Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Postapokalipsa niczyja - jak Bethesda kupiła za bezcen markę Fallout

12.07.2015 17:06
Trevor
1
Trevor
38
Centurion

smutne to to...

12.07.2015 17:37
kozia2
2
1
odpowiedz
kozia2
81
Pretorianin

Bardzo dobry artykuł, nie pamiętałem wszystkich szczegółów przekazania tej marki a niektórych nie wiedziałem ale teraz już wszystko jest jasne :)

12.07.2015 18:22
Chris__17
3
odpowiedz
Chris__17
40
Pretorianin

Jakiekolwiek nowe Fallout nie są, to dobrze się stało. Marka żyje i ma się dobrze, a z Interplayem u sterów skończyłaby na dnie jakiejś szafy i zapomniana na lata.

12.07.2015 18:46
4
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Mogę tylko podpisać się pod powyższym. Do F3 miłością nie pałam, ale lepsza "popsuta" gra, którą można samemu naprawić modami niż żadna. Niestety, nigdy nie dowiemy się, jak wyglądałby seria dziś, gdyby aukcję wygrała Troika, która również ubiegała się o prawa do marki. Choć zakładam, że ich Fallout bardziej przypominałby w założeniach NV niż F3.

12.07.2015 18:59
5
odpowiedz
Pacjonek
15
Legionista

Bardzo dobry artykuł. Brawa dla redaktora :)

12.07.2015 20:34
6
odpowiedz
Wirowmaker
17
Legionista

Nie lubiałem Fallouta choć grałem przynajmniej starałem się grać we wszystkie części... uważam jednak że muszę zagrać w 4 część Besheda mam nadzieje że dobrze napisałem ;] ... jest super studiem z dobrymi pomysłami sprawdziło się w skyrim mam nadzieje że i teraz się z falloutem sprawdzi czekamy!

12.07.2015 20:53
7
odpowiedz
AntyGimb
47
Generał

Bethesda niszczy LEGENDĘ i jak dla mnie najlepsze RPG obok BG.

12.07.2015 20:58
8
odpowiedz
darek79r19
71
Pretorianin

Średnio co pół roku jakiś serwis opisuje tamtą sytuację z przejęciem marki F, więc autorze: napisz chociaż, skąd to zerżnołeś...

12.07.2015 21:07
dVk.
9
odpowiedz
dVk.
116
Legend

darek79r19 - a Ty sięgnij po słownik, przyda ci się.

AntyGimb - Bethesda nic nie niszczy. Legenda dalej jest i będzie.

12.07.2015 21:15
10
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

@AntyGimb - takie teksty były modne w 2008 roku a teraz są zwyczajnie passe. Gdyby nie Bethesda marka Fallout umarła by śmiercią naturalną a ty nie miałbyś o czym pisać.

12.07.2015 21:45
MrGomEzi
11
odpowiedz
MrGomEzi
40
Centurion

Jak ja kocham tych buldupowców wielkich fanów starych falloutów co płaczą, że HURR TA BETHESDA ZNISZCZYŁA LEGENDĘ, JAK ONI MOGLI DURR xDD Jak wam nie pasuje, to se grajcie w co innego, a nie

12.07.2015 22:13
12
odpowiedz
Demilisz
142
Generał

Artykuł niby stara się być neutralny, ale, zwłąszcza po ostatnim zdaniu, trudno nie wyczuć w nim pewnego podziwu dla Bethesdy jacy to oni się sporytni okazali. Cóż, znam artykuł sprzed roku, którego wydźwięk jest zupełnie inny.

12.07.2015 22:15
Sir Xan
13
odpowiedz
Sir Xan
98
Legend

@Trevor, @AntyGimb i podobne -> Dajcie się spokój! Jeszcze nie pogodziliście się z tym? Dużo czasu już minęło od premiera F3. :/

Uwielbiam Fallout 1-2, ale Fallout 3-4 też nie pogardzę.

12.07.2015 22:49
Luc.Golabiowski
14
odpowiedz
Luc.Golabiowski
27
Luc

@Demilisz - niestety pudło ;) Bethesda jest ostatnim deweloperem jakiemu powierzyłbym mojego ukochanego Fallouta, ale sprawa już zamknięta i nic tego nie zmieni ;) Mamy co mamy, wypada im jedynie kibicować, aby nie odstawili kaszany... Choć mam o to spore obawy ;)

13.07.2015 01:18
15
odpowiedz
Persecuted
90
Senator

Los bywa złośliwy. Niby dobrze, że marka Fallout nie zdechła razem z Interplayem, ale czemu musiała wpaść akurat w łapy Bethesdy? Formuła "Oblivion with guns" niestety Falloutowi nie służy, tyle że Bethesda niczego innego robić nie potrafi (od lat 2000 na ich liście produktów widnieje tylko TES i Fallout).

13.07.2015 10:31
raziel88ck
16
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

The Elder Scrolls VI: Fallout.

U Bethesdy wszystkie gry opierają się na schemacie The Elder Scrolls: Arena.

13.07.2015 10:33
U.V. Impaler
17
odpowiedz
U.V. Impaler
181
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

darek79r19 ---> Średnio nas obchodzi co publikują inne serwisy.

13.07.2015 11:15
18
odpowiedz
elathir
45
Senator

Czy w skrócie, Betsaida świadomie postanowiła uwalić markę Fallauta poza firmą, tak by nikt nie stworzył dobrego Fallauta będącego konkurencją dla jej tworów? No bo przecież mieli z F:MMO zagwarantowany uczciwy zysk jako nowy właściciel marki, jednak od początku robili wszystko by on się nigdy nie ukazał. Papierowa gra tez była dobrą promocja marki i mimo, że nie stanowiła dla Bethy konkurencji postanowili to wykorzystać by dobić Interplay.
Szkoda, że praw nie zdobył Troika ;(
A co do samych nowych Falloutów, zrobiony przez Obsydian F:NV jest dobrą grą, ma wiele wad, ale jak na grę akcji jest naprawdę możliwie blisko duch Fallouta, ale F3 to była porażka, a i zapowiedzi F4 są bardzo niepokojące (zwłaszcza pastelowe trailery).

13.07.2015 11:29
👍
19
odpowiedz
lordpilot
158
Senator

Czy w skrócie, Betsaida świadomie postanowiła uwalić markę Fallauta poza firmą, tak by nikt nie stworzył dobrego Fallauta będącego konkurencją dla jej tworów

^^ Nic nie zrozumiałeś. W skrócie to Brian Fargo ("ojciec" Falloutów) uwalił dobrze prosperującą firmę wraz z jej IP (zakładam jednak, że nie zrobił tego świadomie), cała reszta jest pochodną właśnie tego fatalnego zarządzania.

Bethesda to akurat tą markę uratowała. F3 jaki był taki był, ale lepszy taki Fallout niż żaden. Tym bardziej, że New Vegas robiony przez Obsidian na zlecenie Bethesdy był już znakomity (IMO najlepszy z całego cyklu).

13.07.2015 11:32
Sir Xan
20
odpowiedz
Sir Xan
98
Legend

Cytat: "U Bethesdy wszystkie gry opierają się na schemacie The Elder Scrolls: Arena." -> Nie zawsze. Kto grał w Redguard lub inne gry, ten wie. Nie mówiąc o Fallout Shelter.

Cytat: "ale lepszy taki Fallout niż żaden. Tym bardziej, że New Vegas robiony przez Obsidian na zlecenie Bethesdy był już znakomity" -> Dokładnie. Tym bardziej, że możemy modyfikować Fallout 3-4 na własne potrzeby. :)

13.07.2015 12:07
21
odpowiedz
PEEPer
59
Konsul

Cóż mam nadzieję że powstanie kiedyś F: NV 2. Bethesda potrafi robić ładne assety i elementy otoczenia, ale F3 był jakoś mało RPG'owy. Liniowy i w ogóle, Obsidian wprowadził do tej serii nieliniowość fabuły i zajefajny podział na frakcję. Nie byłeś już kloszardem szukającego złomu, tylko neutralnym profesjonalistą który działał dla swojego interesu. Ogólnie Skyrim też przypominał hack & slasha w otwartym świecie.

13.07.2015 13:06
Xartor
22
odpowiedz
Xartor
102
Konsul

Przynajmniej po f3 nie ma co się napalać na f4. Widzieliśmy już dno, ale teraz może być tylko lepiej.

13.07.2015 13:07
23
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

@raziel88ck: nie grałeś w Arenę, prawda?

13.07.2015 13:12
24
odpowiedz
Felion303
16
Centurion

"[...]rewelacyjnie sprzedające się tytuły – Planescape: Torment oraz Baldur’s Gate II[...]" PT nie sprzedał się dobrze. To smutne, ale najlepsza jak dotąd gra ledwie zwróciła koszty produkcji.

13.07.2015 13:22
raziel88ck
25
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

szczypiorofixpw - Otóż grałem.

13.07.2015 13:24
26
odpowiedz
boy3
54
Generał

Fallout 3 i fallouty 1 i 2 łączy tylko tytuł i uniwersum. Idealne podsumowanie fallouta 3, mod do obliviona :)

Felion303 bo PT miał takie elementy, które odstraszyły sporą część fanów bg/icwd i falloutów. M. in zbyt dużo tekstu, ciężki klimat, czy mechanika gry. No i reklama gry też miała znaczenie.

13.07.2015 13:45
legolas93
27
odpowiedz
legolas93
45
Konsul

I dobrze się stało, że jest w Bethesdzie, przynajmniej Fallout uciekł od przestarzałej izometrii. Oj Falloucik 4 to będzie hicior, już się nie mogę doczekać na najlepsze RPG w tym roku :)

13.07.2015 14:31
Sir Xan
28
odpowiedz
Sir Xan
98
Legend

@up -> Chyba nie potrafisz docenić urok widok izometryczny, jaki jest Fallout 1-2, Baldur's Gate 2, Sanktuarium albo Little Big Adventure 1-2... :P

13.07.2015 14:36
Pilav
29
odpowiedz
Pilav
119
Generał

Pół roku temu na GOLu był bardzo podobny artykuł:
https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1112
Więc darek79r19 [61] ma rację, że ten tekst to odgrzewany kotlet.

13.07.2015 14:43
30
odpowiedz
Patryk_O
19
Legionista

Takie juz sa realia. Gry sie produkuje aby zarabiac duza kase i tyle. Wiec trzeba uderzyc w duza liczbe graczy a nie tylko harcorowcow. Dla tych ostatnich polecam scene indie, gdzie mozna wyszukac kilka ciekawych rodzynkow.

13.07.2015 14:58
31
odpowiedz
elathir
45
Senator

Na grach dla dojrzałych graczy też można zarobić, zwłaszcza w wypadku RPG:
Divinity - Orginal sin (no dobra, gra jest trochę infantylna, ale i tak zabawa jest przednia),
Pilars of Eternity,
Westland 2,
i w końcu Wiedźmin 3, choć tutaj są pewne kompromisy i tak te ważne elementy maja dojrzały charakter. Po prostu łatwiej zrobić prosta klikankę z dobrą grafiką a'la Skyrim, w którą nastolatki będą zagrywać się na potęgę, niż twór dojrzały.

13.07.2015 16:44
32
odpowiedz
zanonimizowany1101535
23
Generał

Zawsze chcialem kochac stare Fallouty, ale jakos nigdy sie nie moglem zmusic aby przejsc je do konca. Z Baldurami, Planescape czy Icewind dale nie mialem tego problemu, ba nawet dzis od czasu do czasu sobie takiego starocia odpale. Nawet te nowsze Fallouty uwazane za slabsze od 1 i 2, czyli trojke i Vegas, skonczylem i chociaz swietna fabula nie grzeszyly, to jednak sama rozgrywka dawala rade i przyjemnie sie w to pykalo (ah te hedszoty i odstrzelone konczyny w Vatsie- to sie nigdy nie nudzi). A jedynki i dwojki za cholere nie idzie ugrac calosci. Niby swiat ciekawy i dialogi fajne, ale jak patrze na ta brzydka grafike (Baldur sie zestarzal imo znacznie lepiej), na masakrycznie skopany interfejs (zeby wymienic przedmioty z towarzyszem to sie trzeba naklikac jak dziki osiol), na kretynskie ai towarzyszy, ktore potrafi przyblokowac w wyjsciu z drzwi tak ze trzeba wczytywac sejwa, to naprawde mam dosc. Coz, to chyba jedna z tych legend, ktorej kultu nie potrafie do konca zrozumiec. Bethesda moim zdaniem dala rade, przenoszac to wszystko w 3d.

13.07.2015 18:17
Sir Xan
33
odpowiedz
Sir Xan
98
Legend

@Mwa Haha Ha ha -> A ja nie mam problemu z Fallout 1-2. Więc tym gorzej dla Ciebie i nic nie poradzę. :/

13.07.2015 22:33
34
odpowiedz
1 odpowiedź
boy3
54
Generał

@Mwa Haha Ha ha - Większa rozdzielczość i fallouty wyglądają zajebiście. :) Mi w grafice fallouta nie przeszkadza jakość, tylko że np domy wyglądają tak samo, tak samo z pustynia, asfaltem, tutaj cprg baldur,icewind i torment przodują wysoko.

Jest też mod do fallouta 1, który poprawia towarzyszy w grze, i dodaje ułatwienia w zarządzaniu towarzyszami z fallouta 2,np dawanie itemów i branie, i już wtedy jest dobrze :)

23.11.2018 07:02
pabloNR
34.1
pabloNR
61
Konsul

Jaki to mod?

13.07.2015 23:02
35
odpowiedz
Rick24
104
Generał

[14] Luc.Golabiowski ---> No tak, jaka ta Bethesda jest be. Na pewno byłoby "lepiej" jakby prawa do tej marki przejęło EA albo UbiSoft. Miałbyś wtedy swojego ukochanego Fallouta co rok, a może nawet częściej.

14.07.2015 03:01
36
odpowiedz
1 odpowiedź
Theddas
125
Mighty Pirate

Fallout 3 może nie jest najlepszym cRPGiem ever, ale jest mega klimatyczny. Pierwsze wyjście z krypty na powierzchnię zapamiętam na zawsze (tak jak pierwsze godziny z oryginalnego Fallouta). Chodziłem i się zachwycałem grafiką, muzyką, klimatem. A potem zeżarł mnie jakiś radioaktywny robal. I zachwycałem się jeszcze bardziej. Orgazm nastąpił po dotarciu do Megatony - wymarzonego miasta rodem z Mad Maksa. Chwilę później, jak to po szczytowaniu, napięcie opadło i od tego momentu było w kratkę, ale nie można tej grze odmówić uroku. Ostatecznie przeszedłem trzy razy, 2xPC, 1xPS3. Jakby wyszedł remake na PS4 to dla mnie must-play. Podobnie z New Vegas oczywiście, chociaż tutaj nie było już takiej zajawki - to w zasadzie gra identyczna pod kątem technicznym jak F3, niemniej pod kątem "crpgowatości" stojąca klasę wyżej. Oby F4 stał o kolejną klasę wyżej pod tym względem. W3 wyznaczył pewne standardy...

A F1 i F2? W momencie premiery genialne. Dzisiaj - pod pewnymi warunkami grywalne, aczkolwiek nieco nużące ze względu na ograniczenia techniczne. To trochę jak granie w oryginalną i genialną Diunę II po ograniu całej maści rtsów przez ostatnie lata - kto nie rozumie niech spróbuje ;).

23.11.2018 07:08
pabloNR
😒
36.1
pabloNR
61
Konsul

Bredzisz synu. Dla mnie F1 i F2 do dziś biją na głowę F3. Grafika to jedyne w czym twór Bethesdy przoduje choć mi grafika starych Falloutów zupełnie nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, ma swój klimat. Pod względem cRPG to wogóle niebo, a ziemia. Swoboda, mnogość opcji, rozwój postaci i liczba opcji na jej odgrywanie w grze.

14.07.2015 07:19
37
odpowiedz
strelnikov
80
Senator

coz, mnie się F3 nie podoba, FNV jest już nieco lepszy - jednak uważam, iż może to dobrze, że Beth nabyla prawa do marki Fallout - istnieje nikła szansa, ze F4 będzie w miare dobra grą (jeśli wyciagna wnioski z produkcji F3 i FNV) natomiast oceniając po tzw. "grze RPG" Wasteland 2 to Fargo nie zrobiłby nic lepszego od tego co zrobila Beth, wręcz przeciwnie - wydałby pewnie takiego "porońca" jakim jest WL2 tyle, ze ten gniot mialby wtedy nazwe Fallout - dopiero bylby placz :)

14.07.2015 12:45
38
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

@strelnikov: zagadzam się w 100%, pomimo, że bardziej lubię F3 niż NV (ale to też jedna z moich naj).
Nie oszukujmy się: na dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie zrobić lepszego Fallouta niż Beth. Obsidian? Ok, oni mogliby powalczyć ale odkąd odszedł od nich Avellone to już nie to samo studio (ok jest Urquhart ale to trochę mało). Teraz zajmują się czymś zupełnie innym. Brian Fargo? Ma i tak dużo pracy z Tormentem, który jeszcze nie wyszedł. Patrząc na to jak InXile zrobiło wspomnianego Wastelanda 2 (pomimo że to ogólnie dobra gra), patrząc na kickstartera The Bards Tale (ok kasę uzbierali ale nie tyle ile by chcieli, a kasa szła głównie wtedy gdy dawali wieśków lub Wastelanda 2 na GOGu, potem już szło jak krew z nosa). Widać, że ludzie średnio chcą inwestować w ten produkt (lub ich twórców). Załóżmy, że Fallouta 4 wydałby InXile z Obsidianem, w rzucie izometrycznym a'la Wasteland 2 i na zbliżonym poziomie... oj wtedy byłby dopiero płacz... O ile InXile zdobyłoby kasę z kickstartera, co jak widać wcale łatwe nie jest, poza tym to dość małe studio. Mało kasy, mało ludzi do pracy no i trzeba jeszcze poszukać wydawcy...

14.07.2015 12:48
39
odpowiedz
Felion303
16
Centurion

boy 3 -> Doskonale zdaję sobie z tego wszystkiego sprawę. Niestety, większość woli walczyć niż dyskutować na filozoficzne tematy z nieuarłymi.
Mwa Haha Ha ha -> To ja jestem jakiś dziwny, bo grafika Baldórów mnie odrzuca, podczas gdy na stare Fallouty i Planescape'a wciąż patrzę z dużą przyjemnością. A interfejs i mechanikę też mają dużo lepsze. Ty nie możesz zrozumieć kultu Fallutów, ja Baldurów. Cóż, wszystko jest subiektywne.

14.07.2015 13:06
40
odpowiedz
zanonimizowany939625
53
Generał

[38]

InXile z ogromnym sukcesem zebrało naprawdę dużo pieniędzy na 3 produkcje więc gadanie, że "ludzie średnio chcą inwestować w ten produkt" jest delikatnie mówiąc niepoważne:)

14.07.2015 13:19
41
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

Dla porównania: Torment z rekordowymi 4,18 mln baksów (74 tyś backers) a obecnie nawet 90tyś backers i prawie 5 mln dolców (!), Wasteland 2 (niby nowy Fallout, odrodzenie legendy i takie tam pierdoły): 2,93 miliona baksów (61 tyś backers), nowy kickstarter The Bard's Tale: niewiele ponad 1,5 mln, 33,7 tyś backers - hm? Czy jeśli chodzi o The Bard's Tale IV to faktycznie aż tak dużo?

14.07.2015 13:45
42
odpowiedz
zanonimizowany939625
53
Generał

Biorąc pod uwagę, że BTIV, ze względu na sposób rozgrywki, jest znacznie bardziej niszowym tytułem (na dzisiejsze czasy rzecz jasna) niż Torment czy W2 to tak, uważam, że zebrali całkiem sporo:)

14.07.2015 14:05
43
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

Żeby nie było: ja tam życzę Fargo wszystkiego najlepszego, nowemu The Bard's Tale kibicuję, w starą trylogię zagrywało się całe lata temu nocami, a ten gatunek nie jest mi absolutnie obcy. Na zbieranie dodatkowej kasy mają jeszcze dużo czasu i sporo może się wydarzyć do powiedzmy 2017 roku (tak słyszałem, że mniej więcej jest przewidywana premiera tej gry). Żeby nie odchodzić od tematu - cieszę się, że Bethesda przejęła markę Fallout, pomimo, że może nie są to gry, które mogą się podobać wszystkim (bo taka gra jeszcze nie powstała i nie powstanie) ale mam nadzieję, że będą w stanie przekuć pewne niepowodzenia przy np. Fallout 3, New Vegas czy nawet z innej beczki - Skyrim, żeby zrobić kolejną Falloutową grę jeszcze lepszą. Część z tych zdań, z tego co już widziałem może im się udać (a przynajmniej są na dobrej drodze) np. VATS, crafting czy budowanie osady oraz ogromna swoboda rozgrywki, co do części z nowych rozwiązań mam pewne obawy np. dialogi i rozwój postaci. Jak będzie to poczekamy i zobaczymy. Ja trzymam kciuki.

14.07.2015 17:32
44
odpowiedz
elathir
45
Senator

Mnie martwi co innego, mianowicie odchodzenie Bethe wraz z każdym tytułem od RPG w kierunku akcji. Czemu F:NV był dużo lepszy od F3, przecież mechanizmy były te same, mogłoby się wręcz wydawać, że z powodu trochę słabszego wykonania technicznego powinien być grą gorzej przyjętą. Odpowiedź jest prosta, bo był bardziej grą RPG niż jakakolwiek gra Bethsaidy w ostatnich latach. I o ile do formy nowych Falloutów (3d, VATS itd.) naprawdę nie mam zastrzeżenia, to ubolewał nad treścią gry. Czego się boję, to to, że Betha zrobi to samo co w Skyrimie, czyli grę maksymalnie casualową. Czyli brak wyborów, liniowość rozgrywki, uproszczenia na każdym kroku itd. Dlatego bardziej niż na F4 czekam na F4XX zlecone Obsydianowi albo innemu studiu w oparciu o rozwiązania techniczne Bethy, bo te mają świetne. W skrócie, faktycznie wskazać kogoś kto zrobiłby to lepiej, ale w sumie myślę, że Obsydian czy BioWere wcale nie zrobiliby tego specjalnie gorzej. Główną zaletą Bethy jest ich podejście wydawnicze, które wraz z CDPR na głowę bije EA czy Ubisoft.

14.07.2015 18:30
Mastyl
45
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

No właśnie - jak słusznie zauważył strelnikov - dzisiejszy Fallout dla die-hard-gamerów sfinansowany przez lud i dla ludu - zgodnie z jego turowymi upodobaniami - robiony, to przecież... Wasteland 2.

I jakoś tego hajpu "hardkorowych fanuf Fallouta" wokół Wasteland 2 nie widać.

Tak więc myślę sobię, że większość tych marudziochów, którzy obwiniają Todda Howarda i Bethesde, że niszczą legiende, kalają świętości i plują na ołtarz, marudzi dla samego marudzenia, ale jak dostają to, czego brakiem marudzenie uzasadniają to i tak wcale w to nie grają.

14.07.2015 19:39
46
odpowiedz
boy3
54
Generał

O jakich ograniczeniach technicznych mówicie w falloucie 1 i 2?

'' Nie oszukujmy się: na dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie zrobić lepszego Fallouta niż Beth. Obsidian ''

Tak, Obsidian zrobiłby 100 razy lepszego fallouta w orginalnym klimacie, to że Avellone odszedł nic nie znaczy, bo obsidian nadal jest najlepszym studiem tworzącym crpg i robi genialne crgp.

14.07.2015 19:49
Martius_GW
47
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

I jakoś tego hajpu "hardkorowych fanuf Fallouta" wokół Wasteland 2 nie widać.
Nie byłbym tego taki pewien. Bethesda jednak przyczyniła się do zwiększenia popularności serii (między innymi dzięki wydaniu gry na konsolach). Trudno żeby Wasteland 2 nawet się zbliżył do sprzedaży Fallout 2.

Czy jeśli chodzi o The Bard's Tale IV to faktycznie aż tak dużo?

Torment i Wasteland kojarzy więcej ludzi. Dodatkowo to już trzecia zbiórka studia. Bez żadnej "bomby" sam nie oczekiwałem cudów.

14.07.2015 20:01
48
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

dzisiejszy Fallout dla die-hard-gamerów sfinansowany przez lud i dla ludu - zgodnie z jego turowymi upodobaniami - robiony, to przecież... Wasteland 2.
Nie.

I zapomniałeś znowu napisać, że jedynym argumentem przeciwko F3 jest brak rzutu izometrycznego.

14.07.2015 22:41
Mastyl
😃
49
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

Fakt, zapomniałem.

14.07.2015 23:12
50
odpowiedz
zanonimizowany1101535
23
Generał

grafika Baldórów mnie odrzuca, podczas gdy na stare Fallouty i Planescape'a wciąż patrzę z dużą przyjemnością. A interfejs i mechanikę też mają dużo lepsze.

Przeca Baldur i PT to ten sam silnik, interfejs i ta sama mechanika, nie wiem o co biega :)

14.07.2015 23:21
51
odpowiedz
zanonimizowany1101535
23
Generał

Wasteland 2 bylo strasznie slabe, jak tak ma wygladac ten "legendarny" nastepca F2, to ja juz rzeczywiscie wole "kiepską" trojke od Bethesdy.
Fargo i Inxile pokazali, ze nie umieja zrobic dobrej gry, az sie boje o Torment Numenera. Ze Planescape'a nie przebije to wiedzialem, ale myslalem ze bedzie choc w polowie tak dobry. Teraz jednak wietrze kaszane.
Nastepce wielkiego PT, majac do wyboru dzisiejsze firmy tworzace rpgi, to powinien robic tylko i wylacznie Obsidian.

Sory za drugi post, ale nie moge juz zedytowac pierwszego.

14.07.2015 23:44
52
odpowiedz
Alamar
61
Centurion

Wolalbym aby Interplay te gry tworzyl.

14.07.2015 23:55
53
odpowiedz
Felion303
16
Centurion

Mwa Haha Ha ha -> W PT statystyki przekładają się na opcje dialogowe. Inaczej wygląda tworzenie i rozwój postaci. W Udręce cała rozgrywka podporządkowana jest historii, a w Baldurze tego nie ma. Mam wrażenie, że pisząc o mechanice masz na myśli tylko i wyłącznie walkę.

15.07.2015 00:46
54
odpowiedz
Marcus64
35
Pretorianin

Osobiście wolałbym żadnego fallouta, i żeby królem był dalej świetny Fallout 2. Niż patrzeć jak partolą ta markę jeszcze bardziej.
To tak jakby wam teraz dali Baldur's Gate 3 z widoku pierwszej osoby... dalej wole nie pisać bo już mnie ciarki przechodzą. Mam nadzieje że nigdy do tego nie dojdzie.
Przykładów skopanych serii jest całe masy, według mnie Fallouta aby go skopać potrzeba więcej czasu, dobrym tego przykładem jest tutaj FALLOUT 4 FPS 100%. Potrzebowali na to 7 lat by wykastrować ta serię dla casuali jeszcze bardziej.
No tak ale bethesda nie wpadła na genialny pomysł by dać rozwiązania z F1 i F2 jak chociażby dać takie banalne rozwiązania jak 99 LVL a nie ograniczać się do marnych 30, i potem nasrać multum DLC w którym każdym dostajemy możliwość rozwoju postaci o 5LVL wyżej.
Albo zapomnieć żeby szło rozwinąć Skille do 200% a nie tylko do 100%(potem jesteśmy bogiem bo możemy mieć kilka specjalności na 100% i nikt nam nie podskoczy), bo potem może być zbyt łatwo. To są takie oczywistości które Bethesda olała albo nieświadomie albo świadomie, ale czego ja wymagam od Bethesdy u nich w grach postaci przez dobrych kilka lat ukosem nie potrafiły chodzić a ja wymagam takich rzeczy.

I dobrze ktoś tutaj stwierdził The Elder Scrolls: Fallout identycznie miałem odczucie jak odpaliłem pierwszy raz F3, a wcześniej grałem w Obliviona to była przecież kalka 1:1 niemalże. Do tego wykastrowana z klimatu szkoda się rozpisywać. Dobrze że Obsidian nie zrobił takiej kaszanki jak Bethesda. teraz znowu Bethesda wydaję fallouta i kastracji ciąg dalszy.
Nie spodziewam się po tej odsłonie że bedzie miała "dobrą fabułę" bo jak będzie ona średnia to już będzie naprawdę sukces.
Co do stwierdzenia że dobrze że bethesda niż EA czy Ubisoft, prawda jest taka że nieważne do jakiego developera by trafiła zawsze by skończyła niemalże tak samo. I tak byłby widok pierwszo osobowy i tak, i tak by grę wykastrowano i tak.
Z tych dwojga złego Bethesda jakoś jest na plus, ale tylko z tego powodu że ma on silnik który można modyfikować. Ale założę się że miną lata nim F4 moderzy doprowadzą do stanu grywalności. Zupełnie jak w F3, choć po miesiącach było widać pierwsze efekty. Grę trzeba zmodyfikować w 100%, podobnie będzie z F4.

15.07.2015 10:25
55
odpowiedz
elathir
45
Senator

I jak zwykle fani dzieł Bethsaidy sprowadzają wszystko do tego, że fanom oryginalnych Falloutów przeszkadza tylko brak rzutu izometrycznego. A prawdę powiedziawszy to jest najmniejszy problem. Nam przeszkadza ubogość, zwłaszcza F3, w FNV jest dużo lepiej, w elementy ważne dla RPG. Czyli fabuła, porządny rozwój postaci, dialogi, kreacja NPC, klimat, immersja, ogólnie by było czuć, że robi się różnice. No i ja bym nie pogardził możliwością odpalenia gry w opcjonalnym trybie VATS only, tak by walka odbywała się z jego użyciem, a co turówka w 3d ;) ale to tak opcjonalnie. I da się zrobić RPG akcji posiadające te cechy co udowodnił CDPR w Wiedźminie 3. I ja się nie boję, nowinek technicznych, ja se boję, że na Fallouta będzie składała się sama technika i mechanika pozbawiona treści jak to miało miejsce w Skyrimie. Technicznie doskonały, jedna z najlepszych gier akcji w historii, ale jako RPG dno. A ja chcę by Fallout pozostał przede wszystkim RPG a dopiero w drugiej kolejności był grą akcji.

15.07.2015 10:39
Bramkarz
56
odpowiedz
Bramkarz
130
Legend

No tak ale bethesda nie wpadła na genialny pomysł by dać rozwiązania z F1 i F2 jak chociażby dać takie banalne rozwiązania jak 99 LVL a nie ograniczać się do marnych 30, i potem nasrać multum DLC w którym każdym dostajemy możliwość rozwoju postaci o 5LVL wyżej.

Jak dla mnie wadą gier B. jest właśnie to, że koniec końców - niezależnie od level capa- zawsze zostajesz ubermenschem.

15.07.2015 18:05
57
odpowiedz
Felion303
16
Centurion

elathir -> Dobrze gadasz (piszesz)! Gry Betty dają dużą swobodę, ale tylko w kwestiach rozgrywki. Nie da się w nich wykreować takiego bohatera jakiego się chce. W takim Falloucie 2 dało się zrobić równie dobrze złodzieja grobów i dzieciobójcę, co niepoprawnego idealistę, walczącego z niesprawieliwością na Pustkowiach. Cholera, można było nawet zrobić idiotę porozumiewającego się chrząknięciami!

16.07.2015 09:27
Mastyl
58
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

Tak naprawdę to o czym piszecie, czyli odgrywanie "niepoprawnego idealisty" i takie tam, to tylko kwestia rozbudowy drzewka dialogowego - w tym aspekcie żadna gra Bethesdy (ani Biowaru) nie dorównywała Falloutowi. Tylko New Vegas pozwalał podyskutować.

Ale i tak jest z tym coraz lepiej.

I faktycznie, Bethesda stawia. tak jak już kiedyś ktoś tu napisał bardziej na eksploracje - zwiedzanie, oglądanie, czytanie niż na dialogi. Dialogi - owszem, zdarzają się, ale nie tyle i z reguły nie takiej jakości jak w Falloucie.

Pytanie, czy kiedykolwiek jeszcze doczekamy się tak rozbudowanych drzewek dialogowych oraz specjalnych linii konwersacji uzależnionych od statów (mam na myśli słynne dialogi postacią o niskiej inteligencji w F1,2 i New Vegas), bo wydaje mi się, że pełen voice acting (także bohatera) ogranicza ilość dialogów. Doskonale widać to w bieda systemie dialogowym serii Mass Effect albo SW: TOR.

16.07.2015 15:03
59
odpowiedz
elathir
45
Senator

Czy się da? Do tej pory pełnego Voice Actingu w grach bethy nie było i tez nie dali rady. W Wiedźminie jest i dialogi stoją naprawdę na wysokim poziomie. Kij z tym, już Mass Effect, mimo że miał wiele ograniczeń stał wyżej od Skyrima czy F3. Mimo ograniczenia opcji dialogowych do 3 z reguły chociaż postacie miały jakiś charakter a nie były drewnianymi kukłami, jak i czuć było, że dialogi coś zmieniają (a to ktoś zginął, a to ocalał itd.). W Ostatnich grach bethy nie zmieniają w zasadzie nic. Zresztą spójrz na Gothica, niby mało opcji dialogowych, ale dzięki wyrazistym charakterom postaci już dialogi są przyjemniejsze, wcale dużo nie trzeba było. Tak więc jeżeli to ma być gra, która ma pobić Wieśka to to jest must have, bez tego nie ma szans. Bo sama mechaniką i ładnym światem RPG nie może zasłużyć na wysoką ocenę.

24.07.2015 13:46
60
odpowiedz
szczypiorofixpw
56
Pretorianin

Immersja-srersja, jakoś w wiedźminach Geralt mówi własnym głosem i tam nikt na immersje nie narzeka. Czytając posty co niektórych to zastanawiam się czy większość wie o czym pisze, bo chyba nie wszyscy wiedzą co to jest immersja, no ale słówko modne to trzeba wciskać gdzie się da, prawda?

26.07.2015 16:50
61
odpowiedz
boy3
54
Generał

@UP

Tylko że wiedźmin to rpg/akcji, a fallout to klasyczny crpg. Czy twój móżdżek rozróżnia te pojęcia?

27.07.2015 09:31
62
odpowiedz
elathir
45
Senator

@UP Fallout był klasycznym cRPG kiedyś. Od czasu części trzeciej też jest to action RPG. Zresztą, przecież to w 50% FPS ;) I tego nic już nie zmieni. A czy to źle? Niekoniecznie, jak pokazuje Wiedźmin, RPG akcji może miażdżyć klasyczne RPG właśnie w tych klasycznych elementach (fabuła, wczuwanie się w rolę, charaktery NPC itd.) Starczy porównać W3 z DA:I. Czy Fallout taki będzie? Wątpię, bo o ile część action Bethsaidzie wychodzi genialnie to część RPG już średnio. Ale nadzieję jakąś tam mam po ostatnim wywiadzie z szefem projektu, który zrobił na mnie dobre wrażenie, w przeciwieństwie do E3, które mnie bardzo rozczarowało.

Publicystyka Postapokalipsa niczyja - jak Bethesda kupiła za bezcen markę Fallout