Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Elex | PC

początekpoprzednia12345678
25.11.2017 12:37
758
2
odpowiedz
Rem7
3
Legionista
6.5

Witam moja opinia o elex po 70 godz i 49 poziomie
Świat
Magalan jest zróżnicowany duży itd. Jednak słabo wypełniony zawartością rzadko znajdujemy coś ciekawego jest mało broni legendarnych zwykłą wystarczy ulepszyć i jest lepsza od każdej legendarnej. Crafting też lipa co z tego ze przejrzysty gdy musimy płacić za ulepszanie broni płacimy sami sobie i kasa przepada i to naprawdę dużo broń na maksa do jakieś min 10 tys elex..... co to ma być? Planeta jest także słabo rozmieszczona z zadaniami za dużo wolnych przestrzeni gdzie nic się nie dzieję w dodatku mogli ją zrobić 2 razy mniejszą i bez tego futurystycznego setingu i pójść bardziej w stronę planety małp mieliśmy technologię ale ją straciliśmy mamy tylko miecze, łuki i magię, a nie broń plazmową i monitory, stare domki autka mogą być, ale po co te mechy itd. To już przeminęło w zapowiedziach tak właśnie to miało wyglądać jak u Einsteina nie wiem jak będzie wyglądać trzecia woja światowa, ale wiem że czwarta będzie na patyki i kamienie tyle.
Klimat
tu niestety duży minus gra jest zbyt mało mroczna postacie nie wyraziste, a albowie zamiast budzić strach wypadają komicznie nawet mechy nie są jacyś ciężcy przeciwnicy 2 strzały z drewna rozwalają mecha.
Fabuła
kolejny minus cała akcja jest poprowadzona za sztywno jax jest dziwny nie budzi sympatii typowego człowieka po przejściach jak np. John wick czy bezimienny. Fabularne zwroty też są kiepskie wardek itd. Jest po prostu za dużo nie niezapamiętujących w pamięć postaci gdzie w gothicu pamiętaliśmy wszystkich, a cała intryga była naprawdę zaje... i tylko dla niej przechodziliśmy grę tutaj jest postaci za dużo miała którą pamiętamy bo są słabo narysowane.
Wrogowie
tragedia wszystkie te same różnią się tylko wielkością każdy ma ten sam atak gdy zabiłem 100 troli miałem dosyć i strzelają jakimś gównem.
Grafika i Muzyka
Jest ok tyle i aż tyle tylko te animacje
Misje poboczne
są dobre szczególne te towarzyszy jest o wiele lepiej niż Risenie
Walka
walka wręcz nie istnieje najgorsza ze wszystkich części a strzelanie z łuku i broni też nie jest jakoś hiper
Grywalność
na początku duża lecz później coraz gorzej akt 1 trwa znowu 90% gry jak w risenach jednak w gothicach było to lepiej zrobione ta gra to jednak bardziej risen niż gothic zamiast tworzyć taki świat mogli zatrudnić jakiegoś dobrego scenarzystę
mój kanał [link]

26.11.2017 18:18
759
odpowiedz
lmf888
2
Legionista

Heavy Weapons 2/3 powinny dodawać 20% dmg a tymczasem :

26.11.2017 18:20
760
odpowiedz
lmf888
2
Legionista

Dosyć irytujący bug

27.11.2017 12:47
761
odpowiedz
lmf888
2
Legionista

Ok, najwyraźniej Heavy Weapons wyjątkowo dodają po 5% a nie 10 jak pozostałe bronie bo na poziomie 3/3 wyskoczył mi bonus 15%.

Posty powyższe może jakiś moderator wykasować.

27.11.2017 17:21
762
odpowiedz
Rem7
3
Legionista

Teraz pykam wszystkie postacie poboczne w sensie kill i maks poziom to chyba 51 przy normalnym przejściu, ale pierwszy raz w grach piranii przeciwnicy się odnawiają co jest kiepskie bo tak chociaż wiedzieliśmy który obszar nie odwiedziliśmy rośliny już nie, ale jednak to przeszkadza. Frakcje tak samo nie wiadomo po co są zbroje słabe nie dają takiej różnicy jak w gothicach, magia to też krok w tył parę czarów to już dziki zgon był lepszy w tek kwesti. Ja się bardzo zawiodłem na całej grze bo to krok w dobrą stronę, ale to za mały kroczek cała gra na Rem7 you tube narazie amatorka, ale możecie chociaż zobaczyć większość misji się do tej gry przekonać tak lub nie pozdrawiam.

post wyedytowany przez Rem7 2017-11-27 17:21:29
30.11.2017 22:36
763
odpowiedz
UrBan1212
5
Pretorianin

Jakieś patche Piranha ma w planach jeszcze wydać ? czy już nie ?

01.12.2017 08:25
764
odpowiedz
Rem7
3
Legionista

Przydał by się patch bo jest dużo bugów z zadaniami np. w misji dla złodziei nie mogę oddać rzeczy z sejfu Loganu.

01.12.2017 10:51
765
odpowiedz
1 odpowiedź
Enigma1990
13
N7

W końcu postanowiłem zagrać w to drewniane cudo i po 10h już wiem, że wciągnie mnie na dłuuugie godziny.

Mam do was kilka pytań bo ogólnie jestem w kropce..

Nie wiedziałem do której frakcji dołączyć, więc zrobiłem kilka zadań w Goliet, ale Berserkowie niezbyt mi się spodobali. Przy okazji wkurzyłem Ragnara pomagając Klerykowi.

Doszedłem też do miasta pod kopułą, ale Klerycy wydali mi się jeszcze mniej ciekawi poza ich tą technologią, która jest bardzo ciekawa. No i te pancerze..

Chyba Banici to mój klimat postapo i chciałbym na nich się skupić.

Jeśli postanowię zagrać ponownie w tą grę po jej skończeniu to fajnie by było od razu ruszyć do którejś frakcji a nie rozgrzebywać zadania troche tu troche tam..

1. Jeśli zacznę grę od nowa a następnie wybiorę się na pustynie z zamiarem przyłączenia się do Banitów to czy moja postać poradzi sobie z zadaniami dla tej grupy nie mając doświadczenia?

2. No i czy Banici mają fajne karabiny na wzór AK - 47? Są Snajperki?

3. Gdzie są najlepsze dziewczyny? :D

4. Czy ktoś się orientuje czy wersja na PS4 Pro dostała wsparcie lub dostanie? Na pudełku niby jest PS4 Pro enhanced ale gra wygląda strasznie biednie.. więc chyba patch w drodze..

post wyedytowany przez Enigma1990 2017-12-01 10:58:38
02.12.2017 17:15
765.1
ewunia1818
1
Pretorianin

Polecam zagrać banitą lub ewentualnie berserkiem.
Przejście zajęło mi ok 100 godzin.
Grałam do 20 poziomu na poziomie trudnym, ale było za łatwo i musiałam przełączyć na najtrudniejszy, bo między 15, a 20 poziomem zginęłam bodaj tylko raz.
Gra jest zbyt łatwa, bo doświadczony gracz bardzo szybko zaczyna rządzić.
Mając 8 poziom miałam:
1) wyuczoną zdolność, by co poziom dodawał się dodatkowy atrybut
2) wyuczone, że dodaje się nam większe doświadczenie za questy
3) wyuczoną zdolność, że dostajemy więcej doświadczenia za zabijanie
4) podróżowałam już z zawsze z jakimś towarzyszem
5) miałam zdolność do przekuwania broni, by zwiększyć ich obrażenia o 16
6) miałam zdolność chemia i mogłam kupować w nieskończoność u kupców czysty elex i zmieniać je w duży lub normalny elex. Wypić i mieć więcej punktów atrybutów czy zdolności.
Punkty 4,5,6 zbyt mocno ułatwiają rozgrywkę. Punkt 6 sprawia, że ktoś mając postać ok 15 poziomową, gdy ma kasę może dopakować bohatera tak mocno jak ktoś z postacią 30 poziomową bez wyuczonej chemii.
Sama walka też nie jest zbyt trudna. Szybko idzie wyczaić jak używać uników i zadawania ciosów, by radzić sobie na 3-4 poziomie trudności z cyklopami + jego armią przyboczną :)
Dziwię się, że ludzie piszą, że gra jest trudna. Na łatwym ?
Na normalnym ? Serio ?
To już G2 NK oraz Risen 1 na trudnym jest trudniejszy niż Elex na poziomie trudnym.
A co dopiero G2 NK + Returning lub G2 NK + L'Hiver Edition.
Gra jak na tak duży świata ma zbyt mało questów.
Ale w większości są ciekawe. Ulubiona gidia Banici, którą wybrałam. Ale Berserków i poboczna Szponów też niezłe.
Nie podobała się mi gidia kleryków i ich miasto. Zdecydowanie najgorsza opcja. Świat gry i ogólnie cała konstrukcja mapy jak
to w grach PB świetna. Ale to studio słynie z tego, że zawsze to było plusem ich gier (G1, G2, G3, R1, R2, R3). Jedynie Wiedźmin 3 oraz Far cry 3/Far cry 4 miały równie ciekawy świat stworzony do zwiedzania. Główne wady Elexa to spolszczenie. Błędy czy też różnice między dubbingiem, a wyświetlanym tekstem. Może któryś patch to poprawi, że teksty będą takie jak w głos z dubbingu. Ale może tego nikt już nie poprawi, bo może dotyczyć tylko wersji polskiej i to wina naszych tłumaczy, że tak to spartolili. Drugą wadą jest słaba oprawa audiowizualna.
Risen 3 w wersji Extended edition wygląda znacznie lepiej pod względem zasięgu widzenia, tekstur, efektów i wody.
Trzecią wadą jest, że gra zbyt szybko staje się zbyt łatwa i to na poziomie trudnym. Nie wyobrażam sobie jak prosta musi być na łatwym lub normalnym.

01.12.2017 17:13
👍
766
odpowiedz
Gracz :)
1
Junior

8/10

01.12.2017 18:01
767
odpowiedz
1 odpowiedź
MrDJMortadela
2
Junior
10

Dziś właśnie ukończyłem Elexa i powiem szczerze koniec mnie zaskoczył( w pozytywnym znaczeniu, gdyż sugeruje on kontynuacje gry :D). Grafika bardzo dobra nie czepiam się tu niczego, czasami zdarzały się jakieś drobne błędy ale w każdej grze tak jest. Mechanika jak i swoboda eksploracji robią swoje <3 za wątek główny zabrałem się dopiero po 25-30 godzinach gry. Jestem wielkim fanem Piranii i teraz zaliczyłem już wszystkie gry, dotychczas stworzone przez nich.
Tytuł serdecznie polecam, bo jest warty ogrania. Czekam z niecierpliwością na 2 część

02.12.2017 17:11
767.1
1
ewunia1818
1
Pretorianin

Ja też uwielbiam gry Piranha Bytes,
Gothic 1 - 10
Gothic 2 - 9
Gothic 2 NK - 9,5
Gothic 3 - 8
Risen 1 - 8,5
Risen 2 - 7,5
Risen 3 - 8,5
Elex - 9

Wadą Elexa były błędy w tłumaczeniu oraz słaba oprawa graficzna. Tekstury, woda, zakres rysowania świata dużo lepiej prezentowały się w Risen 3 Extended edition,

Gothiczki wiadomo najlepiej smakują z modami mocno rozszerzającymi fabułę:
Gothic 1 + Edycja Rozszerzona + Dx 11 - 10+
Gothic NK + Returning Rebalance 2.1 - 10+
Gothic 3 + CP 1.75 +QP 4 + CM 3.1 - 8,5

Idealna konfiguracja Goticzka 1 dla mnie to.
G1 + Edycja Rozszerzona 1.4.8 + DX 11 + Texture pack + Normal maps.
Powrót do 1 części w tym zestawie wbił mnie w fotel.
Gra jest znacznie dłuższa i bardziej wymagająca.
Mod nie zmienia klimatu gry. Mnóstwo nowych zadań.
Nowa gildia główna bandytów. Kolonia karna jeszcze bardziej niebezpieczna. By zostać cieniem czy szkodnikiem najpierw musimy zostać kopaczem lub kretem.
Dużo dodatkowych questów. Dx 11 poprawia wygląd wody, cieni, oświetlenia, zwiększa zakres rysowania mapy oraz czcionka jest większa na wyższych rozdzielczościach.
Instrukcja instalacji:
[link]

G2 NK jest zajebisty z Returningiem. Ja grałem w pierwszą wersję Returning Rebalance 2.1 ze spolszczeniem i patchem 1.2, bo nowszy Returning 2.0 nie ma dobrego spolszczenia.
Nie polecam instalować patcha 1.31, bo zbyt podnosi poziom trudności. Najlepszy jest 1.2.
Gra masakrycznie rozbudowuje fabułę G2NK, że już nigdy nie będzie się chciało grać w czystego G2NK.
Przechodziłam ten mod na poziomie normal z 7 trybów trudności to środkowy. Grałam strażnikiem Świątynnym więc utrudniłam sobie, bo paladynem czy łowcą smoków jest łatwiej. Każdą zbroję przekuć idzie do 5x poprawiając statsy :) Bardzo podobało się mi w Returningu, że zwiększono ilość gildii głównych o strażnika świątynnego/guru, nekromantę i maga wody oraz dodano gildie poboczne zabójców, myśliwych, kupców, opiekunów. Super miejscówkę mają myśliwi, zabójcy i obóz bractwa. Troszkę trudno zacząć zadania do gidii zabójców (nie można popełnić błędu podczas misji z listami polecającami, bo przepadnie bezpowrotnie możliwość ) oraz znaleźć 3 opiekuna na wzniesieniu.
Ilość nowych terenów też jest zacna - Fort Azgan, Wyspa Etlu, Dom Opiekunów, Zapomniana wyspa w 6 rozdziale po Irdorath, miasto orków, dolina cieni, opuszczona kopalnia, powrót obozu na bagnie za palisadą w górniczej dolinie oraz wieży mgieł, cmentarzyska orków czy Świątyni Śniącego itd Fabuła nie tylko bardzo mocno rozbudowana jest w 1 rozdziale, ale masakrycznie dużo jest do roboty, aż do końca 4 rozdziału.
Wielki zwrot akcji w 6 rozdziale i dodatkowy 7 rozdział z bitwami. Bitwa na farmie Onara to majstersztyk. Przecież czegoś tak zajebistego nie było nawet w grach AAA.
Całość zajęła mi 200-210 godzin.
Gdzie czysty G2NK to max 65-70 godzin.
Do najnowszej wersji REturning 2.0 nie ma jeszcze spolszczenia, a w tej wersji jest fabuła jeszcze dłuższa.
Do tego grafika mocno poprawiona dzięki temu, że mod wykorzystuje Dx 11 i L'Hiver Edition.

Poziom questów z Edycji Rozszerzonej i Returninga jest na poziomie tych z G1 i G2 NK, a nawet niektóre kryminalne mają wyższy poziom i są bardziej zaskakujące. Z pewnością są dużo lepsze niż te z G3.

post wyedytowany przez ewunia1818 2017-12-02 17:13:14
02.12.2017 17:51
768
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Charon Styks
21
Legionista

Piranha Bytes
Zebranie zespołu scenarzystów.
- Jakieś propozycje ?
- To może ja ?
- Dobrze przedstawicie swój pomysł kolego.
- Bohater będący na wysokim stanowisku we frakcji Albów został wybrany by wykonać bardzo ważną misje. Wyrusza zaawansowanym technologicznie samolotem, Niestety nie dociera na miejsce gdyż dokonano sabotażu . Samolot rozbija się i tylko super wytrzymały pancerz w który jest ubrany ratuje mu życie,
Niestety pancerz ulega zniszczeniu. Samolot rozbija się w rejonie opanowanym przez frakcje Bersekerów, nastawionych wybitnie wrogo do Albów, szanse na przeżycie naszego bohatera są nikłe. Bohater ma szczęście w nieszczęściu, wypadek zauważają uciekinierzy z frakcji Albów mieszkający w niewielkim obozie w pobliżu miejsca katastrofy, których obecność frakcja Berserków toleruje. Wysłany zostaje oddział zwiadowczy na miejsce wypadku . Odnajdują we wraku nieprzytomnego i ciężko rannego bohatera, udaje im się też odnaleźć moduł czarnej skrzynki. Wiele dni nasz bohater pozostaje w śpiączce powoli dochodzi do zdrowia, w obozie uchodźców. Gdy odzyskuje przytomność dowiaduje się co się stało i zapoznaje danymi z czarnej skrzynki rozkodowanym przez swoich wybawców. Dochodzi do wniosku że został zdradzony. Pozbawiony źródła Eleksu który zażywał w wielkiej ilości, tarci posiadane umiejętności i moce , po za tym skutek uboczny zażywania potężnych dawek Eleksu biała niczym śnieg skóra wraca do naturalnej barwy. .. taki zarys.
- Czy ktoś ma inna propozycje ? Proszę kolego mówcie.
- Ja myślę że gracze nie skumają tak skomplikowanego wstępu, nie kombinujmy, Niech ktoś tam eeee zestrzeli samolot a kolor skóry odzyska ten bohater yyyy leżąc eeee parę dni w trawie ! A jak się obudzi to wstanie i pójdzie sobie i spodka jakiegoś Bersekera i ten go zabierze do obozu.... bersekerów ...aaaa i wcześniej niech go skroją z tego pancerza.... ale zostawią w kieszeni kawał rury..... bo musi się mieć czym na początek bronić..... tak proponuje tak ooo.
- Inne propozycje... niewiedzę, dobrze głosujmy.
- Kto za sabontanżem w samolocie i śpoczką ?.i skrzynką i tak dalej ?..Ok policzone.
- Kto za zestrzeleniom i leżeniem w trawie ? ... i rurą ? Ok policzone .
- Leżenie w trawie przeszło.
- Następny punkt zebrania jest temacie skrzynki co kolega proponował, czyli wyznaczenie osoby która skoczy po jeszcze jedną skrzynkę wódki bo się kończy.. głosujemy !
- A tak właściwie ... no kolega co wymyślił.. te.... no..... sabontanże i inne cuda na kiju.... DLACZEGO KOLEGA NIE PIJE !?

Ps. A przepraszam mam takie techniczne pytanko co się dziej ze strzałami którymi
z łuku się strzela ? Za cholerę ich w zwłokach znaleźć nie mogę ? Nie powinny zostawać ? Dobra, dobra przepraszam... jestem na początku i pewnie się poprawi do tego stopnia się poprawi że dam ocenę 50.

post wyedytowany przez Charon Styks 2017-12-02 17:55:27
06.12.2017 21:32
768.1
gregorem
4
Legionista

Oj kolego, poprawi się do tego stopnia, że na pewno dasz 5.0…

post wyedytowany przez gregorem 2017-12-06 21:33:19
02.12.2017 18:17
769
2
odpowiedz
Charon Styks
21
Legionista

Dobra a tak bez szydery. Może ja już na gry za stary jestem jakieś wymagania mam zajebiste ? Powyżej wymyśliłem coś nogą i opublikowałem. Wiem to sztampowe do bólu pomysł wtórny ale śmiem twierdzić że sens to ma. Założę się że na tym forum jest mnóstwo osób co są w stanie wymyślić początek tej historii 10 razy lepszy od mojego. A po tym co zobaczyłem i usłyszałem, dochodzę do wniosku ( Jak to delikatnie powiedzieć ?... Nie nie da się). Dochodzę do wniosku że praca na poziomie scenariusza, opowieści została wykonana ostentacyjnie na odpierdol się. ( nie wiem kogo oni zatrudnili do tej roboty ? ) Jeszcze rozumiem żeby oni nie potrafili napisać poprawnej, spójnej historii ( może bez szału ale ) niezłego scenariusza gry. Ale potrafią ! Więc pytam co się stało ?

post wyedytowany przez Charon Styks 2017-12-02 18:17:39
03.12.2017 16:36
770
odpowiedz
Krisy
20
Legionista

ile Elex ma zakończeń? Bo na jednej z stron czytałem że:

spoiler start

jeśli pozostawimy przy życiu Kallaxa to odblokuje nam możliwość złego zakończenia tzn przyłączenia się do hybrydy , lecz po wygraniu z nim odrazu ginie a powinien być oszołomiony;/

spoiler stop


Czy komuś udało się to odblokować? bo w żadnym poradniku ani słowa o tym nie ma

04.12.2017 19:58
771
odpowiedz
Zeus88
18
Legionista
9.0

Mnie osobiście ta gra sie bardzo podobała i przez miesiąc nie mogłem sie od niej oderwać przechodząc 3 razy, żeby dołaczyć do każdej frakcji i po ostatniej wygranej... było mi szkoda, że to juz definitywny koniec, bo 4 raz juz mi sie przechodzić nie chciało, żeby przypadkiem ta gra sie nie przejadła.

09.12.2017 09:05
772
odpowiedz
LastDancingPeon
0
Chorąży

Nie znalazłam twojego hmmm.. nawet oceny

09.12.2017 09:17
773
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Enigma1990
13
N7

A co to takiego? :D Polski akcent zobaczyłem i się ucieszyłem :)

* Kotek na ścianie a pod spodem Polskie barwy.

post wyedytowany przez Enigma1990 2017-12-09 09:18:45
09.12.2017 09:48
773.1
Enigma1990
13
N7

Czyżby Kotek złowił Polskich graczy?

21.12.2017 01:00
773.2
gregorem
4
Legionista

Albo kotek trzymający wędkę z absolutnie zwyczajnym spławikiem, bo spławiki często są czerwono-białe, lub biało-czerwone…

02.01.2018 00:56
773.3
cwietu76
0
Junior

Bo to kot Jarosława.

09.12.2017 10:20
774
1
odpowiedz
margrabina
75
Pretorianin

Nareszcie skończona, 90 h grania (wg licznika w zapisach) i 52 poziom. Nie rozumiem jak niektórzy mogli przejść w około 30 godzin jak same słuchanie wszystkich dialogów zajmuje pewnie około 10 h. Typowa gra dla piranii, początkowe rozdziały super, końcówka nudna. Ocena 8, do Gothica jednak daleko.

post wyedytowany przez margrabina 2017-12-09 10:21:58
13.12.2017 02:32
775
odpowiedz
borubarek
25
Chorąży

Witam. Miał też ktoś problem z paliwem do miotacza? przestalo sie pojawiać u sprzedawców :/

13.12.2017 08:05
776
odpowiedz
smox
2
Legionista

Miotacz ognia, to dobra broń na pewnym etapie gry. Nosiłem go trochę, ale jak tylko rozbudowałem postać, to zacząłem używać Wiązki Śmierci. To bez wątpienia najlepsza broń dystansowa w grze. Nie ma też problemu z amunicją. Ładunki energetyczne, oprócz tego, że są w sprzedaży, to można znaleźć lub zdobywamy z zabitych Albów, dronów i machin bojowych.

13.12.2017 10:25
777
odpowiedz
borubarek
25
Chorąży

no ale ja nie o amunicji dla broni plazmowych czy laserowych tylko o paliwie.. wtf

13.12.2017 13:37
778
odpowiedz
smox
2
Legionista

Paliwo spotykałem w różnych miejscach. Trudno powiedzieć gdzie konkretnie. Z pewnością znalazłem je podczas wyłączania konwerterów na samej górze, tylko po drugiej stronie (trzeba użyć plecaka odrzutowego).

13.12.2017 14:51
779
odpowiedz
borubarek
25
Chorąży

i to jest konkret! dzieki! ;) i wlasnie skonczyłem ;) Kleryk, 39lvl, drugi raz przechodziłem. Prawie 40h. Hmm.. gra miodna :) na drugą część czekam. Gdzieś przed dwójką zagram jeszcze raz tylko teraz Banitą :) fajna przygoda :)

16.12.2017 11:27
780
odpowiedz
Rem7
3
Legionista

cała gra na Rem7 youtube wreszcie ukończona i nie zachwyca końcówka też byle jaka mogli zrobić grę tylko w średniowieczu itd. https://www.youtube.com/channel/UCFycqM6IGrjboZ0Nv5umtMQ

18.12.2017 06:41
781
odpowiedz
3 odpowiedzi
omosquito
1
Junior

Ta gra to tragedia. Tragedia w każdym aspekcie. Jeśli widzicie komentarz z zachwytami nad tym "dziełem" jest on wytworem albo kogoś opłaconego, albo jednego z twórców, którzy za wszelką cenę chcą ratować ten ulep beznadziejności.Wchodzę sobie do Media Marktu i widzę cenę 150 zł. Coś mi tutaj nie gra, na stronie było za 100 zeta. No dobra sprzedawca dał się przekonać jupi 50 złotych w kieszeni. Tutaj powinienem już się powoli zacząć zastanawiać, czy aby na pewno chcę kupić tą grę . Echh jakże ja byłem głupi, że sobie nie odpuściłem. Po powrocie do domu otwieram pudełko i... Co za cymbał to projektował, żeby człowiek musiał się męczyć aby wyciągnąć płytę z pudełka, szkoda słów. Czas obejrzeć płytki, czy aby wszystko z nimi ok. Patrzę i nie wierzę, zacieki, wszędzie zacieki. Komu kiedyś skopała się płyta przy zapisie wie o co mi chodzi. No cóż, może mam przewidzenia i uda się je odpalić. A taki wał... płyta mieli i mieli i nic nie łapie. Wsadzam do drugiego kompa... To samo. 2 z 6 płyt uszkodzone, no bez jaj.... Trudno, nie będę reklamował, bo nie wiadomo, kiedy doślą nowe. Pobieramy ze steama za pomocą kodu z pudełka. Ufff działa... Kod działa, bo gra już nie. Czarny ekran i błąd debugowania. Po dwóch godzinach wpadłem na pomysł aby odinstalować Ge Force Experience. Poszło. Na screenach cud, miód i orzeszki, ustawiam wszystko na ultra bo komp pozwala i....... Nie no zaraz to wywalę za okno! Ta gra wygląda jakby miała 10 lat. Wiedźmin 1 tak nie Wiesiek 2 czy też 3 a Wiedźmin 1 to przy tum ulepie majstersztyk. Takiego kiczu to dawno nie widziałem.. Idziemy dalej. Po pierwsze: Dajcie mi w końcu jakąś broń i pancerz!!!!!!!! Szał człowieka trafia gdy musi biegać 10 godzin z pałką, którą dostał na początku gry. 10 godzin... Ludzie tyle to trwa przeciętna gra w dzisiejszych czasach. Wychodzisz na mapę na najłatwiejszym poziomie trudności i nie ma opcji abyś nie zginął 10 razy w ciągu 10 minut. Co za Imbecyl projektował ten poziom trudności.. Ba... to jeszcze nic. Uzbierałeś wszystko? Masz już pancerz i broń? Sądzisz, że możesz się pobawić wybijając stworki na mapie? A taki wał w starci z trzema mutantami możesz co najwyżej wziąć i sobie włosy z głowy powyrywać z pytaniem: Co mnie pokusiło aby to kupić. Dialogi to jakaś kpina. Głównego bohatera nie da się słuchać jest bardziej plastikowy od lalki barbie. Aktorzy w klanie przy nim to arcymistrzowie. Lepsze i bardziej wciągające dialogi to już w "trudnych sprawach" są. Aż chce się przewijać, ale nie... To by było zbyt łatwe. Gdy przewiniemy dialog, nie wiemy co mamy zrobić bo opisy misji są tak puste, że normalnie szkoda słów. Nic z nich nie wynika. Muzyka? Dobra nawet nie chce mi się o niej pisać, jakieś pląsy i brzdęki rodem z lat 90'tych. Mógłbym tak w nieskończoność. Wielu mówiło, że Mass Effect Andromeda to gónwo, taa chyba Elexa nie odpalali. Andromedę przeszedłem z miłą chęcią, zrobiłem wszystkie misje poboczne, aż chciało się tą grę wymaxować mimo wielu niedoróbek, ale tutaj żałuję każdej złotówki, ba każdego grosza wydanego na ten twór. Ocena: 2/10 Dwa tylko za to, że świat jest duży i jest co zwiedzać, dobra, kilka questów było ciekawych. Tyle, jeśli ktokolwiek stwierdzi, że moja opinia jest nic nie warta nie ufajcie mu, tak jak wspomniałem, albo jest podstawiony albo co gorsze... upośledzony.

18.12.2017 07:48
781.1
kilopp
0
Centurion

Patrząc na listę twoich ocenionych gier to twoje zdanie nie ma tutaj żadnego znaczenia, po prostu wolisz nudne sandboksy gdzie przez całą grę nie robi się nic innego tylko macha mieczem.

post wyedytowany przez kilopp 2017-12-18 07:50:16
18.12.2017 09:38
781.2
Enigma1990
13
N7

Rozumiem frustrację, ale chyba nie grałeś w poprzednie dzieła od Piranhy, więc odbiłeś się od tej gry jak większość graczy.

Tak trudno w dzisiejszych czasach przejrzeć recenzje,gameplaya? To wystarczy aby dowiedzieć się czy gra jest dla nas, a Ty wymieniłeś wszystko z czego słynie Piranha i piszesz głupoty.

Przynajmniej trochę ulżyło? :)

19.12.2017 03:08
781.3
omosquito
1
Junior

Nie no... Czara goryczy się przelała. Promieniowanie zabija mnie w sekundę i nie ma opcji wykonać niektórych misji. Nawet trainery nie rozwiązują problemu. Dosyć. Ide to do pieca wywalić. Nerwowo nie wytrzymuję. Szkolenie z promieniowania na max, osłonka wzięta i lipa trup na miejscu. Granie w to dzieło to koszmar a nie przyjemność.

post wyedytowany przez omosquito 2017-12-19 03:08:57
18.12.2017 15:38
782
odpowiedz
smox
2
Legionista

Rozumiem ludzi, którym Elex nie przypadł do gustu. Każdy ma coś takiego co nazywa się gust. Nie bez znaczenia jest też zdrowy pomyślunek. Jeszcze nie spotkałem się z tym, by ktoś napisał - za cienki jestem w uszach do tej gry, albo - jestem pierdoła i nie daję sobie rady. Nie, tak nikt nie napisze, łatwiej jest zwalić winę na grę.

Przeszedłem Elexa wszystkimi 3 frakcjami. Robiłem różne zakończenia, bo jak nałyka się za dużo napoi elexowych i wybiera dialogi zwiększające oziębłość, to nie da zabić Hybrydy. Dla mnie Elex, to dobra gra. Mocne 8/10. Mam nadzieję, że pojawią się patche poprawiające błędy, bo niestety jest ich sporo, szczególnie w spolszczeniu i dialogach.

post wyedytowany przez smox 2017-12-18 15:39:12
20.12.2017 12:36
783
odpowiedz
mateo91g
75
Konsul
7.0

Przeszedłem całą i gra jest co najwyżej średnia. Zdecydowanie nie warta zakupu za te pieniądze.
Zalety:
+ klimat (czuć trochę tą "gothicowość")
+ zadania wątku głównego są całkiem ciekawe,
+ fabuła pod koniec gry nabiera sensu i wciągamy się w nią,
+ oprawa dźwiękowa,
+ walcząc kuszą/strzelbą/harpunem/karabinem laserowym lub plazmowym walka nie jest tak wkurzająca.

Wady:
- tragicznie zła walka wręcz - totalnie zepsuta i frustrująca,
- zepsuty system hitboxów,
- słaba walka na dystans - bez wyrazu, momentami wkurzająca przez te hitboxy, zepsuta walka łukiem (postać automatycznie naciąga cięciwę, brak "czucia" w strzelaniu, gra ma system automatycznej poprawki na trajektorię lotu strzały, który najczęściej nie działa jak powinien - na szczęście inne bronie dystansowe tego nie mają),
- ubogie animacje walki przeciwników,
- każdy przeciwnik możliwość walki na dystans - potwory najczęściej czymś w nas rzygają - wygląda to tragikomicznie,
- słaba animacja postaci - postacie nie maja kija w tyłku, one mają tam pręt zbrojeniowy ;-)
- liczne błędy uprzykrzające grę,
- cała gra jest strasznie toporna, chyba bardziej niż poprzednie gry Piranhy Bytes,
- dialogi pisał chyba jakiś gimbus w ramach pracy domowej,
- zadania poboczne nudne i głupie,
- sztampa, jeszcze raz sztampa i brak pomysłów,
- cała fabuła i konstrukcja świata (szczególnie na początku) jest bezsensowna, wręcz głupia,
- próba zrobienia z tej gry miksu gatunkowego (fantasy, sci-fi i postapo) totalnie nie udała się (to nie mogło się udać),
- większość umiejętności jest bezużyteczna,
- to jaką frakcję wybierzemy ma niewielkie znaczenie,
- słaba i niedorobiona oprawa graficzna,
- lepiej nie próbuj grać na poziomie trudności większym niż najniższy - tylko się będziesz wkurzał i marnował chore ilości amunicji,
- gra ma wysokie wymagania sprzętowe jak na to jak wygląda,
- nic w tej grze nie jest wytłumaczone i opisane (np. potrzebujesz 6 przedmiotów o nazwie "wąż" do ulepszenia broni - zgaduj co to jest i skąd to wziąć),
- strasznie topornie i nieczytelnie zrobiony interfejs,
- inne liczne wady, których nie chce mi się już wypisywać bo zrobił by się z tego referat.
PS. daje 7.0 za klimat, gdybym nie był fanem Gothica, to bym dał maks 5.0

post wyedytowany przez mateo91g 2017-12-20 13:16:57
20.12.2017 14:30
784
1
odpowiedz
Mellygion
80
Generał
5.5

Elex po dłuższym zaznajomieniu się z grą z brzydkiego kaczątka bynajmniej nie wyrasta na pięknego łabędzia, ale na niedomagającego, chorowitego kaczora. Tytuł cuchnie amatorszczyzną i podłą chałturą sprytnie ukrytą pod plakietką "następca gothica" i ceną jak za produkcję AA.
Niestety pomimo tego wszystkiego co myślę w swym nikczemnym całokształcie jestem na tyle anormalny by grać z wielkim zacięciem w tego potworka i czerpać z tego radość (czasem przez łzy wściekłości, ale jednak).
Ps. Jakąś godzinę temu pojawił się patch.

20.12.2017 15:12
785
odpowiedz
lmf888
2
Legionista

- Flamethrower single shots now have a cooldown and a decreased radius

Ten tryb broni faktycznie był OP. Bardzo dobry fix !

20.12.2017 15:41
786
odpowiedz
6 odpowiedzi
UrBan1212
5
Pretorianin

To trochę ten patch ponaprawia błędów, 2.5GB waży

20.12.2017 20:40
786.1
omosquito
1
Junior

Aż wieczorem sprawdzę. Może w końcu przestanę umierać w sekundę od promieniowania.

20.12.2017 21:09
786.2
Yarpen z Morii
16
missing gamer

Gościu są dwie opcje:
1. Nie znasz się na zegarku
2. Masz jakiegoś buga

Bo nawet postać na 1 levelu nie umiera po 1 sekundzie od promieniowania

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2017-12-20 21:09:59
20.12.2017 21:10
786.3
lmf888
2
Legionista

Jak umierasz od promieniowania to może faktycznie nie powinieneś grać w tą grę.

Ring +20, Maska +25

post wyedytowany przez lmf888 2017-12-20 21:10:35
21.12.2017 03:56
786.4
omosquito
1
Junior

Punkt 2. czyli bug. Zacząłem od nowa po patchu i teraz jest ok.

21.12.2017 08:08
786.5
2
omosquito
1
Junior

Właśnie sobie uświadomiłem, że idealnie pasuję do tych wszystkich memów o "nosaczach polakach" Czyli: Nie podoba mi się ale zapłaciłem to muszę to skończyć. XD

21.12.2017 22:52
786.6
ewunia1818
1
Pretorianin

Na promieniowanie odporność:
-nauka odporności I stopnia
-nauka odporności II stopnia
-bonus, jeśli ma się gildię banita
-Maska
-Pierścień odporności
-dopalacz (u banitów można się wyuczyć do trzech poziomów, by mieć mocniejsze działanie )
-jedzenie na odporność

Z tym można swobodnie chodzić po strefach promieniowania, ale na krańcach mapy jest silniejsze promieniowanie,
bo nawet z tymi odpornościami nasz bohater dość szybko zginie.

22.12.2017 18:40
👍
787
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
kuvery
46
Centurion

Świetna gra.
Grało mi się lepiej niż w Wiedźmina 3.
Grałem na przedostatnim poziomie trudności.
Było ciężko na początku ale wykorzystałem możliwości gry.
Na początku grałem z pomocą Durasa a później do końca z pomocą Kaji.
Jej rzucanie ogniem na odległość bardzo przydatne.
Wystarczyło tylko ją odpowiednio nakierować i ustawić bezpiecznie.

Najbardziej przydatny gadżet to plecak odrzutowy i okulary pokazujący wszelkie dobra.

Moja droga pokonywania gry (to co sobie zapisałem):
- poziom 28 - przystąpiłem do Berserków
- poziom 29 - zostałem wojownikiem
- poziom 33 - rozpocząłęm 2 rozdział gry
- poziom 42 - rozpocząłęm 3 rozdział gry
- poziom 45 - rozpocząłęm 4 rozdział gry
- poziom 51 - zakończyłem grę - poziom oziębłości logiczny (80-89)

Znalazłem:
- 4 szt. - szczaw królewski (przeznaczone na zdrowie)
- 12 szt. - złoty szeptuch (przeznaczone na wytrzymałość)

Siłę i zręczność miałem na poziomie max 105.
A później nagle (4 rozdział) zrobiło się max 100.
Z przyrostem punktów i umiejętnościami też było sporo błędów.

Punkt odejmuję za durne trafiania.
Ustrzelić potwora z ruchu prawie niemożliwe.
Choć w porównaniu do W3 tutaj kusza łuk coś mogą zrobić, tam jedynie pod wodą.
Celownik kiepski, korekta lewo dół.
Rzucając granat wszystkie potwory uciekają, zero zainteresowania.
Troll rzucający głaz bokiem!!, pomijam zawsze idealnie wyliczoną trajektorię.
Drzewa, leżące mechy przesłaniają widok ale nie dla przeciwnika.
W FarCry i innych produkcjach drzewa trawa liście ten sam problem wiecznie nie rozwiązany.
A dla gry z przyczajki jest to kluczowa niedogodność.

Walka białą bronią prosta ale konkretna.
Nie miałem z tym problemu.
Można sprowokować do szarży kręcąc się z przeciwnikiem w kółko i go następnie z umiarem zaatakować.
Nawet trolla z czaszką można pokonać (w W3 to było niemożliwe), ważne żeby być za jego plecami.
Bohater czasami jak się zapędził to ciął puste powietrze przed sobą i nie szło go zatrzymać.

Największa głupota gry? Durne kamienie!
Kto to kur..a wymyślił.
Przez całą grę ani jednego nie wykorzystałem bo chciałem znaleźć wszystkie 16 małych w każdym kolorze.
Udało mi się wyszukać po 12-14 we wszystkich kolorach.
Pomysł do kosza.

Tak jak napisałem grało mi się lepiej niż w Wiedźmina 3 jeśli chodzi o samą rozgrywkę.
Możliwy kompan, wykorzystanie łuku, dobre oznaczenie poziomu przeciwników,
w W3 był wilk i na poziomie 5 i 46 (dodatek) - po prostu wariacja.
Fajne drzewko umiejętności - w W3 ponownie twórcy dali plamę, nie chce mi się wchodzić w szczegóły ale z W2 nie wyciągnęli właściwych wniosków.

Najlepsze dla mnie bronie:
- miecz dwuręczny - miecz wojownika III - 89
- łuk bojowy 3 - 100
- broń energetyczna - wiązka śmierci - 106 (najlepsza)
- broń dystansowa - grzmot (naboje) - 91

Jeśli chodzi o finałową walkę pokonałem hybrydę wiązką śmierci chyba w 12 sekund.
Miałem za wysoki poziom - 50.

Moje największe błędy w grze:
- sprawiłem że miasto pod kopułą straciło ochronę,
- za późno zainteresowałem się poziomem oziębłości
Wymuszona końcówka nie spodobała mi się choć była logiczna moim postępowaniem.
Zmiażdżyłem hybrydę migiem a musiałem się z nim ułożyć.

Grę ukończyłem tydzień temu, grałem chyba 3 tygodnie.

Moja ocena 8/10 pkt.
Był potencjał na wyższą notę ale zawiodłem się na zimowym pałacu.

Dla porównania inne gry które przeszedłem od lipca (wszystkie na 100%):
Prey (9)
Firewatch (6)
The Witness (8)
Assassin's Creed: Unity (6) (nie zebrałem wszystkich skrzynek)
Assassin’s Creed: Rogue (7)
Grand Theft Auto V (8)
Assassin's Creed: Syndicate (7)
Assassin's Creed: Jack the Ripper (7)
Wiedźmin 3: Dziki Gon (8)
Wiedźmin 3.1: Serce z kamienia (8)
Wiedźmin 3.2: Krew i wino (7)
Elex (8)

Jeśli miałbym zagrać drugi raz to byłyby to gry: Prey, The Witness, GTAV, Elex, Serce z kamienia.
Reszta mnie wymęczyła.

30.12.2017 18:31
787.1
bon007
23
Chorąży

Pozostaje pozazdrościć czasu na te wszystkie gry :)

05.01.2018 15:19
787.2
kuvery
46
Centurion

nie grałem prawie w ogóle przez 1,5 roku, byłem mocno wygłodniały,
a na 27 calowym AGONie gra się doskonale

24.12.2017 10:23
788
odpowiedz
paranoyck
1
Junior

18 godzin gry za mną. Mam mieszane uczucia. Gra jest całkiem niezła. Świetnie skonstruowany świat, fajna eksploracja, twórcom w miarę logicznie udało się połączyć kilka form (sf, postapo, fantasy) w jedno. Poziom trudności jest wysoki, co mnie akurat cieszy, bo każdy kolejny level to satysfakcja, a nie formalność. Cóż, system walki potrafi doprowadzić do szaleństwa, to fakt. Natomiast podoba mi się uczucie niepokoju, które towarzyszy każdemu wyjściu w dzicz, bo nigdy nie wiesz na co trafisz, a na niższych levelach jesteś nikim, każdy mob cię ubija. :)

Jedno mnie tylko rozbawiło, odnośnie mechaniki - Jax - elitarny komandos wysokiego stopnia męczy się po 10 sekundach biegu, no selekcji do GROM to by nie przeszedł z taką kondycją :P

Tak czy siak - gierkę warto kupić, bo po kilku pierwszych godzinach wkurzania cholernie wciąga. Nie jest to arcydzieło ale pograć warto dla samej fabuły i eksploracji. Dla fanów Gothica pozycja obowiązkowa. :)

24.12.2017 13:00
789
3
odpowiedz
1 odpowiedź
kuvery
46
Centurion

paranoyck --> pamiętaj o tym że Jax wcześniej jechał na elexie, stracił cały sprzęt, to tłumaczy jego nieporadność.
Wyobraź sobie że zabierasz Marit Bjoergen wszelkie dmuchacze, co się z nią dzieje?
Ano zamyka ogon stawki :)

Patrząc w drugą stronę gdzie ja wszystkie poziomy Jaxa dociągnąłem do 100 pkt. musiałem mówiąc brzydko zeżreć w eliksirach tony czystego elexu.
Bo punkty z przechodzenia na następny level to tylko kropla w morzu potrzeb.
Po znalezieniu kilku przepisów na napój elexowy i duży napój elexowy kasa szła tysiącami.
Kupywałem po 100-150 sztuk czystego elexu (w mateczniku zakupiłem kupca, miał po 10 sztuk) i alkohol 50-100 sztuk i tak w kółko.
Małe napoje elexowe (doświadczenia) też warto zatrzymać, bo z nich można zrobić te większe.

post wyedytowany przez kuvery 2017-12-24 13:04:34
24.12.2017 14:38
789.1
UrBan1212
5
Pretorianin

Porównanie z Bjoergen mistrzowskie :D

31.12.2017 19:55
790
odpowiedz
rafq4
89
Konsul

Póki co też chwila początku gry za mną, i jak narazie też mam mieszane uczucia co do gry. Gra ogólnie wydaje się dobra, ale dziwi mnie trochę różnorodność graficzna - miejscami grafika wydaje się piękna, ale przy zbliżeniu na pancerze, ich tekstury są po prostu słabe, w przypadku drzew - drzewa są kanciaste. To mnie zaskoczyło najbardziej. Mówiąc o grafice, nie podoba mi się jeszcze grafika wody - jakas taka plastelinowa się wydaje. Co do walki - brakuje tu dynamiki. Walki są jakieś takie "ospałe". No ale.. dopiero mam początek gry za sobą, gram na trudnym poziomie trudności, by nie było zbyt łatwo.. zobaczymy co jeszcze mi gra zaoferuje :)

02.01.2018 19:55
791
odpowiedz
Wizard Of Angmar
0
Legionista

Moja opinia jest następująca. Gra jest dużo lepsza od serii Risen, z kilku oczywistych wniosków. Wprowadzenie imienia postaci i jego historii w końcu nastąpiło. Mamy teraz barwną postać, w którą możemy się wczuć. Gry twórców Elexa zawsze słynęły z lokacji i świata, jetpack umożliwił swobodną eksplorację i wykorzystał ten atut do maksimum. Fabuła również jest ciekawsza niż w poprzednich grach, a arsenał broni bogatszy.

post wyedytowany przez Wizard Of Angmar 2018-01-02 19:55:42
07.01.2018 12:33
792
2
odpowiedz
rafq4
89
Konsul

No to 50 godzin gry(tych liczonych wg Steama) za mną. 19 poziom, jeszcze nieprzyłączony do żadnej frakcji, chodzę po świecie i wykonuję zadania poboczne w każdym możliwym mieście.
Na plus mogę napisać:

+Ciekawy i dobrze wypełniony zróżnicowany świat, który nie jest przepchany miejscami do odkrycia
+ wiele miejsc jest zwyczajnie ciekawych - widząc je chce się iść je eksplorować
+ wbrew temu, co niektórzy piszą, dobrze i w miarę realistycznie zrównoważony loot - wchodząc do zrujnowanego domu zwykłego Kowalskiego z tego, czy dawnego świata nie ma szans, by znaleźć coś ekstra wartościowego. Najczęściej elementy gospodarstwa domowego użytku codziennego, ewentualnie jakieś ciekawostki, eliksiry, czy pierdoły na sprzedaż.
+ mało zadań typu "idź i przynieś coś z drugiego końca mapy" co osobiście dla mnie jest wkurzające w niektórych grach.
+ czasami ciekawe zwroty wydarzeń w niektórych zadaniach
+ crafting broni
+ Spore drzewko umiejętności
+ mnogość wyborów mających znaczenie dla dalszych wydarzeń w grze
+ nie ma możliwości pokonać silniejszych przeciwników słabym sprzętem, tylko spamując ich "lewym". Chyba że znajdzie się na nich jakiś sposób, czy charakterystycznie dla gier PB - wykorzystać na nich bugi :D,

Na plus/minus:

+- grafika - miejscami ładna, miejscami tekstury aż palą w oczy brzydotą
+- dość wymagający(w porównaniu do Risenów) grind postaci. Na początku gry jest uczucie zaszczucia, byle gówno ma nas na dwa hity, a walka jest wymagająca. Utrudnia to zdobywanie expa i rozwijanie umiejętności na początku, co dla casuali może bardzo utrudniać lub zniechęcać do gry.
+- nieprzytłaczająca ilość broni/pancerzy - jest radość ze zdobycia czegoś lepszego. Nie ma sytuacji, gdzie co chwilę dostajemy/znajdujemy coś lepszego

No i minusy:

- walka - wymagająca, bo mozolna, nie jest to typowe młócenie lewego przycisku myszy do znudzenia, ale stwarza problemy przy więcej niż 1 przeciwniku. Ponad to brak intuicyjnego śledzenia przeciwnika - nie mając konkretnie zaznaczonego przeciwnika, postać potrafi walić w powietrze obok oponenta nie zadając mu obrażeń. Potrafi to bardzo irytować i dzieje się często w krytycznych momentach :D
- fizyka przeciwników podczas walki - bardzo wk*rwiające jest, gdy po zrobieniu uniku od ciosu przeciwnika, i tak obrywam od niego powietrzem rozpędzonym poprzez machnięcie przez niego bronią. Oponenci potrafią bić w powietrze, a nasza postać i tak obrywa będąc metr dalej od miejsca zadania uderzenia bronią.
- grafika wody - miejscami wygląda jak z plasteliny
- mała różnorodność postaci niezależnych. Raptem kilka rodzajów twarzy, różniących się owłosieniem i zarostem.
- niezrównoważona oprawa audio w grze. Plusk wody, gdy po niej chodzę jest 2x głośniejszy niż reszta efektów dźwiękowych. Tak samo krzyki i uderzenia podczas walki.
- w przypadku grania na klaw/mysz czasami dziwne zachowania postaci - skradając się, czy biegnąc po niebezpiecznym terenie postać potrafi nagle zrobić fikołka w przód, co powoduje fiasko skradania się, lub potrzebę użycia jetpacka.
- tutaj także umieszczę loot, ale w tych ciekawszych miejscach, czy lepiej bronionych przez trudniejszych przeciwników. Czasami po trudnej walce, czy po dotarciu do potencjalnie bogatego w itemy miejsca, ewentualnie po otwarciu sejfów w "lepszych" miejscówkach da się tam zebrać papier toaletowy, jakieś kubki, zabawki dla dzieci, lampy, młotki czy inne tego typu śmieci. Jako, że w zwykłych budynkach mieszkalnych jest to realne i jak najbardziej na miejscu, tak znajdowanie zabawek dla dzieci, młotków, czy srajtaśmy w sejfach dawnej bazy wojskowej jest co najmniej dziwne.
- oferty handlarzy. Później, gdy zbierzemy już trochę elexitu i kupowanie czegoś u handlarzy nie jest już problemem, można zbyt szybko wygrindować postać popijając odpowiednie eliksiry. A to wszystko dlatego, że kupując od handlarza np czysty elex i alkohol, po wyjściu z handlu z nim i wejściu ponownie - znów ma w swojej ofercie czysty elex i alkohol. To powoduje, że mając spory zapas elexitu można szybko i potężnie wygrindować postać na eliksirach, co sprawi, że gra potem stanie się zbyt łatwa.
- mało czytelny interfejs. Na początku można się pogubić.
- polski dubbing. Niektóre opisy brzmią dziwnie, nie raz coś jest chyba przetłumaczone nie tak jak trzeba, a podczas rozmowy z postaciami napisy potrafią się różnić od tego, co dana postać wymawia.

Pewnie jeszcze pare punktów by się zgarnęło, ale aktualnie wykorzystałem wszystko co mi w głowie siedziało :) ogólnie dla graczy obcujących wcześniej z grami PB - nic nowego w mechanice gry. Stare bugi, drewniana walka, trudny początek gry, grafika nie najwyższych lotów. Ale gra coś w sobie ma, że jednak jest ciekawa, interesująca, wymagająca i chce się w nią grać :) trochę się rozpisałem.

post wyedytowany przez rafq4 2018-01-07 12:37:42
16.01.2018 12:56
793
odpowiedz
2 odpowiedzi
Paulpolska
42
Centurion
6.5

Powiem tak kupiłem, nie żałuje ale nie dlatego, że gra jest świetna bo nie jest ale dlatego, że jak jeden z wielu czekam na wskrzeszenie marki Gothic i chcę wesprzeć studio ale do rzeczy. Elex ma jako taką fabułę i nawet coś tam wciąga ale ma swoje minusy. Przede wszystkim bardzo wysoki poziom trudności na niskim poziomie ogromnie ciężko jest wykonywać zadania z głównej linii fabularnej i trzeba na siłę robić w większości nudne questy poboczne które dodają nam LVL dzięki czemu posuwamy fabułę do przodu. To nie jest dobre rozwiązanie. Lubiłem Gothica właśnie za te trudność, klimat i fabułę ale tam nie musiałem na siłę robić jakieś questy poboczne wystarczyło iść polować i czyścić jakieś jaskinie itp. i poziom szedł sam tutaj jaskiń i expowisk na zamkniętych terenach w zasadzie brak co trochę ten klimat psuje. Dużo biegania zwłaszcza gdy się nie ma odkrytych teleportów i biegamy często chociażby po to by sprawdzić czy to już jesteśmy gotowi pokonać wroga z danego questa itd. Słaby postęp w udoskonalaniu ekwpiunku. Bronie wymieniamy bardzo rzadko i to aż zbyt rzadko. Trzeba wbić naprawdę kilka poziomów i dopiero wtedy odczujemy jakiś znaczący przyrost mocy (Berserker) co na początku gry jest wadą wszak z czasem dopiero powinniśmy rzadziej zmieniać ekwipunek jak to miało miejsce w Gothicach. Świat jest duży i zróżnicowany to akurat plus chociaż jak mówię brakuje tutaj takich poziomów jak jakieś jaskinie czy podziemne świątynie głównie spędzamy czas na zewnątrz. Dla fanów Gothica jednak pozycja obowiązkowa.

PLUSY:
- Wybór frakcji wpływa na przebieg gry,
- Zróżnicowany i duży świat od pustyni po lasy i skute lodami skały,
- Crafting ekwipunku jednak to dzisiaj standard w grach cRPG ale zawsze to jakiś smaczek,
- W każdej frakcji inaczej uczymy się walczyć (magia, broń dystansowa itp.)
- Wyczuwalny klimat z Gothica ale po kilku godzinach już się tego nie czuje,

MINUSY:
- Trudne zadania główne na siłę wymagające zdobywania doświadczenia z questów pobocznych,
- Mało doświadczenia za pokonane potwory nawet te trudne,
- W większości nieciekawe questy poboczne których wypełnianie jest po części konieczne więc nie do końca są takie "poboczne" i jest ich zbyt mało,
- Ciężko wczuć się w klimat pod kątem fabularnym. Każda frakcja walczy o coś innego ok ale jakoś ciężko się w to wszystko wczuć niektóre tłumaczenia poszczególnych przywódców frakcji są wyssane z palca i nie wyglądają na wiarygodne w przypadku takiej katastrofy planety,
- Fatalne AI naszych kompanów do póki nas jakiś potwór nie dziabnie albo my go to po prostu biegają za nami ze schowaną bronią nawet jak biegnie na nas stado Raptorów dopóki nie wykonamy ruchu nasz kompan jest niedorozwinięty umysłowo,
- Kolejnm problemem kompanów są ich słabe umiejętności. Jedyne w czym się przydają to w walce z jednocześnie dwoma przeciwnikami bo jednego ściągają na siebie chociaż nie zawsze (patrz wyżej),
- Słaby postęp w zmianie ekwipunku trzeba bić sporo lvl by odczuć delikatne zmiany co na starcue (0-20 lvl) powinno być bardziej progresywne,
- Brak jaskiń, świątyń czyli urozmaiconych lokacji,
- Miejscami fatalne animacje niestety od których krwawią gałki oczne,
- Słabiutka grafika zwłaszcza woda czy modele pancerzy. Niestety ale w 80% Gothic 2 + Returning z DX11 wygląda ładniej a już na pewno woda i deszcz,
- Mało zróżnicowane modele potworów i to zawód Gothic z tego słyną zwłaszcza G2NK tutaj niektóre potwory inaczej się nazywają a wyglądają nie mal identycznie jak w jakiś słabych modach. Obecnie powstaje dużo modów do Gothica 2 gdzie tych modeli jest więcej i mają znacznie lepiej wybarwione tekstury a przede wszystkim różne a są to projekty niekomercyjne !!! ... ale widać tworzone z pasją
- Fatalny autoaiming który znacząco utrudnia celowanie mieczem w przeciwnika działa to znacznie gorzej niż w Gothicach niestety,

Ogólnie kłoptem Elexa jest na siłę trudzenie się z zadaniami pobocznymi które dają sporo EXP więc się je wykonuje by być zdolnym przejść wątki główne. W Gothicu to działało lepiej gdy nie dawaliśmy sobie rady a postać rozwijaliśmy dobrze wystarczyło iść poexpić i pozwiedzać ciekawe tereny które mijaliśmy wcześniej bo byliśmy za słabi itd. Tutaj potwory dają mało więc alternatywą są te zadania w których nabiegamy się po całej mapie i znudzimy ... niestety.
Obecnie więcej i to dużo więcej gram w Returning 2.0 czyli modyfikację do Gothica 2 a to o czymś świadczy mimo, że poprzednią wersję Returninga skończyłem kilkukrotnie więc wiele zadań już powtarzam po raz nty. Może tam twórcy powinni szukać rozwiązań. Moja ocena 6.5/10

post wyedytowany przez Paulpolska 2018-01-16 13:11:16
17.01.2018 00:29
793.1
4
rafq4
89
Konsul

moim zdaniem za bardzo parujesz Elexa z Gothicami :D potraktuj go jako zupełnie inną grę i nie oceniaj przez pryzmat Gothica - odbiór gry będzie trochę lepszy, sam tak robię z każdą kolejną grą od PB ;) Gothic to przeszłość. Świetna przeszłość, do której się wraca co jakiś czas i która nadal jest wspierana, ale jednak przeszłość. Co do Twojej recki - w pełni się zgadzam i z plusami i minusami, pomijając te, które zestawiają Elexa z Gothiciem. Lepiej tak nie parować, inaczej się wtedy podchodzi do gry :D

17.01.2018 18:06
793.2
kAjtji
29
Centurion

Przy paru rzeczach muszę się tutaj nie zgodzić.
"Dużo biegania zwłaszcza gdy się nie ma odkrytych teleportów i biegamy często chociażby po to by sprawdzić czy to już jesteśmy gotowi pokonać wroga z danego questa itd" no w Gothicach było tak samo, tylko świat był sporo mniejszy, a same kamienie teleportacyjne zdobywało się sporo później (poza Gothiciem 3) niż w Elexie jakikolwiek teleport.
"Trudne zadania główne na siłę wymagające zdobywania doświadczenia z questów pobocznych" przecież tak jest w masie gier bez skalowania poziomów, tak było choćby w Gothicach.
"Miejscami fatalne animacje niestety od których krwawią gałki oczne" twoje oczy to chyba słabych animacji nigdy nie widziały.
"Słabiutka grafika zwłaszcza woda czy modele pancerzy. Niestety ale w 80% Gothic 2 + Returning z DX11 wygląda ładniej a już na pewno woda i deszcz" jak na tytuł niskobudżetowy grafika jest zwyczajnie dobra i nie powiedziałbym, że Gothic 2 z modami wygląda lepiej, bo nie wygląda i do tego z tymi modami traci masę klimatu.
"Fatalny autoaiming który znacząco utrudnia celowanie mieczem w przeciwnika działa to znacznie gorzej niż w Gothicach niestety" ten autoaiming można wyłączyć w opcjach lub automatycznie na wyższym poziomie trudności... Chyba, że nie chodzi ci o to "wspomaganie", a zwykłe "namierzanie", to tylko troszkę się zgodzę.
"Mało zróżnicowane modele potworów i to zawód Gothic z tego słyną zwłaszcza G2NK tutaj niektóre potwory inaczej się nazywają a wyglądają nie mal identycznie jak w jakiś słabych modach." W Gothicach coś podobnego tez się zdarzało. Co jak co, ale Smocze Zębacze czy Brzytwiaki, to był w sumie tylko zmieniony model i statystyki. Wedle mnie ilość potworów w Elexie jest OK.
Z resztą się mniej więcej zgadzam.

18.01.2018 03:49
😁
794
odpowiedz
rafq4
89
Konsul
7.5

103 godziny wg Steama i Elex ukończony frakcją Berserków. W tej chwili trochę sobie od niego odpocznę, ale za jakiś czas na 100% znów zagram inną frakcją. Pomijając wszelkie minusy i niedoskonałości, gra w ogólnym odbiorze jest dobra i przyjemnie się grało. 160zł w dniu premiery to było trochę za dużo, ale kupując Elexa za 100zł uważam, że tej ceny był wart. Ciekawe jak rozwiną fabułę w drugiej części. Mam też nadzieję, że poprawią choć część niedoskonałości "jedyneczki" i że nie rozwleką fabuły tak jak w przypadku Risenów 2-3(bo obstawiam, że jednak zrobią z tego trylogię). Wkurzyłbym się też, jakby znowu zmienili głównego bohatera. Mam nadzieję, że trylogia(jak obstawiam) Elexa będzie spójną historią Jaxa. No ale wracając na ziemię - ode mnie leci ocenka 7,5 przymykając już oko na mniej ważne bolączki gry, a odejmując te 2,5 punktu za:
1) Fizykę walki przeciwników(np. otrzymywanie obrażeń mimo zrobienia uniku, lub stojąc 1-2 metry od przeciwnika)
2) Kiepskie wykonanie walki z wieloma przeciwnikami
3) Nagradzanie srajtaśmą, zabawkami dla dzieci czy narzędziami otwarcie sejfów w trudnych do osiągnięcia miejscach, czy po pokonaniu solidnego potwora pilnującego owej skrzyni/sejfu :P

Gra Elex | PC
początekpoprzednia12345678