Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Assassin’s Creed Origins - obszerne zapisy rozgrywki z dema na gamescomie

23.08.2017 10:49
Darkowski93m
1
Darkowski93m
134
Generał

Ciekawe czy już naprawili tego lwa z E3 :D

23.08.2017 10:57
2
1
odpowiedz
zanonimizowany1168249
3
Generał

Osoba która prowadziła ten drugi gamplay jakoś niezbyt potrafi grać :v
I w komentarza osoby mają ból dupy bo Egipcjanie byli brązowi xd
Nie no szok :v

23.08.2017 11:15
Enigma1990
👎
3
odpowiedz
15 odpowiedzi
Enigma1990
33
N7

Ale nuuuda.. Zbyt dużo schematów z poprzednich części. Przydałby się tej serii Reboot.

Gra tylko dla fanów.

23.08.2017 11:39
BartiKus9
👍
3.1
4
BartiKus9
20
Legionista

Gościu co ty gadasz. Ta gra wprowadza najwiecej nowości ze wszystkich części i nie możesz oceniać gry przed premierą. Pogramy wtedy pogadamy

23.08.2017 11:48
Enigma1990
3.2
1
Enigma1990
33
N7

Serio? A co się zmieni w dniu premiery? Trzon rozgrywki pozostanie taki sam. Nowy Far Cry też przejdzie obok graczy bez większego zainteresowania. Obie serie zaczynają się mocno wypalać. Większy świat = więcej nudy i więcej znajdziek.

23.08.2017 12:19
BartiKus9
👍
3.3
3
BartiKus9
20
Legionista

Ta gra będzie się inspirować wiedźminem 3. Został zmieniony system walki który w poprzednich odsłonach kólał. Większy aspekt bedzą odgrywały systemy RPG takie jak szukanie i wymiana różnych broni ulepszanie postaci więcej zbieractwa i zadań pobocznych i do tego wiele innych większych czy mniejszych zmian według mnie to dużo. Ja czekam

23.08.2017 12:23
Enigma1990
3.4
Enigma1990
33
N7

Ta gra będzie się inspirować wiedźminem 3.

Słyszałem też, że PES 2018 również będzie czerpał inspirację z Wiedźmina 3.

Czekam na materiał Gola ,, Ile Wiedźmina 3 jest w PES 2018? Sprawdzamy! ''

23.08.2017 12:42
3.5
3
Persecuted
103
Legend

"Oczekuję cudów na kiju" to każdy umie napisać. A tak konkretnie, to jakich zmian byś chciał? Może wbudowanego symulatora uprawy ryżu w delcie Nilu? Teleportowania się postaci i super mocy niczym w Dishonored? Lotów na inne planety jak w Andromedzie?

Zmienili grę akcji w bezszwowego, ogromnego cRPGa z przebudowanymi systemami walki, rozwoju postaci, zarządzania ekwipunkiem i wspinaczki, a dla ciebie to "za dużo schematów z poprzednich części". Tak, gra jest podobna w wielu aspektach ale zawsze będzie, bo to przecież kontynuacja, nie nowa marka. Nie musi ci się to podobać, ale narzekanie na coś tak oczywistego jest po prostu głupie. To tak jakby płakać, że kształt piłki w Fifie jest zawsze taki sam, albo że w Forzie ciągle trzeba się ścigać samochodami, a nie np. ślizgaczami bagiennymi...

Pytam więc ponownie (całkiem serio), co ty byś zmienił, gdybyś mógł?

post wyedytowany przez Persecuted 2017-08-23 13:01:18
23.08.2017 14:15
Darkowski93m
3.6
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
Pozwól że ja Ci odpowiem. Co bym zmienił w nowym AC ? Po pierwsze cały setting, starożytny Egipt jest nudny. Niskie budynki (przepraszam, oprócz piramid i sfinksa, które są nudne jak flaki z olejem), głównie nizinne obszary piaszczyste, jak dla mnie kicha. Po drugie caaaaałą fabularną podstawę gry bym wypieprzył do kosza. Ten cały żenujący konflikt templariusze vs assasyni już się przejadł mniej więcej przy Brotherhoodzie. Jest nudny, nieciekawy, nieangażujący, często tak zamglony że nie wiadomo "po co i na co" się to wszystko dzieje. Wątek współczesny to porażka, w ani jednej części nie był choć odrobinę ciekawy. Te wszystkie cuda i dziwy, jakieś artefakty, czary mary i cały ten badziew jest do kosza. Motyw z Animusem xD Po co to wgl jest? Abstergo, rany, jest na ziemi osoba, którą interesuje ten wątek ? Fabularne podstawy gry i całego świata przedstawionego powinny zostać totalnie przebudowane. Wpychanie na siłę wątku współczesnego jest bezwartościowe dla rozgrywki i historii. Dalej, bohaterowie, w tym nasz protagonista, jak i antagoniści, wszyscy jak leci są beznadziejni (jedynie momentami Ezio się wybijał, głównie w Revelations). W całej serii ubi nie potrafiło wykreować więcej niż jednego ciekawego bohatera, któremu gracz by szczerze kibicował, którego by rozumiał, którego motywacje by podzielał itd. Scenariusz w mało której części angażował. Po prawdzie to mimo iż grałem w większość Assasynów teraz nie pamiętam z ich historii praktycznie niczego. Dla porównania fabułę pierwszego Mass Effecta opowiedziałbym z miejsca, mimo że grałem w niego dobre 5 lat temu, albo i dalej. Kolejna rzecz, sztuczne przerywniki filmowe, okropnie statyczne, wybijają z immersji bo nie pasują do dynamiki samej rozgrywki. Słaby voice acting i nie angażujące dialogi to w zasadzie standard w całej serii (ale to po części wiąże sie ze słabym scenariuszem i fabułą). Kolejna sprawa, arcynudne znajdźki, które prawie nic nie wprowadzają, niczym nie nagradzają. Takich rzeczy wgl nie powinno być. Jeśli jednak już są tego typu elementy to niech to chociaż dadzą nam jakikolwiek profit.
Rozpisałem się, a to tylko tak na spontana. Gdybym sobie zaczął dogłębniej przypominać serię AC to pewnie bym jeszcze wieeele rzeczy mógł w tym moim eseju umieścić. W każdym razie punkty wymienione przeze mnie były jednymi z powodów tego że przestałem interesować się serią AC.

PS: I taka jedna dość ważna rzecz mi się skojarzyła. Seria AC, według mnie, cierpi na nijakość klimatu. Nie widzę i nie czuję tam jakiegoś charakterystycznego "szkicu", nie czuję wyraźnej tonacji (czy to poważnej, czy luzackiej), tak jakby twórcy sami do końca nie wiedzieli jaką historię chcą przedstawić, czy może poważną, czy z humorem, czy jeszcze jakąś inną. Jedyne części, które według mnie miały swój styl i klimat to pierwszy Assassin, trochę drugi (do pewnego momentu) i Black Flag. Ten pierwszy był ponury, taki jakby nieprzyjazny i to mi się podobało. Czuć tam było tą ponurość owych czasów, mimo niezbyt bogatej rozgrywki. Z kolei IV postawiła na tych całych piratów i aż tak źle nie było. Gdy zapominałem że to gra z serii AC i oddawałem się swobodnej żegludze w rytm szant śpiewanych przez moja załogę to naprawdę dało się poczuć specyficzny klimat i można się było dobrze bawić. W część drugiej na początku czuć za to renesansowy rozkwit i to też jest fajne. Reszta to kicha, nijaka, bezpłciowa, nudna.

post wyedytowany przez Darkowski93m 2017-08-23 14:25:43
23.08.2017 14:41
3.7
Absolem
87
Konsul

Darkowski93m ale to że Egipt jest nudny to tylko Twoje widzimisię. Inni powiedzą że nudne jest średniowiecze, albo starożytne Chiny... Nie argumentuje się czegoś w ten sposób tak samo jak nie krytykuje się tego, że ktoś woli kolor zielony, a ktoś czarny :/ Dalej nawet nie czytam Twojego komentarza bo już to pierwsze zdanie daje mi znać, że Twoja argumentacja jest mocno subiektywna i nie nadaje się do dyskusji.

23.08.2017 14:44
3.8
1
Persecuted
103
Legend

@Drakowski93m

Po pierwsze cały setting, starożytny Egipt jest nudny

Nie, nie jest nudny, jest bardzo fajny. Argumenty? Nie rozśmieszaj mnie :).

Niskie budynki (przepraszam, oprócz piramid i sfinksa, które są nudne jak flaki z olejem)

Nie, nie są niskie, widziałeś w ogóle filmiki z tego newsa? Widziałeś Memphis? Nie jest to może zabudowa na miarę Londynu czy Paryża, ale budowle spokojnie dorównują skalą tym z klasycznych odsłon AC. I nie, nie są nudne. Argumenty? Patrz wyżej.

głównie nizinne obszary piaszczyste, jak dla mnie kicha

Jak na razie większość filmików ukazuje gameplay miejski, pochodząc z mniejszych i większych ośrodków miejskich. Pustynię widziałem w nich tylko raz. Dla ciebie kicha, dla mnie nie :).

Po drugie caaaaałą fabularną podstawę gry bym wypieprzył do kosza. Ten cały żenujący konflikt templariusze vs assasyni już się przejadł mniej więcej przy Brotherhoodzie. Jest nudny, nieciekawy, nieangażujący, często tak zamglony że nie wiadomo "po co i na co" się to wszystko dzieje.

Fabuła jest głupa, ale koniec końców to tylko pretekst do kolejnych podróży w czasie i przestrzeni. Origins to fabularny reboot i zobaczymy już niebawem co zaserwują nam tym razem.

Wątek współczesny to porażka, w ani jednej części nie był choć odrobinę ciekawy. Te wszystkie cuda i dziwy, jakieś artefakty, czary mary i cały ten badziew jest do kosza

Wątku współczesnego też nie lubię, dlatego cieszy mnie jego marginalizacja.

Motyw z Animusem xD Po co to wgl jest?

Jak wyżej. Istnieje po to, by kolejne gry mogły sobie dowolnie skakać między epokami, bohaterami i zakątkami geograficznymi, bez główkowania jak to wszystko połączyć i uzasadnić.

Dalej, bohaterowie, w tym nasz protagonista, jak i antagoniści, wszyscy jak leci są beznadziejni (jedynie momentami Ezio się wybijał, głównie w Revelations). W całej serii ubi nie potrafiło wykreować więcej niż jednego ciekawego bohatera, któremu gracz by szczerze kibicował, którego by rozumiał, którego motywacje by podzielał itd.

Nie prawda, świetni byli: Ezio, Edward, Arno i bliźniaki (ten ostatni duet to dla wielu graczy najlepsi bohaterowie z całej serii).

sztuczne przerywniki filmowe, okropnie statyczne, wybijają z immersji bo nie pasują do dynamiki samej rozgrywki

A grałeś w Unity i Syndicate? Widziałeś przerywniki z Origins?

Słaby voice acting

A konkretnie? Mnie ze słabszych kreacji kojarzy się tylko Shay z Rogue, co do reszty nie mam zastrzeżeń.

nie angażujące dialogi to w zasadzie standard w całej serii

Zależy od bohatera. Dialogom z udziałem Edwarda, Arno i Jacoba nie mam nic do zarzucenia.

Kolejna sprawa, arcynudne znajdźki, które prawie nic nie wprowadzają, niczym nie nagradzają. Takich rzeczy wgl nie powinno być. Jeśli jednak już są tego typu elementy to niech to chociaż dadzą nam jakikolwiek profit.

Nie wszystkie znajdźki były takie. W późniejszych odsłonach większość z nich wiązała się z mniej lub bardziej wartościowymi nagrodami (stroje, broń, ulepszenia itd).

W każdym razie punkty wymienione przeze mnie były jednymi z powodów tego że przestałem interesować się serią AC

Twój wybór, nikt nie zmusza.

post wyedytowany przez Persecuted 2017-08-23 14:57:08
23.08.2017 14:56
Darkowski93m
3.9
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
Jaki z tego wniosek ? Zarzucasz nam że chcemy zmian i że nie potrafimy ich sprecyzować, a gdy to robimy to okazuje się że po prostu Ty tych zmian nie chcesz. My chcemy, Ty nie. Na tym powinna się skończyć ta dyskusja bo jest jałowa, ale niech trwa, w końcu od tego jest forum :D

@Absolem
Kolego, pytanie użytkownika Persecuted brzmiało: "Pytam więc ponownie (całkiem serio), co ty byś zmienił, gdybyś mógł?". Odnosi się ono do prywatnych odczuć, "co TY byś zmienił", tak ? Odpowiedziałem co bym zmienił, zgodnie z pytaniem i osobistymi odczuciami. Widzisz jakiś problem w wyrażaniu własnej opinii ? No chyba że według Ciebie dyskusje mogą opierać się tylko i wyłącznie na obiektywnych faktach. Ale czy wtedy dyskusja przypadkiem nie traci sensu skoro wymieniamy się tylko faktami, które z definicji nie mogą sobie przeczyć ? Tak więc podstawą dyskusji jest subiektywne spojrzenie na świat drogi "dyskutancie".

post wyedytowany przez Darkowski93m 2017-08-23 14:59:55
23.08.2017 15:01
Dharxen
3.10
Dharxen
54
Senator

@Darkowski93m
Zgadzam się z całą Twoją wypowiedzią, z wyjątkiem tego, że starożytny Egipt jest nudny. Akurat to jest jedyna rzecz, która mi się w tej grze podoba.

23.08.2017 16:04
3.11
Persecuted
103
Legend

Darkowski93m

Jaki z tego wniosek ? Zarzucasz nam że chcemy zmian i że nie potrafimy ich sprecyzować, a gdy to robimy to okazuje się że po prostu Ty tych zmian nie chcesz. My chcemy, Ty nie

Wyciągasz niestety kompletnie chybione wnioski.

1. Przecież napisałem, że w pewnych aspektach się zgadzam (np. fabuła, wątek współczesny, częściowo znajdźki, częściowo postaci).

2. W części twoja krytyka jest kompletnie bezsensowna bo nierealnie roszczeniowa i subiektywna. Wyobraź sobie taką sytuację: Opel ogłasza nowy model samochodu. W ofercie mają dostępne aż 40 kolorów tapicerki. Pod ogłoszeniem pojawia się jednak negatywny komentarz i krytyka, bo wśród dostępnych kolorów nie ma "dojrzewającego w karaibskim słońcu, młodego banana" (nie mam pojęcia jaki to byłby kolor ;d). Podobnie ktoś mógłby narzekać, że samochód jest o 3 centymetry za szeroki i przez to mu się do garażu nie zmieści, albo że ma za grubą kierownicę, bo on ma za małe dłonie i źle mu się będzie trzymać w czasie jazdy...

Czy takie zarzuty mają sens? Pozornie może się wydawać, że tak, bo przecież klient teoretycznie ma prawo wymagać czegokolwiek i krytykować cokolwiek zechce. W praktyce jednak jest to zwyczajnie infantylne i głupie, by wymagać od koncernu realizacji aż tak nieprawdopodobnie subiektywnych i niszowych zachcianek.

Przekładając na naszą dyskusję: bezsensem jest krytyka czegokolwiek tylko dlatego, że "mnie się nie podoba" albo "nie trafia w mój gust". Przecież każdy rozgarnięty człowiek wie, że nie da się jednym produktem zaspokoić wszystkich zachcianek, to po prostu niewykonalne.

Dlatego o ile rozumiem i nawet osobiście popieram krytykę fabuły serii, wątku współczesnego, takich sobie niektórych protagonistów, natłoku znajdziek czy systemu walki, tak kompletnie nie mogę przyznać racji subiektywnym zarzutom, że np. starożytny Egipt jest nudny, albo że za dużo jest w grze biegania po "powierzchniach niedachowych". Oczekiwanie aż takiej personalizacji gry pod własny gust, jest delikatnie mówiąc durnowate.

post wyedytowany przez Persecuted 2017-08-23 16:11:56
23.08.2017 17:17
Darkowski93m
3.12
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
"Pozwól że ja Ci odpowiem. CO BYM zmienił w nowym AC ? Po pierwsze cały setting, starożytny Egipt jest nudny. Niskie budynki (przepraszam, oprócz piramid i sfinksa, które są nudne jak flaki z olejem), głównie nizinne obszary piaszczyste, JAK DLA MNIE kicha."
Dwa razy podkreśliłem że to moje subiektywne odczucia. Według mnie setting to słaby punkt Origins i tak napisałem bo tak uważam. Zapytałeś co bym zmienił więc Ci odpowiedziałem. Co JA bym zmienił, tak ? Zmieniłbym nudny WEDŁUG MNIE setting. Nie rozumiem dlaczego macie taki wielki problem z moim subiektywnym odczuciem. Egipt mi się nie podoba i uważam to za minus gry. Tak samo jak daleka przyszłość w ostatniej odsłonie Call of Duty WEDŁUG MNIE jest nietrafionym pomysłem. Twój przykład z samochodem jest nietrafiony bo ja się nie czepiam jakiegoś tam szczególiku, tak ? Mnie nie podoba się cały koncept (świat przedstawiony). I nie mów mi że to jest "nieprawdopodobnie subiektywna i niszowa zachcianka". A to że moja opinia jest niepopularna i raczej mało kto ją podziela to mam w głębokim poważaniu. Nie mam oporów by prezentować swoje zdanie, choćby wbrew całej reszcie.
Po drugie, nie stawiaj znaku równości między deklarowaniem osobistych preferencji czy gustu, a krytyką. Przyznaje, mogłem nieco klarowniej i jaśniej (łapotalogiczniej?) wyjaśnić że starożytny Egipt nie interesuje mnie jako miejsce akcji i jest to pierwsza rzecz jaką bym zmienił przy projektowaniu AC: Origins (odpowiadając po prostu na Twoje pytanie z postu z godz. 12:42). Doszedłem jednak do wniosku że to będzie jasne dla czytelnika iż wyrażam jedynie SWOJE preferencje i SWÓJ subiektywny gust. Wybaczcie że "krzyczę" tutaj tymi wielkimi literami ale najwyraźniej muszę, skoro mało kto rozumie różnicę między krytykowaniem, a wyrażaniem swojej opinii (przypomnę: "...co ty byś zmienił, gdybyś mógł?").

PS: "
Oczekiwanie aż takiej personalizacji gry pod własny gust, jest delikatnie mówiąc durnowate. A samo wyrażanie własnego gustu/zdania też jest delikatnie mówiąc durnowate ?

post wyedytowany przez Darkowski93m 2017-08-23 17:18:27
23.08.2017 19:00
3.13
Persecuted
103
Legend

@Up

To może ja napisze najprościej jak się da.

Twoja krytyka miejsca akcji nie ma sensu, bo to element skrajnie subiektywny. Może ci się podobać albo nie, ale robienie z tego zarzutu projektantom gry (jakby to była ich wina że nie trafili w twój gust) jest... mało mądre.

Co innego wyrazić swoje zdanie ("nie podoba mi się"), a co innego robić z tego zarzut i traktować jako coś złego.

23.08.2017 22:13
Darkowski93m
3.14
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
Jak do ściany... Przeczytałeś wgl mój poprzedni post ?Zauważyłeś te wielkie litery ? Wyraziłem SWOJE zdanie, nie krytykowałem, nie zarzucałem twórcom pomyłki, jedynie napisałem że DLA MNIE miejsce akcji jest czymś co bym koniecznie zmienił. Zapodałeś pytanie "co byś zmienił, gdybyś mógł?", ja odpowiedziałem. Napisałem co bym zmienił, nie krytykowałem decyzji dewelopera. Czego nie rozumiesz przyjacielu drogi?^^ Twój niesłychane upór zaczyna być męczący.
Wyraziłem swoje zdanie ale używając słów innych niż "nie podoba mi się". Widzę jednak że okazało się to zbyt trudne do interpretacji dla niektórych tu obecnych.

post wyedytowany przez Darkowski93m 2017-08-23 22:22:39
23.08.2017 22:19
3.15
1
mago_81
21
Centurion

Nie chce mi się czytać całego prowadzonego wątku. Ale jeśli miałbym coś dodać od siebie to przychylałbym się do osób twierdzących że będzie słabo. Ubi poszło trochę niepotrzebnie moim zdaniem w robienie wszystkiego na jedną modłę. Mamy wieże w asasynach, mamy je także w farcryach, mieliśmy także w pierwszych watch dogsach. W drugim watch dogs pojawia się dron - orzeł w Origins działa podobnie. Łódki które pojawiają się w Origins były już w wielu wcześniejszych odsłonach. Gry są zbyt do siebie podobne i generalnie przejadł się sposób rozgrywki: wejdź na wieżę, pojawią ci się dostępne misje i aktywności. Pobaw się, a potem lecimy z głównym wątkiem. Przy okazji jest 1000 znajdziek, które angażuja w stopniu znikomym. Wiele racji miał ktoś z Was piszący że cały konflikt w grze przestał ciekawić. Krótko mówiąc cała seria to historia walki Asasynów i Templariuszy. Konflikt dzieje się jakby obok. Konia z rzędem temu kto pamięta przeciw komu walczyliśmy w Black Flag albo w Unity. To jest niesamowicie pogmatwane i ogranicza się do stwierdzenia ok, teraz muszę zabić tego kolesia. Ja akurat lubię Syndicate. Tam z antagonistów zarysowano dobrze 2 postaci głównego oraz jego pomocnicę (mam ich przed oczami lecz nie pamiętam nazwisk - znamienne). Całą resztę zabijałem bo gra mi tak narzuciła. Weźmy 3. Głównym antagonistą jest ojciec Connora. Jego znamy dobrze, nawet nim graliśmy. A co z resztą? Ja nie wymienię z nazwiska nikogo. Dwójka - kto pamięta kogokolwiek przeciw komu walczyliśmy? Pazzi mi się przebijają, ale to były pionki. Black Flag pomijam, bo mimo że wszyscy się tym zachwycają to ja uważam że to była pomyłka. Innymi słowy konflitk nie jest poprowadzony ciekawie, osoby które musimy zabić poznajemy w krótkim filmiku. To że walczymy z templariuszami zatarło się w mrokach czasu. Teraźniejszość i wątki Abstergo pociągnięto w nowszych częściach tak niezgrabnie, że powinni z tego zrezygnować (ale jak tedy wytłumaczyć że prowadzimy kolesia z starożytnego egiptu) albo zrebootować zupełnie. Generalnie temat jest do granic możliwości wyeksplowatowany i naprawdę twórcom będzie ciężko poprowadzić grę w sposób fabularnie angażujący.
Kolejna sprawa Egip. Nie powiem czy jest ok czy nie, kwestia gustu. Moim zdaniem miasto to super ważna część tej gry. To właśnie ono sprawia czy chce nam się dalej ciągnąć to wszystko. Ja najbardziej polubiłem syndicate przez londyn i interesującą epokę. Unity było mniej udane, ale fajnie było biegać po Notre Damme. W 3 mieliśmy Boston i Nowy Jork w czasach kiedy nie było tam nic interesującego. Jednolita struktura obu miast zanudzała, ciekawsze były wypady na wieś. A 2, dzięki której tak lubimy tę serię? Wlochy, ale jakże zróżnicowanie. Spokojna prowincja, Florencja, Wenecja. Nie wiem czy wszyscy tak mają, ale ja integruję miasto z gry z obecnym. Innymi słowy bardzo lubię biegać po miejscach które znam. Wskoczyć sobie na Santa Maria del Fiore, albo na Piazza San Marco. Czy Egipt dorówna Włochom? Trudno orzec. Epoka jest interesująca, trudno się nie zgodzić. Ale czy nie będzie tam przypadkiem zbyt mało do oglądania? Piramidy, sfinks i... Zabudowa niska, średnio można się powspinać... trudno orzec.
A inne zmiany? Nie chciał bym wypowiadać się ekspercko, ale czy one nie są kosmetyczne? Cykl dnia i nocy i postaci które różnie się beda w nich zachowywać? Standard praktycznie w każdej nowej grze. Elementy RPG? Pływanie w Nilu? Możliwość dosiadania wielbłąda? Zwierzaki (modele z Primala i z farcryów) :D. Kurcze no dla mnie tu nie ma rewolucji. Elementy rpg? Też nie klękam z zachwytu. Twórcy chwalą się najbardziej nowym stylem walki. Tylko czy gra, w której jesteśmy assasynem i powinniśmy zabijać z ukrycia to gra w której istotną rolę powinien odgrywać system walki? Dla mnie ci cholerni żołdacy to zwykła zapchajdziura. Zwykłe popchnięcie ich, wskoczenie na budynek czy w ogóle pokazanie im się na oczy powoduje, że zaczynają ścigać. Chciałeś coś na danym budynku zrobić, a tu musisz się zatrzymać i ich wybić albo uciekać, a goni cię 10. Tracisz czas, później wracasz w to samo miejsce itd. Dla mnie super zabawa jest, kiedy mam jakieś miejsce strzeżone i kolesia w środeczku. Fajnie zaczyna być kiedy zaczynam zabijać a nikt nie wie że to robię. Przypomnijmy sobie jedynkę, jak tam bardzo stawiano na to. Pamiętacie misję z lekarzem? Trzeba było do niego niepostrzeżenie podejść. Z żołdakami jest też inna rzecz. Po tym wirtualnym świecie chodzi mnóstwo NPC. I nic. A jak tylko ty chcesz pośród nich się pojawić to jesteś wrogiem publicznym nr 1. A co to sprawia? Czerwony obszar. Wszyscy mogą, ale my nie. Takich kwiatków jest oczywiście więcej, każdy wie.
Podsumowując całą wypowiedź, moim zdaniem temat AC jest wyeksploatowany niesamowicie. Do tej pory mamy już chyba z 10 gier licząc Revelations i Brotherhooda. Powiew świeżości w tak wyeksploatowanym temacie jest ciężko osiągnąć. Życzę Origins jak najlepiej, ale wątpię że Ubi po tym będzie chciało ciągnąć dalej tę markę. Moim zdaniem AC powinno dać się odetchnąć, a skupić się na stworzeniu czegoś nowego i świeżego. Watch Dogs 2 dał radę. Przed nami kolejny Far Cry. Zobaczymy jak im pójdzie. Z mojego punktu widzenia jeśli mamy egipt, to ja dodałbym jakiegoś niewolnika który zostaje wciągnięty w coś większego. Nie miałby on całego bagaży Assasynów, nie musiał by w takim gorącu chodzić w kapturze itp :D Myślę, że taka historia mogłaby się ciekawie potoczyć. Tak jak w Far Cry 3. Ludzie pojechali na wakacje, a nagle muszą walczyć o życie. Dlaczego? Bo trafili na wariata. Tam ładnie zagrało. A Origin - niewiele o tym czytałem, ale obstawiam że znowu będzie chodzic o jakies jabłko. Ciekawe czy Znowu/Ponownie to bedą słowa pojawiające się w recenzjach nowego AC :)

post wyedytowany przez mago_81 2017-08-23 22:19:58
23.08.2017 11:18
👎
4
odpowiedz
elosidzej
83
Generał

Znowu ten pasztet!

23.08.2017 11:23
kęsik
😢
5
odpowiedz
9 odpowiedzi
kęsik
107
Legend

Każdy gameplay który widzę tylko utwierdza mi w przekonaniu, ze ta gra z Assassins Creedem będzie miała bardzo mało wspólnego, dokładnie jak Black Flag. Może to być dobra gra, ale bardzo słaby AC. Nie na to czekałem.

23.08.2017 12:46
5.1
2
Persecuted
103
Legend

A konkretnie czemu? Czego ci w Origins brakuje z "prawdziwego AC" i czym różni się prawdziwy AC od nieprawdziwego?

23.08.2017 13:38
FanGta
5.2
FanGta
127
Generał

Moze, że za mało latania po dachach

post wyedytowany przez FanGta 2017-08-23 13:38:35
23.08.2017 13:44
kęsik
😍
5.3
1
kęsik
107
Legend

Dla mnie prawdziwy AC to trylogia ACII, Unity oraz Syndicate. Reszta a w szczególności IV (i jak widać Origins) to inne gry tylko podciągnięte pod markę AC. Mnie po prostu nie jara latanie po lasach, pływanie statkiem ani wielka pustynia. Teraz w Origins będzie jeszcze gorzej bo to już w ogóle pod względem mechaniki nie wygląda nawet jak AC (Black Flag jeszcze próbował). AC to nie jest gra RPG z otwartym światem i kolorytowym lootem.

23.08.2017 13:56
5.4
1
Persecuted
103
Legend

Dalej nie rozumiem... Czyli prawdziwe AC to takie, w którym można biegać po dachach... i tylko po dachach? Rozumiem w pewnym stopniu narzekania na AC III - Rogue, bo tam faktycznie "dachowego" gameplayu było stosunkowo mało. Tyle że w Origins dachów na pewno nie zabraknie. Nawet w udostępnionych fragmentach widać, że zarówno ilość "powierzchni dachowych" jak i architektura staroegipskich miast, powinny zapewnić rozgrywkę zbliżoną do klasycznych odsłon.

Oczywiście Origins ma oferować znacznie więcej niż tylko miasta. Mają być pustynie, lasy, oazy, jaskinie, piramidy, grobowce itd., tylko czy jest w tym coś złego? Dlaczego assassyn miałby być jedynie "istotą miejską"? Kto powiedział, że "miejskość" jest nieodłączną cechą tej serii?

PS. To obrazuje "zabawną" sytuację z oczekiwaniami graczy. Seria ma obowiązkowo wprowadzać nowe rzeczy (bo inaczej będzie hejt że "odgrzewany kotlet" i inne bla bla bla), ale to nie mogą być byle jakie zmiany. To muszą być zmiany, które "mnie jarają" i trafiają w mój gust, bo inaczej dalej będę narzekać :).

post wyedytowany przez Persecuted 2017-08-23 14:19:52
23.08.2017 13:59
5.5
Lorrdex
7
Legionista

@kęsik AC potrzebowało nowej formuły i uważam że RPG to świetny kierunek dla serii. Dla mnie Black Flag był fantastycznym, świeżym Assassin's Creed'em, a Unity i Syndicate... Według mnie mnie to razem z AC3 największe gnioty serii, więc jak widać każdy woli co innego.

post wyedytowany przez Lorrdex 2017-08-23 14:01:00
23.08.2017 14:28
Darkowski93m
5.6
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
Ależ Ty ciężko znosisz gdy ktoś ma inne zdanie. Nie odpuścisz absolutnie nikomu, kto nie zgadza się z Twoimi poglądami. To już któryś wątek na forum GOL-a gdy tak usilnie walczysz z innym zdaniem. Dobrze chociaż że robisz to nader kulturalnie :P

23.08.2017 14:38
5.7
zanonimizowany1224251
4
Centurion

Najlepsze części to 1,2,4.
Najgorsze to 3, Unity i Syndicate
Origins to jest to na co czekam.

23.08.2017 14:51
5.8
Persecuted
103
Legend

@Darkowski93m

To nie jest walka, to się nazywa dyskusja. Zauważ, że ja nie próbuję go przekonać do swoich racji, tylko raczej zrozumieć jego punkt widzenia. Jeżeli ja coś twierdzę, to mogę mieć rację albo nie, ale zazwyczaj doskonale wiem, dlaczego mam takie a nie inne zdanie (stoi za tym jakiś ciąg logiczny i argumentacja, choćby czysto subiektywna). Tutaj natomiast widzimy pewne twierdzenia, jednak właściwie bez uzasadnienia, stąd moja nieustępliwa ciekawość i drążenie tematu.

Zwłaszcza, że ludzie krytykujący AC, mają dziwną tendencję do unikania konkretów. Niby coś im się nie podoba, niby chcieliby czegoś innego, ale jak się ich dokładnie przepyta, to w sumie nie wiedzą co, jak i dlaczego. Ot ma być tak, żeby było fajnie :).

post wyedytowany przez Persecuted 2017-08-23 14:53:37
23.08.2017 15:00
Darkowski93m
5.9
Darkowski93m
134
Generał

@Persecuted
No akurat z tym co piszesz teraz nie sposób sie nie zgodzić ;)

23.08.2017 13:49
tromec
6
3
odpowiedz
tromec
88
SuperNaturalny

Mnie się wszystko podoba. System walki w koncu jakiś bardziej wymagający. Cała ta otoczka, klimat Egiptu, piramidy itp. To jest to co kocham w tej serii. Jedynie co mnie martwi to optymalizacja. Jeśli będzie taka jak w Syndicate to będzie świetnie. Co prawda Unity też mi śmigało świetnie na ultra ale dropy były nie do zniesienia.

23.08.2017 15:34
7
odpowiedz
zanonimizowany722423
64
Generał

A mnie się podobał praktycznie każdy assassyn. No dobra, trójka była nijaka. W sindicate jeszcze nie grałem.

23.08.2017 17:57
czekoladowyjoe
8
odpowiedz
czekoladowyjoe
60
Konsul

Z zasady już "no preorders", poczekam nieco i może wtedy spróbuję bo na moje oko zapowiada się dobrze.

23.08.2017 18:01
9
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
zanonimizowany1101535
23
Generał

O widze ze Persecuted kaznodzieja znow nawraca ludzi na nudnego, oklepanego Asasina. To sie nie uda, ludzie swoj rozum maja.

23.08.2017 18:10
9.1
Lorrdex
7
Legionista

Ty się chyba do nich nie zaliczasz kolego?

Nie ma to jak bezpodstawny hejt 8)

post wyedytowany przez Lorrdex 2017-08-23 18:13:56
24.08.2017 00:25
9.2
zanonimizowany1101535
23
Generał

Nie wiem po co sie wcinasz, skoro do ciebie nie rozmawiam.

24.08.2017 00:52
Darkowski93m
9.3
Darkowski93m
134
Generał

@Lorrdex
Nie taki znowu bezpodstawny, popatrz na rozmowy powyżej.

24.08.2017 01:37
9.4
Lorrdex
7
Legionista

@Mwa Haha Ha ha Bo siejesz bezpodstawny hejt. Przecież hejt Ubi i wszystkiego co robią jest teraz taki "cool"... Sam pewnie tego "nudnego, oklepanego Asasina" nigdy nie dotknąłeś, ale przecież wiesz że ten jest nudny i oklepany po jednym gameplayu, którego nawet pewnie nie obejrzałeś w całości. Poza tym, nie wiem jak o Origins można mówić, że jest "nudne i oklepane", ale to już moja opinia.

@Darkowski93m - Bezpodstawny. Pokaż mi w jego komentarzu jakąkolwiek argumentację stwierdzenia "Persecuted kaznodzieja znow nawraca ludzi na nudnego, oklepanego Asasina"

Co do twoich argumentów, to się z nimi nie zgadzam (chyba mogę... nie?) zresztą, jak to kaznodzieja Persecuted stwierdził - Są one kwestią subiektywną. Dla Ciebie przykładowo starożytny Egipt może być nudny - Moim zdaniem to jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) settingów jaki mogli wybrać.

post wyedytowany przez Lorrdex 2017-08-24 01:41:18
24.08.2017 01:57
Darkowski93m
9.5
Darkowski93m
134
Generał

@Lorrdex
Kolejny mi wyjeżdża z moimi "argumentami"... Moją osobistą opinię i gust podpinacie pod słowa "krytyka, zarzuty, argumenty", a ja siedzę na wygodnym fotelu i głowię sie po jaką cholerę się tego tak uczepiliście... Co za czasy, masakra, nie można wyrazić własnej opinii w internetach bez narażania się na bycie zakrzyczanym czy zhejtowanym. Nie wspominając już nawet o nagminnej wręcz manipulacji wypowiedziami i obracaniu ich na swoją korzyść byle tylko pasowały do z góry ustalonej retoryki.

24.08.2017 02:32
9.6
Lorrdex
7
Legionista

@Darkowski93m - Ale to jest twoja opinia i przyznasz, że wymienianie settingu jako wady jest trochę niesprawiedliwe? Egipt dla Ciebie może być nudny, dla mnie nudny był wiktoriański Londyn, ale nie zmienia to faktu, że nie będę wytykał settingu Syndicate jako jednej (z wielu) jego wad.

Równie dobrze ktoś mógłby się uczepić trzeciego Wiedźmina, bo akcję osadzono znowu w Królestwach Północy, a nie - przykładowo - w Nilfgaardzie albo Zerrikanii jak sobie ów ktoś życzył...

24.08.2017 10:10
Darkowski93m
9.7
Darkowski93m
134
Generał

@Lorrdex
Persecuted kilka wypowiedzi powyżej zapytał co byśmy zmienili w grze gdybyśmy mieli taką możliwość. Wymieniłem na początku setting, jako że wgl mi się nie podoba i uważam go za nudny. DLA MNIE jest to podstawowy element, który bym zmienił w Origins. Cały czas piszę tylko i wyłącznie o własnym, subiektywnym odczuciu. Czemu tak strasznie zabraniacie mi posiadania własnego zdania i wyrażania go ?
PS: W którym miejscu tej dyskusji jawnie krytykuje twórców lub zarzucam im błąd w wyborze miejsca akcji, a nie wyrażam jedynie własny, osobisty pogląd ? Zapędzacie się w kozi róg z tymi swoimi wywodami. Bo równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć: "Czemu wytykasz deweloperom umieszczanie w grze miliarda znajdziek ? Przecież taki był ich pomysł, ich wola. Czemu narzekasz na słabą fabułę ? Przecież tak miało własnie być, zamysł twórców, nie narzekaj bo to ich wizja i mają do niej prawo". Finalnie okaże się że potencjalny gracz musi zaakceptować praktycznie wszystko bo nie wolno mu wyrazić opinii. Jesteście najlepszym przykładem. Nie podoba mi się miejsce akcji Origins, a wy cały czas mi wciskacie że nie mam prawa do takiego zdania xD Paranoja...

post wyedytowany przez Darkowski93m 2017-08-24 10:15:48
23.08.2017 18:09
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1187012
11
Senator

Setting to ładny powrót do korzeni, mi się podoba. Walka nawet bardziej, do której byłem na początku sceptycznie nastawiony, tak jak do zrobienia z tej gry całkowitego RPG.

Niemniej, widać dużo zmian, więc może faktycznie coś z tego wyjdzie. Po totalnie nieporywającym mnie osobiście Black Flagu, bardzo dobrym Unity i nudnym Syndicate chyba wrócę do asasyna. Zaczekam jednak na recenzje, opinie, z zasady od R6: Siege nie biorę już gier Ubi na premierę.

24.08.2017 12:20
DanteHaHaHa
10.1
DanteHaHaHa
11
Pretorianin

"Bardzo dobrym Unity" XD chyba pijany to pisałeś.

24.08.2017 15:29
10.2
zanonimizowany1187012
11
Senator

Oczywiście, że Unity pomijając bugi i optymalizację było bardzo dobrą grą i powrotem do korzeni serii. No ale jasne, twoja racja jest najmojsza. W gimnazjum też tak myślałem.

23.08.2017 18:33
11
odpowiedz
zanonimizowany1058903
49
Generał

Wygląda to solidnie dużo inspiracji wiedźminem, chociaż mogli by zmienić te paskudne animacje biegania i ogólnie system poruszania się postaci, styl graficzny też mógłby ulec większym zmianom.

23.08.2017 20:55
KUBAA@^
12
odpowiedz
[email protected]^
41
Pretorianin

Spokojnie,znajac optymalizacje Ubisfotu a raczej jej brak w grach ,to gra bedzie grywalna gdzies po 5 patchach,czyli jak premeira PC pazdziernik ,to zagramy w lutym.Dotego czasu dropy fps,lagi,jak w Unity ,bo juz widze ze otwarty swiat+Ubi-problemy.

Wiadomość Assassin’s Creed Origins - obszerne zapisy rozgrywki z dema na gamescomie