Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

tvgry.pl 3 najpoważniejsze obawy o Wiedźmina 3

25.11.2014 20:14
Lateralus
1
Lateralus
85
Last Of The Wilds

25.11.2014 20:20
Bezi2598
2
odpowiedz
Bezi2598
96
Legend

Po co piszesz puste posty pod materiałami na tvgry?

Materiał dobry jak na pierwszy (?) film na tvgry, ale nie bardzo rozumiem tej teorii z season passem. Przecież było oficjalnie ogłoszone, że dlc będą za darmo, stwierdzenie miesiąc później, że jednak trzeba za nie zapłacić byłoby strzałem w stopę.

25.11.2014 20:28
puci3104
3
odpowiedz
puci3104
124
Generał

Kawał świetnego materiału. Jakoś nie zwracałem uwagi na tego typu rzeczyprzy informacji o 16DLC, ale faktycznie dziwnie to brzmi teraz. Oby Redzi nie strzelili jakiejś gafy po premierze, bo precież do tej pory nic płatnego poza grą nie robili.

25.11.2014 20:31
4
odpowiedz
aro15arti
14
Centurion

Ja juz wiem ze wymagania beda z kosmosu a optymalizacja bedzie calkowice zepsuta.

25.11.2014 20:33
5
odpowiedz
Erven
5
Junior

Dawno już nie widziałem takiego pieprzenia o niczym. Nie to, że bronie CDP ale człowieku.. o czym Ty mówisz? O realizmie handlu w grze? O SeasonPass, gdzie z góry wiadomo, że dodatki o których mowa są robione w procesie produkcyjnym a nie po produkcyjnym i że jest to zabieg czysto marketingowy. Co do rozmemłania, tu trochę racji masz ale ująłbym to inaczej, gdyż CDP chce uchronić się przed przedwczesnym zakończeniem gry, gdzie w dobie gier 10h jest dobrym posunięciem.

25.11.2014 20:34
6
odpowiedz
maciek.ittech
37
Pretorianin

Moja obawa, to zdecydowanie frame rate na PS4, to on będzie decydujący przy zakupie platformy do grania na początku 2015 roku, również grafika jeśli będzie zbyt słaba na konsoli, a na PC znacznie lepsza, to wybieram PC. Jeśli będzie to różnica typu Dragon Age PC vs PS4, to biorę PS4, poza tym na PS4 będę miał znakomite exclusive'y, także pożyjemy, zobaczymy :)

25.11.2014 20:37
Saul.
7
odpowiedz
Saul.
18
Pretorianin

CDP to maszynka biznesowa do zarabiania kasy, jak EA czy UBI.
Te DLC będą wycięte z podstawki, nic za darmo nie dostaniecie.
Moją największą obawą jest muzyka, która jest zjebana i nie da się jej słuchać.

25.11.2014 20:38
8
odpowiedz
peacepraiser
1
Junior

Dobrze się słucha, więcej materiałów Panie Kolego.

25.11.2014 20:39
9
odpowiedz
Swooneb
4
Junior

Co do pierwszej obawy to przecież każdy będzie grał tak jak lubi, gdy grałem w poprzednie części to podczas pierwszego przejścia grałem zgodnie ze swoim sumieniem, jeśli wydawało mi się że powinienem się śpieszyć to nie myślałem "ale to przecież gra, ide sobie może jakieś miecze kupię albo zrobię jakąś misję poboczną. Przecież tak naprawde nic mi nie ucieknie" tylko się śpieszyłem.

Co do ostatniej, a dokładniej tych 16 DLC to nie spojrzałem na to z tej strony co Ty. Ale demonizowanie CDP za to że dadzą komuś coś za darmo w podziękowaniu za kupno gry zamiast dać to wszystkim jest nie fair. Piraci i tak to sobie wbudują w grę.

25.11.2014 20:41
10
odpowiedz
DonCorleone
5
Junior

Dobry treściwy materiał. Wielki otwarty świat i teleportacja - faktycznie coś tu nie gra. Geralt będzie się teleportował żeby mu ryby nie zaśmiardły

25.11.2014 20:42
11
odpowiedz
ighar
10
Legionista

1. Nikt nikomu nie karze robić questow pobocznych - rób tylko wątek główny.
2. Nikt nikomu nie karze skakać po mapie - możesz jeździć konno.
3. Pffffff - zawsze coś `wycieka`. Dwa - kupujący zawsze mają więcej profitów..

Obawy rozwiane - prosze ;)

25.11.2014 20:49
12
odpowiedz
Miskowaty777
1
Junior

Osobiście uważam że obawa nr I dotycząca fabuły jest nieco wyolbrzymiana. Zarówno w książkach był czas na moment luzu i oderwania się od stricte fabuły. Ostatecznie gracze zadecydują co robić w trakcie gry, czy skupimy się na wątku fabularnym i brniemy przez niego,sporadycznie wypełniając zadania poboczne.

25.11.2014 20:54
13
odpowiedz
Damio1999
6
Legionista

Moją największą obawą są wymaganie reszta się nie liczy:D

25.11.2014 20:54
14
odpowiedz
Shasiu
19
Konsul

Ad. 1 Jak u Sapkowskiego ;) Wiedźmin rusza do Nilfgaardu po Ciri i... spędza zimę w Toussaint razem z pewną czarodziejką. Przeznaczenie. No i pamiętajmy o przykładzie z "płonącym młynem", o którym mówili twórcy, jeśli nie zareagujemy, młyn spłonie... Na koniec dobra rada, każdy gra jak chce, coś Ci mówi "śpiesz się", to rób to, graj po swojemu, zgodnie ze swoim sumieniem ;)
Ad. 2 To już od gracza zależy, jeśli ktoś chce sobie psuć grę, ego sprawa.
Ad. 3 Nie wypowiadam się, choć ufam firmie która była dla mnie wcześniej fair.

Moje obawy tyczą się głównie mechanik gry.

25.11.2014 20:55
15
odpowiedz
zanonimizowany669488
77
Generał

lubie słuchać tego kolesia

25.11.2014 20:55
16
odpowiedz
DrthKwas
3
Junior

Fajny filmik.
Co do DLC to moim zdaniem czy dadzą, czy nie to bez znaczenia... Bo skoro dają WSZYSTKIM graczom niby DLC to po co to DLC? Nie mozna było po prostu dodać tych elementów do gry?! Równie dobrze mogli powiedzieć, że dają w DLC drugą połowę w3 bo jak kupisz to masz tylko pół gry... Ale wspaniałe CDPR daje WSZYSTKIM graczom DLC DARMOWE z druga połówką...
Nie bardzo to rozumiem szczerze powiedziawszy.

Inna sprawa jak by to było już po premierze i dorzucają jakieś DLC, żeby można było sobie wrócić do gry, zobaczyć coś nowego, a tak to tylko pic na wodę i fame dla CDPR.

25.11.2014 21:00
17
odpowiedz
Drahan00
2
Junior

Świetnie się słucha tego materiału a że robiłem coś innego i tylko co jakiś czas spoglądałem na ekran monitora to twoja gestykulacja była świetna. Czekam na więcej.

25.11.2014 21:01
Valter
18
odpowiedz
Valter
67
El Romantico

Nie rozumiem Twojej pierwszej obawy. Co to komu przeszkadza, że jest mnóstwo zadań pobocznych, które można sobie wykonywać nieprzerwanie przez kilka godzin? Uważasz, że teraz powinieneś kogoś uratować zamiast zbierać kwiatki to tak zrobisz. Możesz olać sidequesty i też będzie dobrze. Myślę, że to byłaby wręcz zaleta gry, gdzie non stop jest coś do zrobienia, ale nie jest to obowiązkowe. Druga - podejrzewam, że wielu nie chciałoby się iść z jednego końca mapy na drugi na piechotę/konno. Dlatego też mamy opcję szybkiej podróży, ale jeśli dla kogoś to zbyt duże pójście na łatwiznę, to zawsze może się przespacerować.

25.11.2014 21:01
19
odpowiedz
Swooneb
4
Junior

DrthKwas, bo one nie są jeszcze zrobione, zrobione są pewnie 4 którymi się pochwalili i które będą dostępne dzień po premierze.

25.11.2014 21:06
20
odpowiedz
YakuzaPiotr
25
Legionista

Kurde dawno nie wiedziałem żeby ktoś odwalił takie bezpodstawne spostrzeżenia... Neogaf - seriously to jest shit a nie źródło informacji ? Dysk REDA? -> nie dysk a konto na chmurze google z jakimiś przestarzałymi informacjami i paroma aktualnymi jak mapa jednego huba i kilka artworków. Handel w grze zrypany przez fast travel -> NIKT cie nie zmusza do używania. LOL. Dostajesz DLC za darmo jak zawsze od CDP RED i wybrzydzasz. Śmiechłem. Jakby Oni chcieli to by Ci go sprzedali w seasson passie specjalnie dla ciebie. Im chodzi o to -> masz oryginalną gre - nie spiraconą - to dostaniesz DLC coś za coś. To zachęta aby kupić oryginał a nie grać na piracie człowieku ogarnij się.

25.11.2014 21:07
21
odpowiedz
Crow03
1
Junior

Nie rozumiem o co tak płaczesz... Pomijając fakt że gdy Geralt wykonuje zadania poboczne poznaje różne osoby a zarazem ma możliwość dowiedzenia się od nich czegoś o sobie, tak jest tu główny wątek ale równie ważnym aspektem jest odzyskanie przez Geralda jego wspomnień, z resztą nie chcesz nie robisz zadań pobocznych tylko stricte wątek główny. Serio? Nie podoba się szybka podróż? W jednej z odsłon mówili że przebycie "całej" mapy może zająć nawet 40 min jak nie więcej a poświęcić aż tyle czasu na przejazd po mapie mija się jednak też z celem, no i po za tym tak samo jak pierwszy "płacz" nikt Ci nie karze tego używać to możesz sobie na własną rękę dymać po całej mapie... A odnośnie 3 pierdzielenia już nawet nie chciało mi się tych smentów wysłuchiwać, swoją drogą sam "memłałeś" te 3 najpoważniejsze wątpliwości? mogłeś dodać moje własne wątpliwości...

25.11.2014 21:10
22
odpowiedz
Emodziad
35
Centurion

Dobrze się słucha, mam nadzieję, że będzie więcej materiałów przygotowanych przez tego człowieka.

25.11.2014 21:14
claudespeed18
23
odpowiedz
claudespeed18
150
Liberty City Finest

I obawa - cóż, jestem akurat wprost przeciwny naciskowi na główny wątek, wolę sobie pobiegać Wieśkiem i wykonywać zlecenia rodem z W1 niż ratować jego ukochane niewiasty, nie chcę by ta przygoda dobiegała końca, ot co!

II obawa - hmm, takich 'bzdurek' może być dziesiątki, jak nie setki w tak wielkiej grze, także oddaliłbym to i olał, może ryby się zepsują przez szybką podróż, może będzie to zarobek raptem 5 Orenów od sztuki, więc.. no cóż, zależy od twórców i graczy czy chcą tak się bogacić, równie dobrze można się przyczepić że okrada się chaty i sprzedaje towar potem ;)

III - no tutaj mnie przeraziłeś nieco, fakt jest taki, że coraz więcej zgrzytów widać z W3 a CDPR(może ciężko zarobiony i zmęczony już grą) nie daje zbyt dużo znaków życia i konkretnych odpowiedzi. Wolę nie krakać ale może być niezły pogrom jak gra wyjdzie.

25.11.2014 21:23
Wojo17
24
odpowiedz
Wojo17
119
Pretorianin

Jak tylko usłyszałem Alpha Protocol to się ucieszyłem ! Mega produkcja i też 3 razy przeszedłem fakt animacje kuleja ale gameplay świetny !

25.11.2014 21:24
snopek9
25
odpowiedz
snopek9
179
Pogrubiony stopień

2 obawa.

To, ze glowny bohater moze teleportowac sie po swiecie to nie oznacza, ze nie moze z zyskiem sprzedawac ryb.

Inni sprzedaja drozej na srodku kontynentu, a glowny bohater nie bo moze sie teleportowac?

To tak jakby ktos wymyslil samochod na wode i bez ceny paliwa przemieszczal sie po Europie, reszta musiala te oplaty ponosic...i mialbys zarzut, ze sprzedaje drozej, a przeciez nie ponosi tych kosztow?

25.11.2014 21:25
wojto96
26
odpowiedz
wojto96
117
I am no one

Gdzie w RDR mamy płynne przemieszczenie się za pomocą fast-travel, rozbijamy obóz wybieramy miejsce gdzie chcemy się udać i tam jesteśmy wielkiej różnicy pomiędzy Wiedźminem a RDR nie będzie.

Wracając do pierwszej obawy Wiedźmin jest grą Role-Play więc każdy będzie grał tak jak chce, ktoś będzie chciał robić questy poboczne to je zrobi ktoś inny nie będzie chciał i tego robić nie musi. To jest właśnie piękno gier RPG, że to my decydujemy co chcemy robić w danej chwili.

No i na koniec twoja obawa numer trzy, której doszukujesz się w bezpodstawnych teoriach spiskowych, bez sensu.

25.11.2014 21:32
Marder
27
odpowiedz
Marder
196
Generał

Zabawny koleś. Też chciałbym mieć w życiu takie obawy.

PS. Tymczasem większość graczy ma jedną podstawową obawę. Czy W3 pójdzie na moim sprzęcie ?

25.11.2014 21:38
28
odpowiedz
Baalnazzar
123
Generał

Mi mnogość questów nie przeszkadza. Lubię zajmować się pobocznymi rzeczami i wracać do głównej fabuły wtedy gdy mam na to chęć. Zwłaszcza, że mają być to bardziej rozwinięte questy. Dla mnie rozmycie fabuły pojawia się w momencie zbierania miliona znajdziek. Monotonne szukanie wybija kompletnie z rytmu i klimatu, sprowadzając grę do przelatywania przez tereny gry jak kombajn do znajdziek. Tak to przynajmniej działa dla mnie. Ale jedno, że nie sądzą iż tutaj uświadczymy takie kwiatki, a drugie - nikt nie każe zbierać. Mnie to irytuje więc zwykle olewam znajdźki w grach.

Przy tak wielkim świecie fast travel jest konieczny. Latanie tam i z powrotem po tych samych szlakach byłoby dobijające. Przynajmniej dla większości jak podejrzewam. Kwestia jak to będzie rozwiązane, czy będzie mozna się przenieść do każdej jednej jaskini, wieży i każdego innego charakterystycznego miejsca jak w Skyrim, czy też do ważniejszych punktów jak np w serii Gothic. Osobiście wolę to drugie. Przy odpowiednim zaplanowaniu questów lepiej poznajemy teren i zarazem nie zamęczymy się lataniem 50 razy po tej samej ścieżce. A z tego co pamiętam questy poboczne mają być właśnie stosunkowo skoncentrowane lokalnie. Bez latania z jednego końca mapy na drugi, co jest pocieszające jak dla mnie. Nie przepadam za skakaniem. Wolę powoli poznawać teren przesuwając się powoli z lokacji do lokacji, i wypełniając tam zadania.

Jeśli chodzi o DLC to wydaje mi się, że nie ma co się martwić. Będą to zapewne darmowe update'y jak w W2. Ot, ktoś może co najwyżej chcieć poczekać aż wyjdą wszystkie i nie kupić w dniu premiery. Może drażnić też ilość tego. Z drugiej strony to wszystko głównie pierdółki. I bez tego gra będzie ogromna.

25.11.2014 21:58
29
odpowiedz
MaXXii
66
Generał

No więc twoje obawy trochę na wyrost, bo po pierwszej obawie każdy gra jak uważa, aczkolwiek wiem co miałeś na myśli w sumie powinno być tak, aby coś nam przypominało ten wątek główny. Ale teraz jest już to olewane więc zapewne będzie za po 30 zadaniach pobocznych dopiero potem będziesz pchał fabułę nieco do przodu. Obawa numer dwa tu według mnie w ogóle nie ma obawy bo ktoś będzie sobie piechotą zwiedzał mapkę (aczkolwiek Geralt biega strasznie śmiesznie niczym CHODZIARZ ), jeszcze inni będą jeździć konną i tak będą zwiedzać całą mapkę jak już całą odkryją to uważam że dopiero wtedy będą używać fast travel. A ci co będą grali na pałę czyli byle wykonać zadania poboczne + wątek to cięgle będą używać fast travel.
Materiał super fajnie się ogląda i słucha, ludzie są tutaj chyba naprawdę ułomni bo nie oddzielają twoich obaw, od materiału jaki przygotowałeś. Zarówno obawy powinno się osobno ocenić na podstawie tekstu, a materiał na podstawie łapek w górę i łapek w dół. Załęże się że wiekszość oceniło na podstawie twoich obaw ogólnie cały materiał, co jest według mnie totalną głupotą.

25.11.2014 22:17
30
odpowiedz
sethos
31
Centurion

zajebisty materiał :D
ogólnie wiedźmin 3 będzie grą roku koniec kropka

P.S. nie mam obaw w stylu czy mi pójdzie

25.11.2014 22:27
Bramkarz
31
odpowiedz
Bramkarz
130
Legend

Z realnych obaw jedynie "rozmemłanie" - przy czym ja bym się bał głównie o jakość zadań przy większej ich liczbie.

25.11.2014 22:34
32
odpowiedz
Dżony Zabijaka
31
Chorąży

Moją obawą -jak na razie- jest to, że poprzez moją sympatię dla zarówno gier jak i książek moje oczekiwania mogą być po prostu zbyt duże i nijak będą miały się do rzeczywistości.
Śledzę wszystkie materiały związane z grą, mam pre-order na kolekcjonerkę i może się okazać, że odpalę grę, a ona pomimo tego, że będzie wysokiej jakości to nie spełni moich nierealnych oczekiwań i będę zawiedziony. Ach... pożyjemy, zobaczymy.

Co do materiału to ja nie mam takich obaw jak Ty ale za samą jakoś materiału "łapka w górę" :-)

25.11.2014 22:34
33
odpowiedz
lkotek
5
Junior

Z uwag merytorycznych - koniecznie inne tło (choćby pusta ściana) i więcej światła na nagraniu. Cała reszta naprawdę, naprawdę spoko, tym bardziej, że komentarz leci "na żywo", a nie w formie voiceover'u :)

25.11.2014 22:36
34
odpowiedz
Grave
63
Pretorianin

Poboczne rzeczy budują klimat o ile to nie są jakieś głupie znajdźki - widzisz że świat jest żywy i nie idziesz sztucznie jak po sznureczku - to czysta zaleta... Bez fast travela pewnie mało kto by przeszedł grę więc psioczenie na niego jest naprawdę dziwne "chcę być zmuszany do łażenia piechotą" - to sobie chodź, nie rozumiem po co to ma być wymuszane. Z handlem też jest dziwna obawa, bo sama konieczność zapamiętywania co gdzie za ile, teleportowania się i jednak przebiegnięcia kawałek to jednak jest spore poświęcenie dla przeciętnego gracza (zwłaszcza jeśli zysk z tego i tak nie będzie zbyt wielki - a zapewne właśnie tak to będzie wyglądało)
Te obawy mają sens z jakiegoś bardzo subiektywnego punktu widzenia osoby o nietypowo negatywnym nastawieniu - innymi słowy mało komu będzie się chciało tego słuchać... Jakby to było na YouTube to bym po prostu wyłączył i nawet nie skomentował, ale że to jest na tvgry to jestem naprawdę zdziwiony.

25.11.2014 22:39
Sektu
35
odpowiedz
Sektu
25
Chorąży

Co do 1 obawy to myślę, że nie masz racji w jedynce i dwójce nikt nas nie poganiał, żeby robić questy główne. Poza tym wydaje mi się, że twórcy wypowiadali się, że jeśli będziemy zwlekać z jakimś wydarzeniem to może się ono zakończyć nie po naszej myśli, ale to chyba dotyczy tylko questów pobocznych takich większych, a nie głównych.
Co do 2, myślę, że czepiasz się drogi autorze tych ryb, obawa na wyrost, system teleportów powinien być. Co do tych harpii w dwójce to jakoś długo się tam nie schodziło :P, z resztą możliwe, że teleportacja nie będzie możliwa w każde miejsce, tylko w wybranych punkach i stamtąd trzeba będzie kawałeczek przejść, poza tym pewnie minie jakiś czas w grze gdy dokonamy tego zabiegu. W pierwszej części była możliwość teleportacja za pomocą źródeł magii i teleportów w konkretnych miejscach i jakoś nikt nie narzekał.
Co do 3, te DLC to czysta polityka growa, wydaje mi się, że kupisz grę i dostaniesz te DLC jako nagrodę za kupno. W drugiej części trzeba było aktywować grę w jakiś sposób poprzez przypisanie keya do konta i wtedy logowaliśmy się przed włączeniem gry i dopiero się gierka odpalała, chyba coś takiego było. Z resztą era w której możliwość pożyczenia komuś gry bez dawania passów do konta już minęła :P.

Tak dopiszę jeszcze, mnie też doszły słuchy, że CD Projekt Red ciśnie swoich pracowników, nawet byłem na spotkaniu z dwoma. Mówili, że to normalne, że na etapie tzn. Polishiningu jest najgorzej, bo trzeba to wszystko dopiąć na ostatni guzik. A ten tekst, że ta gra tak na prawdę jest crapem ujawniona przez jakiegoś pracownika to mogą być słowa hejtera, albo go zwolnili/zwolnił się sam bo nie dawał rady albo po prostu był na kogoś wkurzony. Ja myślę, że czas pokaże, pozostało nie całe 90 dni to premiery Wieśka. Wg mnie to będzie bardzo dobra gra ;]

25.11.2014 22:39
36
odpowiedz
Kyriet
44
Pretorianin

Bardzo mi się podoba, że temat, który wybrałeś na swój pierwszy materiał jest troszkę kontrowersyjny i narażony na oburzenie zapalonych fanów Wiedźmina. Bardzo fajne spojrzenie na sprawę najnowszego Wiedźmina. Gdybym miał napisać, co należałoby zmienić, to jakość dźwięku oraz oświetlenie. Pozdrawiam.

25.11.2014 22:48
Velfrig
37
odpowiedz
Velfrig
56
Pretorianin

Nie podoba mi się. Obawy po części słuszne ale zarazem bardzo oczywiste.
Wideo za bardzo w stylu youtube'a. Jak bym chciał oglądać przemyślenia kogokolwiek na dany temat to jest już wystarczająco osób zajmujących się tym w internecie. TVGRY.pl przyzwyczaiły mnie do innego poziomu materiałów oraz innej formy zawierania treści. Wydaje mi się, że to zwyczajnie nie pasuje do tej strony.

25.11.2014 22:49
Matekso
38
odpowiedz
Matekso
96
Generał

Jedyna obawa, a w sumie dwie- pierwsza, że gry nie odpalę, a druga że kiedy nadejdzie ta chwila odpalenia gry spędzę w niej ponad 200godzin. Też tego nie lubię na co pseudo rock zwraca uwagę gdy świat się wali, a Ja idę na lody, koniec świata może poczekać... a co tam. Zamiast tak reklamować i gadać o tym co jest i będzie w grze o WIII, trzeba było w trzech punktach napisać dla leniwych/

25.11.2014 22:49
39
odpowiedz
DziarskiHenk
36
Centurion

Postarałem się wytrzymać do końca materiału żeby dać obiektywną ocenę . Nie wiem komu ten materiał może się podobać , obawy są słabe tzn . pomyliły ci się rzędy wielkości , wszystkie te twoje "obawy" mogą się sprawdzić a gra i tak będzie hitem , nawet dla ciebie - wiedźmin ze światem a'la skyrim , handel ograniczonymi zasobami - al'a pierwsze gry gothic (te ryby pewno dadzą przychód rzędu 1 orena za rybę ) i świat który w czasie wątku głównego i tak cały zwiedzisz. Prawdziwy fan gry nigdy nie powie że nie chce więcej DLC a nieprawdziwi fani mogą je sobie odpuścić. Sama twoja prezentacja tematu jest też dziwnie napompowana emocjami . I to słownictwo z uniwersytetu humanistycznego - możesz sobie tak gadać do profesora ale w mediach to jest jakiś bełkot. Ostra łapka w dół . Jesteś nierówno obcięty , podejrzewam że sam się obcinasz , nic w tym złego jak robisz to dobrze. Może gdybym miał dobry humor i nie pokazywał byś swojego impulsywnego zachowania oraz wyglądu siebie i nudnego otoczenia to dałbym zwykłą łapkę w dół , tak jest ostra. Raczej mnie nie przekonasz do siebie ze względu na ten styl bycia ale nie trać nadziej ;)

25.11.2014 22:50
Dariusxq
40
odpowiedz
Dariusxq
52
Forumowy Prowokator

Lubię twoje materiały bo strasznie pocieszny jesteś, rób więcej :D

25.11.2014 23:01
👎
41
odpowiedz
pjk23
37
Centurion

Strasznie Pan narzeka, jak ma Pan takie obawy to proszę nie robić zadań pobocznych, nie używać szybkiej podróży, a co do trzeciej obawy... przeczytać kilka książek na temat marketingu. Strasznie mnie rozdrażnił ten materiał, narzekać każdy potrafi. Jednak mam nadzieję, że Pana Obawy jednak się nie spełnią.
PS: Kim Pan jest aby mówić "nie na to się umawialiśmy CDP"?
A co do mojej obawy... obawiam się kolejnego Pana materiału,

25.11.2014 23:05
42
odpowiedz
Astharoth
13
Legionista

Trudno się nie zgodzić z Panem nade mną i kimś trochę wyżej. Świetnie się ogląda twoje materiały, bije od Ciebie pozytywna energia ; ). Mógłbyś jedynie popracować nad jakością obrazu w swoim nagraniu (jak również ktoś wyżej wspomniał, lepsze światło i inne tło powinny "zrobić robotę").

Poza tym, mam wrażenie, że część widzów nie do końca zrozumiała materiał (żadna nowość w sumie ;p). Wymieniłeś jedynie kilka swoich obaw, na które zresztą większość graczy pewnie nawet nie zwróci uwagi, a ludzie reagują, jakbyś stwierdził, że ta gra to będzie gniot, a CDP to największe zło.

25.11.2014 23:06
43
odpowiedz
byczak666
28
Chorąży

Ma ktoś czwartą obawę ? bo ja obawiam się że kolega Bladego nie będzie mógł zmienić brody.

25.11.2014 23:12
44
odpowiedz
wombad
55
Centurion

Fajny materiał, szacun za podjęcie takiego tematu gdzie ludzie z góry dadzą minusa po przeczytaniu tytułu filmu.
Szczególnie ptk 1, który dotyczy 1 do 1 Dragon Age 3. Sam tego się obwiewam w nowym Wiedźminie.

25.11.2014 23:18
45
odpowiedz
paffel90
10
Legionista

Dotarłem do momentu z kanionem oraz harpiami i miałem dość. Mowa redaktora o tym, że nie rozumie do końca zasad związanych z 16 DLC to już totalna kpina. Wejdź chłopie na oficjalną stronę / forum Wiedźmina i tam wszystko wytłumaczono jak małym dzieciom. Jedyne co można zarzucić tym DLC to, że będą wychodzić aż przez 2 miesiące (i to jest bardzo słabe). Bzdurny materiał wymyślony na siłę. Ważne, że Wiedźmin 3 na tapecie i kliknięcia lecą. Niestety, autor mógł się wstrzymać ten tydzień z haczykiem do wysypu nowych materiałów (5 grudnia jest TGA, czyli stare VGX jeżeli ktoś nie kojarzy).

25.11.2014 23:23
46
odpowiedz
Shasiu
19
Konsul

Chciałem zauważyć że jest to SUBIEKTYWNA opinia autora, więc mówienie mu że jest zła, jest DEBILIZMEM I FANBOYSTWEM... Autor mógł nawet powiedzieć że obawia się o to czy Geralt nie zostanie w tej części homoseksualistą i nie znaczy to że "hejtuje" grę, czy że gra mu się nie będzie przez to podobała, tylko wyraża swoją opinię o tym pomyśle, który nie musi być (a wręcz nie jest) prawdą.
@Down Chyba raczej mniej niż 3 miesiące ;)

25.11.2014 23:23
47
odpowiedz
szynel
9
Legionista

Niestety nie masz racji bo:
Pierwsze dwie obawy to kwestia wyboru. Wyboru graczy w jakim stylu grają, oraz wyboru twórców czy decydują się na otwarty świat czy nie.
Co do trzeciej obawy to:
Nie wierz we wszystko co znajdziesz w internecie.
Gameplay faktycznie mówi sam za siebie.
Do premiery jeszcze cztery miesiące więc spokojnie - będzie więcej materiałów.
DLC mają być nagrodą dla tych co kupią podstawowy produkt. Przypominam, że nie będzie DRM
więc jakoś muszą zachęcać do nabycia gry legalnie a Wiedźmin 2 był piracony na potęgę.

25.11.2014 23:28
👍
48
odpowiedz
Zafarro
3
Junior

Pierwsza obawa to dla mnie nie obawa jak napisał Swooneb każdy gra jak lubi. Ja lubię jak niema presji czasu bo gram w gry dla przyjemności, to nie jest praca gdzie ów czas jest taki ważny (przynajmniej dla szefa). Fajnie jest gdy główny wątek może poczekać bo w końcu to Ty budujesz czy tam kreujesz postać Geralta i możesz stwierdzić, że masz to wszystko głęboko w butach i idziesz w swoją stronę zbierać zioła prawda?
Co do szybkich podróży czy jak kto woli Teleportacji. To wiecie moi mili, zależy co się w życiu robi... Jak masz 12h dziennie na granie bo masz zero obowiązków, nic nie trenujesz, nie masz żony, dzieci, psa czy w końcu kolegów lub koleżanek to sobie będziesz chodził po świecie z przysłowiowego "buta" lub per pedes jak kto woli z wyłączonym trybem biegania pokonując mapę w 5 godzin ciesząc się widokami. Ale jak masz 3h dziennie na granie, a chcesz pobawić się w handlarza i dorobić parę orenów na zbroję to szybka podróż będzie tym co pozwoli ci się nie zniechęcić do gry. Bo jak ja pomyśle, iż miał bym spędzić 10 godzin na handlu w celu dorobienia do jakiegoś tam gadżetu to bym chyba zaniechał czynu, a to z kolei spowodowało by brak możliwości cieszenia się ze wszystkich darów jaki daje wymieniony otwarty i bogaty w możliwości świat . Wiadomo że jak by było coś w stylu Baldur`s Gate, że "z zasadzki zaatakowali cię wrogowie" było by miodnie. Co do DCL to... czas pokaże. Ja się nie obawiam.

25.11.2014 23:54
victripius
49
odpowiedz
victripius
89
Joker

Bardzo dobry materiał :) Dwie pierwsze obawy takie sobie - wszystko zależy od gracza. Każdy gra tak, jak lubi i nie ma powodu, dlaczego miałby być karany z tego powodu albo specjalnie zmuszany do przechodzenia głównego wątku fabularnego. Z tymi DLC muszę się zgodzić - nie wygląda to zbyt fajnie, ale miejmy nadzieję, że finalnie Wiedźmin 3 okaże się świetną grą ;)

25.11.2014 23:59
WidarPL
😡
50
odpowiedz
WidarPL
43
Centurion

Materiał bardzo słaby. Zamiast oglądnąć z przyjemnością to człowiek się tylko wkurwia...

26.11.2014 00:01
51
odpowiedz
yareqp
19
Chorąży

Proponuje żeby autor prostu zrobił Wiedzimina 3 skoro tak łatwo przychodzi mu krytyka ludzi którzy włożyli w to pewnie nieco więcej serca i ciężkiej pracy niż ten "świetny" filmik. Och pewnie było by to dzieło wiekopomne. Po pierwsze jeśli ktoś będzie chciał popsuć sobie grę nabijaniem kasy przez szybką podróż cóż jego wola. Ja nie zamierzam. Będę "reżyserował" sobie grę a jeśli ktoś nie jest fanem tej postaci i oczekuje zupełnie innego stylu zabawy i wyzbierania wszystkich ziół zanim zrobi pierwszego questa to jaki straszny jest grzech twórców że mu to umożliwili. Okropne. Idąc dalej tropem twórcy filmu przerażające jest wręcz że ktoś siedząc w zaciszu swojego domu grając w kupioną przez siebie grę będzie mógł bezcześcić postać Wiedzmina i grać w sposób który nie jest go "godny". Może CDProjekt powinien dać autorowi grę przed premierą. On by ją przeszedł. A wszyscy inni gracze łącznie z Obamą musieli by już grać dokładnie tak samo.
Dodajmy do tego że jeśli gra nie będzie zoptymalizowana. Będzie zawierała błędy a nie daj borze może trzeba będzie poczekać jeden patch żeby sensownie dało się grać. To najlepiej niech nie wychodzi.
Bo po co cieszyć się że młodzi ludzie w Polsce tworzą coś wyjątkowego i kreatywnego na skale światową. Po co jeśli można tworzyć tak idealne filmiki jak ten. Krytykujące nie fakty bo gra jeszcze nie wyszła ale jakieś domniemane wady mocno wyimaginowane przez autora.
A może autor po prostu lub wkładać kij w mrowisko na fali czyjeś popularności licząc na dodaniu jej sobie. Proponuje iść do lasu i wsadzić dupę w mrowisko. Przepraszam zdenerwowałem się.
Od siebie dodam że jeśli jak sam wspominał autor Wiedzmi 3 będzie tak "dobry" jak 2 to będę się świetnie bawił. Nawet jeśli gra będzie nie idealna i może nawet nie spodoba mi się wszystko w gameplayu i samej historii.
Z góry dziękuje ludziom tworzącym grę za to że podjęli się tego trudu. Zaczytując się książkami w dzieciństwie nigdy nie przeszło mi do głowy że będę mógł pobawić się w świecie z tych baśni sterując tym wyjątkowym bohaterem. W świeci tak pięknie wymodelowanym i odtworzonym. A już na pewno nie przyszło mi do głowy że ktoś stworzy takie dzieło w tym post komunistycznym państwie gdzie wiara w ludzi i chęci nie są zbyt popularne i jeszcze długo nie będą. A jednak.
Słów kilka do redakcji. Robicie fajne materiały. Jednym z ich atutów jest to że nie ma w nich spiny i patosu jakie to gry nie powinny być i czego nie robić. Ale to.
I tak apel do autora i reszty krytyków. Nie musicie grać. Nie musicie kupować. I cały ten stracony czas możecie poświęcić na zrobienie lepszego wiedźmina. Z lepszą muzyką, grafiką optymalizacją, gameplyem. Z czym tylko dusza zamarzy. Chociaż niestety szczerze szczerze wątpię żeby się komuś z was udało.

26.11.2014 00:05
52
odpowiedz
Shasiu
19
Konsul

http://thegameawards.com/nominees/
Zamiast jęczeć na autora, zagłosujcie lepiej na wiedźmina w kategorii Most Anticipated...

ED
Up Wiesz czym jest subiektywna opinia? Tym bardziej że nie było tam ani jednego ataku ze strony autora na Wiedźmina, którego próbujecie bronić jak cnoty siostry, co według mnie jest delikatnie mówiąc głupim objawem fanboystwa.

26.11.2014 00:12
53
odpowiedz
recon19J20
2
Junior

Straszne pierdol****, gra jeszcze nie wyszła a tu taki ból dupy. To jest gra jednoosobowa, skoro ktoś będzie chciał szybko zarobić i będzie handlował rybami jego sprawa, co to ma do mnie ja nie muszę tak postępować. To samo co do zadań pobocznych, nie chcesz nie rób. Przydała by się maść na te bóle.

26.11.2014 00:15
54
odpowiedz
MrKi
10
Legionista

1. W grze z otwartym światem, która jest zapowiadana jako: rób co chcesz kiedy chcesz jak chcesz oczekujesz swego rodzaju prowadzenia gracza za rączkę. Nie widzę sensu zmuszenia gracza w otwartym świecie z mnóstwem rzeczy do roboty by skupił się na jednej bo niby dlaczego ?
2. Serio kurwa ? Według mnie nudne było by skakać między dwoma miejscówkami by zarobić kasę wolał bym porobić coś innego albo sprzedać te ryby przy okazji gdy będę w centrum ale tylko przy okazji. Teleport ci przeszkadzają? to ich nie używaj. Przeszkadza ci koń ? to chodź pieszo . gra jest dla ciebie za łatwa ? Graj bez zbroi i z drewnianą pałką. A tłumaczenie bo jest to będę używał ale będę narzekał bo jest, można porównać z piraceniem gier bo skoro są na internecie gry za darmo to po co je kupować? pytanie do autora . Serio jakim kretynem trzeba być by w grze singiel-player doszukiwać się krachu handlu... Przez kurwa ryby !
3. Zadałeś im pytania a oni ci odpisali to jest brak kontaktu z graczem ? Nawet jeśli będę musiał zapłacić za tą zbroję dla konia to kurwa zapłacę bo lubię Wiedzimna i chcę by jego koń miał zbroje ! A tak na serio co widzisz złego w daniu gracza 16 dlc za darmo? Bo dla mnie to dobry sposób na promowanie gry a doszukiwanie się tutaj gry słów CDR jest niepotrzebną próbą siania zamętu.

Podsumowanie materiał bez żadnego sensu zamiast zająć się prawdziwymi obawami jak optymalizacja, grafika, poziom trudności i kilku innych aspektach gry to ty zająłeś się trzema kompletnie z dupci.

26.11.2014 00:20
JaspeR90k
55
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

No faktycznie Alpha Protocol to gra która w pewnych aspektach została wykonana wzorowo i jest jedną z najciekawszych produkcji RPG ostatnich lat. W sumie to po dziś dzień nie jestem w stanie zrozumieć tego czemu ta gra została tak bardzo niedoceniona głównie przez media branżowe. A co do Wiedźmina 3 to moje największe wątpliwość budzą buńczuczne zapowiedzi twórców o historii fabularnej która rzekomo ma wystarczyć na 50 godzin gry oraz zatrzęsienie trywialnych zadań pobocznych takich na modłę np. serii Risen czyli przynieś, podaj ,pozamiataj. No i na koniec pozostaje oczywiście kwestia optymalizacji (która w poprzedniej odsłonie z pewnością nie była jednym z najjaśniejszych punktów tej gry) i ogólnej kondycji pecetowej wersji która ponoć jest tą nominalną.

26.11.2014 00:52
Jami84
56
odpowiedz
Jami84
56
Steam Maniak

Niestety bardzo słabe są te obawy, wymyślone jakby na siłę, żeby tylko znaleźć coś do czego można się przypieprzyć. Materiał stworzony chyba tylko dla klików (tak samo jak artykuły o krzykliwych tytułach na onecie).

Dodatki możesz nazwać Season Passem jeśli chcesz, ale będzie to darmowy Season Pass, więc w czym problem ?

26.11.2014 01:22
57
odpowiedz
karolck93
17
Legionista

Cóż, niestety nie mogę zgodzić się z żadnym wymienionym przez Ciebie punktem.
1. A kto Ci każe wykonywać te questy poboczne? Przecież możesz sam sobie ustalić limit, że w międzyczasie przechodzenia głównego wątku, Ty wykonasz tylko 2 czy 3 misje. Ja na przykład lubię wykonywać poboczne questy, a jeszcze lepiej jest, kiedy one pasują do świata i nie odbiegają od głównego wątku, kiedy czujemy, że faktycznie takie coś mogło się wydarzyć, kiedy te misje nie są zapchajdziurami. Do tego marzy mi się, żeby były jakieś stare ruiny, grobowce i inne poukrywane w świecie gry miejsca, gdzie można by znaleźć np. jakieś legendarne bronie Wiedźminów. Wiem, że to odbiega trochę od 'kanionu', ale to tylko gra i ona już nieraz od niego odbiegała, a takie coś zachęciłoby mnie do eksploracji świata i miałoby jakiś tam sens.
Może dla Ciebie jednak dobre byłyby gry akcji z elementami wyboru? Coś jak Spec Ops, tylko te wybory na większą skalę? Bo po co mi w pełni otwarty świat, kiedy ja mam tam głównie wykonywać główne misje? Jaki jest sens tworzenia takiego świata?
2. A czy to, że w Krakowie czy Warszawie ryby są droższe niż u rybaków nad morzem, to znaczy, że osoby transportujący je narażali swoje życie? Nie, to że tam są one powszechne i łatwiej je tam dostać, bo jest to coś normalnego, w dużych ilościach. Dlatego też w miastach, w centrum kraju są one droższe, bo ktoś chce zarobić. Jak widać, argument bez sensu, a postąpienie CDPR logiczne. Przecież może być ograniczenie i ludziom nad morzem mogą się te ryby skończyć w pewnym momencie, zarobek na nich może być co najwyżej 1-2 oreny i również może się taka zabawa nie opłacać, więc nie ma co krytykować.
3. W ogóle nie rozumiem. W przypadku Wiedźmina 2 też było tak, że na początku nakręcali hype, później ucichło na jakieś pół roku/na rok, by pół roku przed premierą zacząć ponownie coraz bardziej reklamować grę. Gdyby ciągle mieli coś mówić, to musieliby za dużo z gry zdradzić, odkryć pewne karty, które może chcieliby na później zachować. Wyobrażasz sobie tak przez 2 lata, ciągle w dużych ilościach dostarczać informacji o grze? Ja nie. Znudziłaby mi się, zanim bym zagrał. Już Watch Dogs był tak promowany i w sumie do tej pory nie zagrałem, a po pierwszym pokazie myślałem, że to must have. Pod tym względem podoba mi się polityka Rockstara, gdzie o grze dowiadujemy się góra rok przed premierą i wtedy można fajnie poprowadzić promocję gry, nie zrażając nią do siebie graczy jeszcze przed premierą, a jedynie odpowiednio wypromować tytuł, dostarczając regularnie jakieś informacje.

Sam mam osobiście inne obawy co do Wiedźmina, ale nie mam już dzisiaj siły i czasu o nich pisać, może jutro coś dodam na ten temat. Teraz też mogłem trochę nielogicznie pisać, cóż, wina pory, ale musiałem odpowiedzieć :D

26.11.2014 07:33
58
odpowiedz
wcogram
101
Generał

To, że nie będziemy widzieć jak Geralt przygotowuje ryby do transportu nie znaczy, że przed szybką podróżą tego nie zrobił.

Każdy by chciał w grze oprawiać rybki, zasolić, włożyć do beczki lub jakiegoś innego pojemnika, może mają tam magiczne środki ochrony żywność, może jakaś forma lodówki.

To należy do mało istotnych sprawa.

CO do fabuły, główny wątek na czas. Geralt masz 2 dni aby dotrzeć do Ciri super. Doba w grze trwa 30min. Mam godzinę, a może ja chcę pozwiedzać ten świat. Bo przyjmujemy, że bohater żyje w tym świecie i wszystko wie. Ja nic nie wiem.

Taką konstrukcję mają wszystkie RPG. Nie nie lubię grać na czas. Biegaj jak idiota po mapie i skacz na czas co do milisekundy.

DLC, na PC mają być za darmo. Podtrzyma to zainteresowanie grą i będzie dłużej na dysku.
Problem w tym aby nie było tam historii powiązanych z wątkami głównymi w grze lub obszarami, które mogą być później niedostępne.

Nie lubię dostawać DLC, ładować save'a z początku gry aby go przejść, a historia nie mogła by już oddziaływać na inne gdyż ja nie będę przechodził kolejny raz gry aby poznać te zależności.

Pewnie zrobią tak jak w ME2-3 i DA 2, skończysz grę, masz opcję gry po głównym wątku.

Największy problem to kwestia techniczna, czyli optymalizacja PC jak i konsole.

Ja biorę kolekcjonerkę w ciemno.

26.11.2014 08:00
59
odpowiedz
Imrahil8888
87
Generał

Nie hejtuj Wieśka, bo cebulaczki bronią go bardziej niż moher pedofila.

26.11.2014 09:00
60
odpowiedz
zanonimizowany776406
62
Konsul

Dawno nie było tak dobrego materiału na tvgry. Obrazoburczy, odważny i przemyślany komentarz. Oczywiście nowy Wiesiek może być grą fantastyczną, ale bardzo podoba mi się że są jeszcze wśród nas osoby czujne, które nie mają klapek na oczach. Tak trzymać tvgry, brawo autorze!

26.11.2014 09:49
legolas93
61
odpowiedz
legolas93
45
Konsul

A ja czuję że z Wiedźminem 3 może być jak z Wiedźminem 2. Szumne zapowiedzi, podrasowane materiały a gra miałka. Dlaczego Bethesda gdy ma zamiar wydać nowego TES nigdy zbyt wcześnie nie daje żadnych sygnałów, nigdy nie przesadza z newsami i zapowiedziami? Bo niczego się nie boi, wie że kolejna ich gra z tego uniwersum będzie hitem , grą roku i zapisze się w pięknej historii gier legend. A CDP odnoszę wrażenie że się boi, wie że nie wszystko wyszło tak jak zapowiadali i będzie z tego niezły syf. Obym się mylił, ale wpadka w moim odczuciu z Wiedźminem 2 może również nastąpić w W3. Czuję że W1 był pierwszą i jedyną świetną grą z tego uniwersum. Ogólnie rzecz biorąc dużo jeszcze musimy się uczyć by dorównać takim legendom RPG jak Bethesda czy BioWare.

26.11.2014 10:02
62
odpowiedz
zanonimizowany776406
62
Konsul

Sprawa z Wiedźmakiem wygląda raczej tak, że to marka która z części na część coraz bardziej rośnie. Takoż chce być postrzegana jako gra z najwyższej półki, dlatego tyle reklamy i szumu wokół niej. Gdyby od samego początku to był tytuł AAA o ustalonej jakości - dziś tyle hype'u nie byłoby potrzebne. Tak to widzę.

26.11.2014 10:03
Darkowski93m
63
odpowiedz
Darkowski93m
122
Generał

Yyy, czy ja tu własnie słucham jak Pan z filmiku narzeka na schemat otwartego świata w grze rpg ??? No pewnie, lepiej by było gdyby gra była liniowa, nie musielibyśmy wtedy sami decydować co mamy i kiedy robić.... Absurdalny zarzut, wprost wyssany w palca.....

26.11.2014 10:06
koobun
64
odpowiedz
koobun
42
wieszak

Jezusmaria, jakby jeden Rock nie był wystarczającą zakałą, to teraz jeszcze GOL promuje jakiegoś Rock wannabe.

26.11.2014 10:20
65
odpowiedz
zanonimizowany776406
62
Konsul

A w czym on podobny do rocka? Rocka - obawiam się - nie byłoby stać na tak odważny komentarz.

26.11.2014 10:20
66
odpowiedz
Arcadius
92
Konsul

Ale widzę oburzenie hahaha jak w ogóle ktoś ośmiela się wyrażać swoje wątpliwości wobec wiedźmina :DDD

Co do obaw autora:
1. Pod tym względem też mam obawy, że tych zadań pobocznych będzie aż za dużo i to dość nieciekawych. A staram się gry przechodzić na maxa ( poza głupotami w stylu znajdziek itp. ). Zobaczymy... Po za tym boję sie o główną fabułę. Z jednej strony ogromnie się ciesze że "wracają" Ciri i Yennefer, z drugiej boje się w jakim stylu wrócą...
2. Ten argument trochę na siłę. Nie sądzę żeby dało się zbić majątek na tych nieszczęsnych rybach. A nawet jeśli to ja nie będę w to się bawił, bo byłoby to prawie że równoznaczne z wpisaniem kodu na kasę. Sama opcja szybkiej podróży musi być w tak rozbudowanej grze.
3. Z tymi DLC to byłby strzał w stopę gdyby nagle się okazały płatne...

Co do moich obaw to dodałbym jeszcze zdecydowanie wymagania i optymalizację. Chyba to jest najważniejsze, bo jeśli tylko Wieśka uda się uruchomić i grać to będzie super. A nawet jeśli będzie miał jakieś swoje wady to jako całokształt wierzę że będzie bardzo dobrą grą.

26.11.2014 10:24
67
odpowiedz
dami hawx
23
Pretorianin

fuuu, no temat fajny ale niemoge tego obejrzec bo padam na twarz.......gosc no nienadaje sie xD

26.11.2014 10:36
koobun
68
odpowiedz
koobun
42
wieszak

[65]
Nieważne 'co', ważne 'jak'.

Przy okazji, nie padam na cyce przed Wiedźminem, ale nazywanie malkontenctwa odwagą, szczególnie w internecie, który jest medium stojącym narzekaniem i wylewaniem pomyj na wszystko i wszystkich, jest kompletnym nieporozumieniem.
"Jestem odważny, bo uważam (nie mając żadnych merytorycznych argumentów), że Wiedźmin może być słaby" - no daj pan spokój, normalnie drugi Snowden.

26.11.2014 10:48
JaspeR90k
69
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

Po ilości czerwonych kciuków w dół pod materiałem dochodzę do prostego wniosku, że wielu ludzi nie jest w stanie przyjąć do swojej świadomości takiej sytuacji w której Wiedźmina 3 nie będzie grą idealną w każdym calu. Szczerze mówiąc nie wiem czy chodzi o kwestie patriotyczne, nadmierny samozachwyt, wyimaginowane oczekiwania względem produkcji czy o coś zupełnie innego, w każdym bądź razie wiem jedno na pewno w CD Project RED też pracują zwykli ludzie tacy jak my wszyscy a człowiek z natury nie jest istotą idealną i każdy bez wyjątku popełnia błędy w różnych dziedzinach swego życia czasem mniej lub bardziej świadomie, więc już od samego początku trzeba się liczyć z tym że Wiedźmina 3 nie będzie symbolem ideału i gwarantem niezawodność bo takich gier nie było nie ma i z pewnością nigdy nie będzie.

26.11.2014 10:52
70
odpowiedz
sniads
3
Junior

1.Pierdolisz jak potłuczony koleś. Gry to zabawa i zabawka. Kiedy prowadzisz normalne życie, gry mają za zadanie odciągnąć cię od codzienności i dostarczyć wiele frajdy. Zmuszanie kogoś bezsensownymi ograniczeniami czasowymi oraz wywieranie presji mające na celu poddenerwowanie gracza wiele normalnych osób odrzuca. Dobra gra zachęca swoją jakością i treścią. Zmuszanie kogokolwiek do czegokolwiek to oznaka słabości produktu, lub brak pomysłu twórców jak zaintrygować nim konsumenta.

2.Zapożyczenia z języka angielskiego.
Open world- otwarty, odkryty, rozległy świat
Polecam słownik języka polskiego, gdy brakuje słów w rodzimym języku.
System szybkiej podróży, czy jak wolisz "fast travel" do niczego nie zobowiązuje. Jest w grach fabularnych od dawna. NIE WIDZĘ JAKIEGOKOLWIEK SENSU BY ZMUSZAĆ GRACZA DO POKONYWANIA CAŁEGO ŚWIATA PIESZO. Mimo to z własnej woli możesz to zrobić. I znów wracamy do zachęcania, a nie zmuszania konsumenta.

3. Druga część wiedźmina też posiadała darmowe dodatki. W pierwszej kolejności mroczną edycję, później- edycję rozszerzoną. Z pierwszą częścią było podobnie więc logicznym wydaje się fakt, że i część trzecia będzie o takowe dodatki z czasem wzbogacona. Więc czemu nie powiedzieć o tym już teraz? A kto jak nie osoby kupujące legalnie grę mają je otrzymać?! O żadnym "Season Pass" nie było mowy.

Czemu ludzie zajmujący się "profesjonalnie" grami mają tak wąski horyzont? Sama profesja już chyba na to wpływa...

Pozdrawiam

26.11.2014 11:06
Darkowski93m
71
odpowiedz
Darkowski93m
122
Generał

JaspeR90k ---- Rany, człowieku, skąd te wnioski ? Oczywiście że akceptujemy możliwość że nie wszystko w Wiedźminie 3 może być takie jak byśmy chcieli. Niektórym nie spasi zbyt zręcznościowy system walki, inni mogą marudzić na rozwój postaci, może się okazać że balans rozgrywki po pewnym czasie zostanie nieco zaburzony przez wykokszonego Geralta, misje poboczne mogą okazać się wtórne i nieciekawe, wątek główny zbyt przewidywalny i tak dalej, i tak dalej.
To są prawdziwe obawy (które notabene dopiero po premierze będzie się dało zweryfikować). To co autor materiału nam mówi ani trochę nie trzyma się kupy.
Zatem zrozum drogi kolego, filmik jest hejtowany tylko i wyłącznie dlatego że są w nim przedstawione brednie (otwarty świat problemem w grze rpg, ludzie, trzymajcie mnie....). Koniec kropka.

26.11.2014 11:24
72
odpowiedz
Shasiu
19
Konsul

[61] Chciałem tylko zauważyć że Bethesda tworzy gry od dość dawna i zdążyła sobie wyrobić markę, natomiast CDPR dopiero raczkuje, a już osiągnął dość wiele. Co do BioWare, napiszę tylko, patrz DA:I...

Up To co mówi autor jest subiektywną opinią z którą nie musisz się zgadzać, jednak pisanie że jest ona bez sensu, jest pozbawione sensu...

26.11.2014 11:28
LakiLou94
👍
73
odpowiedz
LakiLou94
48
Fan Scarlett

Te obawy wydają mi się wymyślone trochę na siłę, ale do rzeczy.
1. Wszystko zależy od gracza, nikt ci nie będzie kazał robić zadań pobocznych. Po za tym Redzi wspominali, że jeśli porzucisz główny wątek to będą cię czekać konsekwencje.
2. Tak samo jak z punktem pierwszym, nikt ci nie będzie kazał używać szybkiej podróży. A tak poza tym to jakoś wątpię, żeby z tych ryb uzbierać jakąś większą sumkę.
3. Tutaj jest mały problem, bo dają rzeczy które spokojnie mogły by być od samego początku. Jednak z drugiej strony będzie to za darmo więc mnie osobiście to nie przeszkadza.
Obawy można mieć co najwyżej do optymalizacji i fabuły. Wydaje mi się jednak, że Redzi nas nie zawiodą.

26.11.2014 11:40
74
odpowiedz
F^lc0n
32
Chorąży

Blady za Jordana!
@sniadis. Tak gry to zabawa, ale czemu ta zabawa my mnie odmóżdżać i nie wymagać niczego ode mnie? Wystarczy, że inne media już to próbują zrobić. Z racji tzw. "rozemłania" od jakiegoś czasu już żadnej gry nie skończyłem...
Tak trzymaj Blady!

26.11.2014 11:55
👎
75
odpowiedz
ReEdix18
3
Junior

Bez urazy ale twoje obawy są idiotyczne 0.- Narzekasz na rzeczy które wlasnie bedą super najbardziej idiotyczne jest narzekanie na 16 darmowych dlc ,że beda tylko dla posiadaczy gry 0.0 Człowieku ty czasami myślisz ????

26.11.2014 12:43
76
odpowiedz
vincentlaw
35
Chorąży

@LakiLou94
Popieram. Widząc co w ostatnich czasach dzieje się z optymalizacją zacząłem się zastanawiać jak to będzie z W3. CDP obiecał, że w grę będzie można grać płynnie w maksymalnych detalach na pojedynczej karcie graficznej (ciekawe jakiej gdyż w chwili wypowiadania tych słów był to GTX780ti). Oby tak było i należy pamiętać, że płynnie oznacza lock 60, bez spadków do 55 czy też 50. Byłoby super gdyby zużycie VRAMu też zostało w jakiś sposób zoptymalizowane bo ostatnie kilka tytułów ma z tym nielada problem.

26.11.2014 12:44
wysiak
77
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka
Image

należy pamiętać, że płynnie oznacza lock 60, bez spadków do 55 czy też 50

26.11.2014 12:58
78
odpowiedz
zax9191
1
Junior

Bardzo podoba mi się sposób wypowiadania się przez Pana w filmiku. Postawione tezy mogą okazać się poniekąd słuszne, ale póki każdy zainteresowany Wiedźminem w grę nie zagra i nie wyrobi sobie własnej opinii o grze po jej premierze to owe Pana obawy są na razie czystymi spekulacjami na temat gry. Gra z doniesień prasowych i wiadomości pochodzących bezpośrednio od twórców dają obraz tego, jak bardzo wydaje się być rozbudowany świat Wiedźminlandu w trzeciej odsłonie.

1. Wszystko zależy jak będą skonstruowane questy poboczne, czy będą na tyle ciekawe by watek główny nie stracił na znaczeniu i nie zszedł na dalszy plan jak to jest w przypadku Skyrima, gdzie umówmy się fabuły jako takiej nie ma zbyt pociągającej. Z tego co wiemy z doniesień prasowych questy poboczne mają się przeplatać z główną fabułą i tworzyć razem jedną spójną całość. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Czy Geralt rzeczywiście zostanie kurierem, jak na zaprezentowanym gameplayu podczas E3 i wszystkie questy poboczne będą tak wyglądać ( albo większość), czy jednak będą bardzo zróżnicowane i każdy będzie unikalny na swój sposób, tego póki co nie wiemy. Pozostaje mieć nadzieję, że Redzi będą potrafić utrzymać zainteresowanie gracza przez całą grę, aż do samego epiogu. ME2 fajnie połaczyło aktywności z główną fabułą, z tym się zgadzam, jak zrobi to wiedźmin zobaczymy.
Oczywiście jest to gra RPG z rozbudowanym i bardzo obszernym światem, obawa moja jest taka, że trzeba go odpowiednio wypełnić różnymi aktywnościami i ciekawymi zadaniami, byśmy nie przemierzali takiego ogromu "otwartego świata" majac wrażenie, że cóż są piękne widoczki, jest klimat, ale co z tego, jak tak na prawdę nie ma nic interesującego do roboty, a sami jesteśmy chłopcem na posyłki NPC by zyskać kolejne informacje nt swojej tożsamości, czy poszukiwaniu chciażby Ciri czy Yennefer. Jak wiele będzie polowań na unikalne bestie - tego też nie wiadomo. Póki co wiemy o 3 "bossach" - Leszym, Lodowym Gigancie, Gryfie. Czy to będą tylko 3 takie bestie czy będzie ich zdecydowanie więcej z tych niby 80 wszystkich stworzeń o których póki co wiemy. Zobaczymy ja jestem dobrej myśli i myślę że nie będziemy się nudzić.

2. Obawa moim zdaniem obawa uzasadniona. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię.
Oglądaliście trailer Killing monsters? Myślę, że chyba każdy go widział, kto jest zainteresowany grą.
Występuje w nim pewna pani oskarżona o LUDOŻERSTWO! Co zdaję się sądzić że w pewnych regionach objętych wojną, brakuje zapasów żywnościowych i panuje tam "prawo dżungli" gdzie zawsze wygrywa silniejszy. W obliczu panującego głodu i okrucieństw wojny, gdy idzie o przetrwanie, ludzie czasem posuwają się do różnych okrucieństw, gdzie sumienie i skrupuły wylatuje automatycznie z ich słownika pojeć i nie wiedzą co to takiego.
Wracając do tych rybek. Owszem obawa uzasadniona, bo pewnie jedzenie będzie więcej warte niż złoto czy klejnoty. Ludzie oddadzą wszystko by przetrwać i wcale nie sądzę by wtedy taka rybka miała kosztować parę orenów. będzie kosztować tyle, ile wówczas ktoś będzie w stanie za nią zapłacić, a nawet odda wszystko co ma byle nie umrzeć z głodu. Gorąco polecam lekturę sagi, w której świetnie ten aspekt jest oddany. Myslę że w grze będzie podobnie, co może prowadzić do pewnych nadużyć mechaniki gry, by zyskać super sprzęt, zamiast pozyskiwać oreny z polowań na potwory i questów, ale to juz jest indywidualna decyzja gracza czy chce tak grać i psuć sobie zabawę w rozwoju bohatera. Mam nadzieję że, Redzi jakoś to sprawnie rozwiążą, by takie "wykorzystywanie mechaniki" było również wyborem gracza, które będzie miało swoje konsekwencje w fabule.

3. DLC za darmo dla każdego kto kupi grę wydaje się być uczciwą propozycją dla uczciwych ludzi, którzy zapłacą za grę. Pytanie tylko czy te DLC zostały specjalnie wycięte z gry by je dodać w tygodniowych odstępach czasu po to by o grze było długo głośno, czy są one tworzone na bierząco by pracownicy w studio mieli co robić. Grunt by machina nie zwalniała tępa prac i kręciła się jak dobrze naoliwiony zegarek. Moim zdaniem jest to czynnik kampanii reklamowej CDP, który wpłynie na postrzeganie firmy na tle światowym. Swiat biznesu gier komputerowych jest już tak skorumpowany i chciwy na pieniądze, że nie ma czemu się dziwić tej obawie. Jednak mam nadzieję że polska firma nie ma takich zapędów biznesowych jak EA czy Ubisoft i traktuje zyski jako sprawę drugorzędną. Sprawa pierwszorzędna dla to mam nadzieję chęć wydawania jak najlepszych gier i tego się wszyscy trzymajmy. Czy tak jest na prawdę, każdy się przekona po przejściu Dzikiego gonu i wyrobieniu własnych opinii.

Moje własne obawy:

1. Mechanika gry
Jest to element bardzo istotny, który dzieli graczy zamiast łączyć. Idealna gra RPG powinna mieć zaawansowany system rozwoju postaci, ale również na tyle prosty by laik tego typu rozgrywki mógł czerpać radość z przedstawionej fabuły. Osoba, która ma mało czasu na grę i chce doświadczyć filmowości opowiadanej historii, a mająca mało czasu na tego typu rozrywki chce czerpać taką samą radość co gracze hardkorowi wychowani na starej szkole gier RPG, którzy wzorem Morrowinda chcieliby, by jednorazowe przejście było jak najdłuższe i wymagające myślenia, które nie traktuje gracza jako idioty, któremu wszystko jest dane jak na tacy, a gra sama się przechodzi. Balans mechaniki jest kluczowy i mam nadzieję że Redzi nie pokpili tego elementu. Ja jako hardkorowy gracz oczekuje starych dobrych rozwiązań z wiedźmina 1, które zostały pokpione w drugiej cześci.
Rozwiązanie to customizacja jak najwiecej opcji rozgrywki rodem z Thiefa i bedzie dobrze.
Nie chcesz oznaczeń na mapce, znaczników, paska życia u potworów, czy nawet podpowiedzi uzyskiwanych za pomocą super nowości tak zwanych 'wiedźmińskich zmyśłow' możesz sobie wszystko wyłaczyć. Grunt by w grze dało się uzyskiwać na pomocą NPC dokładne instrukcje by wykonać questa to będzie dobrze. Jeśli w grze nie będzie takiej możliwości to cóż nawet hardkorowi gracze mimo swojego sposobu na grę, którzy chcą sobie dodatkowo zabawę utrudnić i ćwiczyć swoją pamięć i inteligencję, będą wkurzeni że wiedżmin jest kolejną, tak zwaną grą RPG nowych czasów dla "dorosłych" ale przestepna na tyle, że nawet dziecko by potrafiło grę przejść.
Jeśli ma być to gra dorosłych to nie tylko fabuła musi być dojrzała, ale również mechanika prowadzenia postaci. Amen

2. Pojawiły się przesłanki na oficjalnym forum gry odnośnie alchemii, że będzie uproszczona z jakimś samo-uzupełnianiem się mikstur. Mam nadzieję że sprawa nie została pokpiona przez twórców i jako taki balans jest zachowany, a jesli nie to mam nadzieję że to samouzupełnianie (jeśli nadal jest obecne w takiej formie w grze) będzie jedną z wielu opcji do wyłączenia jako wspomagacze dla tych, którzy uważają że system rozwoju postaci jest nie ważny i szkoda na niego prywatnego czasu marnować.

3. Consolizacja a HUD. Przykład co by daleko nie szukać - Dragon Age - Inkwizycja.
Calkowite pokpienie sterowania K+M przez Bioware, widok taktyczny ssie na maxa, i każdy fan turówek i pierwszej części jest wkurzony ( to zbyt delikatne słowo, wiem), że ten aspekt został bardzo uproszczony.
Szczerze sam kupiłem Dragona pomimo wiedzy o sztamponowej fabule dla nastolatków, mając nadzieję że jako gra RPG przynajmniej będzie sprawiała mi przyjemność z taktycznych walk. Niestety ograniczenie skili praca kamery i samo sterowanie jest wręcz okropne i jakoś nie moge się przemóc, by w nią dalej grać. Podłaczyłem nawet pada i pykałem sobie 2h w tygodniu dla odstresowania jednak to nie to samo co jedynka, w której odpowiednie prowadzenie postaci odgrywało kluczową rolę w systemie walki. Inkwizycja czerpie zbyt duzo z MMO dla niedorozwiniętych, na tyle, że na trudnym poziomie, gra sama się przechodzi i nie czerpię żadnej przyjemności z rozgrywki, które kiedyś w dawych RPG było dosłownie podstawą. Oby Redzi poczynili podpowiednie wnioski z tej gry i nie popełnili tych samych błedów co BIOware. Sama fabuła jest całkiem niezła lecz odechciewa mi się jej poznawać dzięki sterowaniu i pracy kamery z widoku taktycznego. Grafika grafiką, ładna jest ale co z tego, jeśli rozgrywka ssie na maxa.

4. Dialogi a polonizacja. Mam wrażenie,że całą para w kwestie dialogowe idą w dubbing amerykański. Oglądając gameplay pierwszy raz byłem w niebie słuchając podkładanych przez aktorów głosów w wersji angielskiej.
Obejrzawszy ten sam materiał po polsku nie zrobił na mnie praktycznie żadnego wrażenia, (oprócz świetnego głosu pana Rozenka) tu już nie chodzi nawet o niedopasowaną mimikę postaci do prowadzonych rozmów po polsku a sposób wypowiadania przez polskich aktorów głośów. Słabe to. Babcia wypadła najgorzej, 2 miejsce jasiek i wiedzy, 3 dla dikstry. zupełnie mi sie one nie podobają ale cóż to moje porno. odniosłem wrażenie że aktorzy albo zostali żle dobrani do odgrywanych ról albo po prostu nie podołali zadaniu. Szczerze powiedziawszy to nawet polskie przekleństwa jakoś nie robią na mnie wrażenia, a to całe "robienie kupy podczas oglądania wschodu słońca" przez jasia uważam za kiepski żart dla gimbazy. Oby Redzi jeszcze nad tym popracowali, mają troszkę jeszcze czasu. Jeśli dubbing będzie tak kiepski jak na zaprezentowanym gameplay'u to chyba skuszę się na grę po angielsku z polskimi napisami jeśli będzie taka opcja. Niestety ale angielski znam tylko po części więc sporo fabuły przeleciałaby mi koło nosa. Za drugim przejściem gry jednak skuszę się, by wyrobić sobie zdanie, która wersja ostatecznie jest lepsza.

5. Optymymalizacja i poziom grafiki. Wiadomo rzecz ważna dla każdego

POdsumowując:
Co by nie mówić, wymagania ludzi (jak i moje prywatne) dla tej gry są ogromne, bo do ogromnej ilości ludzi skierowana ona jest. Pytanie moje brzmi: Czy zarówno hardkorowi gracze odnajdą w niej przyjemność z prowadzonej rozgrywki i docenią jej trudność na najwyższym poziomie, czy walka zręcznościowa nie przejmie całkowitej kontroli nad ulepszaniem ekwipunku i poszczególnych umiejętności dostępnych w grze dla Geralta? (balans W2 był tragiczny, miał mnóstwo niepotrzebnych itemów, które nadawały się tylko na sprzedaż do kowala, a sam geralt wówczas taszczył ze sobą tyle żelastwa, że było to wręcz niedorzeczne; W celu wzbogacenia się w W3 sprzedaż rybek może okazać się tym samym co noszenie całej góry różnych śmieci jak w W2 by pozyskać oreny na wytworzenie mrocznego zestawu setowego. Pod tym względem W1 bije na głowe W2, zobaczymy co W3 sobą zaprezentuje.

Czy cdp sprosta wymaganiom?

26.11.2014 13:08
kaszanka9
79
odpowiedz
kaszanka9
105
Bulbulator

Uuuu, ktoś śmiał podnieść rękę na wiedźmina, że coś może się nie podobać, nie być dobre i już łapki w dół, ach ci zatwardziali fanboje wieśka.

26.11.2014 13:14
80
odpowiedz
Black_Wolf22
1
Junior

subiektywna opinia ok ... my ty pitu pitu Wiedźmin 3 gdzieś znowu zdobywa nagrodę (już chyba ma ich pond 200) Alpha Protocol ..yhym pograłem 3h nic wielkiego nie szukał bym tu porównań .. . Wiedźmin 2 i misje poboczne , tu wszystko jest spoko ponieważ mamy tzw obszar działania np Akt 1 działamy we Flotsam wiemy że coś się dzieje Geralt szuka sposobu, tropu żeby się czegoś więcej dowiedzieć i misji poboczne są tam dobrze wplątane nie nudzą i nie trwają 2h a wiec tutaj sie nie boje . Obawa II taa ona budzi moje wątpliwości ale wątpię żeby ktoś grał w wiedźmina 3 tylko po to żeby przez pół dnia nabijać oreny (sam w dwójce bwaiłem się w hazard przez 3 h tylko po to żeby kupić sobie nowy przepis , a tu mam handel który nieco ułatwia zabawę ). Obawa III hymm skoro ja wydaje pieniążki i oni dają za to 16 DLC bo kupiłem grę no to super brawo bo jakiś pirat nie będzie miał tego co ja , a jak jakiś kolega pożyczy i zagra to moze sam sobie kupi bo mu się spodoba. Wiedźmin
sam się broni. Po tym co pokazywali ja moge dać 100zł i będę miał satysfakcje z gry CDPROJECT bo to co teraz robi EA , UBI, ACTIVISION too są śmiechy i tylko ciągną kase od ludzi za gnioty, bugi

26.11.2014 13:36
81
odpowiedz
biomedyk34
11
Legionista

Jestem w stanie zgodzić się jedynie z opcją fast travel , rzeczywiście, w takim ujęciu farmienie może być zbyt łatwe ... ale wolność wyboru jest jak najbardziej ok, czy w GTA V to komuś przeszkadzało ? Kolejność dowolna jest spoko i mi jest jak najbardziej na rękę ... W takim Shadow of Mordor spędziłem dobre 10 h zanim zacząłem główną oś fabuły i było w porządku. Co do DLC ... myślę że jednak będą one przypisane do wersji konsolowej/pc i kumpel któremu pożyczymy grę już nie będzie miał dostępu, ale to mnie jakoś bardzo nie boli. Moje główne obawy to stabilność gry zwłaszcza na konsoli gdyż będę grać na PS4 bo na kompa za 5k narazie mnie nie stać :)

26.11.2014 13:38
82
odpowiedz
Grave
63
Pretorianin

Zastanawiam się jak niektórzy dochodzą do takich dziwnych wniosków, że ludzi dają tutaj łapki w dół bez powodu - tylko dlatego że są fanbojami czy coś... Nie wiem czy te osoby nie czytały co tu ludzie napisali czy ki grzyb, ale jasne jest że dają łapki w dół przede wszystkim dlatego, że materiał jest zrobiony strasznie na siłę i za mocno odstaje jakościowo w stosunku do innych materiałów na tvgry - oczywiście w negatywnym sensie). Najśmieszniejsze jest to że można mieć całkiem realistyczne obawy co do Wiedźmina i człowiek myśli, że to będzie ciekawe a potem się okazuje, że kolega wybrał takie rzeczy, które nie za bardzo mają sens... (mają jakiś tam sens tylko naprawdę na upartego - czysto na siłę z założeniem najgorszych scenariuszów itd.)
Muszę jednak przyznać że sposób opowiadania mi się całkiem podobał, nie podoba mi się tylko, że w materiale nie było nic sensowniejszego - żeby było chociaż dodane do tego więcej argumentów i różnych perspektyw to by materiał był OK, no ale jest jak jest...

26.11.2014 13:56
83
odpowiedz
karolck93
17
Legionista

@Imrahil8888,
@ kaszanka9 itd.,
tu nie chodzi, że my bronimy Wiedźmina 3, tylko o to, że argumenty są po prostu słabe. To ja jestem jedną z osób, które po premierze skrytykowały Wiedźmina 2. Fakt, gra była dobra, ale tylko tyle, po wszystkich zapowiedziach mocno się zawiodłem. Teraz podchodzę z większym dystansem. A co do łapki w dół, to ja akurat nie oceniałem artykułu, jeśli o to chodzi.
Co do moich obaw, pomijając oczywiście optymalizację, to fabuła. Po świetnej pierwszej części, dwójka była po prostu średnia, boję się, że teraz przez otwarty świat może być jeszcze gorzej. Oczywiście fabułę na poziomie 2 przyjmę z otwartymi rękami, ale kiedy będzie gorsza, to będę jednak rozczarowany. Fakt, że w dwójce się zawiodłem, a tutaj będę zadowolony jest efektem tego, że tam nie mieliśmy otwartego świata i gra była nastawiona tylko i wyłącznie na główny wątek fabularny, tutaj mamy mieć dużo zadań pobocznych i równie ważna ma być eksploracja świata. I tutaj właśnie dochodzimy do drugiej obawy. Boję się, że świat będzie po prostu nudny, że zadania poboczne będą tylko co jakiś czas, kilka potworów i... tyle. Bądź co bądź, oczekuję, że będzie masa ciekawych zadań pobocznych, nie tylko na poziomie "znajdź i przynieś", w końcu świat będzie ogromny. Może nie na taką skalę jak Skyrim, ale taki Gothic 2 jest tutaj dla mnie idealnym kompromisem (a przynajmniej w 2 pierwszych aktach). Poza tym liczę, że będzie dużo jakiś poukrywanych, ciekawych miejsc, wartych odwiedzenia, gdzie znajdę jakieś rzadkie przedmioty, jak wspomniałem w poprzednim poście, by ten świat nie był taki wielki tylko po to, żeby był. A tego niestety najbardziej się obawiam. Jeśli fabuła zawiedzie, a w świecie nie będzie wiele do robienia i gra będzie zachęcała do korzystania tylko i wyłącznie z szybkiej podróży, to po prostu będzie to co najwyżej średnia produkcja i tego należy się bardziej obawiać.

PS: Ci, którzy narzekają, że ktoś krytykuje, to radzę obejrzeć do końca, przecież autor filmiku powiedział, że jak ktoś się nie zgadza, to żeby o tym napisał i by przy okazji podał swoje obawy. I to właśnie niektórzy tutaj robią. Dokładnie tak samo czepiacie się pierdół, jak osoba w filmiku.

26.11.2014 14:34
RaceyPL
84
odpowiedz
RaceyPL
36
Mentat

Zastanawia mnie, co myślą osoby dające z automatu łapki w dól. A tak poza tym to bardzo fajny film, ciekawy komentarz, a twoje obawy myślę że są jak najbardziej uzasadnione

26.11.2014 14:36
85
odpowiedz
zanonimizowany669488
77
Generał

A tak wgl zauważyłem, że pisanie na polskich forach cokolwiek złego o wiedźminie to igranie z dzikim ogniem

EDIT: tak sobie myślę. system szybkiej podroży mogłby być zrobiony w ten sposób, że przemieszczać się możemy tylko z miasta do miasta i tylko 'publicznym transportem'. Musimy więc wynająć konia/karetę i zapłacić za to.

26.11.2014 14:57
86
odpowiedz
F^lc0n
32
Chorąży

Blady na prezydenta!! ;)

26.11.2014 15:17
Bezio1292
87
odpowiedz
Bezio1292
25
Chorąży

Co on ......

26.11.2014 15:46
88
odpowiedz
zax9191
1
Junior

Co do opcji fast-travel to wystarczy bo ta funkcja została potraktowana przez Redów jako usługa transportowa, za która trzeba było by zapłacić w orenach czy innej walucie, taki zabieg skutecznie by ograniczał z alternatywnego zarobku z rybek, dodatkowo wspomagałby ekonomie w grze, by do takich ewentualnych nadużyć graczy zniechęcić i już mamy rozwiązanie problemu, o które Pan się tak obawia. Kwestia dobrania odpowiedniej ceny za usługi szybkiej podróży w stosunku do posiadanych orenów jaki Geralt ma na stanie i wtedy będzie wszystko cacy. Oby Redzi również na to wpadli i rozwiązując ten "problem" w podobny sposób.

PS. Jeśli ma Pan bezpośredni kontakt z CDP proszę im wszystkie obawy przedstawić i ewentualnie jakieś dobre rozwiązania tych że niuansów. Jeden własnie podałem w tym poście. Zapewniam że to nie byłby potraktowanye jako "kara" w grze a raczej pewne usprawianie mechanik w grze panujących. Pozdrawiam

26.11.2014 16:32
89
odpowiedz
jazon88
26
Chorąży

Takk, nareszcie ktoś docenił tą świetną grę jaką jest Alpha Protocol. AP pod wieloma względami przewyższa gatunek i ma wiele fajnych mechanik jakich nie mają nawet nowe gry.

26.11.2014 17:10
90
odpowiedz
Grotowski
12
Legionista

Akszyn Er Pi Dżi? Ołpen łorld? Polska języka jest trudna?

26.11.2014 17:28
91
odpowiedz
Krzysiek1997
62
Konsul

Świetny materiał!

26.11.2014 18:56
92
odpowiedz
Grave
63
Pretorianin

Ogólnie to jest historia Geralta i jestem pewien, że przez to masa ludzi będzie się do wielu rzeczy przyczepiać. Mam nadzieję, że następna część będzie ze świeżą postacią, której historię będziemy dopiero tworzyć sami od podstaw i że wszystko będzie umieszczone w okresie nie powiązanym z czasami opisywanymi w książkach (wtedy nikt się nie będzie się czepiał że np. w jakimś mieście sytuacja materialna ludzi jest za dobra itp. - jest inny okres, jest inna sytuacja i tyle)
Zax - zdajesz sobie sprawę że twój punkt 2 nic ciekawego nie mówi? Po pierwsze nie wiadomo jaka będzie sytuacja w tym świecie (co tam pozmieniają, jak będzie w określonych regionach itd.), a po drugie biedni ludzie nic nie mają (ich łachmany na skórze to dla nich wszystko) i jeśli ktoś musiał oddać jakieś dobra żeby przeżyć to już zazwyczaj dawno oddał (takie coś długo nie trwa) więc motyw z "oddawaniem cennych dóbr za jedzenie" to co najwyżej mógłby być epizodyczny motyw

26.11.2014 20:06
93
odpowiedz
darek0729
45
Pretorianin

Ależ to jest pomysł stworzyć grę w której będziemy młodym wiedźminem rozpoczynającym swoją przygodę.

26.11.2014 20:45
94
odpowiedz
zax9191
1
Junior

#Grave jasne że nie wiele wnosi, robię dokładnie to samo co Pan redaktor - spekuluję o grze o której wiem tylko tyle, ile każdy gracz zaznajomiony z sagą.
"oddawaniem cennych dóbr za jedzenie" jako epizodyczny motyw owszem może się pojawić w grze a może nie, są to czyste domysły z mojej strony na podstawie doniesień prasowych i i świata przedstawionego w książkach.
Może tak być, ale nie musi przecież. Wszystko (albo mam nadzieję większość) decyzji podczas dokonywania wyborów gracza ukształutuje świat w jakiś sposób jako (jakby ktoś o tym zapomniał :P) 1 z 36 możliwych stanów świata gry. A z resztą owe dobra wcale materialne być nie muszą, np jakaś wskazówka od NPC w podziękowaniu za podarowane mu jedzenie, albo inna ważna informacja, czy choćby pomoc NPC w jakimś innym zadaniu, kto wie możliwości może być wiele, albo wręcz odwrotnie i za okazaną pomoc, odgrywana postać Geralta może otrzymać w podzięce w zęby :P Jednak myślę że zrożnicowana ekonomia w grze może się pojawić w różnych wariacjach albo też wcale. Co nie zmienia wcale tezy, że na handlu rybami nie będzie można się wzbogacić, jakkolwiek niedorzecznie by to nie brzmiało. Po premierze wszystko się wyjaśni, a może i wcześniej .

26.11.2014 20:55
95
odpowiedz
CzarnaKreda
63
Konsul

1 nic specjalnego ale co do 2 obawy to mam podobnie ale troche inaczej. Uważam że szybka podróż powinna mieć jakieś konsekwencje, strata kasy lub wykonanie jakiegoś zadania. Bo tak to ta szybka podroż jest dodana tak o aby leniwi nie musieli czekać. Gdyby teleport trzebaby było sobie odblokować przez jakies zadanie albo traciło by sie cos przy podrozy to człowiek by sie zastanowił czy jest warto. Takie rozwiazanie dodało by dodatkowej głebi grze. Czym.dalej sie teleportujemy tym.wieksze ryzyko na strate kasy, eq, jakiś rzeczy do pobocznych zadan itp Nie wiadomo do końca jak to będzie wygladac mam nadzieje ze nie bedzie to w ten sposob ze klikniemy na mape i juz jestesmy w innym miejscu, nie żeby gra by przez to coś straciła waznego ale takie smaczki były by miłe. Co do 3 obawy to autor ma troche racji, z jednej strony dostajemy mase małych dodatków, których stworzenie pewnie dużo nie zajmie bo ile mozna tworzyc nowy fryz czy kapturek? W edytorze postaci to pewnie pare klikniec i czekamy na takie dodatki kilka tygodni. Rozumiem ze nowe zadania i jaskinie itp.zajma troche czasu ale drobiazgi raczej watpie i uwazam ze latwo można było je dodadać w podstawce. Nie wiem czy te dlc to SP czy tez przedłużanie żywotności gry. Zobaczymy jak to wyjdzie. Ja mam obawy ze optymalizacja bedzie raczej taka jak w 2 czesci czyli słaba :D na szczęście zagram sobie na PS4.

26.11.2014 22:53
96
odpowiedz
macbaker
36
Chorąży

cholera człowieku znasz się na rpg i potrafisz o tym mówić...

26.11.2014 23:51
Mepha
97
odpowiedz
Mepha
71
Mhroczny Pogromca

Myślę, że nie ma się co martwić o tę grę.

27.11.2014 12:00
98
odpowiedz
mnkh
17
Konsul

Gratuluje konsolowcow i wspolczuje pecetowcom, ktorym ta gra bedzie sie wykrzaczac nawet na rocznych kompach :D.

27.11.2014 13:27
99
odpowiedz
gerszom
18
Pretorianin

Co do pierwszej obawy: nie chcesz robić questów pobocznych? To nie rób. To jest sprawa indywidualna i nieobiektywna. Możesz robić tylko główną fabułę, a później zacząć od nowa i łupać tylko dodatkowe zadania. Gram teraz w DA:I i tam jest podobnie. Możesz całego huba zrobić i nie tknąć głównego wątku, albo przeplatać, albo robić tylko fabułę. Wolność. To są prawdziwe rpgi.
Obawa dwa: jest taki kanał na YT o niecenzuralnej nazwie :) Ot taka to obawa. Świetnie zrobili w Skyrimie, (wcześniej w Rage) że jak przeszedłeś loch to znajdywałeś dźwigienkę i mogłeś wyjść na początku lochu. A "teleportacja"? Raczej szybki transport. Normalne dziś. Trudno byłoby dymać w te i na zad na "pieszkę" raz po razie.
I obawa trzy: bez fanatyzmu, ale każdy z graczy powinien być dumny z CDPR i powinien im dziękować, bo dzięki ich fenomenalnej pracy nie tylko mamy wielogodzinne wyśmienite przygody w świecie Sapkowskiego, to dodatkowo wreszcie Polska wyszła z cienia i pokazała światu, że możemy i robimy. I to na bardzo wysokim poziomie.
Przepraszam, za kontestacje, materiał był bardzo dobry, rzetelny, merytoryczny i ciekawy. Po prostu się z Tobą nie zgadzam. Pozdrawiam.
Wiedźmin4Ever! :D

27.11.2014 13:27
100
odpowiedz
szaki666
67
Pretorianin

Autorze nagrania mam do Ciebie pytanie - ile Ty masz Wzrostu ??? :)

27.11.2014 14:08
101
odpowiedz
zanonimizowany1047338
2
Legionista

wszystkie te obawy są kompletnie z dupy. na szczęście to nie ty kolego projektujesz tą grę. wyśpij się, wyjdź na świeże powietrze. aha i przestań kręcić filmy na tvgry

27.11.2014 14:24
Love&Pain...
102
odpowiedz
Love&Pain...
101
Generał

To są obawy o jakość gry czy szukanie ich na siłę ?

27.11.2014 14:45
wysłannik
103
odpowiedz
wysłannik
28
Łowca Czarownic

Każdy może mieć swoje obawy. Twórca tego filmiku też jakieś tak ma, no i ok. Ja tam idę w ciemno, bo wiem, że Wiedźmin będzie genialny. To nie jest trudne do zrozumienia.

27.11.2014 15:01
mackal83
104
odpowiedz
mackal83
118
Konsul

Bardzo dobry materiał.
Moje największe obawy to optymalizacja i wymagania gry na PC.
Jeszcze do tego dodałbym poziom trudności.Chciałbym,żeby gra była wymagająca,a nie za prosta.

27.11.2014 16:57
105
odpowiedz
UbaBuba
93
Generał

Mam wrazenie ze autor zyje w innej rzeczywistosci. :)
Szybkiej podrozy faktycznie nie trzeba uzywac, bo to my sami sobie kreujemy przygode, wiec to czy sa, czy nie, jest malo istotne.
Granie na "czas" to jedno z najgorszych rozwiazan jakie powstaly w historii gier RPG, na pewno nie w takim stylu jak to bylo w Fallout 1, bo tracilo sie mocno na sandboxowosci przez to. Gracza zawsze w inny sposob mozna zachecic do robienia glownej fabuly (tak zachecic, NIE zmusic sztucznym licznikiem).
Po sandboxach oczekuje sie ze mozemy dowolnie robic co chcemy co i kiedy chcemy.

27.11.2014 17:06
106
odpowiedz
serek25
97
Pretorianin

Wydumane i bzdurne obawy.

Materiał słaby, jak i te obawy.

27.11.2014 17:07
107
odpowiedz
Orgelbrant
41
Pretorianin

Na litość Bogów Olimpu... TVGry, kogo Wy wpuszczacie do tworzenia materiałów? Przecież takiego chłoptasia, to ja mogę wysłuchać przed pierwszym, lepszym gimnazjum i dowiem się tego samego. Czyli bełkotu opowiadanego nieskładnym językiem. Radzę przeczytać definicję "profesjonalizm" w słowniku...

27.11.2014 17:24
108
odpowiedz
Riedel
2
Junior

Pierwsza obawa - dotyczy to właściwie większości współczesnych gier. Ludziom to się podoba, coraz więcej sandboxów.
Druga obawa - ekonomicznie i logicznie ma sens, z drugiej strony jeśli nie było fasttravel, narzekałbyś na brak tej opcji przy takim świecie.
Jedynie trzeci pkt ma sens.

27.11.2014 19:55
MrocznyWędrowiec
109
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
65
aka Hegenox

Zacznę od obawy 2 - ma ona sens i mogłaby zostać rozwiązana w taki chociaż sposób, że dane "ryby" (czy jakikolwiek inny produkt) dostałyby lepszą cenę tylko po uprzednim fizycznym przejściu n-kroków w świecie gry (choć i wtedy gracze robili quick travel, szli wykonać jakiś quest w czasie którego przeszliby wymaganą ilość kroków, po czym wykonali kolejną szybką podróż), a za użycie teleportu cena byłaby niższa. Innym sposobem, byłoby handlowanie tego typu produktami w formie minimisji - doprowadź karawanę z miejsca A do miejsca B - ale komu chciałoby się tak nudne misje robić? I tu dochodzę do prostej kwestii, która pomaga zarówno w obawie 2 jak i 1, a zagadnienie to omówił Twój redakcyjny kolega w materiale o FarCry 4 - "Co zrobisz, żeby wczuć się w grę? Bez upgrade'ów lepiej? Far Cry 4 na własnych zasadach" - a mianowicie sam ustalasz sobie reguły gry - chcesz więcej realizmu? Nie używaj szybkiej podróży. Uważasz, że mapa/nawigacja psuje nastrój gry - prawdziwy wiedźmin nie używa mapy, a kieruje się instynktem? Wyłącz w opcjach nawigacje, nie używaj mapy. Potwory są za łatwe? Nie używaj olejów/mikstur, wyposaż gorszy ekwipunek. Nie chcesz wykonywać questów pobocznych? To ich nie rób, albo rób je gdy jest jakaś sensowna przerwa w wątku głównym. Pamiętaj tylko, że książkowy Geralt miał zawsze czas, aby jakąś pannę wychędożyć , napić się z Jaskrem, ganiać za doppelgangerem, czy zatrzymać się w jakiejś wsi, aby zapolować na jakieś straszydło - nawet jak był akuratnie na misji, aby kogoś uratować xP 3 obawa jest w sumie uzasadniona, ale cóż ... pozostaje nam czekać tylko do premiery xP

PS: I masz minusa, za zjechanie ME3 xP

27.11.2014 21:32
Sethlan
110
odpowiedz
Sethlan
98
Negative

No tak, niby można pędzić głównym wątkiem na złamanie karku - ale przy wyższych poziomach trudności, jeśli wdepniemy w głębsze bagno, bez wcześniejszego dopakowania postaci (Co bez wykonywania misji pobocznych trudno uczynić), to dostaniemy straszliwe baty - w wielu grach jest to po prostu zamykanie drogi do pewnej swobody w wyborze. Dlatego między innymi, o wiele bardziej wolę korytarzowe cRPGi w stylu serii Mass Effect, wspomnianego Alpha Protocol, świetnego KotORa, czy Dragon Age - mają jakieś zadania poboczne, a przy tym ciekawy wątek główny, który nie jest pomijany przez masę czynności "zbędnych. Taki Skyrim na przykład, ma tylko i wyłącznie ogromny, otwarty świat, co mnie do końca nie bawi. Nawet nie jestem w stanie się wciągnąć w środowisko najnowszego TESa - o fabule i zdaniach lepiej nie mówić, bo poza eksploracją jest tam po prostu nudno. Fakt, czasami uda się złapać nordycki klimat, ośnieżone stoki i emocjonujące walki ze smokami, ale poza tym? Bieganie, skakanie, drętwe gadanie i dalsze bieganie. Od dawna twierdziłem, że otwarty świat może mocno odbić się na jakości scenariusza.

27.11.2014 22:18
111
odpowiedz
Grave
63
Pretorianin

Te wszystkie obawy nie mają sensu tak ogólnie, ale oczywiście da się w nich znaleźć sens tak na siłę... I właśnie tu jest problem - na siłę, a jak obawy są na siłę to znaczy że są raczej bez sensu.
Przykładzik "obawiam się że ekonomia nie będzie idealna" - tylko, że może być najlepsza na świecie (lepsza niż w jakiejkolwiek innej grze) a idealna pewnie i tak nie będzie!
Ludzie tutaj non stop podają sensowniejsze obawy które nie znalazły się w materiale jak np. optymalizacja, poziom trudności, poziom interakcji z otoczeniem (czy np. beczki się rozpadną po użyciu czaru), czy nie będziemy czasem ciągle zmuszani do podejmowani losowych decyzji itd, itp...

27.11.2014 22:30
112
odpowiedz
SKODR
18
Legionista

Fajny filmik ale mam tylko jedno zastrzeżenie, Mass Effect 2! Nie chodzi mi tu czy gra jest dobra czy nie bo to każdy musi sam sobie określić ale w filmiku zdecydowanie jest przekoloryzowany. Gdybym w grę nie grał to po filmiku leciałbym ją kupić bo redaktor jakby obiecuje mi, że w grze będą karali za nie śpieszenie się ("Bioware w ME2 osiągnęło mistrzostwo..."). Niestety ale to kłamstwo i to wcale nie małe, fragmentów w których musimy się śpieszyć bo inaczej coś się stanie pamiętam może z 2 (misja samobójcza i coś tam jeszcze chyba było) ale to tyle. Mnóstwo jest też fragmentów w których niby każą nam się śpieszyć a tak naprawdę możemy robić co nam się żywnie podoba. Chociażby weźmy początek gry gdzie Normandia niby się rozpada i powinniśmy zrobić wszystko na czas a tak naprawdę możemy tam sobie stać ile chcemy i nic się nie stanie. W Lair Of The Shadow Broker Vasir niby nam ucieknie (na piechotę) a tak naprawdę na nas poczeka ile będziemy chcieli. Na horyzont też możemy sobie polecieć kiedy zechcemy bo Zbieracze poczekają z atakiem na nas. Takich fragmentów jest mnóstwo w grze i przy nich Geralt teleportujący się z rybami to szczegół. W ME2 mamy wprawdzie fragmenty w których gra nakłada karę na gracza za powolne działanie ale to są raczej smaczki niż mistrzostwo.
A więc tutaj obawa nr. 2 (lub 1, już nie pamiętam ;)) już się nie powinna liczyć skoro redaktor uznaje ME2 jako mistrzostwo w tym aspekcie. Przecież CDP też może walnąć z 3 misje gdzie gracz będzie musiał się śpieszyć a przez całą grę będzie mógł czekać nawet jak go niby pośpieszają.
"Sztuczne przyśpieszanie gracza" (czyli oszukiwanie, że musimy się śpieszyć a tak naprawdę nie musimy) od zawsze było w grach, jest i będzie i nie wiem czy jest jakiś ogromny sens czepiania się tego. To w końcu tylko gra, ona ma dawać rozrywki a nie dodatkowo nas stresować (no chyba, że akurat taki tytuł sobie wybierzemy ;)). Oczywiście, fajnie jak twórcy czasem dodadzą smaczki w formie "kary za czekanie" ale ostatecznie nie powinni tak ograniczać całej gry, nie przesadzajmy ;)
Nie miałem zamiaru bronić tu Wiedźmina i wykazywać jego wyższość nad ME, moim zdaniem po prostu autor mocno przesadził w tym fragmencie.

27.11.2014 22:52
113
odpowiedz
Lechu4444
59
Pretorianin

Twoje wszystkie obawy zależą od tego jak gracz podejdzie do gry, jeśli będzie chciał sobie popsuć rozgrywkę to wykorzysta pewne niedopatrzenia twórców, ale jak wczuje się w klimat gry to tego nie zrobi. Co do "darmowych DLC", wg mnie mogli napisać co chcieli, gra jest free DRM więc chcieli uniknąć może sytuacji gdzie gracz który ściągnął grę z torrentów pobiera sobie dodatki DLC ze strony producenta, stąd pewnie będzie jakieś zabezpieczanie do pobrania tych dodatków ale wątpię żeby było to w jakiś sposób ograniczone pewnie do pudełka z grą dostaniesz jakiś klucz który będzie odblokowywał te dodatki, oczywiście nic nie będzie stało na przeszkodzie aby pobrać te dodatki z tego klucza na innym komputerze. Poza tym pożyczając grę koledze też ją w jakiś sposób rozprowadzasz, co jest nielegalne, gdyż gdybyś tego nie zrobił kolega pewnie kupiłby swój egzemplarz gry. To że gra jest FreeDRM ma na celu tylko i wyłącznie to że możesz sobie tę grę skopiować i mieć kopię na własny użytek i nie będziesz musiał się dzięki temu męczyć z crakiem. :)
Moja największa obawa to to że gra będzie w dniu premiery gorzej zbugowana niż najnowszy Assassin, czyli gliczę i bugi na każdym kroku i niby wiem że CDP po 6-12 miesiącach doprowadzi grę do stanu grywalności, ale jednak niesmak z dnia premiery zostanie i będzie się ciągnął za CDP, oczywiście twórcy nie bez powodu przesunęli datę premiery o 4 miechy, ale to wciąż może być za mało. Obym się mylił. :)

27.11.2014 22:55
114
odpowiedz
Nikser
27
Pretorianin

aro15arti

Ja juz wiem ze wymagania beda z kosmosu a optymalizacja bedzie calkowice zepsuta.

Wróżbita?

27.11.2014 23:55
115
odpowiedz
Mr.Morfeusz
38
Centurion

Moja obawa jest jedna i chyba najważniejsza
CZY GRA MI RUSZY na moim sprzęcie i nie będzie problemów podczas instalacji ( oczywiście mowie o PC ) :P

28.11.2014 00:41
116
odpowiedz
Nicto
6
Pretorianin

Absolutnie nie zgadzam się z tym cyt. "rozmymłaniem". Wątki poboczne a przede wszystkim ich jakość to podstawa, bo cel najczęściej nie jest aż tak ważny, jak to, co ma miejsce po drodze. Chodzi Ci raczej o momenty w grze, kiedy trzeba zgodnie z logiką i aktualnym, przełomowym wątkiem zrobić te najbardziej kluczowe zadanie na daną chwilę zadanie i nic nie może w tym momencie od tego Geralda odwieźć, gdyż potoczy się ono niejako "samopas". Myślę, wydaje mi się, że to kwestia dobrego podziału gry na etapy, ogarniające jednocześnie całość i logicznie z nią spójne. To kwestia "montażu", że odniosę się do innego gatunku - filmu. Jestem pewny, że niepotrzebnie się denerwujesz :). ------------ Co do płynnego przemieszczania się, czy teleportacji to myślę, że jakiś clip, wizualny fragment odbycia tej podróży nadałby i wzmocnił poczucie realizmu i odniesienia do faktycznych praw, zjawisk w świecie tzw. rzeczywistym. Co do reszty to rozumiem twój niepokój Blady, bo sam siedzę, jak na szpilkach. Gdyby była taka możliwość to wielu dałoby się "zahibernować" na czas oczekiwania - do czasu pojawienia się tej gry. Jest to jedyna gra, powtarzam jedyna gra, którą kupię w ciemno. I cieszę się, że to polska gra, że w końcu zaczynamy wychodzić ze "wschodnich" kompleksów, co do reszty świata. Ceńmy się a świat także nas doceni.

28.11.2014 01:19
117
odpowiedz
AntyGimb
48
Senator

Przez brak szybkiej podróży Wiedźmin tracił punkty u zachodnich portali i między innymi u ANGRYJOE...

28.11.2014 03:34
yadin
118
odpowiedz
yadin
102
Legend

Początkowo z tym „rozmemłaniem” byłem skłonny się zgodzić. Jednak gdy posłuchałem redaktora dłużej, bardzo się skrzywiłem. Kiedy grałem w „Red Dead Redemption”, najbardziej rajcowało mnie to, że mogę urządzać polowania do woli i podnosić umiejętności zanim udam się do jakiegoś głównego zadania. Zresztą zanim wróciłem głównym bohaterem do żony, na zegarze gry minęło mi półtora roku! W grach RPG i sandboksach cenię sobie właśnie to, że nikt do niczego mnie nie zmusza. Niektóre side-questy poznawałem do bólu robiąc je po kilkanaście razy. Bo po to są erpegi i sandbosky. We wspomnianym „Red Dead Redemption” można było myknąć cała fabułę w tydzień czasu gry i pewnie zdecydowana większość ludzi tak robiła. Tylko po co? Wówczas to ekspresowe rozwijanie postaci dzieje się trochę na siłę. Taka kariera od pastucha bo herosa. Dlatego odrzuciłem gry liniowe, ponieważ zawsze do czegoś mnie zmuszały, a twórcy wręcz wymuszali zręcznościowe przechodzenie pewnych etapów.

Zgadzam się natomiast z teleportacją. Mnie przypomina się pewne ułatwienie dodawane przez Kojimę do „Metal Gear Solid”. Na przykład po zestrzeleniu wszystkich żabek dostawało się kostium zapewniający niewidzialność. To cieszyło tylko trochę. Bo gdy gracz pograł trochę dłużej, czuł niedosyt. Ja uważałem, że gram na jakimś ordynarnym kodzie, który daje mi gigantyczną przewagę nad przeciwnikami. Z teleportacją jest tak samo. Jak studio ją daje, to ludzie będą z niej korzystać.

Co do ”Wiedźmina 3” mam zupełnie inne obawy i podejrzewam, że nie bezzasadne. Mnie martwi schematyczny, wręcz skyrimowy model walk. Nie chciałbym odtwarzać tych samych, sztucznych ruchów, a video raczej nie zachęca. Obawiam się też schematu, który istniał w „Skyrim: Elder Scrolls”. Wchodziłem do jakiejś lokacji i czyhali na mnie jacyś wojownicy. Trzeba było ich pokonać i iść dalej. Potem odwrót. Raz czy dwa wygląda to bardzo dobrze. Jednak potem zaczyna denerwować i męczyć. Obawiam się, że „Wiedźmin 3” będzie bardziej grą pasującą jeszcze do realiów PS3 i X360, a nie nex-genów. Wielka piaskownica i niską sztuczną inteligencją i bliźniaczymi zadaniami. Nie chcę też w nieskończoność rozwijania postaci, tak aby główny bohater z outsidera stał się pod koniec władcą całej krainy. Mam spore obawy co do efektu końcowe. Studio nie raczyło nas ostatnio zbyt wieloma różnorodnymi materiałami.

28.11.2014 07:36
MrocznyWędrowiec
119
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
65
aka Hegenox

Dobrym remedium na nadmierne używanie QT byłoby coś w stylu GTA San Andreas (z tego co pamiętam) - a mianowicie: większość zdolności raz odblokowana, nie spadałaby, ale część - np kondycja ulepszałaby się w miarę biegania, a atrofizowała się przy częstym używaniu QT.

28.11.2014 11:00
120
odpowiedz
drayko
61
Centurion

Świetny i sensowny materiał. Ilość minusów to raczej komplement w tym wypadku ;o

28.11.2014 12:13
121
odpowiedz
Nomad_pl
56
Centurion

Co do materiału to uważam że bardzo dobry... Ale prosiłbym o nienadużywanie słów potocznych jak słowo "memłać". Nie wiedziałem za bardzo o co chodziło z tym memłaniem... Twórcy poniewierali questami, brudzili lub gnietli nimi ? Jakoś wprowadzało to jakiś rodzaj dezinformacji dla mnie bo osobiście "memłać" kojarzy mi się z wyżej wymienionymi czynnościami. Jeżeli chodzi o obawy to obawa nr 1 jest błaha i nie znacząca bo dobrze zrobione questy poboczne dają masę zabawy. Nr 2 to coś z czym się zgodzę ale nr 3 to taka pierdoła która istnieje ale nie jest wymagana do cieszenia się z gry.

28.11.2014 14:03
Drace66676
122
odpowiedz
Drace66676
124
D.R.A.C.E

Twoje obawy są tak głupie, że brak mi słów. To jest tylko gra przy której każdy z nas ma się odprężyć i zrelaksować, to tylko rozrywka, a ja widzę, że u Ciebie zaciera się granica pomiędzy realem a wirtualem. Chcesz realnego życia to kosztuj go ile tylko chcesz ale nie przed komputerem bo od tego się mózg kurczy gdyż masz tego w zbyt dużych ilościach. Proponuje Ci jakąś terapię chłopie póki nie jest za późno.

28.11.2014 15:48
123
odpowiedz
Grave
63
Pretorianin

Ciekawe co by było jakby wprowadzić taką zasadę, że obawy zawsze trzeba prezentować względem innych podobnych tytułów - np. obawiam się że ekonomia będzie gorsza niż w (i tutaj trzy tytuły dla przykładu), obawiam się że walka będzie gorsza niż w (i tutaj znowu trzy tytuły). Wtedy by było bardziej klarowne różnice między zwykłymi obawami a tymi typu "ja chciałbym" czy "obawiam się że ta gra nie zmiażdży innych tytułów tak mocno jakbym chciał". Jeśli koniecznie chcemy pogadać o bardziej bezzasadnych czy dziwnych obawach (np. że questy będą nudne jak Skyrim mimo, że deklarowali wyraźnie że tak nie będzie) to po prostu trzeba wyraźnie to podkreślić, że nie są to zwykłe obawy...
Ja mogę się obawiać że prawie wszystko co CDP mówiło to bzdury, że gameplay jest odpowiednio wyreżyserowany i tak naprawdę Wiedźmin 3 niewiele będzie się różnił od Wiedźmina 2 i że uwierzę że jest inaczej dopiero jak sam zagram! Nikt nikomu nie zabroni mieć takie obawy, ale jakoś nie wyobrażam sobie żeby na tvgry znalazł się taki materiał...

28.11.2014 16:58
Adrianun
124
odpowiedz
Adrianun
117
Senator

Nie jest powiedziane, że trzeba używać szybkiej podróży lub robić zadania poboczne. Każdy będzie grał tak jak mu będzie pasowało, aby czerpać z gry jak największą radość. Niemniej materiał bardzo dobry, przyjemnie się oglądało.

28.11.2014 23:58
125
odpowiedz
Imperator106
11
Legionista

WIEDŹMIN SIĘ NIE TELEPORTUJE! Podczas szybkiej podróży Geralt będzie jechał konno, my zaś to "skipniemy". Nie ma mowy o żadnych teleportach. Podróż trwałaby za długo. Jeśli gracz chce jechać z Geraltem i wykonywać wiedźmińską robotę to będzie mógł tak uczynić. Ale jeśli chce przenieść się z jednego końca mapy na drugi, bez robienia zadań pomiędzy, to ta podróż byłaby za długa i zbyt nudna. Tak czy siak podczas szybkiej podróży Geralt będzie jechał na Płotce.

A co do wymowy, to albo "Cede Projekt" albo "Sidi Prodżekt". Wiadomo, że druga opcja odpada. Ale łączenie pierwszej z drugą też nie jest najmądrzejsze.

29.11.2014 11:13
126
odpowiedz
Xingu
6
Junior

1) Na ZTG w tym roku, parę osób z CDP prowadziło wykłady. Między innymi był tam Jakub Rokosz. Opowiadał o tym, jak budują świat w Wiedźminie 3. Streszczając: Stwierdzili, że nie będą pchać side questów ludziom do gardeł. One sobie są i często są powiązane z głównym wątkiem. Więc nie musisz ich robić, ale jeśli chcesz lepiej poznać fabułę, świat etc. To masz motywację do wykonywania. A przez to, że przeplatają się z głównym wątkiem, nie jesteś od niego całkowicie oderwany.
2) W pierwszym odruchu, pomyślałem "Faktycznie", ale... Na początku gry, musisz podróżować fizycznie. Więc odkrywasz ten świat powoli i pomału łapiesz takie zależności. Póki gra się rozkręca, będziesz pewnie wszędzie przemieszczać się "ręcznie", bo będzie to fajne, a dużo rzeczy będzie do odkrycia. Pod koniec gry, gdy przemieszczanie stanie się uciążliwe, to już Twoja decyzja. "Ej, pobawię się w kupca" - no to sam sobie narzucasz zasadę, nie używania automatycznej podróży. A złota będziesz pewnie miał tyle, że teleportowanie się po 10 razy z rzędu, żeby uzbierać trochę złota, będzie mijało się z celem.
3) Wg. mnie wyciągnęli część contentu z gry, żeby móc skupić się nad dopieszczeniem produktu. Tak samo pojawia się cisza. Im bliżej terminu wydania, tym więcej pracy dla wszystkich pracowników studia. A jeżeli chcesz kontaktu z twórcami, to istnieje forum CDRP, gdzie chyba dość na bieżąco rozmawiają z ekipą ;)

29.11.2014 15:31
127
odpowiedz
krisn1
18
Legionista

Oby obawy były nie uzasadnione, moje najbardziej dotyczą wymagań gry na PC oraz optymalizacji. Do premiery gry już całkiem niedaleko a o wymaganiach narazie podejrzanie cicho.

29.11.2014 15:51
jcdman
128
odpowiedz
jcdman
37
Chorąży

Co do tej szybkie podrozy...
Nie mozna zrobic tak jak w Falloucie, ze przynajmniej na mapie jest pokazane przemieszczanie postaci oraz prawdopodobienstwo napotkania po drodze na przeciwnikow, ktore przerwie ten transport i wymusi dzialanie gracza? Moim zdaniem to by zapewnilo minimum realizmu.

29.11.2014 16:29
129
odpowiedz
szumi jawor
53
Centurion

Jeśli chodzi o rozmemłanie to był taki Skyrim. Questy poboczne robiłem 80 godzin a fabułę zaledwie w 5 ale jakoś nie zraziłem się mimo to do gry. Problem z szybką podróżą można załatwić limitami w danym czasie, np: 3 razy w ciągu godziny lub jedna szybka podróż i ładujesz możliwość wykonania następnej przez 20 minut. Cisza CDP faktycznie jest jakaś dziwna, obawiam się co będzie z optymalizacją.
Doczekać to ja się nie mogę Cyberpunk bo Wiedźmin to kontynuacja a to będzie coś nowego.

29.11.2014 17:17
130
odpowiedz
mrdrag5
24
Legionista

To wiadomo matole ze jak pozyczysz gre to nie masz wszystkich przywilejow, ciesz sie ze wogole mozesz grac na pozyczonej.

29.11.2014 19:52
131
odpowiedz
Ashir
4
Junior

Jpr... Blady weź Ty już kręć te swoje głupoty dalej w domu, i napindalaj w ASG bo to co gadasz to kompletna breja... żal kolego, normalnie żal...

29.11.2014 20:54
132
odpowiedz
zaodrze244
56
Centurion

oby się twoje obawy w g..... obróciły ale zapewne będzie tak jak mówisz. dzięki za ostrzeżenie i za zastanowienie się nad tematem. uważam że masz 100% racji w swoich obawach.

30.11.2014 09:39
133
odpowiedz
robert31
1
Junior

Słabiutki materiał. Obawy wydumane na siłę. Wogule to najgorszy merytorycznie materiał jaki widziałem na waszej stronie. Wyślijcie tego chłopca na jakiś kurs mówienia do ludzi morze jakieś szkolenie ... ? Szybkie przemieszczanie przez portale w grach w pewnym momencie przy tak rozległym świecie są bardzo pomocne (zadanie kontynułują się raz na jednym koncu świata to na drugim), bez portali po obejżeniu już wszystkiego nudzi się bieganie tymi samymi trasami w kółko. Co do pozostałych obaw to nikt nie zmusza nas do wykonywania zadań pobocznych morzesz sobie wykonać tylko linię fabularną i kropka, natomiast dodatki dla tych którzy kupili grę są kapitalnym pomysłem se strony producenta (bez nich terz dałoby się grę ukonczyć) i sprawiedliwym bonusem dla kupujących (uczciwych klientów), chyba, że ktoś chce porzyczyć :-) grę od kolegi albo odwrotnie. Trzeba sobie kupić grę czyli zapłacić producentowi za jego pracę i ludziom którzy tam pracują. Za jedynkę i dwójkę uczciwi zapłacili i dzięki temu mamy trojkę i inne gry nie z serii.

30.11.2014 21:18
134
odpowiedz
KacperB
2
Junior

oczekuje się że Wiedźmin 3 będzie grą dobrą jak i lepszą od swojego poprzednika a dlaczego bo Mamy wielki doskonały świat fabularnie jaki i z rozgrywki niczego sobie za to lubimy wieśka że możemy robić co chcemy nikt nas nie pogania i dobrze się przy tym bawiąc bo chyba lepiej jest się oderwać trochę od fabuły i zrobić sobie coś innego taka samowolka a nie jak w niektórych grach że prowadzą nas za rączkę a co do szybkiej podróży dobrze że jest, a to że gracze z niej korzystają to ich sumienie ale w sumie się nie dziwię jak ma być większy świat od Skyrim to te chodzenie było by trochę monotonne tak przez 100h. a raczej bym się obawiał jak tu już Kolega wspomniał o wymaganie sprzętowe o ilość błędów czy jakiś innych komplikacjach Pozdrawiam :)

01.12.2014 13:49
135
odpowiedz
Kamoski
2
Junior

W sumie słusznie gada. A co do tego DLC. To jest kurwa śmieszne >.< Nie mogli dać tego po prostu jako możliwości w grze. To jest takie: W podstawowej wersji gry nie możesz się bić, ale jako DLC dla każdego dajemy... możliwość walki! Hurraaaa! Ale jesteśmy kochaną i dbającą o graczy firmą, prawda?
...
Obawy są słuszne. Każdy wręcz się trzęsie na myśl o Wieśku, jakie to nie będzie cudowne i wspaniałe, ale twórcy coś kręcą... Poza tym, What's up with Watch Dogs & Unity? Też miały być świetne, cudowne, innowacyjne i niemożliwie dobre gry... Ekhem... Chłopaki musza się sprężyć, jakiś nowy gameplay, bo robi się coraz gorzej z wiarygodnością. Dobry materiał, daje do myślenia.

03.12.2014 07:14
136
odpowiedz
kuba3118
5
Junior

Czemu ten materiał nie nazywa się "Moje 3 (subiektywne) obawy o Wiedźmina 3"? Kim Ty w ogóle jesteś pajacu? Gadasz o memłaniu side questami, że masz coś ważnego do zrobienia, ale i tak zbierasz zioła, po czym narzekasz na szybką podróż (która tak naprawdę jest tylko po to, żeby ułatwić Ci życie. Gwarantuję, że zgodnie z cyklem dnia i nocy w grze, po użyciu szybkiej podróży nie będziesz na drugim końcu mapy dokładnie w tej samej wirtualnej godzinie w grze). Kłócisz się sam ze sobą. Znajdź sobie normalną pracę -.-

03.12.2014 16:21
Anael
137
odpowiedz
Anael
13
Legionista

Przepraszam bardzo ale pana bladego popaprało. O "problemie" misji pobocznych nawet nie będę się rozpisywał bo pierwszy raz spotykam się z takim zarzutem wobec RPG (nie licząc MMO) i kompletnie się z nim nie zgadzam. Ot rzecz gustu. Tak jak można się zgodzić z tym ew. "problemem" szybkiej podróży to i tak tłumaczenia twórców mnie przekonują. Jaki pass? Pamiętacie jak do W2 w różnych sklepach czy gazetach były 3 różne pakiety dlc? Miecznik, mag itp. zdobyłem wszystkie, miałem dlc związane z edycją kolekcjonerską a tu nagle bach: wszystkie dotychczasowe dlc za free dla wszystkich. I mimo wszystko nie czułem się oszukany. A argument z cytatem "dla tych, którzy kupią grę..." powinien brzmieć: Ci, którzy kupią grę będą grali w Wiedźmina a to, że twórcy zdjęli DRM wcale nie znaczy, że trzeba ją "piracić". Cała magia Wiedźmina polega na tym, że to gierka, którą najłatwiej ściągnąć ale naprawdę chce się ją kupić i wspierać. Gdyby wszystkie gry były tak dobre, że czulibyśmy się, źle "piracąc" to może DRMy nie byłyby aż tak potrzebne?

04.12.2014 21:32
138
odpowiedz
Nicto
6
Pretorianin

Będzie dobrze. Zapewne ci, którzy będą chcieli się teleportować teleportują się a ci, którzy będą chcieli gnać przez świat, będą mogli gnać pieszo lub konno.

08.12.2014 19:46
CyprianG
139
odpowiedz
CyprianG
10
Legionista

Co do DLC - może jestem starej daty, ale nie qmam o co z nimi chodzi, jeśli gra jeszcze nie wyszła, to po prostu te DLC powinny być zintegrowane z grą.
DLC to jest dopiero rozmemłanie.

Natomiast fast travel..
Jako fan TES wiem, że można używać go sensownie.
Cały TES na konsoli (chodzi o tyldę) jest grą, która nie ma sensu dla ludzi, którzy chcą oszukiwać samych siebie.

I tak powstaną trainery czy też inne sposoby oszukania gry, więc moim zdaniem nie ma potrzeby walki z tymi, którzy nie chcą wczuć się w grę.

Przypominam Gildię Twardzieli - z Morrowind'a czy też immersive dodatki (polecane przez) Gophera do Skyrim'a.

08.12.2014 23:59
140
odpowiedz
planet killer
83
Konsul

Gratulacje dla autora!
Inteligenty i trzeźwo myślący człowiek nieskażony fanatyzmem wiedzmo-fanbostwa a to rzadkie w polskich mediach o grach.
Wyczuł,że u redow coś złego się dzieje.

19.12.2014 18:18
141
odpowiedz
Hajduczio
28
Chorąży

Po pierwsze "moje", po drugie jesli chcesz po kilka godzin uzywajac fast travela zarabiac (podejrzewam) male sumy zamiast zwiedzac i bawic sie gra to gratuluje, nie wiem ile w tobie gracza. Kolejne REDi mowili ze bedzie bardzo duzo interesujacych miejsc i histori pobocznych do zwiedzania a ograniczenie tego czasowo kloci sie z tym poza tym beda nam o glownym watku od czasu do czasu przypominac. Czwarte, skoncz ze swoja gestykulacja, strojeniem min i marnym humorem bo zanim uslyszalem tresc juz mnie okropnie irytowales i wstyd bylo cie ogladac na ekranie w towarzystwie. Uprzedze ze nie jestem super fanem W jak to byscie mnie nazwali. Ksiazka jest swietna przez co jedynka cholernie mnie denerwowala (powtorzony watek), dwojka zauroczyla i po prostu czekam na trojke

09.01.2015 22:50
142
odpowiedz
premium077247
5
Junior

Daja darmowe dlc , a nie lepiej poprostu dodac te brody stroje itd od razu do gry ?!

21.01.2015 11:07
143
odpowiedz
FanBoyFrytek
15
Konsul

Zgadzam sie z tb mam dosłownie te same obawy .
Jak dla mnie redki tymi tekstami do cb widać że sa zadufani w sobie i przydaloby sie im nosa utrzec ale zobaczymy jak to bedzie nosa mozna utrzec jak wyjdzie slaby wiedzmin 3 albo za prosty albo dla leniwych .
No ale cóż i tak jak wyjdzie TES VI kiedyś << to zmiecie i DA i Wiedzmina i wróci na tron bethesda z nowa odsloną ale nawet jak juz zaczeli VI to grafika pewnie bedzie taka jak we wiedzminie 3 nie zaskoczyloby mnie to ^^
CO DO ME3 to jedyna zaleta w tej czesci to ogromnie niskie wymagania a piekna grafika i jej szczegolowosc oraz końcówka gry troche mroczna psychologiczna ale pomijajac to , to wlasnie duzo slabsza od 2 .

26.12.2015 20:29
Nolifer
144
odpowiedz
Nolifer
121
The Highest

No jak widać już długo, długo po premierze obawy były nieuzasadnione, każdy przechodził grę jak chciał, robił po drodze co chciał i mógł wymaksować grę na 100%, ale i też przejść tylko główny wątek, mógł też nigdy nie korzystać z szybkiej podróży oraz dlc były dla każdego. Największa obawa i sprawdzona po premierze to był downgrade.

tvgry.pl 3 najpoważniejsze obawy o Wiedźmina 3