Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Grzechy twórców cRPG

28.06.2014 16:33
Nerka
1
Nerka
118
Generał

Czy ten artykuł to narzekanie dla samego narzekania?

28.06.2014 16:44
2
odpowiedz
evilmg
33
Centurion

Trochę tak, ale uprzedzałem na samym początku, że będę narzekać.

28.06.2014 18:27
Flyby
😃
3
odpowiedz
Flyby
194
Outsider

Słuszne narzekania.. pewnie ;)
Teraz należałoby zadać pytania, pomocnicze (a może zasadnicze ;))
Czy dążenie do powszechnego "realu" w grach jest konieczne a jeżeli tak, to dlaczego? Na ile, lub czy w ogóle, zmieni to zasady gier - z konieczności umowne? A może podstawowe zarzuty artykułu ( w większości ) to jedynie kosmetyka, "którą każda dama (gracz) widzi inaczej" ? ;))

28.06.2014 18:38
😁
4
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

evilmg znany jest dobrze z narzekania, co pokazał swoim wpisem na temat G2: NK, gdzie niekonsekwentnie i na siłę doszukiwał się różnych błędów i niedoróbek. Chciał się wyżyć na grze i to zrobił. A wystarczy wrócić do tych dwóch wpisów przeczytać je oraz komentarze pod nim by się przekonać, że większość tych zarzutów jest wyjęta z rzyci, bo można odeprzeć je stosownym argumentem. ;P Teraz najwidoczniej podpadł mu Fallout 3. :D

Nieskończona amunicja npc
To nie jest tylko grzech erpegów, ale i wszystkich strzelanek. Zgodzę się, że to nieraz wkurza, ale chyba nie chciałbyś walczyć z przeciwnikami, którym szybko kończą się pociski? Wtedy można by wykorzystywać błędy AI, chować się za jakąś przeszkodą i patrzeć jak przeciwnik pozbywa się pocisków. Później podejść do niego i zarżnąć go nożem. Może gdy AI w grach będzie lepsza to przeciwnicy także będą musieli oszczędzać amunicję, chociaż wątpię czy szybko to nastąpi.

Czary bez pomysłu, Koślawi npc
W tych podpunktach można zobaczyć kompleks Gothica, którego się nasz drogi evilmg jeszcze nie pozbył. :) Tak mi przykro. xD

Pasibrzuch
Tu znowu podpunkt dotyczący głównie Gothiców, bo wbrew temu co napisałeś w niewielu erpegach jedzenie jest głównym środkiem leczenia przez znaczną część gry. Tylko, że akurat w Gothicu nie można było jeść podczas walki, bo po wejściu do ekwipunku nie było pauzy. Znowu niecelnie. :/

28.06.2014 19:39
5
odpowiedz
evilmg
33
Centurion

@Flyby, dążyć za wszelką do realizmu nie trzeba, ale przecież nikomu nie zaszkodziłoby gdyby trochę uwagi mu poświęcić. Na ogólną immersję takie drobnostki jednak trochę wpływają...

@sebogothic, a witaj dobry człowieku. Stęskniłem się za twoją krytyką tekstu o Gothicu, aczkolwiek nie mogę zgodzić się z punktem o niekonsekwencji, bo na poparcie mojego zdania napisałem wszak kilka ładnych stron w zamian otrzymując głównie teksty pokroju "jesteś goopi, zwolnijcie go". :P

To, że Fallout 3 mi podpadł to wcale nie jest nowość, bo kilka razy o tym już wspominałem tu i ówdzie. Nie podoba mi się klimat i kropka. Nie potrafię tego inaczej wyjaśnić, choć w tym tekście jest kilka mankamentów jakie w tej grze można znaleźć.

@niekończona amunicja, no to jest taki deal - damy im nieskończoną amunicję i nie musimy się bawić w podrasowanie AI. Problem w tym, że jeśli to załatwia sprawę to nikomu nie będzie chciało się tej AI usprawnić.

@czary bez pomysłu, gothic miał zwyczajnie ten problem, że wlazł na to pole. Już dawno zaznaczałem, że dla mnie w każdej grze jest to grzech niewybaczalny. Niespecjalnie obchodzi mnie kiedy została ona wydana - przecież już takie M&M6 było pod tym względem bardziej rozbudowane.

@NPC, nie mam pojęcia gdzie tu widzisz aluzję do Gothica... tam doczepiłem się rozwiązań fabularnych i AI, a tu ogólnych zasad tworzenia NPC.

@pasibrzuch, tutaj w ogóle mi Gothic do głowy nawet nie przyszedł, bo w tym względzie był akurat nieźle rozwiązany. Nie chodziło mi nawet specjalnie o same artykuły spożywcze, ale o samą ilość "apteczek", które potrafi skonsumować bohater podczas walki. Jeśli chcesz przykładów, w których zjada się konkretnie jedzenie to spoglądałbym w stronę dwóch ostatnich Falloutów, Skyrima, właściwie wszystkich MMORPG w klimatach fantasy czy nawet Deus Ex.

28.06.2014 20:30
Flyby
😃
6
odpowiedz
Flyby
194
Outsider

Napisałem evilmg że "narzekania" (krytyki) są słuszne (w większości) ;) Gorzej, jeżeli usiłuje się zebrać je w jednolitą całość, nie szczędząc przykładów z gier. Wtedy do akcji wkraczają fani tych gier, dla których to nie są już "przykłady" ilustrujące ogólne wady cRPG - ów, tylko pretensjonalne ataki na ich ulubione światy ;))
No i klops - "cierp ciało, jak ci się chciało" ;) Co do "realu" w grach, to osobiście nie mam nic przeciwko temu, zwłaszcza jak chodzi o realizm zachowania postaci i tła. Tyle że zdaję sobie sprawę że z wielu powodów na razie jest to niemożliwe. Na razie.. To kiedyś się zmieni.
..dobrze, jeszcze o "pasibrzuchu" - to jest jeden ze "skrótów" zachowania się postaci w grach, który ze względu na specyfikę gier jako takich, najpóźniej ulegnie zmianom. Można tylko (znowu narażając się fanom gier) dyskutować o formie tych koniecznych "skrótów" ;) Nie ma wciąż gotowej "recepty", także ze względu na gatunki gier ;)

gameplay.pl Grzechy twórców cRPG