oczywiście tutaj GOL jak zwykle zaniża jak to już się dzieje od 2 lat, bo nawet już nieraz wyszło że albo nie grają w ogóle w daną gre, albo jej dobrze nie sprawdzą i stąd takie z dupy oceny, gdzie wszędzie w necie gra ma wyśmienite i nie trzeba nawet ich czytać bo masz też recki na YouTube z komentarzem :)

post wyedytowany przez Sunbeach81 2017-10-09 08:32:13
10.10.2017 19:12
38.2
Heinrich07
2
Pretorianin

Jak nie rozumiesz co napisałem to przeczytaj jeszcze raz albo poproś to wyjaśnię.

11.10.2017 15:29
😍
38.3
1
stard1ck
16
Legionista
5.5

@Sunbeach81 - widzę, że jesteś z tych gości co kupią dziurawe skarpety ale twardo w nich chodzą, wmawiając jeszcze ludziom, że to taki "ficzer" dzięki któremu stopy nie śmierdzą... Człowieku powołujesz się na zagraniczne serwisy, którym WB najpewniej posmarowało sowicie żeby mamili takich jak Ty - ludzi bez własnego zdania gotowych nadstawiać poślad dla wydawców takich szrotów i odgrzewanych kotletów jakim jest SoW. 9.0 na IGN tylko potwierdza sprzedajność tego serwisu. Na szczęście na golu ocena jest bardziej adekwatna ale imho i tak zawyżona przynajmniej o jedno oczko.

08.10.2017 22:22
39
20
odpowiedz
1 odpowiedź
Cyniczny Rewolwerowiec
45
Senator

Bronienie tych mikrotransakcji to już jest jakaś odmiana syndromu sztokholmskiego, a linia obrony pod tytułem "to nie wpływa na rozgrywkę" była już wielokrotnie obalana. TAK, to WPŁYWA na rozgrywkę bo twórcy sztucznie wydłużają grind, żeby jak najwięcej łosi im za lootboxy zapłaciło i Shadow of War jest tego idealnym przykadem - patrz grind do "true ending".

09.10.2017 01:53
39.1
Yarpen z Morii
15
missing gamer

Bronienie tych mikrotransakcji to już jest jakaś odmiana syndromu sztokholmskiego

lol nie ujalbym tego lepiej

09.10.2017 02:03
40
odpowiedz
Dylexan
15
Chorąży

Kupa jak jedynka, nudne flaki z olejem i siekanina bez celu. A ze śródziemiem lotr to ma tyle wspólnego co ja z prezydentem dudą.

09.10.2017 08:19
41
2
odpowiedz
szczypiorofixpw
46
Pretorianin

Grałem kiedyś w pierwszą część gdy był darmowy weekend. Po kilku walkach z orkami kręcącymi się po okolicy i pokonaniu pierwszego obozu z kapitanem zapytałem kumpla czy rozgrywka wygląda tak samo do końca gry. Gdy to potwierdził to usunąłem grę z dysku. Nuda, powtarzalność i ciągle odradzający się przeciwnicy.

post wyedytowany przez szczypiorofixpw 2017-10-09 08:21:34
09.10.2017 08:55
42
odpowiedz
futureman16
16
Generał

Gra nie dla mnie o czym już wspominałem podczas pojawienia się pierwszych informacji w tym propagamdy wydania wersji tylko konsolowej. Nie kupuję. Może sprawdzę na czyimś koncie.

09.10.2017 09:00
👎
43
odpowiedz
WarriorOI
6
Legionista

A coś o multi w recenzji? Coś o legendarnych lordach, którzy umierają na amen w ranked pvp? Padnie pewnie formułka, że przedpremierowo multi nie działało... Rozumiem, że kliki się mają zgadzać, ale niesmak jest. A może jest jakieś embargo i przypadkiem o multi nie wspomnieliście bo nie możecie? Była podobna afera przy premierze "jedynki", więc po WB spodziewam się najgorszego.

PS: ilu legendarnych lordów zdobył recenzent podczas swojego przejścia? I ile godzin zajęło to przejście. Dziękuje za informacje :)

09.10.2017 10:39
44
odpowiedz
zabski1989
3
Junior
9.0

Widzę że im bliżej premiery tym zdania robią się coraz bardziej podzielone, gdzie wcześniej na grę spadł tylko hejt.
Ja wychodzę z założenia że nie ma gier które nie miały by powtarzalnych mechanik. Taki np genialny wiedzmin ... którego swoją drogą kocham. Każde polowanie na stwora to ta sama mechanika, tyle że opleciona inną ciekawą historyjką. Tak samo inne tytuły, GTA dajmy na to. Zawsze to kończy się na znajdź pojazd, dojedź i kogoś zastrzel. I mnie to osobiście nie przeszkadza.
Takie same mam nastawienie do Cienia Wojny. A dlaczego? Bo jestem takim graczem który bardziej bawił się tą powtarzalnością niż misjami w pierwszej części tytułu, serio, polowanie na orków, specjalne podkładanie się by doszły in nowe buffy, a na koniec walka w której muszę wymyślić jak do typa się dobrać. Jeśli to jest właśnie ten opłakiwany grind w tej grze, to ja jestem szczęśliwy.
Oczywiście myślę że musimy poczekać na własne doświadczenia bo wielu z was koledzy wypowiada się nie grając jeszcze.
Wszystkie te wady jak mikropłatności, tony płatnych dlc, patche po pierwszych godzinach od premiery. Do tego stopniowo wydawcy nas przyzwyczajali a my na to przystaliśmy, wiem, bo sam kupuje DLC, ale jeszcze nigdy nie skorzystałem z opcji mikropłatności. Dopiero jak dobiorę się do gry i okaże się że opłacanie kapitanów czy przedmiotów jest konieczne do przejścia gry na najwyższych poziomach trudności. Dopiero wtedy przyznam rację każdemu kto wyraża się negatywnie o tej grze.
Tymczasem życzę miłej gry tym którzy jak ja już wydali swoje PLN'y na tytuł w który jutro będziemy zacinać do białego rana ;)
Pozdrawiam

09.10.2017 13:16
45
odpowiedz
Yaboll
98
Generał

Ja poczekam na jakąś promocje wersji GOTY.

09.10.2017 18:40
46
1
odpowiedz
Maverick0069
27
Pretorianin

Jeżeli faktycznie jest ta powtarzalność która odstraszyła mnie w połowie 1 części to ja podziękuje.... fabuła i jej różnorodność była jest i będzie najważniejsza w każdej grze.
Dzięki za recenzję.

post wyedytowany przez Maverick0069 2017-10-09 18:41:17
09.10.2017 20:50
47
odpowiedz
3 odpowiedzi
A.l.e.X
107
Alekde

Śmieszne są te rozważania o microtransakcjach z których korzysta się opcjonalnie, a wiem trzeba grać, a można kupić. Pamiętam ostatnie głosy krytyki o for honor. W tej grze nic nie kupiłem, a mam wszystko, co najlepsze tak samo puszczano bąki i w tamtym przypadku i nawet puszczają je do dzisiaj ci co w grę w ogóle nie grali (norma w Polsce). Jak gra jest dobra to chce się w nią grać, a jak jest słaba to nie uratują ją żadne transakcje i tutaj warto być sprawiedliwym. Zakładając że Cień Wojny jest tak samo dobrą kontynuacją liczę na wiele dziesiątek dobrej zabawy w tym świetnie nakreślonym uniwersum.

Rozumiem też głosy krytyki że coś jest nie kanoniczne, powiem tak przy SoM bawiłem się lepiej i fabuła była mroczniej przedstawiona niż we wszystkich bajkowo obrazowych adaptacjach od Peter Jackson. Dlatego książki są dużo lepsze od filmów, a jak pokazuje życie gry też.

10.10.2017 17:19
47.1
Maverick0069
27
Pretorianin

Z tego co czytałem to w akcie czwartym bez mikropłatności ciężko to przejść....

10.10.2017 17:31
47.2
6
Yarpen z Morii
15
missing gamer

Widzisz A.l.e.x ty w każdej grze masz wszystko bo masz czas napierdalac po 12h dziennie. Niestety twórcy SoW specjalnie wydłużyli grind tak że aby otrzymać właściwe zakończenie trzeba:
a) kupić sobie legendarnych orków za prawdziwe pieniążki
b) grindować dziesiątki godzin żeby sobie wyfarmic legendarnych orków

Wiem, dla ciebie to żaden problem robić 20h to samo w grze (bo do tego sprowadza się endgejmowe farmienie orków) przeciez Mafia 3 w której przez całą grę robi się to samo jest dla ciebie gra wybitna. Niestety wkrótce dzięki takim pajacom jak ty których niestety nie brakuje już wkrótce w każdej grze single będziemy mieli lootboxy.

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2017-10-10 17:33:36
20.10.2017 11:07
47.3
marcban
28
Centurion

@up Pełna zgoda co do czasu rozgrywki. Ja też nie mam 12 h dziennie na granie więc sobie tytuł odpuszczę, zwłaszcza że pierwsza cześć nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia.

Ale to nie dzięki takim jak Alex "już wkrótce w każdej grze single będziemy mieli lootboxy". On przecież jak napisał nic w grze nie kupił w mikrotransakcjach.
To ci co robią takie zakupy przyczyniają się do tego że wydawcy i twórcy gier będą częściej korzystać z takich nieuczciwych rozwiązań.

10.10.2017 10:26
👎
48
1
odpowiedz
szczypiorofixpw
46
Pretorianin

Coś dla obrońców mikrotransakcji: https://youtu.be/el39hB8t37A

10.10.2017 18:56
👍
49
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
107
Alekde

Od wczoraj gram i powiem tak, bawię się wyśmienicie. System Nemesis w obecnej formie (poziom trudności Nemesis) osiągnął chyba szczyty swoich możliwości, to co tutaj się dzieje nie da się tego po prostu opisać. Jesteś zwierzyną pośród orków, bez odkrycia jak pokonać danego kapitana, mnie mówiąc o wodzu, na co ma fobie ginie się szybko i boleśnie. Fabularnie do tego momentu co gram gra trzyma b. wysoki poziom, oprawa A/V super - bez zastrzeżeń. Niemniej chce wrócić jeszcze do poziomu Nemesis, tutaj ma się wrażenie że wszystko żyje, dosłownie, gra się w to jakby się grało przeciwko innym graczom, wszystko jest nieprzewidywalne. Kupiłem wersje gold, nie wiem czy od razu są dołożone dodatkowe klany orków, czy będzie to dodawane zgodnie z SP, ale przerosło moje największe oczekiwania w stosunku do możliwości tego systemu. Względem poprzedniej części jest to przepaść. Gry nie oceniam, bo za mało w nią grałem, ale system jest nieziemski. Długa noc dzisiaj przede mną:)

11.10.2017 14:38
49.1
lyx
53
Pretorianin

Generalnie podpisuję się pod tym wszystkim co napisał Alex - jeśli grać to tylko na poziomie Nemesis - dodatkowo przed premierą pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy odnośnie MTX i wpływu na grę - jak dla mnie jest on zerowy (pomijam sam sens loot boxów).

12.10.2017 12:43
50
odpowiedz
Aitor
6
Junior

Szeloba przez całą grę jest wciśniętą w grę feminazi czy zmienia się później w pająka?

12.10.2017 22:57
51
odpowiedz
C0rtex
2
Junior

Mam pytanie gdzie mogę znaleźć mojego poplecznika z shadow of mordor bo rywala z mordoru już pokonałem w bitwie na arenie w minas ithil a pierwszą twierdzę już przejąłem i cały czas go nie ma ?

Recenzja Recenzja gry Śródziemie Cień wojny – w Mordorze rządzi powtarzalność