Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Kilka grzechów głównych Inkwizycji

18.12.2015 10:58
1
NewPhanton
27
Legionista

Nie jesteś jedyny który tak uważa. Podejrzewam , że fabuła w inkwizycji jest jaka jest chyba przez to, że musieli nagle dodać dodatkowe rasy dla graczy przy tworzeniu postaci co pewnie kłóciło się z obecnym scenariuszem. Widać to wyraźnie już na pierwszym gameplayu z targów E3. Albo poprzez ciekawostkę podaną przez twórców gdzie planowali dać szanse naszej postaci stać się nowym boskim, gdzie dla samej płci męskiej graniczy z cudem, a co dopiero dla qunari, elfa lub krasnoluda.

18.12.2015 13:14
Irek22
😃
2
odpowiedz
Irek22
124
Legend

Teraz w tej sytuacji, gdzie do wyboru mamy szarość i szarość, po której stronie ma opowiedzieć się gracz?

Dla mnie wybór był czarno-biały, zero-jedynkowy i oczywisty. A to dlatego, że generalnie nie lubię magów i choćby nie wiem jakimi skur*ysynami byli ci, którzy ich gnębią, to - jeżeli oczywiście mam wybór - zawsze wybiorę tych drugich.

18.12.2015 19:52
CyberTron
3
odpowiedz
CyberTron
102
Imperator Wersalka

Grzechy DA:I według mnie:
1. Nuda
2. Questy poboczne najgorszego sortu (idź zabij, idź przynieś)
3. Nuda
4. Martwy, pusty świat
5. Nuda
6. System walki (był ok, ale dla gry na 30 godzin a nie powyżej 70!)
7. Nuda
8. Wybory? Jakie wybory?
9. Nuda
10. MMO w grze singlowej
11. Fabuła to żart
12. Dialogi to żart
13. Nuda
Czy to jeszcze RPG?!

Edit: Jeśli komuś wydaję się hejterem, to przykro mi. Po prostu jak sobie pomyślę, że z najnowszego Mass Effecta BioWare zrobi mi taki sam symulator chodzenia i wciaskania 'A' jak Inkwizycja to toczę pianę...

18.12.2015 20:12
😊
4
odpowiedz
zanonimizowany561661
45
Senator

Miło że wykorzystałeś moją mapę świata z game-maps.com, niech to będzie dowodem że chwilę grałem w ta grę :).
Nie rozumiem hate jaki spotkał tą grę w naszym kraju. Ja w rok po premierze nadal dostaję rozemocjonowane emaile z zachwytami nad grą.
Gra jest świetna.

piszesz:
"Nie jestem wielbicielem gier z otwartym światem."
Może to jest twój problem bo to jest gra z otwartym światem.

Gram we wszystkie cRPG i MMOcRPG jakie pojawiają się na rynku Amerykańskim i mogę spokojnie powiedzieć że DA:I jest jedną z lepszych gier cRPG ostatnich lat.

To jest tak jak z hate na Fallout 4.
Wystarczy sprawdzić Steam gdzie trzeba posiadać i grać w grę aby móc ją oceniać aby okazało się że gra ma pozyżej 80% przy ponad 40 tyś recenzji.

Podobnie jest z DA:I.

DA:I np w porównaniu z dobrą Pillars of Eternity sprzedało się od niej kilka (kilkanaście?) razy lepiej.

Albo zobaczcie sobie tu:
https://www.gry-online.pl/encyklopedia-gier.asp?KAT=6
gry posortowane są po popularności chwilowej.
Czyli DA:I jest bardziej popularna w tej chwili niż wydane wiele poźniej bardzo dobre zreszta Wiedźmin 3: Serca z Kamienia.

18.12.2015 20:15
Rasgul
5
odpowiedz
Rasgul
40
Pretorianin

@Irek22

Ja za to trochę utożsamiałem się z Templariuszami, ale twórcy tak dobrze zaprojektowali decyzje, że na koniec to w sumie sam zwątpiłem, czy moje wyjście jest tym najlepszym. Wolałem zostać neutralny, ale niestety, takiej możliwości (o ile dobrze pamiętam) nie było. Finał zostawił mnie po prostu zmieszanego uczuciowo... świetnie. Lubię, gdy gry bawią się emocjami, co DA II wychodzi dobrze. :)

@Longwinter

Miło mi widzieć również zdanie odmienne. Artykuł miał na celu pokazanie mojej opinii, która jest dość specyficzna, bo człowiekiem jestem bardzo wybrednym.

"Nie jestem wielbicielem gier z otwartym światem."
Może to jest twój problem bo to jest gra z otwartym światem.

Tak, a zaraz potem piszę:
Wróć, nie jestem fanem produkcji ze źle zrealizowanym otwartym światem, a tych w czasach obecnych jest wręcz na wyrost.

I mam tu oczywiście na myśli Inkwizycję. Świat jest duży, ale wydaje się być pusty, a porozrzucane w nim aktywności są strasznie nudne. Przynajmniej to jest moje zdanie i jak sam piszesz - mój problem. :)

DA:I np w porównaniu z dobrą Pillars of Eternity sprzedało się od niej kilka (kilkanaście?) razy lepiej.

Porównywanie gier przy pomocy sprzedaży, czyli mówienie, że X jest lepsze od Y, bo sprzedało się lepiej nie do końca się sprawdza, biorąc pod uwagę target obydwu produkcji. Inkwizycja celuje raczej w odbiorcę masowego, albo przynajmniej we większość miłośników gatunku RPG. Poza tym EA wydało na marketing gry naprawdę mnóstwo kasy. Pillars of Eternity z drugiej strony celuje raczej w fanów gier RPG na silniku Infinity, czyli tych w stylu Baldura, Icewind Dale. Wiadomo, drugich jest mniej.

Czyli DA:I jest bardziej popularna w tej chwili niż wydane wiele poźniej bardzo dobre zreszta Wiedźmin 3: Serca z Kamienia.

Co nadal nie świadczy nic o jej jakości. :)

To jest tak jak z hate na Fallout 4.
Wystarczy sprawdzić Steam gdzie trzeba posiadać i grać w grę aby móc ją oceniać aby okazało się że gra ma pozyżej 80% przy ponad 40 tyś recenzji.

Fallout 4 nie został raczej "zhejtowany". Większość recenzji to recenzje pozytywne, gra dostała bardziej za system dialogów i brak większych konsekwencji wyciąganych z działalności gracza, co dla Fallouta jest elementem charakterystycznym.
Poza tym marketing gry został wykonany wręcz wzorcowo i grę kupiło sporo osób, które specjalnie grać nie lubią, albo nigdy we Fallouty nie grały. "Czwórka" to dobra gra, nawet bardzo dobra, ale Fallout i RPG z tego już nie tak świetny.

Miło że wykorzystałeś moją mapę świata z game-maps.com, niech to będzie dowodem że chwilę grałem w ta grę :).

Czyli jesteś jej autorem, dobrze wiedzieć. Odwaliłeś kawał dobrej roboty, ładna grafika. :)

18.12.2015 20:50
6
odpowiedz
zanonimizowany561661
45
Senator

Rasgul ---> ja rozumiem twoje argumenty, przeczytałem to co napisałeś z uwagą.
To właśnie popularność i wielkość sprzedaży danego produktu kreuje kolejne produkcje.
Ja nie mam problemy z tym że ludzie mają różne gusta, pozostańmy więc przy swoich zadanich, a ja i tak nie zrozumiem dlaczego są ludzie którym nie podoba się DA:I :)

19.12.2015 08:57
Sasori666
7
odpowiedz
Sasori666
155
Korneliusz

Hejt jest oczywisty. DA:I jest złe, bo nie jest jak Wiedzmin 3, podobnie z F4.

19.12.2015 09:40
8
odpowiedz
zanonimizowany307509
99
Legend

@Rasgul -> Dobry artykuł i całkowicie się zgadzam z Tobą. :)

Punkt 1 -> Nom. Trudne wybory czynią gry tylko ciekawsze. Nadal miło wspominam DA2 do tej pory. DA2 jest gorszy od DA:I według niektórzy graczy? Co za ironia. :)

Punkt 2 -> Popieram. Jak będzie otwarty świat, to niech będzie bardzo ciekawy, a nie tylko na pokaz. Gothic 1-2 też mają dobrze zrealizowane otwarte światy, gdzie eksploracja sprawia mi dużo frajdy.

Nie ma wątpliwości, że Dragon Age: Inkwizycja zdecydowanie przegrał w pojedynku z Wiedźmin 3.

@CyberTron -> Wcale nie dziwię się. DA: I miał być ciekawszy, a wyszło taki, jaki jest.

@Longwinter -> Cytat: "DA:I np w porównaniu z dobrą Pillars of Eternity sprzedało się od niej kilka (kilkanaście?) razy lepiej." -> Nie wszyscy są tak wystarczające inteligentni i cierpliwi, by móc pograć Pillars of Eternity i docenić to. Wielu firmy cenią zyski bardziej od "piękno" klasyczne RPG. A może brak DRM i piractwo, bo DA: I ma trudne zabezpieczenie do złamanie i wielu z nich są zmuszone do kupienia? Wynik sprzedaży często nie idzie w parze z jakości i popularności gry. Na tym polega całym problem. Bez urazy. ;)

19.12.2015 10:07
.:Jj:.
😊
9
1
odpowiedz
.:Jj:.
140
    ENNIO MORRICONE    

Sasori666=>
Hejt jest oczywisty. DA:I jest złe, bo nie jest jak Wiedzmin 3, podobnie z F4.

Trzeba być 14-latkiem albo najdelikatniej mówiąc- mieć złe intencje, by wychodzić z takimi argumentami. Czy przy premierze DAI był W3 czy F4?
Więc wymyśliłbyś chociaż tytuły które dało się wtedy porównać, a nie teraz na poczekaniu.
DAI jest słabą grą ponieważ jest słabą grą. Dorabianie do tego ideologi źle świadczy o stanie zdrowia oceniającego który się z tym nie zgadza.
Powyższy fakt nie przeszkadza to jednak w delektowaniu się grą- grałem w wiele złych pod wieloma względami gier, wiem o tym, jestem tego świadom jednak nie mam pretensji do tego by wytykać (nawet osobiście) kłopoty danej produkcji.

Do dziś nie mogę wyjść z podziwu, patrząc na DA1, jak szybko bo już w DA2 udało im się zniszczyć obiecującą serię.
Tak drętwej, sztucznej, nachalnej, miałkiej, rzemieślniczo nieatrakcyjnej gry tego gatunku i tej wielkości dawno nie widziałem.

Longwinter=>
Ja nie mam problemy z tym że ludzie mają różne gusta, pozostańmy więc przy swoich zdaniach, a ja i tak nie zrozumiem dlaczego są ludzie którym nie podoba się DA:I :)

Gdzie jest problem- sam odpowiedziałeś w tym samym zdaniu: ludzie mają różne gusta i oczekiwania.

19.12.2015 10:22
Irek22
10
1
odpowiedz
Irek22
124
Legend

.:Jj:. [9]
by wychodzić z takimi argumentami

Jeżeli ktoś wychodzi z takimi argumentami... o przepraszam, "argumentami", to znaczy, że nie ma żadnych argumentów.
Rasgul obszernie uzasadnił swój punkt widzenia, a "w nagrodę" otrzymał odpowiedź merytoryczną inaczej. Dlatego mi osobiście szkoda czasu i klawiatury na odnoszenie się do tego typu postów. I polecam wszystkim takie rozwiązanie przynajmniej na okres świąteczny - będzie więcej czasu na lepienie pierogów.

Do dziś nie mogę wyjść z podziwu, patrząc na DA1, jak szybko bo już w DA2 udało im się zniszczyć obiecującą serię.

Mniejsza z serią (choć pierwszy Dragon Age jest na 3. miejscu moich ulubionych gier BioWare oraz jedną z ulubionych gier w ogóle). Gorsze jest to, że właśnie od Dragon Age II EA BioWare zaczęło niszczyć markę samego siebie. Przed Dragon Age II byli oczywiście ludzie, którym nie podchodziły gry BioWare, którzy wytykali im błędy w różnych rozwiązaniach, ale mimo to generalnie zarówno ich gry, jak i samo studio cieszyły się mniejszą bądź większą estymą i chyba nikt nie odważył się na jawną szyderę (nie mylić z krytyką) ani pod adresem gier BioWare ani pod adresem samego BioWare, co teraz jest na porządku dziennym.

19.12.2015 11:07
Rasgul
11
odpowiedz
Rasgul
40
Pretorianin

DA II miało to do siebie, że twórcy chcieli oddać tę grę szerszej widowni i gdyby zrobili to dobrze, nie byłoby z tym pewnie problemu. "Dwójka" broni się fabułą i scenariuszem, który pamiętam w większości do dziś, w szczególności zakończenie, ale poza tym wszystko kuleje.

Nie rozumiem też, czy BioWare zrobiło to z własnej woli czy zostało przyciśnięte przez EA. Dragon Age: Początek było promowane jako gra dla starych wyjadaczy, miłośników dawnych RPG. Myślałem, że cała marka Dragon Age będzie właśnie tak wyglądać. Ale to strasznie zabawne, kiedy najpierw nakreśla się serię jako "hardcorową", po czym przy następnej odsłonie nagle się ją spłyca i stara się uprościć, by sięgnęła po nią większa ilość osób. Wiadomo, dużo wpływ miała pewnie na to sprzedaż, ale nadal, to dziwne zagranie.

Jedno jest pewne, Dragon Age dostanie kolejną odsłonę za jakiś czas, bo Inkwizycja sprzedała się bardzo dobrze i ogólnie w mediach została ciepło przyjęta. Kwestia tylko tego, czy BioWare będzie trzymać się tej bardziej finansowej, bezpiecznej metody prowadzenia serii, czyli wyda coś w deseń Ikwizycji 2, albo wróci do korzeni. W sumie gdyby usprawnić nieco świat gry, wypełnić go ciekawszymi aktywnościami, zrobić fabułę na poziomie "dwójki", dać atmosferę oraz mechaniki z Początku to mielibyśmy RPGa niemalże perfekcyjnego. Trochę takiego Frankensteina, ale ja bym się pewnie jarał. :)

19.12.2015 11:09
Sasori666
12
odpowiedz
Sasori666
155
Korneliusz

By była jasność, to nie jest mój argument, tylko ludzi z internetu. Hejt na DA:I był jeszcze większy już po premierze wiedźmina 3. Wszędzie widziałem opinie że DA:I jest słabe, bo daleko mu do Wieśka.

19.12.2015 11:18
Irek22
13
odpowiedz
Irek22
124
Legend

Rasgul [11]
gdyby usprawnić nieco świat gry, wypełnić go ciekawszymi aktywnościami, zrobić fabułę na poziomie "dwójki", dać atmosferę oraz mechaniki z Początku

Ot, drobnostka. Nic wielkiego... :)

19.12.2015 11:39
14
odpowiedz
zanonimizowany307509
99
Legend

Owszem, Dragon Age 2 nie jest tak dobry jak Dragon Age: Początek, ale też nie jest tak nudny i ma swoje plusy.

To smutne, że DA miał potencjał, którzy oni tak głupio się zmarnowali od DA2. To z powodu polityka EA Games?

19.12.2015 14:05
Flyby
15
odpowiedz
Flyby
204
Outsider

[3]
Jeżeli ktoś pisze o DAI tak:

"4. Martwy, pusty świat
5. Nuda
6. System walki (był ok, ale dla gry na 30 godzin a nie powyżej 70!)
7. Nuda
8. Wybory? Jakie wybory?
9. Nuda
10. MMO w grze singlowej
11. Fabuła to żart
12. Dialogi to żart
13. Nuda
Czy to jeszcze RPG?!"

..to dyskwalifikuje się w moich oczach nie tylko jako gracz. Pisanie o fabule DAI że jest nudna, to (w najlepszym wypadku) pokazywanie swoich braków oczytania. Natomiast poddawanie w wątpliwość cech RPG w DAI - zakrawa wręcz na zwykłe hejterstwo. Skąd ono? Niekoniecznie wynika z chęci lansowania innej gry..
Czasami jest to, przemieszana z indolencją własną - krańcowa chęć zaistnienia. To zjawisko, wyniesione z portali społecznościowych - proste i łatwe w użyciu ;)
Natomiast lansowanie przy okazji innej gry, - to taka forma samousprawiedliwienia ;)

Jeżeli chodzi o artykuł i zawarte z nim zarzuty - to autor sam zaznacza "swoje rozczarowanie" - n.p. względem fabuły i oddaje to, przez porównania fabularne z poprzednimi częściami gry. Można z nim się zgodzić że rozwinięcia treści odsłony trzeciej, niejako "wypaliły się", w odbiorze sporej części graczy a twórcy tych treści, mimo wyraźnych wysiłków, nie byli w stanie sprostać zadaniu.
Tyle że taka opinia, nie musi być podzielana przez innych odbiorców gry - ja osobiście podziwiałem rozwinięcia fabularne, pełne wymyślnych intryg - na pewno przewyższające stopniem fabuły, niejedno RPG ;)
Muszę zgodzić się z autorem, co do "otwartego świata" - on, w swojej formie, rzeczywiście "zaszkodził grze" i co nie co, "zamulił". To, co doskonale zrobiła Bethesda, nie wyszło Bioware - nie ciągnie mnie aby wrócić do "świata DAI". Gdyby nie questy, nie miałbym tam co robić i mój bohater bez nich, umarłby ..he, he, niech będzie, "z nudów" ;)
Jak chodzi o "zarzut trzeci" artykułu - nie ma to tamto - dla mnie system walki był wyraźnie "przefajnowany" ;(
W dodatku nie potrafię odgadnąć, intencji twórców tego systemu - po co było go wprowadzać - żeby było coś nowego?
Machnąłem ręką, na opcje "taktyczne" i grałem po swojemu, czymś w rodzaju "aktywnej pauzy" ;)

19.12.2015 15:23
kęsik
👍
16
odpowiedz
kęsik
117
Legend

DA Inkwizycja to bardzo fajne singlowe MMORPG. Tylko tyle i aż tyle. Wszechobecna nuda, pusty, biedny i brzydki świat, biedne questy robione chyba w generatorze. Gra jest bardzo dobra w momentach w których zajmujemy się główną fabułą. Szkoda, że to tylko jakieś 20% gry. Pozostałe 80% to miernej jakości wypełniacz.

Może to jest twój problem bo to jest gra z otwartym światem.

Mówienie, że DA Inkwizycja to gra z otwartym światem to komedia. Otwarty świat to jest w GTA albo w Gothicu III.

Nie rozumiem hate jaki spotkał tą grę w naszym kraju.

Jak to w naszym kraju? Na całym świecie.

19.12.2015 15:32
Martius_GW
17
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

To smutne, że DA miał potencjał, którzy oni tak głupio się zmarnowali od DA2. To z powodu polityka EA Games?
Jak to bywa twórcy bronili swojej gry. Osobiście jak powód obstawiam mieszankę częściowo nieudanych eksperymentów studia plus brak czasu. DA2 znacznie lepiej spisałby się jako krótszy tytuł.
Po drugiej części sam poczekam aż Inkwizycja jeszcze stanieje razem z dlc. Niestety z tego co czytałem Bioware cały czas ma problem z wydłużeniem czasu rozgrywki na siłę czy systemem walki w teorii mającym być naraz arpg i nie arpg.

19.12.2015 16:31
Irek22
18
odpowiedz
Irek22
124
Legend

kęsik [16]
Mówienie, że DA Inkwizycja to gra z otwartym światem to komedia.

Dokładnie.
Jedyne różnice w tej kwestii między Dragon Age: Inquisition a poprzednimi grami EA BioWare są takie, że w tej pierwszej poszczególne lokacje są (dużo) większe, można po nich swobodnie hasać i jest trochę mniej loadingów. Jednakże podróżowanie po całym świecie gry odbywa się dokładnie na tych samych zasadach co - poza Neverwinter Nights - w każdej poprzedniej grze RPG tego studia.
W żadnym razie ten akurat aspekt nie jest z mojej strony zarzutem pod adresem Dragon Age: Inquisition, ponieważ sam za bardzo nie jestem fanem ani sandboxów, ani gier z otwartym światem (zwłaszcza jeśli są kiepsko wykonane lub zagospodarowane). Ale po prostu takie są fakty.

19.12.2015 16:35
Martius_GW
19
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

@up
Tak z ciekawości, czym różniło się Neverwinter Nights pod tym względem?

19.12.2015 16:50
Irek22
20
odpowiedz
Irek22
124
Legend

Martius_GW [19]

W Neverwiner Nights po zakończeniu danego etapu głównego wątku fabularnego gra automatycznie kierowała gracza do kolejnej lokacji-rozdziału (huba). Gracz nie miał w tej kwestii innego wyboru, ponadto - jeżeli fabuła tego nie przewidywała - gracz nie mógł wrócić do lokacji, w której zakończył się dany etap głównego wątku fabularnego. Nie było żadnej mapy świata, mapy galaktyki tudzież stołu lub hologramu z taką mapą, z której można by było wskazać, dokąd się chce teraz udać w całym świecie gry - były tylko mapy poszczególnych lokacji.

gameplay.pl Kilka grzechów głównych Inkwizycji