Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Twórcy RimWorld wolą, abyś spiracił ich grę niż kupił ją w G2A

19.07.2016 15:50
😡
6
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Paffcio
26
Legionista

Gdzieś, kiedyś, komuś uroiło się że ma gwarantowane prawo do korzystania z czyjejś twórczości. I tak każda powstająca gra mu się "należy". I wara wszystkim od tego prawa. Niestety ten ktoś zdobył mnóstwo naśladowców, którym w głowach się pomieszało i uważają że nieważne że ktoś inny coś zrobił, poświęcił swój czas i talent a także mnóstwo pracy, ważne że oni chcą w to zagrać. I jeśli na tym czymś ten ktoś inny traci i jawnie apeluje o ochronę swoich praw to już jest be. Bo prawa tego pierwszego są "mojsze", bo on "chce"! I jak ten inny śmie się upominać o swoje...

post wyedytowany przez Paffcio 2016-07-19 15:51:10
19.07.2016 14:57
Dzienciou
1
4
Dzienciou
130
Generał

”Kupowanie tych kluczy jest gorsze niż piractwo, bo oznacza odbieranie nam pieniędzy i wręczanie ich złodziejom.” - jescze kilka lat i będą podobne hasła padać pod adresem sprzedaży używanych gier.
Denerwuje mnie tez ta nagonka na G2A i czarny PR jaki wokół tego się robi. Niech nie wciskają kitu, że to jakaś masowa skala i każdy tytuł na G2A jest wystawiony przez złodziei. Równie dobrze mogliby zarzucić Steam, że nie weryfikują czy ktoś płaci kradzioną kartą czy nie.

19.07.2016 14:57
1
-15
odpowiedz
zanonimizowany1164035
13
Pretorianin

No jasne czysta patologia i tyle. Jak nagrywałem tą grę to nikt jej nie oglądał a jak wyszła na Steam to nagle wielki hajp żałosne. I muszę dodać że nagrywałem ją jako jeden z pierwszych w Polsce.

post wyedytowany przez zanonimizowany1164035 2016-07-19 14:58:53
19.07.2016 15:01
nagytow
2
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[1] Dzienciou Równie dobrze mogliby zarzucić Steam, że nie weryfikują czy ktoś płaci kradzioną kartą czy nie.
Steam ich nie interesuje, to juz problem Valve. Ale jak ktos kupi bezposrednio od nich, a pozniej robi chargeback, to oni za to placa (kara to zdaje sie $15).

19.07.2016 15:08
_Luke_
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
_Luke_
232
Death Incarnate

Kompletnie nie przemawia do mnie ich argumentacja. Kupujac gre bezposrednio u nich na stronie, dostaja wiecej pieniedzy (bo nie placa 30% dzialki Valve), a jednoczesnie ja - klient, otrzymuje wylacznie wersje drm-free, bez klucza na steam (mimo, ze oni - autorzy go moga ale nie chca wydac). Wiec wola dostac mniej pieniedzy bo nie chce im sie wymyslic innego sposobu dystrybucji, zrzucajac wine na zlodzei, oszustow i G2A.

19.07.2016 15:33
3.1
Child of Pain
155
Legend

Ich produkt, mogą robić co chcą. Widocznie nie oplaca im się użerać z oszustami, oddają Valve część zarobku w zamian za parasol ochronny. Szkoda, ze to kolejni twórcy czy wydawcy ktorzy wypowiadają się przeciwko G2A którzy są atakowani.

19.07.2016 16:09
_Luke_
3.2
1
_Luke_
232
Death Incarnate

Moje pieniadze, wiec robie sobie z nimi co zechce. Nie chca sprzedawac wersji drm-free + steam - nie kupie w ogole.

post wyedytowany przez _Luke_ 2016-07-19 16:11:28
19.07.2016 15:21
SebaOnePL
4
1
odpowiedz
1 odpowiedź
SebaOnePL
100
Konsul

W kwietniu lub maju tego roku po raz pierwszy kupiłem grę na G2A i moja kopia Wasteland 2 po około miesiącu została usunięta ze Steama z adnotacją, że wystąpił problem z płatnością za moją grę mimo iż moja opłata do G2A była bezproblemowa. Okazało się, że klucz był kupiony kradzioną kartą kredytową. Po tej sytuacji raz na zawsze dałem sobie spokój z G2A i innymi podobnym serwisami handlującymi kluczami niewiadomego pochodzenia.

19.07.2016 16:51
4.1
2
zanonimizowany1187012
11
Senator

Trzeba sprawdzać sprzedawców, patrzeć na ocenę, a nie rzucać się na żywioł, bo tanio ;) Jeżeli oferta jest sporo tańsza od normalnej ceny, to można raczej założyć, że coś jest nie tak.

Poza tym, jest jedna kwestia. Zakupione kradzionymi kartami klucze są przez Valve usuwane.

Otóż hakerzy, korzystając z kradzionych kart kredytowych, hurtowo kupowali klucze Steam i sprzedawali je na G2A czy Kinguin (lub w podobnych serwisach) za połowę ceny.

No jak widzisz grę po premierze i za połowę ceny startowej - to nie zapala ci się lampka, że coś jest nie tak? Sprawdza się, od kogo kupujesz, a nie "bo tanio", kupujesz i masz potem surprise. Nie każdy sprzedawca to złodziej, takie założenie jest krzywdzące dla kogoś uczciwego.

Jak chcesz mieć w 100% pewność legalności klucza - kup na steam.

post wyedytowany przez zanonimizowany1187012 2016-07-19 16:53:29
19.07.2016 15:23
5
2
odpowiedz
kleiek
12
Chorąży

Już się robi

19.07.2016 15:50
😡
6
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Paffcio
26
Legionista

Gdzieś, kiedyś, komuś uroiło się że ma gwarantowane prawo do korzystania z czyjejś twórczości. I tak każda powstająca gra mu się "należy". I wara wszystkim od tego prawa. Niestety ten ktoś zdobył mnóstwo naśladowców, którym w głowach się pomieszało i uważają że nieważne że ktoś inny coś zrobił, poświęcił swój czas i talent a także mnóstwo pracy, ważne że oni chcą w to zagrać. I jeśli na tym czymś ten ktoś inny traci i jawnie apeluje o ochronę swoich praw to już jest be. Bo prawa tego pierwszego są "mojsze", bo on "chce"! I jak ten inny śmie się upominać o swoje...

post wyedytowany przez Paffcio 2016-07-19 15:51:10
19.07.2016 16:21
Dzienciou
6.1
3
Dzienciou
130
Generał

@Paffcio - > Ja robię garnek: zrobiłem, poświęciłem swój czas i talent a także mnóstwo pracy. Kupiłeś ode mnie a potem sprzedałeś na allegro. No i teraz jak wyskakuję z apelem o ochronę moich praw bo na tym tracę, bo osoba, która kupiła od Ciebie POWINNA kupić ode mnie a Ty to w ogóle jesteś "FE" bo pewnie kupiłeś ode mnie ten garnek kradzionymi pieniędzmi. Zmieńmy prawo tak, byś nie mógł jużn ic na allegro wystawiać...
Wydawca i deweloper to nie są święte krowy, które mogą mieć większe prawa niż wszyscy inni. POniważ w dalszym ciągu mówimy o własności wirtualnej a ta nie jest jescze poukładana tak jak fizyczna to czuję, że forsuje się prawa i reguły godzące w moje prawa jako konsumenta. Bo zmierza to wszystko w kierunku "wypożyczania gier na czas nieokreślony" zamiast ich posiadania a samo G2A to ich boli nie tyle przez złodziei co przez to, że osoby prywatne mogą sprzedawać ich produkt.
Dla mnie jako konsumenta im więcej opcji dystrybucji tym lepiej.

19.07.2016 21:54
6.2
VexirsPL
38
Chorąży

@Dzienciou ja zapłaciłem za twój garnek kradzioną kartą a pieniądze za niego znikły mam nadzieję że nie będziesz miał mi tego za złe.

20.07.2016 00:38
panZDZiCH
6.3
panZDZiCH
138
Generał

Jaki garnek znowu? Własność intelektualna to nie jest jakiś tam garnek, czy rower.

Do własności intelektualnej nie można i nie powinno się stosować tych samych 'praw' jak do rzeczy fizycznych.

Kupujący wraz z kupnem produktu jak np. gra nabywa pewne prawa, i tu już jest pole do popisu jakie (zwroty przed upływem pewnego czasu gry np.), ale nie może to być z pokrzywdzeniem praw twórcy/właściciela/wydawcy.

Drugą stroną medalu jest oczywiście kasowanie gier z biblioteki komuś kto nabył grę. Na niego jest przerzucana cała odpowiedzialność, to on ponosi REALNE straty - jemu naprawdę/fizycznie ubyło pieniędzy. Wydawcy płaczą najgłośniej, a ponoszą straty albo częściowe, albo czasowe (już mi się nie chce tłumaczyć o co mi chodzi, bo jest kilka przypadków i do tego jeszcze troszkę teorii ekonomii).

19.07.2016 16:06
7
odpowiedz
LikeGhost
38
Chorąży

Sorry wielkie ale z naszymi zarobkami i cenami gier w €, wolę kupić grę tam gdzie jest taniej niezależnie od tego gdzie to będzie (allegro,steam,g2a etc).

19.07.2016 16:42
8
4
odpowiedz
Szproto
30
Centurion

Kupując na G2A zawsze postępowałem według kilku zasad. Póki co, po kilkunastu zakupach nie usunięto mi żadnej gry ze Steam. Trzeba być idiotą by nie pomyśleć, że klucze tańsze o połowę od następnej oferty mogą być pochodzenia lewego. Najpierw wyszukujesz ofertę, w cenie bardzo podobnej do innych (oszustom zależy na szybkiej sprzedaży, dlatego wystawiają klucze w śmiesznych cenach) Złota zasada to omijanie wszelkiej maści giftów, bo te najczęściej są kradzione. Skupiasz się na kluczach, bo te są pewniejsze. Po wybraniu oferty, sprawdzasz sprzedawcę. Wchodzisz w jego profil, (nigdy nie wybieraj nowych osób mających 5-6 transakcji za sobą; najpewniejsi są ci z kilkoma tysiącami i 4,5-5 gwiazdkami) i sprawdzasz za co otrzymał oceny negatywne, (użytkownicy wypisują, że klucz np. nie działa/scam itp.) i szukasz pozycji którą chcesz zakupić. Jeśli będzie tam kilkanaście-kilkadziesiąt ocen negatywnych z opisem, zmieniasz sprzedawcę na innego. I tak do skutku Przy dużych zakupach (powyż. 50 zł) zawsze używaj g2a shield. Wówczas w przypadku scamu support powinien ci pomóc.

19.07.2016 17:09
9
2
odpowiedz
Ohydny Czerwonodupny Pirat
55
Stary Wuj

G2A ---> #JanuszeBiznesu #TuSmierdziCebula

19.07.2016 18:29
10
2
odpowiedz
1 odpowiedź
UbaBuba
106
Generał

No przeciez te klucze nie sa kradzione, wygenerowane przez tworcow i sprzedawane.
To ze zrobili promocje i ktos kupil kilkaset kluczy taniej nie jest wina G2A ani osob co sprzedaja gre taniej.

Nastepnym razem niech nie robia promocji tylko sprzedaja gre po pelnej cenie, to im kasa nie ucieknie i zabija handel tanimi kluczami. ;) Rozwiazanie jest bardzo proste.

20.07.2016 04:55
10.1
@bloczek
29
Centurion

^ Postawiłbym ci piwo.

Nie rozumiem co twórcy chcą osiągnąć tym całym szantażem na g2a. Bo kradzione karty ? Na steamie czy na allegro też można zapłacić kradzioną kartą, w odpowiednich warunkach. Bo wykradzione klucze z bazy ? To niech lepiej ich pilnują.

19.07.2016 19:42
Va5syl
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Va5syl
23
Centurion

Robią nagonkę na G2A a na takie udostępnianie gier za 3 złote na allegro już nie.
Robią nagonkę na G2A a na setki aukcji z cyklu KLUCZE STEAM 24/7 już nie... Czym to się różni? Tym że G2A jest skoncentrowane tylko na gry?

19.07.2016 19:48
11.1
Child of Pain
155
Legend

G2A jest globalny, allegro nie..

20.07.2016 00:09
11.2
Szproto
30
Centurion

Poza tym G2A jest wygodniejszy i pewniejszy, jeżeli umiesz z niego poprawnie korzystać

19.07.2016 21:30
Gorn221
12
odpowiedz
1 odpowiedź
Gorn221
75
Łowca Demonów

Nie jestem bogaty, kupuję tam gdzie taniej, sorry.

20.07.2016 00:41
panZDZiCH
12.1
panZDZiCH
138
Generał

Tylko musisz wkalkulować ryzyko, że cała odpowiedzialność zostanie przerzucona na Ciebie i stracisz bezpowrotnie całe swoje pieniądze.

Wiadomość Twórcy RimWorld wolą, abyś spiracił ich grę niż kupił ją w G2A