Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Co ubrać na zime?

16.10.2012 12:29
1
Fett
179
Avatar

Co ubrać na zime?

W sumie głupie pytanie...

Jako, że zbliża się zima i wkrótce temperatury spadną grubo poniżej 0, trzeba zacząć myśleć o zaopatrzeniu. Niedźwiedzie jak i inne dzikie zwierzęta, jak powszechnie wiadomo, zapuszczają dłuższą sierść, gromadzą tłuszcz itd. Ja niestety ani nie gromadzę dodatkowego tłuszczu na zimę ani nie obrastam w ciepłe futro a na dodatek jestem strasznym zmarzluchem. I o ile w temperaturze 6 stopni funkcjonuje całkiem normalnie, to jak przychodzi 0 tak coś się w moim organizmie przestawia i ledwo jestem w stanie dojść na przystanek MPK :P A przecież zdarzają się im temperatury po -20 :/

Tak wiec postanowiłem się przełamać i kupić coś co mógłbym zawdziać pod odzież wierzchnią tak żeby mi było ciepło. Wiem, że są rajtuzki i kalesonki, ale... jakoś mnie nie przekonują.

Zastanawiam się nad bielizną termoaktywną. Z tym, że z tego co rozumiem nadaje się tylko do pracy fizycznej na niskich temperaturach. W moim przypadku wysiłku będzie mniej a w przeważającej mierze będzie to po prostu stanie na mrozie. Taka odzież termoaktywna sprawdzi się w takiej sytuacji czy lepiej patrzyć za czymś innym? Zależy mi też na czymś co nie krępowałoby mi ruchu więc 3 pary spodni i dwie kurtki odpadają w przedbiegach.

Ktoś coś poleci? :)

16.10.2012 12:46
2
odpowiedz
peterkarel
61
Legend
16.10.2012 13:08
Herr Pietrus
3
odpowiedz
Herr Pietrus
176
Ubecka Wdowa

Ubierz się.

16.10.2012 13:27
4
odpowiedz
Tomuslaw
139
Fascynat strategii

UP. Zainteresował mnie ten temat i z chęcią się czegoś dowiem.

16.10.2012 13:41
Kanon
👍
5
odpowiedz
Kanon
191
Befsztyk nie istnieje

Ubieraj się w kilka warstw np. (podkoszulek, bluza, polar, kurtka) to podstawa, bielizna termoaktywna jest ok, ale bawełnianej też nic nie brakuje. Para kaleson bawelnianych w naszym klimacie w zupełności wystarcza. W przypadku ekstremalnie niskich temperatur, wymagane są po prostu nadzwyczajne środki. czyli : jeszcze więcej warstw :D

16.10.2012 13:42
graf_0
6
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

W dobrej bieliźnie można i na -10 stać i później przez 8 godzin w 19 stopniach w biurze siedzieć, nie pocąc się jak norka. O to chodzie w "aktywności" tej bielizny.

Ale proponuję inaczej. Zrezygnuj zimą z bawełny (za wyjątkiem majtek) i zacznij nosić wełnę (albo polar, ale w mieście to wiocha trochę) Tylko to ma być WEŁNA a nie akryl czy mieszanki

Idealnym rozwiązaniem będzie sweter puchowy z prawdziwego puchu, ale to drogie i wygląda paskudnie.

16.10.2012 13:42
'ekto
👍
7
odpowiedz
'ekto
137
Generał
Image

Od niedzieli jest moda na to wdzianko.

16.10.2012 13:48
cswthomas93pl
👍
8
odpowiedz
cswthomas93pl
81
Legend

bielizna termoaktywna? No way..

Kanon - +1.

16.10.2012 16:24
9
odpowiedz
Fett
179
Avatar
Image

Kanon - zależy mi na jak najmniejszym krępowaniu ruchów. Oczywiście, mógłbym ubrać koszulke, bluze, swetr, polar, kurtke, szalik i mroczną kapotę ostrokrzewu ale wyglądałbym jak Ludwiczek :)

16.10.2012 16:57
Jamkonorek
😃
10
odpowiedz
Jamkonorek
84
Jandulka
Image

16.10.2012 17:04
11
odpowiedz
Malaga
79
ma laga

bielizna termoaktywna jest genialna. Nie zrozumie ten, kto nigdy nie miał z nią do czynienia.
"Ciepło w zimne dni, chłodno w ciepłe? i człowiek się w tym nie poci? what sorcery is this?!"

16.10.2012 17:10
udri
12
odpowiedz
udri
51
dybuk

Malaga - "What kind of sorcerery is this?!"* A co do termoaktywów to masz rację :)

16.10.2012 17:13
pooh_5
13
odpowiedz
pooh_5
96
Czyste Rączki

Termoaktywne kalesonki powinny w zupełności wystarczyć. Mój komfort życia podniósł się znacząco od kiedy zacząłem zimą w nich śmigać.

16.10.2012 17:19
😊
14
odpowiedz
Malaga
79
ma laga
16.10.2012 17:20
udri
15
odpowiedz
udri
51
dybuk

Ale to nie ma nic wspólnego z tym :P Ten "mem" jest starszy od tego filmu/trailera.

16.10.2012 17:26
16
odpowiedz
Malaga
79
ma laga

ale o czym Ty mówisz? jaki mem?
ja nie wstawiałem żadnego mema, ot zwykłe zdanie po angielsku z poprawną formą gramatyczną a Ty mnie poprawiasz jakbym gdzieś błąd popełnił

16.10.2012 17:59
👍
17
odpowiedz
Alpha Bravo
5
Centurion

Kalesnony, sweterek, bawełniany podkoszulek, gruba bawełniana kurtka, spodnie sztruksowe, zamszowe buty zimowe i bedzie Ci ciepło.

16.10.2012 18:14
Mac94
18
odpowiedz
Mac94
87
Inner Peace
16.10.2012 18:50
19
odpowiedz
Fett
179
Avatar

Mac94 - Bardzo często na groupon.pl widze oferty gdzie można kupić cały komplet za 90zł. Dlatego też się tym zainteresowałem :) Pytanie tylko czy wszystkie firmy oferują podobną jakość

16.10.2012 18:56
twostupiddogs
20
odpowiedz
twostupiddogs
189
Legend

Fett

Niestety nie. Co więcej, na metce może być ten sam materiał, a produkt może się bardzo różnić :(

16.10.2012 18:57
21
odpowiedz
Fett
179
Avatar

czyli lepiej unikać tych z groupona i zainwestować w coś lepszego?

16.10.2012 19:02
.:Jj:.
22
odpowiedz
.:Jj:.
117
    Ennio Morricone    

Ludwiczek jest super :>

A najwspanialsze zimowe ubrania to softshelle. Ciepło utrzyma (ofc coś pod spód musi być), człowiek się nie upoci jak świnia... Na miejskie warunki jak znalazł.

16.10.2012 19:06
23
odpowiedz
Malaga
79
ma laga

http://www.fitnesstrening.pl/product-pol-12583-koszulka-termoaktywna-meska-NIKE-PRO-COMBAT-SHIELD.html

świetna sprawa, mam i polecam. Kosztuje to sporo, ale odzież termoaktywna szczególnie ta lepsza gatunkowo do tanich nie należy.

16.10.2012 20:55
Shifty.
24
odpowiedz
Shifty.
72
The North Pole

Zależy ile pieniędzy zamierzasz przeznaczyć na ten cel, bo im kwota wyższa tym lepsze materiały, a co za tym idzie większa wygoda, bo ciuchy są lżejsze, bardziej wytrzymałe, mniej przemakalne i mniej przewiewne. Przykładowo Goretex - materiał jest po prostu kosmiczny, sama kurtka waży tyle Co nic, a jest kompletnie nieprzemakalna i nieprzewiewna. Tyle, że jest cholernie drogi, bo kurtki kosztują ponad 800zł, ale zdecydowanie warto.

http://www.cerrotorre.pl/product-pol-9636-Kurtka-meska-THE-NORTH-FACE-Mountain-Light-GTX.html W tej kurtce całą zimę przechodziłem i nawet przy -27 stopniach (na uczelnię zasuwałem!) mnie nie zawiodła. Bez podpinki doskonale sprawdza się przez cały rok - wypady w góry, rower, bieganie.

Największy problem tego typu odzieży jest taki, że im droższa membrana, tym lepiej się pali. Trzeba szczególnie uważać przy ognisku - jedna iskra i po ciuchu.

Tanim kosztem, możesz pójść w stronę odzieży termoaktywnej, nawet najtańszej - różnica będzie kolosalna. Osobiście jednak nie polecam, bo o ile na stojąc na przystanku faktycznie jest ciepło, tak już na przykład u mnie na uczelni, gdzie sam Lucyfer chyba w kotłowni pracuje, nie da się na sali wytrzymać. Niby ta odzież oddycha, ale człowiek się gotuje. Dlatego zrezygnowałem z podkoszulka. Tyle, że korzystałem jedynie z bielizny z niższej półki, więc w d byłem g widziałem w tej kwestii. :) Zdecydowanie preferuję ubrać się "na cebulę" - softshell + kurtka na wierzch, a jedynie pod spodnie leginsy termoaktywne.

16.10.2012 21:22
25
odpowiedz
Fett
179
Avatar

Jak zwykle, jak zwykle... Człowiek chce sobie kupić gacie i koszulkę za 100zł i jak zwykle okazuje się, że to jest gówniane i trzeba kupić za 250zł koszulkę i za 250zł gacie i do tego jeszcze kurtkę za 800 zł i podgrzewacze do kieszeni i czapkę z kevlaru i rękawiczki z włókna węglowego. Dziękuję, postoje :D

Shifty - na ile sezonów wystarcza taka kurtka? Może zamiast bawić się w wymianę całej garderoby kupię sobie po prostu lepszą kurtkę i same termoaktywne pantalony.

16.10.2012 21:36
Shifty.
26
odpowiedz
Shifty.
72
The North Pole

Fett --> Jak dbasz, tak masz. :) Odpowiednio impregnowana i użytkowana długo, bardzo długo pociągnie. :) Ja swoją mam już 2 lata i nie straciła swoich właściwości w najmniejszym stopniu, a chodzę w niej cały rok praktycznie. Poprzednią kurtkę Campusa (bez GTXu) musiałem po roku wywalić, bo po kilku praniach zrobiła się workowata a wodę zaczęła łykać jak młody pelikan.

Bierz pod uwagę, że na zimę sama taka kurtka nie wystarczy, bo jest równie cienka co reklamówka z biedronki - cały pic w goreteksie, który nie da Cię przewiać i utrzyma temperaturę pod ubraniem. Będziesz musiał dokupić jeszcze podpinkę softshellową, najlepiej też TNF bo zamki elegancko pasują i można kurtkę i polar spiąć razem.

16.10.2012 22:13
27
odpowiedz
Fett
179
Avatar

To jednak spasuje tą kurtkę :P

16.10.2012 22:46
graf_0
28
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Gore na zimę? Przy -20 stopniach? Wolne żarty.

Przy takiej temperaturze nie ma wilgotności z którą za pomocą membrany trzeba by walczyć.
Jak jest sucho to śmiało w samych polarach można biegać. No, chyba że akurat wieje.

I naprawdę polecam prawdziwe wełniane swetry. Dają doskonałe ciepło i nie wyglądają odpustowo.

16.10.2012 23:24
SULIK
29
odpowiedz
SULIK
194
olewam zasady

1. kup ciepłe skarpetki i unikaj butów z blaszanymi wstawkami :P
2. weź pierwsze lepsze kalesony
3. czapka !! ciepła czapka = 80% mniej strat ciepła
4. kurta powiedzmy do połowy ud, do tego wiązana w pasie za pomocą sznurka od wewnątrz, co by nie powiewało
5. rękawiczki np. narciarskie
6. Jak zimno w klatę - to gruby sweter od babci

podczas ekstremalnych mrozów pakowałem do torby/plecaka spodnie zamienne, a na dojazd do pracy ubierałem spodnie narciarskie + zwykłe kalesony :)

Druga sprawa - tak naprawdę nie trzeba inwestować w termoaktywną odzież (ona przydaje się na wyprawach w góry czy innych), wystarczą np. zwykłe kalesony, a po dojściu do pracy/szkoły w kibelku ich ściągnięcie i wsadzenie do torby/plecaka/szafki.

Tak naprawdę w Krakowie zimno pieruńsko jest tylko w okolicach Wisły (Jubilat, Grunwaldzkie) a tak poza tymi miejscami jest ok, pod warunkiem, że niema dużej wilgotności (która zawsze jest większa przy rzekach i zbiornikach wodnych).

W skrócie najważniejsze jest chronić stopy oraz głowę - jak te dwa miejsca masz ciepłe, to masz ciepłe prawie całe ciało.
Jak wieje to warto docieplić nogi (kalesony) oraz zapobiegać dostawaniu się wiatru pod kurtkę (szalik + ściągacze w kurtce w okolicy pasa).

Jak odmraża Ci nos/usta to szalik na twarz jak kibol i po sprawie :) Ale w podwyższonej wilgotności może mieć to odwrotny skutek - czyli należy stosować w temp. poniżej -15.

I podstawowe zasady na zimę w mieście:
- ma być ciepło
- ma być tanio
- nie musi wyglądać
- zawsze można się przebrać po dotarciu na docelowe miejsce

16.10.2012 23:39
30
odpowiedz
Malaga
79
ma laga

Fett Twoja kasa Twój wybór ale imo lepiej dołożyć niż kupować komplet za 100zł, bo jakby nie patrzeć to będziesz mógł to nosic kilka sezonów.

Nikt tu nie mówi o corocznym wydatku rzędu kilkuset złotych w okolicach zimy. Druga sprawa, że chyba powinno Ci zależeć, by funkcjonowało się w tym komfortowo zarówno na zewnątrz jak i w pomieszczeniu. Jeśli kupisz jakieś badziewie bo zaoszczędzisz to może i Cię to ogrzeje przy -10, ale wejdziesz do budynku i nie będziesz się mógł opędzić od myśli żeby to z siebie zdjąć bo strasznie niekomfortowo się w tym czujesz gdy temperatura osiąga pułap pokojowy

21.10.2012 23:22
31
odpowiedz
promana
1
Junior

Dla mnie najważniejsza jest ciepła czapka (przez złe nakrycie głowy lub jego brak traci się 80% ciepła) i ciepłe ubranie pod spodem. Jak jest zimno, to zakładam ciepły sweter na bluzkę, a pod bluzką ogrzewacz na lędźwie, najlepszy jest ten Hippsy. Nie muszę go później zdejmować w pomieszczeniu, bo mocno przylega do ciała i nie odznacza się pod bluzką. No i ważne są ciepłe, wełniane skarpetki na stopach i ciepłe buty (najlepiej z futerkiem w środku). Ciepłych majtek i kalesonów nie polecam, bo bym sama się w nie nie ubrała, nawet jakby było bardzo, bardzo zimno.

25.10.2012 19:05
32
odpowiedz
antysymetria
1
Junior

Zamiast butów z futerkiem przy dużym śniegu zakładam zwykłe trapery. Pod spodnie też coś zakładam, przeważnie legginsy. Czasami są kolejną warstwą dla grubych rajstop. Myślę nad kupieniem hippsy, ale najchętniej przymierzyłabym to przed zakupem.

29.10.2012 11:35
33
odpowiedz
horatio
12
Legionista

Malaga ma rację. Najlepiej jest się przekonać jak działa bielizna termoaktywna zakładając ją :-) Tutaj trochę więcej na temat działania: http://lionfitness.pl/artykuly,18,twoja-druga-skora-na-chlodne-dni,952.chtm
Sam mam komplet koszulka + spodnie firmy Hi-Tec i bardzo sobie chwalę, tym bardziej że oprócz chodzenia na co dzień zdarza mi się jeździć zimą na rowerze albo na nartach. Też się nadaje.

30.10.2012 21:41
34
odpowiedz
promana
1
Junior

Antysymetria, raczej nie przymierzysz tych pasów przed zakupem, bo one są do kupienia w sklepie internetowym, przynajmniej ja tak kupowałam je, przez stronę www.hippsy.pl Mają tam jednak pasy w wielu rozmiarach, więc sądzę, że każdy znajdzie coś tam dla siebie.

30.10.2012 22:03
35
odpowiedz
zanonimizowany858906
4
Chorąży

Głupie pytanie - skoro taka bielizna termoaktywna kosztuje 200 zł (niech będzie i 100), to jak wyobrażacie sobie to nosić codziennie? Bo skoro to bielizna i przylega do ciała to dość oczywisty wydaje mi się fakt, że trzeba na tę zabawę wydać minimum 1000 zł, żeby mieć zestawy przynajmniej na cały tydzień a weekend to prać i suszyć? Bo 2 dni pod rząd nie wyobrażam sobie nosić bielizny, czytaj: wszystkiego co miało bezpośredni kontakt z dupą, jajami i ewentualnie pachami.

30.10.2012 22:53
PanSmok
36
odpowiedz
PanSmok
190
Senator

Pod bielizne termoaktywna zakladasz normalne majciochy. Pachy - kwestia przyzwyczajenia - ja np malo sie poce w tym konkretnie miejscu ( oczywiscie przy normalnej aktywnosci - nie treningowej ) - koszulka 2-3 dni wytrzymuje bez problemu.
Od razu mala uwaga - bielizny termoaktywnej nie pierze sie w pralce w detergentach - szybko straci swoje wlasciwosci. Najlepiej recznie w szarym mydle.

30.10.2012 23:06
37
odpowiedz
DEXiu
148
Senator

Dopowiadając do PanaSmoka odnośnie wypowiedzi bkurta [35] - główną kwestią jest to czy się będzie chciało komuś prać codziennie. Bo jeśli tak, to problem znika - czas schnięcia takiej bielizny praktycznie bez względu na warunki zamyka się w kilku godzinach - wieczorem pierzesz, rano ubierasz suche i pachnące (mydłem ;) Można prać w pralce, ale raczej nie w zwykłym proszku (choć są i tacy, co twierdzą że tak piorą i nadal im "działa"), tylko w szarym mydle/płatkach mydlanych/bezdetergentowym mydle w płynie (np. Nikwax, choć to na dłuższą metę będzie droga impreza).

Forum: Co ubrać na zime?