Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

tvgry.pl Multiplayer na siłę

02.02.2017 00:25
1
Grave
64
Pretorianin

Widać po Doomie, że od początku był robiony z myślą o multi. Single na tym ucierpiał (wymagany dobry balans, ubogość unikatowych sytuacji i rozwiązań, lokacje z klocków pod edytor do multi), a że mimo to jest bardziej ceniony niż multi, to już inna sprawa - gra mimo to trafiła w "słaby" punkt wielu graczy (coś czego im brakowało). Może studio czegoś pożytecznego się na tym nauczy, a może wręcz przeciwnie (dobrze wiemy jak to potrafi być z wyciąganiem wniosków w tej branży)

02.02.2017 00:44
2
odpowiedz
DziarskiHenk
36
Centurion

Wkoncu ogarneles brode mordo

02.02.2017 03:05
3
1
odpowiedz
Ar2Ti2
36
Centurion

Multi jak multi, fajnie jeśli jest, ale osobiście zawsze na pierwszym miejscu stawiam singla, wolę wydać 60$ na Uncharted niż na Overwatcha, bo dla mnie nie ważne jak dobry jest Multiplayer, bez singla nie ruszam.

02.02.2017 10:08
😍
4
1
odpowiedz
Arookun
84
Pretorianin

Ja np. jestem graczem typowo singlowym uwielbiam chłonąć historię, klimat, eksplorować świat gry itd. na trybie multi w grach singlowych zatrzymuję się tylko na chwilkę w ramach ciekawostki. Stąd też moje obawy w kierunku ME 3, którego mam na swojej "kupce wstydu". Podobno tryb multi wpływa niejako na kampanię (nie wiem niestety w jak dużym stopniu) co osobiście mnie przeraża :/ takich praktyk powinno się zakazać, bo to zmuszanie takich ludzi jak ja do robienia rzeczy, których nie lubią....

02.02.2017 10:57
5
odpowiedz
Statick
13
Legionista

Ciężko do końca stwierdzić kto ma racje, i która ze stron jest słuszna.
Obecnie ciężko mi wyobrazić sobie grę bez opcji multi, bo na przykładzie Rise of Tomb Raider - po skończeniu gierki, odłożyłem ją na półkę, i nie miałem już ochoty w nią grać.
Jestem mega nakręcony na Horizon Zero Down, ale podobnie jak wyżej - obawiam się że po ukończeniu wątku fabularnego nie będzie mi się chciało w to dalej grać, szukać znajdziek itp. (obym się mylił).
Cały czas wracam do Destiny, tylko po to, aby pogadać ze znajomymi, samo granie odchodzi trochę na bok. Jasne - coś tam się zagra, ale bardziej chodzi o kontakt.
W oczekiwaniu na Horizona, wróciłem do Borderlands 2 - i dziwnie mi jakoś, gdy nie mogę z kimś przeżyć danej przygody.
Podsumowując, singiel będzie zawsze, i mulltik też.

02.02.2017 13:26
EMILL
6
1
odpowiedz
EMILL
76
8 bit

szkoda, ze nie poruszyles kwestii trybu, ktorego obecnie wielu (starszym) graczom brakuje czyli split screen / hot seat

02.02.2017 13:56
Gorn221
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Gorn221
69
Łowca Demonów

Zdecydowane NIE dla multiplayerów, marnowanie budżetu który mógł iść na rozwinięcie singla.

02.02.2017 20:03
zabojczy345
7.1
zabojczy345
12
Konsul

Czyli wszystkie gry mają mieć usunięty multiplayer? Jej, wspaniały pomysł...

02.02.2017 16:41
8
odpowiedz
USstreetMuscle
5
Legionista

Jak dla mnie kampania w grach jest obowiązkowa i pez kampani to dla mnie jest słabo. Jedyna gra w jakiej kampania były ggenialna to seria Halo i multi dodatkowo bylo świetne. A naprzykład taki Quantum Break albo Alan Wake nie wyobrażam sobie multi bo w tych grach Kampania jest genialna

02.02.2017 17:02
Cobrasss
9
odpowiedz
Cobrasss
159
Senator

Czy aby nie czasem gra po uruchomieniu nas raczy komunikatem :D że rozgrywka Multiplayer może znacząco różnic od samej normalnej rozgrywki?

Jeśli chodzi o multi na siłę to myślę że w porządku choć wolałbym aby gra zachowała umiar jednego i drugiego.

Np Men of war oddział sturmowy jest bardziej nastawiony na multiplayer z jednej strony jest do dobre posunięcie po pozostałych grach w serii, Choć sama rozgrywka SP istnieje tylko ogranicza się do grania na specjalnych do tego mapach zamiast tych z multiplayer, przez co gra staje się szybko nudna.
Ale w grze jest zawarty edytor i jak znasz jego obsługę to można pograć w single na tych mapach.

02.02.2017 17:41
10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1027056
59
Generał

Gry takie jak Gothic czy Risen sprawiaja, że wolę singla. Multik jest od wyszalenia się czy głupiej napierdalanki.

02.02.2017 20:54
10.1
1
zanonimizowany579358
105
Senator

Co ciekawe, w pierwszym Gothicu miało się znaleźć multi, a raczej co-op dla 4 graczy, którzy mieli razem przechodzić wątek fabularny. Mogłoby to wypaść całkiem nieźle i klimatycznie. Postacie trafiają razem do Górniczej Doliny, później rozchodzą się każdy w swoją stronę i dołączają do wybranego obozu. Podczas wędrówek poGD mogliby na siebie wpadać i pomagać przy wykonywaniu zadań. Natomiast zadania wątku głównego musieliby wykonywać razem. Ostatecznie Piranie nie zaimplementowały tego trybu, bo trudno byłoby zbalansować grę pod cztery postacie, a i z logistyką byłby problem. Raczej od początku do końca powinno grać się z tą samą ekipą.

02.02.2017 17:49
sycho18
11
odpowiedz
sycho18
16
Centurion

U mnie jedyne multi jakie uznaję to gry pokroju battlefield i ewentualnie jakieś starsze call of duty, quake. Resztę kupuję tylko dla samego singla jednak moim zdaniem gra powinna utrzymywać balans między jednym trybem a drugim. Wtedy każdy by miał coś dla siebie.

02.02.2017 19:58
12
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Pamiętam jak swego czasu czytałem CDA i tam brak multi traktowany był jako wada w recenzji danej gry. Osobiście uważam, że co jest do wszystkiego to jest do niczego i nie ma sensu na siłę wciskać muliplayera do gry kładącej nacisk na kampanię solową. Zamiast marnować czas i środki na tworzenie muli, które przetrwa może z rok, lepiej dopieścić singla. Ktoś np. gra w takiego Mass Effecta 3? Oprócz Arasza, ofc. :P Ja zagrałem kilka meczy i miałem dość. A jak było z kampanią fabularną w tej grze wszyscy wiemy. Kto wie, może fabuła ME3 byłaby bardziej dopracowana, gdyby studio nie zajęło się nic nie wnoszącym multikiem. Ale za to w multi takiego Two Worlds II spędziłem niemal tyle samo czasu co przy przejściu singla podstawki oraz dodatku, czyli nieco ponad 50 godzin. Z drugiej strony są gry z unikatową mechaniką, jak na przykład The Last of Us czy Uncharted 4, które w multi prezentują nieco inny styl rozgrywki na tle setek niewyróżniających się strzelanek. Do tego dochodzi fakt, iż mikropłatności na dobre rozgościły się w grach, więc oprócz wydłużenia czasu rozgrywki (co było kiedyś głównym powodem dodawania multi), twórcy dodatkowo zarabiają na trybie wieloosobowym. Co wcale nie musi być takie złe, gdyż taki tryb ma szansę pożyć dłużej dzięki długoterminowemu wsparciu twórców. No i warto wspomnieć o specyficznym multi w grach Fromsoftu, który jest tak silnie wpleciony w singla, że trudno wyobrazić sobie grę bez modułu sieciowego.

post wyedytowany przez zanonimizowany579358 2017-02-02 20:41:43
08.03.2017 18:13
Adrianun
13
odpowiedz
Adrianun
119
Senator

W grach nastawionych na singla nie ma sensu robić multi... Nic świetnego z tego nie wyjdzie, ot do popykania przez godzinkę z ciekawości...

tvgry.pl Multiplayer na siłę