Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Fidel Castro nie żyje - o co chodzi?!

26.11.2016 15:39
1
1
antosjan
19
Pretorianin

Fidel Castro nie żyje - o co chodzi?!

Jak wszyscy już pewnie wiedzą Castro zmarł, w wieku 90 lat. I czy może mi ktoś wytłumaczyć, czemu niektórzy ludzie w naszym kraju go tak wychwalają? Czyżby ponad 40 lat eksperymentu komunistycznego w naszym kraju było mało? Wystarczy wejść na dowolny portal typu WP, bądź Onet i poczytać komentarze typu : "Odszedł Wielki człowiek, który amerykańcom nie wchodził w d..... i pokazał gdzie jest ich miejsce w szeregu.", bądź "Cześć JEGO pamięci . Był wielkim kubańskim patriotą.". Czy naprawdę ludzie są tak zaślepieni? Człowiek, który zabijał tych, którzy się z nim nie zgadzali, jest nazywany człowiekiem wielkim?! Czyżby on także był częścią największego zafałszowania historii, jakim jest gloryfikowanie jego kolegi Ernesta Guevary? Fakt, Kubą trzepała amerykańska mafia w tym czasie, ale Ameryka też w tym czasie była pod silnymi wpływami mafii. I on niby tą Kubę spod wpływów amerykańskich uwolnił.... I co poprawiło się? Przez 50 lat to państwo praktycznie stoi w miejscu, po ulicach ciągle jeżdżą w większości bardzo stare samochody. Ci, którzy uciekli, nie mogą wrócić do swojego kraju, do rodziny, która w nim została. Dopiero ostatnio władza popuszcza im luzy. Widać, że już nie radzą sobie z globalizacją.
P.S. To takie tylko moje skromne zdanie, które zniknie w tysiącach wątków na tym forum ;) Ciągle jeszcze mam nadzieję, że ci ludzie, którzy to piszą, to tylko niewielka część społeczeństwa.

26.11.2016 16:02
Mutant z Krainy OZ
2
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
201
Farben

Jedni wielbia hitlera, inni stalina czy che, castro ma swoich fanatykow. Swiat jest pelen idiotow.

26.11.2016 16:55
Splinter the Rat
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Splinter the Rat
32
Król Szczurów

Kubańczycy, nawet ci, którzy wyemigrowali, twierdzą, że Fidel Castro był dobrym opiekunem narodu. Moim zdaniem z Kubą jest trochę tak jak z Chinami - niby nie ma wolności, ale są możliwości ;-)

26.11.2016 17:01
3.1
zanonimizowany1093317
18
Generał

Nom, ciekawe bo słyszałem że Kubańczycy w stanach zjednoczonych, i nie tylko tam, cieszą się że castro zmarł.

26.11.2016 17:09
Splinter the Rat
3.2
Splinter the Rat
32
Król Szczurów

Ci w USA to na pewno będą cieszyć. Przynajmniej tak podają media.

Niezależnie od wszystkiego - niektóre akty rozpaczy, o których łatwo przeczytać, wynikają z klasycznego w totalitaryzmie paroksyzmu po stracie wodza. Dla mnie Castro był trochę jak Tito w Jugosławii. Obawiam się, że za kilka lat może na Kubie dojść do naprawdę krwawej wojny, w której wszyscy będą walczyć o pokój, aż poleje się krew.

post wyedytowany przez Splinter the Rat 2016-11-26 17:09:31
26.11.2016 16:56
4
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany561661
45
Senator

Nikt go nie wychwala.

Jeszcze 50 lat temu można było go za coś pochwalić, ale od tego czasu to stary złośliwy dyktator.

post wyedytowany przez zanonimizowany561661 2016-11-26 17:11:03
27.11.2016 16:47
HUtH
4.1
HUtH
120
kolega truskawkowy

polecam Jean-Claude Junckera na twitterze
https://twitter.com/JunckerEU/status/802490752118861824

26.11.2016 17:12
not2pun
5
odpowiedz
not2pun
61
Senator

jak w każdy dyktator zrobił coś złego ale i coś dobrego,
nie wiem czy wiecie, ale np na kubie przypada najmniej pacjentów na 1 lekarza.
Fakt, że ludziom się nie przelewa, nie biegają tam 5 latki z tabletami, ba nawet muszla klozetowa jest ciężko dostępnym towarem dla szarego obywatela, ale za to nie można o nich powiedzieć że nie są ekologiczni, a recykling mają na bardzo wysokim poziomie, do dziś można spotkać tam więcej ład, maluchów jak moze nawet w Polsce.

Jednak z drugiej strony ludzie mają "dawkowane" wyżywienie, kraj po mimo, że głównie produkuje cygara i produkty spożywcze to jakimś cudem ma problem z zaspokojeniem swoich potrzeb, chociaż nie jest tam tak źle jak w Korei Kima.

Mi się podoba ten nostalgiczny klimat Kuby nie zepsuty przez masową konsumpcję, ciekawe ile to jeszcze potrwa.

Swoja drogą wiecie, że kiedyś Fidel zapytał ile żyje żółw, jak usłyszał, że 300 lat to ponoć powiedział, no patrze takie fajne zwierzątko, człowiek się przyzwyczai a on zaraz umiera.
Jak każdy dyktator myślał że będzie żył wiecznie ale 90 lat to i tak dobry wynik.
Też wierzył w to że usmani zarażają rakiem, jego kolega z Wenezueli zmarł na niego np i za to obwiniał usmanów.

post wyedytowany przez not2pun 2016-11-26 17:13:39
26.11.2016 17:14
mohenjodaro
😱
6
odpowiedz
1 odpowiedź
mohenjodaro
64
Bright Blue Berlin Sky
Image

Europa 2016

26.11.2016 21:20
6.1
3
zanonimizowany1196217
20
Konsul

komuch komucha nie będzie ganił.

26.11.2016 17:44
7
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aurelius
71
Weteran

czemu niektórzy ludzie w naszym kraju go tak wychwalają? Czyżby ponad 40 lat eksperymentu komunistycznego w naszym kraju było mało?
Gdyż i albowiem przecież świetnie widać jak wygląda sytuacja w całej Ameryce Środkowej i Południowej. Kuba bez Fidela byłaby skrzyżowaniem Meksyku z Kolumbią, gdzie rządziłyby gangi narkotykowe i bieda poganiałaby smród, brud i ubóstwo jak w Meksyku. Więc jeśli uważasz, że teraz jest tam źle, to byłoby jeszcze gorzej i to znacznie. Za Batisty był właśnie taki syf i stąd się wziął Fidel.

Analogicznie do Libii za Kaddafiego. Czyli za Kaddafiego było nawet jeśli niezbyt dobrze, to teraz jest tragicznie.

"Człowiek, który zabijał tych, którzy się z nim nie zgadzali"
Oczywiście, a bez niego byłoby tak, czyli znacznie gorzej:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/meksyk-policja-i-wojsko-winne-zbrodni-przeciwko-ludzkosci/fjejbc
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17321888,Prokuratura_w_Meksyku__Wszyscy_uprowadzeni_studenci.html

post wyedytowany przez Aurelius 2016-11-26 18:07:26
26.11.2016 21:05
7.1
1
Runnersan
194
Senator

Gdyż i albowiem przecież świetnie widać jak wygląda sytuacja w całej Ameryce Środkowej i Południowej. Kuba bez Fidela byłaby skrzyżowaniem Meksyku z Kolumbią, gdzie rządziłyby gangi narkotykowe i bieda poganiałaby smród, brud i ubóstwo jak w Meksyku. Więc jeśli uważasz, że teraz jest tam źle, to byłoby jeszcze gorzej i to znacznie. Za Batisty był właśnie taki syf i stąd się wziął Fidel.

Batista był dyktatorem jak Fidel, tylko odchylenie miał w drugą stronę. Nie wykluczone oczywiście, że po jego upadku mogło nastąpić to samo co obecnie jest w Meksyku (pytanie czy sytuacja przy granicy przenosi się na cały Meksyk, tego nie wiem), ale równie dobrze władzę mogli kolejni ludzie w stylu Pinocheta, Perona czy tym podobnych. Mogła też Kuba zmienić się w kraj w stylu Brazylii. Nie generalizowałbym, że na kontynencie amerykańskim to właściwie żadnego stabilnego kraju nie ma bez dyktatury. Warto pamiętać, że np. Kolumbia do tej pory miała problemy z stabilnością, również ze względu na działalność ideologicznych przyjaciół Fidela.

"Człowiek, który zabijał tych, którzy się z nim nie zgadzali"
Oczywiście, a bez niego byłoby tak, czyli znacznie gorzej:

Batista też używał tajnej policji, torturował i rozstrzeliwał przeciwników, a jednak jego władza upadła i nie zastąpił jej chaos. Zastąpił ją kolejny dyktator. Zupełnie nie jak w Meksyku.

EDIT: Warto też pamiętać jak to wspaniale Fidel też dbał, by spokoju nie było w innych krajach. Czasami zapomina się o udziale Kuby w wojnie w Kongo, Angoli, Erytrei, dzisiejszej Namibii, podczas wojny Ogadenie, czy nawet podczas wojny Yom Kippur, gdzie Fidel wysłał żołnierzy by wsparli państwa arabskie w walce z Izraelem.

Żołnierze Kubańscy dzielnie bronili również lub wspierali lewicowe partyzantki Granady, Slavadoru, Nikaragui, Boliwii.

Ktoś powie, że to oczywiście reakcja na działania USA... Ja mogę tylko odpowiedzieć, że Fidel chciał być dużym graczem podczas zimnej wojny i to o czym później pisał secretservice o embargu, nie wynikało tak do końca z niczego.

post wyedytowany przez Runnersan 2016-11-26 21:20:13
26.11.2016 23:07
twostupiddogs
7.2
twostupiddogs
196
Legend

Ktoś powie, że to oczywiście reakcja na działania USA... Ja mogę tylko odpowiedzieć, że Fidel chciał być dużym graczem podczas zimnej wojny i to o czym później pisał secretservice o embargu, nie wynikało tak do końca z niczego.

Ja to widzę jeszcze inaczej - w dwubiegunowym świecie, w takim miejscu jak Kuba i generalnie Am. Płd. nie było miejsca na neutralność i trzecią drogę. W tym sensie można nawet powiedzieć, że Fidel jest postacią tragiczną.

post wyedytowany przez twostupiddogs 2016-11-26 23:07:53
27.11.2016 00:48
secretservice
7.3
secretservice
55
Generał

Embargo było odpowiedzią na nacjonalizację, rzekomo ze zbyt małym odszkodowaniem. Kuba już właściwie nie miała wyboru w szukaniu protekcji. Kryzys Kubański kiedy to Fidel postanowił zaimportować radzieckie cygara był ździebko potem, wcześniej CIA wylądowała w zatoce świń i bynajmniej nie była to wycieczka turystyczna. Rewolucja kubańska była niczym innym jak wojną wyzwoleńczą spod okupacji amerykańskiej na co amerykańscy kowboje zareagowali po kowbojsku. Oczywiście rewolucja miała podłoże lewicowe, ale Fidel wcale nie był zadeklarowanym komunistą, bardziej ucieleśnieniem woli ludu, w kraju panowała bida z nędzą i analfabetyzm.

26.11.2016 17:50
secretservice
8
odpowiedz
secretservice
55
Generał

Zabrał Kubę Amerykanom i garstce uprzywilejowanych, a zwrócił Kubańczykom, czego ci pierwsi nigdy mu nie wybaczyli. Tak bardzo, że obłożyli Kubę embargiem handlowym na lat pięćdziesiąt, co pewnie można by przyrównać z zamknięciem granic Polski ze wszystkimi sąsiadami i koniecznością handlu transatlantyckiego.
Zresztą jak w każdym przypadku, kto poczyta ten będzie wiedział, kto nie poczyta, ten będzie powtarzał sofizmaty.

26.11.2016 18:34
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Arts18
15
Legionista

@up
do pierwszego posta.
Bo taka prawda, Amerykanie to nie są świętoszki. Gdyby nie ich zagrania nie doszło by do czegoś takiego.

26.11.2016 20:32
Splinter the Rat
9.1
1
Splinter the Rat
32
Król Szczurów

No shit.

26.11.2016 21:21
😡
10
odpowiedz
KUBATRIXXX
15
Konsul

Znam Dżastina Bimbera ale Fidela nie.

26.11.2016 21:55
kiera2003
11
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kiera2003
66
Generał

Lewicowe środowisko zawsze gloryfikowało zbrodniarzy, nie jest to więc dla mnie żadne zaskoczenie.

Zresztą ci którzy chodzą w koszulkach z Che Guevarą dostają wścieklizny na widok koszuli z orzełkiem. To tyle jeśli chodzi o mentalność tych ludzi ;)

post wyedytowany przez kiera2003 2016-11-26 22:11:11
27.11.2016 01:16
Matysiak G
11.1
Matysiak G
136
bozon Higgsa

Na przykład Pinocheta.

26.11.2016 22:04
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
Durothor
5
Centurion

"Dziś ze świata odchodzi brutalny dyktator, który uciskał własny naród przez blisko sześć dekad"

"Dziedzictwo Castro to plutony egzekucyjne, kradzież, niewyobrażalne cierpienie, bieda i zaprzeczenie podstawowym prawom człowieka"

Pozwolę sobie zacytować.

27.11.2016 09:34
12.1
Aurelius
71
Weteran

wypisz wymaluj plutony egzekucyjne bohatera prawaków, czyli Pinocheta

27.11.2016 17:07
😃
12.2
Aurelius
71
Weteran

Ojej, prawackie narodowe ścierwo się obraziło i minusuje.

27.11.2016 17:08
😁
12.3
zanonimizowany1080091
33
Legend

Ból dupy o minusy.

27.11.2016 02:32
Cobrasss
13
odpowiedz
Cobrasss
148
Senator

Nigdy go nie popierałem a sam Fidel nie był święty to fakt ale dla wielu osób był bohaterem.

27.11.2016 09:46
giermuś1972
😉
14
3
odpowiedz
giermuś1972
82
Ultra_Violence

Fidel Castro to przede wszystkim wielki zabójca zombie, który potrafił współpracować z Nixonem i np. Kennedym ponad podziałami, gdy zaatakowały żywe trupy.

27.11.2016 09:48
Matysiak G
15
odpowiedz
Matysiak G
136
bozon Higgsa

Problem z Castro jest taki, że jeśli chodzi o poziom życia, Kuba, w stosunku do innych krajów regionu, stoi wysoko. Opieka medyczna, praca tam jest. A popatrzcie na sąsiadujące Haiti. Nie ulega wątpliwości, że było to robione bandyckimi metodami. Ale rezultaty nie są już tak jednoznacznie negatywne. Dlatego uczciwa ocena jest trudna.

Forum: Fidel Castro nie żyje - o co chodzi?!