Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Euro Truck Simulator 2: Going East! Ekspansja Polska Recenzja gry

Recenzja gry 9 września 2013, 14:00

autor: ElMundo

Recenzja dodatku Ekspansja Polska do gry Euro Truck Simulator 2

Jazda ciężarówką po polskich drogach to nie lada gratka dla fanów Euro Truck Simulatora 2, ale czy to wystarczy, by zainteresować się pierwszym oficjalnym dodatkiem do tej gry?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • osiem nowych polskich miast i całkiem sporo premierowych terenów na południu;
  • siatka dróg, tysiące kilometrów nowych tras;
  • dbałość o należyte odwzorowanie sytuacji na polskich drogach;
  • charakterystyczne dla miast obiekty.
MINUSY:
  • brak ulepszeń w mechanice rozgrywki;
  • brak jakiejkolwiek innej zawartości poza nowymi obszarami;
  • zabytki widoczne tylko z oddali.

Choć na przestrzeni ostatniego roku liczba ciężarówek kursujących po polskich drogach zbytnio się nie zmieniła, to w wirtualnej rzeczywistości zjawisko to z pewnością uległo dynamicznemu rozwojowi, głównie za sprawą najnowszej produkcji czeskiego studia SCS Software – Euro Truck Simulatora 2. Gra odniosła ogromny sukces właśnie w naszym kraju, mimo że możliwości przewozu towarów po pięknych, nadwiślańskich rejonach zostały ograniczone tylko do miast położonych tuż przy granicy z Niemcami. Jako że Polacy to zdecydowanie najprężniej działająca społeczność graczy skupiona wokół serii ETS, twórcy nie mogli podjąć innej decyzji niż próba udobruchania i zadowolenia swoich najwierniejszych fanów. Dodatek Going East! Ekspansja Polska pozwala poczuć, jak to jest płacić za każdy kawałek w miarę komfortowej drogi.

I jak tu się nie spóźnić? - 2013-09-09
I jak tu się nie spóźnić?

Polskie drogi (w przebudowie)

Blisko rok po premierze Euro Truck Simulatora 2 doczekaliśmy się pierwszego rozszerzenia, które – wedle zapewnień twórców – miało sprawić, że siatka dróg oraz państw dostępnych na mapie tranzytowej wreszcie stanie się kompletna na miarę symulatora ciężarówki wożącej towary po Europie. I choć tytuł tego dodatku jest dwuczłonowy, to – szczerze mówiąc – można by pierwsze dwa słowa wyrzucić i zapewne nikt by się o to nie obraził. „Wyprawa na wschód” to określenie będące w tym wypadku sporym nadużyciem – no chyba że ktoś sądzi, iż Europa Wschodnia kończy się wraz z granicą Polski z Litwą, Ukrainą i Białorusią. Produkcja Czechów wprowadza do gry przede wszystkim terytorium naszego kraju, co oczywiście dla rodzimego użytkownika jest zdecydowanie najważniejsze. W grze pojawia się kolejnych osiem miast – do znanych z podstawowej wersji Szczecina, Poznania i Wrocławia dołączają m.in. Warszawa, Kraków, Katowice, Gdańsk i Białystok. Ponadto na mapie gry dokonała się mała ekspansja, tylko tym razem na południe od Polski – będziemy bowiem mieć okazję zwiedzić Ostrawę, Bańską Bystrzycę, Debreczyn czy Budapeszt, których również zabrakło w podstawce. Jak zatem widać, w tytule bardziej niż „Going East!” pasowałby zwrot „Going Central!” – Europy Wschodniej niestety próżno tu szukać, a szkoda, bo eksploracja Ukrainy i korzystanie z tamtejszych okrytych niesławą dróg z pewnością byłyby ciekawym doświadczeniem.

Szybcy, wściekli i bezwzględni na drodze! - 2013-09-09
Szybcy, wściekli i bezwzględni na drodze!

Przed premierą autorzy chwalili się, że odwzorują charakterystyczne budowle polskich miast i sprawią, iż ich ulice choć po części będą przypominać te prawdziwe. Rzecz jasna trudno zagwarantować to drugie, kiedy poszczególne lokacje składają się raptem z kilku przecznic, nie da się jednak ukryć, że nowe ośrodki tranzytowe są większe, posiadają więcej budynków i żyją własnym życiem – na ulicach pojawiają się przechodnie, a w granicach metropolii można zaobserwować wzmożony ruch na jezdni. Wspomnianych zabytków również nie brakuje – podczas przejazdu przez Polskę widzimy warszawski Pałac Kultury i Nauki, krakowski Wawel czy Stocznię Gdańską, tyle że... nie z bliska. Obiekty te znajdują się bowiem w sporym oddaleniu od dróg, którymi się poruszamy, dlatego nie sposób sprawdzić, jak prezentują się z odległości kilkudziesięciu metrów. To jak lizanie cukierka przez papierek, ale – jakby nie było – twórcy obietnicy dotrzymali.

Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii
Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii

Recenzja gry

Cała planeta pod jednym kliknięciem myszy, własny dom z lotu ptaka i światowe metropolie w next-genowej oprawie. Flight Simulator 2020 to preludium następnej generacji gier.

Recenzja Animal Crossing: New Horizons – gry, która się nie spieszy
Recenzja Animal Crossing: New Horizons – gry, która się nie spieszy

Recenzja gry

Animal Crossing: New Horizons stanie się częścią waszej codziennej rutyny. Obok pracy, szkoły, obiadów i spotkań ze znajomymi każdego dnia będziecie więc łapać motyle i łowić ryby. I będziecie się z tego cieszyć, jak dzieci.

Recenzja gry Farming Simulator 19 Platinum Edition – Dój krowy póki gorące
Recenzja gry Farming Simulator 19 Platinum Edition – Dój krowy póki gorące

Recenzja gry

Ledwo co przeżyliśmy koniec lata, termometry pikują w dół, a Giant Software próbuje nakłonić nas, abyśmy założyli wypchane słomą gumiaki i ruszyli dziarsko na farmę. Zgadzamy się na to, bo Platinum Edition to wciąż stary dobry Farming Simulator 19.