Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Assassin's Creed Unity | PC

początekpoprzednia12345678
02.06.2016 21:59
1
NelsonPL
26
Konsul

hahaha to masz nieźle skopany komputer.
Przeszedłem calutką grę i gierka chodzi rewelacyjnie.
Wszystko na najwyższych możliwych ustawieniach.
Tak to jest jak się ma kompa z marketu i nie potrafi się grać.
Unity jak i Syndicate oraz dodatki do nich są MEGA.
Ps. W czasie gry w wymienione gry nie napotkałem na żadne błędy i nigdy nie wyrzuciło mnie z gry.
Narzekają dzieci co mają bajzel w systemie i kompy z marketów. :)
Moja ocena tych gier: 10/10

post wyedytowany przez NelsonPL 2016-06-02 22:00:23
02.06.2016 23:35
2
3
Games-12
7
Konsul

Wypowiadasz się coraz mniej i dobrze, nie wypowiesz się pod grami z Denuvo bo nie możesz pograć jest to smutne.
Mam z ciebie niezły ubaw, chwalisz się ciągle a grać w premierowe cudowne gry nie możesz, taki Hitman piękna gra, świetna grafika a Maroko (3 Epizod, wiem nie wiesz) cudoo! DOOM, 11 godzin za mną świetne się bawię mam ponad 60 FPS no cudowna gra. Taki HOMEFRONT The Revolution niby średniak a przyciąga i to na długo, gram na maksymalnych ustawieniach graficznych wszystko działa płynnie ! A to najważniejsze. A za tydzień będę grał w nowego Mirror's Edge'a mówię ci Nelson będzie to świetna gra ale ty nie pograsz bo Denuvo.
A ty komentujesz takiego AS z przed 2 lat i dodajesz jakieś oczojebne niebieskie dziadostwa (czyt. obrazki nelsona), ale za rok nowy AS też będzie miał Denuvo hehe.

05.06.2016 13:06
😜
3
NelsonPL
26
Konsul

Nie ośmieszaj sie Games 12 :)
Przeszedłem już Tomb Raidera najnowszego i obecnie gram w Fifa 2016 więc przestań pisać bzdety.
Ogólnie cracków nie ma do tych gier ale jak się chce to można je zdobyć lub mieć sposób by zagrać.
Więc Denuvo w niczym mi nie przeszkodzi. :)

post wyedytowany przez NelsonPL 2016-06-05 13:09:34
03.06.2016 10:16
😜
1712
odpowiedz
1 odpowiedź
NelsonPL
26
Konsul

Bez obaw, mam w co grać i zapewniam Cię że są to najnowsze gry. :)
Co do Denuvo to tylko kwestia czasu jak to badziewie zostanie złamane.

12.11.2016 06:05
1712.1
Roo23th
28
Pretorianin

widze jesteś kolejną ciotą Internetu mój komputer to bestia jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj.
ale tutaj to tak jest jak takie palanty na wózku jak Ty tu piszą komentarze

26.07.2016 22:42
1713
odpowiedz
BULIREX13
9
Legionista
8.0

+ misje śledcze
+ grafika i animacje
+ klimat francji w czasie rewolucji
+ misje poboczne nawet dość ciekawe ...

- ... ale do wiedźmina 3 droga daleka
- optymalizacja
- bugi
- "czerwoni", sami rzucają ci się do gardła kiedy spokojnie przechodzisz ulicą
- zakończenie bez polotu, poprzednie asasyny wywarły na mnie większe wrażenie

08.08.2016 09:08
1714
odpowiedz
czorny50
70
Pretorianin
7.0

Moja ocena 7.0
Grałem już w spatchowana wersje na dość dobrej specyfikacji sprzętu wiec większość błędów o których wszyscy piszą nie uświadczyłem. Wracamy do Europy, a to wiąże się z monumentalnymi budowlami i z ironizującymi komentarzami Shouna w encyklopedii . Dzięki gęstemu zabudowaniu parkur ponownie odgrywa ważną role. Ten element został rozbudowany choć czasami widać że postać dziwnie się wspina albo potrafi skoczyć łamią wszelkie prawa logiki. Arno przez całą grę jest Assasynem posiadającym zwierzchników przez co czujemy że jesteśmy częścią jakiejś wspólnoty. Fabuła została fajnie napisana no i jest jeszcze postać Elise . Nie dość że świetny model to jeszcze laska z charakterem.
+grafika
+tłum na ulicach
+sporo otwartych budynków
+system skradania się
+stroje i wyposażenie
+śmiertelność broni palnej
+śledztwa ( przy tym co wyprawia Arno, mocno zalatuje hipokryzją )
+misje współpracy ( choć chyba najbardziej zabugowane)
+brak wyzwań
+szybka i funkcjonalna mapa
Ubisoft przesadził natomiast z ilością znajdziek. Praktycznie cała mapa jest zasłonięta przez rużnej maści ikony. Dodatkowo producent wymyślił sobie że za odkrycie wszystkich trzeba zapłacić prawdziwą gotówką. ( mam nadzieje że nikt aż tak zdesperowany nie był ). Dodatkowo nie otworzymy wszystkich skrzyń ponieważ są zależne od innych aplikacji albo od naszej zdolności lichwiarskich które z kolei możemy rozwijać dopiero po ukończeniu danych sekwencji. Dodatkowo mamy aktywności poboczne które na tak zapchanej mapie mieszają się i nie wiemy czy aktualnie robimy „Paryskie Opowieści” czy możemy rozpocząć następną.
-wymagania sprzętowe
-długie wczytywanie
-głupota strażników
-brak teraźniejszość w fabule ( jest w bazach danych )
-jak na Assasyna to trochę toporna
-zagadki Nostradamusa ( oraz słaba nagroda za rozwiozanie wszystkich )
-szczeliny Helix'a
-Cafe Teatre ( tym razem hub wciśnięty na siłę )
Podsumowując dobra gra, ale ilość bzdet i bezmyślnych aktywności przekracza tu chyba poziom krytyczny.

post wyedytowany przez czorny50 2016-08-08 09:12:51
29.08.2016 16:28
1715
odpowiedz
martrix
20
Pretorianin
1.0

hahahaha

31.08.2016 03:52
1716
odpowiedz
Ruston
36
Shodan
9.0

Na wstępie powiem, proszę nie sugerować się niskimi ocenami, które nie są w pełni uzasadnione :)

AC: Unity to kolejna świetna gra z tej serii. Gdyby nie zdarzające się bugi, ocena byłaby wyższa. Dostałem wszystko to co chciałem!
- Piękny, klimatyczny świat gry,
- Bohater "Arno" (jak dla mnie najlepszy od czasu trylogii z Ezio, którego nic nie pobije),
- Ciekawa fabuła,
- Sekwencje + misje poboczne jak najbardziej na plus,
- "Znajdźki" i inne ciekawe rzeczy do roboty,
- Dość udany soundtrack,
- Możliwość gry wieloosobowej,
- i inne duperele, które dobrze uzupełniają całość ^^

Tak jak pisałem, jedyny problem jaki posiada ta gra to występujące (u mnie dość rzadko ale jednak) BUGI i Glitche.
Gdyby nie to .. gra marzenie. Przekonajcie się sami, polecam :)

13.09.2016 18:32
1717
odpowiedz
Ursus89
3
Junior

Nie wiem czy to odpowiedni temat, ale mam pytanie, a mianowicie czy AC Unity pójdzie mi na takim sprzęcie, a jeśli tak to na jakie ustawienia mogę sobie pozwolić?
*GTX 750 Ti 2 Gb,
*AMD FX-6100 3.3 Ghz,
*8 Gb RAM,
*Win 7 64-bit.

21.09.2016 21:54
😊
1718
odpowiedz
1 odpowiedź
Sick_00
20
Legionista

Witam.
Połatali już tą grę? Można zagrać, czy sobie odpuścić?

29.09.2016 22:54
1718.1
CYPEL92
2
Junior

Po patchu 1.5 zaczelo byc grywalne r9 280 srednio wysokie i mozna powiedziec jest stabilnie 47-60fps.
i w moim przypadku mikroprzyciecia juz nie wystepuja.

post wyedytowany przez CYPEL92 2016-09-29 22:55:03
23.09.2016 08:40
1719
odpowiedz
1 odpowiedź
czorny50
70
Pretorianin

Sick_00 - grałem wersje z ostatnim patchem jakieś dwa miesiące temu. I jak wyżej pisałem ja nie natrafiłem na większe błędy. Raz na sto przypadków zdarzy się że trup odleci, ale nic co psuje przyjemność z rozgrywki. Jak nie jesteś pewien czy pójdzie na twoim sprzęcie to z zainstalowaną "Java" wejdź na http://www.systemrequirementslab.com/cyri

post wyedytowany przez czorny50 2016-09-23 08:42:23
24.09.2016 16:41
1719.1
Sick_00
20
Legionista

O sprzęt się nie martwię. Przerażała mnie tylko ilość błędów w tej grze, dlatego pytałem czy już połatali :) Ale skoro piszesz, że nie natrafiłeś na większe błędy to skuszę się i zagram :)

29.09.2016 09:18
1720
1
odpowiedz
Jedmar
9
Legionista

Serię skończyłem na AC IV Black Flag, w co powinienem zagrać najpierw, Rogue czy Unity ? Zależy mi żeby opowieść toczyła się chronologicznie jak dotychczas. Z góry dzięki za odpowiedź.

post wyedytowany przez Jedmar 2016-09-29 09:20:51
29.09.2016 12:29
1721
odpowiedz
cycu2003
160
Legend

W południowych rejonach mapy bardzo często zaczęła mi się gra zawieszać. A przy sekwencji 9 bywam tam często. Z kolei jak wejdę na "Panteon" zawiesza się od razu. Po wywołaniu Alt+Ctrl+Del i menadżera pokazuje ze przestała działać...
Jest na to jakiś patch?

30.09.2016 13:07
1722
odpowiedz
cycu2003
160
Legend
8.0

Jednak udało mi się ukończyć wszystkie sekwencje do końca i co mogę napisać
+ fajny główny bohater z ciekawym charakterem
+ godzinę wcześniej grałem w "Roque" i graficznie był spory opad szczęki. W ogóle widać duży postęp pod tym względem
+ Fajne przejście fabularne z tego samego "Roque" do "Unity"
+ Tłumy i zachowanie ludzi na ulicach
+ Fabuła całkiem niezła....
- choć niestety z czasem okazuje się dosyć płaska a końcówka taka sobie
- może skakanie po ścianach jest bardziej realne ale sterowanie utrudnione
- bugi, które jakoś się udało pokonać

post wyedytowany przez cycu2003 2016-09-30 13:08:59
03.10.2016 13:36
😡
1723
odpowiedz
piechut
1
Junior

Optymalizacja - dno, Wiedźmin 3 chodzi mi praktycznie na ultra, 40-60fps, tutaj musiałem obniżyć ustawienia do prawie najniższych, a gra i tak ścina jak cholera.
Grywalność - prawie dno, niby eksploracja i poruszanie się jest fajne, do czasu jak Arno'wi się coś nie uj!@#!e i zacznie robić zupełnie co innego niż się chce, co w niektórych momentach jest równoznaczne z ładowaniem ostatniego checkpointu, o trafieniu do okna nawet nie mówię, bo wejście przez okno do budynku graniczy z cudem.
Walka - na$@#!przaj PPM i klikaj E, nic więcej nie trzeba robić, bardzo wciągająca, całe szczęście, że są te bomby dymne i można uciec, bo po 2h grania odechciało mi się jakiejkolwiek walki w tej grze, robię co muszę i uciekam.
Fabuła - całkiem fajna, wciąga, trochę naciągana, ale żadnych rewelacji nie ma, po prostu jest i nawet może wciągnąć.
Zadania monotonne, myślałem, że AC I miało monotonne zadania, ale Twórcy się nawet nie postarali, dali parę opcji do każdego zadania, żeby było wrażenie swobody wykonywania, a tak naprawdę sprowadza się wszystko do dostań się, zabij, ucieknij..
Gra momentami irytuję i doprowadza do wręcz do szału, system rozwijania postaci totalnie bezsensowny, a odblokowywanie niektórych elementów wyposażenia jest wzięte za przeproszeniem z dupy, na cholerę na siłę wciskać do takiej gry multiplayer, ktoś chce multi, fajnie niech będzie taka opcja, ale nie wszystkim to pasuje.

4/10 - minusy za irytowanie, optymalizacje, błędy, poruszanie się postacią, jedyne pozytywy w tej grze to jakieś tam rozwinięcie fabuły i zabawa w assasyna, ogólnie ta gra to krok wstecz, wolałbym już zagrać jeszcze raz w AC I, II, II, BH i Revelations po kolei niż męczyć to.

16.11.2016 18:09
1724
odpowiedz
Crod4312
76
Weteran
8.5

Właśnie ukończyłem grę i jestem pozytywnie zaskoczony bo dużo osób odradzało mi tę produkcję. Mimo to zagrałem i bawiłem się świetnie bo gra oferuje naprawdę dużo zawartości.
Optymalizacja - Teraz jest już dobrze, a nawet bardzo dobrze. Gra cały czas trzymała 60 klatek, a podczas intensywnej walki gdzie na monitorze było aż za dużo czerwonych znaczków spadło do 45-50, ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Grałem na ustawieniach b.wysokich.
Fabuła - Ciekawa i nie rozmyta. Od początku do końca było wiadomo jaki cel ma Arno i trzymał się go. Strasznie podobało mi się, że nie jesteśmy od razu jakimś mistrzem w bractwie, a byliśmy podwładnymi. Było trochę zwrotów akcji i fajnych momentów. Jedyne co mi się nie podobało to zakończenie, a raczej walka z ostatnim bossem. Była łatwiejsza niż nie inny templariusze we wcześniejszych fazach gry. Trochę się zawiodłem. Póki co nic nie pobiło finału z ACIII.
Aktywności poboczne - Trochę tego jest, nie zrobiłem wszystkiego bo mi się nie chciało (może kiedyś bo mam manię wracania kiedyś do gier i robienie tego czego nie zrobiłem za 1-szym razem). Fajnie było wrócić do starych sposobów rozwijania bazy. Przez ostatnie 2-3 odsłony rozwijaliśmy statki, a teraz kawiarnię, która była kwaterą główną i w singlu jak i w multi.
Funkcje społecznościowe - Szkoda, że w Syndicate wykastrowali te wszystkie rzeczy bo były bardzo fajne i bawienie się w kluby podobały mi się.
Coop - Mega sprawa. Nawet z przypadkowymi ludźmi dało się w miarę sensownie pograć i wykonać trochę misji. Strasznie mi tego brakowało w innych odsłonach. Kolejny fajny tryb wykastrowany w Syndicate.
Grafika - Ogólnie to w Unity grałem po ograniu Rogue i miałem autentyczny opad szczęki jak to zobaczyłem. Przeskok graficzny ogromny.

Oczywiście gra ma też sporo minusów ale nie na tyle istotnych aby psuć przyjemność z rozgrywki. Np. bugujący się Arno kiedy trzeba wejść przez okno, a dość często tak dostawałem się do budynku. Raz czy dwa podczas walki Arno wpadł mi pod mapę. Czy chociażby problemy z namierzaniem wrogów.

Grę oceniam pozytywnie na 8.5 bo bawiłem się przy niej świetnie
Teraz czas na Syndicate ale już czuje po pierwszych godzinach, że gra jest po prostu gorsza i Londyn nie wzbudza u mnie takich emocji jak Paryż.

post wyedytowany przez Crod4312 2016-11-16 18:10:35
05.12.2016 22:46
👍
1725
odpowiedz
ViPNelsonPL
0
Centurion

Genialna gra pod każdym względem.
Pięknie ukazana Rewolucja Francuska.
Klimat jest nieziemski.
Polecam.

26.12.2016 08:37
1726
odpowiedz
Kodi95
1
Junior

Polecam. Spełniająca oczekiwania grafika oraz fabuła.

28.12.2016 15:42
👎
1727
odpowiedz
InglorionTheGreat
4
Junior
4.5

Grafika na ultra wygląda dramatycznie. Po prostu dramatycznie. A przymuszanie do grania w multi jest po prostu bezczelne. Właśnie te dwie rzeczy obrzydziły mi tę grę. Dodam jeszcze burdel na mapie (TAB), który strasznie ciężko ogarnąć, wszystko nachodzi na siebie, brak jakiejkolwiek przejrzystości. Przymuszanie do gry w AC: Companion jest również irytujące. Najgorsza ze wszystkich części. Pomysł był świetny, ale jego realizacja to jakiś dramat.

01.01.2017 21:16
1728
odpowiedz
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Może ktoś powiedzieć jak teraz przedstawia się sytuacja z optymalizacją gry ? Pogram sobie na GTX 660 i i5 ?

02.01.2017 12:31
1729
odpowiedz
1 odpowiedź
czorny50
70
Pretorianin

-> mareczeklubigry w wyszukiwarce wpisz sobie "Can You Ran It". Tam wpisz interesującą grę i komputer sprawdź czy na twoim pc/laptop pójdzie. Chyba trzeba tez dograć flasch'a by działało.

10.01.2017 14:13
1729.1
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Chłopie ja się nie pytam czy mi pójdzie czy nie. Porównać sobie wymagania do specyfikacji kompa potrafię bez jakiegoś głupiego programu. Pytam się czy naprawiono optymalizację bo ta leżała i kwiczała gra potrafiła klatkować nawet na ówczesnych ,, potworach "

07.01.2017 00:59
1730
odpowiedz
howd
2
Junior
4.5

Słaba część. Jedyne co wciąga to rozbudowany, klimatyczny świat i zagadki. Fabuła najgorsza ze wszystkich gier, black flaga przeszedłem 4 razy i jeszcze raz bym chętnie zagral, w unity nawet nie myśle. Mało misji, powtarzalność, musimy po kolei assassynowac aby dojsc do glownego wroga co jest słabe i przypomina drugą część. Jak dla mnie najgorsza część choć szkoda bo apetyt był duży po black flagu.

12.01.2017 18:13
1731
odpowiedz
DarkViest
13
Pretorianin
4.5

Właśnie się przełamałem i przeszedłem :D
I powiem tak gra jest strasznie nudna nie ma w niej nic wciągającego po prostu przejsc na siłe i odstawić . Wątek fabularny ssie , grafika ludzie się zachwycali z tego co pamietam i teraz moje pytanie brzmi serio?
Jest gorsza niż w AC IV Black Flagu , który był robiony na starym silniku , nawet dynamika jest gorsza a tak gram na fulla na I7 6700k 16gb ram GTX 1070 :P

Gra okropna ohydna i nudna to tyle ode mnie :)

post wyedytowany przez DarkViest 2017-01-12 18:14:45
26.03.2017 20:33
👎
1732
odpowiedz
Little Joe
114
Silent Man

Mając sprzęt który nie podoła nowościom, nie byłem w stanie zagrać na przyzwoitym poziomie czy to w FC4 czy to w Unity, Syndicate i nowsze. Teraz kiedy mam okazję... druga gra od tego studia przy której mnie kur*ica bierze. Z początku cię zauroczy żeby potem straszliwie poirytować kretyńską mechaniką czy wykonaniem.
Teraz już widzę dlaczego ludziska narzekają na tą firmę. Żadnych innowacji, pierdyliard kretyńskich znajdziek, a jeśli już zabiorą się za jakiś element i starają się go ulepszyć to głównie wychodzi im spier**lina... Umęczę to dziadostwo do końca ale już czuję ocenę 6/6.5 max. Kompletna irytacja, zero przyjemności, satysfakcji z rozgrywki, na każdym kroku coś wkurza (biegnie człowiek ulicą, wpada w uliczkę na skróty, przypadkiem "stórza" strażnika i już na głowie 10 debili którzy dwie ulice dalej cię ubiją i leć sobie na nowo w to samo miejsce*).
Sorki za bluzgi ale nie mogę, chciałem zaliczyć kilka tytułów z którymi byłem do tyłu (o ironio głownie od Ubi) i szlag mnie jasny trafia. Wiem już że nie prędko zainwestuję w jakąkolwiek grę z tego studia. Ostatni zakup, The Division mnie nie frustruje, wchodzę i robię co chcę, nie muszę się przejmować debilnym autosave'em, kretyńskimi misjami, zjebaną mechaniką. Po prostu strzelam. Wildlands? Po dwóch betach, opiniach i recenzjach głęboko podziękuję.
Ciekawi mnie tylko co też odj**ią z nowym assasynem, studio się nie śpieszy, pono wzorują się na Wiedźminie 3 jeśli chodzi o narracje. Ale jeśli znowu będzie tak że początek zauroczy, niby fajnie, a potem okaże się że trzeba zbierać tonę niepotrzebnego gówna to dziękuję. Vivendi się zbliża...

*To tylko jeden z przykładów kretyńskich pomysłów.

30.03.2017 10:19
1733
odpowiedz
tczew anno
1
Junior

Gra bardzo fajna. Bardzo dużo zadań, świetna infrastruktura, niestety jedna dosyć spora wada :
Do tej gry musiałbym zakupić kartę graficzną za 1000 PLN, albowiem na moim ATI Radenon zacina się jak cholera, 15 s. gry 15 s. zawieszenia i tak w koło. :-( . Zatem, szkoda ale muszę odinstalować

post wyedytowany przez tczew anno 2017-03-30 10:20:15
07.04.2017 22:45
1734
odpowiedz
kubas2718
9
Legionista

Pójdzie w miarę na i5 3350 p 3.10ghz, 8gb ram ddr 3, gtx 1060 6gb?

11.04.2017 10:37
1735
2
odpowiedz
Kiss
113
Generał
6.0

Przelazłem to dzieło ponad 2 lata po premierze. Przede wszystkim nalży zauważyć, patrząc na te płacze powyżej, brak jakichkolwiek problemow z wydajności, żadnego nawet najmniejszego buga, żadnych doczytujących sie tekstur, żadnych lewitujących stogów siana ani latających słoni.
Nie ma to jak brać udział w wyścigu szczurów i grać na premiere, a później tworzyć tysiące postów o pierdołach. To wszystko w myśl zasady: Jasiu z klasy już gra to ja też muszę?
Sama gra? Mowiac najkrócej: taki tam Assassin. Lepszy od AC3, gorszy od AC2. Model wspinania sie ssie. Fabula dupy nie urywa, glowny bohater także. Brak watku współczesnego, projekt miasta, klimat in plus. Za te tam 10 euro można gre polecić.
Moje 6/10, to takie 8/10 w obecnie używanej przez recenzentów upośledzonej skali.

14.04.2017 09:27
1736
1
odpowiedz
czorny50
70
Pretorianin

->Kiss - dokładnie. Teraz większość gier wychodzi w wersjach alfa. Oczywiście potępiam ten proceder, ale już od dłuższego czasu produkcje kupuje z 3/4 letnim opóźnieniem. Nie dość że produkt jest ukończony to i cena jest atrakcyjniejsza.

Wyjaśnijcie mi na przykładzie takiego nowego Mass Effect'a. Gra ewidentnie do poprawki . Kupujecie na premierę. Ukończycie Andromedę z lekką irytacją w około 3 tygodnie. Potem wypuszczają patch z łatkami i co ? Zaczynacie grac od nowa by zobaczyć lepsze animacje twarzy ?

22.04.2017 21:22
1737
odpowiedz
foxu23
34
Chorąży

arno, pierwszy assasin inwalida

31.05.2017 14:08
👍
1738
odpowiedz
MXSTX
0
Chorąży

Świetnie się grało. Piękna grafika i dźwięk.
Wszystko oczywiście jak zawsze miałem ustawione na full.
NelsonPL ocenia:10/10
Polecam.

03.09.2017 23:10
👎
1739
odpowiedz
KORZYCH
29
Chorąży
0.0

Optymalizacja kaszana. Bardzo dobrze że nie kupiłem, mimo że wydaje się być dobrą grą, fajny początek.

No ale spadki do 6 fps na sprzęcie w którym Doom, The Surge czy Nier Automata chodzą po ok 50-60 fps to sorry...

Patch 1.5 zainstalowany jakby ktoś pytał.

07.09.2017 00:33
1740
odpowiedz
rj
100
Pretorianin
9.0

Unity nadrabiam dopiero teraz bo przy premierze miałem już dość kiepski komp do nowych gier. I musze przyznać że jestem pozytywnie zaskoczony, nie żebym kompletnie nie wiedział czym jest Unity, jak się w niego gra itd. bo wszelkiej maści recenzje czy filmiki na YT mnie nie minęły, ale doświadczyć tego samemu to już inna para kaloszy. System parkouru świetny, choć momentami trochę "szalejący" (kiedy Arno nie robi tego czego chcemy, ale tak to jest jak stawia się na automatyczność i efektowność kosztem intuicyjności), walka jak dla mnie spoko, jest trudniejsza ale to raczej przez zwiększenie odporności na obrażenia wrogom, a zmniejszenie nam. Fabuła znośna, moim zdaniem trzymająca poziom serii gdzie poszczególne odsłony się względnie wybijały (jak choćby Black Flag i Brotherhood moim zdaniem) a niektóre po prostu miały taką sobie historyjkę. Klimat Paryża z czasów rewolucji genialny, ilość ludzi na ulicach powala nawet gdy się przyjrzymy i zauważymy powtarzalność modeli postaci. Trochę kłuje mnie że rozwój postaci to w zasadzie odblokowywanie umiejętności i ruchów które w poprzedniczkach mieliśmy od razu dostępne, kupowanie sprzętu jest dziwne bo wystarczy wejść w menu by zaopatrzyć się w nową broń czy strój, ale już amunicję czy lekarstwa musimy kupić u handlarza. Ogólne wrażenia mam bardzo pozytywne, misje główne i poboczne są fajne, a kwestia pierdyliarda znajdziek mnie nie obchodzi bo ich nie zbieram, za to trochę przeszkadzają one w przeglądaniu mapy świata. Tą serię ceniłem za to że po prostu biegam po dachach lub dosłownie przechadzam się po mieście, zwiedzam, zaglądam w każdy kąt. Grając w Unity miałem wrażenie obcowania z pierwszą odsłoną serii, czuć że czegoś grze brakuje, że coś mogłoby być zrobione lepiej, ale z drugiej strony mamy wielkie, piękne i szczegółowe miasto, świetny klimat danej epoki i przyjemne bieganie po dachach. Więc dla mnie solidna dziewiąteczka.

13.09.2017 16:12
1741
odpowiedz
Michał B.
4
Legionista
6.0

Seria Assassin's Creed mimo rocznego cyklu wydawniczego przez lata trzymała równy, wysoki poziom. Sięgając po kolejne części gracze wiedzieli, że co prawda dostaną odgrzewany kotlet, ewentualnie z nową przyprawą, ale będzie to kotlet z delikatnego, wysokiej jakości mięsa. Mimo, że dziennikarze i gracze zżymali się na Ubisoft, to jednak co roku kolejne gry z serii rozchodziły się jak ciepłe bułeczki, zgarniały ósemki i dziewiątki, a kolejni bohaterowie gier - m. in. Ezio, Edward - stawali się ikonami elektronicznej rozgrywki. Zmieniło się to wraz z Unity, które zebrało mieszane opinie, głównie z powodu trapiących tytuł setek błędów i niedoróbek. Choć majstrowie z Ubisoftu połatali tytuł bardzo profesjonalnie, tak, że w niemal 3 lata po premierze nie ma już właściwie żadnych bugów (a przynajmniej ja na nie nie natrafiłem), grze nadal daleko jest do ideału, a nawet do poprzednich części ubisoftowego tasiemca.
Przedstawiony w Unity Paryż jest wielki, szczególnie w porównaniu do innych miast przedstawionych dotychczas w serii, piękny i - jak wynika z licznych, dostępnych w sieci porównań - pieczołowicie odwzorowany. Klimat Rewolucji Francuskiej unosi się w powietrzu, a czas spędzamy z takimi postaciami jak Robespierre, Danton, Marat (co prawda martwy, ale zawsze) czy Napoleon Bonaparte. Przed katedrą Notre-Dame i Pałacem Sprawiedliwości protestują tłumy gęste jak w żadnej innej grze, a całości dopełnia warstwa audio stojąca na najwyższym poziomie, zarówno muzyka, jak i głosy postaci. Przerywniki filmowe jak zawsze w tej serii są fenomenalnie wyreżyserowane, a mimika - dla mojego niewprawnego oka - niemal fotorealistyczna.
I tak naprawdę na oprawie audiowizualnej kończą się mocne punkty Unity. Część elementów poprawiono (choć żaden w zasadzie nie został zrobiony naprawdę dobrze), ale najpoważniejszy mój zarzut wobec tej gry to (niemal) wszechobecna NUDA.
Cofnijmy się na moment do trzeciej odsłony serii o skrytobójcach, Brotherhood. Podobnie jak Unity niemal cała gra rozgrywa się na terenie jednego miasta, Rzymu pełnego ikonicznych zabytków. Co powoduje, że ta gra, mimo rozlicznych wad i braku części usprawnień wprowadzonych do schematu asasyńskiej serii nadal potrafi wciągnąć jak ruchome piaski? Różnorodność. Gracz może wykonywać misje kampanii, odkrywać miasto przy pomocy punktów widokowych, rekrutować kolejnych członków swojego bractwa, uwalniać miasto spod wpływu templariuszy, wykonać parę zleceń zabójstw, wykonać misje polegające na niszczeniu machin Leonarda da Vinci, które wpadły w ręce Borgiów, czy wreszcie wykonać zręcznościowe misje w siedzibach kultu Romulusa, aby odblokować fajną zbroję, ewentualnie wykonać misje którejś z trzech frakcji, każde o nieco innym profilu.
Co może ten sam gracz robić w Unity? Oczywiście, biegać, odkrywać punkty widokowe - standard serii. Może też wykonywać misje poboczne z okruchami fabuły, zwane tu "paryskimi opowieściami", które zasadniczo polegają na mordowaniu określonych celów lub wykradaniu określonych przedmiotów. Ewentualnie wykonać trochę "misji aplikacji towarzyszącej" (cóż to za cudo ta "aplikacja" nie mam pojęcia, nie używałem), które polegają na zabijaniu i wykradaniu, ale bez strzępów fabuły. Gracz może również oddać się wyzwalaniu miasta, które z kolei odmiennie niż w poprzednich częściach polega na wykonywaniu misji, w których (wait for it!) musimy mordować określone cele lub wykradać określone przedmioty. Jeżeli to graczowi nie starczyło może wykonać parę misji związanych z rozwojem należącej do Arno kawiarni, które zasadniczo polegają na zabijaniu określonych postaci lub wykradaniu określonych przedmiotów.Wow! Co za pomysłowość! Szał ciał!
W innych aspektach w Unity również mamy klęskę urodzaju. Skrzyń w Paryżu jest tyle, że twórcy zdecydowali się pooznaczać je na mapie czterema różnymi kolorami. Ponadto w grze zaimplementowano rozwój postaci, co z kolei pozwoliło twórcom zaimplementować dwa rodzaje punktów, które w czasie gry zbieramy i się z tym mechanizmem wiążą. Nie będę zagłębiać się w szczegóły, ale od tych wszystkich cyferek w menu rozwoju postaci czy różnorakich znaczników na mapie miasta z początku puchnie głowa. Cóż z tego, skoro po paru godzinach gracz odkrywa, że wszystko sprowadza się do zabijania określonych celów i wykradania określonych przedmiotów.
Chyba wiem, co się stało. Dotychczas rok starczał twórcom na wysmażenie kolejnej, udanej odsłony, gdyż mieli gotowe klocki, z których budowali rozgrywkę. Przy przejściu na nowy silnik wraz z Unity twórcy musieli wystrugać nowe klocki i nie zdążyli już zbudować z nich gry tak pełnej, jak poprzednie asasyny. I co z tego, że do misji fabularnych wróciły rozbudowane skrytobójstwa, skoro w całej grze nie robi się nic innego.
Wspomnieć można także o tym, że zupełnie nie wykorzystano okresu historycznego (rewolucja i jej bohaterowie są, ale to wszystko toczy się obok; ani asasyni, ani templariusze nie mają w niej znaczącego udziału), a wątek współczesny to tak żałosny kikucik, że nie rozumiem po co wciąż w tej serii jest.
W dużym skrócie, Unity to piękna wydmuszka. Ani nie polecam, ani nie odradzam. Fani serii mogą się nieźle bawić, ale przy maksowaniu prawdopodobnie usną.

19.09.2017 08:56
1742
odpowiedz
czorny50
70
Pretorianin

-> Michał B. mnie także Brotherhood bardziej podobał się niż Unity, ale ty niestety minąłeś się "trochę" z prawdą. Paryska odsłona serii to nie tylko walka. Mamy tutaj nowo wprowadzone śledztwa które całkiem wykluczają mordowanie, są wyścigi z czasem w postaci Szczelin Helixa, a także misje eskortowe. Mylisz się także co do kooperacji ponieważ maja tło fabularne - najczęściej historyczne - marsz kobiet, spraw Dantona. Assassyni zazwyczaj działali za kurtyną wydarzeń, mający większy lub mniejszy wpływ na historie, choć w takim AC3 trochę przesadzili, bo tam Connor za bardzo ingerował w wydarzenia rewolucji amerykańskiej.

post wyedytowany przez czorny50 2017-09-19 08:59:06
29.09.2017 23:40
1743
odpowiedz
AlderKan
11
Chorąży
7.0

https://www.youtube.com/watch?v=w9Uyx2T309k

- moje parę słów o Assassin's Creed Unity, mam nadzieję, że się spodoba ;)

31.10.2017 18:09
👎
1744
odpowiedz
yarocorpse
43
Chorąży
3.0

Tylko główny wątek. Na resztę szkoda czasu i prądu marnować. Totalny przerost formy nad treścią. Moje minusy
-ilość znajdziek na mapie
-tłumy na ulicach w tych samych miejscach o każdej porze( Francuzi nie śpią?)
-system skradania
-lokacje w budynkach, do których dostęp jest tylko przez okno na piętrze albo dach, a ci ludzie postronni tam stojący to jak weszli? przez komin?
-mapy podziemi
-zagadki Nostradamusa
-szczeliny Helixa
Wystarczy, ocena 10-7=3
Mógłbym zejść do zera, ale niech będzie 3 dla przyzwoitości haha. AC skończył sie na Black Flag.

07.11.2017 11:06
1745
odpowiedz
czorny50
70
Pretorianin

-> yarocorpse - nie uważam tej cześć za najlepszą, ale twój komentarz to zwykły hejt.
Doczepiasz się do tak nieistotnych rzeczy jak ludzie walczący o swoje prawa ( a czasami przeżycie ) po zmroku. Albo do tego że nie da się wejść do każdego domu i wszystkie drzwi są pozamykane. ( jakby było nie tak samo w innych grach podobnego typu ). Faktycznie każdy potwierdza że na mapie jest mrowie znajdziek, ale zagadki Nostradamusa i szczeliny Helixa to zawsze jakaś odskocznia.

11.11.2017 00:17
1746
odpowiedz
Zawodowiec_M
80
Konsul

Ogrywam teraz Origins i powiem szczerze, że uważam tę grę za 2. najlepszego Assassyna po ACII.

07.12.2017 11:03
1747
odpowiedz
BŁOND_07
91
Konsul

Unity, gra którą miałem okazję ukończyć dopiero jakiś miesiąc temu, dzięki czemu nie doświadczyłem tej całej dramy z 'zabugowaniem' gry (w obecnej wersji jest dość dopracowana). Z tego też względu mogę ocenić Unity czysto za sam jego gameplay, tak więc:

FABUŁA - bohater nie jest jakiś antypatyczny niczym Connor, da się polubić Arno, jak i jego historię od tragicznych wydarzeń w dzieciństwie do zostania asasynem; wątek miłosny również mi nie przeszkadzał i choć nie jest to najlepiej zrealizowany wątek w grach wideo, nie był też jakoś tragicznie poprowadzony i

spoiler start

nawet pojawiło się jakieś współczucie wobec Arno przy wydarzeniach końcowych

spoiler stop


Elise z kolei pod koniec zaczęła denerwować swoim egoizmem i tym, że w ogóle nie liczyła się z Arno.
Co do samej fabuły, to intryga jest poprowadzona całkiem ciekawie, ciekawe są również osoby, które stają się naszymi celami jak i sam antagonista.
W fabule nie podobały mi się dwie rzeczy, zakon asasynów, który (w późniejszej fazie gry) podejmuje trochę dziwne i nieprzemyślane decyzje, nie dziwiłem się Arno że reagował na nich tak, jak reagował. Drugą rzeczą są wydarzenia historyczne, które są przedstawione co prawda w bardzo przekonujący sposób i robią wrażenie (egzekucja Ludwika), ale stanowią jedynie tło dla fabuły, a nie jej temat. To jest właśnie niewykorzystany potencjał fabuły Unity moim zdaniem, bo realia rewolucji francuskiej dobrze wpisują się w tematykę konfliktu asasynów i templariuszy.
Jest jeszcze jeden fabularny minus (przynajmniej dla mnie), czyli drastyczne ucięcie wątku współczesnego, który nie wnosi absolutnie nic do fabuły serii (może jedną rzecz do lore wprowadza i tyle), jest to kiepskie tym bardziej, że w Black Flag zastosowali bardzo fajne rozwiązanie, i liczyłem na rozwinięcie tego pomysłu, a nie całkowite spłycenie i olanie tematu. Ogólnie fabuła jest w porządku, ale poprzednie części serii bywały lepsze pod tym względem.

GAMEPLAY - tutaj dla mnie duży plus za nastawienie na działanie po cichu i skrytobójstwo, czyli to, jak asasyn działać powinien, a w tej części nawet musi, bo poziom trudności walk został znacznie podniesiony i szczególnie na początku łatwo zginąć nawet z kilkoma mocniejszymi strażnikami.
Oprócz tego podobały mi się bardzo misje główne z zabójstwami, to najlepszy element gry i chyba najlepiej zrealizowane misje skrytobójcze w serii. Każdy etap to jakiś otwarty obszar (np. pałac), do którego musimy się dostać i oczywiście zlikwidować cel, ale mamy możliwość infiltracji na różne opcje niczym w hitmanie, do tego jeszcze dochodzi skradanie się w budynkach przypominające wspomnianego hitmana czy inne splinter cell, a to bardzo dobre skojarzenia (choć nieco na wyrost). To stwarza wiele możliwości zabójstwa każdego celu i bardzo duży plus za te etapy, czekałem na coś podobnego w sumie od początku serii.

Oprócz tego bardzo podobał mi się parkour i free-roaming po Paryżu, który robi niesamowite wrażenie (graficznie to jedna z ładniejszych gier na PS4) i nawet zwykły spacer po ulicach Paryża jest przyjemnością. Szacunek dla developerów za odwzorowanie miasta i wszelkich budowli, bo widać ile pracy zostało w to włożone.

Nie spodobały mi się z kolei niektóre spłycenia rozgrywki (brak możliwości przenoszenia ciał, okrojony ekwipunek asasyna) jak i nieraz pewna toporność w rozgrywce (czasem Arno jest mało responsywny, a wrogowie, szczególnie strzelcy, potrafią być frustrujący ze swoim snajperskim strzałem zabijającym na hita), jednak mimo wszystko gra przez większość czasu była przyjemna, a jednocześnie nieraz wymagająca, czyli tak jak powinno być.

Aktywności poboczne również są dobrą stroną tego AC, choć na początku jesteśmy nieco rozproszeni przez tonę znaczników pojawiających się wszędzie na mapie, w takim Brotherhood było to jakoś lepiej rozłożone i nie 'przygniatało' swoją ilością. Przeszkadza jedynie to nastawienie na ilość, przykładowo mamy masę prostych zleceń zabójstw kopiuj-wklej, a mało rozbudowanych misji z wyreżyserowanymi cutscenkami, jakich nie brakowało przykładowo we wspomnianym Brotherhood.
Za to misje 'detektywistyczne' są bardzo fajnym urozmaiceniem i wprowadzają powiew świeżości do bądź co bądź już oklepanej formuły gameplayu AC.

W co-opa bardzo chętnie bym zagrał, ale szkoda mi wyrzucać kasę na syf jakim jest PSplus, także niestety nie było mi dane spróbować.

Zwięźle: Unity jest dobrą grą i warto dać jej szansę, ze względu na nastawienie gameplayu pod to, co w serii najważniejsze (skrytobójstwo), wspomniane misje zabójstwa, jak i samą grafikę i przepiękny Paryż. Niektórych mogą odstraszyć pewne zmiany i toporność w gameplayu, ale wg mnie warto dać tej grze szansę, i samemu wyrobić sobie opinię, a nie sugerować się ocenami 1/10 sprzed 3 lat z metacritica.

Gra Assassin's Creed Unity | PC
początekpoprzednia12345678