Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Recenzja Zło powróciło - recenzja gry Diablo III

123następnaostatnia
16.05.2012 12:52
1
bit_1
59
Pretorianin

Rezygnacja z drzewek umiejętności to moim zdaniem porażka, nie wiem czemu blizzard wpadł na taki pomysł ( bo te argumenty które podają jakoś mnie nie przekonują), zgadzam się z autorem tekstu to skutecznie zabija przyjemność z gry, która mogłaby być zdecydowanie większa. Moim zdaniem rozwiązanie z diablo 2 idealnie by tu pasowało, choćby nawet takie jak zastosowano w Titan Quest.

16.05.2012 13:14
2
odpowiedz
Franusss
104
Generał

To tak jak " drzewko umiejętności - bez drzewka " ..... ogólnie tragedia. Co to za gra gdzie szczerze mówiąc serwer ma większy wpływ na rozwój postaci niż ja :). Dziwne hmmm ...

16.05.2012 13:16
3
odpowiedz
Forest1992
31
Pretorianin

Z Metacritic:
User Score
3.5 out of 10
Generally unfavorable
based on 1765 Ratings

Przyznam szczerze, że jeszcze nie grałem więc opinii na temat gry nie mam wyrobionej ale zmiany o których się mówi względem poprzednich części skutecznie odpychają mnie od jej kupna. Poczekam aż któryś ze znajomych kupi i prześle guest passa, wypróbuje i wtedy się pomyśli co dalej.

16.05.2012 13:17
4
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

Co do krytyki skilli to bym zaczekal do late game, bo levelowac nie bedzie sie wiecznosc. To tak jak narzekac w wowie na levele 1-40

16.05.2012 13:20
5
odpowiedz
kwo
54
Centurion

Co do drzewka... Są w grach rzeczy głupie i irracjonalne ale pozytywnie oddziałujące na "sferę emocjonalną" - tych elementów nie należy usuwać. Generalnie można przecież powiedzieć że gry komputerowe są "głupie" i będzie w tym dużo prawdy.

16.05.2012 13:21
6
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Chodzi o sam system skilli. Moim zdaniem tez jest niewygodny i srednio sie sprawdza. Jeszcze ten wkurzajacy podzial na skille generujace i wydajace energie. W efekcie np. takim barbem az sie prosi, zeby whirlwinda przypisac pod klawisz myszy, ale z drugiej strony lepiej tam miec skille generujace furie.

Jestem w III akcie i ogolnie powiem, ze jak na razie gra zrobila na mnie srednie wrazenie. Nie powiem, ze jest do niczego, ale zdecydowanie slabsza, niz oczekiwalem po kultowej serii.

Do tego zastanawiam sie mocno, czy wyeliminowanie PvP z gry bylo dobrym pomyslem. Mysle, ze to wszystko wplynie na skrocenie zycia gry, jakos nie wyobrazam sobie tlumow ludzi grajacych w to przez kolejnych 10 lat.

16.05.2012 13:21
7
odpowiedz
dmcNero92
86
Konsul

Ciągle bycie online by grać w durnego singla-.- żałuje tych z mobilnych mają ludzie limity i dupa a pakiety się pobierają z serwera blizza i te ciągłe nie możliwe zalogowanie
i mały druczek na pudełku że mogą być opłaty/abonament za granie po sieci wiadomo kottick i spółka.
PvP w patchu mają dać? wyjdzie jako DLC uwierzył bym w taką bajkę gdyby nie znał Acti(Shit)Vision i pazernego kotticka
"Dwa identyczne pokoje obok siebie – dość częsty widok."
Wczas dużo takich napotkałem chyba byli w hibernacji przez 8 lat a potem 2 lata robili tą grę
Ale i tak pewnie będzie 10/10 ;] znając gry-online w przypadku StarCrafta 2 jedno oczko w górę poszło bo "Gra blizzarda na to zasługuje"

16.05.2012 13:26
8
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Jesli wprowadza abonament za granie online, to straca wiecej fanow niz moga sobie wyobrazic.
Gra jest srednia, jesli dojdzie do tego pazernosc, to ludzie odwroca sie od Diablo i Blizza, dla mnie z pewnoscia bylbyby to ostatnie pieniadze wydane na ich gry.
To samo z PvP jako DLC.

Generalnie i tak smieszy mnie juz, jak na sile robia z D3 sukces marketingowy. Sprzedali 2 mln preorderow, z czego 1,2 to pakiet 12 m-cy abonamentu WoW i D3 gratis... Watpie, zeby ludzie kupili roczny abon WoW po to, zeby dostac diablo. Ot jak byla okazja wziac 2 gry za ta sama cene, to wzieli...

Zobaczymy dalsze wrazenia, na ta chwile dalbym D3 8/10.

16.05.2012 13:27
9
odpowiedz
zanonimizowany294723
49
Konsul

z tych komentarzy co czytam na Metacritic widzę, że gracze najbardziej "psioczą" na to, że co chwila są jakieś błędy serwerów i wywala z gry, że za krótka i grafika biedna... ja się na razie wstrzymuję z zakupem, niech serwery zaczną płynnie działać i niech wyjdzie kilka patchy. a ocena pewnie będzie wysoka bo przecież hype robi swoje...

16.05.2012 13:29
😁
10
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
81
Pretorianin

"Twórcy pokusili się o niemal chirurgiczną dokładność i szczegółowość, co budzi spore uznanie (np. jeśli nadepniemy na małego skorpiona, nasza stopa zostawi na piasku mokry ślad)." HAHAHAHAAHAHAHA. To tak na poważnie to zdanie? :D No po prostu rewolucja w przemyśle gier komputerowych! Postać zostawia mokre ślady na piasku. Z daleka widać, że autor na siłę chwali grę. Pewnie dostanie 10/10 mimo licznych minusów, które skreślają taką ocenę.

16.05.2012 13:53
11
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

Dawno nie bylo gry przy ktorej kladac sie o 3 w nocy wstaje o 8 rano i przed praca nabijam jeszcze "jeden" lvl. Widze ze wiekszosc ktora tutaj sie wypowiada to D3 nie gralo bo z miejsca dla nich bylo:

"za drogo"
"trzeba miec neta"
"drzewka nie ma"
"nie ma rozkladania skilli"

wybaczcie wielmozni hardcorowcy ale ilosc kombinacji skili jaka jest w tym momencie przekracza wasze wyobrazenie widac... Gra ABSOLUTNIE na tym nie stracila, a granie sprawie OGROMNA frajde ( tuz po zabiciu krola szkieletow ).

Ze serwery padaja ? no to jest FAIL ale nie ocenialbym GAMEPLAYA po tym ze blizz zfailowal sprawe techniczna. Mi sie udalo pograc wczoraj wieczorem i dzisiaj rano bez problemow. kwestia dni zeby udalo sie kazdemu pograc normalnie.

Ale tak jak zauwazylem na poczatku WIEKSZOSC NARZEKACZY NAWET NIE MA SWOJEJ KOPII :)

Dla mnie to jest stare dobre diablo gdzie rozwalka wkroczyla na nowy poziom, a moja czarodziejka juz czeka az wroce do domu :)

@Dran00 PvP bedziesz mial za dwa patch przeciez o tym sie od dawna mowi...

@Czarny "zwykle czeka się na „tego upragnionego skilla”, w międzyczasie korzystając z innych – nielubianych."

Bo w poprzednich czesciach to miales dostep do wszystkich skilli od pierwszego lvlu... LOL

16.05.2012 13:54
12
odpowiedz
.:[Wulfgar]:.
67
Pretorianin

User Score 3.5 na Meta.
Coś czuję, że zobaczymy nagle "magię" działu marketingowego vivendi/activision :D

16.05.2012 13:54
😃
13
odpowiedz
Matt
197
I Am The Night

Patrzac na to ile czasu UVI siedzi w Diablo bylem pewien, ze to on pisze recke.

[edit]

dopiero teraz poczytalem sobie komentarze przedmowcow i mysle, ze warto bedzie wrocic do nich za jakies pol roku, zeby sprawdzic ile z tego whine'u mialo uzasadnienie.

16.05.2012 13:54
14
odpowiedz
zanonimizowany56091
142
Generał

xKoweKx>> co tak trolujesz ? Nawet jeżeli otrzyma 10/10..... to jest tylko opinia recenzenta. Jest gdzieś napisane że musisz się z nim zgadzać ? Nie bądź owcą idącą na rzeź myśl.

16.05.2012 13:59
15
odpowiedz
U.V. Impaler
175
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Matt ---> Nieeee... Niestety, nie mogłem grać na okrągło, trzeba było wrócić do pracy, a recenzent musi poświęcić na ten tytuł maksimum czasu. :)

16.05.2012 14:04
16
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Ogarniacz mi chodzi o wyeliminowanie PvP z gry, w sensie ze walki tylko na arenach. Bicie sie w grach dostarczalo emocji. Nawet jesli mozna sie bylo wkurzyc, to jednak byly to jakies emocje, jak ktos kogos wkurzyl, to mozna bylo liczyc na wrogosc itd. To bylo ciekawe, moim zdaniem ograniczenie PvP tylko i wylacznie do aren odbierze czesc frajdy z gry...

Co do polaczenia, moze zmien neta? Ja gram non stop, loguje sie i wylogowuje, zero problemow. Zaczalem grac jakos wczoraj kolo poludnia, mam nabity 26 poziom.

Co do klimatu, to niestety moim zdaniem, pierwszy akt byl najbardziej mroczny, trzeci to juz sie robi taki "dziwny". Ot takie RPG, biegasz sobie, niby ladnie wyglada, ale klimat sredni.

Ta niezliczona ilosc kombinacji, to tez takie marketingowe gadanie. Owszem, runy jakos tam modyfikuja skille, ale nie jest to to samo, co nowy skill. Ja juz od ilus leveli nic nie zmienilem w zestawie skilli, bo nie robi to wielkiej roznicy. Za czas jakis, w end game, gdzie bedzie sie liczyl kazdy punkt, pewnie bede sie nad tym zastanawial. Ale nie przesadzajmy z ta roznorodnoscia. Fajnie, ze Ty nam mowisz jak to my nie ogarniamy ilosci kombinacj, jak to sie wspaniale gra itp. gdy jestes w zasadzie na poczatku gry i polowy skilli na oczy nie widziales....

16.05.2012 14:04
17
odpowiedz
frakir
10
Legionista

Nie bardzo rozumiem narzekania na brak możliwości wybierania skili czy statystyk. Jest to typowe dla wszystkich gier typu MMO (a D3 jest takim właśnie multi, tylko bez massive). Podobnie jeśli chodzi o wymaganie ciągłego połączenia do sieci. To jest gra multi, bardzo podobna swoimi mechanizmami do jakiegokolwiek MMO na rynku (przykłady: L2, Aion, GW, WAR, WOW itp.) gdzie gra z góry zakłada kiedy dostaniesz jaki skill i sama dba o statystyki.

Moim zdaniem, pisanie recenzji gry tego typu, bez choćby chwili spędzenia w endgame nie ma najmniejszego sensu.

16.05.2012 14:04
18
odpowiedz
Marassex
63
Centurion

Ok pograłem już trochę i stwierdzam, ze jeżeli sie Runic postara to Torchlight II jest w stanie przebić Diablo 3. (mówie o rozgrywce, singlu, zabawie, nie o sprawach sprzedażowych oczywiśćie).

16.05.2012 14:07
19
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@frakir no i moze wlasnie w tym problem? Diablo od zawsze bylo h'n's i mialo konkretne rozwiazania, ktore wszyscy znaja i ktore lubili, a teraz nagle blizz zrobil z tego takie "okrojone mmo" i wywrocil wszystko do gory nogami...
Moze czesc zmian nie jest zla, ale ogolnie nie jest to tez rewelacja. I kto powiedzial, ze wszystkie gry maja byc do siebie podobne? "Bo to standard" brzmi wrecz jak zarzut, gdy mowimy o kultowej serii, ktora od zawsze wyznaczala kierunki dla innych, a nie kopiowala popularne rozwiazania.

16.05.2012 14:12
20
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

Tak na szybko po paru godzinach gry:

Na minus:
- intro - Po WoW i SC2 chce sie po prostu wiecej.
- poniekad fabula - Np ozyw krola szkieletow po to, zeby go zabic.
- poniekad skille - Gram moja ulubiona czarodziejka, ale w ogole nie czuc mocy jak przy innych postaciach, w multi jest naprawde ciezko. Zwykle tak jest, ze casterzy maja na poczatku niezly wycisk, ale potem nadrabiaja, wiec mam nadzieje, ze i tu tak bedzie. Problemem sa same skille: krotkiego zasiegu, chaotyczne, ze ciezko cos trafic.
- brak wpolnego zlota miedzy postaciami - Po zabiciu moba wypada gold, ale osobny dla kazdej postaci i kazda musi sama podbiec i podniesc. Niepotrzebna komplikacja. Podobnie z przedmiotami, ale tu mozna zrozumiec logike.
- BUGI - Tych to jest na peczki. Znikajace lokacje, samoczynne przerywanie dialogow, problemy z polaczeniem, problemow z achievementami w multi, mozna dlugo wymieniac.

Na plus:
- muzyka (choc do D1 daleko)
- grafika - Wole styl D1, ale tu tez nie jest zle. Sposob przygotowania niektorych lokacji sugeruje przygotowanie do World of Diablo.
- rezygnacja z przydzielania punktow - zbedny element, w ogole nie czuje sie jego braku.
- sims (ulepszanie kowala itp) - w becie mozna bylo stworzyc naprawde potezne przedmioty
- ogolny klimat - W ta gre po prostu chce sie grac. We wtorek o 5 rano uswiadomilem sobie, ze o 7 wstaje do pracy :)

16.05.2012 14:15
21
odpowiedz
zanonimizowany779578
88
Generał

ta magia polegac będzie na tym że actiblizz wyszuka sobie którzy userzy na meta bedą psioczyć i na następny dzień ci userzy dostaną ładnego maila miłą wiadomością że dostali bana na kluczyk. Taki będzie finał psioczenia. co do tego że nie można rozdawać punktów to dobrze jest bo od tego macie przedmioty które to modyfikują, i teraz buildy będą polegać na itemach i dobrze ze można modyfikować build podczas walki będzie to dawać dużą przewagę w pvp.

16.05.2012 14:19
👍
22
odpowiedz
Imix
67
Jedi

Chryste jak wy tu trolujecie... masakra...

Ja jestem w III Akcie (normal) i na razie grę oceniam na 11/10.

Wszystko w tej grze jest niesamowicie dopracowane. Lokacje - bardzo różnorodne, często się zmieniające, nie pozwalające się sobą znudzić, wykonane z niespotykaną dokładnością, kolorowe, ale zarazem mroczne i bardzo, ale to bardzo klimatyczne.
Muzyka świetnie dobrana, pasująca do miejsca i wydarzeń. Voice acting (i tan angielski i polski również), ambienty, muzyka... klasa sama w sobie.
Różnorodne potwory, klimatyczne, ładnie zanimowane i ginące w bardzo efektowny sposób. Walki z bossami ciekawsze niż w poprzedniczce, bossowie są faktycznie bossami, czuje się epickość walki.
Sama walka niesamowicie miodna, czysta rozwałka i tak jak autor recenzji pisze, te wszystkie achievementy i pomniejsze premie motywują gracza do robienia krwawej rzeźni.

I faktycznie D3 jest najbardziej RPGową częścią serii. Nie jest RPGiem oczywiście, ale liczba zadań i npców, rozmów dodaje fajnego smaczku temu Hack'n'Slashowi.

Rozwój postaci, skile i sami bohaterowie są również bardzo dopracowani. To wszystko siedzi. Oczywiście można się czepiać rozwoju postaci, bo w żadnej innej grze tego gatunku tak nie ma - nikt po za ekipą od Titan Questa nawet nie bardzo pokusił się do znaczącej modyfikacji tego co zrobił Blizzard w Diablo 2. Przyzwyczailiśmy się przez te wszystkie lata, że w H'n'S rozwój jest taki a nie inny. Tutaj jest mała rewolucja. Znaczne uproszczenie, które mi również troszeczkę momentami przeszkadza. Może wolałbym mieć zamiast 6 skilli pod ręką 10 czy 12, ale nie mam i nic nie poradzę. To co jest w zupełności wystarcza by zrobić z wrogów sałatkę z kurczaka i mieć niesamowity fun z zabawy.

Ja gram i morda mi się cieszy, a ślinka leci z ust... Gra jest na prawdę grą roku, jeśli nie dekady...
I mogę ją polecić każdemu, wiedząc, że będzie się wspaniale bawił.

A co do forumowych płaczków to napiszę tylko tyle: psy szczekają, a karawana jedzie dalej i moja karawana też jedzie dalej w Sanktuarium.

16.05.2012 14:23
23
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

nikt po za ekipą od Titan Questa nawet nie bardzo pokusił się do znaczącej modyfikacji tego co zrobił Blizzard w Diablo 2
Imo TQ ma najgorszy system skilli spośród wszystkich znanych mi H&S.

16.05.2012 14:29
24
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Imix aha, czyli twoje zdanie jest lepsze, niz danie innych? Bo ty wiesz, ze gra jest dobra, a jak ktos uwaza inaczej, to "placzek" i trol? Uzycia w takim kontekscie powiedzenia o psach i karawanie juz nie komentuje.

Tobie sie podoba, innym nie musi, chyba powinienes oceniac gre, a nie graczy?

16.05.2012 14:35
😊
25
odpowiedz
xkanex
70
Pretorianin

PRZYGARNE JESLI KTOŚ ma "Guest Pass", z chęcią potestuje GRĘ.....

mail: quest77@o2.pl

z góry dziękuję miłej osobie......

16.05.2012 14:51
26
odpowiedz
frakir
10
Legionista

@Dran00
Porównuję D3 właśnie do gier MMO, bo uważam, że te rozwiązania się sprawdziły. Uważam, że bardzo złym rozwiązaniem byłoby zostawienie rozdzielania umiejętności tak jak w D2, bez możliwości ich późniejszej zmiany. Grinduję, grinduję ten poziom i potem się okazuje że wybrałem złe skile czy statsy. Pochlastać się idzie.
Nie potrzebuję też 3 postaci, każdej do czegoś innego (PVP, MF, PVE itp). Wystarczy mi jedna z różnym sprzętem co najwyżej. Znowu - tak jak w grach MMO. Dzięki czemu można się trochę bardziej zżyć z postacią.
A dodanie możliwości "respecka" powodowałoby tylko, że dodajemy mechanizm przeszkadzający w grze. Sprowadza się do mniej lub bardziej swobodnego wybierania tego co mi w danej chwili najbardziej odpowiada.
Ja właśnie czekałem na takie "okrojone MMO". Mechanizmy grindu z MMO, ale lejemy nie po jednym mobie, tylko jest totalna sieczka :).

16.05.2012 14:52
👎
27
odpowiedz
Rif
90
Royal Guard

Włożyłem płytę do kosiarki, ale ta nie ma podłączenia do sieci, więc nie pogram w Diablo III :/

16.05.2012 15:03
28
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@frakir No mi sie to wlasnie nie podoba, jednak MMO to MMO, tam z zalozenia grasz w druzynach, postacie musza sie uzupelniac itp. To dziala calkiem inaczej. Pamietaj, ze D3 to raz, ze maks 4 osoby w grze, a dwa, jest to tez gra single player, co robi ogromna roznice. Dlatego nie widze sensu przenoszenia rozwiazan z zupelnie innego gatunku. Ja wychodze z zalozenia, ze jakbym chcial pograc w MMO, to bym gral w MMO, nie w h'n's.

W D2 tez jest mozliwosc respeca, chcialbym zauwazyc, wiec skille mozna zmienic.

Poza tym, w D2 generalnie skille nie mialy cooldownu, mozna bylo nimi pruc non stop. Nie bylo ograniczenia, ze moge miec tylko 3 pasywne rozwiniete, itp. Wiec ta swoboda tutaj jest pozorna. Momentami jest to wieksze ograniczenie swobody, niz w dwojce. Niby masz wszystkie odblokowane, ale masz scisle okreslone ile ktorych mozesz uzyc.

16.05.2012 15:04
29
odpowiedz
buqal
15
Legionista

A ja powiem, że grając w D3 ok 7h widzę w nim masę rozwiązań - głównie technicznych - z WOW. Nie powiem ze mi to nie pasuje, aczkolwiek jest wrażenie drobnego plagiatu. Nigdy nie byłem fanem d1 i d2 (zadnego nie skonczylem) i nie chce sie wypowiadac na sam temat zmian pomiedzy wersjami.... ALE gra mi się bardzo przyjemnie (gram barbarzyńcom - troche za łatwo). Dodatkowo grafika jest iscie WOW'a ... mam wrazenie ze za bardzo cukierkowa.
Klimat oczywiscie jest super. dopracowanie graficzne extra. Problemow z serwerem nie mam i nie mialem zadnych. Jedyne co mnie zastanawia to dom aukcyjny - nie wiem czy ja tego tematu nie ogarniam, ale ceny jakie tam są, są strasznie wysokie .... jesli chodzi o rozwoj postaci to fakt ubogo jest, ale moze to i dobrze.... a po cichu mam nadzieje że może na poziomie najwtższej trudności, albo w patchu prowadzą opcję dla hardkorów, gdzie będzie można modyfikować wszystko ... pozyjemy zobaczymy. Jak na razie dla mnie jest solidne 8/10 - dlaczego nie ma 10? bo szukalem w tej grze klimatu z dark souls lub demon souls (jak ktos nie gral niech załuje) i sie go nei doczekalem ... dla mnie takiego klimatu w d3 brakuje... mrocznego i przygnebiajacego ... tyle dziekuje za uwagę. Pozdrawiam wszystkich - moj nick w d3 buqalsky .. zapraszam!

16.05.2012 15:13
30
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

W sumie nie mam całkowicie wyrobionego zdania, bo jednak trzeba przejść grę, ale...

To, co boli to płynność, bo FPS potrafi spaść z 60 do 30, ogromne uproszczenie skilli i niestety Ogarniacz nie masz do końca racji. Fakt, kombinacji może być multum, tylko co z tego, skoro po 5-6 poziomie w ogóle do tego, co jest nawet nie wchodzisz?

Mam już 11-13 lvl i od 6 w ogóle nie wchodzę tam, bo na początku są tak mocne umiejętności, że wrogowie nie stawiają żadnego oporu, czy to byki, czy król szkieletów. Nawet się nie zorientowałem kiedy do tego doszło.
Pamięta ktoś plotki o World of Diablo? To właśnie dostaliśmy.

16.05.2012 15:18
😊
31
odpowiedz
xkanex
70
Pretorianin

PRZYGARNE JESLI KTOŚ ma "Guest Pass", z chęcią potestuje GRĘ.....

mail: quest77@o2.pl

z góry dziękuję miłej osobie......

16.05.2012 15:25
32
odpowiedz
industria
7
Legionista

Jesli ktos ma na zbyciu guest pass ,chętnie przetestuje mail to nordic81@interia.pl

16.05.2012 15:30
33
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

"tylko co z tego, skoro po 5-6 poziomie w ogóle do tego, co jest nawet nie wchodzisz?"

hmm ja nie wiem co wy robicie :P ja za kazdym lvlem sprawdzam nowe mozliwosci i wybieram te optymalne. Zobacze jak bedzie na 60 lvl jeszcze sporo przede mna ( mam dopiero 25 :P ).

A w D2 to jak bylo ? 2 skile aktywne :P i jak juz zaczales build to go nawet zmienic nie mogles... Uwazam ze to rozwiazanie w D3 daje jednak wiekszy wybor :)

A swoja ocene wystawie dopiero po zagraniu 1szego aktu na poziomie INFERNO - wczesniej to tak jak w WoW - lazenie po gear zeby mozna chodzic na raidy :)

"w ogóle nie wchodzę tam, bo na początku są tak mocne umiejętności"

a czy w poprzednich czesciach diablo miales ten skok umiejetnosci ? lol ludzie ja naprawde nie widze powodu do marudzenia :P co do poziomu trudnosci pograj sobie Co-opie - jak grasz w 4 to juz mozna naprwde zginac nawet na normalu. A jak grasz w singlu to poczekaj do pozniejszych poziomow trudnosci. Ten normal jest dla casuali troche :P

16.05.2012 15:35
34
odpowiedz
frakir
10
Legionista

@Dran00
Nawet nie wiedziałem, że jest możliwość "respeca". Musieli później dodać. No i skoro ten "respec" jest, to dochodzimy do tego samego co oferuje obecnie D3, bez potrzeby rozdawania na nowo punków i klikania (czyli pozbycie się niewiele wnoszącego ficzera).
Rozwiązanie z wybieraniem kilku skili z wielu mi się podoba. Podobnie było w GW - skili w podstawce ponad 100 na każdą postać, ale trzeba było wybrać tylko 8.
Wracając do braku singla. Od kiedy dostałem możliwość grania przez Internet, to zwykłego singla w D2 nawet nie tknąłem. Bo po co? Brak możliwości wymiany sprzętu, pogrania z innymi itp.

Poziom trudności jest trochę niski, ale wydaje się że wyszli z dobrego założenia: normal dla casuali, nightmare i wyżej dla hardcorowych graczy (wilk syty i owca cała ;) )

16.05.2012 15:47
35
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

UWAGA!

Czytaliscie juz o bledzie w D3? Podobno dotyczy Demon Huntera (ale to nie jest pewne).
Blad polega na tym, ze jesli da sie templariuszowi tarcze, to blad powoduje wyjscie od menu i nie pozwala juz sie polaczyc do serwera! Blizzard zaleca, zeby nie dawac templariuszowi zadnych przedmiotow, a zwlaszcza tarczy, dopoki tego nie spatchuja.

16.05.2012 15:53
36
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

hmm ja nie wiem co wy robicie :P
Ja? Gram - i gra nawet nie przekonuje mnie, czy nie sprawdzić pozostałych umiejętności czy w coś dopakować, bo pierwsze są zbyt mocne. Proste.
A w D2 to jak bylo
Nie było czegoś takiego jak "atak regenerujący manę" i "ataki wykorzystujące manę". U barbarzyńcy to sprawia, że gra jest za prosta. I po odblokowaniu, nie pamiętam nazwy, ataku ogłuszającego wszystkich dookoła, atakowaniu kilku przeciwników jednocześnie i młota nie musisz nawet po te runy wchodzić.

Mam jednak nadzieję, że dalej to będzie nieco trudniejsze i jednak przekona mnie, że to jest potrzebne, a nie "aby było".

dobrego założenia: normal dla casuali, nightmare i wyżej dla hardcorowych graczy (wilk syty i owca cała ;) )
Nie masz racji i mnie doprowadza dzisiejszy rynek gier do szewskiej pasji, kiedy jako rzecz do odblokowania po przejściu gry dają wyższy poziom trudności. TO jest słabe i idiotyczne.
Tylko tak było i w D1 i D2. No może tylko normal był trochę trudniejszy. Ale założenie tej gry jest właśnie takie, że będzie się w nią długo grać i przechodzić wielokrotnie. Jeśli nie (chcę tylko raz ukończyć i tyle), to gra może rzeczywiście nie przypaść do gustu, także ze względu na poziom trudności.
Trochę uzupełnię to jednak, o co chodziło. W takim diablo to jeszcze jako tako jest do przyjęcia, ale moje pytanie brzmi - dlaczego trzymać gracza za rękę i dlaczego nie mogę sobie wybrać, jaki poziom trudności bym chciał? Jak będzie za trudny to zawsze mogę obniżyć i tyle. Bo poza trofeum niczego to nie odblokowuje - to jest sztuczne wydłużanie gry. Proste, jednak najbardziej mnie denerwuje to w różnych TPP/FPS - to jest przegięcie, tym bardziej, że są coraz łatwiejsze.

16.05.2012 15:53
37
odpowiedz
frakir
10
Legionista

No jeśli chodzi o bugi i stabilność gry, to mocno dali ciała. "When it's done" - jasne.

@Arn1
Ciągle zapewniali, że nie dodają żadnych ficzerów "żeby tylko były" i rzeczy nie potrzebne cieli. Oby tak było.
Nie masz racji i mnie doprowadza dzisiejszy rynek gier do szewskiej pasji, kiedy jako rzecz do odblokowania po przejściu gry dają wyższy poziom trudności. TO jest słabe i idiotyczne.
Tylko tak było i w D1 i D2. No może tylko normal był trochę trudniejszy. Ale założenie tej gry jest właśnie takie, że będzie się w nią długo grać i przechodzić wielokrotnie. Jeśli nie (chcę tylko raz ukończyć i tyle), to gra może rzeczywiście nie przypaść do gustu, także ze względu na poziom trudności.

16.05.2012 15:59
38
odpowiedz
Forgotten
122
Konsul

[35]
Czytaliscie juz o bledzie w D3? Podobno dotyczy Demon Huntera (ale to nie jest pewne).
Blad polega na tym, ze jesli da sie templariuszowi tarcze, to blad powoduje wyjscie od menu i nie pozwala juz sie polaczyc do serwera! Blizzard zaleca, zeby nie dawac templariuszowi zadnych przedmiotow, a zwlaszcza tarczy, dopoki tego nie spatchuja.

Nie potwierdzam, gram DH, dałem Templarowi tarczę i śmiga

16.05.2012 16:04
39
odpowiedz
wcogram
95
Generał

Gra na 8/10 jestem pod koniec 1 aktu. Ktoś wie jak długa jest gra na normal - zwiedzając wszystkie zakamarki.
6h czy może 10h+.

MInusy:
- grając magie bardzo denerwuję to, że nie da się płynnie poruszać w czasie walki gdzie się nie kliknie to przeciwnik
- Lagi czasami nawet na EU serwerach ping mam 200 gdzie analogicznie BF3 50.
- System zapisywania, jak to denerwuję gdy jestem pod koniec czyszczenie piętra, lokacji i nagle serwer się zwiesi i wracam do początku
- nie nalicza wszystkich wyzwań
- Całkowity brak przygotowania serwerów na tak dużo ilość graczy
- Animacja postaci jak by mieli kołek w 4 literach
- Brak mniejszych i większych elementów rozwoju postaci, w rpg/slasherach nawet jak bym używał bulidu tego co wszyscy to liczy się to że czuje się postać przez to, że można dokonać wyboru i coś się zdobywa. W D3 brak jest tego.
- kłopoty z dźwiękiem
- normal za łatwy, wolał by wejść poziom wyżej od zera bez seta i skilli niż iść przez normal, zginąć w nim można po przez kłopoty ze sterowaniem, na nightmare i infero znów z tym sterowaniem może być ciężko
- losowe questy w katakumbach czy jaskiniach powtarzają się zbyt często (duchy itp.)
- mały wpływ na przydupasa przydało by się jakieś wydawanie rozkazów i zarządzenie ekwipunkiem itd.

plus:
- Grafika przyjemna
- fizyka i otoczenie
- Pomimo wszystkiego grając magiem należy wybierać skille pod daną sytuację. W loszkach mam inne skille, na otwartym ternie inne, w jaskiniach gdzie jest ciasno inne, na zabijanie silnych przeciwników inne.

Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony myślałem, że gra będzie na 7/10 a jest 8/10 z kredytem zaufanie, że dużo rzeczy poprawią i jeszcze wprowadzą. Niestety widać, że jak na 10-12 lat pracy grze dużo brakuję to co prezentuję D3 to góra 2lata pracy nad tytułem.

Co do ekonomi na necie i yt można znaleźć info jak dupować przedmioty z czasów bety. Mam nadziej, że to wyeliminowali i poprawi kod i zabezpieczenie serwerów. Jeżeli nie to kiepsko to widzę, ludzie będą mieli nieskończoną ilość materiałów do kraftu i klejnotów, jeżeli ktoś coś kupi poza AH będzie mógł dostać zdupowany przedmiot, mając możliwość dupowanie przedmiotów można mieć nieskończoną ilość kasy wystarczy bot do tego.

Areny mogą wprowadzić gdzieś za 2-3 miesiące na razie jest to zbędne.

16.05.2012 16:04
40
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

A mi się nie podoba w nowym diablo dzielenia złota i skrzynki między wszystkimi postaciami. W poprzednich częściach kiedy zaczynaliśmy nową gre nową postacią byliśmy biedni jak święty turecki i poza orężem nie mieliśmy niczego. Trzeba sobie było na to zapracować. Teraz jest to tylko za pierwszym razem. Nowa postać ma całe złoto i zawartość skrzynki z poprzedniej gry.

16.05.2012 16:05
41
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

"I po odblokowaniu, nie pamiętam nazwy, ataku ogłuszającego wszystkich dookoła, atakowaniu kilku przeciwników jednocześnie i młota nie musisz nawet po te runy wchodzić."

Ja juz od bety mowie ze ta gra jest za prosta, i mam CICHA nadzieje ze od kolejnych poziomow trudnosci to sie diametralnie zmieni. Gram czarodziejka, ona ciut mocniej dostaje wiec zdarzylo mi sie grajac z kims zginac.

Tak jak napisalem wczesniej polecam oceniac gre po przejsciu przynajmniej poziomu HELL. ocenianie czegokolwiek wczesniej mija sie z celem :P

16.05.2012 16:08
42
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

ocenianie czegokolwiek wczesniej mija sie z celem
Dlatego nie oceniam, o czym pisałem wcześniej. Mówię tylko o wrażeniach. W sumie wcogram powiedział wszystko, co z tą grą jest nie tak i co jest dobre.
To, co jeszcze denerwuje to fakt, że często gra lubi sobie mapę wyczyścić i nic nie masz odkrytego. W D2 tego nie było chyba.

16.05.2012 16:11
43
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[22]
Jak to dobrze, ze nie jestes recenzentem - bo twoja recenzja bylaby skonczona na podstawie bety...

Wczoraj wieczorkiem skonczylem pierwsze przejscie (normal) grajac Sorcka. W teamie mialem jeszcze Assassina (czy jak to sie zwie) i Monka. Ogolnie: gra jest banalnie prosta. Teraz jade na Nightmare i nadal easy mode. Jesli kiedykolwiek zginalem to glownie dlatego ze z nudow gralem jedna reka (czyli nie mialem palca na zkleciach defensywnych) i nie bylem w stanie wrzucic odpowiedniego skilla na czas.

Plusy gry? Jest to w miare ladnie wygladajacy diabloid (chociaz paleta kolorow mi nie lezy, nie lubie plastusiowych pasteli), sieka sie calkiem fajnie, potworki zdychaja masowo itp. I chyba tylko to.

Minusy? Mechanika. Praktycznie pod kazdym wzgledem.
- Skille/wybor: jak wyglada przydzielanie skilli wie kazdy - dostajemy je z powietrza na level up. Problem jest taki, ze czesto latamy z niechcianymi skillami. Chcialbym sorcka uzywac blyskawic a musze bawic sie innym zakleciem az dostane level 3x na ktorym bedzie upgrade blyskow i beda czegokolwiek warte. W D2 jest to rozwiazane ow iele lepiej, gdyz nawet jesli ustawiamy sie np. pod chain lightning to mozemy w miedzyczasie maxowac lightning, ktory da nam synergie z chainem. Wiec nie czujesz, ze tracisz czas bawiac sie skillem, ktory i tak zasysa.
- Skille/skutecznosc: w skrocie: sorcka to tylko Orb + magic missile albo blyskawica (electrocute). Cala reszta jest useless. Meteor? kosztuje wiecej many i zadaje mniejsze obrazenia niz orb. Blizzard? Gorszy niz orb. Hydra? Gorsza niz orb. Po co uzywac cokolwiek innego niz orb? Ofc uzywalem chwile, aby popatrzec jak dziala, probowalem szukac nowych combosow ale po tych 37 levelach nadal gram orb (+destruction) i electrocute (+chain lightning). Jako support oczywiscie aura zamrazajaca + force wave + teleport + magic weapon (bo zwieksza obrazenia orba). Reszta spelli IMO prawie bezuzyteczna.
- Itemki/wybor: lol. I tyle. Mechanika gry i brak statystyk spowodowaly, ze grajac jakakolwiek postacia szukamy TYLKO itemkow dajacych wiekszy DPS oraz jednoczesnie wieksze staty pod nasz glowny atrybut (czyli dex dla assa/monka, int dla wizarda). Nie ma zupelnie sensu szukac innych itemow. Wszystko co mam zalozone na mojej postaci to +int (i +vit jak tylko mozliwe, ale int > vit) oraz bron z jak najwiekszym damage oraz +int (sprawdzam wskaznik damage - co daje wiekszy to zostaje). Mozliwosc wyboru? Lol iluzja i tyle. Zreszta itemki zmienia sie srednio co 10-15 minut, bo zawsze wypadnie cos lepszego. Nie ma juz zostawiania itemku na zmiane - bo po co? Przeciez nie bedziesz zmienial tarczy z +block rate (bo nie ma) na +skill (bo nie ma). Bierzesz +int i jazda.
Ah - oczywiscie sypie sie tona bialych itemkow, ktore sa bezuzyteczne. Nie warto ich podnosic nawet dla kasy, gdyz najlepszy bialy da 10 golda a najgorszy magic jaki znajdziesz (tego samego typu) da 70golda.
- Statystyki/mechanika obrazen: automatyczne rozdawanie = lol. Ale oczywiscie "lepsze, bo kazdy budowal to samo". Tiaaa a teraz kady bedzie budowal co innego. Zobaczysz sorcki budujace dexa pod blok (nie, nie zobaczysz) itp. Ogolnie: glowna statystyka zwieksza nam obrazenia o 1% za kazdy punkt. mam 900 int = +900% damage z reki. Jako ze sorcka damage skilli bierze i tak z broni trzymanej w rece to biegam z toporem dajacym ok. 50dps i dzieki intowi z innych itemkow zadaje wieksze obrazenia niz gdybym biegal z laga maga. Sila daje defensa+damage barbarowi - stad barbar jest OP (wbijasz jednego stata dostajesz i atak i obrone). Podobnie jest z monkiem - on dostaje dodge'a. Najgorzej maja casterzy, gdyz int daje tylko resisty a wiekszosc potworow jest w stanie zabic cie na 2-3 ciosy z reki (przynajmniej bossowie).
- Crafting: na starcie zapowiadal sie ciekawie. W praktyce? Jest to zwykla loteria tak jak gamble w D2. Crafting gemow to komedia i pic na wode. IMO nawet zal czasu na rozwijanie tego craftera. Sure, gemy cos tam daja ale i tak niewiele. W tej chwili najlepszy gem moze mi dac +30 int czy cos kolo tego. Like i care kiedy moja postac ma 900 inta.

Sama gra wyglada jak Titans quest minus customizacja itemkow (runewordy itp) minus customizacja postaci (rozdawanie skilli itp). Taki koreanski non-MMO MMO slasher. Dosyc podobne do lineage czy innych smieci w rozgrywce.

I tak jak ktos napisal wyzej - skille przegladam moze raz na 4-5 leveli. Itemki zmieniam co chwile ale tylko na lepszy +int. Nie ma co sprawdzac innych statow (magic find, defense, run/walk speed itd) bo albo ich nie ma albo nie maja znaczenia. Liczy sie tylko jedna/dwie statystyki (glowa+HP) i tyle.

Ogolnie? 7/10, max 7,5/10 (tylko dlatego, ze znuzenie zaczalem odczuwac dopiero pod koniec 4 aktu). Storyline pomine milczeniem bo i tak w HnSach nie ma ono wiekszego znaczenia.

16.05.2012 16:12
44
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Forgotten -> Artykul jest na [ link zabroniony przez regulamin forum ] , skoro Blizzard wydal oswiadczenie i sprawdzaja co sie dzieje i skoro tyle ludzi zglasza problem, to chyba cos w tym jest... Wiec ostrzegam, zeby ktos sobie problemu nie robil, a Ty dementujesz bo u ciebie dziala...

@Asmodeusz widze, ze w koncu ktos ma podobne odczucia do moich... Bo jak w kolko czytam o tych niesamowitych mozliwosciach rozbudowy i niezliczonej ilosci kombinacji buildow, to zastanawiam sie, czemu ja tego nie dostrzegam.

16.05.2012 16:18
45
odpowiedz
PETRAS-36
37
Centurion

jak ktoś ma jeszcze guest pass to poproszę : czuczu123@onet.pl

16.05.2012 16:31
46
odpowiedz
Byhtra
2
Junior

Ludzie nie dawać guest passów bo później huje na allegro sprzedają za 9.90 :) Jak dla mnie mocne 9 za klimat, lokacje i grywalność.

16.05.2012 16:33
47
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[44]
Bo ich nie ma. O tej niesamowitej ilosci buildow pisza prawdopodobnie ludki, ktore w D2 przeszly tylko normala i mialy 24-28 skill pointow do rozdysponowania. Zastanawia mnie ile z tych ludzi co narzekalo na mala ilosc buildow w D2 FAKTYCZNIE zlozylo je do konca. Wlacznie z enigma i innymi itemkami. Zakladam ze max 10 osob na GOLu.

16.05.2012 16:36
48
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

Asmodeusz - fakt, ja już dawno nie grałem, ale to w ogóle możliwe, żeby przejść D2 na 24-28 poziomie? Ja miałem chyba 40-60 jak nie lepiej. Chociaż może masz i racje, jak ktoś przeklikał to widzi tutaj multum możliwości, których tak naprawde nie ma. Bo nie możesz sobie np. jak potrzebujesz więcej życia czarodziejem dodać sobie przez 3 poziomy, a później mniej w życie i więcej w mane.

Akt4 konczylo sie w granicy 22-24 levelu. Akt 5 (jak juz wyszedl dodatek) w okolicy levelu 28-30. Level 40-50 to koniec nightmare. 60+ to juz hell. Oczywiscie mowie o normalnym graniu a nie grindowaniu
No niestety, taki nawyk z pierwszych rpg haha

16.05.2012 16:36
49
odpowiedz
PETRAS-36
37
Centurion

@Byhtra nie zamierzam tego sprzedawać tylko wypróbować grę

16.05.2012 16:38
50
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[48]
Tak, miales pewnie 80 konczac akt 4ty...

Akt4 konczylo sie w granicy 22-24 levelu. Akt 5 (jak juz wyszedl dodatek) w okolicy levelu 28-30. Level 40-50 to koniec nightmare. 60+ to juz hell. Oczywiscie mowie o normalnym graniu a nie grindowaniu baalrunow do czasu kiedy beda dawaly nam 5% paska expa.

16.05.2012 16:40
51
odpowiedz
frakir
10
Legionista

[47]
Czy wg Ciebie D2 > D3?

16.05.2012 16:42
52
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@up to ile bylo tych buildow w D2, wlasicwie od ktorego patcha mozna resetowac skille ? Ja tam w D2 zrobilem moze 3 postacie do 75 lvl, a potem olalem ( ile na baala mozna chodzic ? :P ). Moj Ojciec za to ma do tej pory odswiezane 3 rozne konta D2 i troche tam postaci wymaxowanych wiec mialem okazje widziec co niektore buildy.

Co nadal nie zmienia faktu, ze:

a) gra ma 2 dni - testowanie roznego rodzaju buildow jest w powijakach ( czy jak w Wowie masz 50 lvl to robisz juz build ? chyba nie :P ).

b) blizz testowal gre na malej ilosci osob, a nie kilku milionach

Osobiscie uwazam, ze bedzie system z wowa - co patch to zmiana buildow. Do tego dojdzie PvP ktory moze jeszcze bardziej ograniczyc wybor. Dopoki nie dobije 60 lvl sprawdzam sobie kazdy skill i wybieram te robiace "najwieksza" rozpieduche :)

A tak po za tym nie przejmowalbym sie - jak wam nie podejdzie tryb inferno i ilosc "buildow" to zaraz wychodzi Guild Wars 2 :P

A i oczywiscie "bronie" D3 poniewaz siedze teraz w pracy i nie moge sie doczekac powrotu do domu, zeby zobaczyc co bedzie dalej - jak zejdzie mi ten "hype" to moze zaczne zauwazac jakies ograniczenia - narazie jednak delektuje sie gameplayem i patrze rozowo w przyszlosc :)

165 zl juz mi sie zwrocilo :)

16.05.2012 16:44
53
odpowiedz
frakir
10
Legionista

[52]
Widzę że dla wielu ludzi (także dla mnie) w tym roku wychodzą tylko 2 gry: D3 i GW2 ;)

16.05.2012 16:45
😐
54
odpowiedz
Diunida
11
Legionista

Uważam, że recenzent nie grał w Diablo I i Diablo II. Opinia jak dla mnie nie rzetelna ze względu na przesadę i jednostronność. Wydaje się że recenzent na siłę omija mogące budzić wątpliwości rozwiązania blizzarda.
Gdyby DI i DII miały taką samą grafikę jak Diablo III to chętniej grał bym w poprzednie wydania niż to ostatnie.

16.05.2012 16:46
55
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

Tryb offline umożliwiłby o wiele łatwiejsze pisanie hacków, botów i szukania wszelkich dziur w grze.
Brak takiego trybu jest zbawienny dla osób grających online. Niech recenzent to uwzględni, a nie patrzy tylko z jednej perspektywy "braku ficzera". Niestety - gamedesign to często sztuka kompromisów - albo jedno albo drugie. Nie da się zrobić gry z trybem offline tak bezpiecznej na hacki jak gra bez takiego trybu.
NIE da się też stworzyć systemu anti-cheat działającego skutecznie w 100% i Blizzard o tym wie.

16.05.2012 16:48
56
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[52]
Nie wiem ile bylo buildow, nie skonczylem zadnego wiec nie narzekam na "brak buildow". Jak sam napisales, tez nie skonczyles wiec w czym problem? Gra ma circa 10 lat a nawet endgame nie widziales...

W D3 ludzie juz sa w polowie inferno. Drugiego dnia. I to bylo kilka godzin temu.

Skille wybieram takie, ktore sa skuteczne. Czyli cale 2-3 na sorcce. "rozpierducha" = "zabijaja najszybciej".

GW2 mi dynda. Kolejny MMO-grinder.

[51]
Jak na razie tak. I powoli watpie, ze to sie zmieni. Juz teraz widze jakie bede mial skille/runy (oprocz archona) i moge smialo powiedziec, ze bede ciagle uzywal tego samego. Bo maja najwiekszy % damage z reki. Im wiekszy % tym szybciej zdychaja wrogowe. A jak glosi stare powiedzonko: po co ci obrona? Martwy wrog nie jest w stanie ciebie zranic.

16.05.2012 16:58
57
odpowiedz
foks
6
Legionista

miałby ktoś guest passa na zbyciu ? mój email to fokser@gazeta.pl

16.05.2012 17:06
58
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Ogarniacz ja w D2 gralem jakies 8 lat. Dlatego smiech mnie ogarnia, jak ktos mowi, ze tam bylo na cala gre kilka buildow i wszyscy mieli to samo. Dla przykladu paladyn smiter mogl byc zrobiony na kilka roznych sposobow, biorac pod uwage rozkladanie statow i dobor itemow. Co najmniej 3-5 sposobow na samego smitera. A teraz oprocz smitera to zywotne buildy paladyna (ktore tez przeciez mialy rozne kombinacje): Hammer, FoHer, Charger, Zealot, Auradin, Vindicator. To sa tak na szybko z pamieci buildy jednej postaci, a klas bylo 7. Kazdy z tych buildow mial po kilka wersji.
Sorca: Fire/Cold, Orb+Es, Fire, Fire+Es, Blizz, Blizz+Es, Light, do tego dochodza wersje robione pod max blok, full mana, vita itp itd. Nie chce mi sie juz wymieniac, bo za duzo tego wszystkiego.

Zreszta widze ile wiesz o D2, skoro nawet nie zobiles zadnej postaci do konca i mowisz mi, ze w D2 byly 2 skille aktywne (mogles sobie przypisac od F1 do F10 i uzywac).

Jak po tym co widze w D3 jeszcze mi ktos napisze, jaka to niezliczona ilosc mozliwosci stwarza w stosunku do D2, to zostanie sie tylko smiac. Smiem twierdzic, ze postacie w D3 beda o wiele mniej zroznicowane. Brak slow runicznych, zostaje tylko pare przedmiotow Legendary na krzyz do wyboru, staty wszyscy identyczne, skille bedzie to samo, polowa okaze sie malo uzyteczna i wiekszosc bedzie uzywac tych samych, a runy to tylko mala modyfikacja, nie wplywajaca drastycznie na build.

16.05.2012 17:12
59
odpowiedz
Maksiu^
44
Centurion

Z tego co piszą na forum blizza, nie potrzeba guess passów, bo każdy ma startera na koncie.

Druga sprawa, ile ludzi tyle opinii, jednemu będzie się podobać, komuś innemu nie.

Mnie się akurat podoba.

16.05.2012 17:32
60
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Maksiu^ nie, nie kazdy ma startera na koncie. Maja chyba tylko osoby, ktore uczestniczyly w becie.

@Asmodeusz przede wszystkim, my tu dyskutujemy o roznych skillach, a gdzie jest roznorodnosc rodzajow ataku?
Podobno nawet Inferno mozna przejsc solo, wedlug Blizzarda, czy to znaczy, ze nie bedzie potworow niewrazliwych na dany atak? W D2 nawet barb mial skill z obrazeniami magicznymi, paladyn mial chyba obrazenia od kazdego mozliwego rodzaju ataku, soso tez kilka i chyba kazda inna klasa. A w D3? Gram barbem i na razie jakos mi sie nie rzucilo w oczy... Sorca tez chyba glownie Arcane dmg i tyle...
Wiec tak jak mowisz, jedyny wspolczynnik, ktory wchodzi w gre to dmg i koniec. Strasznie skomplikowane...

16.05.2012 17:32
61
odpowiedz
zanonimizowany819866
12
Chorąży

@Dran00
Chłopie nawet sobie głowy nie zawracaj. Cokolwiek byś nie powiedział i tak znajdzie się horda, która będzie zaciekle bronić tego dziecinnego, na maksa uproszczonego systemu, który odbiera całą frajdę z wbijania leveli. Kiedy widzę takich co pieprzą że było kilka buildów na krzyż w II to też śmiać mi się chce.
W cholerę jest możliwości, a ten kto mówi że system tam miał parę słusznych dróg po prostu chyba nigdy w dwójkę nie grał. Nie ma innego wytłumaczenia i tyle.
Muszę się na własną rękę kiedyś przekonać co to warte jest, ale coś mi się widzi że przy takim podejściu do sprawy, nowa gra Blizza wystarcz na dwa, góra trzy przejścia.
Śmiesznie to ktoś gdzieś podsumował... Przechodzenie drugi raz to to samo tylko z innymi ikonkami ;)

16.05.2012 17:45
😊
62
odpowiedz
xkanex
70
Pretorianin

PRZYGARNE JESLI KTOŚ ma "Guest Pass", z chęcią potestuje GRĘ.....

mail: quest77@o2.pl

z góry dziękuję miłej osobie......

16.05.2012 17:55
63
odpowiedz
kalzar
54
Pretorianin

Jak narazie z nóg mnie nie ścięło, gdyby nie było w nazwie Diablo to uznał bym tą grę za taki zwykły hack and slash, zobaczymy co będzie później, oby było lepiej.

16.05.2012 17:59
64
odpowiedz
Byhtra
2
Junior

Przestańcie to oceniać przez pryzmat D2. Wydaje mi się że ludzie którzy tu się wypowiadają grali w d2 ale po LoDzie i paczu 1.10 bo przed D2 było naprawdę ubogie. Wystarczy zagrać na klasiku w D2 i zobaczycie że wtedy np sose robiło sie tylko pod kulkę i chyba jeszcze pod hydre i tyle jak wbijałeś punkty w random skille to byłeś po prostu słaby. Zobaczymy co przyniesie czas przecież blizz nigdy nie zostawiał gier samym sobie tylko ulepszał paczami i dodatkiem. Pogadamy za rok jak wejdzie dodatek,tryb pvp i kilka paczy i hejterzy zmienią sie w fanboyów. mnie. Mi tam brak rozdawanie punktów nie przeszkadza bo i w D2 jak chciałeś coś osiągnąć musiałeś robić konkretny build więc i tak musiałeś rozdawać te punkty w konkretne skille a nie robić sobie z nimi co chcesz. Gra bardzo przyjemna :)

16.05.2012 18:00
65
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Po co recenzję dzielić na parę części? Napisalibyście w całości i dopiero dali, a nie..

16.05.2012 18:21
66
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Byhtra matko to co z tego, ze classic D2 byl ubozszy? Ale pozniej zrobili dodatek i patche i sie gra rozwinela... Czyli powinni w ogole zapomniec do czego doszli i zaczac od zera tak? Bo tym sposobem, to mozemy powiedziec, ze przeciez w D1 to w ogole nie bylo skilli itp itd. wiec nie mozna narzekac na D3...

W kolko klepanie tego samego, o ustalonych buildach w D2... Nie wiem ile jeszcze trzeba by napisac, zeby dotarlo... Jak ktos chcial, to sobie bral gotowe taktyki, ale mozliwosci zmiany byla masa, wystarczylo umiec myslec... No ale moze tej umiejetnosci wlasnie niektorym zabraklo i dlatego Blizz poszedl im na reke, jak widac...
Gadacie w kolko o tych buildach, tylko wlasnie sama mozliwosc rozdania statow dawala juz kilka roznych kombinacji, a tu jest jedna ustalona... To nawet jesli w D2 byloby kilka "ustalonych" buildow, to i tak wiecej niz jedyny sluszny w D3.

16.05.2012 18:21
67
odpowiedz
A.l.e.X
121
Alekde

Gra ode mnie ma 10/10 jest to w moim odczuciu najlepsza gra jaka wyszła w tym roku, poza tym ma to czego inne gry nie mają KOSMICZNY GAMEPLAY a chyba właśnie i tylko właśnie o to w grach chodzi ! Nie muszę pisać, że ma świetny dubbing, rewelacyjną muzykę oraz całkiem niezłą grafikę tak jest często w każdej grze klasy AAA, trzeba napisać o gameplayu który sprostał (w moim odczuciu) jest to najlepszych H&S jaki wyszedł zostawiając konkurencję daleko w tyle !

16.05.2012 18:32
68
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@A.l.e.X daj D2 adekwatna do dzisiejszych standardow grafike i biore je zamiast trojki w kazdej chwili... D3 ma szanse tylko dlatego, ze D2 jest przestarzala technologicznie i juz sie wszystkim znudzila po ponad 10 latach. Gdyby obie gry wypuscic w tym samym czasie, to dwojka wygrywa w przedbiegach moim zdaniem.

16.05.2012 18:37
69
odpowiedz
Eruuu
6
Centurion

Jeżeli ktoś posiada Guest Pass, z chęcią go przyjmę. Nie mogę dojść do wniosku czy kupować tę grę teraz czy może jeszcze poczekać aż wyjdą jakieś patche i serwery się ustabilizują. Jednak chciałbym zobaczyć jak wygląda finalna wersja przed zakupem. Z góry dziękuję.

email: thrashthem@gmail.com

16.05.2012 18:38
70
odpowiedz
Byhtra
2
Junior

@Dran00
No nie słab nie już kiedyś dyskutowałem z tobą o pvp. A czego się podziewałeś D2 z lepszą grafiką i nową fabułą jeśli tak to idź zagraj w path of exail. Twoje przykłady buidldów sosa fire/cold przecież to nie ma sensu i w pvp i pve. Pewnie moge zrobić zrobić 100 niepotrzebnych buldów ale po co jak jest kilkanaście sprawdzonych.

16.05.2012 18:43
71
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Byhtra sosa fire/cold nie ma sensu ani w pvp ani pve? To juz widze, ze jalowa dyskusja... Przeciez to byl jeden z podstawowych buildow na start... Ale jasne, udawajmy ze w D3 jest milion roznych buildow, bo skill 1 z runa A, to zupelnie inny build niz skill 1 z runa B...
To jesli dla ciebie soso fire/cold, ktora byla dobrym buildem do zaczecia gry solo, jak sie nie mialo wypas itemow, nie jest buildem, to idac tym tokiem myslenia, to ja od razu moge powiedziec, ze w D3 bedzie jeden build, bo bedzie 1 najbardziej wydajna opcja, a cala reszta to tylko wymyslanie bezsensownych rzeczy.

16.05.2012 18:47
72
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
118
El Kwako

ale i tak 2 stówek warte nie jest. bardziej z 70-120 zeta. ale tak to jest jak ktoś współpracuje z acti. ale jesli o samą grę to ciekawa jest.

16.05.2012 18:51
😒
73
odpowiedz
mateusz253
3
Junior

Gram obecnie łowczynią demonów jestem świeżo po akcie I i stwierdzam ,że używając kusz zakupionych za gold na ah za ok 13 k 29 obrażenia każda , akt 1 można przejść z palcem w d.... poziom normal , przedmioty wypadające z potworów są dużo niższej jakości niż te dostępne na ah , a wkładanie kasy na kowala nie opłaca się w moim przypadku wyłożyłem na niego 50 k do tej pory za tą sumę można się ubrać w rzadkie przedmioty na AH znacznie lepszej jakości niż te u kowala.

Ostatni boss w akcie I to wg mnie kpina jest tak prosty jak konstrukcja cepa , nie wiem tylko po co dodawali opcję towarzyszy skoro grając solo jest tak łatwo .

16.05.2012 19:06
74
odpowiedz
leon691
57
Generał

Gram, jestem chyba w połowie aktu III, lvl 26, oto moje spostrzeżenia:

1. Lokacje zewnętrzne są nudne, czy to pola czy pustynia porażają prostotą i są okrojone ze szczegłów, na kantach każdej lokacji obowiązkowo zwłoki,w środku pare skrzynek+pienki do rozwalenia. Nie chce aż się po tym biegać, wygląda prawie jak pusta plansza edytora.

2. Gra jest przegadana, zamiast atmosfery zagrożenia i zaszczucia, co kilka minut paskudny filmik na silniku gry, nakombinowali z fabułą, która jak na razie jest nudna jak brazylijska telenowela.Poza tym gra maksymalnie uproszczona i to w każdym aspekcie, od lokacji, fimów, po rozgrywkę i rozwój postaci. Jasne można tłumaczyc, że punkty rozwoju cech były nieprzydatne bo i tak wbijało się je pod przedmioty ale przynajmniej coś sie robiło z postacią, dziś na pierwszych umiejętnościach i runach przeszedłem bez problemu 3/4 gry... I to nie jest prawda, ze pierwszy akt był prosty aby zapoznac gracza z rozgrywka, 2 i jak na razie do połowy 3 akt są jeszcze prostsze, przynajmniej grajac barbarzyńcą.

3. Tłumaczenie autorów, że dali taki system ponieważ gracze źle tworzyli postacie do walki z bossami jest idiotyczny, każda tego typu produkcja (Sacred, Titan Quest) umożliwiała wycofanie się z wczesniejszego buildu, jego modyfikację (w diablo 2 mody) więc nic nie stało na przeszkodzie by to zrobić i tutaj. Strasznie mało cech charakteryzujących przedmioty, a przez to ich (cech) duża powtarzalność, można zapomnieć o cechach umozliwiających np. rzucenie przypadkowego czaru, zaklęcie oręża itp. Wygląda to tak, ze żółty drop po prostu ma 1-2 cechy więcej niż niebieski (w tym takie ciekawe jak ściaganie złota z kilku metrów). Nie wiem jak to będzie wyglądało na wyższych poziomach trudności ale na razie słabo .
4. To szczegół ale najemnik stanowczo biega za blisko bohatera, wręcz się o niego non stop ociera, źle to wyglada ze względów estetycznych. Gdy staniemy na szczęście staje dalej.

5. Na razie na + można zaliczyć dużą dynamike starć, ładnie to wszystko pada, ładnie wyglądają umiejętności ale to troche mało jak na gre na którą wiele osób tyle lat czekało. Najardziej chyba brakuje klimatu, atmosfery, zamiast tego raczy się nas przynudzającymi historyjkami o królach, cesarzach; nie wiem, do mnie jakoś ten świat przedstawiony zupełnie nie przemawia. Jesli chodzi o zadania poboczne to jest raczej kiepsko, losowe eventy są kilkusekundowe. Brakuje takich zadań które by odrywały od fabuły chociaż na kilka minut, zleceń przyjmowanych w miastach.Dziwne, tym bardziej, że w 2ce troche tego typu zadań było.

Gra ma problemy z microstutteringiem i to na konfiguracjach z jedną kartą (po włączeniu v-sync fps spada często poniżej 60 i jest to odczuwalne jako utrata płynności, microprzycięcia). Dla odmiany bez v-sync po prostu rwie sie obraz w poziomie (za dużo fps w stosunku do odświeżania monitora, nawet 150-200). Jak na grę robioną tyle lat dla mnie to nie do przyjecia.

Jak na razie pierwszy akt był najciekawszy, a własciwie ten fragment z bety. Im dalej tym bardziej robi się nieciekawie. Kurde, zapowiadało się fajnie, spadająca gwiazda, przebudzenie zła..., a potem rąbanie jakiś sekciarzy w kapturach i wielka polityka. Nuda.

16.05.2012 19:11
😐
75
odpowiedz
zanonimizowany363
67
Konsul

"na kosiarce ogrodowej", jakos nie chce mi sie w to wierzyc, mam 4 rdzeniowego kompa z 4 giga ramu i slaba karte Radeon 4250 do tego monitor 23 cale(1920x1080) i beta na minimalnych ustawieniach i rozdzialce bodajze 1250 na iles tam haczyla mocno, nie wiem jak jest z wersja pelna, gdyby ktos mogl mi napisac czy bede mogl komfortowo grac na takim kompie to bylbym bardzo wdzieczny, bo nie wiem czy warto wydawac spora kase na gre ktora bedzie sie ciac... a tak baj de uej to Path of Exile chodzi u mnie bez zarzutu w rozdzalce 1660x...

16.05.2012 19:22
76
odpowiedz
bone_man
173
Omikron Persei 8

MIał ktoś problem ze znikaniem postaci? Po rozłączeniu zniknęła mi postać i nie, nie przeniosła się na inny region, po prostu ją wcięło. Mam się teraz za każdym razem bać, że po rozłączeniu/wylogowaniu rozniesie mi postać? To jakiś smutny dowcip.

16.05.2012 19:25
77
odpowiedz
leon691
57
Generał

klikasz dalej i masz normalnie postać w rozgrywce. Za kilka sekund by się pojawiła, dzieje się tak przy duzym obciążeniu serwerów, po 16tej pewnie.

16.05.2012 19:26
78
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

czytam wasze wypociny i ogarnia mnie rofl
"skonczylem pierwszy akt i daje grze 8/10"
Dran00 mogles grac 8 lat w d2 ale gowno o tej grze wiesz. Mowisz ze byla masa buildow? Owszem byla, ale 90% z nich byly zupelnie do dupy. 90% populacji servera to byly hammery . Reszta to soso . Nikt nie gral barbem chyba ze jako alt do BO, trafil sie czasami dudu z teleportem na pvp. NIe pierdol ze byla roznorodnosc bo gdyby byla to ludzie nie graliby samym hammerem. Ile bylo smiterow promil ?sam mialem . dla samego hammera 1 build na PVE i 1 build na PVP ( no moze low level charger, ale zealota to nie wiem po co tam wcisnales). Dalej. Co sie robilo barbem ? nic Nie mial normalnego PVE.

gra byla genialna ale z tej strony patrzac to byla niedopracowana i temu nie zaprzeczysz , i ten problem blizzard adresuje skillrunami.
Pierdolenie ze nie ma skilli
build hammera - 0 str, ¬60 dex, max life, 0 mana
build smitera - str pod itemy, 60dex , max life , 0 mana
build soso - dex pod blok (na hc) lub 0 dexa na sc , str pod itemy , max life
i to jest roznorodnosc?

samymi postaciami uzywalo sie juz tylko 1-2 czarow (hammer i teleport), soso blizzard i koniec
Reasumujac, nie gralem jeszcze w d3 (musze czekac do piatku bo jestem na wyjezdzie) - jesli w d3 bedzie wiecej niz 3 uzyteczne buildy na postac to bedzie dobrze. POczekajcie na 60lvl

16.05.2012 19:26
79
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Rmoahal strasznie slaba karta do takiego kompa... jakby zabladzila z innej epoki. Jak beta tnie, to nie liczylby na to, ze pelna wersja pojdzie lepiej, bedzie to samo.

@diseasex kultury sie naucz, zanim zaczniesz dyskutowac. A po tym co piszesz wnosze ze najwyrazniej sam gowno wiesz o D2. Jasne, byly same hammery i soso... Chyba jak boty puszczales. Nie chce mi sie dyskutowac w takim tonie, wiec nie bede rozwijal wypowiedzi.

16.05.2012 19:31
80
odpowiedz
bone_man
173
Omikron Persei 8

leon691 --> Niestety, nie ma kontynuuj ani nic z tych rzeczy. Poczytałem i nawet na oficjalnych forach Blizzarda o tym pisano, no ale na tym tylko się skończyło. Ygh. :\

16.05.2012 19:50
81
odpowiedz
Zdenio
99
Generał

Mi tam system skilli się podoba. Głównie dlatego, że w każdej chwili mogę zmienić umiejętności i nie jestem ograniczony to jednej zamkniętej roli, jednej specjalizacji. Grając Czarownikiem często zmieniam skille, w zależności od tego jaki mam akurat pasyw wybrany, jakie itemy i jakiego towarzysza itp.

Co do skrajnych opinii - tak to już bywa z tak "dużymi" tytułami, tak hype'owanymi, że zawsze jest starcie masy fanbojów bezkrytycznych z masą ludzi, którzy za wszelką cenę chcą pokazać, że mają D3 gdzieś, bo to "gra dla dzieci" :f

16.05.2012 19:58
82
odpowiedz
Benitonater
93
Generał

Sracie tym diablo że nie wiem. Bądźmy szczerzy mimo wspaniałego klimatu, otoczki itp. to da gra to zwykła siekanka. A połowa ludzi dostaje orgazmu jak usłyszy "diablo". Nie rozumiem.

16.05.2012 20:02
😈
83
odpowiedz
zanonimizowany839715
0
Pretorianin

Troll question:
Kiedy będzie poradnik? / lol

16.05.2012 20:05
👍
84
odpowiedz
Hriss
75
Konsul

Bo to taki typ gry.Ale w swoim rodzaju jedyny i niepowtarzalny .Mi sie gra kapitalnie.

16.05.2012 21:09
85
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Gra jest rewelacyjna, bogatsza fabularnie od poprzednich części jak również jakiegokolwiek innego hack&slash'a. Sam system doboru umiejętności posiada znacznie większe możliwości niż poprzednie części, duża ilość kombinacji ich połączeni w kompozycji z pasywami dają wiele grywalnych możliwości. Niestety w D2 wiele razy okazywało się że rozwinięta prze zemnie postać nie ma racji bytu, w D3 całe szczęście nie będzie takich sztucznych barier.

Część osób niestety nie dostrzega założeń samego systemu: jego podstawą są umiejętności aktywne ale to pasywne rozszerzenia umożliwiają ich zrównoważenie . Blizzard zamiast balansować niezliczoną ilość kombinacji może skupić się na pasywnych umiejętnościach wspierających dany typ gry postacią. Osobiście jestem z tego rozwiązania zadowolony, w Diablo 2 irytował mnie fakt że druid na wilki po prostu nie nadawał się na end game.

16.05.2012 21:19
😜
86
odpowiedz
Hriss
75
Konsul

Zgadzam się za wyjatkiem jednego .Wilkiem grałem pare lat była to moja ulubiona postac i młuciłem wsio nawet na pvp często wygrywałem a pvm to luzik .Oczywiście z odpowiednim bulidem.

16.05.2012 21:19
87
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Kartis a w D2 to nie bylo pasywnych umiejetnosci? To co napisales odnosi sie w takim samym stopniu do dwojki. W dodatku w dwojce jak chciales to mogles rozwinac wiecej pasywow, tutaj sztuczne ograniczenie do 3. Poza tym nie mam pojecia co masz na mysli, piszac o tych pasywach... Ze niby do balansu wystarczy zmieniac pasywy? No jakos sobie tego nie wyobrazam...

Tyle osob powtarza w kolko bez namyslu ten argument o buildach mowiac "bo w D2 to bylo tylko kilka najlepszych, a reszty nikt nie uzywal, a w D3 to miliony kombinacji sa". No to poczekamy z rok i zobaczymy ile bedzie powszechnie uzywanych buildow w D3...

16.05.2012 21:34
😍
88
odpowiedz
Yos_sarian
105
Generał

Dobrze to i ja trzy grosze. Naście lat temu to była totalna rewolucja. Możliwość wspólnej gry, kooperacja, wymiany itd. Dzisiaj to chleb powszedni nawet kwaśnego tytułu. Moim zdaniem D3 bazuje przede wszystkim na sentymentach i kilkunastoletnim oczekiwaniu. Powiedzcie mi tak z ręką na sercu - jaka fajnie wyglądająca gra, w rzucie, w co najwyżej przyzwoitej grafice, oferująca delikatnie mówiąc bardzo prosty scenariusz a od grającego wymagającej umiejętności nie większych niż przy obsłudze flipera miała by jakąkolwiek szanse żeby się przebić (pomijam oczywiście tytuły gdy producent wiesza flagę że to klon diablo).

Moim zdaniem 10/10 ale dlatego, że ją kocham a nie bo to dobra gra.

16.05.2012 21:55
89
odpowiedz
zanonimizowany629536
43
Generał

Gram juz 18 godzin i... powoli emocje opadaja a wkrada sie nuda... :/

16.05.2012 22:03
90
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Hriss:
Nie chodziło mi o wilkołaka, tylko o przywoływane wilki.

Dran00:
Jednak jeżeli chciałeś zrobić postać na przyzwania to zawsze kończyłeś z niedźwiedziem, co mi nie odpowiadało. W d3 jak jakiś build będzie za słaby: np przywołane zombie dogs, to zwiększą dla nich pasywa z 20% do powiedzmy 34,56% dodatkowego życia, i to bez ingerencji w same skill'e aktywne dzięki czemu reszta build'ów pozostanie bez zmian. Czyli każdy charakterystyczny build balansujesz raz a nie niszczysz za każdym razem dopracowaną i wyliczoną synergię skilli bo jeden z nich okazał się w jakiejś konfiguracji za mocny, mocny będzie tylko w jednej - korzystającej z charakterystycznego dla niego pasywa.

16.05.2012 22:04
91
odpowiedz
Demilisz
136
Generał

@leon691

Przed premierą D3 grałem w część drugą. Amazonka na łuki/kusze. Do połowy piątego aktu miałem, uwaga, JEDEN skill aktywny. J-E-D-E-N. Magiczną strzałę na 10 poziomie i pod lewym klawiszem. Wszystko inne w pasywne (głównie dodge). Dopiero po wbiciu 31 poziomu doświadczenia cofnąłem się do Akary, zrobiłem respec i zainwestowałem w Walkirię. Też zupełnie nie czułem abym postać rozwijał ale zabawa i tak była przednia. W D3 mam chociaż co kilka poziomów nową umiejętność do sprawdzenia, nową runę. A najwieksza frajda jest z itemów. I super.

I żeby nei było "no ale bowazon to jest nudne i ona jest specyficzna bla bla bla". Paladyn na normalu to ciernie, ciernie, ciernie i potwory się same zabijają o nas. A na wyższym respec do hammera i go go go.

16.05.2012 22:21
92
odpowiedz
Paranoja
42
Centurion

Ja gram dopiero od dzisiaj, ale wkurzyłam się, kiedy na koniec I Aktu okazało się, że nie mam ZADNYCH aczików za rzeczy zrobione do króla szkieletów (za niego też nic nie mam...)... po prostu wcieło. :/

16.05.2012 22:25
😐
93
odpowiedz
serek25
97
Pretorianin

Ja chyba jestem jakiś inny, bo nie ogarniam tego hajpu na Diablo III. Ta gra wygląda jakby zatrzymała się w rozwoju 12 lat temu. Minęła cała epoka, a Blizard serwuje wyświechtane schematy i mechanizmy z powiedzmy sobie szczerze archaiczną, trącącą myszką oprawą artystyczną i audiowizualną. W dodatku rezygnując z rozwiązań, które sprawdziły się najbardziej w poprzednich diabełkach, uprzykrzając jeszcze życie właścicielom legalnej kopii gry. Zło powróciło, niestety w kiepskim stylu. Świat elektronicznej rozrywki się całkowicie zmienił, lecz chyba nie dla Blizarda. Najlepiej niech świadczą o tym słowa mojego bratanka, który na widok Diablo III powiedział: "N U D A". Ja w jego wieku zagrywałem się do upadłego w jedynkę Diablo. Szkoda, początkowo zszokowany, muszę jednak przyznać mu rację. Diablo III nie zachwyca. Gier w takiej konwencji po prostu już się nie robi.

16.05.2012 22:27
94
odpowiedz
LLoki
59
Centurion

Zgadzam się z opinią na temat rozwoju postaci. Sam też jestem nieco zawiedziony, ale jeszcze za wcześnie żeby ostatecznie ocenić. Zobaczymy

16.05.2012 22:36
95
odpowiedz
kamilaskamilas
36
Pretorianin

Patrząc po filmikach na Youtube, nie jestem zbyt zachwycony. Pierwsze Diablo było mroczne, powolne, z genialną, ciężką muzyką i świetnym klimatem. Trójka jest pełna dynamiki, rozbłysków czarów, biegania. Kiedyś potwór nie musiał być ogromny, miotać dookoła światełkami, biegać z prędkością światła i wydzierać się na całe gardło. Już Diablo 2 mi nie przypadło do gustu przez te porypane świecenie na zielono od zatrucia, czy innych tego typu rzeczy, niepotrzebna dynamika, brak klimatu i tej świetnej muzyki. Dlatego ta gra z czasem się nudziła i tutaj pewnie jest podobnie - wymyślanie tryliona umiejętności nie zastąpi tego, co sprawia, że do dziś chętnie wracam do pierwszego Diablo. Teraz klimat trochę wrócił, ale te miotanie w pizdu kolorowych światełek to już nie jest to Diablo, co kiedyś. Patrząc na Youtubie na walkę ze słynnym Rzeźnikiem też nie jest to to, czego oczekiwałem. Przypomnijcie sobie pierwsze spotkanie z nim w Diablo 1 - idziecie powoli mrocznym podziemiem, w tle dudni ciężka muzyka, otwieracie drzwi, nie wiedząc, co jest w środku - a tam zakrwawiony pokój pełen martwych ciał wbitych na pale i wita was demon z tasakiem i mrocznym ,,Ahh, fresh meat!". Trudny jak diabli nawet na najniższym poziomie trudności, goni was i macha tym tasakiem. A teraz w D3 co? Gigantyczny Rzeźnik, 3 razy większy niż w jedynce nawala gigantycznym tasakiem w jakąś bramę - widzimy go od razu, więc nie ma tego szoku, który był w jedynce, miejsce walki też bez porównania z tym z jedynki. Brama w końcu się otwiera, Rzeźnik wychodzi i drze mordę na całe gardło, a brzuch mu się świeci na czerwono - lol. Zaczyna się walka - czasem pojawia się słynne ,,Fresh meat", ale padają też głupawe teksty typu ,,Mięso zombie dobre, mięso ludzi lepsze!". Brzmi to dość głupio. Tasak taki wielki, że jedno machnięcie zmiotłoby kilku ludzi z powierzchni ziemi, ale gdzie tam, parę czarów i nic nam nie zrobi. Strzela harpunem jak Scorpion z Mortal Kombat, porusza się z prędkością światła, co nijak nie pasuje do jego wielkiego cielska. Taktyka na niego znana z setek innych gier - czekać, aż ruszy pędem, walnie w ścianę i będzie stał zamroczony, a my walimy go w plecy. W międzyczasie nawalamy trylionem czarów. Odniosłem wrażenie, że walka jest banalnie prosta, Rzeźnik biega po całej arenie i nic nie może zrobić.
Kolejny minus. W Diablo 1 z Hellfire mogliśmy wybrać poziom trudności od razu. Diablo 2 było tak banalnie proste, że można było usnąć z nudów, a wyższy poziom trudności dostępny był dopiero po przejściu całej gry - tyle, że gra była bardzo długa i po prostu już mi się nie chciało. Widzę, że tutaj zastosowali ten sam, kretyński system - przejdź całą grę na poziomie trudności dla idiotów, żeby potem móc zagrać na wyższym.
Fajnie, że wygląd podziemi wrócił wyglądem do tego z Diablo 1. Fajnie, że gra jest bardziej rozbudowana i ma więcej możliwości, niż tylko machanie mieczem. Fajnie, że fabuła jest bardziej rozbudowana. Szkoda, że gra zrobiła się bardziej dziecinna, nie ma już zakrawionych ciał wbitych na pale, czy odwróconych płonących krzyży. Szkoda, że muzyka jest dość kiepska. Szkoda, że aby zagrać na wyższym poziomie trudności, najpierw trzeba przeklikać ten najprostszy. Denerwuje mnie też, że gigantyczne bronie potworów zadają minimalne obrażenia, chociaż po jednym machnięciu nie powinien zostać po człowieku nawet ślad. I szkoda, że zamiast w klimat poszli w widowiskowość - naprawdę bym wolał, żeby ta gra była spokojniejsza. Może i jest lepsza niż Diablo 2, ale gorsza od D1 - choć plusami jest lepsza fabuła (przynajmniej z tego, co słyszałem, bo za bardzo jej nie znam - w D1 większość fabuły była zapisana w instrukcji do gry, a nie w samej grze) i większy wybór umiejętności. Wiem, że po filmach, bez zagrania nie powinno się oceniać gry - dlatego nigdzie nie napisałem, że gra jest beznadziejna, opisałem tylko swoje wrażenia. Diablo 3 wygląda na złoty środek pomiędzy D1, a D2, ale na D2 tak się wynudziłem, że raczej sobie odpuszczę. Diablo 1 było horrorem, a D3 jest raczej grą fantasy.

16.05.2012 22:42
96
odpowiedz
Matysiak G
129
bozon Higgsa

Serek25

Mam podobne odczucia. Hack'n'slash wygląda na konwencję wyczerpaną. Diablo III to tylko kolejny dowód.

16.05.2012 22:47
97
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

serek25 i Matysiak G:
Tak chłopaki, wyrzućcie cały gatunek hack&slash do kosza bo wam się nie podoba, teraz grajmy tylko FPP i TPP, wszystkie inne modele rozgrywki są przestarzałe i powinny dawno wyginąć. Brawo za podejście ...

16.05.2012 23:11
98
odpowiedz
Huban
1
Junior

co do buildów, gearu i poziomu trudności to polecam sobie poogladać streamy z inferno. Ludzie kombinują na każdy możliwy sposób, a i tak bez gearu nie ma szans zeby cos zrobic. Jedno co mogę powiedziec to, to że bez dobrze zgranej drużyny i kumunikatora głosowego jestesmy tam trupem na pierwszym elite mobku

16.05.2012 23:20
99
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Kartis nadal za groma nie rozumiem twojego punktu widzenia na temat balansu... To o czym pisales, to najzwyklesjze w swiecie balansowanie umiejetnosci... W D2 tez mogli zmieniac pasywy, nie zmieniajac umiejetnosci aktywnych i buildow itp itd. Nawet nie jestem w stanie ogarnac, skad te rozroznienie. W D2 umiejetnosci dawaly okreslone synergie, ale przeciez zmieniajac dana umiejetnosc wcale nie trzeba bylo zmieniac synergii.

A to, ze robiac druida na przywolania konczyles z niedzwiedziem, no sorry, bo to sie okazalo najefektywniejsze. Nie pojmuje, czemu nie zauwazacie, ze w D3 bedzie dokladnie to samo? Umiejetnosci wcale nie ma tak wiele, biorac jeszcze pod uwage, ze dziela sie one na rozne grupy. W praktyce bedzie identycznie, ludzie beda uzywac glownie kilku tych samych skilli. A w dodatku jak na 8 lat prac nad gra, to balans w tej chwili leży. Dlaczego nie zrobili PvP na czas premiery? Bo nie zdazyli? Przeciez areny byly prezentowane juz dawno... O nie, po prostu nie mieli pomyslu jak zbalansowac rozgrywke... Wystarczy pograc chwile kazda postacia, zeby zorientowac sie, ze to bedzie masakra.

Wlasnie po niecalych 20h gry skonczylem normal. W tyle samo kiedys przeszedlem D1. D2 przechodzilem pare dni. Jak na h'n's to o wiele wiecej tu fabuly i gadania, a mniej sieczki, co jak na ten gatunek wcale nie jest takie fajne i daje sobie reke uciac, ze przy setnym przechodzeniu gry wszyscy, co teraz sie tym zachwycaja, beda rzygac ta fabula. Pamietajmy, ze to nie jest RPG, ktory przechodzi sie raz czy dwa, wlasnie dla fabuly. Ten gatunek byl tworzony tak, zeby gre przechodzic tysiace razy, dlatego nie bylo rozwinietej fabuly, a nie bo komus sie nie chcialo albo chcial zrobic prymitywna gre... Obejrzyjcie sobie ten sam film 100 razy z rzedu, to zrozumiecie o co chodzi.
Szczerze to po skonczonym normie nie mam nawet ochoty zabierac sie za koszmar, a nie wyobrazalem sobie takiej sytuacji czekajac na D3.
Prowadzenie postaci jest banalne, cholernie brakuje mi tej radochy z rozdzielaniem skilli itp itd. Przeszedlem gre nie majac nawet pojecia jakie statystyki ma moja postac, bo nie bylo potrzeby w to zagladac. Lista jest dluga, tylko kiedy nie mamy na nia prawie zadnego wplywu, to jakos nie chce sie w nia wczytywac.

Juz po normie widac, ze polowa skilli nie bedzie uzywana, bo zwyczajnie sie nie nadaje, a z powodu ograniczonej liczby slotow trzeba wybrac najbardziej efektywne skille z grup. Wiec bedzie podobnie jak D2, ze niektore skille sa tylko po to, zeby byly i pokazywaly ile to mamy mozliwosci.

16.05.2012 23:40
100
odpowiedz
Likfidator
103
Senator

Prowadzenie postaci jest banalne, cholernie brakuje mi tej radochy z rozdzielaniem skilli itp itd. Przeszedlem gre nie majac nawet pojecia jakie statystyki ma moja postac, bo nie bylo potrzeby w to zagladac.

Ja znów wręcz podziwiam Blizzarda, że tak sprytnie pozbył się drzewka i rozdawania statystyk. W ogóle nie zubożyło to gry, a wręcz pozbawiło ją obszarów dezorientujących gracza.
Gram Mnichem, właśnie skończyłem drugi akt na normalu i ani razu nie odczułem uproszczeń. Co więcej, przydzielanie statystyk z automatu powoduje, że moja postać nabiera cech swojej klasy, co chyba było największą zmorą Diablo 2, gdzie każdy build polegał na wrzuceniu zręczności pod blok i resztę w życie.

Sporą frajdę sprawia mi dobieranie przedmiotów tak, aby podbijać te istotne statystyki, czyli zręczność i żywotność. Co więcej, już na normalu czuć rosnącą siłę przeciwników, jak również moc przedmiotów. Przy byle jakich przedmiotach potwory wyjątkowe mogą zrobić trochę kłopotów. Z odpowiednim ekwipunkiem nie stanowią żadnego zagrożenia.

Dowolność wyboru umiejętności i brak rozdzielania punktów sprawił, że użyteczne są właściwie wszystkie umiejętności, a nie 2-3 jak było w poprzedniej części.
Już teraz na przykładzie mnicha widzę, że będzie można zrobić go na co najmniej 2-3 sposoby, a na dobrą sprawę ledwie grę poznaję.

Z każdym kolejnym poziomem pojawiają się nowe cechy przedmiotów, jak chociażby sloty i kamienie, których nie było na początku. Myślę, że wyższe poziomy trudności jeszcze nas zaskoczą, wszak w poprzedniej części na "dzień dobry" dostawaliśmy negatywne premie do odporności po wejściu na koszmar, czy piekło.

16.05.2012 23:45
101
odpowiedz
PETRAS-36
37
Centurion

Ma ktoś jeszcze Guest Pass? Jakby ktoś był tak miły to poproszę na: czuczu123@onet.pl

16.05.2012 23:49
102
odpowiedz
Gjallarhorn
7
Pretorianin

Imho system run pozwala na większy mix niż zwykłe drzewko skilli. Fantastyczne jest jak 2-3 skille w połączeniu z danymi runami pięknie układają się w combo podczas walki. Zdecydowanie jest dużo kombinowania jeśli ktoś chce wycisnąć z postaci max (co przyda się na wyższych poziomach trudności).

17.05.2012 00:00
103
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Likfidator tylko w D2 mogles sobie sile, dex i reszte dobrac pod itemy. Tutaj niezaleznie, czy masz jakiegos wspolczynnika za duzo i tak gra przydzieli ci w niego punkty, mimo, ze ich nie potrzebujesz albo odwrotnie, nie da ich tam, gdzie chcialbys miec wiecej. Wiec w praktyce jestes totalnie uzalezniony od dropu. W dwojce mogles sobie wyrownywac braki, tutaj jesli nie wydropisz odpowiedniego sprzetu, to swiety boze nie pomoze.

Skille wszystkie przydatne? Chyba zartujesz... Ja skonczylem norm barbem i wiekszej czesci skilli nie uzywalem, bo nie widzialem dla nich zastosowania albo byl np. lepszy skill z danej grupy, wiec nie bylo sensu marnowac slota.

Zachwycasz sie przedmiotami, ze czuc jak rosnie moc, ze sie pojawiaja kamienie i sloty... A w poprzedniej czesci to tego nie bylo? Wrecz system byl o wiele bogatszy. Tu masz tylko kamienie, tam miales kamienie, klejnoty, runy, w dodatku mogles tworzyc slowa runiczne. A tu co masz? Tylko kamyki. Przedmioty magiczne, rare i pare unikatow na krzyz. Rzuc okiem na strone blizza z lista przedmiotow. Bedzie po 1-2 unikaty z kazdej klasy, ktore warto bedzie uzyc i na tym koniec... ale bedzie roznorodnosc...

Jeszcze jedna rzecz, odnosnie walk. Juz ktos to zauwazyl, potwory sa ogromne i sa ich doslownie hordy... Nie ma tej radochy jak w 1 i 2, gdzie czesto pojedynkowalo sie prawie z pojedynczymi monstrami. Tu jest ich na ekranie taka zgraja, wylewaja sie falami, ze nie ma czasu chocby na przyjrzenie sie im, tylko ciagla sieczka. Przeszedlem cala gre i niewiele pamietam z lokacji itp. tylko te ciagle chmary potworow. Jest ich tyle, ze czesto nie mozna sie przecisnac do kul zycia albo wrecz ich nie widac.

Mam bardzo mieszane odczucia wzgledem tej czesci.

17.05.2012 00:09
👍
104
odpowiedz
premium269410
4
Legionista

@Dran00 - słowa runiczne , runy i cała masa innych przedmiotów weszły dopiero z dodatkiem pan zniszczenia. Ludzie nie oceniajcie tak wielkiej gry po kilku godzinach grania .... to nie jest nawet głupota to coś więcej. Najbardziej rozśmieszają mnie ci którzy uparcie twierdzą że d3 jest cukierkowy - widać od razu że nie grali.Wracam walczyć, życzę dobrego "dropu".

17.05.2012 00:14
105
odpowiedz
kamiloss
70
Konsul

Po 3,5 godziny gry mam jej niewiele do zarzucenia.... jedyny problem to ping - na europejskim serwerze są większe pingi, niż na otwartej becie, postawionej na serwerze US. Cóż zapewne to przez natłok ludzi, ale mam nadzieję, że z czasem się z tym uporają.

17.05.2012 00:17
106
odpowiedz
Andre25
81
Konsul

koniec jest blisko ja nigdy nie miałem z tą serią do czynienia.Na początku chciałem nabyć Diablo III po obejrzeniu rozgrywek gra mnie odrzuciła strasznie.Co do nudy to ja byłem pewny,że po kilkunastu godzinach gry się wkradnie tak jak to miało miejsce w Titan Quest czy Sacred z musu oba tytuły przelazłem.Ale za tę kasę nabędzie się Maksia 3 ;)

17.05.2012 00:26
107
odpowiedz
Animare
26
Chorąży

Komu D3 się nie spodoba albo uzna je za dzieło niezbyt wybitne to niech czeka na premierę Torchlight'a II, zapowiada się równie dobrze.

17.05.2012 00:42
108
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@premium269410
słowa runiczne , runy i cała masa innych przedmiotów weszły dopiero z dodatkiem pan zniszczenia

Czyli teraz nalezy zrobic krok w tyl, tak? Skoro byly fajne rozwiazania, ktore sie sprawdzily, to je wyrzucmy, bo one byly w dodatku...

Ludzie nie oceniajcie tak wielkiej gry po kilku godzinach grania .... to nie jest nawet głupota to coś więcej.

Powaznie? Oceniac gre po jej przejsciu to wiecej niz glupota? To oswiec mnie, czego nie moge oceniac? Bo slysze ten argument od x czasu, najpierw bylo nie oceniajcie gry po becie, pozniej nie oceniajcie po 1 akcie, teraz nie oceniajcie po ukonczeniu gry... A co nowego, poza lepszymi itemami i trudniejszymi potworami, mnie jeszcze w tej grze zaskoczy? Kiedy mam ja oceniac? Po roku grania, czy to tez bedzie jeszcze za malo?

17.05.2012 00:57
109
odpowiedz
Mr.Jingles
46
Centurion

Przez pierwsze dwie godziny byłem zdezorientowany i rozczarowany nieco. Nie grałem w betę bo chciałem podejść na "czysto" do gry. Gram Czarodziejką (ulubiona postać z D2, choć co dziwne w hack n slash wolę grać wojakami, jednak do "Czarki" mam sentyment wielki w Diablo) i coraz bardziej przekonuję się do nowego systemu rozwoju. Skille są ciekawe, czuć moc magii zwłaszcza, że główny i alternatywny czar świetnie się dopełniają. Trochę szkoda, że nie można grzebać w atrybutach, ale...co by nie mówić, w D2 i tak robiło się standardowe rozmieszczenie atrybutów, a niekiedy maxowało by np. założyć zbroję. Blizzard ukrył te mechanizmy, a oddał przejrzysty, ale bardzo dobrze skonstruowany system rozwoju. Grałem niecałe 5 godzin, zatem nie będę oceniał zbyt dużo mechaniki, ale zapowiada się rewelacyjnie. Klimat trzyma rewelacyjny, muzyka wspaniała jak w poprzednich "Diabłach". Jak skończę drugi akt to odpalam Mnicha albo Szaman i pora na Battle.net. Naprawdę podziwiam Blizzard za to jak doskonale myślą nad swoim dziełem. Sprzęt w "trójce" będzie miał jeszcze większe znaczenie, a liczba taktyk się chyba zawęzi nieco, jednak zyska dzięki temu specjalizacja postaci na dwa - trzy skille. Jak to trafnie zauważył ktoś w poprzednim poście - w D2 na dobrą sprawę i tak Paladyn to hammer, Czarodziejka na mróz, Nekromantów od wielkiego dzwonu widziałem by bez obstawy chodzili, a truli. No nic, zobaczymy jak będzie dalej. Oby tylko lepiej. Do zobaczenia na Battle.net!

17.05.2012 01:02
110
odpowiedz
r_ADM
192
Legend

Gra mi sie fantastycznie a najbardzie urzeka mnie synergia miedzy skillami. Nie ma schematu buff + wal jednym najmocniejszym spellem jaki masz.

17.05.2012 01:06
111
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Dran00 Proponuje przejdz najpierw inferno, albo zacznij whinowac na forum blizzarda ze Ci sie nie podoba i chcesz zwrot pieniedzy ;)

albo inaczej zastanow sie czego Ty od tej gry oczekiwales ?

17.05.2012 01:09
112
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Mr.Jingles
Jak to trafnie zauważył ktoś w poprzednim poście - w D2 na dobrą sprawę i tak Paladyn to hammer, Czarodziejka na mróz, Nekromantów od wielkiego dzwonu widziałem by bez obstawy chodzili, a truli

To moze jeszcze sobie przypomnijcie, czemu tak jest... Wczesniej bylo duze zroznicowanie postaci. Tylko jak pojawily sie boty w masowym uzytku, to wszyscy zaczeli robic postacie pod boty. Az zal czytac, jak na sile robicie z D2 gre, w ktorej wychodzi na to nic nie bylo... Normalnie 2 postacie na krzyz, majace po 1 skillu i jakims cudem ludzie w to graja od 12 lat...

@Ogarniacz wydaje mi sie, ze majac 32 lvl i ukonczony normal mam chyba mozliwosc jakiejs oceny gry juz... Mam prawie wszystkie skille, poza czescia run, odblokowane, widzialem cala fabule, bossow, potwory, lokacje itd. Do tego system itemow i pare innych rzeczy mozna dodatkowo przejrzec na stronie battle.net. To czego nie moge ocenic? Klimatu? Jakosci rozgrywki? Co sie takiego zmieni na inferno poza poziomem trudnosci? Nagle zamiast hord potworow beda staly pojedyncze sztuki? Nie wydaje mi sie...

17.05.2012 01:12
113
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Dran00:
nadal za groma nie rozumiem twojego punktu widzenia na temat balansu... To o czym pisales, to najzwyklesjze w swiecie balansowanie umiejetnosci... W D2 tez mogli zmieniac pasywy, nie zmieniajac umiejetnosci aktywnych i buildow.
Ale z jakiegoś powodu nie mogłem zrobić build'a na wilki, i większość ostaci "grywalnych" też mi pod gust nie podchodziło. Może po prostu miałeś niebywałe szczęście lubić wszystkie FOTM'y z D2, ja niestety nie, drzewka umiejętności zawierały wiele ciekawych skill'i które niestety po ich wybraniu skreślały cię jako postać w end game.

A to, ze robiac druida na przywolania konczyles z niedzwiedziem, no sorry, bo to sie okazalo najefektywniejsze. Nie pojmuje, czemu nie zauwazacie, ze w D3 bedzie dokladnie to samo?
Bo wszystkie skille mają zbliżoną moc? A niedźwiedź po prostu mi się nie podobał i tyle, czułem się jak zwykły hunter z WoW'a, jak gram postacią na przywoływanie to chce mieć więcej summonów.

Juz po normie widac, ze polowa skilli nie bedzie uzywana, bo zwyczajnie sie nie nadaje, a z powodu ograniczonej liczby slotow trzeba wybrac najbardziej efektywne skille z grup.
Możesz mieszać dowolnie skille, przestaw w opcjach elective mode na włączony.

Jak na h'n's to o wiele wiecej tu fabuly i gadania, a mniej sieczki, co jak na ten gatunek wcale nie jest takie fajne i daje sobie reke uciac, ze przy setnym przechodzeniu gry wszyscy, co teraz sie tym zachwycaja, beda rzygac ta fabula.
To ją przeklikasz, w czym problem? Fabułę poznajesz tylko za pierwszym razem, później buduje ci tło dla rzezi. Moim nie skromnym zdaniem trochę fabuły nigdy nie zaszkodzi, a pomóc może. Poza tym lore świat diablo miał zawsze rewelacyjny, więc w tym przypadku im więcej tym lepiej.

Jeszcze jedna rzecz, odnosnie walk. Juz ktos to zauwazyl, potwory sa ogromne i sa ich doslownie hordy... Nie ma tej radochy jak w 1 i 2, gdzie czesto pojedynkowalo sie prawie z pojedynczymi monstrami. Tu jest ich na ekranie taka zgraja, wylewaja sie falami, ze nie ma czasu chocby na przyjrzenie sie im, tylko ciagla sieczka.
Masz takie starcia jak powyżej, są też walki z grupą kilku silniejszych przeciwników, jak i z pojedynczym mocnym bossem. Ja to nazywam różnorodnością.

17.05.2012 01:24
114
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Kartis
Bo wszystkie skille mają zbliżoną moc?
Zblizona, ale nie taka sama, poza tym rozne cooldowny i sposob dzialania. Nie kazdy sie sprawdza, a mysle ze na Inferno nie bedzie juz miejsca na polsrodki, wiec kazdy bedzie jechal najsilniejszymi. Bawic sie byle czym, to mozna na normalu.

Możesz mieszać dowolnie skille, przestaw w opcjach elective mode na włączony.
Wiem i mam to wlaczone od samego poczatku, nie o to mi chodzi. Tak czy inaczej musisz miec jakis generator mocy, musisz miec skill obszarowy i mocny skill na pojedynczego przeciwnika, jakis mechanizm obronny, ucieczke, jakis buff... A slotow masz 6. Wybierzesz na pale skille"bo ci sie podobaja" to daleko nie zajdziesz.

To ją przeklikasz, w czym problem? Fabułę poznajesz tylko za pierwszym razem, później buduje ci tło dla rzezi
No wlasnie, w kolko klikanie, przewijanie, w dodatku ciagle pojdz tu, zrob to, prowadzenie za raczke, zamiast swobodnego biegania. W D2 podobalo mi sie, ze ta fabula sie tak nie narzucala.

Masz takie starcia jak powyżej, są też walki z grupą kilku silniejszych przeciwników, jak i z pojedynczym mocnym bossem. Ja to nazywam różnorodnością.

Pojedynczym bossem? Na koncu aktu i w kilku innych miejscach? Grupka silniejszych? Nawet jak masz paru silniejszych to prawie za kazdym razem placze sie tam jeszcze cala zgraja innego talatajstwa. Po prostu ilosc potworow rosnie w zastraszajacym tempie, nie wiem czy jak wyjdzie czworka, to wystarczy na ekranie miejsca dla bohatera... Przeszedlem gre i nie zdazylem sie przyjrzec polowie potworow, jak dla mnie to nie poprawia wcale jakosci rozgrywki. W D2 byly tez sieczki, ale z umiarem, mozna sie bylo nacieszyc tym chlastaniem. Tu nawet nie ma czasu spojrzec co zabiles.

17.05.2012 01:25
115
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

nie czytalem ostatnich postow, ale z tego co widze pokazujesz ze D3 nie dorasta D2 do piet i ze w ogole moze sie juz na starcie schowac. A ja sie pytam co takiego w D2 bylo przewspanialego ? czego oczekiwales ? co dla Ciebie byloby ta Utopia Diablowska ? Moze Ty FPP chciales jednak ? Powiedz mi Czym sie rozni gameplay z D3 a D2 ( tylko dobrze sie zastanow ) .

Tam byly pojedyncze moby ? NIE
Tam przelaziles lvele ze "strategia" bo jak leciales na pale to ginales ? NIE
Tam przedmioty byly "lepsze" ? NIE

Ujebaliscie sie tych skili, stworzcie swoje buildy (tylko blagam najpierw dojdzcie do 60 lvl i buildy na inferno) napiszcie na forum, CHETNIE POSPRAWDZAM, moze zaproponuje cos swojego etc. A NIE NARZEKACIE.

a i ja Ci powiem czym to sie rozni od D2 (mam taka nadzieje) - wlasnie trybem INFERNO. To jest ten zloty srodek do ktorego masz dotrzec i na nowo poczuc ze jestes mialki itd... W WoW'ie tluczesz te lvle po to zeby wreszcie pojsc na raid... zrobic moze jakis HC raid - to jest wlasnie inferno - ten wielki final na ktorym dopiero gra sie zaczyna. Ja do tego tak podchodze - zawiode sie ? coz... jezeli tak to z mila checia odloze D3 na polke i poczekam na guild wars 2.

Ale przede wszystkim NIE MAM ZAMIARU PLAKAC CZEGO TA GRA NIE MA A CO BYLO W D2.

17.05.2012 01:25
116
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

Ciekawa dyskusja. Nie da sie zaprzeczyc, ze D3 jest uproszczone: brak statystyk, wymuszone skille itd. Poki co tego nie odczuwam, na razie pomalu przechodze sobie kampanie. Ale wychwalanie D2, ze tam byl pierdyliard buildow jest bez sensu. Fakt, mozliwosci byly, ale przydatnych buildow 2-3 i tyle.

17.05.2012 01:28
117
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

"W D2 byly tez sieczki, ale z umiarem, mozna sie bylo nacieszyc tym chlastaniem."

chlopie po ilu latach sie odnalazles po przesiadce z D1 na D2 ? bo przeciez tam tez nagle bylo tyyyyyyyyyle stworow... sobie art booka kup jak chcesz sie przygladac jak stwory wygladaja :P

Albo polecam 46 calowy TV - gwarantuje Ci ze widze dokladnie co bije ;)

OSTATNICH POSTOW JUZ MI SIE NIE CHCIALO CZYTAC, ale twoj ton nie zmienil sie od poczatku dyskusji mozna latwo wywnioskowac ze przez reszte postow tez byl jeden wielki WHINE ! :)

ja tam wole jednak miec 6 roznych skilli niz proc z jednego przez 80% gry :P ale kto co lubi, jak widac musisz powrocic do D2 :)

Ja wieszam okolo 1,5m od biurka gwarantuje Ci ze dobrze to funkcjouje :)

17.05.2012 01:28
118
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Ogarniacz uwielbiam ludzi, ktorzy mowia "nie czytalem twoich postow, ale...". Jak przeczytasz to bedziesz wiedzial co mi sie nie podoba.

Ilosc mobow byla rozsadna, system przedmiotow byl duzo bogatszy, system skilli, gdzie nie ograniczano cie na sile ile masz ich wybrac, system statystyk do ksztaltowania wedle uznania i zaleznie od posiadanych itemow, skille ktorymi prulo sie non stop, a nie raz na 20 sekund. Generalnie wiecej swobody i mozliwosci. To tak w telegraficznym skrocie, specjalnie dla ciebie. Dynamika gry miazdzy trojke. Poruszanie postaci, szybkie teleporty itp. Zupelnie inne tempo. Gdyby polaczyc klimat D1 i mechanike D2, z nowoczesna grafika, to powstaloby "diablo doskonale".

chlopie po ilu latach sie odnalazles po przesiadce z D1 na D2 ? bo przeciez tam tez nagle bylo tyyyyyyyyyle stworow... sobie art booka kup jak chcesz sie przygladac jak stwory wygladaja :P

D1 i D2 wciagnely mnie momentalnie i nie mialem problemu z dostosowaniem. I tak, postawie sobie 46 cali na biurku pol metra od oczu, zeby widziec co bije. Ty mi zarzucasz, ze narzekam na trojke, a sam jedziesz po dwojce, choc jak przyznales, nie rozwinales tam nawet jednej postaci do konca... Zastanawiam sie wiec, czemu ty mozesz nie lubic dwojki, a mi trojka musi sie podobac?

Ja wieszam okolo 1,5m od biurka gwarantuje Ci ze dobrze to funkcjouje :)
Optymalna odleglosc to 4,5m dla takiego ekranu, wiec nie, dziekuje. Pikseloza i oslepnac mozna. Mysle, ze oczy jeszcze mi sie za pare lat przydadza :P

od poczatku dyskusji mozna latwo wywnioskowac ze przez reszte postow tez byl jeden wielki WHINE ! :)

Polski jezyk zbyt ubogi, czy co? Tak, od poczatku podkreslam co mi sie nie podoba w grze, o tym co mi sie podoba juz wczesniej pisalem.

17.05.2012 01:46
119
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@nagytow nie wiem czy zauwazyles, ale osoby ktore mowia np. ze w D2 to byl tylko hammer i cold soso, raczej nie przechodzily nawet tej gry samodzielnie... Bo zeby ciapac na hell cold soska, to trzeba miec do niej przygotowany jakis sprzet i miec kogos kto ci zrobi taxi, bo solo nie przejdziesz z powodu resow.

Hammerem bez enigmy i wypasionych itemow tez sie nie gra tak super wygodnie, tylko dziwnym trafem sa to dwa buildy, ktore z wypasionym sprzetem najlepiej nadaja sie na bota... Stad taka ich popularnosc, a nie dlatego, ze w D2 nie bylo dobrych buildow, bo byla ich masa. Moze nie pierdyliard, ale po kilka dla klasy bylo.

@Ogarniacz tak dodam, w D2 przestalem grac, bo zniszczyla ja wlasnie plaga botow i cheaterow, nie bylo sensu sie tam dluzej meczyc. Gdyby nie to, to pewnie nadal bym gral z przyjemnoscia. Blizz robil resety raz na pol roku - rok, a po miesiacu ekonomia byla juz zajechana. Obiecywali, ze w D3 skoncza z botami i cheatami, zobaczymy...
Na razie jeszcze czekam na PvP, wtedy sie okaze, na ile sie spisali z trojka.

17.05.2012 02:11
120
odpowiedz
Theddas
122
Mighty Pirate

Dran00 ->

"Optymalna odleglosc to 4,5m dla takiego ekranu, wiec nie, dziekuje. Pikseloza i oslepnac mozna. Mysle, ze oczy jeszcze mi sie za pare lat przydadza :P"

Dla 46" (LCD/PDP 16:9) optymalna odległość to 2, max 2.5 metra. Z 4,5 metra też można, ale z lornetką.

A w temacie D3... nie jest to D1, nie jest też D2, to nieco inne Diablo (również przez inne podejście do rozwoju postaci, nie mnie wyrokować czy lepsze czy gorsze, bo to jak dyskusja o wyższości świąt...), ale zdecydowanie Diablo. Klimat i poczucie totalnej sieczkomasakry towarzyszące w poprzednich odsłonach (bardziej w D2 niż D1) sprawiają, że ciężko się od gry oderwać. Grafika to taki mix WoW/W3/D1/D2, całkiem udany, w każdym razie idealnie się sprawdzający w praktyce i klimatyczny. Jeśli ktoś spodziewał się w 2012 roku gry hack'n'slack od Blizzarda w 32 odcieniach szarości i startowym poziomem trudności rodem z Demon's/Dark Souls to sorry, ale ma nierówno pod kopułką :). Mnie też się nie podoba, że normal to właściwie very easy, ale przymykam oko na tego typu niuanse, bo to drobnostka.

17.05.2012 02:43
121
odpowiedz
Imix
67
Jedi

Dran ---> To jak ludzie grają, to może idź pograj z nimi...
To co robisz to jest trolling. Nie podoba Ci się gra, twoje prawo, ale napisałeś już z 20 postów i w każdym prawie to samo. Tylko ktoś napisze, że mu się coś podoba (niby jakim prawem?) i już pod takim postem twój w stylu "Halo, halo, kolego nie masz racji, bo przecież ja ją mam!"

Odpuść, bo to nie ma sensu, wyraziłeś swoją opinię, dziękujemy... Oczywiście nie wyrzucam Cię, ale jak nie masz nic nowego do dodania, to nie ma sensu pisać ciągle tego samego.

Moim zdaniem w d2 przynajmniej tyle co grałem (3 postaci do ok 70 lvlu - barb, czaro, pal i dodatkowo mojej siostry necro i druid kolo 60) to tak na prawdę używało się podobnie jak w D3 z 3 skili, dodatkowo jakiegoś w stylu buffa i jakiegoś obronnego, co tam kto miał. I w D3 jest to samo tylko, że uproszczone, bo granie w gry niezależnie od platformy stało się masową rozrywką.
Add/Edit: Może się nie znam, ale tak z pamięci gra czaro w d2: firewall+orb+bodaj jakaś tarcza lodowa+teleport+błyskawica tak grało się przez połowę z możliwych lvli. Barbem chyba jeszcze mniej tego było... Nie wiem, może ja inaczej pamiętam, albo się nie znam (tylko, że w grach chodzi o zabawę, a nie o znanie się) i może powiesz mi, że nagle na 90 lvlu czaro dostawała jakieś nowe super skille, że niby jak ktoś nie grał do końca to nie wie?
Ale wiesz ja rozumiem, bo zawsze tak jest z ludźmi, że jak raz się coś da (tutaj swobodę popełniania błędów i iluzoryczną możliwość większego wyboru), a potem to zabierze to jest bunt czy niezadowolenie, poczucie oszukania itp itd. I w takich kategoriach to jest błąd blizzarda, ale myślę, że oni to mają gdzieś, bo gra się sprzeda lepiej niż zakładali...
Przy D1 - premiera 1996, u mnie w klasie, w szkole podstawowej komputer pc miały 3 osoby na 30. Przy D2 - 2000 rok może z 10 - ze 2 dziewczyny, które i tak nie grały w gry. Teraz komputer ma 99% młodych ludzi. Prawie każdy chłopiec gra.
Branża się zmieniła i będzie się zmieniać, gry będą prostsze, bo ich robienie kosztuje coraz więcej czasu i pieniędzy, a co za tym idzie muszą się sprzedawać w większej ilości egzemplarzy, ergo muszą trafiać w różne gusta.

Ja rozumiem opinie tych, którym się nie podobają uproszczenia, często mi również się one nie podobają, ale w tej konkretnej grze, choć budzą we mnie pewne, małe wątpliwości (bo na razie przeszedłem normal i ten rozwój, który jest jest bardzo OK, ale zobaczymy co dalej), kompletnie, ale to kompletnie nie przeszkadza mi to w znakomitej zabawie, nie zmniejsza przyjemności, miodności i klimatu. Bo grając przy standardowej dla H'n'S mechanice rozwoju miałbym to samo, tylko, że więcej kombinacji by mnie to kosztowało, naklikałbym się w drzewka skilli, po chwili paru mobach je resetował, bo jednak lipa i zamiast mieć sam fun, irytowałbym się, że źle wybrałem punkty, a skill z opisu fajny jest słaby, albo wygląda do kitu. Tu tego nie odczułem. OK zgadzam się, że mimo mniejszej ilości samych skilli nie wszystkie są tak samo przydatne i grając monkiem ograniczyłem się od III Aktu do jakichś 9 na 6 możliwych slotów, ale gra ma 2 dni i będą patche, dodatki, które na pewno trochę to pozmieniają, czy dodadzą coś nowego.

Ktoś powie to czemu od razu tego nie dodać/zmienić, przed premierą, przecież robili grę 8 czy 12 lat... Cóż, c'mon to chyba naiwne... Przecież nie ma rzeczy idealnych i nie ma fizycznie możliwości dopracować coś tak, żeby nic nigdy nie zmieniać (o ile koszty produkcji na to pozwalają).

Ktoś napisał, że gra wygląda jakby ją robili 2 lata... Tak się składa, że pracuję w branży i myślę, że trochę lepiej rozumiem ten temat. Ja oceniając tą dokładność, różnorodność, mnogość i dopracowanie poszczególnych elementów powiedziałbym, że wygląda jakby ją robiono 5 lat plus z rok na sam papierowy design i z rok na testy (bo to blizzard i oni mogą sobie na tak długie testy pozwolić), czyli nawet do 7 lat. I ta gra tak wygląda. Pomysły, mechanika itd może się podobać lub nie, ale wszystko w tej grze jest przemyślane i dopracowane (po za serwerami i komunikacją klient-serwer) jak w żadnej innej grze na rynku.

17.05.2012 03:03
122
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Ja oceniając tą dokładność, różnorodność, mnogość i dopracowanie poszczególnych elementów powiedziałbym, że wygląda jakby ją robiono 5 lat plus z rok na sam papierowy design i z rok na testy (bo to blizzard i oni mogą sobie na tak długie testy pozwolić), czyli nawet do 7 lat. I ta gra tak wygląda. Pomysły, mechanika itd może się podobać lub nie, ale wszystko w tej grze jest przemyślane i dopracowane (po za serwerami i komunikacją klient-serwer) jak w żadnej innej grze na rynku.

Biorac pod uwage, ze mechanika gry zostala calkowicie zmieniona kilka miesiecy temu podczas trwania beta testow (statystyki, za co odpowiadaja itp) moge smialo powiedziec, ze masz slaby wzrok...

17.05.2012 03:15
123
odpowiedz
Imix
67
Jedi

Asmodeusz ---> O tym nie wiedziałem, bo nie grałem w betę i nie śledziłem informacji na temat D3 tak dokładnie. Natomiast jeśli mówisz, że na kilka miesięcy przed premierą, to to niczego nie zmienia. Kolego, to jest kwestia, która mogła wyjść przy robieniu balansu, a to się robi praktycznie na samym końcu. Jak inaczej sobie wyobrażasz balansowanie gry? Na nieskończonej grze? Oczywiście pewne rzeczy balansować mogli wcześniej, ale nie na taką skalę. Mogli mieć balans już zrobiony i uznali, że zmieniają koncepcję... To jest Blizz, jedyna firma, która jest w stanie sobie pozwolić na takie rzeczy jak robienie od nowa czegoś 2-3 razy. Tak jak mówię, w niczym to nie zmienia całej reszty gry: muzyki, lokacji, modeli, animacji itd itp. To jest kwestia tylko designu skilli i balansu, czysto gameplayowa rzecz, robota jednego działu + QA. Hiperbolizując, kilka skili na krzyż to jeszcze nie cała gra...

17.05.2012 03:17
😁
124
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

ahh ci blizzboye

17.05.2012 03:21
😊
125
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Podobno Blizz to jedyna firma, ktora moglaby zrobic lepsza gre, niz Chuck Norris. Imix, mozesz potwierdzic, bo chyba jestes ekspertem od mozliwosci Blizza?

17.05.2012 04:04
126
odpowiedz
Imix
67
Jedi

I co w tym smiesznego jest? W tym co napisalem?
Ktora inna firme stac na robienie gry tak dlugo? Bylo przeciez w zeszlym roku glosno, ze juz mieli drzewka zaprojektowane itd i im sie po testach nie podobalo i to wywalili. Ktora firme na to stac niby? Bo ja raczej widze pelno gier niedopracowanych, wypuszczonych za wczesnie, z masa bugow i takich, ze choc krotkie to w polowie mnie nudza i nie koncze i wole zaczac inna.

Ale tak, normalna rzecz, ze jak sie koncza argumenty to najlepiej wysmiac calosc... spoko.
Albo tak jak kolega wyzej mowic ze gra ssie, przejsc normal, robic afere, ze jak to nie moge oceniac jak przeszedlem normal, a obok pisac, ze d2 to ktos nie ogarnia bo nie wymaxowal postaci i nie gral na hellu.

17.05.2012 04:58
127
odpowiedz
Felix - The One
52
Pretorianin

@Dran00:
Widzisz, ja w tym systemie, którym teraz jest nie widzę uproszczeń. A nad drzewkami spędziłem ostatnie 6-7 lat, grając w WoWa (od classica, jak można wyliczyć). Fakt, jest pewne ograniczenie z początku (chociaż nie wiem czy nie mniejsze niż w drzewkach, gdzie z początku też Ci one niewiele dają), ale na endgame widzę już masę możliwości i kombinacji. Przynajmniej jeśli chodzi o mnicha - można ładnie go zrobić pod combination strike, aoe dmg, survival, support/healer czy po prostu pure dps. Ewentualnie to wszystko wymieszać i przykładowo dać pasywa, który daje ci z dexa armor oraz wstawić dwie mantry - na dmg i dodge. I tak, to wszystko póki co (na nightmare) ładnie działa. I tak, trzeba przemyśleć, bo jak byle jak rozdasz skille, to będziesz co chwila ginął. Z tego względu też nie zgadzam się, jakoby system został uproszczony (łatwiejsze jest tylko wejście w grę).

I żeby nie było, Blizz nie jest tutaj do końca oryginalny. Podobne rozwiązanie (choć w szczegółach różniące się znacznie) wprowadzono już w Guild Wars. I tak, tam to się bardziej sprawdziło niż takie drzewka w WoWie (tryb PvP nie miał sobie równych). I co chwila powstawały nowe buildy, nowe rozwiązania i nowe setupy klas. Jeśli Blizz swój system dobrze nakieruje, to będzie nad czym rozmyślać w przyszłości :).

A tak poza tym, to z tego, co czytałem D2 w okolicach premiery też był hejtowany (tego sam niestety nie pamiętam, miałem ciut za mało lat) :). No i do dzisiaj gro osób uważa, że tylko D1 jest tru i hardcore.

17.05.2012 07:10
128
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

serek25 --> a Skyrim to rewolucja. Wyświechtany do bólu , który jedyne co nowego wniósł do serii to smoki i... o, możliwość lvl w każdym momencie a nie jak śpisz, to jest to ciągle ten sam schemat raczej. Nie to, żeby gra była zła, ale podążając twoją logiką to też żadna rewelacja, a to GRA roku! W twoim mniemaniu. Nie podoba się, to spoko, ale nie zarzucaj braku zmian, bo gdyby ich nie było, to część ludzi by jednak nie była zła na decyzje Blizzarda.

Ktora inna firme stac na robienie gry tak dlugo?
NCsoft/ArenaNet? Square?

Powiedziałem, że drugie przejście jest tylko dla obrazka, nie wypieram się tego i przy tym w pewnym stopniu obstaje. Nie przeszedłem całej gry, ale wg. niektórych jest jedyny słuszny build i inne są bezużyteczne. Ok, to pytanie za 10 punktów. Skoro jest 1 słuszny build/set czy jak kto na to woła, to po co robić osiągać 60 poziom drugi raz tą samą klasą? Wygląda na to, że chyba jest więcej niż jeden, bo nikt raczej nie chce marnować czasu na bezużyteczny build i męczyć się do czasu nabicia 60lvl dla obrazka, skoro i tak jest dzielenie się złotem i przedmiotami (chyba).

17.05.2012 07:12
129
odpowiedz
yasiu
179
Legend

Powiem wam tak - krótko, bo niestety czasu brak na odpowiadanie na wszystko. Gram od premiery, mimo posiadania klucza kupiłem jeszcze pudełko dla żony. Grać będę jeszcze długo chociaż mam Diablo 3 ograne z góry na dół, każdym bohaterem na każdym poziomie trudności. Mimo tego, nadal mi się chce i nadal granie mnie bawi. Diaboł ma moc, system umiejętności też, ale to poczujecie naprawdę dopiero na wyższych poziomach trudności, szczególnie w coopie.

17.05.2012 07:29
130
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Trochę uzupełnię to jednak, o co chodziło. W takim diablo to jeszcze jako tako jest do przyjęcia, ale moje pytanie brzmi - dlaczego trzymać gracza za rękę i dlaczego nie mogę sobie wybrać, jaki poziom trudności bym chciał?
Ponieważ byłoby to bez sensu. Totalnie bez sensu. W dokładnie stu procentach. Dlaczego? Ponieważ, żeby tam wytrzymać, MUSISZ mieć postać na wyższym poziomie.

17.05.2012 07:30
131
odpowiedz
Deead
111
Mugen
17.05.2012 08:11
132
odpowiedz
d1mariusz
22
Chorąży

Gra jest bardzo dobra i wciąga coraz bardziej w miarę jak idziemy coraz dalej. To zupełnie odwrotnie niż w wielu innych grach, w których z czasem robi się nudno i grać się odechciewa. Ale autor recenzji ma rację, rzeczywiście rozwój bohatera nie jest najlepiej dobrany, w dwójce było to chyba lepsze. Diablo III wydaje się nieco uproszczone pod tym względem. Czyżby to świadomy zabieg z myślą o wyjściu gry na konsolach? Tak czy inaczej nikt nie powinien być zawiedziony nowym Diablo.

17.05.2012 08:13
133
odpowiedz
dia8el
88
Wiedźmin

[39]
wcogram [ gry online level: 18 - Pretorianin ]

Nie ma to, jak wystawianie oceny grze po 1 akcie.
HAhahahhahaha

Weź się nie ośmieszaj. 95% wypowiedzi tutaj, to właśnie taki zbędny spam, jak twój. Prawdziwi znawcy Diablo teraz wciaż w nie grają, a ocenę końcową gry wystawią nie tak prędko...

17.05.2012 08:18
134
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Dran00 ja bardzo lubilem D2 - w dniu premiery mialem swoja kopie - tylko byl to taki okres w moim zyciu, ze nie chcialem "marnowac" calego czasu przed kompem + nie gralem tylko w D2 ( to byly jeszcze zlote czasy CS'a - klanowki etc :)). Ale tak jak mowie obserwujac glownie mojego starszego jak gra i posiadajac jakies doswiadczenie moglem wyciagnac jakies tam wnioski.

Moze nie potrafisz zaakceptowac zmian w D3 bo w D2 za dlugo grales ? nie wiem, ja jak narazie bawie sie bardzo dobrze :) Mam nadzieje ze sie jednak przekonasz :P

17.05.2012 08:25
135
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Tak swoją drogą, brakuje mi tego kolesia, który jakieś pół roku temu tak płakał za tym, że w D3 nie będzie paladyna i amazonki :D.

17.05.2012 08:28
136
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Imix tak jak Asmodeusz Ci juz napisal, prawie wszystko wywrocono do gory nogami i jeszcze bardziej uproszczono w ostatnich miesiacach. Staty, systemy energii, systemy skilli, system run, chyba tylko klasy postaci zostaly te same.

Tak jak mówię, w niczym to nie zmienia całej reszty gry: muzyki, lokacji, modeli, animacji itd itp.
No i czy ja sie do tego czepialem? Akurat na grafike nie narzekalem, wrecz wczesniej w wielu miejscach pisalem, ze klimat D3 mi sie podoba i przypomina jedynke. Choc po przejsciu stwierdzam, ze fragment pokazany w becie byl temu najblizszy, pozniej mroku ubywa, ale nadal jesli chodzi o oprawe, jest to dobra gra.

Narzekam akurat na mechanike, czyli to, co Blizz zmienial w kolko.

i może powiesz mi, że nagle na 90 lvlu czaro dostawała jakieś nowe super skille, że niby jak ktoś nie grał do końca to nie wie?

Albo tak jak kolega wyzej mowic ze gra ssie, przejsc normal, robic afere, ze jak to nie moge oceniac jak przeszedlem normal, a obok pisac, ze d2 to ktos nie ogarnia bo nie wymaxowal postaci i nie gral na hellu.

No wlasnie tak sie sklada, ze dzieki slowom runicznym rozgrywka end game zmieniala sie drastycznie. To tak jeszcze przy okazji mowienia, ile to mozliwosci daja przedmioty w D3. W koncowce gry kazda klasa postaci mogla dostac dzieki przedmiotom np. teleport (ktory mial ogromne znaczenie, bo nie mial cooldowna), okrzyki barba podnoszace zycie i mane, po kilka aur paladyna, itp itd. Wiec tak, gra do 60-70 level i gra w pelni rozbudowana postacia roznila sie bardzo.

A argument, ze Blizz uproszcza gre, bo musi trafic do jak najszerszej rzeszy graczy, ma przemawiac na jej korzysc?

@Ogarniacz tez mam nadzieje, ze sie przekonam, bo z ta mysla kupilem gre... Glupio by bylo wydac kase, zeby zostawic granie po tygodniu.

17.05.2012 08:31
137
odpowiedz
qrooel
13
Legionista

Jestem w 3 akcie, trochę wcześnie żeby oceniać jeszcze całość, ale pewne rzeczy można już zauważyć.

System dowolnego przebudowywania skilli jest dla mnie arcydziełem, za każdym razem mogę sobie dostosować build do sytuacji jaka mnie czeka, źle wybrałem i build mi się nie podoba? Nic straconego, robię od nowa builda i cieszę się grą dalej, nie muszę zaczynać od nowa żeby mieć postać idealną , bez bezsensownie dodanych umiejętności 'które chciałem sprawdzić'.

Najciekawsze jest to, że dzięki runom można z umiejętności dystansowych zrobić umiejętności obronne/do walki wręcz.

Ciężko mówić, że taki system jest zły, ale dla mnie jest dość oczywiste kto tak mówi: pr0 h4xory, które szukają builda w internecie, a później mówią, że 'stworzyli' sobie wypasioną postać, której nikt nie pokona i są uber koksami. Gdzie miejsce dla normalnych graczy, którzy chcą sami testować postacie?

Blizzard +1

17.05.2012 08:41
👍
138
odpowiedz
Terrag
104
Konsul

GRYOnline.pl

Mimo normalnego tygodnia pracy niektórzy redaktorzy (tak, wiem, skromność :P) nadzwyczajnie się poświęcają siedząc po nocach ^_^

Na filmie poniżej - Diablo pada po raz pierwszy, ale z całą pewnością nie ostatni x]
http://www.youtube.com/watch?v=P1sgrBWYkJM&list=UU3k4Hr3SVq9OB0VQNwpdadQ&index=2&feature=plcp

Generalnie jeśli chodzi o samą końcówkę, to:

spoiler start

akt IV stanowi niejako zlepek serii trudniejszych potyczek z mini-bossami. Z kolei poprzedni, III akt - daje feeling mocno zbliżony do D2: LOD, potem ewoluuje i przywodzi skojarzenia raczej z aktem IV D2. Przez cały ten czas lokacje z całą pewnością - dają radę!

spoiler stop

17.05.2012 09:07
139
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Imix jeszcze jedno odnosnie skilli. W D2 wiele skilli bylo uzaleznionych od rodzaju broni, jakiego sie uzywalo. Tutaj praktycznie kazdy skill da sie rzucic kazda bronia, ktora sluzy tylko do podnoszenia obrazen... Wiec po co ten system przedmiotow? Zeby ladnie wygladaly? Co za roznica co nosze, skoro wszystkie dzialaja praktycznie tak samo?

17.05.2012 09:16
😊
140
odpowiedz
lordpilot
152
Senator

No wczoraj wreszcie dało się w miarę komfortowo pograć. Uczucia mam strasznie mieszane (może to właśnie dlatego, że w Diablo 2 grałem na battlenecie latami i pewne przyzwyczajenia pozostały). Gra jest generalnie bardzo miodna i to zaliczam do największych plusów. Oczywiście pazury pokazuje w coopie (granie solo trochę przynudza) - tak to jest stare dobre Diablo :D

Z drugiej strony wszystko jest tak uproszczone, że głowa mała :/ Zginąć jest ciężko (w coopie to wręcz niemożliwe), a gram praktycznie tylko mychą z rzadka dotykając klawiatury. Dać Diablo 3 małpie i wymiatałaby jak szalona, tego jestem pewien. Największy ból jest przy awansie na wyższy level - o wszystkim decyduje automat, a ja mogę jedynie odblokować jeden skill z drzewka talentów... Spory fail IMO, no ale takie czasy ;-)

^^ Generalnie jednak więcej mam wrażeń pozytywnych, choć jestem pewien, że dla mnie nie będzie to gra na lata.

17.05.2012 09:23
141
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

Po raz pierwszy od niepamietnych czasow zainstalowalem polska wersje gry i sie nie zawiodlem.

17.05.2012 09:37
142
odpowiedz
wcogram
95
Generał

@ dia8el

Gra jest na 8/10 nic więcej jak dla mnie. No fakt jestem na początku 3 aktu i nic się nie zmieniło w porówaniu do kocówki 1 aktu.
Według Ciebie w ostatnim akcie będzie lepsza animacja postaci? Będzie większe zróżnicowanie losowych podziemi jaskiń? Będę miał mniejszy ping na serwerach EU? nie będę miał problemów z dźwiękiem?

Fabuła mnie wciągnęła, bardzo dobrze i przyjemnie się bije przeciwników, bardzo wciąga (myślałem, że będzie gorzej), graficznie przyjemna grafika, bardzo szczegółowe otoczenie, ma dużo detali.
Poziom trudności normal to porażka zabicie Bossa nie sprawia żadnego problemu czasami padam jak jest zbyt dużo przeciwników ale nie od bossów. I nie zanosi się aby ten poziom się zmienił, gram ze znajomymi na TS3 nie tylko z polski i wszyscy mówią to samo.
Ten poziom powinien się nazywać tutorial lub casual i powinien być osobno a dla ludzi powinien być wyższy aby mogli zacząć ciekawą grę. Praktycznie cały czas na normal używam podstawowych skilli są najsilniejsza, a z każdym poziomem staram się sprawdzać co dostaje i grać chwilę z innymi.

Według Ciebie i wielu innych D3 nie można ocenić po skończeniu normala. Wmawiacie innym, że D3 można ocenić tylko po wejściu, skończeniu Inferno - gówno wiesz. Jak kupuję grę to oceniam ją po poziomie na którym przeszedłem, Wiedźmina 2, DA 1 i 2 oceniłem na hardzie jakoś, COD'X po normal, Bf3 - normal (singiel, gry) - według was cielęta D3 to święta krowa - ciekawie czy inne tytuły jak oceniasz to po przejściu wszystkich poziomów trudności lub tylko tego najtrudniejszego wątpię. Dla mnie jest to dobry tytuł - prosta nawalanka zero komplikacji, zero problemów jest to zegres w gatunku tak samo jak było z DS3 w stosunku do DS 1 i 2 tak samo D3 jest cofnięty w rozwoju w stosunku do D1 i D2 w celu zgarnięcia większej ilości klientów tylko Blizzard nie przewidział tego, że jak by gra była trudniejsza zawierała większą zawartości i była dłuższa z większą ilością bossów i trudniejszych sprzedała by się lepiej.
Tyle w temacie leć do kościoła bił pokłony w kościele blizzarda ja sobie będą z uśmiechem gram. 8/10 i czekam na areny z jakimiś rankingami itp. za 2-3 miesiące jak sobie comba opracuję.

17.05.2012 09:44
143
odpowiedz
Lukxxx
164
Generał

Można to Diablo III gdzieś kupić od ręki jeszcze? W Lublinie najlepiej ale ewentualnie w sklepie internetowym

17.05.2012 09:50
144
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

No wlasnie co mnie dziwi, nawet my "hejterzy" jak nas tu okreslaja, dajemy grze 8/10 i najsmieszniejsze, ze ludzie maja o to pretensje... 8/10 oznacza bardzo dobra gre, ja sie posluguje nadal ocenami znanymi od lat z Secret Service itp. Gdzie 8 to gra swietna, 9 to gra roku, a 10 to gra tak wybitna, ze chyba prawie zadna jej nie dostala, bo musi to byc gra idealna w kazdym calu.
No ale ludzie musza ofc dac 11/10 albo 100/10, a 8/10 to swietokradztwo widze ^^ Sorry, ale poki co nijak tej gry za wybitna uznac nie moge, za duzo rzeczy, ktore mozna bylo zrobic lepiej.

17.05.2012 09:51
145
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Jak kupuję grę to oceniam ją po poziomie na którym przeszedłem
Poziom trudności w Diablo, można traktować jak kolejny fragment rozgrywki, gdyż wymaga on przeniesienia swojej postaci z poziomu niższego.

Poziomu trudności w wiedźminie nie da się tak skomentować i tu jest różnica między poziomami trudności w Diablo, a w Wiedźminie.

W D3 nie ma możliwości umieszczenia opcjonalnego trybu "Easy" (tak jak jest to w Wiedźminie) i dlatego "Normal" jest taki łatwy ;).

Zresztą pewnie będzie tak jak w wowie - gra odkryje prawdziwe oblicze po osiągnięciu maksymalnego poziomu postaci.

17.05.2012 10:13
146
odpowiedz
snopek9
176
Pogrubiony stopień

Ja chyba coś źle zrobiłem...gram na medium i często mam problemy i gine...

17.05.2012 10:31
👍
147
odpowiedz
Dalerium
30
Pretorianin

spoko ja też a gram mnichem :) najlepsza zabawa sie zaczyna jak grasz w copa z kumplami 3-4 osoby to już jest znacznie trudniej a odczulismy to już na poczatku 3 aktu w tedy już tak kolorowo nie jest :D i gineło sie juz na poczatku :)
Gra wciąga niesamowicie i ten klimat ahhhh :)

17.05.2012 10:44
148
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Odnosnie klimatu, az dziwne, ze nikt sie nie zachwyca filmikami ;) U Blizza to one zawsze tworzyly klimat i powodowaly opad szczeki... I co sie stalo? ;) Najlepsze Blizz juz dawno pokazal w ramach promocji. Pozostale w grze sa takie sobie, zwykle filmiki jak w wielu grach, nie ma potrzeby zbierac szczeki z podlogi.

17.05.2012 10:44
👍
149
odpowiedz
Mitsukai
180
Internet is for Porn

Jestem w drugiej polowie 2 aktu Demon Hunterem. Jakie bedzie Diablo wiedzialem od dawna, potem beta mnie w tym upewnila. Tak czytam ten caly flame te ohy i ahy i generalnie cale zamieszanie lustruje z boku i doszedlem do jednego.

Podoba ci sie? Graj i ciesz sie.
Nie podoba ci sie? Nie graj i badz szczesliwy.

Naprawde chce wam sie tak buzowac, pluc jeden na drugiego i generalnie prowadzic wojenke nad wyzszyscia D1 nad D2 a D2 nad D3? Nigdy nie dojdziecie do porozumienia bo kazdy ma racje (bo inaczej odbiera zmiany i ma odczucia z gry) ale i kazdy wyciaga argumenty z tzw dupy tylko by czyms argumentowac swoje zdanie. Metacritic to juz zupelnie inna bajka.

Dlatego ja wracam do swiata Sanctuarium czerpac ogromny fun z gry ze znajomymi, ktorych znam prawie od urodzenia i z ktorymi zabilismy wszystko i wszystkich w D1 i D2, a teraz zabijemy w D3 16 lat po rozpoczeciu tej znajomosci.

Tak jakos mnie naszlo zeby to napisac, pewnie dlatego ze w koncu, po tygodniu wysylania maila odzyskalem kase za nieudany preorder D3 :).

Dran00 - Nie liczac klasowych filmikow widzialem tylko Intro i Zakonczenie 1 aktu. Intro znane od dawna, ma klase, ale nie powala tak jak zrobilo to te w D2. Za to outro aktu, <3. Mam nadzieje ze im dalej tym lepiej, ale za wczesnie by je oceniac. Co do klimatu to nigdy nie mialem watpliwosci ze on tam bedzie, a argument ze gra jest kolorowa... taaa, polecam 2 akt i porownac go z tym samym w D2 :).

17.05.2012 11:01
150
odpowiedz
leon691
57
Generał

Fabuła strasznie nudna, 3ci akt zerżnięty z 5tego w Diablo , znowu jakies trebusze/katapulty do zniszczenia, serio nie dało się wymysleć nic innego? Zaraz koniec aktu 3go i nic z całej gry nie zapadło mi w pamięć. Najlepszy filmik jaki był do tej pory to ten już od dawna pokazywany, z Azmodanem. Słuchajac tesktów w grze ma się wrażenie, ze sama gra znacznie zinfantylniała, nawet te gadki templariusza i Tyraela zachwalajace bohatera. Na strasznie niskim poziomie to stoi. W zyciu bym nie pomyslał, nawet po becie, że nie bedę miał ochoty znów przerabiac tego wszystkiego inna postacią czy też przechodzić na kolejnych poziomach trudności. Czemu przedmioty magiczne mają wciąż te same i tak mało cech? Gra ktoś na wyższych poziomach, nadal jest tak samo?

17.05.2012 11:04
151
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

A tak off top widzieliscie sekretny lvl w Diablo ? :D

Krów nie ma ale też jest zajebiście :D

17.05.2012 11:17
152
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Mitsukai a czy ja gdzies zrobilem zarzut D3, ze jest za kolorowa?
Filmiki sa niezle, ale nie powoduja opadu szczeki. Dwa najlepsze byly od dawna znane. Te ktore zobaczylem dopiero w grze uwazam, ze odstaja poziomem niestety.

17.05.2012 11:22
153
odpowiedz
Mitsukai
180
Internet is for Porn

Dran00 - Akurat wtracanie o kolorach bylo luzna mysla, powiazana z klimatem, nic skierowanego osobiscie do ciebie, nie ma co sie stresowac :).

17.05.2012 12:10
154
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Dran00 -- Słuchaj, teraz to już przegiąłeś pałę. Hejtujesz tą grę na każdym polu, wszystko co stare dobre, wszystko co nowe złe.

Otóż chciałem cię poinformować, że ja nie oglądałem JAKICHKOLWIEK filmów promocyjnych, nawet pieprzonej introdukcji, aby zostawić sobie wszystko na ucztę po premierze. I dalej twierdzę, że filmy są kozackie. Dzisiaj każda firma może sobie wyprodukować filmy podobnej jakości, to już nei chodzi o stawianie jakichś kroków milowych, ale dalej jest w nich sam miód, akcja i klimat.

Jesteś człowieku potwornym krytykantem i dziwię się, że w ogóle tą grę kupiłeś. Czynienie zarzutu grze z powodu tego, że najlepsze filmy pokazano, to jakiś absurd. Gdzie ty masz rozum, gdzie jakiś cień obiektywizmu?

17.05.2012 12:17
155
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Mitsukai A co to jest ten flame?

17.05.2012 12:18
156
odpowiedz
Molzey
114
Generał

No właśnie, gdzie u ciebie choćby cień obiektywizmu? Bo mój obiektywizm jest obiektywniejszy niż twój obiektywizm, który nie oszukujmy się jest zaledwie obiektywniutki. Diablo 3 jest genialne, bez wad, skazy ni zmazy.
I nie psuj nam tu nastroju święta.

17.05.2012 12:24
157
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Teraz gram Szamanem nawet podoba mi się ta klasa co prawda nie jest to to samo co kiedy grało się w dwójce nekromantom ale też fajna jest ta postać. Myśle czy tą klasą właśnie nie ukończyć Diablo III nie sprawdzając pozostałych dwóch.

17.05.2012 12:30
158
odpowiedz
zanonimizowany227597
72
Generał

Tak swoją drogą, z czystej ciekawości - osoby narzekające na małą ilość buildów wiedzą, że przy przyporządkowywaniu skilli do przycisków nie trzeba mieć ograniczeń kategorii? Ale nawet bez tego ilość kombinacji jest po prostu ogromna, a ich wpływ na gameplay ogromny.

17.05.2012 12:42
😐
159
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

Oceniając Diablo 3, mam ochotę napisać to co przez ostatnie 10 lat, przy okazji oceniania każdego, większego H&Sa: Nie jest źle, fajne klikadełko, ale dopiero Diablo 3 pozamiata jak wyjdzie za kilka lat. I wtedy przychodzi to brutalne zderzenie z rzeczywistością: Zaraz zaraz, przecież TO jest Diablo 3!... niestety ;(.

Mógłbym pisać o uproszczeniach w mechanice, o nudnych lokacjach (choć ładnych), o dziwnym systemie lootu czy przyznawaniu umiejętności... ale tego nie zrobię. Czemu? Bo wszystko to wymięka, w obliczu jednego aspektu: TA GRA MNIE CHOLERNE NUDZI!!! Nie wyobrażam sobie grania w to latami (jak w D2), skoro nawet w pierwszym akcie byłem w stanie grać (podczas jednego posiedzenia) najwyżej godzinę... Gdy coś mnie wciągnie (nie tylko gra, może to być seria czy książka), potrafię zarwać nockę i siedzieć przy nich aż skończę. A "cudownego" Diablo 3 mam (dosłownie) dość, po tym jak wymęczyłem pierwszy akt...
To istne morze bezrefleksyjnego kilkania mnie po prostu dobija. Jem obiad, czytam gazetę, piję kawę i klikam. Zastanawiam się co zrobić na kolację i klikam, planuję wyjazd na wakacje i klikam... Robię to czysto mechaniczne, zupełnie wyłączając się z gry, która mnie po prostu usypia i straszliwie nudzi...

Wszystko inne mnie nie interesuje. Jeżeli najbardziej podstawowy element gameplayu (czyli klikanie, eksterminacja potworów) w moim odczuciu leży, to cała reszta jest spalona.

Wy się śmiejecie że małpa mogłaby grać w Diablo 3. Ale jak się tak zastanowić, to jest to całkiem możliwe (jak chyba w mało której grze), ponieważ absolutnie nie wymaga myślenia czy podejmowania decyzji. Wystarczy klikać...

PS. Chce ktoś kupić konto z D3? Jest tam jeszcze WoW kataklizm ;). Tylko czy da się zmienić dane osobowe konta?

17.05.2012 12:44
160
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Tychowicz -- No co ty, do nich to nie dociera ;]

Persecuted -- Twój głos jest przeciwieństwie WIELU głosów ludzi, których D3 wciągnął na maksa i nie odpuszcza.

Napisałeś o samych odczuciach, a nie napisałeś nic o przemyśleniach, dlaczego tak się czujesz. Ja ci odpowiem: bo się zmieniłeś i być może takie granie już cię nudzi. To przecież tylko hack and slash. Być może znudziło cię D2, a że D3 nie jest niczym innym, jak rozwinięciem tej samej w sumie gry, to cię nudzi.

Diablo zawsze było bezrefleksyjną klikaniną. Nigdy nie trzeba było tam zbyt dużo myśleć. Dziwię się, że to jest zarzut. Czego ty się spodziewałeś?

Jak D3 miał pozamiatać, skoro było od zawsze wiadomo, jak będzie wyglądał i nikt nie spodziewał się jakiejkolwiek rewolucji, tylko przywołania legendy? Wielu to wystarcza, wielu nie nastawiało się na jakąkolwiek rewolucję i ci właśnei dają oceny 10/10.

17.05.2012 12:45
161
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Lookash
Słuchaj, teraz to już przegiąłeś pałę.
Lol... I co pobijesz mnie? ^^ Bo co najmniej tak to zabrzmialo :)

Otóż chciałem cię poinformować, że ja nie oglądałem JAKICHKOLWIEK filmów promocyjnych, nawet pieprzonej introdukcji, aby zostawić sobie wszystko na ucztę po premierze.
No to ciesz sie... Tylko Blizz filmy publikowal dla promocji od dlugiego czasu, nie wszystkie z nich sa w grze. Ciekawe czemu niby czlowiek mialby przez 3 lata odcinac sie od wszelkich wiadomosci o grze?

Dzisiaj każda firma może sobie wyprodukować filmy podobnej jakości, to już nei chodzi o stawianie jakichś kroków milowych, ale dalej jest w nich sam miód, akcja i klimat.
Owszem, technologicznie kazda moze. Tylko mi wlasnie o klimat chodzi. W poprzednich grach filmiki byly lepsze. Tutaj byly 2 dobre, bardzo klimatyczne, reszta jest po prostu niezla.

Czynienie zarzutu grze z powodu tego, że najlepsze filmy pokazano, to jakiś absurd. Gdzie ty masz rozum, gdzie jakiś cień obiektywizmu?
Naprawde? Absurd? To czemu od razu filmiku koncowego nie wrzucili, przeciez fajna promocja by byla... Na forum i wszedzie ludzie sie wsciekaja o spoilery, ale ja znow jestem nieobiektywny, bo zaluje, ze firma najlepsze animacje pokazala juz dawno publicznie ^^

Dobra, nie ma sensu, bo widze ze fanbojstwo nie daruje, gra musi dostac 100/10 bo jest po prostu idealna w kazdym calu i lepszej juz nigdy nie bedzie i nie bylo ^^ Luz.

@Tychowicz no jesli ty zmiane runy przy skillu uwazasz za ogromna modyfikacje i liczysz jako odzielna kombinacje, to z pewnoscia jest ich mnostwo ^^
Narzekacie ze w D2 bylo malo buildow, poczekamy rok-dwa, zobaczymy ile bedzie uzywanych w D3 i jaka roznorodnosc postaci ^^ Jak tu sa 2 przedmioty legendarne na krzyz do uzycia i na tym sie kombinacje koncza w sumie :)

To porownajcie sobie wplyw na gre tych run z D3 i run z D2 ^^ Tutaj drobne modyfikacje do skilla i "wow ile kombinacji". W D2 slowa runiczne dawaly skille z innych klas, mase parametrow itp itd. i "w D2 byly 1-2 buildy" ^^ To sie nazywa obiektywizm :) Bo przeciez tylko chwalacy D3 sa obiektywni :)

17.05.2012 12:47
162
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Persecuted kolejny.. doszedles do INFERNO czyli do GLOWNEGO TRYBU TEJ GRY ? grales w WoW'a wiec powinienes wiedziec ze tam takze najwazniejszy jest END-GAME reszta ma byc po prostu przyjemna. D3 to nie D2 tu jest END-GAME w postaci INFERNO.

17.05.2012 12:51
😱
163
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

@Up

Aha, to znaczy że mam umierać z nudów przez X godzin i grać na siłę(sic!), żeby odblokować "prawdziwą" zawartość, jeszcze im za to płacąc? Czy to nie jest chore?

17.05.2012 13:00
164
odpowiedz
Molzey
114
Generał

Skończ jęczeć, MA ci się podobać! Sam miód jest dopiero od 76 godziny grania, serio. Musisz się przemóc i polubić.

17.05.2012 13:04
165
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[162]
Akurat mam znajomych co siedza na inferno i nie chcialbym ci psuc twojego swiata marzen... a zreszta - zrobie to: jest nadal to samo. A w przypadku sorcki nawet uzywa sie non-stop tych samych skilli (orb, teleport, frozen nova, signature skill zaleznie od humory ale najlepiej AOE, cos defensywnego). Sam siedze teraz na hellu i... zgadnij - jest to samo! Potworki zamiast zabijac mnie na 3 hity zabijaja na 2. Dont care; i tak do nich nie podchodze.

17.05.2012 13:14
166
odpowiedz
zanonimizowany227597
72
Generał

Nie chciałbym psuć twojego świata marzeń - ale jeśli zamykasz się do jednej kombinacji skilli i nie testujesz innych to nie ma się co dziwić, że korzystasz z tego samego. Sam siedzę teraz na hellu i zgadnij - jest to samo, bije potworki a one biją mnie!!!

To jakby ładować wszystko w D2 w jedno drzewko i potem narzekać, że tylko jedno jest ^^

17.05.2012 13:15
167
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Testowalem rozne kombinacje, wszystkie sa gorsze. Znajdz mi lepsze zaklecie AOE niz orb - prosze bardzo. Znajdz mi lepsze zaklecie single-target niz orb/magic missile. Tez chetnie poslucham ktore jest mocniejsze :)

17.05.2012 13:25
168
odpowiedz
Molzey
114
Generał

Ależ Asmodeuszu, czy ktoś ci każe używać najlepszych czarów? Poudawaj, że w szkole czarownic miałeś wypadek, na skutek którego nie możesz zginać środkowego palca oraz straciłeś ząb przedni prawa jedynka. To uniemożliwia ci wykonanie gestu res-pah-mah oraz wydanie dźwięku "prrrtttttt", co w konsekwencji odcina cię od orba i magic missile. Da się? Da się.
Niektórzy w ogóle nie potrafią sie bawić mimo posiadania takiego generatora radości jak Diablo 3.

17.05.2012 13:26
169
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Dran00 -- Lol... I co pobijesz mnie? ^^ Bo co najmniej tak to zabrzmialo :)

Nie, włączę się do dyskusji, co chyba było widać. Nie sprowadzaj mnie do swojego poziomu.

Jasno dałem do zrozumienia, że irytuje mnie twoje krytykanctwo, a tym spowodowałeś, że zabrałem głos.

No to ciesz sie... Tylko Blizz filmy publikowal dla promocji od dlugiego czasu, nie wszystkie z nich sa w grze. Ciekawe czemu niby czlowiek mialby przez 3 lata odcinac sie od wszelkich wiadomosci o grze?

Oczywiście, że się cieszę, a ty się denerwujesz. I win.

Naprawdę myślisz, że nie oglądanie cutscenek z D3 oznaczało dla mnie odcięcie się od wszelkich wiadomości o grze? Gdzie ty masz rozum?

Po co miałbym oglądać promocyjne cutscenki, skoro wiedziałem, że dzięki temu mogę sobie zaspoilerować rozgrywkę tudzież popsuć przyjemność z ich oglądania będąc na maksa wkręconym w grę, przesiąkniętym klimatem?

Naprawdę, współczuję ci braku takiej pomysłowości, ale nie jest ona niczym szczególnym. Nauczyłeś się właśnie czegoś na przyszłość.

Tylko mi wlasnie o klimat chodzi. W poprzednich grach filmiki byly lepsze. Tutaj byly 2 dobre, bardzo klimatyczne, reszta jest po prostu niezla.

Ja, fan serii, nie widzę ubytku klimatu. Dalej są cudownie ładne i emocjonujące. Jasno pytałem, które tak ci się wyjątkowo spodobały, a które są do dupy. Widzę, że ciężko ci powiedzieć?

Naprawde? Absurd? To czemu od razu filmiku koncowego nie wrzucili, przeciez fajna promocja by byla... Na forum i wszedzie ludzie sie wsciekaja o spoilery, ale ja znow jestem nieobiektywny, bo zaluje, ze firma najlepsze animacje pokazala juz dawno publicznie ^^

Oczywiście, że absurd. Oglądałeś wszystko na własne życzenie. Popsułeś sobie teraz wrażenia z gry i wkurzasz się, bo najlepsze już widziałeś. Mieli pokazywać najgorsze? Chcieli, to pokazywali, a ty żarłeś wszystko. Miej do siebie pretensje.

Dobra, nie ma sensu, bo widze ze fanbojstwo nie daruje, gra musi dostac 100/10 bo jest po prostu idealna w kazdym calu i lepszej juz nigdy nie bedzie i nie bylo ^^ Luz.

Ta gra zasługuje na 10/10 ode mnie, bo zaspokaja mnie w 100% i nie mam jej czego zarzucić. Rozgrywka jest tak samo zajebista, jak w D1 i w D2. Od lat wiadomo, że ta gra nie będzie żadną rewolcuja, na żadnym polu. Czegoś ty się spodziewał, ja się pytam? Jest doskonała w swojej kategorii i kropka. Nie musi się niczym wybijać. Bazuje na legendzie serii, jako produkt bez przeszłości nieznanego studia pewnie nie byłoby o niej w ogóle głośno.

@Tychowicz no jesli ty zmiane runy przy skillu uwazasz za ogromna modyfikacje i liczysz jako odzielna kombinacje, to z pewnoscia jest ich mnostwo ^^

Oczywiście, że są ogromnymi modyfikacjami, bo zmieniają wielokrotnie całkowicie działanie spella.

Ty wyjeżdżasz z różnymi aurami paladyna, masz wzwód, bo to była taka potworna różnorodność, a ja ci odpowiadam runami, które też zmieniają sposób używania danego spella. Ludzie, którzy pograli więcej, przyznają to samo. Dlaczego ty nie pograłeś więcej? A może po prostu jesteś ślepy?

Narzekacie ze w D2 bylo malo buildow, poczekamy rok-dwa, zobaczymy ile bedzie uzywanych w D3 i jaka roznorodnosc postaci ^^

Na pewno nie będzie ich mniej niż w D2. W sumei to rpzyznałeś też, że większość graczy leciała w D2 schematami. Nikt nie twierdzi, że w D3 nie będzie inaczej, ale na pewno nie będzie gorzej. Wielu jest przekonanych i zadowolonych z systemu w D3 i twoja żółć tego nie zmieni.

Jak tu sa 2 przedmioty legendarne na krzyz do uzycia i na tym sie kombinacje koncza w sumie :)

Sprawdziłem, unikatowych toporów w D2 mamy 10 na kategorię (kategoria na poziom trudności, kategorii 3). Ale legendarne przedmioty w D3 mają losowe właściwości, co sprawia, że ta liczba 6 dramatycznie się zwiększa! Ślepy jesteś? Umiesz ty liczyć?

To porownajcie sobie wplyw na gre tych run z D3 i run z D2 ^^ Tutaj drobne modyfikacje do skilla i "wow ile kombinacji".

Runy w D3 zmieniają nierzadko całkowicie działanie umiejętności, co świadczy o ich dużym wpływie na sposób rozgrywki. To nie są niewielkie modyfikacje! Ślepy znowu jesteś? Ty w ogóle w D3 grałeś? Runy w D2 odnosiły się głównie do przedmiotów, więc nie bardzo jest co porównywać.

Nic nei stoi na przeszkodzie też, aby Blizzard wypuścił więcej opcji modyfikacji przedmiotów i myślę, że można na to bez wątpienia liczyć.

Bo przeciez tylko chwalacy D3 sa obiektywni :)

Ty nie jesteś na pewno, bo na każdym kroku wszystko wyśmiewasz, a nie podajesz żadnych przykładów i konkretów. Poza tym jesteś bez kitu ślepy, jeśli dla ciebie runy niewiele wnoszą (niewiele wnosiła to jedna runa z D2, dajmy na to dodatek do statystyki przedmiotu) albo niewiele jest legendarnych przedmiotów. Albo po prostu liczyć nie umiesz. Probabilistyka się chociażby klania.

Presecuted -- Czemu mi nie odpiszesz? Wracając do tematu, skoro grałeś latami w D2, to dziwię się, że nie pamietasz, iż normal to była jedynie rozgrzewka przed kolejnymi trybami trudności. Zachowujesz się, jakbyś w ogóle w tą serię nigdy nie grał. Dziwny jakiś jesteś.

Asmodeusz -- W D2 też to zawsze było to samo, używało się tych samych skilli, biło się tak samo, dostawało się tylko większe baty po błędach i dostawało lepsze przedmioty. Chodzi po prostu o to, że ta gra nie kończy się na normalu, tą grę trzeba zaliczyć na najtrudniejszym poziomie, żeby ją faktycznie ukończyć. Tak było zawsze i wszędzie. Dlatego Presecuted powinien mieć te same pretensje, co teraz, do obu poprzedniczek. Dziwny typ i tyle.

17.05.2012 13:26
170
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Asmodeusz niektorych nie przekonasz :) Ciagle jest to samo. Nie oceniaj po becie, nie oceniaj po 1 akcie, nie oceniaj po normalu. Teraz jak mowisz ze widzisz inferno i hell, to nie oceniaj bo na pewno nie testowales innych mozliwosci ^^

Narzekaja na D2, ze tam bylo malo buildow i nadal swiecie wierza, ze tutaj bedzie milion rownorzednych kombinacji, z ktorych kazda sie sprawdzi tak samo dobrze ^^ Takie myslenie magiczne, dojda na inferno i nagle wszystko sie zmieni...

@Lookash biorac pod uwage twoje prostackie odzywki, ktore co chwile wtracasz zwracajac sie do mnie, odpowiem ci krotko.
Po pierwsze nie spytales, ktory film mi sie tak podobal, pamiec ci szwankuje widocznie. Ale odpowiem, black soulstone to najlepsza wstawka, a po niej intro.

A w kwestii sprowadzania do poziomu, to odpowiem ci na twoim: mam wrazenie, ze jakby Blizzard dal ci gowno do zjedzenia, to powiedzialbys, ze w zyciu smaczniejszego nie jadles.
A wzwod to najwyrazniej ty masz na widok D3.
Konkrety to ja podaje przez cala dyskusje, ale widocznie sam jestes slepy i niekumaty. W zamian tylko slysze "nie oceniaj gry zanim...". Z toba juz nie dyskutuje, bo ci nerwy puszczaja chlopcze.

17.05.2012 13:29
171
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[168]
A kto ci w D2 kazal uzywac jednej kombinacji znalezionej na necie? Ohhh i tu wychodzi dopiero hipokryzja :) Tak, uzywam skilli ktore sa SKUTECZNE. Nie obchodzi mnie efektownosc - tyle zdazylem zrobic: wlaczyc, popatrzyc na fajerwerki przez 30 sekund, zmienic spowrotem. Jesli jedno zaklecie zadaje 200% damage w czasie 6 sekund (blizzard) a ja w tym czasie moge odpalic 6 orbow x 180%, zgadnij czego bede uzywal? Szczegolnie na nightmare/hell gdzie potworki maja sporo HPkow. Kolega wyzej mowil o inferno - sadzisz ze bedzie tam czas na zabawe w "gorsze" czary, skoro juz na nightmare/hell nie wyrabiaja? Raczej nie.

17.05.2012 13:30
172
odpowiedz
Matysiak G
129
bozon Higgsa

Kartis (post 97)

Po takim Skyrimie, Two Worlds 1 i 2, czy Kingdom of Amalur klikadło jest zwyczajnie prymitywne. A że przy okazji da się w gry tego typu grywać już nawet w kieszeni, to hype na Diablo III jest delikatnie mówiąc przesadzony. Do samych h'n's nic nie mam. Ale traktuję je wyłącznie jako przerywniki przy poważniejszych produkcjach.

17.05.2012 13:30
173
odpowiedz
zanonimizowany227597
72
Generał

I teraz ciężko mi się kłócić bo czarką grałem raczej krótko, chętnie za to mogę się pokłócić o skillach Demon Huntera - na "najlepszy" skill jakoś na razie nie udało mi się trafić :)

Za to znajomi grający czarką twierdzą, że orb faktycznie jest mocny, ale mimo wszystko jego używanie zależy głównie od stylu gry i okoliczności, i niektórzy orba używają inni nie.

17.05.2012 13:33
😊
174
odpowiedz
Orlando
42
Smile Smile Smile

Wasze kłótnie umilają mi dzień, chciałbym tylko dodać.

17.05.2012 13:36
175
odpowiedz
ManFreed
2
Junior

Witam byłbym bardzo wdzięczny gdyby jakiś dobry człowiek podesłał mi na e-mail guest passa do diablo 3 poniewaz chcialbym sprawdzic czy dziala przed zakupem gry . Z góry dziękuje i pozdrawiam .
kabanosswojski@o2.pl

17.05.2012 13:37
176
odpowiedz
Molzey
114
Generał

Na szczęście są jeszcze inni, prawdziwi, gracze którzy grają dla radości i efektowności rozgrywki. Nie kierują się zimną matematyką lecz sercem.
Myślisz, że Blizzardowi nie jest przykro kiedy słyszy, że cały ich trud określasz "nieprzydatnym"? Naprawdę chcesz sprawić tym ludziom przykrość? Co zrobiłby Jezus na twoim miejscu? Zadaj sobie te pytania i spróbuj się cieszyć geniuszem, który dostałeś w ręce.

17.05.2012 13:38
177
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Asmodeusz -- On ironizował...

Nie wiem, z czego ty czynisz zarzut tej grze? Że na każdym poziomie trudności jest tak samo, oprócz tego, że jednak inaczej, bo ciężej? A to nowość! O co, mada fakin, tobie chodzi? :)

Dran00 -- Masz pretensje o to, że ślepego nazywam ślepym? Ty nie masz po prostu argumentów. Nie potrafisz liczyć, nietrafnie oceniasz mechanikę choćby runów albo liczebność przedmiotów najwyższej jakości. Skoro to czynisz, to zasługujesz na drwiące lekceważenie i z tym się właśnie spotkałeś.

Nie podajesz konkretów, bo KŁAMIESZ pisząc o 2 wyborach na krzyż, nawet nie zauważając faktu losowych właściwości, które generują mnóstwo wyborów tak naprawdę. KŁAMIESZ w kwestii niewielkiego wpływu run na rozgrywkę. To nie są konkrety, to głupoty, które ty nazywasz argumentami.

Blizzardowi nie zdarzyło się jeszcze wyprodukować gówna, dlatego jego dania jem od lat ze smakiem. Pasuje mi ta firma i jej gry. Jestem generalnie wdzięczny, że wypuścili całą masę nowej rozrywki w postaci D3, które nawiązuje wszystkim do poprzedniczek i więcej mi nie trzeba. Ty niestety prócz krytykowania nie napisałeś NIC o tym, czego oczekiwałeś. Pewnie statystyk, talentów i run :) Czyli tego samego, co kiedyś. To jest właśnie ironia losu, bo dostaliśmy właściwie to samo.

Doprawdy, nie uważam, że oceniasz grę za szybko, ty w nią po prostu chyba nie grałeś :O Albo l iczyć nie umeisz i masz problemy ze wzrokiem -- potworny pojazd nazywający rzeczy po imieniu :O

17.05.2012 13:46
178
odpowiedz
zanonimizowany227597
72
Generał

O to, że Diablo jest be bo Diablo i od Blizza?

17.05.2012 13:49
179
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Lookash nie dyskutuje z prostakami. Twoje argumenty sprowadzaja sie do obrazania, bo nic konkretnego nie potrafisz napisac. Skoro nie umiesz skupic sie na dyskusji, a potrafisz jedynie uciekac sie do wycieczek osobistych, to szkoda czasu na ciebie. Odpowiadajac w twoim stylu: nie umiesz liczyc, jestes glupi, nie potrafisz ocenic systemu run. Mysle, ze wyczerpalem temat.

Jak dla ciebie runy w D3 maja wiekszy wplyw na rozgrywke, niz slowa runiczne typu Enigma, CTA itp. w D2 to jestes slepy albo glupi. Albo KLAMIESZ.

Pokaz mi jeden konkret jaki napisales geniuszu... Bo zwroty w stylu "jak mowisz ze runy duzo nie zmieniaja, to jestes slepy albo glupi" to zaden konkret, ale rozumiem, ze nie dostrzegasz roznicy.

Do tej pory wiele osob nie zgadzalo sie tu ze soba, ale dyskutowalo o grze. Pojawiles sie ty i sprowadziles dyskusje do wyzwisk i wycieczek osobistych. Gratuluje trolu.

17.05.2012 13:53
180
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Ja przynajmniej odnosiłem się do tego, co pisałeś, a ty biedaczku delikatny brak odpowiedzi maskujesz urażeniem. Idź się popłacz, że talentów nie ma, lalusiu.

O, po edicie jednak podjąłeś rękawicę :D

Jak dla ciebie runy w D3 maja wiekszy wplyw na rozgrywke, niz slowa runiczne typu Enigma, CTA itp. w D2 to jestes slepy albo glupi. Albo KLAMIESZ.

Nie przeczę, że słowa runiczne były w D2 potężne, ale też nie wszystkie istniały od początku, a także nie były dostępne od zaraz. To jest zupełnie inna mechanika. Dodam, że wkładając jedną runę zmieniało się bardzo niewiele. Tutaj jedna runa zmienia spell tak, że znajduje on zastosowanie w różnych sytuacjach. Mnoży to buildy, czyli sposoby rozgrywki. Na pewno wyjdą z tego rzeczy skuteczniejsze i mniej, ale ty przecież twierdzisz, że runy w D3 to drobnostki, otóż NIE. Ja nie zaprzeczam, że słowa runiczne nie były potężne, zaprzeczam temu, co ty sądzisz o runach w D3, czujesz różnicę?

Bo zwroty w stylu "jak mowisz ze runy duzo nie zmieniaja, to jestes slepy albo glupi" to zaden konkret

Są te słowa konkretem w sytuacji, w której obaj wiedzielibyśmy, o czym mówimy. Ale ty mało chyba grałeś, bo dla ciebie zmiana działania spellu to jest rzecz bez znaczenia. Otóż trzeba pgorać, żeby to znaczenie odkryć. Podam przykład konkretny, to sobie może obczaisz: Firebats bez runy i z runą pierwszą.

Do tej pory wiele osob nie zgadzalo sie tu ze soba, ale dyskutowalo o grze. Pojawiles sie ty i sprowadziles dyskusje do wyzwisk i wycieczek osobistych. Gratuluje trolu.

Taki mam styl i zaletę/wadę, że nazywam rzeczy po imieniu. Jeżeli to uniemożliwia ci dyskusję ze mną, to po prostu nie odpisuj?

17.05.2012 13:59
181
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Lookash nastepny kozak z netu... Twardziel bo gra w D3^^ W realu to bys dostal w ryj i wyplul zeby prostaczku.
To ostatni post skierowany do ciebie, bo twoj poziom intelektualny niebezpiecznie zbliza sie do dna, a ja nie chce dalej za toba podazac.
Taka rada na przyszlosc, nie myl kultury i uprzejmosci ze slaboscia.

17.05.2012 14:05
182
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Spokojnie, braku argumentów i focha połączonego słowem runicznym z town portalem i logoutem z dyskuji nie da się pomylić z kulturą i uprzejmością. Poza tym człowiek kulturalny nie grozi drugiemu wybiciem zębów w realu :(

17.05.2012 14:15
183
odpowiedz
Felix - The One
52
Pretorianin

@Dran00
Ziomuś, przestań się ośmieszać. Argumenty typu "wybór broni nie ma znaczenia" (pasywy anyone?) czy to, że filmiki w grze wcale nie są dobre (czego nawet nie chce mi się komentować...) są typowo z dupy. I nawet nie odniosłeś się do mojego trochę dłuższego posta, który przedstawiał kontrargumenty i inny punkty widzenia na system um. (pewnie tak samo inne rzeczowe posty olałeś). Trolluj dalej. Ja za to oraz masa innych osób po prostu będzie miała fun z D3.

17.05.2012 14:16
184
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

A mnie zastanawia - po co ludzie grają w gry, które im się nie podobają? Bo kupili i szkoda im pieniędzy wydanych na grę? Czy jak to niby jest? Oczywiście pytanie jest skierowane do osób, które tak świetnie tu hejtują.

17.05.2012 14:18
185
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[177]
Mea culpa, zauwazylem troche za pozno. Ale przy [176] ciezko juz bylo sie pomylic :)

Co do gry - o nic mi nie chodzi. Po prostu wyprowadzam innych (takich jak Ogarniacz) z bledu, ze "inferno to jest TO, TAM dopiero bedzie INNA gra!". Nie, nie bedzie. Jest to samo, potworki maja wiecej HP, wiekszy damage, inne umiejetnosci (i nie chodzi o AI a o aury czy inne pierdoly). I wypadaja inne przedmioty.

Chociaz jesli chodzi o przedmioty to tu mam chyba do blizza najwiekszy zal. Przezylbym nawet te durne skille, ale znajdowanie nowych itemkow nie sprawia takiej frajdy jak w D2. Znalazlem unikat (legendary, jak zwal tak zwal) i? I nico, bo mimo ze byl lvl20 (jak mialem lvl21) to byl okolo 2x gorszy od tego co mialem. A to co mialem wymienilem 15 minut pozniej. Wczoraj w nocy znalazlem sztylecik co podbil mi obrazenia do okolo 3000. Zalozylem rubin - skoczylo do circa 3300. Bylem zadowolony. Doslownie nastepny potworek wyrzucil mi item dzieki ktoremu obrazenia skoczyly do 3600. poszedlem spac. Przed chwila obrazenia skoczyly do 4200... tak kolejna młot bojowy dla mojej czarodziejki - taka delikatna bron. Ale kto by na to patrzyl - licza sie cyferki przy "damage". Sigh.

17.05.2012 14:21
186
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Lookash tak, pojedyncze runy "wiele" nie dawaly, ale byly te slowa runiczne, a tutaj sa tylko pojedyncze runy, bo laczyc ich nie mozna, wiec chyba logiczne, ze system z D2 byl bogatszy i dawal wiecej mozliwosci.

Poza tym masa run w skillach to zmiany typu dodanie odrzutu, zwiekszenie obrazen, redukcja obrazen itp. Takie wlasciwosci to bez problemu dawaly pojedyncze runy w D2 wlozone w przedmiot. Wiec jakim cudem w D2 nazywasz to "niewiele",a w D3 bardzo duzo? Runy w D3 to niestety w wiekszosci sa drobne modyfikacje skilli albo rzeczy, ktore w D2 pojawialy sie wraz z przydzielaniem punktow (np. zwiekszajaca sie ilosc pociskow).
Nadal pozostaje faktem, ze mozliwosc uzyskania kilku glownych skilli z innych klas, to byla modyfikacja o wiele wieksza, niz zmiany wywolane runami w trojce.
Teleport, okrzyki zwiekszajace zycie i mane, aury obnizajace odpornosci wrogow, zwiekszajace obrazenia, szybkosc ataku itp itd. to dla jednej postaci totalnie inne mozliosci i styl rozgrywki. Wiec nie, niestety w D3 runy nie sa tak potezne.
Dalej mi wmawiaj, ze ja jestem slepy i liczyc nie umiem...

@Felix "ziomus" ty mnie nie rozsmieszaj... u barba jeden pasyw dajacy po 10-15% obrazen itp. zaleznie od typu broni... No faktycznie, to jest porownywalne z D2, gdzie od rodzaju uzywanej broni zalezaly cale drzewka momentami... A tutaj nie ma generalnie roznicy co mam w lapie, wszystko dziala tak samo, nawet parametry ma zblizone. Nie mowiac o czarodziejce, ktorej np. fizyczny dmg miecza w lapie zwieksza obrazenia od czarow...

@Tuminure ja oceniam zmiany wzgledem poprzednich czesci serii, ktore mi sie podobaja lub nie. Napisalem gdzies, ze gra mi sie nie podoba? Dlatego pewnie dalem jej az 8/10?

17.05.2012 14:24
187
odpowiedz
Szejk
9
Legionista

czy moglby ktos podarowac mi guest passa? dziekuje!

brukiew(at)wp.pl

17.05.2012 14:24
😒
188
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

Lookash - Nie odpisałem bo edytowałeś post i nie zauważyłem...

I nie, mylisz się. 3-4 dni temu skończyłem moją kolejną (która to już 30-40?) sesję z Diablo II i bawiłem się wyśmienicie (jak zwykle), od początku do końca (pomijając wszechobecne boty, ale niech tam...).

Także teoria o mojej przemianie wewnętrznej czy znudzeniu gatunkiem odpada.

Diablo ZAWSZE był klikaniną, ale nigdy tak bezrefleksyjną i nudną jak w D3. Może normal w D2 nie był jakiś wybitnie trudny, ale na pewno bardziej wymagający i absorbujący. Poza tym człowiek zajmował się lootem, skillami, statystykami, zastanawiał się (już na wczesnym etapie) nad buildem itp. A tutaj? Tutaj sobie klikam z myślą, czy aby na pewno wyłączyłem żelazko...

Sam nie wiem czemu tak jest. W D2 mogę nadal grać i mieć z tego masę przyjemności. W D3 jakoś nie. I nie myśl że szukam dziury w całym. Wydałem te cholerne 200 zł i chcę się cieszyć i jarać jak większość, ale po prostu nie potrafię! Nie jestem aż tak elastyczny, by wmówić sobie że dobrze się bawię gdy tak nie jest ;/.

17.05.2012 14:29
189
odpowiedz
Mr.Jingles
46
Centurion

Ludzie - minęło 11 lat! To szmat czasu, w świecie gier porobiło się, pozmieniało, zdążyły powstać i upaść wielki serie, pojawiły się nowe rozwiązania itd. Diablo musiało ewoluować. Też lubiłem drzewka, runy itd. Jednak nie chcę się zachowywać jak kiedyś fani Fallouta (którym sam jestem) co mówili, że Fallout 3 to "w ogóle nie to", "co za chłam", "liczy się jedynka i dwójka to jest gniot". Kto jak kto, ale Blizzard słucha fanów, rozmawia z nimi i rzeźbi grę przez długie lata. Jak widzę, że niektórzy "spece" wydają osąd i już cwaniakują jak to wymiatają w grze i znają od podszewki (po dwóch dniach...) to słabo się robi. Diablo oprócz tego ma klimat, fabułę, wspaniały Świat...ktoś to dostrzega w ogóle?

17.05.2012 14:34
190
odpowiedz
Felix - The One
52
Pretorianin

@Dran00:
Ech, od rodzaju broni (2x1h,2h,1h+shield) zależy cała mechanika postaci. Wybierasz większy dps albo większy burst (ew. dodaje survi) I po co mi więcej? Więcej to ja mam kombinowania w runach. Rozumiem, że w D2 od "uzywanej broni zalezaly cale drzewka momentami", ale takimi tekstami właściwie nic nie pokazujesz. W D3 masz zgoła inny system i porównywanie na zasadzie wyciągania pojedynczych cech jest bezcelowe. Zauważyłem już, że Tobie się podobają drzewka, ok. Ale mi się np. przejadły i uważam, że zostały na maksa w grach wyeksploatowane. Więc nie wmawiaj wszystkim swoich prawd, bo to jest tylko Twoja opinia, wszyscy już ją tutaj przeczytali.

17.05.2012 14:41
191
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Mr.Jingles ok, ja to rozumiem. Tylko czemu to zawsze musza byc zmiany maksymalnie "upraszczajace", a raczej pozbawiajace uzytkownika mozliwosci decydowania o czymkolwiek?
To tak jak w MS Office 2010, czesc opcji, ktore wczesniej mozna bylo normalnie zmieniac, teraz wyrzucili i zeby to obejsc trzeba edytowac rejestr... No bo biedni, glupi, uzytkownicy nie wiedza co robia, wiec trzeba im pozostawic "jedyny sluszny wybor", zeby sobie krzywdy nie zrobili...

17.05.2012 14:43
192
odpowiedz
zanonimizowany779578
88
Generał

to wam dam nowy powód do narzekań i gdybań otóż na pudełku grą jest taki ładny drobny druczek a brzmi on mogą się pojawić opłaty dodatkowe i abonament za grę online.

17.05.2012 14:49
193
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@radekplug wiem juz o tym. Chociaz mysle, ze to akurat taka standardowa formulka i jakies tam zabezpieczenie sie "w razie czego". W praktyce nie wyobrazam sobie, zeby to wprowadzili, zwlaszcza, ze zapowiadali ze zadnych oplat nie bedzie.

17.05.2012 14:50
194
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

Po co dyskutujecie o tym czego w d3 nie ma a nie o tym co jest? To tak jak zarzucanie diablo ze nie jest fpsem. Gra powstala w taki a nie inny sposob i chyba lepiej dyskutowac nad nia a nie nad roznicami w d2? Pierdzielicie o skillach jakby to mialo az takie znaczenie -
Esencja diablo sa przedmioty wiec zadam proste pytanie niejako negujace wasza bezuzyteczna dyskusje o skillach
czy gra dostarcza sprawnego systemu przedmiotow i wciagajacego ich farmienia?

17.05.2012 14:57
195
odpowiedz
inc09nito
18
Centurion

@Dran00
Zapowiadali też, że serwery będą gotowe w dniu premiery...

17.05.2012 14:59
196
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

czy gra dostarcza sprawnego systemu przedmiotow i wciagajacego ich farmienia?
Póki co system przedmiotów z D2 wygląda na zdecydowanie lepszy.

na pudełku grą jest taki ładny drobny druczek a brzmi on mogą się pojawić opłaty dodatkowe i abonament za grę online.
Mogę prosić o ten tekst z angielskiego pudełka?

17.05.2012 15:01
197
odpowiedz
leon691
57
Generał

takia mnie naszła myśl, ze diablo 3 to najbardziej konsolowa gra ze wszystkich gier stricte pecetowych. Wszystkiego tu jest mało. Male, puste lokacje/mało cech itemów/mało możliwości rozwoju/sporo skryptów. Strasznie dużo jest tylko nudnego gadania i przerywników i to tak dużo, że czasem aż z 3-ech stron ( z tym , że każdy nowy tekst ucisza stary).
I wolałbym, żeby Diablo nic nie mówił, on co 3 minuty mi powtarza, że i tak wygra chociaż mu coś tam zespułem, potem po 3 minutach znów mu coś psuję, a on dalej to samo, że nieszkodzi i tak ON wygra, Boże... oni są jacyś niedorozwinięci/przygłupi w tym piekle? Shut da fuck up! Niech się smieje, nie wiem, płacze, charcze ale niech nie robi z siebie debila tymi tanimi, dziecinnymi tekstami. Strasznie wymęczony jestem tą fabułą. Baal miał klase w II-ce (swietny film na poczatek V aktu w dodatku), a ci bossowie tutaj strasznie emocjonalnie podchodzą do wszystkiego.

17.05.2012 15:08
198
odpowiedz
OSSA14
62
Pretorianin

Masz rację co do konsolowości, nawet kasa się sama zbiera, wystarczy, że podejdziemy :D

17.05.2012 15:08
199
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@diseasex
chyba lepiej dyskutowac nad nia a nie nad roznicami w d2
To jest seria gier, poprzednie czesci stworzyly pewne fundamenty, chyba normalne, ze dyskutujemy o roznicach. Nie dyskutuje przeciez o roznicach miedzy D3 a zupelnie innymi grami.

Pierdzielicie o skillach jakby to mialo az takie znaczenie -
Esencja diablo sa przedmioty wiec zadam proste pytanie niejako negujace wasza bezuzyteczna dyskusje o skillach

A to cos nowego... Od kiedy to skille nie maja znaczenia? To chyba polowa frajdy... Jakby nie bylo zadnych skilli to gra nadal by tak wciagala?

czy gra dostarcza sprawnego systemu przedmiotow i wciagajacego ich farmienia?
W D2 system przedmiotow byl duzo bardziej rozbudowany. A o farmieniu na razie trudno mi sie wypowiadac, ale gra zaczela mi sie nieco nudzic po jednym przejsciu, w przypadku D1 i D2 nie mialem takiego problemu, bo nie moglem sie oderwac.

@inc09nito niby tak... wykluczyc niczego sie nie da.

Poza tym, wszystkim wychwalajacym gre juz teraz pod niebiosa, dajacym oceny typu 20/10, nie przeszkadza nawet fakt, ze gra na chwile obecna nie ma ani zapowiadanego RMAH, ani przede wszystkim trybu PvP...
I nie mowcie, ze przeciez dodadza, bo ocenie kiedy to zobacze. Poki co jest to duzy minus i wielka niewiadoma. Wiec ocena gry moze sie jeszcze znacznie zmienic.

A jak ktos mnie pyta, czemu gram, to powiem, ze kupilem wlasnie z mysla o PvP.

17.05.2012 15:10
200
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

W D2 system przedmiotow byl duzo bardziej rozbudowany.

Ok wyrazasz opinie ale gdzie argumenty ? Podaj przyklad (bez zlosliwosci, jestem zywo zainteresowany ta gra, sam jutro z nia zaczynam.)
Jak daleko jestes w grze?

o jest seria gier, poprzednie czesci stworzyly pewne fundamenty, chyba normalne, ze dyskutujemy o roznicach.
d2 mialo zupelnie inny system skilli niz d1, d3 ma zupelnie inny. Czy dobry , czas pokaze late game. A ze gra ci sie nudzi po x godzinach heh . no starzejemy sie... tego wlasnie sie obawiam. Dawno zadna gra mnie nie wciagnela na dluzej niz godzine. Oprocz sc2.

Poza tym, wszystkim wychwalajacym gre juz teraz pod niebiosa, dajacym oceny typu 20/10, nie przeszkadza nawet fakt, ze gra na chwile obecna nie ma ani zapowiadanego RMAH, ani przede wszystkim trybu PvP...
I nie mowcie, ze przeciez dodadza, bo ocenie kiedy to zobacze. Poki co jest to duzy minus i wielka niewiadoma. Wiec ocena gry moze sie jeszcze znacznie zmienic.

Tutaj masz faila bo bylo powiedziane ze PVP nie bedzie przez pare miechow. z RMAH to fail przyznam . tak jak z lagami

A to cos nowego... Od kiedy to skille nie maja znaczenia? To chyba polowa frajdy... Jakby nie bylo zadnych skilli to gra nadal by tak wciagala?

przypominam ze w d2 wiekszosc postaci nawet nie mialo nawet buildow zdolnych pobic hella (barb ginal na dziwce w sanktuarium, dudu moooooze tornadami by przeszedl po godzinach meczarni, necro do nightmare se radzil, assa trap dawala rade, soso light moze tez no i hammer....) Wiec jak to sie ma do waszej "mnogosci" buildow w d2?

Skoro u sosy jest teraz 1 valid build to mysle ze bedzie to kwestia tygodnia dwoch , balance patch i bedzie wiecej tych buildow, nie martwilbym sie tym az tak bardzo skoro slyszalem ze monk ma ich co najmniej kilka

17.05.2012 15:29
201
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@diseasex
Ok wyrazasz opinie ale gdzie argumenty ? Podaj przyklad (bez zlosliwosci, jestem zywo zainteresowany ta gra, sam jutro z nia zaczynam.)
Jak daleko jestes w grze?

W grze jestem na koszmarze, ale to nie ma wiekszego znaczenia, bo system przedmiotow jest znany, mozna na stronie blizza sobie sprawdzic co i jak z grubsza.

Konkrety, czemu w D2 jest bardziej rozbudowany? Prosze...

D3:
-itemy zwykle
-magiczne
-rare
-legendary (unique)
-socketowe (tylko kamienie)
-zestawy
-kowal (losowe tworzenie przedmiotow danego typu)

D2:
-itemy zwykle
-magiczne
-rare
-unique
-socketowe (kamienie, klejnoty, runy)
-zestawy
-eteryczne
-slowa runiczne
-talizmany
-hazard (losowe przedmioty danego typu, czyli w praktyce podobnie do kowala)
-crafting (przepisy na rozne przedmioty danego typu, z czesciowo ustalonymi parametrami lub losowanie nowych statystyk, np dla talizmanow)

Jak widac, wiecej mozliwosci socketowania, eteryki, przede wszystkim slowa runiczne dajace ogrom roznych mozliwosci i mocno rozbudowany crafting. W D3 poki co, jesli kierowac sie strona battle.net kazdy typ przedmiotu (miecz jednoreczny, dwureczny, topor, kusza, zbroja itp) ma 1-2 legendarne na end game, ewentualnie jakies rare i setowe, ale trudno ocenic jakiej mocy. A takich parametrow jak w D2 nie uswiadczysz raczej, bo byl tego ogrom i naprawde potezne niektore modyfikatory, ze skillami innych klas wlacznie. Nie wspominajac o tym, ze itemy w D2 mialy wplyw na to jakich skilli mozna bylo uzywac. Bronie roznily sie zasiegiem, rodzaj zbroi wplywal na predkosc poruszania itp itd. Tutaj, poki co, rodzaj itemu to w 80% kwestia estetyczna.

Tutaj masz faila bo bylo powiedziane ze PVP nie bedzie przez pare miechow
Wiem o tym. Kupilem teraz, zeby pozniej nie zaczynac od zera jak wejdzie, poza tym jako fan serii bylem bardzo ciekawy trojki. Ale nie ocenie gry na wiecej poki PvP brakuje, obietnice sie licza, kiedy zostana spelnione. A zaleznie od tego jak ten tryb im wyjdzie, ocena pojdzie w gore lub w dol...

17.05.2012 15:33
202
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

OK tylko ze w d3 legendarne sa slabsze niz magiczne z losowymi statami :> I chwala im za to bo wlasnie tego brakowalo w d2. Wszyscy biegali w zlotych . Tutaj kazdy bedzie mial inne itemy z losowymi statami bo sa silniejsze niz legendarne. Moim zdaniem plus- ale czas pokaze. D2 zostal doceniony po czasie, ja bym sie wstrzymal z wyrokami teraz.

17.05.2012 15:50
203
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Niektórzy już dobili do Iferno? To muszą nic innego nie robić po za graniem i przechodzić gre szybko.

17.05.2012 15:53
204
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@diseasex to jest po czesci prawda. W D2 wiekszosc uzywala slow runicznych, nie unikatow. Po drugie tez trafialy sie itemy zolte mocniejsze od unikatow, tylko ze byly warte tak duzo, ze malo kto ich uzywal.
Przyklad: na forach za jeden rzadki item (zolty) albo crafted (pomaranczowy) ludzie placili np. 10-15 tys forum gold, gdzie w tym samym czasie za 25-30% tej kwoty mozna bylo ubrac cala postac w najlepsze unikaty i slowa runiczne... To, ze biedota tego na oczy nie widziala, nie znaczy, ze nie bylo tego w grze. Mysle, ze w D3 bedzie podobnie, bardzo dobre zolte przedmioty beda rzadkoscia, wiekszosc bedzie biegac z tego powodu w Legendary albo slabszych rare.

Poza tym skad info, ze w D3 rare sa duzo potezniejsze? Bo ja na stronie jeszcze takich info nie znalazlem, wiec pytam.

17.05.2012 15:56
205
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

diablofans.com , przeczytalem to moze tydzien temu i mnie ta wiadomosc ucieszyla. Dalbym ci linka ale w pracy jestem , poszperaj na tej stronie w jednym z dlugich wywiadow z pracownikami blizza. Chodzilo o to ze legendarne sa po to zeby dac w miare tanszy build (ze stabilnymi statami) , ale najlepsze itemy beda calkowicie losowe

17.05.2012 16:20
206
odpowiedz
D:-->K@jon<--:D
112
Żubr z puszczy

Dran00--> Nie specjalnie trafiłeś z argumentami, w podstawce D2 nie było ani słów runicznych, ani talizmanów, ani przedmiotów dla klas ( prócz różdżek). Jak wyjdzie dodatek do D3 to wtedy będziesz ewentualnie mógł takich argumentów uzyc. Jak chcesz sie bawić w porównywanie, to porównuj do czystej podstawki d2.

17.05.2012 16:23
207
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[206]
Rozumiem ze cofanie sie w rozwoju to "ewolucja" w dzisiejszej nowomowie?

17.05.2012 16:24
208
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

D:-->K@jon<--:D
Juz kolejny raz to samo... Wyjasnij mi, czemu niby mam porownywac do golego D2? Chyba po to sie czlowiek rozwija, zeby korzystac z wczesniejszych doswiadczen, a nie cofac sie i robic wszystko od zera...
Jesli stworzyli swietny system slow runicznych, to nie wykorzystaja go, bo to bylo w dodatku a nie w podstawce?
Sorry, ale dla mnie to nielogiczne.
Poza tym jak wyjdzie dodatek do D3 to i tak nie bedzie w nim slow runicznych raczej, skoro runy zostaly tu juz wykorzystane zupelnie inaczej.

Jeszcze mi sie tak przypomnialo odnosnie statystyk. One nie tylko sa automatycznie rozdawane, ale kompletnie traca na znaczeniu. Skoro przedmioty nie maja juz zadnych wymagan, tylko level, to co za roznica? Kazda klasa moze zalozyc kazdy dowolny przedmiot (poza klasowymi) jesli tylko ma odpowiedni level. Co za roznica, ze czarodziejka ma polowe mniej sily niz barb, ale zalozy bez klopotu tak samo ciezka zbroje itd.

17.05.2012 16:25
😊
209
odpowiedz
zanonimizowany363
67
Konsul

hmmm... dziwna sprawa, mimo ze gra mi sie wczesniej nie podobala to zaczynam sie do niej przekonywac, czytajac Wasze wypowiedzi zaczynam utwierdzac sie w przekonaniu ze DIII jest naprawde grywalne, ja tez zjadlem zeby na 1 i 2 czesci, i tez nie za bardzo podchodzi mi system skilli i styl graficzny gry ale chyba dam jej szanse, bo w koncu jak to mowia w tym szalenstwie jest metoda!:) , i fajnie gdyby ludzie przestali sie zrec na tym forum z powodu tej gry a zaczeli konstruktywnie i kulturalnie rozmawiac, w koncu jestesmy dobrze wychowanymi ludzmi prawda? i nie ma o co kopi kruszyc:)

ps. jesli ktos bylby tak uprzejmy i uzyczyl mi kluczyk do Guest Passa to bylbym bardzo wdzieczny:), rmoahal@wp.pl

17.05.2012 16:26
210
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

Dran chodzi o to zeby zaczac od czegos malego ... nie wrzucac 10 systemow naraz tylko po troche. Zobaczyc jak dziala mniejsza ich ilosc i wtedy dokladac. To sa podstawy dobrego designu gdyz d3 diametralnie sie rozni od d2 i nie mogli tamtych doswiadczen wykorzystac. Nazywa sie to iteracja.

17.05.2012 16:33
211
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@diseasex mam jakies tam pojecie o designie, natomiast co do wykorzystania doswiadczen, to wlasnie w tym sek, ze gdyby nie wywracali na sile wszystkiego do gory nogami, to mogliby je wykorzystac. W koncu dobry system ma ta ceche, ze mozna go rozwijac i zmieniac, nie muszac burzyc i budowac od podstaw, prawda?

Wiem, ze nie wrzuca sie wszystkiego na raz, ale skoro np. system slow runicznych byl tak swietnie odebrany i dobrze sie sprawdzal, to czemu go wyrzucili zupelnie? No bo srednio sobie wyobrazam, ze teraz po dodatku mialyby obok siebie funkcjonowac rownolegle dwa systemy run, do skilli i itemow...

17.05.2012 16:34
212
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

ludzie podobni do ciebie na pewno narzekali przy d2 ze nie dali ksiazek z d1.... wyluzuj, nie grasz w d2-2 ... Juz jutro gre ocenie i bede w stanie podjac bardziej konstruktywna dyskusje... :) Naprawde gra az tak ci sie niepodoba? czy przychodzisz tu na 5 min ponarzekac i wracasz do gry brnac dalej w ta "kiszke" ? :d

17.05.2012 16:44
😱
213
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

Wyobraźcie sobie taką sytuację:

Apple wypuszcza Iphone 3G. Okazuje się że telefon ma wady techniczne. Po jakimś czasie wychodzi Iphone 3GS (ulepszona wersja), już bez żadnych problemów.
Za kilkanaście miesięcy pojawia się Iphone 4G i zgadnijcie co? Tak, ma tą samą wadę fabryczną co poprzednik w wersji 3G. Przecież zawsze można wypuścić ulepszony model, niech zapłacą 2 razy...

Ale to tak nie działa. Od tego jest ewolucja i uczenie się na błędach.

Zakładacie mimo wszystko, że Blizz zrobił krok wstecz, po to by w płatnym dodatku móc wrócić do punktu wyjścia, osiągniętego 12 lat wcześniej?

17.05.2012 17:02
214
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@diseasex po raz kolejny juz, chyba trzeci lub czwarty, pisze ze daje tej grze 8/10. Czy to znaczy ze az tak mi sie nie podoba?
I nie pamietam, zebym narzekal przy D2, ze nie ma ksiazek z D1. D2 kulalo z klimatem, ale mechanike ma rewelacyjna moim zdaniem.

17.05.2012 17:05
215
odpowiedz
diseasex
61
Konsul

diablo2 mechanike ma beznadziejna ;) system przedmiotow za to rewelacyjny choc nie idealny. Nie czytalem twojej oceny, zapytalem bezposrednio

17.05.2012 17:13
216
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Co bylo beznadziejnego w mechanice D2 twoim zdaniem?

17.05.2012 17:39
217
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

UWAGA

Jeszcze raz na temat bledu o ktorym pisalem wczesniej. Doczytalem dokladniej na forum blizza, polskie tlumaczenie w artykule bylo niedokladne.
Blad wystepuje, jesli zamienicie sie tarcza ktora nosicie z Templariuszem. Blad powoduje wyrzucenie z gry i niemozliwosc zalogowania sie na konto!

17.05.2012 18:38
218
odpowiedz
el3ment
20
Legionista

Parę osób pytało o guest passy, ponoć za 2 tygodnie (31 maja/1 czerwca) gp mają być dostępne dla każdego, a'la trial WoWa.

17.05.2012 20:33
219
odpowiedz
Mr.Jingles
46
Centurion

Nie róbmy tu starcia D2 kontra D3. "Dwójka" to etap zamknięty - Blizzard miał 11 lat by myśleć nad nową grą i grzebać w niej. Moim skromnym zdaniem od premiery Diablo 2 był tylko jeden h'n's, który naprawdę mnie porwał - Torchlight (no i jeszcze pierwszy Sacred bez dodatku). Jak wiadomo w grze grzebali ludzie co tworzyli Diabła zatem coś jest na rzeczy. Loki, Titan Quest, Hand of God...dużo tego było. Gry były jednak nużące, rozlazłe, bez pomysłu, skopiowane bez zastanowienia. W Diablo 3 - i tutaj się zgadzam z np.Dran00 - widzę wiele kontrowersji. Jak mówiłem - pierwsze dwie godziny to było szok i zagubienie. Co się dzieje? Gdzie drzewka? Atrybuty? Dlaczego szabla mojej czarodziejki wpływa na siłę czarów itd. Jednak dostrzegam powoli pewien zamysł i zaczyna to się klarować. Wciąż mam mieszane uczucia do niektórych rozwiązań, ale...ale to jest jednak Diablo 3. Tytuł, który na hype zasługuje w pełni, jako hołd i po prostu uszanowanie gry, który de facto stworzyła pewien gatunek (choć obecnie będący w kryzysie). Co nie znaczy, żeby nie rozmawiać i krytykować Diablo 3. Tylko po prostu usilne stawianie tej gry razem z poprzedniczką (choć jest to naturalne, że porównuje się sequele) jest...jak porównanie Emmy Stone z Elizabeth Taylor. Piękne kobiety, ale z innej epoki i inaczej człowiek musi spojrzeć. Dość...dziwne porównanie wiem, wybaczcie.

17.05.2012 22:59
😉
220
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

@Up
Wybacz, ale starcie jest NIEUNIKNIONE. Diablo 3 stanowi kontynuację, kolejną grę z tej samej serii. A skoro jest krokiem wstecz, to nic dziwnego że wielu osobom się nie podoba...

Blizz zapewniał że fuzja z Activision im nie zaszkodzi. Uwierzyłem, ale teraz widzę że to była ściema... Mniej więcej od tamtego czasu, wyczuwam u Blizzarda tendencję spadkową. SC 2 jest niezły, ale to bardziej remake niż nowa gra - jak dla mnie bez rewelacji, choć to solidna produkcja. Kataklizm to kompletna porażka (sam Blizzard częściowo to przyznał). Diablo 3 też jakieś takie przehypowane mi się wydaje... Jeżeli komuś się podoba to super (cieszę się waszym szczęściem - serio), ale moim zdaniem gra dostaje fory bo to kolejna produkcja od boskiej zamieci. Idę o głowę, że gdyby nie "Diablo" w nazwie, gra dostałaby ocenę rzędu 7-8/10 i łatkę mocnego średniaka - nic więcej. Następny w kolejności jest dodatek do WoWa, który (bodaj pierwszy raz w historii) został WYGWIZDANY na blizzconie (a tam hejterzy na pewno nie jeżdżą...). Czyżby blizzardowska bańka pękła? Moją ostatnią nadzieją jest ich bodaj najstarsza marka, i zarazem moja ulubiona - WarCraft. Jeżeli skopią część 4, nigdy nie odzyskają mojego zaufania...

To firma z na prawdę wielkimi możliwościami i fantazją (jaki inny koncern może sobie pozwolić, by przeprojektowywać jakiś duży aspekt gry praktycznie co tydzień?). Niemniej uważam, że ten ktoś, kto podejmuje ostateczną decyzję (na temat tego co trafi do gry, a co do kosza) daje po prostu ciała... Twierdzą że każda zmiana jest omawiana z fanami - SERIO? Na prawdę fani chcieli by Diablo 3 wyglądał tak jak wygląda? Ja widzę że każdy (nawet największy fanboy, dający grze 11/10), pisze iż chętnie by widział system skilli czy run z części drugiej, zamiast tego który mamy teraz. Gdzie są więc ci fani którzy przeważyli szalę? A może Blizz ma na myśli "fanów" których w dniu premiery D2 nawet na świecie nie było, ale teraz głośno krzyczą na ich forum? Sam nie wiem.

17.05.2012 23:25
221
odpowiedz
Noodle25
4
Legionista

Blah choc mam caly czas mieszane uczucie co do gry to powiem ze tak gra wciaga. System rozwoju to jak chlopaki w filmiku z aktu 3 powiedzieli... oceni sie na maksymalnym poziomie. Ja jestem zly bo siedze na guess passie.. wszystkie postacie na 13 levelu. No i zeby nie bylo ze nie chcem kupic..... Chcem ale....
Wszedzie w sklepach wyprzedane, na allegro wszyscy czekaja na druga dostawe (3-4 tygodnie) tylko niedobitki sa ale to po ekstremalnych cenach. To tylko pokazuje sile tej gry i marke Blizzarda=]

17.05.2012 23:55
222
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Masz rację co do konsolowości, nawet kasa się sama zbiera, wystarczy, że podejdziemy :D
Co jest olbrzymim plusem.

Ok wyrazasz opinie ale gdzie argumenty ?
Jestem już na koszmarze. W D2 miałbym kilka części z zestawu, kilka unikatów, kilkanaście żółtków - oczywiście zależy od szczęścia. W przypadku żółtych przedmiotów, mógłbym natrafić na takie, które dawałyby ciekawe efekty. D3 zaś atakuje przedmiotami o kosmicznych sumach przy statystykach, stąd przedmioty typu "buty +60vit, +80dex". Nie natrafiłem na żaden ciekawy przedmiot póki co.

tak jak z lagami
Gram na necie komórkowym (z Playa) i porównując do innych gier, Diablo spisuje się bardzo dobrze w tej kwestii.

nie martwilbym sie tym az tak bardzo skoro slyszalem ze monk ma ich co najmniej kilka
Moim mniszkiem przyjemnie się gra używając prawie każdego skilla - gdy tylko mam ochotę, to zmieniam sobie umiejętność.

18.05.2012 00:21
223
odpowiedz
YoGi-
49
Pretorianin

1) WTS Diablo 3, WTB Lineage 2 (TAK, wiem ze jest darmowe...)

2) morduje tym DH i jakis taki dziwny jest, system 2ch broni jest glupi bo po co mi 2x 1h crossbow robiace 100dmg skoro 1x 2h crossbow robiacy 100dmg i tak bedzie mocniejszy...
- dmg sie przelicza w systemie DPS * %ATRIB * APS (attacks per sec)
- 2x 1h crossbow (1.6x/sec) robie raptem 1.8x/sec... wtf? mogliby sie bardziej postarac skoro zeby zalozyc 2ga kusze rezygnuje z quievera ktory sam daje mi 10-14% i w secie z dobra 1h kusza juz jest praktycznie 1.5-1.6x/sec + do tego dexterity czyli dodatkowy procencik
DH to postac ktora tylko na crytach siedzi, jedyna smieszna rzecz, wlaczajac wszystkie skille postac mega squishy moze z lifeleech'a tankowac cala bande przeciwnikow - kazdy jeden skill (nawet te ktore teoretycznie nie strzelaja z luku (np nietoperze zrzucajace bomby...)) daja mi zycie ;o

3) D3 w obecnej formie... hmmmm... MU Online bylo bardziej rozbudowane... baa, nawet wygladalo podobnie)

4) skillsetu nie zmienialem od 20 lvli, probowalem cos tam kombinowac ale jak zdychalem co chwile to wracalem do poprzedniej sprawdzonej metody z tumblem pod prawym klawiszem myszy*

5) szybciej sie lvluje grajac samemu bo jak wiecej osob wejdzie do gry to ani expa wiecej sie nie sypie ani kasy ani itemkow, po prostu potworki maja wiecej hp -lvl zostaje, exp zostaje - zal

Kicha troche to diablo, zawiodlem sie strasznie, przez 25h gry wypadl 1 legendary i to jeszcze jakis smieszny do bolu i bezuzyteczny
baba to postac ktora pakujac str bedzie miala mega bombe i do tego tank z dupy jakis... easy mode champ...

* dla tych co przegapili "opcje" - ELECTIVE MODE

http://img12.imageshack.us/img12/2586/screenshot005fr.jpg

18.05.2012 00:39
224
odpowiedz
Adamnen
16
Chorąży

Wy tu piszecie pierdoły a prawda jest taka, że ta gra rozpoczyna się dopiero od poziomu inferno.

18.05.2012 01:02
225
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

@Up

Czemu?

18.05.2012 01:12
226
odpowiedz
adriiian92
1
Junior

Guest pass do Diablo ;) Kto pierwszy&#65279; ten lepszy :P

leturl.eu/7w0

18.05.2012 03:52
227
odpowiedz
Felix - The One
52
Pretorianin

@Persecuted:
Był hejtowany, fakt. To swoją drogą powinien stać się sport narodowy Amerykanów (patrz: metacritic.com). A co się dzieje ostatnio? Okazuje się, że MoP to nie tylko przesłodkie miśki, ale dużo ciekawych rozwiązań w endgame i ludzie zaczęli to doceniać. Blizz wie, co robi. Za dużo ma doświadczenia w projektowaniu gier, żeby coś spieprzyć po całości. Pamiętajcie, że drzewka D3 miały być, ale z pewnych względów twórcy stwierdzili, że system aktywnych skilli, pasywnych i run jest lepszy.

18.05.2012 06:13
228
odpowiedz
Coy2K
109
Veteran

właśnie jestem po sesji w public game... świetna sprawa. Sieka straszna a przedmiotów wypluwało tyle że każdy z moich ziomków wyrzucał niebieskie/żółte na ziemie, bo im miejsca brakowało :D

18.05.2012 07:54
229
odpowiedz
zanonimizowany205760
97
Pretorianin

Jak dla mnie ta gra (gralem 1,2 I bylem zachwycony) zatracila gdzies po drodze klimat,wszystko jest ok, ale to juz nie sa te emocje ,co byly kiedys.

18.05.2012 08:00
👍
230
odpowiedz
zanonimizowany792744
9
Chorąży

DIABLO 3 TO NIE DIABLO 2. KROK DO PRZODU DLA SERII, GRA SIĘ ŚWIETNIE!

18.05.2012 08:03
👍
231
odpowiedz
zanonimizowany792744
9
Chorąży

DIABLO 3 NA METACRITIC DOSTAJE BATY! WYSTAWCIE 10/10 BO GRA MA NISKĄ OCENE!

18.05.2012 08:14
232
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Felix
Pamiętajcie, że drzewka D3 miały być, ale z pewnych względów twórcy stwierdzili, że system aktywnych skilli, pasywnych i run jest lepszy.
Tak, a tym powodem prawdopodobnie jest latwosc gry dla casuali i innych konsolowcow...
Na stronie battle.net mozna przeczytac juz jakie staty maja np. najlepsze legendarne przedmioty... I gdzie ta roznorodnosc, ktora miala sie pojawic?

18.05.2012 08:26
233
odpowiedz
YoGi-
49
Pretorianin

najglupsza rzecz jaka widzialem do tej pory - demon hunter ma pasywa ktory sprawia ze po smierci wybucha za 900% weap dmg... zajeb***e na harcore... way2fail

18.05.2012 08:41
234
odpowiedz
ozoq
59
Generał

Ocenianie tej gry gorzej niż sc2 przez serwisy i trollowanie na metacritic graczy uwazam niestety za znak smutnych czasow jesli chodzi o trendy w branzy.
Recenzencie i cala reszta: jak mozna niedoceniac obecnego systemu skilli? Lepiej, gdy trzeba bylo stworzyc trzech roznych paladynow dla trzech roznych buildow? Czy moze lepiej tak jak teraz, gdy gre przechodzisz raz a gdy Ci sie troche znudzi masz ogrom buildow do wyboru? No prosze was - myślcie. I też w ogole udawajcie, ze system run do skilli nic nie zmienia a najlepszy system skilli to byl w diablo 1. Zenada.
Pewnie blizzard lepiej by zrobil kopiujac diablo 2, dac nowa grafike, udostepnic tylko barbarzynce do singla, reszte postaci dac do multi i stopniowo udostepniac w singlu wraz z 3 dodatkami. Powtorzylby sie sukces wsrod "prafdzifych" fanow blizzarda. Wtedy byscie klaskali uszami.
I dajcie spokoj, ze gra nie ma klimatu. 90% forumowiczow w tym ja, gdy pierwszy raz gralo w diablo 2 bylo dzieciakami, ktorym latwiej zaimponowac, a przy diablo 1 to zapalali lampke ze strechu w pokoju. Nie badzcie smieszni, macie teraz po 20-30 pare lat.

18.05.2012 09:15
235
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@ozoq
jak mozna niedoceniac obecnego systemu skilli? Lepiej, gdy trzeba bylo stworzyc trzech roznych paladynow dla trzech roznych buildow? Czy moze lepiej tak jak teraz, gdy gre przechodzisz raz a gdy Ci sie troche znudzi masz ogrom buildow do wyboru? No prosze was - myślcie.
A Ty myslisz? W grach RPG i pokrewnych, wlasnie o to chodzi, ze dokonuje sie wyborow. Na tym polega rozwoj postaci. Jaka radocha, jesli wybory nie maja znaczenia, bo w kazdej chwili mozna je zmienic? Czemu w RPG'ach nie mozna w dowolnej chwili cofnac calego rozwoju postaci? No ale moze to jest wlasnie ten znak czasow... Moze nowe pokolenie chce miec wszystko szybko, latwo, prosto, przyjemnie i nie musiec myslec, ani ponosic konsekwencji wyborow... To faktycznie, Blizz trafil w 10.

To ja mam swietny pomysl, niech nastepnym razem zrobia nie tylko swobodne przelaczanie skilli, ale pozwola w kazdym momencie zmieniac klase. To bedzie dopiero rewelacja, nie bedzie trzeba robic 5 postaci, zrobi sie jedna i bedzie sie mialo wszystko odblokowane, do wyboru do koloru... Fajnie, nie?

I też w ogole udawajcie, ze system run do skilli nic nie zmienia a najlepszy system skilli to byl w diablo 1. Zenada.
System run do skilli zmienia mniej, niz zmienial system run do itemow w D2. Nie bede tego omawial po raz kolejny, mozesz przeczytac argumenty we wczesniejszych postach. Czlowieku, D1 bylo pierwsza gra tego typu, stworzyla ten gatunek, to byla rewolucja... Wyszla 16 lat temu, wiec jesli ty chcesz porownywac ja do dzisiejszej gry pod wzgledem mechaniki, to faktycznie zenada. Idac tym tropem, oceniajmy np. kazdego FPP jako 10/10 bo przeciez jest bardziej rozbudowany niz Wolfenstein, czy Doom 1...

Powtorzylby sie sukces wsrod "prafdzifych" fanow blizzarda. Wtedy byscie klaskali uszami.
Nie wiem gdzie w Diablo widziales udostepnianie jednej klasy i dodawanie kolejnych w dodatku, wiec tego nie komentuje. Jak napiszesz "prafdzifych" to dostajesz +10 do lansu? Moze po prostu prawdziwi fani chca bardziej zaawansowanej rozgrywki, a nie bezmyslnej sieczki i prowadzenia za raczke...

I dajcie spokoj, ze gra nie ma klimatu. 90% forumowiczow w tym ja, gdy pierwszy raz gralo w diablo 2 bylo dzieciakami, ktorym latwiej zaimponowac, a przy diablo 1 to zapalali lampke ze strechu w pokoju.
Moze i 90%. Ja gralem w jedynke przed matura, wiec wierz lub nie, nie musialem zapalac lampki, a w gry gralem juz dekade, wiec moze i latwiej bylo zrobic na mnie wrazenie niz w tej chwili, ale dziecieca wyobraznia juz raczej sie wyczerpala. Akurat klimat D3 ma dobry, w stylu jedynki. To mechanika jest elementem, ktory poszedl w zlym kierunku.

18.05.2012 09:29
236
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

System run do skilli zmienia mniej, niz zmienial system run do itemow w D2
Ale przecież to całkiem odmienne elementy gry. Skąd w ogóle takie porównanie? System run do skilli powoduje, że każdy skill ma własne drzewko. Gdyby stworzyć postać w D3 z umiejętnościami jednej z postaci z D2, to mielibyśmy postać z 3-4 umiejętnościami (podczas gdy w D3 każda postać ma ich kilkanaście).

18.05.2012 09:36
237
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Tuminure porownanie stad, ze skoro system run zmienil znaczenie, to nie wprowadza juz np. w dodatku systemu run do przedmiotow. A szkoda, bo byla to jedna z najwiekszych zalet D2.

O skillach dyskutowalismy juz nie wiem ile czasu... W D3 w praktyce tez uzywasz kilku skilli i na tym koniec. Jak twierdzicie, ze tutaj jest tyle do wyboru, to przypomne, ze na normalu w D2 tez mozna bylo uzywac masy umiejetnosci i poczatkowo ludzie sie nimi bawili. A to, ze ostatecznie kilka okazalo sie najskuteczniejszych? Tu bedzie to samo. Dajcie troche czasu i na inferno beda tez ustalone najpopularniejsze buildy i polowa ludzi bedzie biegac z tymi samymi skillami.
I nie, nie bylo tak, ze postac w D2 miala 2-3 umiejetnosci. Policz tylko tak uczciwie.

18.05.2012 09:46
238
odpowiedz
ozoq
59
Generał

Dran00
A Ty myslisz? W grach RPG i pokrewnych, wlasnie o to chodzi, ze dokonuje sie wyborow. Na tym polega rozwoj postaci. Jaka radocha, jesli wybory nie maja znaczenia, bo w kazdej chwili mozna je zmienic? Czemu w RPG'ach nie mozna w dowolnej chwili cofnac calego rozwoju postaci? No ale moze to jest wlasnie ten znak czasow... Moze nowe pokolenie chce miec wszystko szybko, latwo, prosto, przyjemnie i nie musiec myslec, ani ponosic konsekwencji wyborow... To faktycznie, Blizz trafil w 10.
Moim zdaniem w dalszym ciagu jestes stawiany przed wyborem: Jaki zestaw skilli bedzie najodpowiedniejszy na dana grupe, lokacje, bossa?
Oczywiscie, jesli oceniamy levelowanie w kategorii powagi dokonywanych wyborow to diablo 2 wywieralo wieksza presje. Tylko czy naprawde w tego typu grze warto graczowi zamykac 2/3 skilli tak aby potem w pvp zalowal, ze rozdal punkty we wszystkie skille bo byl po prostu ciekawy gry? Albo zeby tworzyl po 2 buildy dla kazdej klasy? Nie kazdy ma na to ochote i czas.
Erpeg erpegowi nie rowny i jesli mowisz o calym gatunku w kwestii dokonywania wyborow to uwazam, ze jest to zbyt duze uogolnienie. W falloucie czy mass effect'cie fabularne wybory sa esencja gry i cieszy wplyw jaki mamy na zakonczenie gry. I to na ten aspekt powinien byc kladziony ciezar wyborow.

I też w ogole udawajcie, ze system run do skilli nic nie zmienia a najlepszy system skilli to byl w diablo 1. Zenada.
System run do skilli zmienia mniej, niz zmienial system run do itemow w D2. Nie bede tego omawial po raz kolejny, mozesz przeczytac argumenty we wczesniejszych postach. Czlowieku, D1 bylo pierwsza gra tego typu, stworzyla ten gatunek, to byla rewolucja... Wyszla 16 lat temu, wiec jesli ty chcesz porownywac ja do dzisiejszej gry pod wzgledem mechaniki, to faktycznie zenada. Idac tym tropem, oceniajmy np. kazdego FPP jako 10/10 bo przeciez jest bardziej rozbudowany niz Wolfenstein, czy Doom 1...

Pozwoliłem sobie na sarkazm...

Nie wiem gdzie w Diablo widziales udostepnianie jednej klasy i dodawanie kolejnych w dodatku, wiec tego nie komentuje. Jak napiszesz "prafdzifych" to dostajesz +10 do lansu? Moze po prostu prawdziwi fani chca bardziej zaawansowanej rozgrywki, a nie bezmyslnej sieczki i prowadzenia za raczke...
Jesli chodzi o pierwsza czesc to odwolywalem sie szyderczo do drugiej czesci starcrafta, ktory cieszyl sie lepszym przyjeciem przez fanow blizza niz diablo 3. I moim zdaniem zawdziecza to stagnacji.
Druga czesc twojej wypowiedzi: od kiedy diablo nie jest bezmyslna sieczka? Prosze, nie doszukujmy sie głębi tam, gdzie jej nie ma.
I co wy macie z tym prowadzeniem za raczke? Naprawde ktos teskni za instrukcjami majacymi po 100str do gier? Brakuje wam atrakcji w zyciu, ze oczekujecie od gier duzego skomplikowania? Easy to learn, hard to master. To jest esencja udanej produkcji.

Akurat klimat D3 ma dobry, w stylu jedynki. To mechanika jest elementem, ktory poszedl w zlym kierunku.
A mi sie wydaje, ze jestes tym graczem erpegow, ktory nieakceptuje zmian jakie zachodza w tym gatunku. Nie mowie, ze to zle. Widac jakie sa obecne trendy: przeniesienie ciezaru z taktyki na akcje, rezygnacja z rozdawania punktow w cechy, plynnosc w zmianie skillow (to nie tylko diablo 3, wiele gier pozwala na zmiane skillow, chociazby seria mass effect). Trzeba to albo zaakceptowac albo wrocic do produkcji sprzed 10 lat.
I to moim zdaniem znowu, choc to zupelnie rozne gatunki, nalezy porownac diablo 3 do starcrafta 2. Diablo 3 poszlo z duchem czasu i wprowadzilo powazne zmiany. Starcraft 2 udal, ze przez ostatnie 10 lat w branzy gier nie pojawily sie tytuly rewolucjonizujące gatunek rts takie jak total war, battle for middle earth, warcraft 3, dawn of war 1 i 2, world in conflict czy c&c3. Pod wzgledem sprzedazowym nie widac roznic, ale pod wzgledem przyjecia sequala przez fanow roznica kolosalna.

18.05.2012 10:07
239
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@ozoq
Moim zdaniem w dalszym ciagu jestes stawiany przed wyborem: Jaki zestaw skilli bedzie najodpowiedniejszy na dana grupe, lokacje, bossa?
I dlatego gracze pisza, ze na hell i inferno nadal jada tymi samymi skillami i nie widza potrzeby, zeby je zmieniac?
Zmiana skilli zaleznie od grupy potworow to i tak fikcja, bo nie ma na to czasu. Jesli znasz juz lokacje i potwory na danym poziomie, to teoretycznie moglbys wtedy sie bawic w te zmiany. Ale tu znow, moze sie okazac, ze inny set skilli wymagalby innego setu itemow, wiec mozliwosci zmiany sa dosc iluzoryczne.

Tylko czy naprawde w tego typu grze warto graczowi zamykac 2/3 skilli tak aby potem w pvp zalowal, ze rozdal punkty we wszystkie skille bo byl po prostu ciekawy gry? Albo zeby tworzyl po 2 buildy dla kazdej klasy? Nie kazdy ma na to ochote i czas.
W D2 mozna bylo zmienic skille, ale nie bylo to takie proste i nie dalo sie tego robic co minute. A rozne buildy dla roznych klas to dla mnie polowa frajdy z grania. Ktos nie ma ochoty i czasu? I to mowi gracz Diablo? Gry ktora z zalozenia wymaga poswiecenia masy czasu? :) To jest gra na lata, wiec ja sie akurat zastanawiam, co ja bede robil, jak juz stworze postac i ubiore?

Druga czesc twojej wypowiedzi: od kiedy diablo nie jest bezmyslna sieczka? Prosze, nie doszukujmy sie głębi tam, gdzie jej nie ma.
D2 wbrew pozorom bylo skomplikowana gra, jesli ktos chcial byc w tym naprawde dobry, a nie tylko wyrzynac potworki. Ten element faktycznie byl latwy, zwlaszcza jak sie bralo gotowa, opracowana przez kogos, strategie z netu... Bo gdyby nie to, to bez myslenia i dobrej znajomosci mechaniki wiekszosc poleglaby na hell stworzona bezmyslnie postacia.

Easy to learn, hard to master. To jest esencja udanej produkcji.
No i ja sie zastanawiam, gdzie bedzie owo "hard to master" w przypadku D3...

A mi sie wydaje, ze jestes tym graczem erpegow, ktory nieakceptuje zmian jakie zachodza w tym gatunku
Mozliwe, ze tak jest. A moze tylko na chwile obecna uwazam, ze uproszczenia w D3 poszly za dalego. Poki co sposob doboru itemow wydaje sie banalny itd. Zobaczymy jeszcze...

18.05.2012 10:11
240
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

I nie, nie bylo tak, ze postac w D2 miala 2-3 umiejetnosci. Policz tylko tak uczciwie.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Dla przykładu: 4 aur mnicha z D3, nie zaimplementowałbyś w dwóch drzewkach paladyna (20 umiejętności). Umiejętności w D3 jest ogrom, w porównaniu do D2.
Jeżeli rozmawiać o użytecznych umiejętnościach, zamiast o wszystkich dostępnych to D3 ma jeszcze większą przewagę.

W D2 mozna bylo zmienic skille
Aż się chce zapytać... po ilu latach od wydania gry? Gdy już wszyscy wiedzieli do czego dana umiejętność służy? Po co to komu.

18.05.2012 10:21
241
odpowiedz
Mitsukai
180
Internet is for Porn

Nie lepiej po prostu stwierdzic ze gra sie nie podoba i w nia nie grac? Ile lat po premierze wypuszczano patche do D2, z 10? Moze tu jest metoda. Poczekac az wyjdzie patch ktory to zmieni, poczekac na dodatek, ktory zapewne sie pojawi i byc moze on cos zmieni. Jesli nie, pozostaja inne H&S albo stare dobre D2. 240 postow, a wam nadal sie nie znudzilo?

18.05.2012 10:27
242
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Tuminure
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Dla przykładu: 4 aur mnicha z D3, nie zaimplementowałbyś w dwóch drzewkach paladyna (20 umiejętności). Umiejętności w D3 jest ogrom, w porównaniu do D2.
No jasne, jak liczyc kazda rune jako oddzielna umiejetnosc... Tylko to chyba jednak przesada.
W dodatku wez pod uwage drastyczna roznice miedzy skillami D2 i D3... Jak paladyn zarzucil aure, to mial ja caly czas, jak byl teleport to kilka razy na sekunde. A tutaj wiekszosc skilli uzywasz raz na kilkanascie(dziesiat) sekund i dodatkowo szybko zuzywaja bardzo ograniczone zasoby energii, w miedzyczasie prujesz 1-2 podstawowymi atakami... Skille w D2 byly potezniejsze poprzez sposob ich wykorzystania. A dobrze rozbudowana postac mogla tym jednym zestawem skilli zmiesc wszystko.
Dalej, w D2 mogles wiecej umiejetnosci przypisac i uzywac jednoczesnie. Kolejna rzecz, dzieki wielu itemom z +skills wcale nie trzeba bylo ladowac 20 punktow w kazdego skilla, zeby byl uzyteczny, wiec mozna bylo ich miec wiecej niz sie wydaje, plus skille uzyskane z itemow (dodatkowe aury, teleport itp.)

Jeżeli rozmawiać o użytecznych umiejętnościach, zamiast o wszystkich dostępnych to D3 ma jeszcze większą przewagę.
I dlatego poki co wiekszosc jedzie tym samym zestawem skilli? Przeciez szybko sie okaze, ze umiejetnosc X jest lepsza od umiejetnosci Y, w zwiazku z czym wiekszosc bedzie uzywala X. A jak ktos chce sie bawic, to jasne, moze uzywac slabszych "bo fajniej". W D2 tez ludzie tworzyli postacie, ktore nie byly najefektywniejsze, bo fajnie sie gralo.

Aż się chce zapytać... po ilu latach od wydania gry? Gdy już wszyscy wiedzieli do czego dana umiejętność służy? Po co to komu.
Oj przydaje sie, przydaje. Np po to, zeby nie meczyc sie na normalu podstawowym skillem, bo trzeba oszczedzac punkty na dalsze poziomy.

18.05.2012 10:33
243
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

No jasne, jak liczyc kazda rune jako oddzielna umiejetnosc... Tylko to chyba jednak przesada.
Hm? A liczenie jako oddzielną umiejętność aur: res cold, res fire, res lightning, res all nie jest przesadą? Aury mnicha różnią się mniej więcej tak samo, jak wspomniane aury. Oczywiście tyczy się to też innych aur, umiejętności i postaci.

I dlatego poki co wiekszosc jedzie tym samym zestawem skilli?
Nie zauważyłem. Gram trochę w publicznych grach i spotykam najróżniejsze buildy.

18.05.2012 10:57
244
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

ozoq napisał, że nie każdy ma ochotę i czas na testowanie wielu buildów i siedzenie w Diablo miesiącami. I tym niestety potwierdził słuszność decyzji Blizzarda... Jak z resztą widać, tacy ludzie stanowią większość - ma być szybko, łatwo i przyjemnie, bez myślenia, planowania i kombinowania. Rozumiem to i nie potępiam (szczerze, po prostu takie czasy), ale weźcie pod uwagę, że tak nie powstają legendy. D2 był grą na lata właśnie dlatego, że wymagał dużo chęci i czasu. A co niby w D3 może przyciągać na dłużej?

Obym się mylił, ale uważam że po pierwszych miesiącach zainteresowania, graczy ubędzie. Niech nawet każdy zrobi i ubierze wszystkie klasy a co potem?
Jasne, ma się pojawić tryb PvP. Wiem że na pewno będzie fajny (Blizzard ma w tym doświadczenie), ale jakoś sobie nie wyobrażam tych wojen klonów. W D2 można było zestawiać ze sobą np. 10 różnych sosek (każda zbudowana inaczej, z innymi skillami, runami, itemami). Tutaj będzie wygrywał ten, kto szybciej klika...

18.05.2012 10:59
245
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@Tuminure
1) na ktorym poziomie trudnosci? na nizszych mozna sobie kombinowac, na wyzszych juz niebardzo.
2) poki co, po tych paru dniach, oczywiste jest ze jeszcze nie wiadomo ktory build jest najlepszy... Ale jakos z tego co czytam, to wiekszosc jedzie podobnymi skillami.

Co do liczenia skilli w D2, akurat wymieniles 4 aury paladyna, ktore stanowily wyjatek w tym zakresie w skali 2 drzewek i w praktyce rzadko byly wykorzystywane. Jednak ilosc skilli uzywanych przez 1 postac zdecydowanie przekraczala te 2-3. 3 skille to masz z samych przedmiotow w standardzie (teleport i 2 okrzyki) plus jeszcze jakas aura najczesciej, to masz 4 skille u postaci stale w uzytku z samych przedmiotow (w D3 poki co nie widze takiej mozliwosci). Teraz dodaj do tego umiejetnosci rozwijane w drzewku, masz spokojnie 6-7 skilli, a w niektorych buildach wiecej. Jakos nie wierze, zeby w D3 za jakis czas glowne buildy byly bardziej zroznicowane.

@Persecuted ja tez na chwile obecna niezbyt sobie wyobrazam, co mialbym robic w D3 przez kolejne 5-10 lat. A moze taki wlasnie byl zamysl... Sprzedac gre, nabic jeszcze kase na domu aukcyjnym poki sie da, zanim rynek sie nasyci, jeszcze jakis dodatek, a pozniej niech koncza gre, bo nie warto placic 10 lat za utrzymanie serwerow?

18.05.2012 11:09
246
odpowiedz
ozoq
59
Generał

Dran00
Aż się chce zapytać... po ilu latach od wydania gry? Gdy już wszyscy wiedzieli do czego dana umiejętność służy? Po co to komu.
Oj przydaje sie, przydaje. Np po to, zeby nie meczyc sie na normalu podstawowym skillem, bo trzeba oszczedzac punkty na dalsze poziomy.

I to moim zdaniem rozwiazuje dyskusje. Wlasnie przyznales, ze zmiany w rozdzieleniu punktow przydawaly sie w diablo 2. Skoro tak, to jaka jest roznica miedzy diablo 2 a diablo 3? To, ze w diablo 3 zmiany mozesz dokonac od reki a w diablo 2 musiales isc do odpowiedniego NPC i zaplacic troche zlota za zmiany?
Jedyne co mozesz w tej kwestii bronic to fakt, ze gracz sam mogl decydowac o "skutecznosci" danego skilla poprzez rozdzielanie punktow. Kazdy ma swoje gusta, a moim zdaniem ciekawiej rozwiazac to systemem run, ktory naprawde pozwala "uszyć" skille na miare naszej postaci.
Persecuted
To co w diablo 2 przyciagalo na dluzej bylo PVP, itemy i zmieniajace rozgrywke patche. Nie postacie, ktore mozna bylo spieprzyc i przez dlugi czas nie bylo mozliwosci ich poprawy.
Wiec pytam: Co mialo diablo 2 czego nie mialo diablo 3? Ja jestem w stanie wymienic pare rzeczy, ktorych ma d3 a nie mialo d2.

18.05.2012 11:20
247
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

@ozoq
I to moim zdaniem rozwiazuje dyskusje. Wlasnie przyznales, ze zmiany w rozdzieleniu punktow przydawaly sie w diablo 2. Skoro tak, to jaka jest roznica miedzy diablo 2 a diablo 3? To, ze w diablo 3 zmiany mozesz dokonac od reki a w diablo 2 musiales isc do odpowiedniego NPC i zaplacic troche zlota za zmiany?
W D2 nie mogles sobie pojsc do NPC i zaplacic za zmiane skilli. Mogles to zrobic raz na kazdym poziomie trudnosci jako quest. A pozniej mogles zmienic je poprzez skompletowanie odpowiednich artefaktow, wypadajacych losowo z kilku roznych bossow. Jest roznica?
A potrzeba takich zmian wynikala glownie z tego, ze skille w D2 mialy jedna wade (tak, potrafie przyznac ze moja ulubiona gra ma wady, w przeciwienstwie do niektorych), mianowicie mialy staly dmg. Akurat tutaj lepsze jest rozwiazanie z D3 z procentowym wzrostem obrazen.

Co mialo diablo 2 czego nie mialo diablo 3? Ja jestem w stanie wymienic pare rzeczy, ktorych ma d3 a nie mialo d2.
Juz to poruszalismy po czesci.
1) bardziej rozbudowany system przedmiotow, co jest komiczne biorac pod uwage, ze przedmioty sa obecnie glownym elementem w rozwoju postaci
2) wieksze mozliwosci manipulowania postacia, poprzez statystyki itp. W tej chwili gracz jest uzalezniony od dropu i jesli nie znajdzie dobrego przedmiotu, to nie ma zadnej szansy, zeby wyrownac braki postaci np. podbijajac odpowiednia statystyke.
3) przedmioty roznily sie nie tylko wygladem, miecz nie podnosil dmg czarodziejce, noszac miecz nie mozna bylo uzyc skilla od oszczepu itp.
4) lepiej dopracowany system obrazen i mechanika ogolnie, z tego co widze na ta chwile. W D3 np. uzywanie 2x broni 1h vs 2h jest jakies skopane. Do tego ciagle tylko mody na itemach +str itp. W D2 bylo wiecej modyfikatorow, ktore mogly zawazyc na rozgrywce. System doboru itemow jest przez to banalny, nie dosc ze jest malo waznych statystyk, to jeszcze nigdy nie zabraknie nam np. sily czy dexa do zalozenia itemu.

18.05.2012 11:25
248
odpowiedz
Persecuted
84
Senator

ozoq

postacie, ktore mozna bylo spieprzyc i przez dlugi czas nie bylo mozliwosci ich poprawy.

I to było piękne! Dla współczesnych graczy (lubiących prowadzenie za rączkę i głaskanie po główce achievami za każde pierdnięcie) to barbarzyńskie podejście. Ale dla mnie to była część legendy diablo, część jego ducha...

Wiec pytam: Co mialo diablo 2 czego nie mialo diablo 3? Ja jestem w stanie wymienic pare rzeczy, ktorych ma d3 a nie mialo d2.

Przede wszystkim POCZUCIE WOLNOŚCI. Dzięki temu miałem ochotę grać, czułem że los mojej postaci jest w moich rękach. Każde przyporządkowanie skilla czy statystyk to były emocje (zwłaszcza na początku). A tutaj? Klikam godzinę, dostaje lvl, i nowy skill - testuję go przez kilka minut, widzę że to nic specjalnego wracam do poprzedniego zestawu... I tak cały czas - w rozgrywce nic się nie zmienia!

Nawet itemy tak nie cieszą, bo drop super-hiper-duper przedmiotów jest zbyt wysoki... Co 5 minut przebieżka.

18.05.2012 11:39
249
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Co do liczenia skilli w D2, akurat wymieniles 4 aury paladyna, ktore stanowily wyjatek
Nova czarodziejki, pociski czarodziejki, summony nekromanty, klątwy nekromanty aury +dmg paladyna, aury leczące paladyna, umiejętności łuku amazonki, umiejętności oszczepów amazonki...
To wszystko są wyjątki, które możnaby zastąpić 1-2 skillami + runami?

Osobiście uważam, że teleport/okrzyki w przedmiotach to nie był najlepszy pomysł.

18.05.2012 11:44
250
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Jakos srednio sobie to wyobrazam do takiego stopnia jak napisales. A w D3 to niby runy tak modyfikuja skille, ze wychodzi calkiem co innego? Polowa skilli i run jakie odblokowalem na postaciach, to zmiany typu: zwieksza dmg, zwieksza zasieg, dodaje odrzut, dodaje obrazenia od ognia, oglusza, zwieksza ilosc wystrzelonych pociskow itp.

Jakos nie widze, zeby calkowicie robily inne skille. Poza tym, co to napisales to duze uproszczenie. W D2 tych aur, klatw itp itd. mozna bylo uzywac zamiennie i w roznych kombinacjach. Gdybys to rozwiazal runami, to nie moglbys tego dynamicznie zmieniac w trakcie walki. Mialbys np. 1 aure, a chcac ja zmienic na inna musialbys przeprogramowac skill. To samo summony... Miales 3 rodzaje summonow + golem u necro. Wiec niby co? Mialbys runa zmieniac, ze albo tworzysz szkielety wojownikow albo magow itp? Przeciez to byly niezalezne skille, ktorych sie uzywalo rownolegle, bo potrzebowales kazdego typu.

Recenzja Zło powróciło - recenzja gry Diablo III
123następnaostatnia