Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: KOTY i kocie sprawy cz. 2

05.06.2017 10:03
👍
1
1
Yans
207
Więzień Wieczności

KOTY i kocie sprawy cz. 2

Zaskakująco długo nie było żadnego sensownego wątku o kociastych, aż do wątku pt. "Czym zająć kota?"
Jak się okazało, całkiem liczne grono GOLowiczów ma na swoim wychowaniu mrucząco-miauczących i chyba warto, aby taki temat był tu kontynuowany cyklicznie.
Zapraszam, w takim razie wszystkich, którzy mają pytania, porady, chcę się podzielić swoimi doświadczeniami lub po prostu zaprezentować swoich kocich podopiecznych.

Zdecydowanie nie zapraszam kocich hejterów lub osoby o żenującym poziomie kultury.

Link do poprzedniej części:
https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14001592&N=1

05.06.2017 10:11
😢
2
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Szyszkłak
147
Legend

Ja już nie mam kota :(. Jakiś zwyrodnialec mi kota skatował i się go nie udało uratować mimo prób.

05.06.2017 10:14
2.1
Yans
207
Więzień Wieczności

Zgłosiłeś na policję ?

post wyedytowany przez Yans 2017-06-05 10:14:26
05.06.2017 10:18
2.2
T_bone
196
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

Przykro nam z powodu Lucyfera :( Trzymaj się.

05.06.2017 10:24
2.3
Szyszkłak
147
Legend

Yans - nie zgłosiłem bo bardziej miałem w głowie jego ratowanie niż bieganie na policję, Lucek był w takim stanie złym że na dobrą sprawę wymagał cały czas opieki. Nie jestem nawet w stanie wskazać winnego niestety.

T_bone - dzięki.

05.06.2017 10:47
😒
2.4
Yans
207
Więzień Wieczności

Brak słów :( Mi kiedyś na działce jakiś debil postrzelił kota z wiatrówki i niestety też nie przeżył. A że w okolicy wiatrówkę miał prawie każdy, to też nie złapałem winnego.

post wyedytowany przez Yans 2017-06-05 10:49:11
03.07.2017 09:09
2.5
1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Jakim zjebem trzeba być do czegoś takiego? Złodziejskie nasienie imieniem Furia rozrabia u mnie od roku po wyjęciu spod krzaka, tylko dlatego, że nie trafiło na debila, któremu jej żalosny miauk przeszkadzał na tyle, żeby ją rostrzelał.

Jakbym na takiego trafił, to mój pacyfizm przeszedł by ciężką próbę.

03.07.2017 10:08
2.6
xiver
82
Pretorianin

Co za chuj to musiał zrobić

05.06.2017 10:19
👍
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
207
Więzień Wieczności

Zakupiłem nowy żwirek dla Axela. Jak na razie z mojego punktu widzenia jest obiecująco. Praktycznie nie pyli, prawie się nie roznosi z kuwety, dobrze wiąże kocie pozostałości, niezła cena. Kociasty nie miał problemu ze zmianą. Zobaczymy jeszcze jak się sprawdzi w dłuższym okresie.

05.06.2017 12:38
3.1
kali93
129
Isildur

Właśnie miałem pytać o kuwetowy serwis. Używamy Golden Greya, teraz na próbę wysypaliśmy 14kg i zobaczymy na ile starczy. Do tej pory wybieranie codziennie, tak do 7kg żwiru i gruntowny serwis co 2-3 tygodnie. Jak to u Was wygląda?:P

05.06.2017 12:57
👍
4
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

kali93 ====> Ja zazwyczaj używam Tigerino, czasami Golden Greya ale ostatnio jakby im się coś jakość pogorszyła i wziąłem na próbę tego Biokat'sa.
Kocie śmierdziałki wybieram, przynajmniej, raz dziennie dzięki temu "klimat" jest lepszy i kocisko czystsze, a całą kuwetę wymieniam podobnie jak u Ciebie, co 2-3 tygodnie.

02.07.2017 23:08
5
odpowiedz
kali93
129
Isildur

https://www.kedi.pl/
Wybieracie się? Bo ja z dziewczyną na pewno :)

03.07.2017 10:14
6
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
xiver
82
Pretorianin

Poniedziałek...

post wyedytowany przez xiver 2017-07-03 10:14:52
03.07.2017 10:55
6.1
Szyszkłak
147
Legend

Ale cudny <3

03.07.2017 11:02
6.2
kali93
129
Isildur

Prawdziwy tygrys :)

07.08.2017 15:26
6.3
vivid6
1
Junior

Jest przepiękny <3
Co to za rasa?

07.08.2017 16:03
24.07.2017 09:37
😃
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
207
Więzień Wieczności

Przysmaczek ?! Zawsze chętnie :)

post wyedytowany przez Yans 2017-07-24 09:38:20
30.07.2017 11:13
7.1
kali93
129
Isildur

Twój kot ma w oczach mord :D

30.07.2017 11:08
8
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Byłem wczoraj na Kedi.
Szedłem spodziewając się jakiejś ciekawej opowiastki o kotach, ale to co dostałem mnie zdziwiło. Opis na Filmwebie kompletnie nie oddaje, o czym jest film. To film, który próbuje wytłumaczyć na czym polega relacja człowieka z kotem. Poznacie fascynujące historie ludzi jak i kotów. Warto, warto i jeszcze raz warto. Solidne 9+/10.

31.07.2017 09:16
👍
9
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

kali93 ====> Mój kot mówi "dawaj ten przysmaczek albo nie ręczę za siebie" :)

Muszę, w takim razie, koniecznie obejrzeć KEDI !

31.07.2017 10:13
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Sherry
2
Legionista

A mi od dłuższego czasu brakuje kotów w domu. Kiedyś było ich zatrzęsienie i teraz, odkąd wyjechałam na studia, tak pusto jest i nic nie miauczy, nie kładzie się na laptopie.

31.07.2017 13:21
10.1
kali93
129
Isildur

Komputer, internet. Szukasz najbliższego schroniska/hodowli i już. I przyjaciel w domu jak się patrzy:)

31.07.2017 19:47
11
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Bodaj w zeszły piątek pierwsza rocznica zaokrętowania na moim pokładzie znajdy spod krzaka.

post wyedytowany przez Matysiak G 2017-07-31 19:50:40
31.07.2017 19:49
11.1
2
Matysiak G
130
bozon Higgsa

A tak toto wyglądało wtedy:

31.07.2017 19:58
11.2
Sherry
2
Legionista

Takie młode a już siwiało.

31.07.2017 19:52
12
1
odpowiedz
Widzący
176
Legend

Dlaczego koty są normalniejsze od ludzi?

31.07.2017 19:57
13
odpowiedz
Sherry
2
Legionista

kali93, niestety, ale teraz wynajmuję mieszkanie i właściciel nie życzy sobie żadnych sierściuchów.
Widzący, "normalność" to pojęcie względne. Co konkretnie masz na myśli?

31.07.2017 20:00
14
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Tak mi się przypomniało. Po roku używania rozpadł się drapak. Taki jakiś tani mieliśmy, z allegro za bodaj 300zł. Zamówiony już nowy, z innej firmy i w innych pieniądzach:
https://drapaki.pl/drapaki-dla-duzych-kotow/268-d-3c.html
Skurczybyk zapowiada się nieźle. Waga 65kg... No i czas realizacji 2 tygodnie. Na pewno wrzucimy foto, i powiemy jak daje radę przeciwko naszym urwisom
Widzący--> Bo ja wiem? Może napatrzyły się na nas i stwierdziły że wolą być normalne?

31.07.2017 20:11
15
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Sherry--> Przykra sprawa. Jedyne co zostało to się opiekować jakimiś dzikusami ;)

31.07.2017 20:15
👍
16
1
odpowiedz
Widzący
176
Legend

Jam ci jest niepozornie malutki typ, więc i zapytanka moje są takie mikre jak sprawy co je podejmuję.
Co też ja mogę na myśli mieć?
Myślę, a myśl moja gmatwa się i plącze, że koty jakiś taki fluid mają, prosty on jest jak nie przymierzając chrześcijaństwo.
Niby można by w nim głębię odkopać sążnistą, a jednak zwykłe gmeranie za uszkiem (czy też inne kizianie wyuzdania nie przekraczające jednak) tworzy krótką ścieżkę od ręki do absolutu.
Bo ja wiem?
Czyż kot nie jest w takiej samej odległości od doskonałości (absolutem zwanej przez niektórych) jak i my?
No nie wiem?
I kot mój jest mój, i zatem piękny jest nad wyraz, a jak głębiej pomyśleć to i mądrzejszy niźli ja.

31.07.2017 20:19
17
odpowiedz
1 odpowiedź
Sherry
2
Legionista

A jakoś tu gdzie teraz mieszkam kotów nie widać praktycznie wcale...
Niedawno byłam w Islandii, tam przez cały dzień jest pusto i cicho, dopiero około godziny 19.00 nagle pojawiają się koty pod prawie każdym domem. Zauważyłam, że prawie każdy kot tam nosi też dzwoneczki na obrożach... Islandczycy nie życzą sobie, żeby ich koty znosiły im myszy do domów.

31.07.2017 20:30
😉
17.1
Widzący
176
Legend

To taki przesąd.
Badania wykazują, że dzwoneczek ma kot w dupie, żadnej różnicy w wynikach polowania.
Ludziom poprawia samopoczucie, ale ludzie dziwne są.

31.07.2017 21:05
😢
18
odpowiedz
velociraper
24
Konsul

Mi umarła dzisiaj moja jedyna przyjaciółka :(
Przyczyny niewiadome, a jeszcze rano przed pracą się z nią bawiłem :(

31.07.2017 21:48
19
odpowiedz
Sherry
2
Legionista

Jak to, tak po prostu umarła?

31.07.2017 21:58
😐
20
odpowiedz
velociraper
24
Konsul

Prawdopodobnie upolowała mysz, która wcześniej najadła się trutki.
Jako że mieszkam na wsi, to latała sobie swobodnie bo duży ogród, sąsiedzi zabezpieczali budynki gospodarcze przeciw myszom i szczurom i skończyło się to marnie.

Taka piękna i mądra kotka, nawet roku nie miała.
Zawsze poprawiała humor po powrocie z pracy.

31.07.2017 22:31
21
odpowiedz
Sherry
2
Legionista

O rany, przykro mi. Też mieszkałam na wsi, moi sąsiedzi mieli bardzo agresywne psy, które zawsze toczyły wojnę z naszymi kotami. Wiadomo, jak się to zwykle kończyło... Za to ich ciężarne kotki zawsze kociły się w naszym garażu.

07.08.2017 15:17
😃
22
odpowiedz
1 odpowiedź
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Mam na przechowaniu kotkę, właściciele wyjechali tydzień, wcześniej nasza była u nich przez tydzień. Kotki to rodzeństwo, wielkiej miłości nie ma między nimi, ale też specjalnie wrogo nie są do siebie nastawione. Nasza będąc rezydentką, stale obserwuje każdy krok gościa, wspólnie podjadają sobie jedzenie i korzystają naprzemiennie ze swoich kuwet. Niestety nasz koci gość, ponieważ ma tendencje nawet we własnym domu do podsikiwania w różnych miejscach, u nas codziennie sika na kanapę. Przygotowaliśmy się na to więc, poza narzutami, kanapa na razie nie przesiąknęła kocim moczem. Ale z niecierpliwością czekamy aż właściciele wrócą z wakacji :D

Winowajczyni, czyli Matylda ---->

07.08.2017 15:21
22.1
Szyszkłak
147
Legend

Wygląda jak Szczerbatek :3

07.08.2017 15:23
😃
23
odpowiedz
3 odpowiedzi
Widzący
176
Legend

Miłość do kotów jest ponad kocie szczyny.
Jednak wystrzelenie w kosmos telewizora za prawie sześć kafli potrafi zaboleć.
Lucek oszczał ekran, mocz przesączył się pod ramkę i napylone ścieżki trafił szlag.

07.08.2017 15:26
23.1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Ooooo. Grubo.

Jak to się stało? Wlazł ci na TV? Zaczynam się niepokoić o mój :)

post wyedytowany przez Matysiak G 2017-08-07 15:30:35
07.08.2017 15:59
😃
23.2
Widzący
176
Legend

Skorzystał z przesuniętego stołu, TV na ścianie, kot miała idealną pozycję. Co miał se nie siknąć.

07.08.2017 17:47
23.3
Matysiak G
130
bozon Higgsa

No to na szczęście moje sterylne baby ani takich zapędów, ani warunków terenowych, ani zasięgu nie mają.

07.08.2017 15:42
😉
24
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

U mnie na szczęście, na razie jedyne straty, to dziury w ubraniach po pazurach i jedna rozwalona kuweta ;) Ale akcja z TV może zaboleć !
A mój kot tajski wziął się ostatnio za ... Tai Chi ;)

07.08.2017 18:03
😊
25
3
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

U mnie standardowo, jak już się pokaże to się wymiauczy, wyłasi żeby sypnąć żarcia, a później bęben do góry i śpi.

17.08.2017 08:12
😃
26
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje
28.08.2017 10:38
27
odpowiedz
1 odpowiedź
xiver
82
Pretorianin

Do 5 rano kota szukałem. Czarnucha w nocy nie widać :D Dachowiec jest bardziej dziki niż bengal...

28.08.2017 10:41
27.1
xiver
82
Pretorianin

Jego ulubiony spot

28.08.2017 10:41
😊
28
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Po 3 tygodniach wreszcie przyjechał bydlak:) -->

28.08.2017 11:08
29
odpowiedz
1 odpowiedź
xiver
82
Pretorianin

To ma z 1,5m?

28.08.2017 13:43
29.1
kali93
129
Isildur

O jaki wymiar pytasz?:)
Wysokość to na pewno 2,15. Szerokość pewnie z 1,5m będzie. W tych najszerszych momentach oczywiście.

28.08.2017 19:17
30
odpowiedz
1 odpowiedź
xiver
82
Pretorianin

Szalony :D

28.08.2017 20:35
👍
30.1
kali93
129
Isildur

Raczej szalone koty. Przyzwyczaiły się do spania na wysokości, nauczyły drapać to nie mamy serca żeby zabierać teraz im tą przyjemność. I tak mają ograniczoną przestrzeń życiową to chociaż staramy się ją jakoś urozmaicić.

post wyedytowany przez kali93 2017-08-28 20:35:46
28.08.2017 23:07
31
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

U mnie bengal ma opanowane wysokości. Czarnuch czasem chce naśladować i śmiesznie wychodzi :D
Na ogrodzie mam taką wierzbę i tam urzędują, skaczą, wchodzą itp. Dachowiec daje radę. Płot obok mam sąsiada z psem. Bengal skacze na 3-4m bez problemu. Prosto do sąsiada. Czarnuch nie da rady i biega dookoła między płotami. Sąsiad jest tu redaktorem, czekam aż te moje kocizny przegoni ;)

09.09.2017 04:27
32
1
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Nuff said.

04.10.2017 10:18
33
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Mój Axel teraz miejsce wylegiwania się zdecydowanie uzależnia od możliwości wygrzewania się na słońcu :)

04.10.2017 10:53
😃
34
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Się wie.

04.10.2017 11:48
35
odpowiedz
Aen
176
Anesthetize

1. Jedź do Brico Marche po baterię prysznicową.
2. Wyjdź z kotem.
3. ??????
4. PROFIT

post wyedytowany przez Aen 2017-10-04 11:48:59
08.10.2017 02:52
36
1
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Raz się udało złapać

08.10.2017 02:53
37
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Bengal wchodzi wszędzie.

08.10.2017 15:12
38
1
odpowiedz
Eddy.adam
35
Konsul

Takie o

08.10.2017 23:24
39
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Tolerują się od razu? Fionina Dachowiec i Leon Bengal potrzebowały chwili.

09.10.2017 11:25
40
odpowiedz
Eddy.adam
35
Konsul

Pierwsze 20 minut było wąchaniem się z daleka i trzymaniem łapy na cios w łeb, do kolekcji jest jeszcze pies i 4 letni bąbel :D

11.10.2017 11:53
41
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Taka samojeba z przyczajki :D

18.10.2017 12:05
😉
42
2
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Przyłapany! Skubany, nauczył się czytać i to po angielsku :D

18.10.2017 13:11
43
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1235342
10
Pretorianin

Chyba się troszkę zdziwił :) Super :)

18.10.2017 13:26
😃
43.1
Yans
207
Więzień Wieczności

Jeszcze bardziej zdziwiło mnie, że coś sobie tam zaznacza pomarańczowym markerem :D

21.10.2017 15:50
44
odpowiedz
jelen123
4
Chorąży

Ja mam zwykłego dachowca. Biały z czarnymi łatami i ogonem. Jak się na boku położy to żadnych plam nie widać tylko ten czarny ogon, a na drugim jak dalmatyńczyk. Ma juz 2 lata i się leniwy zaczął robić :D

10.11.2017 09:51
😊
45
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Koty zdrowe ?

10.11.2017 12:56
46
odpowiedz
giermuś1972
82
Ultra_Violence

A zdrowe, dziękować.

10.11.2017 16:56
47
odpowiedz
jelen123
4
Chorąży

Zdrowe i nażarte. Jaśnie szanowny pan kot woła żreć i spać. Dzisiaj mi się na krześle pod stołem schował, bo nie chciał na dwór iść. To kot wychodzący.

11.11.2017 22:42
48
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Lilus
105
Redberry Belle

Nasza Lily (zbieżność imion, z takim ją wzięliśmy :p) w zeszłym tygodniu pierwszy raz nawiała przez ogródek. Na szczęście wróciła nad ranem, ale po historii velocirapera (współczuję! :'( ) raczej przestanę rozważać wypuszczanie kici na nocne melanże, których tęsknie wygląda...

12.11.2017 17:52
48.1
1
jelen123
4
Chorąży

Nie wypuszczaj lepiej jak masz taką możliwość. Mi też raz a dobrze kocurek nawiał to potem go znalazłem... na ruchliwej szosie i już nie było co zbierać, po plamie na dupsku go rozpoznałem ;/ Teraz pilnuję kotów, ale nauczone są tak, że po jedzeniu wychodzą za potrzebą i wracają spać do domu.

13.11.2017 08:24
49
odpowiedz
Lilus
105
Redberry Belle

Jelen, jasne, po rozważeniu za (kocie szczęście) i przeciw (samochody, psy i wrony vs od kociaka domowy kot z przycinanymi pazurkami, choroby), lepiej domowego kota nie wypuszczać. Przy mieszkaniu z ogródkiem szansę ucieczki mimo wszystko ma i co mi pozostaje zrobić, to dorobić siatki nad ogrodzeniem (w jednym miejscu okazało się za niskie :) i zaczipować.

13.11.2017 10:41
😊
50
1
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Moja na tle nerwowym, po ciężkich przebojach wakacyjnych, dostała kryształów struwitowych, ale dwa tygodnie lekobrania ją wyprostowało i w tej chwili zdrowa jest jak marchewka.

post wyedytowany przez Kanon 2017-11-13 10:41:40
13.11.2017 16:56
😃
51
odpowiedz
1 odpowiedź
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje
13.11.2017 17:24
👍
51.1
Wiejski Widzący
16
Konsul

:-D

20.11.2017 10:14
52
1
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Blokuje dostęp

21.11.2017 15:43
53
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
kali93
129
Isildur

Zapasy na zimę trzeba dla futrzaków mieć! ;)
Pirat ma ciągłe problemy z odpornością, co tylko odłożymy VetoMune albo Felissę to parę dni później zaczyna się herpes. Na zastrzykach byśmy się zrujnowali. Jakieś pomysły jak popracować na jego odpornością?

21.11.2017 16:02
53.1
Yans
207
Więzień Wieczności

A podajesz taurynę? Chyba, że Twój kot je regularnie myszy?

http://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_specjalistyczne/odzywki_skora_siersc/608434

22.11.2017 12:36
21.11.2017 17:16
54
odpowiedz
3 odpowiedzi
Piotrasq
105
Legend

Cześć.
W piątek moja kotka będzie przechodziła zabieg sterylizacji. Ma być na czczo. To znaczy kiedy wcześniej zabrać jej żarcie, bo nie mamy jakiś godzin karmienia, tylko zawsze coś ma wsypane.

21.11.2017 22:52
54.1
Yans
207
Więzień Wieczności
22.11.2017 12:23
😊
54.2
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Jak tam zwierz ? Doszła do siebie ? Kubraczek twarzowy ?

15.01.2018 14:50
54.3
Piotrasq
105
Legend

Doszła. Obyło się bez kubraczka. Tylko teraz zrobiła się żarta (do przeżycia) i złośliwa (gryzie po nogach). Mnie oczywiście nie, bo się boi, ale żona i córka mają przerąbane :)

22.11.2017 15:58
55
odpowiedz
jelen123
4
Chorąży

Na szczęście mój kot nie choruje. Żre wszystko od resztek po obiedzie po kocią karmę. Ale mimo, że myszy upoluje to zostawia je na wycieraczce i nie rusza. Obiad mi przynosi czy co?

15.01.2018 11:39
56
1
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Jak tam psotniki? Moje oczywiście w kartonach

post wyedytowany przez xiver 2018-01-15 11:39:28
25.01.2018 14:53
57
odpowiedz
1 odpowiedź
kali93
129
Isildur

Wydaje mi się że starszy kocur ma łupież. Warto iść z tym do weterynarza, czy pierwsze co to porządnie wyczesać?

26.01.2018 10:33
57.1
Yans
207
Więzień Wieczności

Doradzałbym wizytę u weta.

25.01.2018 15:00
😉
58
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Fotka ze świąt.

26.01.2018 10:37
👍
59
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yans
207
Więzień Wieczności

Mój dostał taki prezent pod choinkę i jestem naprawdę zaskoczonym tym, jak bardzo mu podpasował :)

26.01.2018 11:18
😃
59.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Cisza spędza w tunelu zwanym też rakietą bardzo dużo czasu, ulubiona zabawa to czatowanie z głową wystawioną przez środkowy właz, i atakowanie leżących dookoła myszek i piłeczek

26.01.2018 15:39
59.2
Yaca Killer
203
Regent

Swojemu też kupiłem tunel ... i co? Zainteresował go na kilka dni, później i tak wrócił do ulubionych kartonów i torebek.

post wyedytowany przez Yaca Killer 2018-01-26 15:39:49
26.01.2018 10:38
😃
60
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
207
Więzień Wieczności

A ostatnio najczęściej można go znaleźć tutaj :)

26.01.2018 16:19
😜
60.1
zanonimizowany1183921
15
Senator

Podkrec grzejnik i daj nagranie jak kotek ucieka za plotek.

26.01.2018 15:31
61
odpowiedz
5 odpowiedzi
Muppi
71
Pretorianin

A jak podajecie swoim kociakom leki? Kruszycie i mieszacie z jedzeniem? Czy może na siłę do pyszczka? Bo moja skubana wszystko wywącha co zmieszam z jedzeniem i pozostaje mi tylko wyrzucić wszystko do kosza

26.01.2018 15:55
61.1
1
kali93
129
Isildur

Otwieramy otwór paszczowy i jeb do środka :)

26.01.2018 16:09
😂
61.2
1
Widzący
176
Legend

Zależy od kota, mój za życia był trudny do pokonania.
Dwóch weterynarzy, pomoc weterynaryjna i ja, taki zespół był potrzebny do przyklejenia tabletki do dziąseł.

26.01.2018 16:15
61.3
zanonimizowany1183921
15
Senator

Skruszyc i wsadzić do kawałka swojskiej kiełbasy i mu ta kiełbasę dać.

post wyedytowany przez zanonimizowany1183921 2018-01-26 16:16:06
26.01.2018 21:57
61.4
Cartoons
187
Network Ninja

Zależy od kota. Jednym daje do pyska i łykają od razu, drugim w pysk i trzymam, aż połknie. Mam też kota któremu wolę robić zastrzyki. Do wyboru, do koloru :)

26.01.2018 22:18
😜
61.5
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Zależy od kota, są jednostki, którym podać tabletkę można tylko strzelając w tyłek z nabitego pigułami kałasznikowa.

http://leksykot.top.hell.pl/koty/teksty/klasyka/pill-pl

26.01.2018 16:18
62
odpowiedz
3 odpowiedzi
Muppi
71
Pretorianin

A jak podać np maść na odkłaczanie? Posmarować sierść? Zeby sama zlizała i zjadła?

26.01.2018 16:19
62.1
kali93
129
Isildur

Na palucha i sama zeżre. Moje wpierniczają to jak przysmak.

26.01.2018 22:20
😁
62.2
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Moja raz zjadła a potem patrzyła się na mnie jak na idiotę, kiedy jej podawałem. Nigdy więcej nie tknęła.

26.01.2018 22:31
👍
62.3
Yaca Killer
203
Regent

Ja dodaje do karmy z puszeczki. Karma na miskę, 5 cm beaphara na odkłaczanie z tubki, 3 cm tauryny z tubki, delikatne przemieszanie i miska wylizana.

26.01.2018 16:20
63
odpowiedz
Mirek1982
3
Chorąży

Mam Maine Coony
ale najbardziej uwielbiam czarne dachowce

post wyedytowany przez Mirek1982 2018-01-26 16:21:45
26.01.2018 22:38
64
odpowiedz
zanonimizowany1183921
15
Senator

A wiecie, że mój sąsiad miał 5 letniego psa i podał mu trutke, aby się go pozbyć, bo wyjeżdżał za granicę i ten pies to zwymiotowal a mój 15 letni pies to po nim zjadł (tak psie rzygi) i zdechł? Ostatecznie swojego psa zakopanym a przyjąłem tego od sąsiada. Przecież mógł mnie się spytać o przygarniecie tego pieska. Tak czy siak sąsiad przepraszał, itp. Dziwne, głupie i smutne a zarazem prawdziwe.

27.01.2018 16:48
😊
65
odpowiedz
8 odpowiedzi
Radigal
28
Centurion

Czesc, mam do was jedno pytanko jako do posiadaczy kotów róznych ras :D Sprawa ma się tak, że mam uczulenie na koty, jako że jestem zwolennikiem kota i chciałbym takowego kiedyś mieć, moje pytanie brzmi czy ktoś z was ma może doświadczenie z osobą uczuloną/bądź sam jest, a kota ma jak sobie z tym radzić oprócz odczulania ? Czytałem sporo, że np kot syberyjski nie uczula, aczkolwiek chciałbym zaczerpnąć więcej informacji a nóż ktoś z was już się spotkał z taką sprawa :) nie chce pochopnie brać zwierzaka bo to nie zabawka dlatego może w tym wątku ktoś mi rozjaśni moja sytuacje :)

27.01.2018 17:42
65.1
Predi2222
101
CROCHAX velox

Może poszukaj kota który ma włosy a nie sierść, chyba że to jakieś inne uczulenie.

27.01.2018 17:47
65.2
Radigal
28
Centurion

Hmm właśnie nie wiem np koty dachowe nie uczulają mnie aż tak mocno, czytałem, że to może być od białek które koty wytwarzają, a podobno syberyjskie mają ich bardzo mało

27.01.2018 20:48
65.3
Cartoons
187
Network Ninja

Może kota bez sierści? :)

27.01.2018 20:58
65.4
Radigal
28
Centurion

Niestety ta rasa mi się nie podoba, nie mogę się do nich przekonać :(

27.01.2018 23:24
65.5
Megera_
96
Franca

Uczula nie tyle sierść, co zrzucany naskórek.
Włosy i sierść to jedno i to samo..

29.01.2018 14:17
65.6
Radigal
28
Centurion

Czyli nie ma wielkiej nadzieji na kota :(?

29.01.2018 14:24
😜
65.7
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje
29.01.2018 14:31
65.8
Yans
207
Więzień Wieczności

Radigal ====> Niestety, raczej nie. Chyba, że chcesz się męczyć.

12.02.2018 10:58
😁
66
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Lustrzanka w domu jest to i koty wreszcie mają spoko zdjęcia!-->

21.03.2018 09:08
😐
67
odpowiedz
6 odpowiedzi
tmk13
199
Generał

Jak często można bezpiecznie odrobaczać wychodzące koty?
Staram się podawać tabletkę dokładnie raz na trzy miesiące, ale teraz zauważyłem, że tydzień przed terminem jednemu wypadają z tyłka robaki. Problem jest zwłaszcza z młodą kotką, która swoją dietę namiętnie uzupełnia schwytanymi gryzoniami i ptactwem. Stary kocur raczej nie przejawia skłonności/zdolności łowieckich i chyba też nie ma takiego problemu z robakami.
Jaki środek polecacie?

21.03.2018 09:18
👍
67.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

To jaki środek powinien przyjmować Twój kot, to powinna być raczej kwestia konsultacji lekarskiej, a nie polecenia randomów z internetu. Jest to też o tyle istotne, że wszystko zależy od tego co zaatakowało Twojego zwierza.

21.03.2018 09:33
👍
67.2
tmk13
199
Generał

Oba zakłady weterynaryjne, wykonujące "przeglądy okresowe" moich kotów w zasadzie zalecały to samo: glisty i tasiemiec leczony aniprazolem lub cestalem, w zależności od tego, co jest na stanie. Dawka na 5 kg żywej masy podawana po stwierdzeniu robaków, powtórzyć po dwóch tygodniach, potem raz na trzy miesiące. Najwyraźniej taka taktyka jest mało skuteczna.
A mam wrażenie, że wśród randomów udzielających się w tym wątku są ludzie związani zawodowo z weterynarią.

21.03.2018 10:34
👍
67.3
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Nie chcę się mądrzyć, bo weterynarzem nie jestem, ale jak widzisz robaki, to bierzesz futrzaka i idziesz do weta, prawdopodobnie trzeba będzie uderzyć czymś w zastrzyku i potem w niewielkim odstępie czasu powtórzyć, moja już świętej pamięci (zeszła ze starości;) kotka dostawała drontal i advocate. Obecna z tym że, teraz mam niewychodzącą dostaje Milprazon.

21.03.2018 10:45
👍
67.4
tmk13
199
Generał

I tak się zapewne skończy, jednak wolałbym w progu u weterynarza powiedzieć "Panie, te tabletki nie działajo, a ludzie Internetach piszo, że trzeba to i tamto". Mina wynagrodzi cierpienia zadawane futrzakom.

post wyedytowany przez tmk13 2018-03-21 10:45:52
21.03.2018 10:52
😁
67.5
1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Tabletki działają, problem w tym, że jak zwierz silnie zarobaczony to trzeba wezwać artylerię.

22.03.2018 07:40
67.6
Megera_
96
Franca

Zasada jest prosta - wszystkie preparaty działają na robaki które już są w organizmie, nie dają "odporności" czy czegokolwiek, więc może być tak, że jeśli np. po tygodniu od podania tabletki kot zje mysz/ptaka/whatever, cała inwazja nawróci.
Profilaktykę w takich wypadkach należy ustalić z lekarzem, moi rekordziści jedzą Milbemaxraz na miesiąc.

23.03.2018 15:13
😉
68
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yans
207
Więzień Wieczności

Kiedy ta wiosna?!

23.03.2018 15:20
68.1
1
kali93
129
Isildur

Panie, nic pan nie mów. Ile można czekać na sezon spacerkowy?!

23.03.2018 21:53
😉
68.2
zanonimizowany1235342
10
Pretorianin

Świetne koty :)

23.03.2018 16:17
69
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Taka sytuacja. Zamawiamy razem z moją dziewczyną żarcie dla naszych futrzaków głównie z zooplusa. Po pierwsze ceny, program lojalnościowy plus na prawdę dobre promocje. Zamówienie pierdyliard któreś tam, mieliśmy zamówić Felini Tauryna ale przez pomyłkę zamówiliśmy Complete które dla nas jest kompletnie bez użyteczne. Szybki telefon czy da radę coś z tym zrobić, stwierdziłem że będzie warto nawet zapłacić za przesyłkę. Będzie to Felini Tauryna trochę przepłacone, ale będzie. Tymczasem postawa zooplus'a mega mnie zdziwiła. Zaproponowano nam zwrot pieniędzy pod warunkiem oddania produktu na rzecz schroniska lub fundacji działającej na rzecz kotów.
Jestem mega pozytywnie zaskoczony. Takie sytuacje sprawiają że mam zaciesz na twarzy już do końca dnia. Od dzisiaj staję się bojówkarzem zooplus'a... :)

23.03.2018 21:52
😜
70
odpowiedz
Yaca Killer
203
Regent

Ostatnio, jak miesiąc temu zamawiałem w zooplus, to się pomylili i przysłali mi 24 (4x6 szt.) zamiast 12 (2x6 szt.). Oczywiście policzyli sobie tak jak było w zamówieniu czyli za 12. Jako, że jestem z tych, którzy takich spraw nie zostawiają bez komentarza, to napisałem do nich wiadomość z powiadomieniem o zaistniałej pomyłce. Do dziś mi nic nie odpisali.

24.03.2018 12:00
71
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Śmiało możesz dać kotom, miałem podobną sytuację to po prostu powiedzieli żeby sobie zatrzymać.

27.04.2018 10:45
😉
72
1
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Mojemu kociastemu stuknęło 3 lata (28 ludziowych;)

28.04.2018 18:36
73
1
odpowiedz
1 odpowiedź
xiver
82
Pretorianin

Ej Młody Hed. Nasze koty się lubią :D

28.04.2018 21:42
😎
73.1
Mithgandir
8
Legionista

GRYOnline.pl

Hahahaha! Wyglądają prawie jak tej samej rasy. Ujmijmy, że są z tej samej planety. ;p

28.04.2018 21:00
😊
74
odpowiedz
Deser
207
neurodeser

Mój bazyliszek :)
Znaczy - Epka

post nr 1

post wyedytowany przez Deser 2018-04-28 21:00:54
28.04.2018 21:02
😊
75
odpowiedz
Deser
207
neurodeser

Teraz Solo
Znaczy Mały

No to inwentarz koci załatwiony. Piesa się tutaj nie łapie :)

17.05.2018 15:36
😉
76
1
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Hej, oddawać słońce ;)

05.06.2018 09:50
😉
77
1
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Przygotowania do Mistrzostw rozpoczęte!

25.06.2018 09:56
78
odpowiedz
5 odpowiedzi
Milka^_^
179
Zjem ci chleb

Witam.
Szukam porządnej kuwety dla mojego kota. Na tą chwilę szlag mnie trafia, gdy co chwilę muszę latać ze zmiatką - żwirek drewniany.
Przydało bo się coś co by minimalizowało roznoszenie żwirku po mieszkaniu.
Ktoś coś doradzi?

25.06.2018 10:00
78.1
1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Kryta ogranicza problem (nie eliminuje), ale nie każdy kot to lubi. Przywykaj do szczotki. Koty nie są dla pedantów.

25.06.2018 10:04
78.2
Yaca Killer
203
Regent

Kryta kuweta z drzwiczkami, które wymuszą wychodzenie w jednym kierunku + chodniczek, wycieraczka przed wejściem.
U mnie działa - prawie cały żwirek wyniesiony z kuwety zostaje na chodniczku.

25.06.2018 10:07
25.06.2018 10:24
78.4
JackieR3
8
Senator

Ja wyciąłem kawałek drzwi na dole w szafie w przedpokoju.Kuweta stoi w szafie Kicia se tam swobodnie włazi przez zasłonięty firanką otwór.Nie miała żadnych oporów przed takim umiejscowieniem kuwety.No ale trzeba trochę szafę uszkodzić.

25.09.2018 10:32
😃
78.5
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Używam tej https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/kuwety_kryte/klasyczne/300743 ale trochę żwirku zawsze się przyklei do łapek. Da się z tym żyć. Najważniejsze, że nasz górnik nie wywala wszystkiego na zewnątrz.

Można i tak ---->

25.09.2018 09:47
😉
79
1
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Mały , jesienny UP ;)

25.09.2018 09:56
😂
80
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Kiedy zostaniesz przyłapany na stole, na którym masz zakaz leżakowania.

25.09.2018 10:06
😃
80.1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Ale się przejął...

post wyedytowany przez Matysiak G 2018-09-25 10:06:39
25.09.2018 10:18
😊
80.2
JackieR3
8
Senator

Moja kicia też się nie przejmuje żadnymi zakazami.

25.09.2018 10:44
81
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
207
Więzień Wieczności

U nas jest umowa. Axel nie włazi na kuchnię i stół ... jak jesteśmy w domu :) A jak wracamy, to widać ślady kocich łap lub sierść ;)

25.09.2018 11:22
😉
81.1
1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje
25.09.2018 11:53
😂
82
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Rewelacja :D

25.09.2018 11:56
83
odpowiedz
kali93
129
Isildur

U nas koty też mają zakaz chodzenia po stole czy blatach kuchennych.
Co ja mówiłem? Tia....

25.09.2018 12:57
84
odpowiedz
hopkins
159
Zaczarowany

Ale o co chodzi?

post wyedytowany przez hopkins 2018-09-25 12:58:12
25.09.2018 17:03
85
odpowiedz
2 odpowiedzi
JackieR3
8
Senator

Moja kicia już parę razy jak wlazła mi na klawiaturę to wcisnęła jakąś kombinację że jak np "z" wcisnąłem to "y" wyskakiwało.I małpa futrzasta nie chciała tego cofnąć.Musiałem reset robić.

25.09.2018 17:16
85.1
Terrag
105
Konsul

GRYOnline.pl

W przyszłości wciśnij jednocześnie lewy shift + ctrl. Powinno pomóc bez konieczności resetu :)

25.09.2018 17:20
😊
85.2
JackieR3
8
Senator

Dzięki.Muszę zapisać bo w przeciwieństwie do mojej kici nie zapamiętam tej kombinacji

29.09.2018 11:24
86
odpowiedz
1 odpowiedź
hopkins
159
Zaczarowany

I drugi. Ten uwielbia się klas na moich ciuchach i plecaku.

29.09.2018 12:21
😍
86.1
sevenup
55
Russischer Spion

Wyjątkowo piękny kocur.
Zazdroszczę tego zwierzaka.

post wyedytowany przez sevenup 2018-09-29 12:21:39
01.10.2018 12:58
😂
87
odpowiedz
kali93
129
Isildur

Od pewnego czasu nasze koty przestawiane są na mokre. Z młodszym kotem Piratem, poszło to bez najmniejszych problemów. Od pierwszych dni był zadowolony. Gorzej troszeczkę ze starszym kocurem. Mu mieszamy jeszcze trochę z chrupkami, żeby nie było to takie ekstremalne dla niego. Stopniowo zmniejszamy ilość suchego w stosunku do mokrego. No i w związku z tym przyszedł zapas-->

02.10.2018 00:08
88
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
xiver
82
Pretorianin

Ludziom się fota spodobała, więc wrzucam Leona drapieżnika :D

02.10.2018 08:46
88.1
JackieR3
8
Senator

Mnie też się Leon spodobał.

02.10.2018 18:33
👍
88.2
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Fajny dzikus.

03.10.2018 01:26
88.3
Ragn'or
167
mortificator minoris

Wygląda jak jakaś pantera śnieżna, albo coś. Piękny kot.

03.10.2018 10:06
88.4
xiver
82
Pretorianin

Ragn'or -> są też białe bengale. To dopiero pantera śnieżna jest :D

Najlepszy jest kot Mithgandira. Młoda kotka, z 2kg wagi... i fika do Leona, który ma prawie 8kg. Czasem go nawet goni a on ucieka :D Pierwsze co Leon robi jak z nim na ogród idę to skacze przez płot w poszukiwaniu Eleonory. Młoda czasem w oknie siedzi to mój wchodzi na dach garażu i się na siebie patrzą

03.10.2018 13:19
👍
88.5
Yans
207
Więzień Wieczności

Piękne kocisko :)

02.10.2018 18:33
😂
89
1
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje
03.10.2018 09:47
😃
90
odpowiedz
1 odpowiedź
JackieR3
8
Senator

Ludzie nie lubią kotów bo Kaczyński ma kota.A mnie to zwisa.Lubię koty i kaczuszki też lubię.

03.10.2018 11:48
90.1
Ragn'or
167
mortificator minoris

Dzikość i niezależność połączone w silnym i gibkim ciele. Miałem w życiu wiele kotów, ale poumierały biedaki ze starości a jeden zaginął bez wieści. Pozostały tylko wspomnienia i kilka zdjęć... Teraz zostały tylko dwa koty u moich rodziców.

post wyedytowany przez Ragn'or 2018-10-03 11:50:39
06.10.2018 22:25
😂
91
odpowiedz
hopkins
159
Zaczarowany

Rudy się chyba dorwał do pieczarek :-)

05.11.2018 22:24
92
2
odpowiedz
1 odpowiedź
twostupiddogs
187
Legend

:)

06.11.2018 08:36
👍
92.1
JackieR3
8
Senator

W rzeczy samej.

06.11.2018 08:55
😉
93
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Skąd ja to znam ;)

17.11.2018 18:31
94
odpowiedz
4 odpowiedzi
hinson
72
Generał

Witam wlascicieli kotow.

Od kilku miesiecy mam mlodego kota samca ktory zostal przywieziony ze wsi.
Jest z nim pewien problem i nie wiem czy to jest normalne.
Kot ten od poczatku jest wypuszczany na zewnatrz. Na poczatku wystarczylo mu podworko a pozniej poszezal swoje terytorium o opuszczone dzialki za garazami na podworku.
Ostatnio mozna zauwazyc ze coraz mniej przesiaduje w domu. Wlasciwie przychodzi tylko sie na jesc, wyspac sie po czym po drzemce pokreci sie 10-15 minut po domu i znowu wypadl na dzialki.
Jak bylo cieplo to cala noc go nie bylo i wracal nad ranem zeby oczywiscie sie najesc i wyspac
Wlasciwie juz uznaje ze mam pol dzikiego kota dla ktorego nasz dom jest tylko miejscem wypoczynku i wyzerki.
Nie wiem. Moze juz nie chce z nami mieszkac i woli nature. Nawet dzieciom sie znudzil i nawet juz go nie chca glaskac.
Czy to jest normalne zachowanie kota? Jakos inni maja koty w domu ktore rzadko wychodza a z mojego zrobil sie taki wloczykij.
Nie straszne mu nawet ostanio zimne dni. Zamiast ciepla wybiera wyjscie na dwor i nie ma go po kilka godzin.
W domu sie go nie utrzyma bo bedzie ciagle mialczal i skakal na klamke. Tak go instynkt ciagnie na dwor.

17.11.2018 19:21
94.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Absolutnie normalne zachowanie. W domu już go nie zatrzymasz. Obecnie mam kotkę niewychodzącą, ale kiedyś miałem właśnie takich rezydentów, którzy wpadali tylko się zdrzemnąć i coś zjeść, nawet śnieg i mróz im nie przeszkadzał w wyprawianiu się na wycieczki.

17.11.2018 19:44
94.2
biernest
16
Generał

hah, wlasnie, poczekaj na mrozy/snieg to sam sie bedzie pchal do domu na grzejnik i go nie wygonisz :P

post wyedytowany przez biernest 2018-11-17 19:44:35
17.11.2018 19:57
94.3
1
Yaca Killer
203
Regent

Po kastracji chęć poszerzania terytorium może trochę osłabnąć i zacznie więcej czasu przebywać w domu, ale od wychodzenia już go nie oduczysz.
Plusem jest to, że rzadziej czyścisz kuwetę.
Minusem, że nigdy nie wiesz kiedy wypuszczasz go ostatni raz.

17.11.2018 21:00
94.4
1
JackieR3
8
Senator

Ja mam kotkę domową ale sąsiedzi z parteru zrobili swojemu kotu drabinkę z balkonu i może sobie wyłazić kiedy chce.Ale jak wspomniał przedmówca , strach że może mu sie coś przytrafić.

18.11.2018 10:34
95
odpowiedz
2 odpowiedzi
kali93
129
Isildur

Jesień/zima to ten fajny okres, gdzie człowieki stają się mobilnymi kaloryferami dla kotełów. Wasze koteły też stają się nad wyraz przytulaśne jak moje?:)

18.11.2018 10:39
95.1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

OMG. Mam już dość ;)

18.11.2018 12:29
😊
95.2
JackieR3
8
Senator

Ostatnio kicia odkryła że na kompie jest cieplej niż na moich kolanach i mam spokój.A jak idę na małą drzemke to przyłazi do mnie ale to mi nie przeszkadza.

25.11.2018 09:12
96
odpowiedz
Milka^_^
179
Zjem ci chleb

Mam takie pytanie: ile powinien jeść dorosły kot? Mamy takiego rocznego, dostaje 180g konkretnego mięsnego żarcia (ponad 80% mięsa) i nie dojada tego. Mało tego w nocy (tylko w nocy) zaczyna rzygać, nie co noc, ale zbyt często. Jak go macam po brzuchu to jest pełny.
Nie wiem czy to czas by iść do veta, na te chwilę zapytam was, może ktoś coś doradzi.

26.11.2018 14:58
97
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Jeżeli, co noc rzyga, to na pewno czas iść do weta! Czy karmisz go tylko surowym mięsem?

26.11.2018 15:16
98
odpowiedz
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Milka^_^ to kwestia raczej indywidualna, zależy od wieku, stanu zdrowia i aktualnej wagi kota. Wydaje mi się, że zdecydowanie za dużo żarcia ma Twój kot. Pomijam fakt że, z uwagi na bardzo mały żołądek u kotów powinien jeść małe porcje kilka razy w ciągu dnia, bo pewnie o tym wiesz. Jeżeli zwraca to prawie pewne, że żarcia jest za dużo. To co prawda nie ma żadnego odniesienia do diety Twojego kota, ale moja kotka ma niecałe 3 lata, waży maksymalnie w porywach 5 kg, jest zdrowa, nie choruje, trzyma wagę i zjada 50g suchej karmy dziennie.

26.11.2018 15:17
99
odpowiedz
lifter
6
Generał

Conocne wymioty, szczególnie mocno przetrawionym jedzeniem, mogą świadczyć o rozmaitych problemach.
1. Zakłaczenie - czy kot robi kupki?
2. Wersja najgorsza - nowotwór jelit i tym podobne problemy.
3. Stan zapalny jelit/zespół jelita drażliwego. W tym wypadku pomaga podawanie "gluta" z siemienia lnianego (ale że takie coś upośledza wchłanienie pokarmów, to trzeba to podawać w określonych interwałach przed/po posiłkami. To wprawdzie nie leczy choroby ale zalecza ją na czas jakiś.

Tak czy siak warto iść do weta, zrobić usg i wyniki.

Mój kot tak miał, że od czasu do czasu porzygiwał nocą (przez 2-3-4 dni) mocno przetrawioną treścią pokarmową. Podawaliśmy karmę lecznicą "digestal" czy jakoś tak (to nie marka karmy, a jej rodzaj) i pomagało ale ostatnim razem jak już rzygał tydzien, czasem i 2x dziennie, to się wystraszyliśmy. Ale usg i wyniki w normie były. No to podawaliśmy gluta, 2x dziennie 5 cm3 strzykawką dopyszcznie przez miesiąc i po odstawieniu wszystko jest OK.

post wyedytowany przez lifter 2018-11-26 15:17:55
23.12.2018 16:13
100
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yans
207
Więzień Wieczności

Świąteczne ostrzenie pazurków??

23.12.2018 16:37
😒
100.1
JackieR3
8
Senator

Też kiedyś kupiliśmy naszej kici takie ustrojstwo ,cały zestaw z drapakami i domkiem.Zignorowała to zupelnie i dalej dewastuje kanapę.

28.12.2018 16:16
100.2
Yans
207
Więzień Wieczności

To kwestia przyzwyczajenia od małego kociaka. Najlepiej jak już się uczy od matki, że takie coś służy do drapania.

28.12.2018 15:10
101
odpowiedz
hopkins
159
Zaczarowany

Can you feel the love tonight?

03.02.2019 12:48
102
odpowiedz
1 odpowiedź
MajsterX4
36
Pretorianin

Kiedyś...

03.02.2019 12:49
102.1
MajsterX4
36
Pretorianin

...i dziś.

17.02.2019 12:46
103
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

Jest i najlepszy dzień w roku. Caturday!

17.02.2019 12:48
104
odpowiedz
xiver
82
Pretorianin

I drugie futro! A co...

18.04.2019 12:56
😂
105
odpowiedz
sevenup
55
Russischer Spion

Moj kocur strasznie rwie sie do grania.

18.04.2019 15:37
106
odpowiedz
4 odpowiedzi
Piotrasq
105
Legend

Czy jest na sali psycholog ?
Codziennie rano, kiedy żona z córką wychodzą do przedszkola moja kocica drze japę. OK - może tęskni.
Ale zaraz potem leci po swoją zabawkę (myszka na wędce) i ciągnie ją przez całe mieszkanie, żeby ułożyć ją na środku przedpokoju. Mniej więcej zawsze w tym samym miejscu. Ja jestem wtedy jeszcze w domu.
Co to może być za zachowanie ?

19.04.2019 10:11
😉
106.1
Yans
207
Więzień Wieczności

Może chce żebyś się z nią pobawił?
Mój czasami robi podobnie ze swoją zabawką (wiewiórem z Epoki Lodowcowej). Ściąga ją z drapaka i zanosi na wycieraczkę przed drzwiami albo wkłada mi do buta. Na darcie japy pomaga, jak go trochę podrapię i posmyram ;)
A wczoraj przyłapałem go jak oglądał OUR PLANET na Netflixie :D

post wyedytowany przez Yans 2019-04-19 10:13:06
19.04.2019 10:19
😉
106.2
hopkins
159
Zaczarowany

Możliwe, że kot posiada jakieś złe wspomnienia związane z jego rodziną. Ojciec alkoholik, albo matka sadystka. Mysz na środku pokoju symbolizuje samotność i pustkę, jaka odczuwa po opuszczeniu mieszkania przez ponad polowe domowników.
Możliwe też, że tak po prostu robi. Nigdy nie staram się za bardzo rozkminiac zachowania kotów. Jak dra jape, to albo są głodne, albo chcą pieszczot, albo nie podoba się kuweta. Trochę jak z facetem i tym, że może być albo głodny, albo napalony. Więc jeśli nie mam wzwodu to prosze o kanapkę :-)

19.04.2019 10:51
106.3
Yans
207
Więzień Wieczności

No fakt, jeszcze żarcie :D Mój często drze japę jak chce wyżebrać przysmaczek ;)

19.04.2019 11:24
😁
106.4
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Moja ściąga poduszki z krzeseł w jadalni, ciągnie przez całą chałupę do sypialni i tam rozkłada po podłodze. Ale jak przychodzi do spania to włazi na łóżko.

19.04.2019 10:14
😃
107
odpowiedz
1 odpowiedź
Yans
207
Więzień Wieczności

A generalnie, to moje kocisko jest ostatnio strasznie zarobione ;)

19.04.2019 10:20
107.1
hopkins
159
Zaczarowany

Na nowym mieszkaniu. Jeden już znalazł sobie kąt.

22.04.2019 19:19
😜
108
odpowiedz
sevenup
55
Russischer Spion

To wyjasnia wszystko.

22.04.2019 19:35
109
odpowiedz
Yaca Killer
203
Regent

Czy te oczy mogą kłamać?

22.04.2019 19:46
110
odpowiedz
1 odpowiedź
Milka^_^
179
Zjem ci chleb

Mój drugi kot.
Swoją drogą zauważyłem, że w jego oczach nie widać pogardy.

22.04.2019 20:10
110.1
lifter
6
Generał

Z czasem nabierze doswiadczenia...

22.04.2019 20:11
😒
111
odpowiedz
lifter
6
Generał

A moj Mopik cos chory, prawdopodobnie zapalenie trzustki. :(

25.04.2019 01:08
😍
112
odpowiedz
Mobii
67
HONDA

jeden z dwóch :)

25.04.2019 14:18
😉
113
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Mojemu AXELowi stuknęły dzisiaj 4 lata czyli około 32 ludzkich :) Poważny gość już z niego ;) Ale prezenty obczajał jak kociak ;)

07.05.2019 23:39
😢
114
odpowiedz
1 odpowiedź
cswthomas93pl
79
Legend

Do mnie przybłąkała się kotka, jakieś 1,5 roku temu. Dziś uderzył ją w głowę samochód, zakrwawiona, biedna walczyła i męczyła się, nawet miała przebłyski, że wyskoczyła z metrowego kartona. Weterynarz zadecydował, żeby uśpić.. niby nic wielkiego taki "pchlarz" pod nogami, ale jednak człowiek się przywiązuje. Chyba bym wolał, żeby gdzieś zaginęła, niż oglądać coś takiego. I dla mnie i dla niej, nie zasłużyła biedna na to.

08.05.2019 06:39
😢
114.1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Znam to...

08.05.2019 08:16
115
odpowiedz
2 odpowiedzi
lifter
6
Generał

A mój Mopik przeszedl ostre zapalenie trzustki. Dwa tygodnie codziennie jechalismy na kroplowke dozylna (z 1.5 h) plus 2-3 dosc bolesne zastrzyki, wenflon w lapie (zreszta wyciagal je sobie z zadziwiajaca wprawa, bo nawet kropelki krwi nie znalazlem nigdy).
W sumie ze 3 godziny z zycia, plus koszta z rodzaju "o ja pier***", bo srednio to stowka dziennie szla, a bywalo, ze 2x tyle, gdy dochodzily jakies badania, USG itd.

Pierwsze wyniki jakie zrobilismy byly przerazajace - gorna norma enzymow trzustkowych przekroczona jakies 20x - a i to tylko dlatego, ze na tescie skonczyla sie skala, wiec diabli wiedza ile mial naprawde. Wymioty, brak apetytu itd.

No i wczoraj ten sam test pokazal, ze... siedzimy w normie, na samym gornym zakresie ale jednak.

Co prawda apetyt nadal mizerny a dzis rano niespodziewanie wyrzygal cale sniadanie ale licze, ze to po prostu zwykly koci pawik, ktory mu sie czasem przydarza.

Dzis prawdopodobnie ostatnia kroplowka, potem juz tylko jakies kontrole i pewnie raz w tygodniu zastrzyk witaminy B12 przez miesiac-dwa, wiec w sumie luzik. Oby.

08.05.2019 08:20
115.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

A w jakim wieku jest Mopik ?

08.05.2019 14:36
115.2
lifter
6
Generał

11 lat + cukrzyca :/

08.05.2019 09:28
116
odpowiedz
kali93
129
Isildur

lifter-->Trzymamy razem z narzeczoną, Guzikiem i Piratem kciuki za Mopika:)

Moje koty mają się dobrze. Byliśmy na początku roku na "rutynowej" kontroli (raz w roku pakujemy koty w transporter i do weta. Czujne oko weta weta dojrzy może coś czego my nie dostrzegamy). Pirat największa boidupa na osiedlu w naszym domu tak się chyba dobrze czuje że spędza coraz więcej czasu na balkonie albo wyjdzie czasem nawet na klatkę co kiedyś było niemożliwe.

08.05.2019 09:55
😒
117
odpowiedz
4 odpowiedzi
Ppaweł
4
Pretorianin

Możecie coś polecić przeciw kleszczą u kota? U mnie Smoluch codziennie jak przychodzi na jedzenie to znosi kilka sztuk ze sobią

post wyedytowany przez Ppaweł 2019-05-08 10:02:06
08.05.2019 09:59
117.1
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Szczypce.

Koty na szczęście rzadko chorują na choroby odkleszczowe. Załóż mu najwyżej obrożę antykleszczową. Rób codziennie przegląd i usuwaj krwiopijców.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-05-08 10:02:08
08.05.2019 10:04
117.2
Ppaweł
4
Pretorianin

mam taki "wyciągacz" w kształcie długopisu >

robotę robi, ale kot przy zabiegu nie jest zadowolony, zwłaszcza jak mu się pod brodą wkręcą

08.05.2019 12:27
117.3
slow ride
40
Man Of No Ego

Pinceta.

08.05.2019 12:46
117.4
Matysiak G
130
bozon Higgsa

A czy kot kiedykolwiek jest zadowolony z zabiegów? Moje lubią czesanie. Reszta to walka.

08.05.2019 10:04
118
odpowiedz
9 odpowiedzi
Bukary
168
Legend

Panowie, szybkie pytanie dotyczące kocicy, której od wielu lat mocno wypada sierść. Sterylizowana, po jakichś traumatycznych przejściach (chyba była bita), ale od kilku lat u życzliwej osoby, więc przestała się tak bardzo bać ludzi.

Jakieś sposoby na wypadanie sierści (poza częstym wyczesywaniem)? Coś konkretnego dodawać do jedzenia?

Problem jest taki, że całe mieszkanie (dosłownie) tonie w sierści.

post wyedytowany przez Bukary 2019-05-08 10:05:31
08.05.2019 10:15
118.1
Ppaweł
4
Pretorianin

proponowałbym udać się do weterynarza bo to może być choroba

08.05.2019 10:28
118.2
Bukary
168
Legend

Zapomniałem napisać, że była już u weterynarza. Diagnoza: no cóż, koty tak mają.

Być może trzeba iść do innego. ;)

08.05.2019 10:33
118.3
Ppaweł
4
Pretorianin

spróbuj go karmić innym żarciem, albo łysiej ze stresu

08.05.2019 12:47
118.4
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Co to znaczy "tonie w sierści"?

Masz kota, futro jest wszędzie. Takie życie.

08.05.2019 12:59
118.5
Yaca Killer
203
Regent

U mojego na zmniejszenie ilości zrzucanej sierści wpłynęło to:
https://www.beaphar.com/pl-pl/product/multi-vitamin-paste-duo-active-100g-pasta-multiwitaminowa-dla-kot-w-pl
Dodaje mu codziennie do mokrego ok. 2 cm glutka.

08.05.2019 13:02
118.6
hopkins
159
Zaczarowany

Dwa koty w domu. Rudy gubi sierści w cholerę, a Czarny w ogóle. Już się przyzwyczaiłem do sierści na wszystkim. Żona za to zaprzyjaźniła się z rolerem do ubrań :-)

08.05.2019 13:07
118.7
PanWaras
32
Senator

Sierść kota, najlepszą przyprawą do każdego dania :)

Moja kotka lubi sobie pograć w Apexa.

post wyedytowany przez PanWaras 2019-05-08 13:10:55
08.05.2019 13:22
😁
118.8
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Kanapka bez futra ? Obiad bez sierści ? Herbata bez włosów ? Na co to komu ?

14.05.2019 15:14
😃
118.9
twostupiddogs
187
Legend

:)

08.05.2019 10:41
119
odpowiedz
Yans
207
Więzień Wieczności

Też bym proponował iść do innego Weta. Poza chorobą, najczęstsze powody wypadania sierści, to:
1) Wiosna
2) Stres
3) Brak jakiegoś składnika w diecie, na co trochę może pomóc to:
https://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowie/preparaty-doustne-dla-psow/preparaty-na-skore-dla-psow/scanvet-efa-olie-30ml--problemy-skorne,p987698787

08.05.2019 13:37
👍
120
odpowiedz
tmk13
199
Generał

Na kleszcze przede wszystkim obroża Bayer Foresto. Odkąd stosujemy koty są jakby niewidzialne dla tych owadów, dzięki czemu nie przynoszą ich do domu.

14.05.2019 13:08
👍
121
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
lifter
6
Generał

Spiesze doniesc, ze Mopik - odpukac - wydobrzal.

14.05.2019 13:13
👍
121.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

Ale fajny, zdrowy kot to dobra nowina !

14.05.2019 13:34
121.2
lifter
6
Generał

Co jak co, do butow mi jeszcze przez te 11 lat nie nasral.
Ale kiedys naszczal na plyte indukcyjna... :)

14.05.2019 13:56
😉
122
odpowiedz
7 odpowiedzi
lordpilot
153
Senator

Z moim Mickiem byłem w zeszły piątek u weta (odrobaczanie i "przegląd") i się okazało, że ma zapalenie przyzębia. Efekt - 3 tabletki dziennie do środy, od środy już na szczęście tylko jedna, ale łącznie 12 dni kuracji.

Pobladłem strasznie, wspominając, że Micek jest bardzo ciężki jeśli chodzi o branie tabletek ;-). Jak sobie rozwalił pazur (krew się lała!) to antybiotyk wziął raz - w zastrzyku u weterynarza. W domu wyczuwał nawet sproszkowany i wymieszany ze swoim ulubionym rybnym przysmakiem w postaci płynnej ;-). Wtykany w kawałki kiełbasy obgryzał naokoło. Masakra po prostu, ale pani weterynarz pokazała gdzie chwycić i jak żeby otworzył paszczę, no i pochwaliła kocura, że taki grzeczny, nie gryzie i nie drapie.
W domu już nie było tak lekko i w sobotę ciężko było nakłonić go do otwarcia pyszczka, jestem w szoku jaką kot ma jednak siłę, żeby zacisnąć wargi. Córka mi podpowiedziała - "tata może daj mu przysmak jak połknie tabletkę" - nie wierzyłem, ale spróbowałem. I tak podpowiadam tylko - może nie u każdego kota, ale u Micka podziałało, dziś rano sam już pysk otworzył jak zobaczył tabletkę, ale też zaraz po połknięciu stał tam gdzie smakołyki :D. Kupa śmiechu, nie przypuszczałem, że tyle będzie jak go dzieciaki dwa lata temu znalazły, a nawet nie bardzo byłem za tym, żeby mieć kota ;-). 18 maja mu dwa lata stuknie, a w lipcu rocznica znalezienia, ani bym już go nie oddał nigdzie, ani krzywdy żadnej zrobić nie dał. A żona nawet mu wybaczyła podrapaną kanapę, gdzie do akcji musiał wkroczyć tapicer i tanio nie było :P.

14.05.2019 14:03
122.1
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

A co to za magiczny przysmak ?

14.05.2019 14:06
122.2
lifter
6
Generał

"My, tapicerzy, kochamy koty. Zapewniaja nam mase roboty" tapicer, gdy ogladal moje 5-letnie fotele... i kanapę. Alcantara - magiczne pokryciel tanio nie bylo ale pomoglo, bo sie nie strzepi i kot nie ma motywacji by kontynuowac dzielo zniszczenia.

14.05.2019 14:16
122.3
lordpilot
153
Senator

@Kanon,

Kupione bodajże w lidlu, na szybko i w desperacji jakieś "snacki" do chrupania, "pierwsze - lepsze jakie były", na pewno smak rybny, na pewno z łososiem - to i tak niespodzianka, że je i że mu tak smakują ;-). Nazwy nie pamiętam, to jest jakaś lidlowska marka dla kotów, nic szczególnego, natomiast pamiętam, że ta sama marka z lidla w szaszetkach, jak żona kiedyś kupiła, to nawet nie tknął - wydawałem znajomym, którzy mają koty, bo Micek się krzywił jak tylko powąchał ;-). Porcjuje - dwa, trzy za tabletkę, nie więcej ;-). Nie wiadomo jak długo to potrwa, bo żarcie dla kastratów w galarecie też uwielbiał, a nagle przestał i teraz je tylko w sosie plus sucha karma ;-).

@lifter

Ano - dokładnie. Nie pamiętam już co żona wybrała (ja się nie znam), ale trzeba było wymieniać CAŁE obicie. Na lepsze w sumie - żona zadowolona, bo lepszy materiał i bardziej jej się podoba, a kanapa dostała drugie życie, Micek też (nie jest w stanie tego zniszczyć, ale do salonu i tak wchodzi tylko kiedy jesteśmy w domu), portfel też bo schudł, a tapicer, bo zarobił ;-). Same plusy :D

post wyedytowany przez lordpilot 2019-05-14 14:21:27
14.05.2019 14:19
122.4
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Lordpilot

Your weakness disgusts me.

14.05.2019 14:23
😁
122.5
lordpilot
153
Senator

@Matysiak G

Oj tam, oj tam. Grunt, że łyka lekarstwa, więc kto jest górą :)?

14.05.2019 14:47
122.6
Matysiak G
130
bozon Higgsa

No jak to kto? Płacisz mu za kurację i jeszcze dajesz mu tritsy, żeby łaskawie się jej poddał.

14.05.2019 15:08
👍
122.7
Kanon
189
Befsztyk nie istnieje

lordpilot --> Moja jakoś za rybami nie przepada, kiedyś zajadała się saszetkami i też nagle przestała. Od długiego czasu, jest więcej niż zadowolona z tej karmy https://www.keko.pl/product-pol-13432-Biomill-Swiss-Professional-Homecat-Lamb-Rice.html?utm_source=iai_ads&utm_medium=google_shopping&gclid=EAIaIQobChMIv7u_iYqb4gIVAqWaCh2KyA0nEAQYASABEgIR9vD_BwE trzyma wagę nie choruje odpukać i anergii ma aż nadto, choćby po to np. żeby otworzyć sobie szufladę wyciągnąć z niej słuchawki i pociachać na drobne kawałki :D A z przysmaków to wariuje na punkcie tego "budyniu" https://www.rossmann.pl/Produkt/Smakolyki/Sheba-Creamy-Snacks-kremowa-przekaska-kurczak-4x12-g,296802,8381

14.05.2019 15:14
😢
123
odpowiedz
12dura
43
Honk Honk

Step aside mongrels

Niestety został wywieziony w inne sąsiedztwo bo wałęsał się ludziom po domach

Forum: KOTY i kocie sprawy cz. 2