Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Bateria - pięta achillesowa smartfonów

13.03.2014 23:58
1
zanonimizowany913266
24
Centurion

po części się zgodzę fakt że ludzie ciągle narzekają na słabe baterie sami są sobie winni w pewnym stopniu bo zużywają notorycznie grając oglądając filmy itd smartfon ma umilić czas na krótki okres nie na dłużej bo jeśli chcesz sobie zagrać po za domem np w trasie kup sobie np PS Vite chcesz sobie obejrzeć film podczas podróży kup sobie tablet albo laptop smartfon to telefon jedynie ma służyć jako gadżet ot np czekasz w kolejce do lekarza zagram sobie a po za tym ciągle marudzenie że muszą codziennie ładować no hmmm wracasz wieczorem do domu idziesz spać co ci szkodzi go podładować skoro jesteś w domu prawie codziennie i nie używasz go bo masz laptop czy komputer stacjonarny ? ale muszę przyznać ze Sony robi wytrzymałe baterie sam posiadam Z1 compact i naprawdę jak żaden inny smartfon bardzo długo potrafi wytrzymać bateria przy intensywnym graniu czy przeglądaniu internetu

14.03.2014 18:11
2
odpowiedz
Dessloch
225
Legend

akurat rozdzielczosc jest wazna, bo im wyzsza tym lepiej sie czyta maly tekst... dzieki czemu mniej przewijania i lepsza przejzystosc.

jak ktos nie przeglada stron na telefonie, to wtedy moze faktycznie nie ma co sie pakowac w wyzsza rozdzielczosc...

co do baterii to na podroze mam zawsze laptopa i zawsze moge podladowac nim go...

14.03.2014 21:57
Sanchin
3
odpowiedz
Sanchin
194
Orchid Samurai

Ja posiadam Samsunga Galaxy Rugby Pro i na baterię nie narzekam. Owszem, telefonu używam głównie jako...telefonu (szok i niedowierzanie) oraz czytnika. Wifi czy mobile data mam wyłączone, włączam kiedy tylko potrzebuję, ogólnie raczej powyłączane pierdoły, których nie używam. W takim trybie bateria trzyma 5-6 dni, czasem krócej. W tej chwili stan pokazuje 52% po 2d 7h 22m, z czego 1,5h to rozmowy, 1h 20m to włączony ekran (czytanie w drodze do/z pracy), reszta to idle. No ale w porównaniu do poprzedniego telefonu - z serii Solid - to i tak mało, bo tamten do dwóch tygodni prawie dobijał momentami.
Cała nadzieja w bateriach litowo siarkowych: http://materialyinzynierskie.pl/nowe-wydajne-baterie-litowo-siarkowe/

15.03.2014 15:55
📄
4
odpowiedz
hoxiu
10
Legionista

Mam nexusa 4 (4.7') i w te wakacje przekonałem się, że smartfon to nie tylko zabawka. Mapy miasta, informacje o połączeniach autobusowych/metra, prognozy pogody, gotowe trasy wycieczek, gps, aparat. Nie musiałem nosić ze sobą niczego oprócz portfela, telefonu i... ładowarki Telefon trzymał na baterii krócej niż ja bez jedzenia. W ten sposób lądowałem w restauracji.

Teraz używam go do czytania książek na nudnych wykładach. Dzięki kalendarzowi i synchronizacji z gmailem jestem na bieżąco ze zleceniami z pracy i optymalniej organizuje swój czas. Niestety nadal ma problemy z wytrzymaniem jednego dnia.

Zanim go kupiłem, marzyłem o dużym wyświetlaczu. Teraz rozważam sprzedaż i powrót do klasycznych rozmiarów. Na pewno nie będzie łatwo.

17.03.2014 14:47
Stalin_SAN
5
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Owszem, obecna pojemność baterii boli, ale to raczej przez to, że mamy porównanie z klasycznymi telefonami. Ja oczywiście smartfona użytkuje codziennie, a to słuchanie muzyki, a to włączenie jakiejś gry, a to odpisanie SMSa i suma sumarum kiedy już wracam do domu mam nie mniej niż 40% baterii, wstawiam telefon do doka i po kłopocie, zaraz mam 100%. A odnosząc się do tych podróży to jeśli ktoś naprawdę ma zamiar siedzieć 8h na smartfonie to może sobie dokupić bank energii, ja takowy posiadam, pozwala na 2 pełne ładowania iphona, kosztował 50 zł. Z tym, że mam go już dosyć sporo czasu i ile razy tego używałem? 2-3? Nawet kiedy byłem w 30-godzinnej podróży autokarem, fakt jest taki że nikt nie będzie siedział przez 8 a tym bardziej 30h na smartfonie, a przynajmniej nie spotkałem się jeszcze z takim przypadkiem, co tydzień 2 krotnie jeżdżę PKSem i widzę, że ludzie co najwyżej odpisują na SMSy, odpalą grę na kilka minut, nie spotkałem się jeszcze żeby ktoś przez całą trasę napieprzał na telefonie. Tak więc podsumowując uważam, że obecne pojemności baterii nie są takie tragiczne jak by się mogło wydawać, ja jestem ze smartfonami ze 4 lata i nigdy mi się nie przydarzyło żeby gdzieś w podróży padła mi kompletnie bateria, no chyba że 2 dni był bez ładowania i miał już te 30% stanu baterii, to się kilka razy zdarzyło, ale przeżyłem :)

gameplay.pl Bateria - pięta achillesowa smartfonów