Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: A czy wy już spełniliście swój obywatelski obowiązek?

16.11.2014 12:40
1
zanonimizowany933346
22
Generał

A czy wy już spełniliście swój obywatelski obowiązek?

Witam
Byliście już na wyborach?
Ja byłem około godziny 11, bardzo dużo osób było po kościele ale udało się zagłosować bez żadnych problemów. Oddałem 1 ważny głos na prezydenta miasta i 2 nieważne bo uważam, że tamte głosowanie to jest zwykły wyścig świń do koryta!
Zachęcam wszystkich do głosowania bo wybory samorządowe to moim zdaniem ważne wybory.

16.11.2014 13:00
bogi1
👍
2
odpowiedz
bogi1
125
The Best in the World

Byliście już na wyborach?

Jadę za jakąś godzinkę

16.11.2014 13:02
ilprincipino
3
odpowiedz
ilprincipino
44
Senator

bo uważam, że tamte głosowanie to jest zwykły wyścig świń do koryta!

no tak, bo urzad prezydenta to wolontariat

16.11.2014 13:03
diaboł
4
odpowiedz
diaboł
120
boss

Oczywiście że byłem :) z samego rana o 9
Na ogół nie chodzę bo jak wyżej napisane - świnie do koryta pędzą, tak dzisiaj byłem żeby na jednego ch.ja nie zagłosować tylko na jego przeciwnika.

16.11.2014 13:04
Raistand
5
odpowiedz
Raistand
115
Legend

Nie byłem i nie będę.

16.11.2014 13:06
Mutant z Krainy OZ
6
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
192
Farben

Byłem z żoną i ojcem. Ogólnie jednak będzie jak zawsze tragiczna frekwencja, w zasadzie najważniejsze dla szarego obywatela wybory, a najbardziej są zlewane.

16.11.2014 13:07
7
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

[5] I właśnie przez takich jak ty pozwalacie świniom wejść do koryta. Frekwencja pewnie będzie niska, bo myślenie jest takie: A oj tak wygrają te gorsze. Ale jakby ludzie poszli i zagłosowali na tych lepszych to by się role odwróciły.

16.11.2014 13:07
Wiarołomca
8
odpowiedz
Wiarołomca
72
Senator

NIE MOW MI CO MAM ROBIC !

16.11.2014 13:08
Damian1539
9
odpowiedz
Damian1539
87
4 8 15 16 23 42

Nie byłem i nie będę. Nie obchodzi mnie to totalnie.

16.11.2014 13:18
r_ADM
10
odpowiedz
r_ADM
194
Legend

Jaki obowiazek? Przeciez przy ostatnim glosowaniu cala elita rzadzaca dala wyrazny znak, zeby nie glosowac.

16.11.2014 13:20
Skiter16
11
odpowiedz
Skiter16
102
Man Utd

Byłem, zagłosowałem, teraz w spokoju będę mógł narzekać na ludzi którzy obejmą władzę.

16.11.2014 13:36
boskijaro
12
odpowiedz
boskijaro
81
Nowoczesny Dekadent

Obowiązek? Chyba przywilej

16.11.2014 13:37
cswthomas93pl
13
odpowiedz
cswthomas93pl
80
Legend

Nigdzie się nie wybieram.

16.11.2014 13:38
Sizalus
👍
14
odpowiedz
Sizalus
168
Legend

Właśnie wróciłem z lokalu wyborczego.

16.11.2014 13:40
emil kuroń
15
odpowiedz
emil kuroń
67

Byłem.

16.11.2014 13:43
WrednySierściuch
16
odpowiedz
WrednySierściuch
101
No gods no masters!
Wideo

A czy wy już spełniliście swój obywatelski obowiązek?
Nie, ale obejrzałem ten śmieszny filmik, Polecam!
http://www.youtube.com/watch?v=vnPvbfogeSI

[7] a którzy to są ci lepsi? Ci "twojszy"?
Jak masz stado krów, i cześć pomalujesz na biało, część na czerwono, a cześć wytarzasz w smole, osypiesz pierzem i będziesz wołać "kurczoki" to nie zmieni to faktu że to nadal takie samo bydło

16.11.2014 13:45
Ace_2005
17
odpowiedz
Ace_2005
152
Bo tak!

Nie byłem i nie będę. Wybory nie są żadnym obowiązkiem, a możliwością, z której według uznania można skorzystać bądź nie. Poza tym, co to za wybory? Co to za wybór, gdzie podsuwa mi się pod nos listę kilku osób, z których mam wybrać jednego?

WrednySierściuch -> 100% racji z tym bydłem.

16.11.2014 13:48
wert
👍
18
odpowiedz
wert
193
Kondotier

Jeszcze nie byłem, ale na pewno pójdę.
Zawsze chodzę na wybory, bo chce mieć (choćby minimalny) wpływ na to kto będzie mną, i moimi pieniędzmi, rządził.

16.11.2014 13:48
👍
19
odpowiedz
grontix
0
Pretorianin

[5]

Kretyn i jeszcze się do tego z dumą przyznaje, brawo!

16.11.2014 13:57
👍
20
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Obowiązek spełniony! :)

16.11.2014 14:00
21
odpowiedz
mich83
121
Generał

I tak idzie przez Ruskie serwery, nimniej zagłosuje przeciw złodzieją, tym w białych rękawiczkach.

16.11.2014 14:01
bogi1
22
odpowiedz
bogi1
125
The Best in the World

Ogólnie jednak będzie jak zawsze tragiczna frekwencja, w zasadzie najważniejsze dla szarego obywatela wybory, a najbardziej są zlewane.

To zdanie mówi wszystko. Każdy głos się liczy zważywszy na to, że do rady miasta głosujemy tylko na kandydatów ze swojego okręgu

@down. Dokładnie

16.11.2014 14:01
23
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

Najważniejsze wybory dla zwykłych ludzi a oni mają to w większości w dupie. Co za Naród.

16.11.2014 14:02
NajPhil
24
odpowiedz
NajPhil
57
Fiu Fiu

I po bólu. Dostałem cztery książki do wypełnienia z przykazem, że w każdej może być tylko jeden krzyżyk. Oczywiście doszło do burzliwej dyskusji pomiędzy wyborcami a komisją o to, czy krzyżyk musi wyglądać jak "x", czy może być "+" oraz o to, czy cukier w Biedronce przypadkiem nie jest słodszy od tego w Tesco. Mimo że to drugie bardzo mnie zainteresowało, to wyniku tej batalii już nie doczekałem. Ktoś zaczął wykrzykiwać, że to przerwanie ciszy wyborczej, bo ciotka jednego z kandydatów robi na kasie w supermarkecie Społem.

16.11.2014 14:07
25
odpowiedz
mckk
28
Senator

Idę wieczorem.

16.11.2014 14:07
26
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

@Wielka_Wieśniara Ale do narzekania to są pierwsi w kolejce... ;)

16.11.2014 14:10
👍
27
odpowiedz
pisz
110
nihilista

Każdy, kto nie idzie na wybory, nie ma prawa potem pyskować na kraj i narzekać na władze.

16.11.2014 14:19
Dennoss
28
odpowiedz
Dennoss
112
YoRHa

Byłem i swoje głosy oddałem.

16.11.2014 14:19
29
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
61
Senator

Każdy, kto nie idzie na wybory, nie ma prawa potem pyskować na kraj i narzekać na władze.

Czyli mam iść zagłosować i swoim głosem legitymować ten cyrk TYLKO po to żeby potem narzekać? Bo nie ma NIKOGO na kogo mógłbym oddać głos choćby z minimum czystego sumienia.

TL;DR I don't give a fuck.

16.11.2014 14:19
Aen
30
odpowiedz
Aen
177
Anesthetize

Jakieś 3 h temu. Lokal świecił pustkami :)

16.11.2014 14:20
r_ADM
31
odpowiedz
r_ADM
194
Legend

@27

Kazdy obywatel w wolnym kraju moze pyskowac na kraj i wladze.

16.11.2014 14:20
Ace_2005
32
odpowiedz
Ace_2005
152
Bo tak!

pisz -> Bzdury mówisz. Jeśli ktoś startuje w wyborach, a ja na niego nie głosuję niezależnie od mego powodu, to i tak kandydat, który wygra, ze względu na swój start w wyborach, zobowiązuje się do załatwienia moich spraw. Nie ma tu znaczenia, czy ja go lubię, czy on lubi mnie. Nie ma znaczenia, czy byłem na wyborach, czy nie byłem. Jeśli ktoś startuje na takie stanowisko z własnej woli i zostaje wybrany to zobowiązuje się on do załatwienia spraw każdego jednego obywatela z danego rejonu i to bez dyskusji. A jeśli się nie sprawdzi to każdy ma prawo na niego "pyskować".

16.11.2014 14:25
Raistand
33
odpowiedz
Raistand
115
Legend

I właśnie przez takich jak ty pozwalacie świniom wejść do koryta. Frekwencja pewnie będzie niska, bo myślenie jest takie: A oj tak wygrają te gorsze. Ale jakby ludzie poszli i zagłosowali na tych lepszych to by się role odwróciły

Tak, tak. Oczywiście.

16.11.2014 14:25
34
odpowiedz
Robi27
166
Legend

byłem, i o dziwo w lokalu spory tłum zastałem

16.11.2014 14:40
35
odpowiedz
zanonimizowany784149
52
Generał

[31] Ale jak taki obywatel nic nie daje od siebie żeby tę władzę zmienić to trochę nie bardzo jest takie pyskowanie.

[37] Napisałem o tych co nie chodzą, a ty wyjeżdżasz z A jak obywatel chodzi i głosuje od lat. Czytać to ty umiesz?

16.11.2014 14:46
Xinjin
👍
36
odpowiedz
Xinjin
116
Quark DS9

Nawet przez mysl mi nie przeszlo zeby pojsc.

I ta gadka -> "nie byles nie masz prawa narzekac", pusty smiech mnie bierze normalnie.

[31], [39] +1000

16.11.2014 14:47
marcing805
37
odpowiedz
marcing805
128
PC MASTER RACE

[35]
A jak obywatel chodzi i głosuje od lat, bez skutku, bo jego kandydat zwyczajnie nie ma przebicia wśród "elity", to jego chodzenie ma znaczenie, czy tylko chodzi, bo chodzi ale sensu żadnego to nie ma? A może ma się "przełamać" i zagłosować w końcu na "beton", bo nikt inny szans nie ma?

16.11.2014 14:47
mohenjodaro
38
odpowiedz
mohenjodaro
56
Chanandler Bong

Ja idę po południu, ale mówiąc szczerze jestem przerażony widząc ryje tych nieudaczników, tych samych od 10 lat, gdzie to jest często nizina intelektualna miasta, przypomniało im się, że są wybory 2 miesiące temu i od tego czasu ładowali się we wszystkie kretyńskie akcje społeczne, typu nalewanie zupy, rozdawanie jabłek czy mycie twojej klatki schodowej - o czym zapewne jutro zapomną.

O ile wybory parlamentarne to jeszcze jakaś w miarę poważna liga, tak kampania i kandydaci w samorządowych napawają mnie obrzydzeniem. Przede wszystkim dlatego, że większość z nich to szczerzy debile, którzy chcą w ten sposób poprawić wyłącznie swoją pozycję społeczną - jak nie przez dodatkową pensję, to przez możliwość szafowania stołkami i szantażowania znajomych ze swojego otoczenia.

Obrzydlistwo.

16.11.2014 14:48
Sethlan
39
odpowiedz
Sethlan
93
Negative

[35] Jeśli obywatel płaci sumiennie podatki i utrzymuje tych patałachów - to ma pełne prawo krytykować to, co się dzieje. Bez względu czy chodzi na wybory, czy też nie.

16.11.2014 14:48
meelosh
40
odpowiedz
meelosh
59
Schattenjäger

[36]

PRZEBIJAM! Nawet nie wiedziałem, że jest jakiś plebiscyt dzisiaj.

16.11.2014 14:50
bisfhcrew
41
odpowiedz
bisfhcrew
112
oversteer

Jasne że tak, prezydenta miasta mam takiego fajnego ze tylko czekać aż go spryciarze z CBA zgarną.

16.11.2014 14:55
Bullzeye_NEO
42
odpowiedz
Bullzeye_NEO
166
1977

[38]

mnie napawa obrzydzeniem to, ze ktos glosowanie nazywa obowiazkiem

stado matolow, ot co

16.11.2014 15:00
Predi2222
43
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

^up + milion

16.11.2014 15:01
44
odpowiedz
Blackhawk
70
Konsul

[41] U nas burmistrz własnie przeżył drugą kadencję a nie pamiętam roku, w którym nie byłoby rozprawy sądowej z nim w roli głównej. No ale co zrobić jak piniondze same się do ręki kleją, a ludzie głosują na niego woląc znane zło niż jakieś inne nieznane, co może rozkradnie więcej.

16.11.2014 15:03
45
odpowiedz
BloodPrince
112
Senator

Mogę wybierać pomiędzy oszustami bądź głupcami... wolę zostać w domu.

16.11.2014 15:07
Gregov
46
odpowiedz
Gregov
197
Arcane Archer

Do osób które piszą że nie ma na kogo głosować mam pytanie: dlaczego w takim razie sami nie kandydujecie i nie próbujecie walczyć o swoją przyszłość. Lepiej teraz siedzieć wygodnie na fotelu i narzekać pózniej. Z takim podejsciem juz wiem dlaczego jest tak zle jak jest.

16.11.2014 15:09
NajPhil
47
odpowiedz
NajPhil
57
Fiu Fiu

To, czy ktoś pójdzie na wybory czy nie, to jest prywatna sprawa. Ale bycie dumnym z tego, że się olewa ten przywilej jest po prostu małe i pokraczne, niczym penis Grodzkiej.

16.11.2014 15:10
😍
48
odpowiedz
zanonimizowany1038951
3
Centurion

Siedzę w komisji. Kawy, błagam.

16.11.2014 15:11
bisfhcrew
49
odpowiedz
bisfhcrew
112
oversteer

[44] U mnie tan pan na kolejną kadencję raczej już nie zostanie, przynajmniej mam taką nadzieję.
Korupcja to raczej poważne oskarżenie, więc nie ma co pisać. Liczę na to, że za kilka miesięcy usłyszę o nim w faktach.

16.11.2014 15:13
50
odpowiedz
BloodPrince
112
Senator

[46] Ja tam swoją przyszłość widzę w innym kraju :)

16.11.2014 15:28
😁
51
odpowiedz
Malaga
78
ma laga

hahaha to była tylko kwestia czasu aż jakiś tuman wyskoczy z tekstem "jak się nie podoba to sam kandyduj, a nie krytykuj"

16.11.2014 15:35
52
odpowiedz
zanonimizowany1044742
4
Pretorianin

Przecież i tak każdy kandydujący ma w głowie zdanie "Jak najwięcej nakraść", więc co to za obowiązek, żeby głosować? Mam pomóc jakiemuś baranowi dorobić się? Dawno temu głosowanie miało jakiś sens, ludzie coś robili, aktualnie KAŻDY kto dostaje się do koryta próbuje jak najwięcej zgarnąć. Polska nawet nie jest krajem demokratycznym, a głosowanie to tylko zasłona dymna, żeby mało inteligentni ludzie myśleli, że jest inaczej. A gadki typu "To obowiązek", "Nie należy tego olewać", "Niegłosujący nie ma prawa narzekać" są conajmniej idiotyczne i śmieszne.

16.11.2014 16:02
wert
53
odpowiedz
wert
193
Kondotier

Przecież wybory to jest jedyny sposób zmiany - jeśli ktoś narzeka, to przede wszystkim powinien iść i głosować aby to zmienić. Z jednej strony narzekania jak to źle, a z drugiej kiedy się pojawia jedyny sposób żeby zmienić na lepiej - to nie.

Niezależnie od upodobań, zawsze z pośród tych kilkudziesięciu osób znajdzie się parę interesujących. Tylko trzeba nie raz poszukać - tylko że się nie chce.

16.11.2014 16:04
Jedziemy do Gęstochowy
54
odpowiedz
Jedziemy do Gęstochowy
118
JUDAS PRIEST

Nie, bo jestem bardzo daleko od domu, a żałuję, bo to pierwsze opuszczone przeze mnie wybory od kiedy mam dowód, będzie to 5 lat.

16.11.2014 16:06
Sir klesk
👍
55
odpowiedz
Sir klesk
192
...ślady jak sanek płoza

dlaczego w takim razie sami nie kandydujecie i nie próbujecie walczyć o swoją przyszłość.

odpowiedz zawarta jest w pytaniu. ja nie kandyduje dlatego, ze jestem zajety walka o swoja przyszlosc.

16.11.2014 16:07
Trael
56
odpowiedz
Trael
204
Ja Bez Żadnego Trybu

Niestety garnitur w praniu i nie mam w czym iść żeby godnie zagłosować....

Tak przy okazji wybór na burmistrza mam niezły:
Nr 1 - obecny burmistrz, który wpędził miasto w długi
Nr 2 - radny z mojego okręgu, który zajmował się tylko tym żeby być zawsze przeciw obecnemu burmistrzowi (o takich sprawach jak problemy dzielnicy, z której startował nie pamiętał przez całą kadencję)
Nr 3 - poprzednik obecnego burmistrza, który wsławił się tym, że pod koniec kadencji załatwiał sobie L4, renty i inne papiery żeby jak najdłużej ciągnąć kasiorę
Nr 4 - gość, który jest znany z tego, że jest synem byłego prezesa MPGK, więcej zasług nie stwierdzono

Nic tylko iść wybierać.

16.11.2014 16:08
57
odpowiedz
mich83
121
Generał

Jednemu zarzuca sie to ze kradnie, innemu ze jest zaniski i niema karty kredytowej. Polakowi nie dogodzi. W sumie głosują na mniejsze zło w ich odczuciu czyli na tego co kradnie. Hipokryzja.

16.11.2014 16:17
pecet007
58
odpowiedz
pecet007
178
~

nawet nie wiem kto startuje - więc nie, polityka lokalna mnie zbytnio nie interesuje, poczekam na wybory do sejmu, w europejskich byłem również

16.11.2014 16:17
59
odpowiedz
zanonimizowany1040240
2
Konsul

Nie byłem i nie będę
Wy wierzycie jeszcze w ten kraj?
Wierzycie w obietnice polityków ,i że ktoś myśli by zmienić twoje miasto a nie myśli o zmianie swojego życia?\
Jestem kolejnym z tych który zbiera pieniążki na wyjazd.

16.11.2014 16:30
HUtH
60
odpowiedz
HUtH
120
kolega truskawkowy

jeszcze mam czas

16.11.2014 16:32
lipt0n
61
odpowiedz
lipt0n
63
Atlas zbuntowany

Przecież wybory to jest jedyny sposób zmiany - jeśli ktoś narzeka, to przede wszystkim powinien iść i głosować aby to zmienić.

Mózg idealnie wyprany. Takich łosi najbardziej sobie ceni Państwo.

16.11.2014 16:36
Minas Morgul
62
odpowiedz
Minas Morgul
183
Szaman koboldów

Te wybory są dość dziwne. Z jednej strony nie mają żadnego znaczenia dla "dużej" polityki, ale akurat dla przeciętnych zjadaczy chleba, mogą mieć.

Pochodzę z miasta, które jest zagłębiem jednej partii i owa partia zwycięża tam w każdych wyborach parlamentarnych - tymczasem od wielu lat rządzi burmistrz z zupełnie innej partii.
Jako, że co kilka lat trzeba się jakoś wyborcom przymilić, gruntownie wyremontowali moją ulicę (tam nikt nigdy nawet nie zagląda), odpowiedzieli na wszystkie pisma ze skargami dot. postępów nad pracami remontowymi i obecnie wszystko działa jak w zegarku - a prace są już na wykończeniu. W ten sposób, w mieście rzeczywiście coś się dzieje, bo nawet jak nasze świnki przez kilka lat śpią, to tak na rok przed wyborami przypominają sobie, że trzeba za coś żyć ;). W takich niewielkich miastach, nietrudno jest osobiście zaznajomić się z urzędasami (po paru wizytach już wiedzą, co ty za jeden), a wówczas można próbować ich nieco przydusić, by robili co do nich należy.
Plusy są też takie, że w małych pipidówach smród roznosi się szybciej niż grypa i już paru radnych z tego powodu, skończyło w urzędach pracy razem z innymi mieszkańcami.

16.11.2014 16:41
Mati176
63
odpowiedz
Mati176
115
King Klick

Byłem. Chociaż cały czas te same ryje w lokalnej polityce z drobnymi wyjątkami. I na te wyjątki oddałem dziś swój głos.

16.11.2014 17:48
Ahaswer
64
odpowiedz
Ahaswer
78
ciwun

Ja oddałem głos rano. W Warszawie 4 karty:
- wybory na prezydenta miasta;
- wybory do sejmiku wojewódzkiego;
- wybory do rady miasta;
- wybory do rady dzielnicy (głos oddany na kolegę, którego zresztą znam od piaskownicy).

Wybory samorządowe są pod pewnymi względami ważniejsze od parlamentarnych. Na szczeblu lokalnym (od województwa w dół) pozostaje około 55% dochodów z naszych podatków. Do tego dochodzą dotacje unijne, niemałe. To samorządy decydują o takich sprawach jak przedszkola, szkoły, parki miejskie, place zabaw, drogi gminne, powiatowe, mosty, oczyszczalnie ścieków czy ścieżki rowerowe. Jeśli od lat nie możemy się doprosić równego chodnika, to nie jest to wina Tuska. Jest to nasza wina, i tylko i wyłącznie nasza, bo widocznie nie dokonaliśmy właściwego wyboru, albo nie dokonaliśmy go wcale. Wyniki tych wyborów decydują o naszej najbliższej okolicy, więc olanie tych wyborów jest czymś po prostu niezrozumiałym. Najśmieszniejsze jest to, że ci co nie głosują, później pierwsi rzucają kamieniem. Narzekają, że tu nie ma sygnalizacji świetlnej, tam jest dziura w jezdni a straż miejska do likwidacji.

Frekwencja w wyborach samorządowych do tej pory rosła.
2002: 44.23%
2006: 45.99%
2010: 47.32%
Oby ta tendencja się utrzymała.

16.11.2014 18:04
65
odpowiedz
Valzar
17
Cenzura_Emerytura

.

16.11.2014 18:20
Belert
66
odpowiedz
Belert
165
Legend

bylem , choc uczucia mam mieszane .Co to do k... nedzy jest sejmik wojewodzki i dlaczego tam wybieramy radnych?
Co malo darmozjadow k.... jest ?

16.11.2014 18:29
marcus alex fenix
67
odpowiedz
marcus alex fenix
80
Marcus

Byłem, generalnie sporo ludzi głosuje, jestem ciekaw jaka będzie frekwencja. :D

16.11.2014 18:48
nutkaaa
68
odpowiedz
nutkaaa
182
Panna B

Pierwszy raz nie byłam na wyborach, tylko dlatego, że nie jestem zameldowana w miejscu w którym od ponad roku mieszkam i szkoda mi było zachodu na udowadnianie miastu, że faktycznie tu mieszkam ;) A jechać głosować do rodzinnej wioski po to żeby tylko głosować na ludzi którzy i tak dla mnie są nieistotni nie miało dla mnie sensu.

16.11.2014 18:55
qLa
👍
69
odpowiedz
qLa
192
Temet nosce

Oczywiście, że byłem, niestety na tym polega ten idiotyczny system zwany demokracją.

16.11.2014 19:00
📄
70
odpowiedz
b212
73
Generał

Oczywiście, jak większość w moim mieście głosowałem na ogólnopolskiego celebrytę znanego jako "Czesław Jerzy co wali z wieży", siedział w więzieniu, wiszą nad nim wyroki, umie się zabawić, jak dla mnie kandydat idealny.

I chyba tyle komentarza wystarczy dot. tych "wyborów"... Pozdrawiam wszystkich, którzy myślą, że mogą coś zmienić (możecie: wyjechać).

16.11.2014 19:08
secretservice
71
odpowiedz
secretservice
55
Generał

Ordynacja wyborcza jest wręcz rewolucyjna i zupełnie zmienia dotychczasowy wybór do rad miasta. Chociaż wątpię czy większość kandydatów zdała sobie sprawę co i jak bardzo się zmieniło, ale za cztery lata pewnie będą przygotowani koncertowo.
Teraz jest po hamerykańsku. W małym mieście wybiera się jednego kandydata praktycznie z obrębu dwóch - trzech ulic. Teraz radny nie będzie już anonimowym pionkiem wybranym z całego miasta - będzie musiał być adwokatem swojej ulicy, dzielnicy w ratuszu.
W porównaniu z poprzednim systemem, ma to same oczywiste zalety, łącznie z tym że każdy mający pomysł na okolicę i siłę przebicia ma szansę zostać radnym, wystarczy że przekona ludzi blisko siebie.

16.11.2014 19:34
72
odpowiedz
Valzar
17
Cenzura_Emerytura

.

16.11.2014 20:05
qLa
😁
73
odpowiedz
qLa
192
Temet nosce

A co jeśli uważam że żaden z tych kandydatów nie zasługuje na bycie radnym i ja sobie nie życzę aby mnie reprezentował?

To nagle wszyscy zrobią wszystko, żeby Ciebie zadowolić!

16.11.2014 20:43
Cookie™
74
odpowiedz
Cookie™
40
Ciastek

4 karty, 4 krzyżyki i po sprawie.
Frekwencja rośnie, ale to nie zmienia faktu, że i tak zbyt mało ludzi głosuje.

17.11.2014 07:46
EnX
75
odpowiedz
EnX
125
White Dragon

Nie byłem głosować, pierwszy raz od momentu gdy mam prawa wyborcze. Niestety w tym moim nieszczęsnym mieście nie było na kogo zagłosować. Kandydaci na prezydenta - źli, kandydaci na radnych - jeszcze gorsi....
A kandydatów do sejmiku nie znam, trzeba by głosować w ciemno.

Z jednej strony dżuma, z drugiej cholera.

17.11.2014 09:20
Danley
76
odpowiedz
Danley
154
slow but dangerous

Wróciłem po dłuższej przerwie (opuściłem kilka ostatnich wyborów) i głosowałem.

17.11.2014 09:26
Roniq
77
odpowiedz
Roniq
73
Senator

Też byłem. Wyszedłem trochę wcześniej z domu przed umówionym spotkaniem i odfajkowałem swoje.

Forum: A czy wy już spełniliście swój obywatelski obowiązek?