Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Rok rocka? Najlepsze albumy 2015

12.12.2015 13:17
NajPhil
1
NajPhil
59
Fiu Fiu
Wideo

Dzięki za Celldweller - nazwę kojarzyłem tylko z bardzo fajnego mashaupu dubstepowego MEtallici z Black Sabbat.
Z kolei ścieżka dźwiękowa to UNCLE rzeczywiście brzmi świetnie, ale to mogę stwierdzić teraz, bo sam film wyłączyłem po godzinie.

Z szeroko rozumianego rocka, który w 2015 roku zrobił na mnie wrażenie, to płytka PArkDrive Way - w życiu nie przypuszczałem, że dam się porwać metalcore'owym dźwiękom, ale ta desperacko agresywna formuła aż jeżyła mi włosy na klacie. :)

https://www.youtube.com/watch?v=9m4685liWb0

Z kolei panowie z The Sword dali popis klasycznego grania rodem z lat 70. Bardzo spójna płyta.
https://www.youtube.com/watch?v=QE_LFsFI3fA

Disturbed wydali nowy materiał, ale tu jedyny utwór, po którym zbierałem szczękę z podłogi, to cover The Sound of Silence.

i na koniec dwa już stricte metalowe dokonania. Zespół odwołujący się do kultury babilońskiej - Melechesh. Cały album mają wręcz niesamowicie zaaranżowany.

Oraz polski zespół Hate, który wydając "Crusade Zero" udowodnił mi już niezbicie, że jest najlepszą metalową kapelą w naszym kraju. Czyste riffy niczym zamiatanie kosą oraz bębny podbijające ci ciśnienie. Miód!

https://www.youtube.com/watch?v=WNMFnW34F-0

12.12.2015 13:32
Aen
2
odpowiedz
Aen
178
Anesthetize

Moim tegorocznym faworytem jest bez wątpienia Steven Wilson ze swoim "Hand.Cannot.Erase". Magiczny album.
Riverside niestety rozczarowało. Plumkanie i popylina.

12.12.2015 17:59
sekret_mnicha
3
odpowiedz
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

NajPhil > Parkway Drive słyszałem na żywo przez 10 minut podczas tegorocznego Orange. Potężna energia, choć nazwa zespołu zupełnie na to nie skazuje. Może warto posłuchać płyt?

Aen > Stevena Wilsona z niewiadomych w sumie przyczyn w ogóle ominąłem, a jestem prawie pewien, że bardzo by mi podszedł. Ale każdego roku jest miejsce na kupkę wstydu - tegoroczną otworzy Hand.Cannot.Erase :)

13.12.2015 01:18
4
odpowiedz
ubersniper
89
Pretorianin

Tesseract - Polaris. Zespół wciąż bazuje na stylistyce djent, ale dzięki ogromnej kreatywności i szczęściu do dobrych wokalistów potrafi za każdym razem nagrać fenomenalny album. Dużo przestrzeni i emocji podlanych matematycznym metalem. Polecam także poprzedni album - Altered State

13.12.2015 01:36
claudespeed18
5
odpowiedz
claudespeed18
147
error

Jestem chyba jedyną osobą która nie trawi nowego Prodigy... słucham na siłę.. powtarzam utwór.. no nie mogę no... uszy mi krwawią :/

Disturbed wydali nowy materiał, ale tu jedyny utwór, po którym zbierałem szczękę z podłogi, to cover The Sound of Silence.

Tak świetny cover. Z Disturbed jest tak, że na każdej nowej płycie są 1-2 świetne utwory a reszta to odgrzewane kotlety, niestety podobne odczucie budzi zawsze Slipknot. Wszystko wydaje się podobne.

13.12.2015 01:43
meelosh
6
odpowiedz
meelosh
61
Schattenjäger

Na nowe The Prodigy czekaliśmy 11 lat

Ktoś chyba zapomniał o Invaders Must Die z 2009.

13.12.2015 11:44
Lemur80
😊
7
odpowiedz
Lemur80
68
Fear is the mind killer
Wideo

Doszedłem do wniosku, że ludzie z ekipy GOLa też powinni być nagradzani gwiazdkami. Tylko innymi, w każdym razie fsm powinien mieć swoją specjalną, z symbolem nut wpisanym w sam jej środek;-)

Dzięki chłopie za świetny materiał. Najphil i Ty jesteście jednymi z niewielu osób którym chce się jeszcze rozkręcać tą muzyczną biedę jaka szerzy się na forum. Jasne, brawa należą się też ludziom z wątku "kolekcjonerzy muzyki" i może jeszcze paru innym, ale to też raczej wyjątek potwierdzający regułę.

Pierwszy post mnie zmylił, początkowo byłem przekonany, że chodzi o jakiś OST zmajstrowany przez U.N.K.L.E.;-)). Film do obejrzenia, muzyka do przesłuchania. Hm, to może ciekawe połączenie salsy, latynoskiego jazzu i czegoś cięższego? Proszę bardzo, jedyna w swoim rodzaju roślinka (Puya). Innymi słowy, jeżeli nu-metal (?), to właśnie taki:

https://www.youtube.com/watch?v=AyoV6mk74_o

W genialność Blur wierzę jak w jakość krymskiej wódki od Freda Dursta, ale ich Song 2 podoba się nawet przypadkom słuchającym na co dzień chamskiego dicho:

https://www.youtube.com/watch?v=SSbBvKaM6sk

Nie rozpisując się zbyt długo, dzięki temu artykułowi mam do przesłuchania: Celldweller, Failure, oraz być może tą EPkę od Foo Fighters. Incubusa nie słucham już od paru ładnych lat, płyta Morning View utwierdziła mnie w przekonaniu, że to dość pretensjonalna kapela. Być może błędnie, bo zalinkowanego kawałka słucha się nieźle.

Jeszcze gorzej mam z Mansonem, który kojarzy mi się z pryszczatymi latami ery Beautiful People. Uprzedzenia są silniejsze niż potencjalne zainteresowanie:-)

Z całym szacunkiem dla Disturbed i jego fanów:-):

https://www.youtube.com/watch?v=66gSvNeqevg

Podsumowując: następny rok bez urwania dup uszom. Genexusa Fabryki Strachu jeszcze do końca nie przesłuchałem, podobnie jak i rockowych gigantów od pana Neila Fallona (internety mówią, że Psychic Warfare to niezła płyta). Coś więc może się zmienić. W każdym razie wszystkim polecam wpisać w internety frazę: "best rock metal albums 2015", zestawienia bywają tak samo nudne, jak i chwilami zaskakujące.

Wyszło tak jak zwykle w tego rodzaju podsumowaniach: stary pierdziel zamienił uszy z tylną częścią ciała:-) Nic nie poradzę, że nie odczułem w tym roku sonicznego ataku, który wyrwałby mi kuboty spod nóg:-)) Może potrzeba czasu na zajaranie się?

@meelosh

Nikogo nie bronię, tłumaczę mechanizm. Co można powiedzieć o Invaders Must Die, prócz tego że jest?;-) Może inaczej, co można powiedzieć o tej płycie, skoro każdy (?) i tak ma jakąś tam podświadomą nadzieję na kawałki pokroju Firestarter, Breathe, albo Smack My Bitch Up?:-) Nie mi oceniać czy takie oczekiwania są usprawiedliwione.

13.12.2015 12:54
sekret_mnicha
😊
8
odpowiedz
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

meelosh > Zapomniał, to fakt. A płytka przecież stoi na półce. Już poprawione :)

Lemur80 > Do usług. Bez muzyki jak bez ręki. I też mam podobne odczucia, jeśli chodzi o urwanie dupy. Nie było żadnej prawdziwej petardy, która z miejsca stałaby się albumem roku, stąd aż trzech kandydatów do tego miana. Bo są bardzo dobre, ale nie genialne.

14.12.2015 21:45
€xis
9
odpowiedz
€xis
52
Konsul
Wideo

U mnie to wygląda mniej więcej tak:

The Best of the best

Royal Thunder - Crooked Doors - mniej doomu, mniej progresywy względem EPki i CVI, za to więcej klimatu, miejscami psychodeli i zajebistości, choć brzmienie już inne. Nie mniej jednak swojego czasu chyba najabrdziej słuchany przeze mnie album w tym roku ;P https://www.youtube.com/watch?v=2yna0NRqNlA https://www.youtube.com/watch?v=pIZGlnsOfYs
Graveyard - Innocence & Decadence - mniej psychodelii niż na poprzednich albumach (w porównaniu np. do "Hisingen Blues"), nie mniej jednak to wciąż ten sam, trzymający wysoki poziom Graveyard. Wybrali w sumie bardziej klasyczną formę (zamiast ~10 psychodelicznych, pół bluesowych pół hardrockowych utworów) zrobili 5 balladopodobnych i m/w tyle samo rockerów, ale aranżacje (głównie spokojniejszych kawałków) po części rekompensują ;p No i trzech wokalistów zamiast jednego - mega myk (na podobnej zasadzie jak Mark Lanegan w QOTSA). https://www.youtube.com/watch?v=oMnmDYaNBdk https://www.youtube.com/watch?v=QpURYgyecHk
Kadavar - Berlin - To samo co Graveyard w sumie, less psychedelic, more energetic. Po samej studyjnej wersjitego nie widać, ale jestem świeżo po koncercie (w Piaek byli w B90, 11.12) - ta płyta brzmieniowo, energetycznie, na koncertach wbija w fotel. Kawał naprawdę niezłej muzy. Szkoda tylko że oprócz singli na YT są tylko koncertówki https://www.youtube.com/watch?v=2V5KIRaSeWo
Mother Mooch - Nocturnes - Świetna płytka, niecodzienne aranżacje, nie ma to jak miejscami progresywa w stonerze, om nom nom. I te wokale Chloe, to brzmienie! Szkoda tylko że płyta trwa zaledwie 30minut, z czego z 8utworów 3 to te które znałem już z EPki... https://www.youtube.com/watch?v=WWzlP0l4IGU
Stoned Jesus - The Harvest - Wcześniej znałem ich dosyć pobieżnie, miał być koncert w październiku (który przełożyli mi na koniec stycznia), ale nowa płyta to niezła mieszanka stonera, psychodelii i doomu w ciągu parudziesięciu minut. Melanż i Ukraina! https://www.youtube.com/watch?v=VX_NAi_gA0g
Ten Commandos - S/T - niedawne, nowe objawienie - paru gości z nurtu grunge chcący jeszcze grać grunge (w roku 2015! nie do pomyślenia? A jednak). I Mark Lanegan na wokalu w jednym kawałku <3. Parę utworów (Four On The Floor, Aware, Invisibility) brzmi faktycznie jak grunge z okresu trzech pierwszych płyt Soundgarden i spokojnie mogły by się tam znaleźć, a to już jest niezła rekomendacja ;) https://www.youtube.com/watch?v=NuCMkBOFwvI
The Vintage Caravan - Arrival - Te małolaty z Irlandi grają już fajne, coraz bardziej desert rockowe kompozycje, a ja wciąż nie mam czasu nauczyć się na mojej gitarce ;( Płyta lepsza od poprzedniczki, rozwinięcie umiejętności wraz z zachowaniem klimatu. Lubię to. https://www.youtube.com/watch?v=Hh0bG_No7Us
Trzeci Wymiar - OSŚ - Któż nie ma czasem Odmiennych Stanów Świadomości? Te teksty, ten przekaz, i o dziwo, trochę gitar w Polskim HH? Teraz to możłiwe! 3W to jeden z niewielu zespołów hiphopowych których słucham, i jak widać nie zawodzą. https://www.youtube.com/watch?v=a2-bCL3Lcis
Band of Spice - Economic Dancers - pierwszy wokalista Spiritual Beggars, Spice, nagrał nową płytę, prawie-że-solową, w starym dobrym, hardrockowym stylu. https://www.youtube.com/watch?v=FJIjVITMDoU
Vidunder - Oracles And The Prophets - cytując komentarz z last.fm, "another great Swedish rock band" - to gęste, brudne, staroświeckie brzmienie... om nom nom. https://www.youtube.com/watch?v=uWUeU7uRzls

Trochę mniej The Best
Horisont - Odyssey - oni występowali jako support przed Kadavarem, ale grali stanowczo zbyt krótko (zaledwie pół godziny) choć świetnie, a płytę mają całkiem fajną, tyle tylko że trochę za długą, jakoś nie wystarcza mi motywacji żeby słuchać Horisontu albumami. Kwestia nie wiem czego. https://www.youtube.com/watch?v=pF8XXR3jdT8 https://www.youtube.com/watch?v=xcg8S5nPN-M
Turbowolf - Two Hands - katowałem w kwietniu, potem jakoś przestałem, punk z syntezatorami i innymi szaleństwami, fajny, ale w sumie łatwo się zapomina o tych gościach z Londynu
Sunder - S/T - inaczej nowe The Socks, czyli tzw. "Witchcraft 2.0", jak ich kiedyś nazwałem. https://www.youtube.com/watch?v=bLMmI4hq0jo
Seedy Jeezus - S/T - kolejna dawka niezłego retro-grania https://www.youtube.com/watch?v=9eC33v3su-M
Ruby The Hatchet - Valley Of The Snake - -//- tylko z żeńskim niezłym wokalem i nie-wszędzie bardziej desertowymi kompozycjami ;D https://www.youtube.com/watch?v=iVR6nqEshyc
Pentagram - Curious Volume - Doomowy Pentagram nagrał płytę bardziej w stylu proto-metalu. I brzmi to fajnie! https://www.youtube.com/watch?v=HuSAS22kvcI
Elder - Lore
Ecstatic Vision - Sonic Praise
Shotgun Valium - S/T
- to, jak i 2 powyższe niezła dawka psychodelii, która jest jednak w dużej mierze potrzebna by żyć, w tym przeklętym świecie, hehe ;) https://www.youtube.com/watch?v=ySK1tdCY-Vg
Warp Riders - A tea party with demons

Tak sobie the best, czyli płyty z których lubię parę kawałków, całych płyt raczej niet. Albo nie tak bardzo jak w/w
Monster Magnet - Cobras and the Fire (Mastermind Redux)
Old Man's Will - S/T
Satan's Satyrs - Don't Deliver Us
The Graveltones - Love Lies Dying
Muse - Drones
Faith No More - Sol Invictus
All Them Witches - Dying Surfer Meets His Maker
Avatarium - Girl With The Raven Mask
Queensryche - Condition Human
O.S.T.R - Podróż zwana życiem - ostatnio zasłyszane od kumpla, parę kawałków ma naprawdę niezłe teksty (Hybryd, Kilka zdań o, Fizyka umysłu). No i jak na hiphop to jest to całkiem przyjemne. O dziwo nie mam odruchów wymiotnych jak słucham tej płyty, haha.

Muaha, jak ktoś przeczyta tą ścianę tekstu i przesłucha choć trochę to chwała temu ;)

14.12.2015 21:56
Kameo
10
odpowiedz
Kameo
71
To tylko ja
Wideo

Taka ciekawostka: Celdweller razem z Varienem tworzą też takie, um, coś... Sami posłuchajcie, bo ciężko mi to określić ;) Najbardziej przypomina mi ścieżkę dźwiękową do Blood Dragon:

https://www.youtube.com/watch?v=JE1jylkS_7w

14.12.2015 22:26
sekret_mnicha
11
odpowiedz
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

Exis > Przeczytałem, na razie nie przesłucham, ale obiecuję kliknąć w coś w wolnej chwili. Na szybko jednak pochwalę się :P, że Stoner Jesus znam i nawet lubię i mam bardzo podobne odczucia co do ostatniego O.S.T.R - hip-hopu nie słucham, ale to jest naprawdę solidny album.

Kameo > Znam. Kiedyś nawet pełen nadziei w to kliknąłem, ale rozczarowałem się, bo nie takie miałem oczekiwania. Wszystko ok, ale jednak nie dla mnie.

14.12.2015 22:47
12
odpowiedz
Rick24
102
Generał

Jeśli chodzi o płyty wydane w 2015 roku to w całości przesłuchałem chyba tylko 3, więc może nie powinienem się tu wypowiadać... W każdym bądź razie z trójki Iron Maiden ("The Book of Souls"), Riverside ("Love, Fear and the Time Machine") i David Gilmour ("Rattle That Lock") największe wrażenie zrobiła na mnie ta pierwsza. Gilmour z kolei mnie trochę rozczarował - spodziewałem się po nim jednak więcej.
W 2016 roku najbardziej czekam na nowe płyty Deep Purple i Dream Theater. Swoją drogą obie miały wyjść już w 2015.

gameplay.pl Rok rocka? Najlepsze albumy 2015