Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Alien Breed Trilogy | PC

29.06.2011 21:20
1
kanthall
29
Chorąży

mam nadzieję że trylogia będzie obsługiwać steam

26.07.2011 19:01
Drass
2
odpowiedz
Drass
14
Chorąży

kanthall z tego co czytałem będzie obsługiwać.
Z chęcią zakupie.
To jest FPP?
Myślałem, że tu jest kamera z lotu ptaka!

17.08.2011 14:30
p4go
3
odpowiedz
p4go
116
Almost human

no bo to nie jest fpp jet błąd ewidentny, spalcie GOLA za tą herezję :P

16.09.2011 19:47
4
1
odpowiedz
Shadowman_1984
1
Junior

Alien Breed Trilogy - moja recenzja.

Alien Breed to strzelana gra akcji będąca kontynuacją znanej serii z lat ’90.
Po bardzo długim okresie posuchy w tym gatunku ( nie licząc innych tego typu gier jak Shadowgrounds, Shadowgrounds Survivor i Alien Shooter ) wracamy do przeszłości w zupełnie nowej odsłonie graficznej i dźwiękowej.
Twórcy gry przygotowali dla nas po 5 poziomów na część, pełnych strzelania, obcych wyłaniających się z mroku i biegania od urządzenia A do urzadzenia B w celu uruchomienia urządzenia C.
Niestety akcja w AB właśnie na tym polega, fabuła ograniczona jest do uderzenia naszego statku Leopold w coś dość dużego i starego – statek który zaczyna ściągać nas swoim ciężarem na orbitę obcej planety.
Jak się okazuje statek pełen jest obcych którzy nie zamierzają z nami pertraktować.

Cała gra oparta jest na schemacie znajdź klucz, otwórz drzwi, napraw coś itd.
Z jednej strony zwykła gra zręcznościowa, z drugiej po kilkunastu godzinach grania trochę nuży. Pierwszą część gry ukończyłem w nieco ponad 8 H, drugą w niecąłe 7 H – obecnie kiedy piszę tą recenzję zaczynam 3 część – Descent.
Patrząc na te 3 części dochodzę do wniosku że należy je traktować jako jeden produkt. Historia bowiem w części pierwszej kończy się napisem – dalsza część wkrótce w Alien Breed 2 Assault, po ukończeniu drugiej części mamy to samo.
Wszystko byłoby fajnie gdybyśmy po ukończeniu części pierwszej mogli wczytać stan gry i zaczynać część 2 z uzbrojeniem, zdobytą amunicją i pieniędzmi.
Tak się jednak nie dzieje, mamy wrażenie gry w kolejny epizod ale z kompletnie wyzerowanym ekwipunkiem – uważam to za mały minus, niewielkie niedopracowanie. Otrzymujemy za to nową broń – zostaje pistolet, karabin, strzelba i miotacz ; w kolejnych częściach zmieniają się 2 ostatnie rodzaje broni.

W trakcie gry możemy nieco ,,rozwinąć” swoją postać. Za zebrane kredyty mamy do wyboru modyfikacje ale niestety tylko 1 jej rodzaj.
Jestem po przejściu wyżej wspomnianych gier – Shadowgrounds i sequela i niestety w tamtych grach rozwiązano to o wiele lepiej. Otóż można było rozwijać kilka cech dla tej samej broni. Tutaj mamy tylko możliwość zwiększenia szybkości strzału, szybkości przeładowania lub boosta do damage’u. Jeżeli będziemy chcieli rozwinąć inną cechę, tracimy pieniądze i otrzymujemy tylko tą nową, jedną.
W wyżej wspomnianych tytułach konkurencji każda broń miała inne cechy, było ich więcej co sprawiało że gra była różnorodna a modyfikacje bardzo wpływały na skuteczność walki. Tutaj tak nie jest i niestety ten malutki element rpg jaki mógłby rozwinąć rozgrywkę kuleje, stanowi mało znaczący dodatek.
Oprócz broni możemy się tez zdecydować na ulepszenie leczenia (szybciej i większy efekt), zwiększenie boosta do damage’u granatów czy boost do uderzenia z pięści. Nie wiem czemu autorzy zdecydowali że akurat te elementy można rozwinąć wszystkie.

Graficznie AB stoi na dobrym poziomie. Statek wygląda .. jak statek kosmiczny, kosmici przebrzydle i odrażająco – jak to kosmici. Ogień z broni rozświetla korytarze, towarzyszą nam liczne wybuchy, efekt dymu, słowem nie da się powiedzieć złego słowa. Jak na tytuł do zwykłego postrzelania AB ma dobrze dobraną grafikę i widać że pod tym względem do tej gry się przyłożono. Nie zauważyłem różnicy w jakości pomiędzy kolejnymi częściami gry. Jedynym zastrzeżeniem jest to w jaki sposób Conrad (nasz bohater) kieruje światło latarki – otóż oświetla sobie podłogę (pewnie żeby się nie potknąć) na 2.5 metra do przodu i gdyby nie radar z czerwonymi kropkami (wrogowie) pewnie dawno już byśmy nie żyli albo zostali bez amunicji strzelając na ślepo w koniec ciemnego korytarza.

Warto zwrócić uwagę na kreskówkowe wstawki w grze, zamiast filmików. Są bardzo ładne , mroczne i klimatyczne. Mimo że fabuła w AB to mało znacząca pestka, cieszę się że autorzy zdecydowali się na taki zabieg zamiast dorabiać do tego animacje.

Dźwiękowo AB jest trochę monotonny. Muzyka pojawia się tylko w agresywnych momentach szturmu przez falę obcych, poza tym jest cisza. Niestety autorzy gry nie pokusili się nawet o to aby w kolejnych ,,częściach” zrobić inny utwór. Cały czas gra to samo, aż do znudzenia (przechodząc 3 część chyba wyłączę muzykę, serio). Poza tym dźwięki stoją na przyzwoitym poziomie, stwarzając atmosferę napięcia.

Gra dysponuje 3 stopniami trudności, możliwością gry w co-operativie oraz osiągnięciami. Jednak jeżeli chodzi o te ostatnie jak i o tryb survival to szczerze mówiąc po 16 H gry nie mam ochoty tam zaglądać. Może kiedy odwiedzę kolegę który ma XBOXa, zagramy razem w coopie.

Podsumowując :

Minusy:
Monotonny styl rozgrywki.
Zerowa fabuła.
Jeden utwór muzyczny.
Tylko 1 modyfikacja na broń.
Wyzerowanie ekwipunku w kolejnych częściach.
Czasami kamera zmienia swoje położenie i utrudnia to celowanie.
Latarka.
To tak jakby wypiec jeden tort, podzielić go na 3 części i sprzedawać jako oddzielne torty aby więcej zarobić (zanim wyszła trylogia).

Plusy :
Miło się w to gra, bardzo dobry remake i mimo wszystko polecam każdemu, kto lubi tego typu gatunek.
Klimatyczne, dobrze dopracowane menu.
Komiksowe wstawki.
Od 2011 wszystkie 3 gry w jednym opakowaniu pod tytułem Alien Breed Trilogy, w adekwatnej do wartości cenie.

Ocena ostateczna – DOBRY.

09.08.2012 22:18
Hemiq
5
odpowiedz
Hemiq
25
Centurion

Właśnie gram w pierwszą część. Nawet fajna, ale checkpoint / stacje z zapisami za rzadko porozstawiane oraz gra jest bardzo monotonna.

Gra Alien Breed Trilogy | PC