Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Pytanie o mieszkanie

01.12.2015 09:14
1
zanonimizowany1126420
3
Centurion

Pytanie o mieszkanie

Witam serdecznie,

jestem na etapie oszczędzania i odkładania pieniędzy na konto, aby nazbierać na mieszkanie lub mieć jak najwięcej wkładu własnego w przypadku ewentualnego kredytu. Teraz pytanie. Słyszałem, że jest taka możliwość w jakichś wspólnotach czy innych tam cośtakiegopodobnego, że np. gdzieś tam płacę jakąś określoną kwotę, np. 30 tysięcy (przykład to tylko) i mieszkam sobie, jestem zameldowany, płacę czynsz i w każdej chwili mogę np. rzucić brakującą kwotą (np. 70 tysiącami) i takie mieszkanie wykupić, aby było moje.

Istnieje coś takiego czy to raczej bujda na resorach, a jeżeli już istnieje, to może jest to po prostu jakaś luka w prawie i to coś nielegalnego? Coś usłyszałem, możliwe też, że piąte przez dziesiąte i może coś źle zrozumiałem.

Będę wdzięczny za rozjaśnienie sytuacji, jak sprawa wygląda w tej kwestii.

Pozdrawiam serdecznie

01.12.2015 09:20
2
odpowiedz
Fett
184
Avatar

To są mieszkania w systemie TBS i nawet są do tego rządowe dopłaty MDM. Poczytaj sobie o tym, bo ja już słyszałem tyle opinii na ten temat, że sam nie wiem co o tym myśleć ;) Ale generalnie wychodzi na to, żeby unikać tego z daleka ;) Plus od wynajmowanego mieszkania bezpośrednio od właściciela jest taki, że płacisz z góry i masz kwadrat na kilka, kilkanaście lat. Minus jest taki, że nigdy nie trafisz na fajną dzielnicę bo z reguły to są mieszkania o niskim standardzie wykończenia i w gorszych dzielnicach, często w otoczeniu mieszkań socjalnych

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Mieszkanie-z-TBS-u-Czy-to-sie-oplaca-1268079.html

01.12.2015 09:22
3
odpowiedz
zanonimizowany1126420
3
Centurion

O, właśnie, nawet chodziło mi o słowo klucz, bo dzięki temu mogę pogrzebać w Google. Dziękuję serdecznie, Fett.

01.12.2015 09:38
4
odpowiedz
Fett
184
Avatar

spoko, akurat ostatnio o tym czytałem :)

01.12.2015 09:49
5
odpowiedz
zanonimizowany1126420
3
Centurion

Ktoś ma o tym jakieś konkretne zdanie? Lepiej wpakować się w kredyt na 30 lat czy może takie mieszkanie z TBS-u? Póki co oszczędzam, ale wiadomo, że nie nazbieram też 100 tysięcy w chwile, dlatego chcę mieć ewentualnie jak najwięcej gotówki/wkładu własnego...

01.12.2015 12:42
peeyack
6
odpowiedz
peeyack
106
Weekend Warrior

Odradzam szczerze TBSa. Z tej przyczyny ze placisz kupe kasy, a nie masz zadnych praw wlasnosci do tego mieszkania (sprzedaz, dziedziczenie, itp.)
Lepiej juz wziac kredyt i miec wlasne. Na kredyty jest teraz dobry okres, marze niskie.
P.S.
Chodza legendy ze w TBSach mieszka sporo patologii, ale jak to z legendami, moze byc roznie.

01.12.2015 12:49
SilentFisher v2
7
odpowiedz
SilentFisher v2
53
ManWithNightVision

Nie chce mówić, że kredyt to najlepsze rozwiązanie, ale teraz są nisko oprocentowane.

01.12.2015 13:06
A.l.e.X
8
odpowiedz
A.l.e.X
128
Alekde

--->peeyack - chyba ci się nazwa TBS pomyliła z Mieszkaniem Komunalnym, wątpię aby w TBS mieszkał ktoś poza osobami ciężko pracującymi. Zupełnie inną kwestią jest też branie kredytu, w związku z tym że WIBOR jest tak niski, marża jest obecnie ciągle podwyższana, a WIBOR prędzej czy później się zmieni, tak naprawdę ciężko jest stwierdzić przy spekulacji na złotówce jaki może być na przestrzeni lat. Kiedyś mówiono że WIBOR poniżej 3 jest nierealny, a mieliśmy teraz 1.65 na 3M w tym roku, jak i prawie 8 kilka lat do tyłu. Sporą różnicą jest mieć kredyt z oprocentowaniem 3%, a 10%. Najlepszym momentem do brania kredytu jest sytuacja właśnie odwrotna kiedy WIBOR jest wysoki wtedy marża jest niska, a marża jest przez cały okres kredytowani. Był momenty kiedy marża była poniże 1% czyli przy obecnym Wiborze ktoś ma kredyt na 2.72% w skali roku.

01.12.2015 13:32
CheshireDog
9
odpowiedz
CheshireDog
82
Desk jockey

Stałem przed wyborem TBS w kwietniu tego roku, dorzucę swoje przemyślenia:

- w TBS wpłacasz np. 15% wartości mieszkania i w nim mieszkasz. Jak się wyprowadzasz masz dostać swoje 15%. W praktyce na rynku Krakowskim może być ciężko z wypłata tych 15% bo uznają, że zniszczyłeś mieszkanie, straciło na wartości itp.
- w TBS jest znacząco wyższy czynsz np. 1300 PLN (dane z kwietnia 2015 z Krakowa) przy mieszkaniu ~50m. W ten sposób spłacany jest koszt mieszkania. ALE tobie nie przybywa wartości do tych 15%, oraz nie wykupujesz mieszkania. Po prostu płacisz za wynajem duże czynsze.
- mają być (może wyszły, nie śledziłem tematu) ustawy, które pozwalają wykupować TBS ale w Krk jest dla tego sprzeciw (bo to są dojne krowy dla spółek / firm które tym zarządzają)
- w TBS masz większe prawa niż podczas wynajmu

Ogółem ja byłem przeciwko TBS, ale znam jeden przypadek gdy TBS okazał się dla kogoś idealny.

Obcokrajowiec* w mojej firmie skorzystał z TBS, po kilku latach się wyprowadził i odzyskał kasę z wkładu. Ale jak miał problemy to od razu prawnicy z firmy i jego prywatni atakowali zarządców TBS i raczej nie było mowy o "Januszowaniu".

* Specjalista w pewnej dziedzinie, przyjechał zmieniać i reformować, jak zakończył pracę wrócił do siebie.

01.12.2015 13:42
10
odpowiedz
rustoo
17
Centurion

Właśnie to jest kiepskie, że aby mieć własne mieszkanie trzeba się zadłużyć na 30 lat ;/ Nie wchodzę w to :)

01.12.2015 15:41
SULIK
11
odpowiedz
SULIK
199
olewam zasady

Jak to wygląda mniej więcej:

1. Mieszkanie kupno:
- kredyt na 30 lat, aby go dostać trzeba mieć wkład własny
- rata za kredyt: 1000-1300 PLN
- czynsz: 300-400 PLN
po 30 latach jest twoje

2. TBS:
- albo wkład własny (zwrotne/bezzwrotne), albo kupno
- rata za kredyt odpada (jak masz na wkład)
- czynsz 1200-1400 PLN
- jak nie wykupisz nigdy nie jest Twoje (czynsz nie powoduje zwiększania twojego wkładu)

3. Wynajem:
- kaucja na początek (wartość 1-3 miesięcznych odstępych+czynsz)
- czynsz 300-400 PLN
- odstępne zależne od negocjacji (powiedzmy że drugi czynsz lub więcej)
- nigdy nie jest Twoje i nie będzie

Dane sprzed około 3-5 lat ta sama dzielnica Krakowa (obrzeża), podobny metraż

Ogólnie z tego co kojarzę TBS oznacza Tanie Budownictwo Socjalne (czy jakoś inaczej, ważne, że tanie); ale to Tanie to tak właściwie nie wiadomo dla kogo jest, bo raczej nie dla użytkownika.

___
A najważniejsza sprawa jest taka: zależy gdzie mieszkasz/chcesz mieszkać to różne opcje się opłacają bądź nie.
W Warszawie ponoć lepiej wynajmować, w Krakowie kupić.

02.12.2015 13:01
12
odpowiedz
mroczko35
24
Centurion

Jest jeszcze coś takiego jak program MdM. Podobno dorzucają się do rat kredytu. Ale z drugiej strony wszyscy się na to rzucaja i mieszkania zaczynają iść w górę. Czyli de facto program ten nie robi żadnej różnicy, oprócz różnicy dla budżetu państwa...
Popytaj jeszcze tutaj: http://www.forum-kredytowe.pl/f134/
Sporo kumatych ludzi tam masz.

02.12.2015 13:14
dexapini9
👍
13
odpowiedz
dexapini9
97
veritas odium parit
02.12.2015 13:35
r_ADM
14
odpowiedz
r_ADM
200
Legend

@13

alez pierdolenie.

27.12.2015 10:09
15
odpowiedz
markon18
8
Legionista

No właśnie też zastanawiałem się nad tbs em ale ma to moim zdaniem o wiele więcej wad niż zalet ;/

30.12.2015 11:28
16
odpowiedz
zaczarowanaa
14
Centurion

Możesz zawsze zastanowić sie nad odkupieniem sobie partycypacji chociaż sama jestem zdania,że lepiej jest po prostu kupić sobie normalne mieszkanie na kredyt. Szczególnie teraz gdy kredyty są nisko oprocentowane. Jeśłi boisz się ,że rata Ci podskoczy możesz wybrać raty stałe. Może jest to trochę droższe rozwiązanie ale dla przezornych albo malo skłonnych do ryzyka w sam raz. Odsyłam rownież na dobrą stronę: http://www.mapanieruchomosci.pl/ - jest tutaj mapa nowych mieszkań.
Wiele osób nie kupuje takiego mieszkania bo boi się remontu ale w większości przypadków deweloperzy za dodatkową ofertą mogą przeprowadzić remont mieszkania.

Forum: Pytanie o mieszkanie