Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Driver San Francisco - filmik prezentujący rozgrywkę

15.07.2011 14:37
1
skaylet89
46
Centurion

Po zobaczeniu tego filmiku nasunelo mi sie tylko jedno na mysl "gówno"

15.07.2011 14:38
😁
2
odpowiedz
misiek345
40
ABCDEFGHIJKL

Ale kupa.

15.07.2011 14:40
ma_ko
3
odpowiedz
ma_ko
61
 

a mi sie podoba i to bardzo, nawet Lamborghini Diablo jest :O

15.07.2011 15:34
XineX
4
odpowiedz
XineX
68
Professor Chaos!

Durne, PR'owe pieprzenie.

15.07.2011 15:47
5
odpowiedz
MChef
40
Konsul

Coś taki bardzo zmieniony ten Tanner.

15.07.2011 17:13
Cybersport General
6
odpowiedz
Cybersport General
51
Pretorianin

Nico Bellic rlz

15.07.2011 19:16
Mellygion
7
odpowiedz
Mellygion
116
Generał

Brakuje tylko podążających za opętanymi przez Tannera kierowcami pogromców duchów:D

15.07.2011 20:46
8
odpowiedz
brakksywki
56
Pretorianin

@Autor newsa:
"Wskutek konfrontacji z Jericho w poprzedniej odsłonie serii"
Na pewno nie było to w poprzedniej odsłonie serii ;) Coś chyba przespało się "Driver: Parallel Lines".

16.07.2011 00:27
Devilyn
9
odpowiedz
Devilyn
186
Organised Chaos

Bardzo mi się podoba. Mam nadzieję że gra osiągnie sukces :)

16.07.2011 10:22
10
odpowiedz
-=.szaman=-
36
Pretorianin

Ja popieram nowego drivera jak najbardziej.
Po pierwsze zastosowano fajną mechanikę przesiadania się między pojazdami w trakcie jazdy(fabularnie to tak marnie wytłumaczono, ale czekam na lepsze wyjaśnienie - ktokolwiek?). Myślę że będzie to dobrze funkcjonowało i będzie dużo zabawy podczas pościgów policyjnych i zajeżdżania drogi przeciwnikom np. TIRem.

Po drugie to lubię ten bekowy klimat lat 70' i 80':
FUNKY, afro, disco, luźne hawajskie koszule, spodnie dzwony, wolna miłość, ganja
gry: GTA: Vice City, Viligante 8(obie części), Scarface(i film i gra).

Po trzecie to sentyment do części pierwszej z PSX'a. Nawet ją skończyłem jako chyba jedyny z moich znajomych (lub 1 z nielicznych; wszyscy wymiękali na ostatniej misji - uciekało się z jakimś prezydentem czy kimś na tylnej kanapie, a atakowały ulepszone wozy "FBI"[ja to tak nazywałem za małolata, bo czarne wzmocnione fury wyglądały jak FBI na filmach]).
Replay'e w których ręcznie można było ustawiać kamery (statyczna, dynamiczna, podążająca za autem, pokazująca horyzont, kąty widzenia), aby powtórki były jak najbardziej filmowe (power silde'y, odpadające kołpaki na zakrętach, jumpy na drogach w San Francisco). To wszystko było już w pierwszej części 12 lat temu, więc proponuję doszukać/doczytać zanim ktoś zacznie narzekać że "PRowy bełkot" - po części pewnie tak jest, ale gra naprawdę się z tego wywodzi że filmowość, że pościgi, że potężne power slide'y.

Do drugiej części już nie mam takiego sentymentu, ale też grałem sporo.

Wszystkie pozostałe kolejne części nie były w stanie przyciągnąć mnie do siebie na dłużej, a myślę że DRIVER: San Francisco ma największe szanse od czasów DRIVER'a 2 z PSX'a.

16.07.2011 11:17
Koktajl Mrozacy Mozg
11
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
185
VR Evangelist

Czemu zawsze slysze glosny NIE jesli gra oferuje cos innego niz pozostale "sandboxy"... Pomysl wyglada ciekawie, co z tego ze nie pasuje do fabuly? Robicie problem z tego tak wielki a sami gracie w inne gry gdzie pokonujecie tysiace wrogow w sredniowieczu, uczestniczycie w najwiekszych bitwach WW2, itd

16.07.2011 13:51
👍
12
odpowiedz
marcel90
8
Centurion

[1] i [2] lezy w ''kuchni'' idzcie i sobie zjedzcie

16.07.2011 16:13
Harry M
13
odpowiedz
Harry M
161
Master czaszka

Fajne jest

10.10.2011 21:08
vojak_2
14
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

średnie, ale zachęcające..

Wiadomość Driver San Francisco - filmik prezentujący rozgrywkę