Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Assassin’s Creed 3 nie jest jednak idealny. O kilku złych sprawach wywód mały.

12.11.2012 12:23
1
Mortanius
69
Pretorianin

Mnie irytują błędy techniczne których jest zatrzęsienie. Przenikanie obiektów, idiotycznie zachowujący się npce (np w jednej z karczm jakiś facet stał na stole i obracał się wokół własnej osi) czy doczytujące się tekstury. Z aspektów gameplayowych bardzo wkurza mnie walka - starcia są wręcz przeraźliwie łatwe! W ciągu całej gry, zginąłem tylko 5 razy w tym raz z powodu źle odmierzonego skoku i raz podczas bitwy morskiej. Zabija to aspekt "skradany" produkcji - jeśli gra nie wymusza cichego podejścia do misji (a najczęściej tego nie robi) to nie warto sobie tym zawracać głowy, bo Connor z OGROMNĄ łatwością poradzi sobie nawet z kilkunastoma wrogami. Poza tym AC III to świetna gra, z wspaniałym klimatem - trochę żal europejskiej architektury, ale pogranicze i surowe zabudowania przypominały mi chwile spędzone przy Red Dead Redemption, czyli jednej z moich ulubionych gier tej generacji.

12.11.2012 12:27
😍
2
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

W Asasyna gram na Xboxie 360. Nie ma nic lepszego jak rozsiąść się wygodnie na kanapie z nogami założonymi na stole (tak wiem, tak nie wypada, ale wolno Tomku w swoim domku)

Znów ten sam tekst... Kupujesz odpowiedni kabelek i podłączasz PC do TV. Następnie swojego pada do xboxa wciskasz do wejścia usb komputera i volla możesz grać na PC i rozśiąść sie wygodnie!!

12.11.2012 12:51
3
odpowiedz
zanonimizowany626335
17
Generał

Żadna gra nie jest idealna!

12.11.2012 13:15
kong123
4
odpowiedz
kong123
111
Legend

trudnezycie - jesteś aż tak ograniczony? Przecież zanim gra wyjdzie na PC to on skończy ją dwa razy na konsoli...

Według mnie konie od samego początku serii nie były zbyt kuszącym środkiem transportu, w jedynce korzystałem głównie z przymusu, w dwójce bardzo rzadko, w Brotherhoodzie było tyle miejsc gdzie koń mógł utknąć, że go po prostu nie używałem a w Revelations nawet nie zauważyłem, że ich nie ma. W trójce unikam ich jak tylko mogę - no chyba, że misja tego wymaga.

zejście ze ścienny
Chyba powinno być ze ściany - popraw :P

Wczytywanie wczytywaniem - mi to nawet ludzie potrafią się wczytać bezpośrednio przed nosem - widoczne było zwłaszcza na samym początku. Poza tym raz gra zawiesiła się razem z konsolą... gram na PS3.

Dla mnie największą wady gry jest to, że jest stosunkowo krótka - zanim tak naprawdę wcielimy się w Connora to zaraz koniec. A misje fabularne też na kolana nie powalają. Zdecydowałem się na grę tylko dlatego, że jestem fanem serii i bardzo lubię okres historyczny podczas którego dzieje się akcja gry. Gdyby nie to pewnie czekałbym na wersję PC i jakieś reedycje bo gra krótko mówiąc nie powala - nie ma takiego ''kopa'' jakiego miała część druga. Ale mimo to dalej jest produkcja przyzwoita i warta zapoznania się z nią.

12.11.2012 13:37
raziel88ck
5
odpowiedz
raziel88ck
149
Reaver is the Key!

"W Asasyna gram na Xboxie 360. Nie ma nic lepszego jak rozsiąść się wygodnie na kanapie z nogami założonymi na stole..." - Lepsze jest granie podczas gorącej kąpieli, będąc tym samym w towarzystwie paru równie gorących pań.

Domyślam się o co chodzi z tym sterowaniem, ale mam pewne pytanie. Czy to oznacza, że sterowanie w AC3 jest gorsze niż w poprzednikach?

12.11.2012 14:04
kęsik
😁
6
odpowiedz
kęsik
101
Legend

trudnezycie - jesteś aż tak ograniczony? Przecież zanim gra wyjdzie na PC to on skończy ją dwa razy na konsoli...

Tak, przejdzie dwa razy wersję beta, i graficznie odstającą od tego co będzie na PC. Tutaj nawet duży TV nie pomoże...

12.11.2012 14:07
wysiak
😊
7
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Jak tam kesik, skonczyles juz Dark Souls na myszce i klawce, czy nadal tylko pol godziny na liczniku?

12.11.2012 14:07
kong123
8
odpowiedz
kong123
111
Legend

Tak, przejdzie dwa razy wersję beta, i graficznie odstającą od tego co będzie na PC. Tutaj nawet duży TV nie pomoże...

Cóż jeśli dla kogoś kila cieni więcej to już powód do tego aby konsole omijać szerokim łukiem no to faktycznie może nie miałem racji zwracając się do (?) trudnegożycia

Wersja beta? Chodzi Ci o techniczne aspekty? Znikające postacie? Zawiechy i przycięcia? A skąd taka pewność, że na PC tak nie będzie?

12.11.2012 15:39
Qualltin
9
odpowiedz
Qualltin
22
Centurion

raziel88ck - Nie jest gorsze, ale nie jest też niebotycznie lepsze. Poprawiono już, moim zdaniem oczywiście, poruszanie się "na szczytach", ale nadal wejście na coś to koszmar. Najprzyjemniej chyba wygląda poruszanie się po drzewach. Najgorsze, że progres jest znikomy względem wcześniejszych części.. Ile taki przestój jeszcze będzie trwał?

12.11.2012 15:43
Sasori666
10
odpowiedz
Sasori666
139
Korneliusz

ja ostatnio podłączyłem swojego PC do TV i nawet nie potrzebowałem myszki bo jest programik który zamienia pada w myszkę i bez problemu można klikać itp

12.11.2012 16:59
rog1234
11
odpowiedz
rog1234
77
Dragon Install

ACIII jest jakiś taki... okrojony. Robię powtórkę całej serii, jestem obecnie przy końcu Brotherhooda i trójka już przy nim wydaje się (pod względem contentu) jakaś taka biedna.

Dołożyli niby polowania, które są bardzo fajne i bardzo fajne tworzenie osady z postaciami mającymi jakieśtam swoje problemy i historie (bo pierdół w stylu tworzenia encyklopedii nie ma co liczyć), ale niewiele poza tym. Uprościli sterowanie (likwidacja wielu opcji, automatyczne "wymijanie" ludzi, brak opcji zeskoku z dachu, do tego wspinanie jest zautomatyzowane i uproszczone do tego stopnia, że wręcz bezwiedne - przez to nudne, a ile frajdy zawsze sprawiało znalezienie właściwej drogi w górę na niektórych budynkach), usunęli double-kille i jakoś dziwnie zmodyfikowali serie zabójstw - nie wiem od czego w końcu w ACIII zależy czy seria mi się uda czy nie, a w poprzednich było to jasne, wywalili zbroje (choć akurat samo wprowadzenie regeneracji zdrowia wychodzi grze na plus), ograniczyli gildię, naprawdę... wieje pustkami w porównaniu do poprzednich

Druga strona medalu jest taka, że te funkcje które już tu są zrealizowali świetnie. Super że wpadli na szybką podroż, polowania to fajna zabawa na chwilę, lekko zmieniona walka jest bardzo przyjemna a poruszanie się po świecie to nadal sama przyjemność ("bieg na ukos" jest fenomenalny, nieoceniony w zadaniach z opcjonalnymi celami w stylu "nie wpadnij w nikogo"). Fabuła jest bardzo fajna ("numer" z Haythamem jest wyśmienity, Connor to bardzo fajna postać, do tego świetne przedstawienie np. Waszyngtona), setting jest wykonany bezbłędnie i klimatyczny (a że jego wybór jako-taki jest troszkę niefortunny dla serii), konkluzja historii Desmonda również nareszcie nastała (czy dobra... nie o tym ten post), zobaczymy co dalej.

ACII (choć niemalże równie dobrze wypadły pozostałe tytuły z "sagi Ezio") nadal jest mistrzostwem w serii, z wyśmienitą historią, świetnym miastem i większością najważniejszych rozwiązań gameplayowych - nawet świeżo po ACIII grało mi się w niego wyśmienicie.

EDIT
No, nie mogę zapomnieć o bugach... przynajmniej 3 razy ACIII tak permanentnie zawiesił mi konsolę (PS3) że resetowała się z trzema "piknięciami", raz na początkowym etapie gry nie mogłem poruszyć postacią, a pod koniec save mi zniknął - na szczęście reset konsoli pomógł.

12.11.2012 17:56
kęsik
😉
12
odpowiedz
kęsik
101
Legend

Jak tam kesik, skonczyles juz Dark Souls na myszce i klawce, czy nadal tylko pol godziny na liczniku?

Dupa, wytrzymałem 7h i dałem se siana, walka banał, fabuły brak, to nie dla mnie...

gameplay.pl Assassin’s Creed 3 nie jest jednak idealny. O kilku złych sprawach wywód mały.